|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
chce stracic kilka kilo, co proponujecie? , chris_gd 27/03/04 23:15 oczywiscie zaczynam mniej jesc bo uwazam ze to podstawa ale co do wysilku mam dylemat, czy biegac na silownie i placic jakby nie patrzec spora kase czy smigac na rowerze?
jesli bike to ile dziennie kilometrow zrobic aby to mialo sens?Ryzen 7 3700X@4.3GHz/16GB 3000Mhz/
RTX 2060Super@GPU1600/MEM1900
- chętnie przyjmę pare kilo :) , Auror 27/03/04 23:20
nieważne jakbym się trudził (jadł i trenował czy tylko jadł) nie ma sposobu żeby ważył więcej jak 68kg :/portnicki.com
+++++++++++++
portnicki@gmail.com - Skad ja to znam:( , tecep 27/03/04 23:34
63,5 kg i max wyciagnalem 65:( Gram w kosza wiec troche masy by sie przydalo, bo przy wzroscie 186cm i takiej wadze to mozna mna rzucac po boisku czasem:( Chetnie przyjme 5 kg:)taaaaaaaaa..... - człowieku powinienes skakać wzwyż. Ja w 8 klasie miałem 187 cm i , trol 27/03/04 23:36
warzyłem 69 Kg - skakałem 190cm. Ciekawe w której ty jestes.- W drugiej liceum.. , tecep 28/03/04 08:42
i skakanie wzwyz mnie nie bawi.taaaaaaaaa.....
- bieganie to podstawa. Nie odchudzaj sie nie jedząc !! A tymbardziej jakimis chemikaliami , trol 27/03/04 23:21
3 kilosy dziennie po miękkiej powierzchni bedzie OK. ( NIE BIEGAJ PO ASFALCIE bo bedziesz miec platfusa i kolana ci sie połamią)
Rower tez jest spoko - tylko tu ze :
-dupa boli
-mozna zostac bezpłodnym ( przesadzam :P )
- pozatym to nie taki hardcor jak bieganie ( mozesz przestac pedałowac i jechac na luzie)
Przy bieganiu zbija sie całe ciało -- dlatego ja biegam zawsze po treniungu zeby sie to wszystko poukładało :P
A co najwarzniejsze - powiekszają sie płuca :) - biegac I chodzic na silownie. , Mackie Messer 27/03/04 23:21
Poza tym dieta. Czlowiek sie lepiej czuje. Od dwoch miesiecy nie jem: slodyczy, czekolady, zoltych serow, smazonego miesa, orzechow, chipsow, jajek, etc. Tylko z tym piwem sie tak trudno rozstac ;(("Predzej sam siebie zgasze, niz sie wypale"
F. Nietzsche - Grunt to ćwiczenia i bieganie. Rower też bardzo potrzebny... , Remek 27/03/04 23:27
..dla utrzymania kondycji. Z dietą bym nie przesadzał. Oczywiście ograniczyć porcje, ale jeść wszystko. Generalnie trzeba zwiększyć wysiłek fizyczny w stosunku do aktualnego. Może być w kosza zaczął grać np. Ja dziennie kręcę na rowerze średnio 30km, dwa razy w tygodniu kosz, czasem pobiegam, jem bardzo dużo i trzymam wagę. Ale najpierw zrzuciłem kilka kilo :) - duzo ciezkiej pracy:) , WooKy 27/03/04 23:29
Kiedys zaslyszane "Chcesz schudnac.....nie zryj tyle" A tak serio to nie ma jak nie jedzenie kolacji + bieganie. Ale bieganie nie dla zdrowia (krotkie gatki itp) tylko dla wypocenia sie (najlepiej ortalion). Na mnie podzialalo :)
(najgorzej zrezygnowac mi bylo z cocacoli:P)
Aha biega sie na czas a nie na kilometry,chyba ze trenujesz do maratonu:P
pozdrawiam i powodzenia w samozaparciubitnoi.se - wazne , WooKy 27/03/04 23:31
Jak juz wyzej napisano - biegac po miekkim bo od asfaltu siadaja stawy!!!!!bitnoi.se - No fakt. Cocacola to u mnie tez porazka. uzalezniony jestem. Zawsze , trol 27/03/04 23:31
jak jestem słaby i nie chce mi sie biegac to wmawiam sobie ze sie musze napic zeby mi sie zachciało...
