|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[OT] Spalinowe modele zdalnie sterowane (samochody) , Tummi 23/04/04 21:51 Czy ktos 'bawi' sie takimi zabawkami? Chcialbym sobie poskladac jakis samochodzik, niestety nie wiem, od czego zaczac. Z tego, co sie dowiedzialem, w moim miescie nie ma zadnego klubu modelarskiego zajmujacego sie czyms wiecej niz klejenie plastykow :(
Moze ktos mi powie jakie sa koszta zbudowania takiego modelu (widzialem gotowe od 500 do 3000zl), jak czasochlonna jest to zabawa i jakich umiejetnosci (oprocz cierpliwosci i dokladnosci) wymaga?
Za wszelkie informacje bede wdzieczny :D
T.www.skocz.pl/uptime :D - patrząc na to ... , XTC 23/04/04 22:26
jak zbudowane są te zabawki...
to wygląda mi na to, że musiałbyś i tak zakupić oddzielnie części ...
to już nie ta klasa, żeby sobie "z listewki wystrugać"... niestety...
gdybym ja chciał zacząć - zakupiłbym jakiś używany model - potem w sumie i tak nie masz dużo opcji całkowitej zmiany - można co najwyżej dostrajać - w sumie to frajda z roboty niewielka :(
no ale przecież sam nie będziesz twardości sprężyn zwiększał i robił własnych amortyzatorów olejowych ...
przy silniku też za dużo nie nakombinujesz... jakby nie patrzeć - to nie dysponując niezłym warsztatem - pozostanie Ci tylko sama zabawa... a ta w takiej formie może się po prostu szybko znużyć - zwłaszcza, że jak powiedziałeś nie masz nigdzie w okolicy "modelarni" ...
takie moje wydmania...Linux - podepnę się .. , Chrisu 23/04/04 22:36
może ktoś może polecić coś gotowego z "dolnej półki" tych modeli - tak do 800-900 zł. Chodzi o to zeby był wytrzymały - siostrzeńcowi chcę prezent zrobić...
Szukałem sklepów takimi rzeczami w necie i chyba źle szukalem;) /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - na allegro masz tego duzo , Piapia 23/04/04 23:08
za ok. 500-600 kupisz autko (z dolnej polki), przewaznie nie maja radyjka i serw."Człowiek się starzeje bo się
nie bawi" B&W
gg40609
- kiedys mialem chec sie w to bawic , bartek_mi 23/04/04 22:45
ale ceny sprzetu, ze glowa boli
choc zlozonosc tych zabawek powala (biegi, zaiweszenie, tarczowe hamulce)
swego czasu na dsf pokazywali jakies niemieckie zawody - goscie przed rajdem grzali opony ;)dzisiaj jest jutrzejszym wczoraj - kiedyś widziałem relację w polskiej TV z okolic Opola... , Chrisu 23/04/04 22:49
stosunek mocy do masy jak w F1 i do 300 km/h... /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\
- tamiya chyba tak to sie pisze:) PIAPIA moze wam wiecej powedziec. , XiSiO 23/04/04 22:53
wlasnie niedawno wystrugal z kawalka blachy aluminowej podwozie do swojego buggy, nie wspominam o stunigownej baterii i silniku iles tam dziesiatek tysiecy obrotów o ktory ugotowlem palec, jego zapytaj koniecznie a moze sam sie wypowie ?"Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
zapłacisz adeną" (C) XiSiO - a wiec tak , Piapia 23/04/04 23:07
Jezeli jest poczatkujacy wystarczy Ci narazie autko elektryczne. Zastanawialem sie nad spalinowym - ale problem z paliwem- w mniejszych miastach bedziesz mial problem, tylko wysylkowo.
Zdecydowalem sie na buggy na kołąch takich semi - na asfalt i w teren. Na poczatku byl silnik firmowy 540 i powiem ze na zasilaniu 8,4V mozna juz niezle posmigac. Cztery kola naped na asfalcie kólka kreci. Zmienilem w nim lazyska na metalowe, zmienilem przelozenie i bardziej wściekły silnik. Nie wiem jaka predkosc, ale zabawa niezla. Najgorsze jest to ze nie ma sie z kim poscigac ;-( I zabawa szybko sie nudzi.
