|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[ot] rektor SGGW - wyrazy współczucia dla studentów... , RoBakk 16/10/03 12:50 za onetem:
""Gazeta Wyborcza": Na większości uczelni w Polsce przymyka się oczy na to, że w pokojach akademików mieszkają pary bez ślubu. Jednak na oficjalne usankcjonowanie tej praktyki nikt się jeszcze nie odważył.
Według dziennika, warszawskie akademiki SGGW pozwoliły mieszkać razem parom planującym ślub. Jednak rektor i tego zabronił. "Nie jestem Dulską, wiem, że młodzi ludzie czasem zostają na noc u dziewczyny czy chłopaka. Ale jest subtelna różnica między tym a oficjalną zgodą. Przecież rodzice mogliby przyjść do mnie z awanturą. Kościół też się nie zgodzi" - tłumaczy w rozmowie z "Gazetą" rektor SGGW Tomasz Borecki.
Gdzie indziej problem załatwia się po cichu. Na Politechnice Warszawskiej para podpisuje oświadczenie, że przez semestr lub rok się nie rozejdzie. "Żeby ktoś płacił za pokój, jeśli przestaną mieszkać razem" - oświadczył przedstawiciel samorządu studentów PW.
Inaczej jest na Katolickim Uniwewrsytecie Lubelskim. Jego rzeczniczka zapewniła gazetę, że domy akademickie KUL-u zawsze były rozdzielnopłciowe i nie dochodzą informacje, żeby studenci nielegalnie mieszkali koedukacyjnie w pokojach. Więcej - w artykule "Cicho parami"."
porażająca argumentacja -"...Kościół się nie zgodzi..."
wybitny autorytet moralny, jak dla mnie :(Najlepszym sposobem zamawiania
piwa jest powiedzenie: Ubik - Durny ten rektor... , Remek 16/10/03 12:55
j.w.- hmm , akustyk 16/10/03 13:29
ocenianie osob na podstawie jednego tylko faktu chyba nie jest do konca madre. zwlaszcza, ze osoba na takim stanowisku (badz co badz panstwowa uczelnia wyzsza) raczej glupia byc nie moze. moze co najwyzej popelnic blad wdeptujac niepotrzebnie w jakas kontrowersyjna sprawe. co nadal nie swiadczy o glupocie...
moze troszke sie nastepnym razem zastanow zanim zaczniesz ferowac wyniki. krytykowac i wyciagac szybkie wnioski kazdy umie. z mysleniem jest gorzej.http://akustyk.magma-net.pl - nie mam najmniejszego , Wasabi 16/10/03 13:43
zamiaru bronic Remka
ale Twoj argument o tym ze glupi byc nie moze bo piastuje takie stanowisko jest z kategorii S-F
Sam osobiscie znam kilku calkiem zidiocialych ludzi
na wyzszych stanowiskach jeden z panstwowych uczelni
a ze ferowanie wynikami, jak to nazwales, w tym wypadku jest nie na miejscu i bez podstaw - pewnie i racja
ale gdyby ten Pan Rektor mial wiecej oleju w glowie to nie pchal by sie tak kontrowersyjna sprawe podpierajac sie koscialemNothing to see here - hmm , akustyk 16/10/03 13:54
zadaniem rektora jest wiazanie konca z koncem i zapewnienie uczelni godziwego funkcjonowania. utrzymanie, pensje, dzialalnosc statutowa i badania naukowe - to wszystko pochlania gigantyczne pieniadze. a poniewaz budzet uczelni jest skonczony (i to dosc szybko ;-)) to rektor musi zadbac o to, by wszystkim jako tako starczylo. jesli mu sie to udaje, to na pewno glupi nie jest. a jesli rektor nie daje rady zapewnic uczelni bytu, to w koncu wylatuje. rektor SGGW jak widac jest na swoim stolku nadal, wiec jakos widac daje sobie rade.
mysle, ze madrosc takiej osoby powinno sie raczej oceniac przez pryzmat jej podstawowej dzialalnosci. relacje damsko-meskie w akademikach nie wydaja mi sie najwazniejsza sfera dzialan rektora. od tego sa prorektorzy ds. studenckich i jeszcze caly sztab ludzi, a rektor na dobra sprawe podpisuje tutaj papierki. MSZ, mieszanie sie w takie cos bylo jego bledem, a argument o kosciele jest kompletnie nieprzytomny. daleki jednak jestem od pietnowania kogos o innych pogladach, albo ublizania mu od glupkow tylko z uwagi na jeden znany mi o tej osobie fakt. sorry, ale moj swiat nie jest czarno-bialy z ludzmi o innych pogladach po tej "ciemniej stronie".