Ciezko sie odzwyczaić od tego świństwa.- hehe , WooKy 27/03/04 23:44
No to nie jestem sam:) U mnie uzaleznienie od Coli jest na maksa, dziennie ok 2l musi isc bo inaczej oczy mi sie same zamykaja:Pbitnoi.se
- thx trzeba bedzie cos zrobic, mysle , chris_gd 27/03/04 23:33
ze jak ciut mniej bede jadl, raz kedys wpadne na silownie i bieganiem sprawdze jakosc piasku na plazy (mam do plazy 10min. wiec w sam raz)
jedyne co mnie martwi to ze lubie piwo i pepsi :)Ryzen 7 3700X@4.3GHz/16GB 3000Mhz/
RTX 2060Super@GPU1600/MEM1900
- fajnie masz z ta plażą . Jodu sie nawdychasz. na piasku łydki tez , trol 27/03/04 23:38
sie nabijają.- to fakt, plaza to duzy plus , chris_gd 28/03/04 08:35
ale niestety czasami jest taki syf ze strach boso chodzicRyzen 7 3700X@4.3GHz/16GB 3000Mhz/
RTX 2060Super@GPU1600/MEM1900
- jak to Dhoine napisal na AFB : , Wedrowiec 27/03/04 23:34
prawda do bolu z 'pl.rec.rowery' - 18:58/24.03.04
> Witajcie.
> Mam prośbę.
> Ktoś mi powiedział, że jeśli chcę poprawić nieco wygląd swoich ud przy
> użyciu rowerka treningowego, powinnam ustawić siodełko nieco wyżej lub niżej
> niż normalnie.
> No i właśnie nie pamiętam! Wyżej czy niżej?!
Edytko,
Nie ma czegoś takiego jak "poprawić wygląd ud". Jesteś po prostu za gruba.
Odpowiedź na pytanie nie brzmi "wyżej" ani "niżej" tylko "dłużej"!
:))))))))))))
to tak na wesolo ;)"Widziałem podręczniki
Gdzie jest czarno na białym
Że jesteście po**bani" - no tak... , Demo 27/03/04 23:54
tylko nikt nie wspomnial o basenie !! plywaj Master !! 1.5 km/ 45 minut to swietna rozgrzewka, potem mozesz sobie pobiegac. Wcinac mozna all...Zreszta jak grzejesz na rowerze i nie masz sil, to musisz walnac batonika zeby dostac zastrzyk energii...Poleacm tez bieganie z psiakiem/ jazde na rowerze z psiakiem, z braku psiaka wykorzystac znajoma (wmow Jej ze tez gruba :) A silownie mozna sobie wsadzic w $#!$%^$#. Chcesz sie pompowac czy zrzucic kilosy?
powodzenia :Dnapisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:( - rozwaliło mnie to "bieganie z psiakiem" bo ja mam takiego głupiutkiego , trol 27/03/04 23:57
psa ze zaraz zobaczyłem wizje jak wyciagam jego wnętrzności z ogniw łancucha ... hehehe- 1 go wkreci, 2 raz wkreci , Demo 28/03/04 00:36
a w koncu sie naumie zeby unikac tego czegos w co sie wkreca :D potem tylko kilka ranek przy wkrecaniu w szprychy, i po sprawie :Dnapisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:(
- no ładnie , maruszek 28/03/04 01:54
jak ja zrobie 1 km w 45 minut to nie moge sie z basenu wygrzebac, ale moze dlatego ze dopiero zaczalem chodzic na plywalnie.
Generalnie w tabelach podających zapotrzebowanie energetyczne najwyżej stoi "wchodzenie po schodach" - nawet do 1100 kcal/h, zalezy to rowniez od masy ciała ( http://www.fitness.76.pl/kalorie.html )
Wg mnie najlepsze jest pływanie, bieganie za szybko męczy przeciętnego człowieka (po pół godzine biegania wyplułbym płuca) i zanim zacznie sie spalac kalorie juz ma sie dosyc. Poza tym pływanie angażuje dużo więcej mięśni, rozkładając wysiłek na całe ciałoUmieść posta na Brodzie
- Proponuje Ci , |PoWer| 27/03/04 23:59
wpisac w google keyword 'dieta optymalna'. Dowiesz sie conieco na temat pewnej bardzo kontrowersyjnej teorii pewnego polskiego doktora ktora w praktyce okazala sie jeszcze bardziej skuteczna.
