|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
Kolejna porcja jołków , Darek K. 30/12/03 20:15 Drogi serwisie techniczny!
W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i
zauważyłam
znaczny spadek wydajności działania, w szczególności
w aplikacjach
KWIATY i BIŻUTERIA, które działały dotychczas bez
zarzutu w
CHŁOPAKU.
Dodatkowo MĄŻ - widocznie samoistnie - odinstalował
kilka bardzo
wartościowych programów takich jak ROMANS i
ZAINTERESOWANIE , a
w zamian zainstalował zupełnie przeze mnie niechciane
aplikacje PIŁKA NOŻNA
i BOKS .
ROZMOWA nie działa zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE
DOMU po prostu zawiesza system. Uruchamiałam
aplikacje wsparcia KŁÓTNIA aby naprawić problem, ale
bezskutecznie.
Desperatka.
Droga Desperatko!
Na wstępie pragniemy zwrócić Twoją uwagę, iż CHŁOPAK
jest pakietem rozrywkowym, podczas gdy MĄŻ jest
systemem operacyjnym.
Spróbuj wprowadzić komendę:
C:\\MYSLALAM_ZE_MNIE_KOCHASZ ściągnąć ŁZY oraz
zainstalować WINĘ.
Jeśli wszystko zadziała jak powinno, MĄŻ powinien
automatycznie
włączyć aplikacje BIŻUTERIA i KWIATY .
Pamiętaj jednak, iż nadużywanie tych aplikacji może
doprowadzić MĘŻA do wystąpienia błędu GROBOWA_CISZA
lub PIWO - PIWO jest bardzo
nieprzyjemnym programem, który w pewnych sytuacjach
może włączać plik
GŁOŚNE_CHRAPANIE.MP3
Cokolwiek byś nie robiła, pamiętaj jednak, żeby nie
instalować TEŚCIOWEJ!!!
Facet przy okienku w banku:
- Chcę założyć konto w tym pierdolonym banku!
- Co proszę? - pyta zdegustowana kasjerka .
- Powtarzam - Chcę założyć pierdolone konto w tym
zasranym banku!
- Cooo?!
- Nie dosłyszysz szmato? To wołaj mi tu kierownika!
Kierownik przychodzi, wściekły, bo już wie czego i
jak żąda ten klient .
- O co panu chodzi? - warczy .
- Powtarzam, chcę założyć pierdolone konto w tym
pojebanym banku!
- A ile chce pan wpłacić?
- Dwa miliardy .
- I ta kurwa robiła panu jakieś problemy?
-Rozmowa bacy z gazdą:
- Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to
jak my by wtedy byli?
Kumy? Szwagry??
- Wtedy to my by byli kwita...
Bar - po plnocy zamkniety
z dziury wychyla leb niemiecka mysz, looka na boki,
kota nie ma, wyskakuje, ile sil do barku, nalewa
sobie browara, wychyla i spierdala czym predzej do
nory za chwile wychyla leb francuska mysz - looka na
boki, nie ma kota, biegiem do baru, winko i z
powrotem do norki, za moment mysz ruska, loooka na
boki, kota nie ma, biegiem do baru, wali spirytus i
spierdala do dziury. nastepna mysz polska, looka na
boki, nie ma kota, biegiem do baru, wali
sete, rozglada sie na boki, sierciucha nie ma,
wali druga sete, patrzy
dookola, nie ma kota, wali trzecia sete, potem
czwarta i piata, po piatej
siada, rozglada sie dookola, kota nie ma i mruczy "No
to ku... poczekamy!!!!!"
Bajka z morałem!!!
Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic
nie robić zarówno całe noce jak i dnie. Była po
prostu przepracowana. Pomyślała sobie, że będzie się
opierdalać. Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa,
jedno skrzydło założyła sobie za głowę i odpoczywa
wymachując jedną nóżką. Nagle biegnie sobie ścieżyną
zając: -Co robisz sowa? -Nic. Opierdalam się. -A to
tak można? -A nie widać? -To ja też będę się
opierdalać! Położył się zajączek pod drzewem.
Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i wymachuje
nóżką.
Przebiega drugi zając -Co robisz zając? -Opierdalam
się. -A to tak można?
-A nie widać? -No widzę, widzę! To ja też będę się
opierdalać! Położył się zajączek koło pierwszego
zajączka. -Leniuchuje. Podłożył sobie jedną łapkę pod
głowę i macha nóżką w powietrzu. Nagle zza drzewa
wychodzi wilk. Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego
zająca, oblizał się. Spojrzał do góry i pyta sowę. -
Hej sowa, Co robisz? -Opierdalam się! -A te dwa
zające też się opierdalały? -Tak. A jakże. Wilk
chwile pomyślał i do sowy: -No widzisz sowa tylko Ci
u góry mogą się opierdalać!
Do szkoły przyszedł nowy uczeń, Jasiu.
Pani, chcąc przedstawić go dzieciom, wypytuje o to
co Jasiu robi w
wolnym czasie, czy ma rodzeństwo, a może jakieś
zwierzątko.
Jasiu: Kiedyś mieliśmy pieska, ale go zabiliśmy.
Tata mięsa nie je, ja mięsa nie jem, a z powodu psa
nie będziemy mięsa
kupować.
Pani : To może masz kotka?
Jasiu: Kiedyś mieliśmy kotka, ale go zabiliśmy. Ja
mleka nie
piję, tata mleka nie pije, a z powodu kota nie
będziemy mleka
kupować
Pani: Jasiu, tego już za dużo. Co się tam u was w
domu dzieje?
Jutro proszę przyjść do szkoły z mamą.
Jasiu: Kiedyś miałem mamę, ale ją zabiliśmy. Ja
jeszcze nie
dupcze , tata już nie może, a z powodu sąsiada nie
będziemy matki trzymać.
Przychodzi gostek do sklepu i prosi o najtrudniejsze
puzle do ukladania jakie tylko są. Sprzedawca daje
1000 elem, ale klient kręci nosem ,że za łatwe. Daje
2000 elem. - klient też jest nie zadowolony itd. W
końcu sprzedawca mówi :
kup pan bułkę tartą i spróbuj ułożyć z niej rogala.
Na biednej mazurskiej wsi wstaje rano gospodyni i
idzie do obory wydoić swoją jedyną żywicielkę.Wchodzi
do obory,patrzy - krowa nie żyje.Pękła.
-O Bożę co ja teraz zrobię.Czym ja dzieci wyżywię.
W desperacji założyła sznurek na szyję i powiesiła
się na belce.Wstaje mąż,widzi żony nie ma.Idzie do
obory i widzi,żę krowa leży nieżywa,żona wisi na
belce.Niewiele myśląc zrobil to samo co żona.
Wstaje starszy syn i idzie do obory.Widzi to samo.
Bierze wędkę i idzie nad rzekę złowić ryb na śniadanie
dla siebie i młodszego brata.W tym momencie podpływa
syrenka i jak to w bajkach bywa odzywa się do chłopca:
-Chłopcze,jeśli spełnisz moje życzenie to ja spełnię
twoje trzy.
-A potrafisz wskrzesić krowę,matkę,ojca?-
-Potrafię.
-To powiedz jakie masz zyczenie.
-Chcę żębyś mnie 20 razy ....................
Chłopiec
zaczął:........osiem.dziewięć,dziesięć,siedemnaście,sy
renko ja już nie moge.Zdenerwowana syrenka machnęła
ogonem i zabiła chłopca.