wez jeszcze pod uwage jeden fakt - w krotce uczelnie czeka rok o obnizonym naborze na studia (w zwiazku z brakiem roczniku w gimnazjach). dla uczelni oznacza to znacznie mniej forsy i wszedzie w kraju obserwuje sie teraz daleko idace zaciskanie pasa na uczelniach panstwowych. w zwiazku z tym uczelnie biora sie za latanie przepisow regulujacych pobieranie roznych stypendiow, zasilkow czy innych (czesciowo) bezplatnych swiadczen. jestem w stanie zrozumiec, ze rektor SGGW i w akademikach zaczal szukac oszczednosci. argumentacje ma glupia, ale jesli sie nie myle, to pomysl nie jest tak zupelnie glupi.
pozdrhttp://akustyk.magma-net.pl - Popieram taką argumentację. , spieq-Redakcja 16/10/03 14:15
Słusznie, dojrzale i mądrze.
Współczuję jednakże, gdyż walka z czarno-białą wizją ludzi to istna donkiszoteria... W tym poście to Tobie przypadła ta przykra powinność. Życzę powodzenia ;)To ja, ten słynny emotidestruktor.
[podążaj za Żółtą Taksówką...] - i wlasnie dlatego , Wasabi 16/10/03 14:18
rektor powinien byc menagerem i ekonomista a nie naukowcem
co do reszty sie zgadzam
szukanie oszczednosci - hmm no niech bedzie ze on szukal oszczednosci a nie dzialal np pod naciskiem nadgorliwego proboszcza czy cos ;]]]
EOTNothing to see here - Z tego co piszesz wynika... , Remek 16/10/03 14:51
...Że skoro jedne rzeczy mu się udają, to nie może być głupi, pomimo tego, że na innym froncie daje plamę. To tak jakby powiedzieć (skrajnie i drastycznie, że Heniek nie jest złodziejem, bo nie kradnie u nas, a że kradnie na zachodzie, to juz nas nie obchodzi)... - [ot]pytanko o sprzet foto ;) , bartek_mi 16/10/03 15:14
wiem, ze siedzisz w temacie i dlatego sie podpinam:)
mozesz powiedziec co myslisz o minolcie dimage x20 - net odrobilem i pl.rec.foto.cyfrowa ale niewiele sie dowiedzialem
czaje sie na a60 (mialem przywozic z usa ale jak poczytalem o problemach to jednak gielda w stodole zostanie...)
a minolta bardzo poreczna...
mozesz jakos porownac te aparaciki?
Albo zaproponowac cos innego - bede mial kolo 1200 na aparat (+ na karte i akumulatory)
moze jakis sklep w wawie polecisz? zeby wymienili od reki w przypadku hot/dead pixeli?
troszke duzo informacji :))
pozdrawiamdzisiaj jest jutrzejszym wczoraj - hmm , akustyk 16/10/03 15:34
GG 3015337 - chyba bedzie latwiej. musze Cie wypytac o to co potrzebujesz a potem sie wymysli jakis aparat ;-)
generalnie, 1200zl to jest taka kwota, ze kupowalbym raczej dobrego analoga niz cyfre, bo roznica w mozliwosciach i w jakosci bedzie kolosalna ;-)http://akustyk.magma-net.pl
- taa. , vector 16/10/03 12:56
a na KULu "nie dochodzą informacje, żeby studenci nielegalnie mieszkali koedukacyjnie w pokojach". jasne, już w to uwierzę.
a na seminarium odchodzą takie imprezy jakie niejeden student nie jest sobie nawet w stanie wyobrazić.- to teraz wiadomo dlaczego tylu gejow... , metacom 16/10/03 13:51
...wsrod ksiezy ;)Największą sztuczką Szatana jest to,
że ludzie w niego nie wierzą. - hmm , akustyk 16/10/03 13:55
znasz jakiegos ksiedza ktory jest gejem?http://akustyk.magma-net.pl - w sumie to niemiałem , vector 16/10/03 14:12
na mysli barabara męsko-męskie :)
raczej chodziło mi o balangi i sex z kobietami.
