|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[OT][MOTO] kolizja drogowa a zwrot ubezpieczenia , SebeKK 24/10/03 12:43 Chodzi mi o ubepzeczenie, nigdy nie mialem zadnego wypadku więc nie wiem jak sie postepuje w takich sprawach.
Miałem wcroaj wieczorem drobną stłuczkę z kobitką, wezwałem policję, było z jej winy, co teraz mam dalej robić ?
Zgłosic to do swojego ubepieczyciela czy do jej tez ?
Chodzi generalnie o to co zrobic zeby dostac kase na naprawe autka z jej OC ?
thx2600+/A7M266-D/1,5GB ECC DDR
REG/R9800PRO/TURTE BEACH
SC/ - musisz się zgłosić , ENGELS 24/10/03 13:01
do jej ubezpieczalni,zgłosić szkodę,oni skontaktują się z tą kobietą i musisz mieć nadzieję ,że potwierdzi swoją winę.Bo jeżeli nie i jest ubezpieczona w jakiejś małej gównianej firemce to nawet papier z policji Ci nie pomoże.
Po zgłoszeniu szkody firma ubezpieczeniowa ma 30 dni na wypłacenie Ci odszkodowania lub odmowy wypłacenia.
Najlepiej pojedż do tej ubezpieczalni z tą kobietą i niech przy tobie potwierdzi ,że jest sprawcą.Nie kłócę się z idiotami - ściągną cięna swój poziom i pokonają doświadczeniem... - jak to potwierdzi ? , SebeKK 24/10/03 13:07
przyznała sie do winy przy policji i dostała mandacik, moze się teraz wycofac ze to nie ona??2600+/A7M266-D/1,5GB ECC DDR
REG/R9800PRO/TURTE BEACH
SC/ - jesli masz oswiadczenie policji ze jej wina to wszystko dobrze , pol150257 24/10/03 13:13
123- gówno nie dobrze , ENGELS 24/10/03 13:46
dobrze to będzie jak dostanie odszkodowanie,Nie kłócę się z idiotami - ściągną cięna swój poziom i pokonają doświadczeniem... - nie marudz , pol150257 24/10/03 14:06
to nie USA zeby od razu dostawac odszkodowanie :P
dobrze jesli ma jakikolwiek papier co potwierdza winetej baby i tyle
- zawsze moze powiedziec , Wedrowiec 24/10/03 13:34
ze byla w szoku po wypadku - i nie wiedziala co robi;)
serio.
a wtedy sprawa do sadu."Widziałem podręczniki
Gdzie jest czarno na białym
Że jesteście po**bani" - a słyszałes o możliwości zmiany zeznań? , ENGELS 24/10/03 13:45
Może nie potwierdzić mimo ,że policja spożądziła notatkę z wypadku.
Sprawa trafi do sądu i wtedy możesz nawet kilka lat czekać na odszkodowanie.Nie kłócę się z idiotami - ściągną cięna swój poziom i pokonają doświadczeniem...
- no to niezłe jaja :) , SebeKK 24/10/03 13:51
mam nadzieje ze kobitka będzie normalna i sie przyzna, bo w sumie szkoda nie wielka, ale jednak jest.
W każdym razie pani jest ubezpieczona w LINK4, pdobno od nich cięzko cos wycisnąc, zobaczymy...2600+/A7M266-D/1,5GB ECC DDR
REG/R9800PRO/TURTE BEACH
SC/ - od wszystkivh ciezko wyciagnac , Kenny 24/10/03 13:57
poczytaj sobie na pocieszenie http://www.autocentrum.pl/?FF=45 ;)).:Pozdrowienia:.
- Jeśli była policja , PKort 24/10/03 14:06
to sprawa jest raczej jasna, bo oni raczej w szoku nie byli. Zgłoś się do LINK4 z protokołem policyjnym, oświadczeniem i kserokopią polisy tej kobitki.Heavy Metal or no metal at all
whimps and posers - Leave the Hall !! - No i tu własnie przydaje się , Marcinex 24/10/03 14:11
ubezpieczenie w firmie DAS - jest to ubezpieczenie od czynnosci prawnych - goście występują w Twoim imieniu przed ubezpieczycielem i każdy mięknie :) Kumpel to wykupił i już mu się przydało w przeprawach z PZU (dostał odszkodowanie w ciągu 12 dni) - ja się tez zastanawiam - dla zainteresowanych www.das.pl - nawet niedrogo wychodzi coś koło stu kilkudziesieciu zeta na rok, a zresztą poczytajcie i zadzwońcie :)Nie ma piekła poza tym światem, on nim
jest, nie ma diabła poza człowiekiem,
on nim jest! - madry polak po szkodzie , SebeKK 24/10/03 15:58
własnie sie umówiłem z gosciem na podpisanie umowy, 210 zł na rok, nastepnym razem (tfu tfu) będzie łatwiej2600+/A7M266-D/1,5GB ECC DDR
REG/R9800PRO/TURTE BEACH
SC/
- Bo kobiety nie umieją jeździć!! , Agnes 24/10/03 15:35
Powyższe stwierdzenie jest przewrotne i prowokacyjne.Metafizyka: - Poznaj, proszę, to jest
Fizyk, a to jego Meta... - ...a to Ty też znasz moją zonę?! , fiber 24/10/03 15:52
:-)))Analiza uryny może wykazać chorobę
jednostki, analiza urny chorobę
społeczeństwa - fakt jest jeden , SebeKK 24/10/03 16:00
ze kobiety powodują mniej wypadków niz faceci jednak, statystycznie tak wypada...2600+/A7M266-D/1,5GB ECC DDR
REG/R9800PRO/TURTE BEACH
SC/ - to mi przypomina sytuacje , Kenny 24/10/03 16:09
ktorej swiadkiem byl moj znajomy.