Wstaje młodszy syn,idzie do obory,widzi jak
poprzednio,idzie nad rzekę,widzi leżącego brata,więc
bierze wędkę i łapie sobie ryby na śniadanie.Podpływa
syrenka i rzecz się ma jak poprzednio.Chłopiec
zaczyna....osiemnaście,dziewiętnaście,dwadzieścia.-
Syrenko,mogę trzydzieści? Możesz.Dwadzieścia oiem
dziewięć,trzydzieści.Syrenko,mogę czterdzieści?Możesz.
-A nie pękniesz jak nasza krowa?
Chłop wiezie sobie bryczką beczkę i zatrzymuje go
policjant.
-Co pan tam wiezie w tej beczce?- pyta policjant
-A sok z banana
-Co!? Sok z banana
-No przeciez mowie ze sok z banana
-Niewierze, daj chlopie sprobowac tego soku bo
cie nie puszcze,
-A probuj pan-odpowiada chlop
Policjant nabiera lycha troche soku i probuje.
-Chlopie co to za swinstwo,jedz juz w cholere i n
nie pokazuj mi sie na oczy.
Chlop uderza konia pejczem i krzyczy
-wista banan w droge
John O'Riley był członkiem Irlandzkiego Klubu
Mistrzów Toastów i pewnego
wieczoru podczas lokalnego konkursu na najlepszy
toast wygrał zawody. Jego
toast, który został uznany za najlepszy:
"Wypijmy za najlepsze lata mojego życia spędzone
między nogami mojej żony
!"
Kiedy John wrócił do domu żona spytała jak było na
spotkaniu klubu
oczywiście pochwalił się, że wygrał konkurs na
najlepszy toast. Żona
oczywiście spytała jak brzmiał ten toast..
- "Wypijmy za najlepsze lata mojego życia spędzone w
kościele z moją żoną
!"
- To miłe John, że wspomniałeś o mnie w swoim
toaście....
Następnego ranka pani O'Riley wybrała się na zakupy i
spotkała znajomego
policjanta, który też był na konkursie toastów
- Witam pani O'Riley, toast pani męża był
niesamowity, musiał wygrać...
- Faktycznie - rzekła pani O'Riley - ale żeby być
całkiem szczerą był tam
tylko dwa razy, za pierwszym razem zasnął, a drugi
raz musiałam go tam
wciągnąć za uszy...
Babcia idzie z wnuczkami prze łąkę. Nagle widzą
bociana.
-Babciu co to za ptak
-To bocian. On przynosi dzieci.
Wnuczki śmieją się i szepczą między sobą:
-Powiemy babci prawdę?
-Nie. Niech umiera w nieświadomości.
Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca
sie do ojca:
- Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie
o katastrofie?
- W domu nie ma ani kropli wódki.Everything that has a beginning has an end - ._. , GregorP-Redakcja 30/12/03 20:43
Niezłe..
..niektórych nawet nei było.. ;)
..banan rox.. ;))..No tears to cry, no feelings left,
this species has amused itself to
death.... - rehehe niezłe :) , Jarecki 30/12/03 20:50
coniektore :)))...i tak za rok Twój komp będzie do
dupy... - .:. , Shneider 30/12/03 21:04
Sliczne :)))))
Wiekrzosc swierzutka :))))))))
Brawo :)))))))).:: Live at Trance Energy ::. - super , Auror 30/12/03 21:13
:)))portnicki.com
+++++++++++++
portnicki@gmail.com - ROTFL :-) , bursta 31/12/03 01:05
PozdroBrowarek nalej w pucharek C(_) - swietne niektore ;)) , NimnuL-Redakcja 31/12/03 09:01
LOL ;'))Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - brawo <brawo> !!! , Wojtuś 31/12/03 11:32
świetne , nie znałem zadnego poza tym z puzzlami (wymiata :) ) lolCzłowiek jest małą zębatką w
skomplikowanej maszynie społeczeństwa. - zajebiste , Franz 10/01/04 00:49
prawie wszytkie sa godne:]Jest źle a będzie jeszcze gorzej.
Niedługo nas z ujni europejskiej
wyrzucą. |
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|