a uprzedzając akustyka część opini mam na podstawie relacji kumpli kumpli a część na podstawie opowieści kumpla który był na seminarium duchownym (choć on akurat nadawałby się na księdza z powołania)- hmm , akustyk 16/10/03 14:17
ale o homoseksualistach nic nie napisales, natomiast kolega metacom twierdzi, ze to tak powszechne. ciekaw jestem skad ma ta opinie, bo ja jakos wsrod znajomych ksiezy zadnego nie stwierdzilem, co oznacza ze albo Murphy sie mylil, albo tak wcale nie jest.http://akustyk.magma-net.pl - się zgadzam , vector 16/10/03 14:24
choć problem homoseksualizmu wśród kleru istnieje mimo że ja o żadnego księdza homoseksualisty nie znam.
media piszą o tym w dużych ilościach a problem jest ten znany zwłaszcza w USA.
z drugiej strony media lubią sensację i według nich się może okazać że większość duchownych to geje (choć naprawdę może być to niewielki procent)- hmm , akustyk 16/10/03 14:34
rzeczywistosc a to co mowia media to dwie zupelnie inne sprawy. ja bym za bardzo nie wierzyl w sensacje. oczywiscie, jest to problem. ale czy jest az tak powszechny... nie wydaje mi sie :/http://akustyk.magma-net.pl
- ale ossochoziii? , Olo 16/10/03 14:08
ja sie specjalnie rektorowi nie dziwie. Po co mialby sie narazac czarnym (ktorzy dla niektorych autorytetami jednak sa - do RoBakk'a) lub komukolwiek innemu? To jest przecierz osoba na wysokim stanowisku - musi sie odpowiednio zachowywac.
Zreszta - to ze oficjalnie sie na to nie zezwala nie znaczy ze nie da sie tego zrobic nieoficjalnie! ;-D Wiec gdziez jest tu problem? - a podobno jesteśmy państwem świeckim... , Chrisu 16/10/03 14:24
chciałem napisac komentarz, ale najlepszym komentarzem będzie brak komentarza... /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - eh..... , okobar 16/10/03 14:35
szukanie problemow tam gdzie ich nie ma.... niedawno skonczylem studia, mieszkalem przez te lata w akademikach, bursach i mieszkaniach prywatnych. Z facetami, z kobietami i ze swoja dziewczyna. Nie widzer wiec w tym fakcie nic dziwnego. Natomiast reakcja rektora moze dziwic, jednakze nalezy wziaśc pod uwagę fakt, że musi jakoś legalnie i bez skazy moralnej wytłumaczyć się przed wieloma osobami, czy to z administracji, prasy, Kościoła czy tez rodzicami....AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
GF 7600 GS, M2N4 SLI
Win XP SP3 - rektor powiedział dwa głupie zdania , digiter 16/10/03 15:23
1."Przecież rodzice mogliby przyjść do mnie z awanturą"- na studiach są ludzie dorośli (skńczyli 18 lat) więc nie wiem co mają do tego rodzice ??
2."Kościół też się nie zgodzi" - świadczy o tym że rektor jest nadzorowany przez Koścół a SGGW jest uczelnią państwową. Dla mnie jest to dyswalifikacja rektora.Piszcie do mnie per ty z małej litery - Tak ? dorosli jak skoncza 18 lat :)))) , speed 16/10/03 16:19
to moze bys tak zarobil na swoja szkole i odposcil pomoc rodzicow i przeszedl na swoj garnuszek wtedy bedziesz decydowal co mozesz a co nie .
Rektor mojm zdaniem jest za mieki w takich wypadkach powinien usuwac z akademika , Jak ktos chce sobie pomieszkac razem to prosze bardzo niech wynajma sobie mieszkanie i mieszkaja , Takich jaj to jeszcze nie slyszalem aby mieszkac sobie razem w panstwowym czy nawet prywatnym akademiku . Ja na 100% ani corce ani synowi bym na taki numer nie pozwolil . Uniwersytet to nie cieple miejsce do sexu i nikt mnie nie przekona ze to nie o to chodzi (przemieszkalem w akademikach z byt dlugo ):))).
Jak pozwola na takie praktyki to po jakims czasie bedzie tak ze panienka bedzie sie zmieniac co miesiac . A tym co nie pasuje to prosze bardzo wynajac sobie pokuj i mieszkac razem.
