|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[OT] Podatek od oplat za media w wynajetych mieszkaniach - fiksacja fiskusa , bwana 30/01/04 12:40 W tym miejscu http://podatki.onet.pl/862297,1,0,wiadomosci.html mozemy przeczytac m.in.:
"Zdaniem Ministerstwa Finansów przychodem właścicieli nieruchomości, którzy zdecydowali się je wynająć, są także koszty eksploatacji mieszkania. Są więc nimi także opłaty płacone przez osobę wynajmującą za rozmowy telefoniczne, abonament telewizji kablowej czy korzystanie z ciepłej i zimnej wody."
Jednym slowem, wlasciciel mieszkania ktore jest wynajmowane, zaplaci podatek od kwoty poniesionych oplat za media. Absurdem jest to, ze im wiekszy koszt (czyli owe oplaty) dzialalnosci, tym wyzszy podatek bedzie sie nalezal fiskusowi - zazwyczaj bywalo odwrotnie, koszty obnizaly kwote podlegajaca opodatkowaniu.
Zrozumiale byloby dla mnie to, ze jezeli wlasciciel sprzedaje prad, wode, gaz itp. mieszkancowi lokalu z zyskiem (czyli kasuje za media wiecej niz za nie placi) to powinien zbilansowac to w VAT-cie i normalnie zaplacic podatek dochodowy (rowniez od kwoty zysku z odsprzedazy mediow). Jak jednak jest (ma byc) - wyjasnienie ze strony MF:
"Osoba wynajmująca nieruchomość płacąc te świadczenia zwalnia z tego obowiązku jej właściciela" - wyjaśnia Wiktor Krzyżanowski, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. - "Mówiąc obrazowo pozwala to właścicielowi nieruchomości zachować w portfelu więcej pieniędzy. Trudno to inaczej zinterpretować, jak jego przychód i dlatego winien on zapłacić od tego podatek"
Taki sposob rozumowania uwazam za powod do histerycznego smiechu. Jesli przyjmuje sie, ze przychodem jest nieponiesienie kosztu, to juz tylko krok dzieli nas od paranoi w postaci placenia podatku od zaniechanego przychodu (czyli niewykorzystanej mozliwosci zarobienia).
Dlaczego mnie to wpienia? Mowiac metaforycznie, nie chce placic podatku od ceny beretu babci taksowkarza, z ktorego uslug korzystam. Fiskus doszukuje sie juz tak niesamowicie odleglych zwiazkow miedzy roznymi pieniedzmi roznych osob, ze zakrawa to o absurd.
Dodatkowo, na rynku nieruchomosci bedzie zamieszanie (i na pewno podwyzki) akurat teraz, gdy musze wynajac sobie mieszkanie w Stolycy... no ale to juz inna historia."you don't need your smile when I cut
your throat" - no i bardzo dobrze , 123456789 30/01/04 12:46
teraz zamiast 90% wynajmujących "na gębę" bedzie ich 99% i fiskus jeszcze mniej ściągnie
Boże co za kraj poje...y- a ja myslalem, ze mamy walczyc z szara strefa... , metacom 30/01/04 12:55
...a nie ja zwiekszac :/Największą sztuczką Szatana jest to,
że ludzie w niego nie wierzą.
- wg kawału , Fantomas 30/01/04 13:05
Stryrlitz wszedł do gabinetu szefa
- czy ktos podejrzewa, ze jestem rosyjskim agentem ?-zapytał
nastała cisza, odwrócił sie w strone drzwi i powiedział:
- najlepsze owoce są na placy Goebelsa - dodał wychodząc wiedzac, ze ludzie z calej rozmowy pamietaja ostatnie słowa :)))
"akurat teraz, gdy musze wynajac sobie mieszkanie w Stolycy... no ale to juz inna historia."