Stoi na przystanku i obserwuje jak na swiatlach zgasl kobitce samochod, i meczy sie z nim i meczy, rozrusznik i akumulator juz ledwo zipią.
Jechala policja, staneli za nia i chca jej pomoc, jeden podszedl, cos jej tam klaruje, babka caly czas probuje - wreszcie sie udalo, zaskoczyl.
Policjant jeszcze nie zdalyl odejsc, babka juz zwawo depnela na gas i... jak nie przusunie w ten radiowoz za nia...
A ten policjant co zostal w radiowozie do tego drugiego na caly glos - Mowilem ci ze jak baba to baba!
Biedaczka tak sobie namieszala i zestresowala ze nie zauwazyla ze sobie wsteczny wrzucila..:Pozdrowienia:. - Agnes.. co to za spam :))) , Maverick 24/10/03 16:35
nie przechwalaj się tak :)
- musisz odebrac z policji , vector 24/10/03 22:55
protokół i z nim isc do ubezpieczalni - Możesz iść do swojego ubezpieczyciela, , Tomuś 24/10/03 23:22
prostsze, tylko że potrwa trochę dłużej. Dostaniesz wycenę szkody ( najczęściej za niską ). Teraz masz 2 drogi: 1. Idziesz do normalnego i solidnego warsztatu, naprawiasz samochód, bieżesz rachunki i muszą zwrócić Ci za całość naprawy ( teoretycznie ). Wymyślą oczywiście tysiące powodów dla których obetną Ci wypłate o ileś tam % ( udział własny, amortyzacja itd. ), ale watcz jak lwica, to masz szansę na 100 % ( bez względu na wartość w wycenie ) 2. Znajdujesz mały, zaufany, niefirmowy ale solidny warsztacik, naprawiasz tam auto ( powinno wyjść 20-30% taniej niż na wycenie z ubezpieczalni ), nie bierzesz rachunku ( taniej ), a ubezpieczyciel zwraca Ci kwotę z wyceny ( pamiętaj że tylko netto ) i jesteś lekko zarobiony ( teoretycznie ). Wybieraj sam. Pozdrawiam. - Ojojoj , Fl@sh 25/10/03 18:14
aleście namieszali. Skoro była policja, nie masz się czym martwić. Protokół sporządzony przez policjanta, sprawa jest prosta - on go wysyła do ubezpieczalni sprawcy, a ona wypłaca kasę tobie według wyliczenia, bądź przelewem serwisowi, w którym dokonujesz naprawy.
Nikt nie musi nic potwierdzać, sprawcy już więcej nie będziesz oglądał na oczy, jedym słowem po problemie.
Jedyne co, uruchamiasz sobie już sprawę w ubezpieczalni, składasz oświadczenie o szkodzie wyrządzonej przez tego i tego pana, dokładnie opisujesz na formularzu zdarzenie, oraz z grubsza uszkodzone elementy twojego pojazdu (jednak lepiej o niczym nie zapomnieć :-). Jak pisałem, wybierasz sposób rozliczenia odszkodowania i pozostaje tylko czekać aż dotrze protokół. Od momentu wpłynięcia ostatniego niezbędnego dokumentu w ciągu 14 dni ubezpieczalnia pokrywa szkodę. KropkaSprzedam drewno pod każdą
postacią ;-) GG: 687866 - nie do końca tak , vector 26/10/03 21:32
jak ja miałem stłuczkę nie z mojej winy to najpierw, po przybyciu policji, pojechałem z sprawcą na komisariat spisać protokół. kazali mi po kilku dniach przyjechać na komisariat po odbiór protokołu a dopiero z tym protokołem udać się do ubezpieczalni.- Może to dawno było , Fl@sh 26/10/03 21:48
Tak się kur.a składa, że jedna lasia mi przyłożyła w błotnik 3h temu... moje auto stało na parkingu, a ona cofała i puk. To ci pech :-)Sprzedam drewno pod każdą
postacią ;-) GG: 687866 - u mnie to było , vector 27/10/03 07:26
w tym roku w okolicach marca
|
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|