A jak brak kasy to rok poswiecic na prace rok sie uczyc nastepny praca -nauka az do skonczenia uczelni , Sposobuw jest mnustwo tylko wystarczy zmusic to co mamy w czasce do wysilku z tym ze wiekszosc sie nie kwapi do tego.- hmm , akustyk 16/10/03 16:33
odwiecznym prawem studentow jest to, ze sie obijaja, balanguja i ogolnie "zazywaja rozkoszy zycia". odwiecznym prawem rektora i rodzicow jest natomiast troska, by to birbanctwo nie pochlonelo zbyt wielu ofiar w ludziach i zielonych papierkach. a ze mieszkania malzenskie sa swego rodzaju naciaganiem budzetu uczelni, to i trzeba cos z tym zrobic. zwlaszcza przy grozacych uczelniom cieciach finansowych.
ale co do tego cieplego miejsca do "dmuchanka"... speed, no bo badz czlowiek - jak byles w tym wieku to tez szukales gdzie co i jak ;-)))) w aucie niewygodnie, w toalecie w McDonaldzie tez nie bardzo, a w akademiku cieplo i w miare przytulnie (poza czescia meska, gdzie jest wieczny Sajgon). niech sobie troche mlodzi ludzie pouzywaja, dopoki to sie dzieje z glowa i nie naciaga uczelni na koszta. pieniadze sa wazne, ale zawsze tez musimy pamietac, ze "ol ju nid is low... (x3) en law is ol łi nid!" ;-))))http://akustyk.magma-net.pl - wlasnie z glowa , speed 16/10/03 18:09
ale umozliwianie mieszkania razem parka na miesiac dwa to przegiecie calkowite . Taki numer nawet tu nie przechodzi bo nie tylko uniwersytety nie godza sie na takie praktyki ale nawet sami studencji. Sex z odrobina dreszczyku jest 1000 razy lepszy niz ten nudny we wlasnym pokoju a szczegolnie w czasach studenckich:)))
- to lepiej byle gdzie i jak króliczki co? , Chrisu 16/10/03 16:43
jesli ludzie zamieszkują ze sobą (nawet w DSach) to uwierz że sa to decyzje bardziej przemyślane niż Ci się wydaje... A że chodzi im o sex? A gdzie nie chodzi o sex? Jak nie bedą mieszkac razem to niby do ślubu wytrzymają??? /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - Chrisu , nie mieszaj tego gdzie maluzenstwo mieszka razem z tym , speed 16/10/03 18:05
ze parka chce mieszkac razem .To sa dwie rozne rzeczy.
Stary mieszkajac w akademiku nie trzeba sie wysilac aby pobaraszkowac w odpowiednich warunkach. Ja jestem przeciwnikiem tego aby parka mieszkala razem bo chce w akademikach , jak chca to prosze bardzo niech sobie wynajma mieszkanie i mieszkaja razem. Takich jaj nawet na naszych uczelniach nie ma . I prosze nie dorabiac innych teorii. Z tego co napisal robak wynika ze chodzi wylacznie o to ze jak parka ma kaprys to chce mieszkac razem i ja popieram Rektora nigdy!!!.- ja nie mówię o małżeństwach, tylko o ludziach razem mieszkających... , Chrisu 16/10/03 18:28
a ślub? To ż to tylko papierek... /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - sorry ,zle zrozumialem. , speed 16/10/03 18:39
slub ??zalezy jak kto do tego podchodzi dla jednych jest to zwykly papier nic nie znaczacy dla innych przemyslana decyzja ktora laczy dwoje ludzi na dobre i zle.
Nie mysl ze zemnie jakis zatwardzialy konserwatywny wapniak , oczywiscie zgadzam sie z tym ze jezeli dwoje ludzi chce byc razem to ja sie pod tym podpisuje a to czy ktos wezmie slub czy nie to ich decyzja. Zalegalizowanie w akademikach tego aby parki bez problemow mogly mieszkac razem to przeciez krok od tego aby z akademika zrobic burdel legalny. przeciez nasza mlodziez nie jest inna od polskiej i sami studencji nie chca takiego rozwiazania )pomijam to ze nawet jak by chcieli to i tak by to nie przeszlo).