BTW jestem w posiadaniu (sam zrobilem) PDF'a jednej z książek tego doktora; nie ma jej nigdzie w sieci, moge wyslacPoznaj siebie - mozesz mi to na maila przeslac? , Nazgul 28/03/04 09:43
pozdrpeople can fly, anything
can happen...
..Sunrise.. - ja mozna to prosze o PDF-a , chris_gd 28/03/04 15:24
z gory dziekiRyzen 7 3700X@4.3GHz/16GB 3000Mhz/
RTX 2060Super@GPU1600/MEM1900
- ja tez poprosze :) , AdiQ 28/03/04 15:45
- rower , RoBakk 28/03/04 00:36
sam nie wiem kiedy zeszło parę kilo,
ile kilometrów ? nie musisz codziennie, ważne żeby się trochę spocić :> i ważne żeby sprawiało przyjemność...
ze sportowym pozdrowieniem,
praktykujący browerzysta
;)Najlepszym sposobem zamawiania
piwa jest powiedzenie: Ubik - a moze , rrafaell 28/03/04 01:28
zacznij prowadzic zycie stresogenne, zakochaj sie niesczesliwie, wpadnij w depresje - kuracja odchudzajaca bedzei skuteczna. ;-)Użytkownicy wszelakich
procesorów
łączcie się. :-) - kiedyś biegałem ale odradzam bo od 9 lat mam problemy z kolanem , el chupa 28/03/04 03:20
8 zabiegów to nie mało. sam ortopeda odradza bieganie jako sport udarowy. zalecają jazdę na rowerze i pływanie wszystkie mięśnie pracują i kalorie lecą w dół jak szalone. teraz niestety znów śmigam o kulach ale już przez własną głupotę i znowu waga mnie nie rozpieszcza. powiem tak jeździłem na rowerku po 30 km 3-4 razy w tygodniu + lekka naprawdę dietka i w ciągu miesiąca 10 kilo. przy wzroście 170 ważyłem 62 kilo i sylwetka jak się patrzy(teraz ok 80 brrr). zdażało się że robiłem z kolesiem po 160 dziennie ale sporadycznie na większych wypadach. do bidonu tylko woda i broń boże coś innego- żadnych zasranych soczków słodkich napoi itp..*homo homini lupus est* - jednego mniej drugiego wiecej... , pipilota 28/03/04 08:29
maniej jesc (ale sie nie glodzic ) i wiecej sexu (tu potrzebna odpowiednia partnerka) - 100% skutecznosci :)Zakład Usług Pogrzebowych SLDomus im.
Leszka Millera - jesli rower , Meteor 28/03/04 10:14
to niestety trzeba bedzie troche pocierpiec. Ze 40 km po plaskim, albo ze 20 ale ostro pod gore. Najlepiej codziennie. Jak dojdziesz do wprawy, to przestana bolec miesnie, sprawa tylka to kwestia doboru siodla, albo przyzwyczajenia :)Tak, naleze do grupy trzymajacych
kierownice i jestem z tego dumny!
Pzdr. Univega,Author&Meteor - o wlasnie , Meteor 28/03/04 10:17
jesli chcesz schudnac jezdzac rowerem to musisz to robic tak, zeby bylo za kazdyjm razem ciezko. Inaczej jedziesz rekreacyjnie. Pot i lzy to podstawa.Tak, naleze do grupy trzymajacych
kierownice i jestem z tego dumny!
Pzdr. Univega,Author&Meteor - jazda dla zmeczenia, ale nie dla bolu kolan , Deus ex machine 28/03/04 11:58
bo pozniej kredki"Uti non Abuti" - przeciez to jasne :) , Meteor 29/03/04 10:16
jezdzimy, zeby schudnac, a nie zeby stac sie kaleka :) Kazdy mniej-wiecej wie jakie ma granice... swoja droga kiedy ja chcialem nieco zbic wage (w zasadzie calosc tego procesu przebiegla jezdzac rowerem) to w pewnym czasie przestalem liczyc kilometry a zaczalem liczyc... godziny. Mniej wiecej 2-3 godziny jazdy to jest to. Oczywiscie, jesli kjtos nie jezdzi zbyt czesto, to mozna robic interwaly, jednego dnia godzina, drugiego 3 itd. Wazne, zeby jezdzic codziennie i z jak najwiekszym obciazeniem oczywiscie w porownaniu do mozliwosci. Moj efekt to ok. 12 kilo w ciagu jednych wakacji. Jest wiec o co walczyc.Tak, naleze do grupy trzymajacych
kierownice i jestem z tego dumny!