to w takim razie na najblizszym zlocie w Wawie mozna na Ciebie liczyc ?? :))))).... jezeli nie wyłapałes(aś)
złosliwosci to przeczytaj raz
jeszcze ... - ._. , GregorP-Redakcja 30/01/04 13:10
Namiot pod pachę, rozbić pod sejmem i sobie mieszkać....No tears to cry, no feelings left,
this species has amused itself to
death.... - ale to , Kamil_W 30/01/04 13:22
akurat zadna nowosc, takie stanowisko jest juz od dawna prezentowane. Skoro koszty utrzymania lokalu, ktory wynajmujesz sa ponoszone przez wynajmujacego (bo to na nim ciazy obowiazek utrzymania lokalu), to niech je ponosi sam. Jesli ponosi je najemca, to oczywiste jest, ze tym samym, ze procz samego czynszu powieksza dochod po stronie wynajmujacego, co w tym nielogicznego? A jesli te kwoty beda juz uwzglednione w czynszu, ktory placi najemca, to co, rowniez nie podlegaja opodatkowaniu?i might fight this sickness, find a
cure... - moment moment... , Ranx 30/01/04 13:30
moze nie kumam za dokladnie...
ale jesli ja wynajmuje i mam z tego zysk (po to wynajmuje) - place podatek - OK tak ma byc...
ale jak mam placic podatek od mediow? jakbym sam mieszkal - ponosze koszty i juz. nie ma mowy o podatku bo i skad. a jesli mieszka kto inny to tez sytuacja jest wg mnie prosta bo on ponosi koszty mediow (w koncu je tak czy inaczej zuzyl/uzywal) ale ja nie mam z tego zysku (mysle podobnie jak bwana? nieeee...) bo mu tych uslug nie sprzedalem albo sprzedalem z 0 zyskiem wiec gdzie podatek?
objasnijcie...o roztramtajdany charkopryszczańcu... - dokladnie o to mi chodzi - jesli nastapilo "odsprzedanie" z zyskiem, zysk opodatkowac , bwana 30/01/04 13:44
w przeciwnym wypadku opodatkowac 0:-D"you don't need your smile when I cut
your throat"
- jak widac, to kwestia ujecia problemu , bwana 30/01/04 13:41
dla mnie wynajem mieszkania jest sprzedaza uslugi, jesli do wytworzenia uslugi musze zuzytkowac jakies srodki (np. media) to sa one moim kosztem. Stad moj wniosek - opodatkowac normalnie jak wszystko - roznice miedzy przychodami a kosztami.
Dla mnie akceptowalne sa dwa scenariusze: mieszkaniec oplaca media itepe (i oczywiscie nie ma mowy o opodatkowaniu tych kwot) lub robi to wlasciciel lokalu bilansujac opplaty za media jako koszt dzialalnosci.
Pierwszy scenariusz jest w praktyce makabryczny - mieszkaniec musi podpisac umowy z elektrownia, gazownia, kablowka, operatorem telefonii itepe - jest to niewygodne i drozsze niz w sytuacji, gdy na umowach tych widnialby wlasciciel lokalu (czyli np. spolka trudniaca sie wynajmem) - odpadaja wielokrotne koszty instalacyjne, koszty czynnosci prawnych przy kazdym kolejnym "lokatorze".
Jesli, jak piszesz, kwota oplat za media jest uwzgledniona w czynszu, to wg Ciebie, czym sie to rozni od sytuacji, gdy powiedzmy, cena maki jest uwzgledniona w cenie bochenka chleba albo cena energii potrzebnej do jego wypieczenia?:-D"you don't need your smile when I cut
your throat" - ale zanim , Kamil_W 30/01/04 14:31
media (wg ciebie) staly sie kosztami, to jeszcze wczesniej trzeba bylo wybudowac budynek, wzglednie kupic lokal w budynku juz zbudowanym, to takie wydatki wg przedstawionej wyzej logiki beda rowniez kosztem wytworzenia takiej uslugi jak wynajem lokalu.