Carlos dokladnie to napisal jak sie robi i 30 lat temu tak sie robilo i powiem ci ze to jest 1000 razy lepsze od tego ze moglbys robic to bez problemow.Uczelnia ma pozostac uczelnia a nie burdelem i tylko o to mi chodzi.- no i o to chodzi o czym pisał CarlosA , Chrisu 16/10/03 18:56
z tym że jak zaczną i z tym walczyć to co wtedy? A jak wiesz to u nas, nawet jeśli para chcaiłaby wynająć własne gniazdko, to nawet jakby oboje na to pracowali po zajęciach to i tak im na to nie starczy... /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\
- szkole nic do tego , NimnuL-Redakcja 16/10/03 18:14
z kim sypiaja ich uczniowie ... to tak jakby wlasciciel pola namiotowego nie pozwalal parom niezamęznym spac w jednym namiocie ... bezsens . . .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - Nimnul ?? a kto i gdzie powiedzial ze szkola ma cos do tego z kim TY spisz?????? , speed 16/10/03 18:24
Chodzi wylacznie o to aby nie bylo takiej mozliwosci zeby : "przychodzi chlopak z dziewczyna i mowia ze chca razem mieszkac " i jezeli bylo by to statutowo zagwarantowane to powiedz mi czym by to sie roznilo od burdelu ????? (oprocz kasy)- rozniloby sie tym, , NimnuL-Redakcja 17/10/03 09:04
ze para sie kocha i robi to dobrowolnie . . . i nikomu nic do tego .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - to samo mozna robic tam gdzie napisalem , speed 17/10/03 18:47
a tak naprawde to jezeli dwoje sie kocha to im wisi czy beda mieszkac razem czy osobno ,tylko widze ze cos ciezko to zrozumiec ,lub po prostu mysla ze kochanie konczy sie na dupie.- nie widze powodu , NimnuL-Redakcja 19/10/03 09:23
dla ktorego para kochajacych sie osob nie mogla spedzac czasu , nocy tak jak chce ... a porownanie pokoju do burdelu dalekie jest od trafnego .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach.
- nie wiem jak w Kanadzie , Wasabi 17/10/03 10:25
ale u nas nie ma burdeli z wykupem jednego pokoju i jednej "panienki" - ktora sie notabene samemu przyprowadza i twierdzi sie o zgrozo ze sie ja kocha - na conajmniej pol roku ( takie sa realia ze u nasz w wiekszowsci akademikow bardzo trudno zrezygnowac z pokoju nic przy tym nie placac (chyba ze kogos wyleja czy to z uczeli czy to z akademika)
a porownanie sytuacji do burdelu huh...
strasznie sie chyba Speed odrealniłeś
argument porownywalny z tym ze rektorowi kosciol zabronil ;[[Nothing to see here - raczej slucham tego co mowia mlodzi , speed 17/10/03 19:07
i sam podpisuje sie pod tym aby akademik zostal akademikiem .Mieszanie wiary czy kosciala nie ma wiekszego znaczenia (oprocz rodzicow) , fajnie bylo by wysluchac glosu dziewczyn na ten temat. Obojetnie czy to bylo kiedys czy to jest dzisiaj jak sie kogos kochalo to rozumialo sie wiele rzeczy ale widze ze dzisiejsi mlodzi to jak chodza z dziewczyna to juz wielka milosc a za 2-3 miesiace nastepna i.t.d . Zejdz na ziemie chlopak 19-20 lat ma jedno w glowie . A to ze rzeczywiscie znajda sie pary ktore zdecydowaly sie na krok mieszkania razem to na pewno znajda legalna droge do tego aby mieszkac w akademiku razem z tym ze takie pary nie gardluja na ten temat co innego do tych niby sie kochajacych i to wszczegolnosci odnosi sie do chlopakow a nie do dziewczyn. dziewczyny sa 100 razy rozsadniejsze jezeli chodzi o mieszkanie razem bo zdaja obie sprawe ze mozna blyskawicznie wszytko stracic i pogmatwac sobie zycie .
Chcialbym uslyszec twoja opinie jak to Twoja corka 19-sto letnia melduje ci ze chce mieszkac z chlopiakiem ktorego zna 3-4miesiace i kocha go . Widze juz Twoja wyrozumialosc i blogoslawienstwo aby cieplo mieli w swojm gniazdku.
Nie po to idzie sie uczyc aby tworzyc sytuacje ktore zlamia zycie . Po to jest rektor i pewne zasady aby ich przestrzegac .