Pzdr. Univega,Author&Meteor
- Mnie sie udalo stracic 13 kg , ayk 28/03/04 11:52
w dziewięć miesięcy. Spadek był niewielki w ciągu miesiąca ale dość stały. Miałem terz 2 miesiące kiedy waga ani drgnęła więc myślałem,że już czas na ćwiczenia ale znowu idzie na dół :) A dieta to: śniadanie + lekka obiado-kolacja okolo 17:00 18:00 a w ciągu dnia mnóóóóóóóstwo wody mineralnej niegazowanej (strasznie dużo sikam od ponad pół roku :)). Jak mi sie chce jeść to zajadam sie owocami, cukier - śladowe ilości. Oczywiście mam chwile słabości ale ogólnie jest OK. Da się wytrzymać. Jak waga sie ustabilizuje to bede biegać i troszke ciężarków w domu. - O wlasnie, tez sie odchudzam , XepeR 28/03/04 12:06
Na poczatku chcialem zrobic sobie glodowke ale nie wytrzymalem :) Moja metoda: jem przez caly dzien tyle co kiedys przed obiadem :D Podstawa to duzo warzyw i owocow. Zero kolacji, 2 posilki dziennie. Tak sobie policzylem to wychodzi mi jakies 1000 kcal dziennie. Przez pierwszy tydzien bylem strasznie oslabiony i spalem po 11 godzin ale potem jest ok. Nie wiem czy to co robie jest zdrowe ale efekty sa. Przez 2 miesiace zrzucilem 9kg. Zaczynalem od 112 kilo (mam 183cm) i takim impulsem do zrzucenia tluszczu byl... sen. Mialem po nim caly dzien dola :( Zamierzam zjechac do 85kg i to utrzymac. Pozatym juz teraz lepiej mi sie nawet... chodzi. Tak, tak, otylosc jest straszna. Dosc mam tego, juz od 10 lat jestem pulpet. Jakbym nie mial dlugich wlosow pewnie bym wygladal jak "pan-bez-szyi" hehe :) Szczescie ze mam to rozlozone dosc rownomiernie i nic mi nie zwisa :)) - no wiec tak... , piteerek 28/03/04 14:06
podstawa utraty wagi jest przemiana tlenowa, czyli mowiac najprosciej wysilek ktory powoduje spore zapotrzebowanie na tlen - powoduje to spalanie, w konsekwencji czego spalaj sie kalorie i tracimy wage - to teoretycznie, bo praktycznie zalezy to jeszcze od kilku rzeczy. Po 1 jedzenie... tutaj proponuje wyzbyc sie - nie do konca - skladnikow prostych - trudnych do przetworzenia przez organizm... w praktyce to na przyklad czekolada -unikaj, chleb bialy w wiekszych ilosicach, ziemniaki... nabial pelnotlusty... na tym sie tyje...
Djeta to przede wszystkim moim zdaniem zdrowy rozsadek i nie ma co niewiadomo czego sobie narzucac - trzeba miec swiadomosc, ze jesli sie zje to trzeba spalic...
A co do ruchu... basen swietna rzecz - warto tylko pamietac aby po nie zjesc gory czegokolwiek... bo to nie ma sensu... rower... te 2 rzeczy maja zdecydowany atut - nie obciazaja stawow... mozesz tez pobiegac - zacznij powoli... od szybkiego chodu, przez trucht... az do biegu... biegaj na czas - jak ktos slusznie zauwazyl - a nie na dystans - dla ciebie liczy sie spalanie a nie wytrzymalosc... to 2 przyjdzie z czasem... acha i chyba najprzyjemniejsza i najlepsza metoda...