Moze zle sie zrozumielismy, ja sie nie wypowiadam na temat tego czy wynajmujacy moze kwoty poniesione na media, podatki od nieruchomosci itp wliczyc sobie w koszty, nie znam szczegolowych zasad rozliczania sie z fiskusem w przypadku wynajmu lokali, ale zdaje sie, ze sa to jakies ryczaltowe metody, wiec chyba mozliwosc wykazywania kosztow jest znacznie ograniczona. Chodzilo mi o sama zasade, w mysl ktorej jesli najmca przekazuje jakies kwoty na rzecz wynajmujacego obojetnie, tytulem czynszu, czy tez placi nijako za niego kwoty tytulem mediow itp to powoduje powstanie przychodu po stronie wynajmujacego.
Inna rzecz, czy nastepnie moze wynajmujacy wydatki na media odliczyc sobie od dochodu - tego nie wiem i nie wypowiadam sie :-P
Oczywiscie cena bulki uwzglednia kupiona wczesniej make i energie potrzebna do jej wypieczenia i co, czy cena uzyskana z jej sprzedazy (na ktora skalda sie cena maki, energii, robocizny itp) nie jest przychodem?
Tak samo w przypadku wynajmu, przychod obejmuje to co potocznie nazywa sie czynszem oraz te nieszczesne media - inna rzecz jak juz mowilem, czy wynajmujacy moze sobie te wydatki uwzglednic w kosztach, bo to, ze piekarz moze cene maki to nie ulega watpliwosci :-)i might fight this sickness, find a
cure... - acha , Kamil_W 30/01/04 14:45
a w kwestii makabrycznosci pierwszego rozwiazania, ktore zaproponowalas, to poczytalem komentarze do wrzuconej przez ciebie informacji z MF i ktos podaje tam, ze w Niemczech taka sytuacja jest normalna, w przypadku wynajmu lokalu, wszystkie rachunki za media przychodza na wynajmujacego i on sam je placi - jak widac za Odra jest to mozliwe i byc moze wcale nie wymaga podpisania 1000 umow, tak jak to zapewne mialoby miejsce w naszym pieknym kraju :-)
I jeszcze jedno, w tej wypowiedzi MF nie widze slowa na temat tego czy te wydatki moga zostac zakwalifikowane jako koszty - ja bronilbym tezy, ze moga i powinny, i wtedy racje mamy oboje :-Pi might fight this sickness, find a
cure... - oczywiscie , Kamil_W 30/01/04 15:10
rachunki przychodza na najemce :-)
(chyba musze zjesc obiad ;-)i might fight this sickness, find a
cure...
- a takze za prąd i wode oraz gaz , NimnuL-Redakcja 30/01/04 16:36
pomysł z gatunku chorych .
na NOLu juz mała dyskusja o tym byla, wpadnij tam .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - nie pierwszy i nie ostatni raz przepisy są do d... , Carat 30/01/04 17:19
Załóżmy że formalnie wynajmuję mieszkanie komuś za FREE i jedynie ten ktoś będzie musiał opłacać media. W praktyce wychodzi, na to, że ja nie dość, że robię komuś przysługę, nie zarabiam na tej osobie to jeszcze muszę do tego dopłacać (podatek). Z punkty widzenia prywatnej osoby, która chce sobie nieco dorobić wynajmując komuś mieszkanie lub pokój to jest to bezsens.
Wyjścia z tej sytuacji widzę trzy:
1. Wynajem bez mediów - najemca będzie będzie siedział o świeczce, ogrzewanie i gotowanie na gaz z butli, którą sam kupi, będzie chodził do publicznej łaźni, WC, do budki telefonicznej, oglądał TV na dworcu :P (mało realne)
2. Podywżka opłat za media lub ogólnie czynszu, aby uwzględniały podatek, więc wynajmujący zawsze wyjdzie na swoje (bardziej realne)
3. Załatwianie wynajmu nieformalnie bez umowy, z ręki do ręki. (najbardziej realne)
Wielkie brawa dla pomysłodawców ale skoro to wprowadzili w życie to komuś na tym musiało zależeć i ma w tym interes. - To niech te skurw&^@$5 z MF , stiv 30/01/04 20:44
zapłaca podatek od tanich obiadów które jedzą w stołówce MF jesli obiad w hotelu np. Sobieskim kosztuje 100 zł a oni płacą oile pamietam 8 to mają zysk ze zjodzonego obiadu - podatek. |
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|