Nie mysl ze jestem zatwardzialym konserwatysta , stary ja mieszkalem z piecioma dziewczynami przez 1,5roku w jednym mieszkaniu w akademiku LEGALNIE i dzisiaj tez to mozna zrobic tylko ci ktorym na tym zalezy nieodzywaja sie bo wiedza ze to mozliwe .Najglosniejsi sa ci co tylko o dupie mysla i jakos nie widze glosow ktore by swiadczyly ze jest odwrotnie.- Speed ja poprostu , Wasabi 18/10/03 15:16
nie widze powodu zeby zmieniac stan obecny
jasne ze dla chcecego nic trudnego
ale
a) zakazami tylko sie twozy kolejny zakazany owoc za ktorym sie mlodzi ogladaja
b) moze zaufajmy troche mlodym ? i zacznijmy ich traktowac jak doroslych (w koncu byle idiota sie nie dostanie na dzienne studia - pomijam sytuacje patologiczne) - im wieksza wolnosc tym wieksza odpowiedzialnosc
a jesli rodzice nie potrafili wychowac dzieci na tyle dobrze zeby w milosci widzialy cos wiecej niz tylko sex...
huh kosciol ma prawo nauczac ze to zle ale nie ma prawa sie w to wtracacNothing to see here
- skoro trzeba się konsultować z rodzicami to może będa wywiadówki ? , digiter 16/10/03 16:59
...no i oczywiście obowiązkowe lekcje religii :))
A co do mnie to zarabiam już sam na życie.Piszcie do mnie per ty z małej litery - hmm , akustyk 16/10/03 17:05
cos jakby mieszasz 5 rzeczy w jednej wypowiedzi. speed mial uwagi do naduzywania swobod studenckich, a Ty od razu wyjezdzasz z lekcjami religii. cos jakby argumentacja: "a u was bija Murzynow"...http://akustyk.magma-net.pl
- jakby mi sie jakis klecha , NimnuL-Redakcja 16/10/03 15:47
czy rekrorzyna wpiepszyl w osobiste zycie to bym sie nielekko wkurzyl ... zajeliby ise szkolnictwem i poziomem nauczania a nie gownami ... kretyni .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - tak sobie czytami chłopaki co tu piszecie... , carlosA 16/10/03 17:09
1. Wypowiedź rektora niezbyt trafiona. (jakoby uniwersytet był zależny do kościoła, za wyjątkiem KUL)
2. Problem jak go znam z życia ;) nie istnieje, z życie: są dwie pary, są 2 pokoje 2-osobowe, panie i panowie meldują się razem (2 panie w jednym pokoju, 2 facetów w jednym pokoju), później pary idą mieszkać razem, przekazują sobie tylko dowody wpłaty. Do pokoju na większości polskich uczelni, poza sytuacjami awaryjnymi, nie wolno nikomu wejść.
Czytam sobie zatem, te próby rozwiązania tego formalnie i pytam po co ?? życie pisze tutaj własny scenariusz i żadne pozwolenia, ani zakazy tego nie zmienią. (wyjątek całe żeńskie, męskie akademiki, ale np. na UMK jest to rozwiązane piętrami w akademiku, zatem nie ma problemu). W akademikach co prawda, już nie bywam, ale jeśli to że para mieszka razem było najgorszą rzeczą, którą widziałem w akademiku.... ;)
Pozdrawiam.#whatever - Moje trzy grosze ... , Master/Pentium 17/10/03 10:03
Do Speed'a - jeśli oboje są studentami i każdy płaci za akademik to niech mieszkają. Bo ty mówisz o mieszkaniu "na waleta" a reszta o mieszkaniu razem (bez podziału na płcie).
Do Akustyka - tak trzymaj, miło się słucha takiej argumentacji.
Generalnie: ludzi spokojnie, ludzie czasami tworzę różne idiotyzmy. Zobaczymy co z tego wyniknie, jak to będzie i w ogóle. Bo większość studentów przecież dobrze wie jak pasowała teoria do praktyki akademickiej (A co to jest nocna cisza ? ;) ). Uzasadnienie rzeczywiście kretynskie :(.Nie ma tego złego , co by się w gorsze
obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
włącz komputer :-) - Master ,nie wiem w jakich akademikach mieszkales , speed 17/10/03 19:09
powiem tylko ze kiedys bylo to mozliwe (legalnie) i dzis tez z jednym wyjatkiem z tego co widze to dzisijsi chlopcy mysla o dupie a nie o milosci.- masz rację , Master/Pentium 17/10/03 20:53
jeśli chodzi o myślenie. Aczkolwiek sądzę, że kiedyś było podobnie tylko teraz z perspektywy lat się to nieco idealizuje. W końcu głębsze uczucia zostają na nieco dłużej.Nie ma tego złego , co by się w gorsze
obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
włącz komputer :-)
|
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|