Jak masz jaks dziewczyne na podoredziu... lub chlopaka w zaleznosci od upodoban... ja preferuje kobitki... to pospalajcie razem ;) to daje bardzo wiele... :):):) satysfakcji i siwetny efekt... sorr za chaos ale nie mam czasu czytac tego co pisze ;) powodzenia... ja ci powiem ze ja mam 208 cm wzrostu i waze 118 kg... liczy sie to jak sie z waga czujesz... teoretycznie mozesz przemienic tkanke tluszczowa w mase miesniowa na silowni... pytanie jak chcesz ywgladac... jesli moge pomoc to - U mnie wystarczyło tylko ograniczyć jedzenie... , JE Jacaw 28/03/04 16:41
...tzn. nie głodziłem się, tylko przestałem napychać na maksa i 3-4 kilo sobie poszło. :-)Socjalizm to ustrój, który
bohatersko walczy z problemami
nieznanymi w innych ustrojach - Dieta optymalna :) , L3ad3R 28/03/04 18:05
www.optymalni.com|Athlon 2.0@2.6|Asus A7N8X-X|DDR
512MHZ|R9800|160GB 8MB|SB
Audigy2|MX310| - Zajebista sprawa! Polecam! , P_M_ 28/03/04 21:04
Kiedyś w ciągu miesiąca musiałem zmienić wszystkie spodnie, właśnie dzięki tej diecie. Miałem taką narwaną kobietę. Szkoda, że się rozstaliśmy, ale nie bardzo pasowaliśmy do siebie :-( Niestety zbyt mocno kocham słodycze i wróciłem do starej wagi + małe conieco. Chyba jednak zacznę ją stosować.
BTW. Ta dieta ma poparcie zarówno w historii, jak i w biochemii. W historii, bo nasi przodkowie żywili się głównie mięsiwem, a tłuste kochali "ponad życie". Mój dziadek zapodawał na chleb więcej masła niż chleb ważył, jadł tłusto, ale słodkości nie tykał. Był przy tym bardzo chudy. Znałem też kilka innych osób o podobnych upodobaniach i nikt z nich nie cierpiał na otyłość!
Biochemia także potwierdza skuteczność diety Kwaśniewskiego. Jest kilka organów, które spalają jedynie cukry. Jeśli ich nie spożywamy, to organizm sam je syntezuje. Jest to proces bardzo energochłonny. Ale cóż, bez mózgu i serducha nie da się funkcjonować. Wprawdzie serducho potrafi zadowolić się także tzw. ciałami ketonowymi, ale nie na dłuższą metę.- Ja bym sie bał takiej diety , maruszek 28/03/04 21:23
Tyle tluszczu w siebie pompować, to raczej niezbyt zdrowe
http://www.izz.waw.pl/wwzz/opinie-13.html
W podsumowaniu Instytut ocenia, że "dieta optymalna" jest niskokaloryczną dietą o nieprawidłowym stosunku składników odżywczych, cechującą się niedoborami niektórych ważnych składników. Polecana jako prawidłowy sposób żywienia dla ludzi zdrowych, a stosowana przez długie okresy czasu, może okazać się miażdżycorodna.Umieść posta na Brodzie - Dziwny jest ten artukuł , P_M_ 29/03/04 14:23
Ale jak to z opinią - każdy ma swoją.
Dziwne jest straszenie egzogennymi cholesterolami. Podobne podejście stosowano podczas promowania margaryn, jako zdrowszych od masła, bo niezawierających cholesterolu. Obecnie sytuacja się odwróciła o 180 stopni. Uważa się obecnie, że cholesterol endogenny jest jednak niebezpieczniejszy. Co więcej, powstaje on właśnie z cukrowców...
Kwaśniewski nie zakazuje jedzenia owoców i warzyw. Poprostu poleca rezygnację z tych słodszych. Magnez masz z orzechów, żelazo w najlepszej z możliwych postaci z mięsa (warzywne jest ciężkowchłanialne, ze względu na obecność wysokiego poziomu kwasów organicznych, szczególnie szczawiowego). W jajku masz komplet witamin i mikroelementów potrzebnych do wzrostu - w końcu ten kurczak niczego z zewnątrz nie pobiera, poza tlenem.
Osobiście uważam, że jedno napewno jest słuszne. Należy ograniczyć przyjmowanie cukrów do minimum.
- na tej stronie to coś jest?... , XTC 29/03/04 15:18
czy tylko zachęta w stylu "zapłać a prześlemy Ci informator"?Linux
- Zaznacz folder C:\Documents and Settings\{Twoja nazwa}\Ustawienia lokalne\Temp , exmac 29/03/04 08:39
i naciśnij Shift+Del |
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|