Jezeli jest poczatkujacy to kup najpierw elektryczny i naucz sie jezdzic. TAmiya jest tansza firma i można cos wybrac.
Jezeli chcesz spaline to powiem CI ze te firmowe z silnikami od producenta nie sa takie super, maja niska pojemnosc. Trzeba samemu cos dolozyc."Człowiek się starzeje bo się
nie bawi" B&W
gg40609 - mam elektryka , Tummi 24/04/04 00:18
4x4 2-stronny pojezdzik, taki, jak ten:
http://www.firebox.com/image.html?imageID=7336
Silniki (2 sztuki) dosyc mocne, ale na asfalcie gum nie pali (na kaflach i parkiecie bez probza). Aku 7.2V flexpak (nigdzie nie ma w .pl, a sciagac ze stanow wyszloby mnie ze 300zl min.). Opony sa bezdetkowe i mozna je zgniesc az do 'felg' - ma to na celu amortyzacje przy upadkach (zdarzylo sie juz, ze autko z 2m zlecialo :O i pojechalo dalej :D nie mowie juz o 'dachowaniu' ze schodow - codziennosc hehe).
Tak czy owak - myslalem o czyms na tyle mocnym, zeby palilo gumy na asfalcie i bylo w stanie driftowac :D Czyli twarde zawieszenie, twarde gumy, duza moc i mala waga :D
Czy to wykonalne na pradzie?
Skad wziales czesci!? Myslalem jakis czas temu nad wymiana zebatek na metalowe, a takze o zmianie przelozen, ale gdzie dostac takie na wymiar zebatki?
I jeszcze sprawa akumulatora - moze ktos wie, gdzie kupie takie 'stelaze' na 6 paluszkow (aku 1.2V), zeby byly polaczone szeregowo i dawaly 7.2V? W zabawkach czasami sa takie gniazda na 2 baterie... W pilotach, walkmanach - potrzebuje sam 'stelaz' (nie wiem, jak to sie nazywa fachowo i nie wiem, co wpisac w google hihi).
Temat spalinowca wciaz otwarty - jesli ktos sie w to 'bawi', prosze o kontakt :D
T.www.skocz.pl/uptime :D - Fajowe, mialem kiedys podobne, ale nie sterowane , NimnuL-Redakcja 24/04/04 09:25
podjezdzal pod sciane, obracal sie na dach, na antence obracal sie na bok i spowrotem na podwozie ... zabawa przednia. Mogl po pokoju cala godzine jezdzic i co chwila kierunek sam zmienial. Gdzies go w piwnicy mam . ..Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - to co pokazales na zdjeciu , Piapia 24/04/04 10:55
to zabawka ;-) tez kiedyz mialem Nikko buggy i myslalem ze to burza, ale to do piet nie dorasta tym bardziej profesjonalnym zaabawkom.
ja mam cos takiego
ftp://153.19.221.10/auto.jpg
ftp://153.19.221.10/auto1.jpg
Zmienilem w nim regulator mechaniczny na elektryczny (300zł), łożyska na metalowe (150zł), silnik (200zł).
Amorki ma olejowe, 4x4, podwozie podbilem oluminium.
Co do paluszkow sam sobie zrob- kazdy aku ma 1,2V. Spojrz polutuj bueguny i zawin w tasme termokurczliwa."Człowiek się starzeje bo się
nie bawi" B&W
gg40609 - z aku mam taki problem, , Tummi 24/04/04 14:09
ze nie mam czym naladowac pozniej takiego packa 6x2100mAh :/ Wolalbym to oddzielnie ladowac w zwyklej ladowarce (przynajmniej na poczatek).
Napisz, gdzie sie zaopatrujesz w czesci zamienne :D
T.www.skocz.pl/uptime :D - a z czym kłopot?... , XTC 24/04/04 14:40
niech Ci ktoś zrobi do tego ładowarkę...Linux - to sie wiaze , Tummi 24/04/04 15:12
z kasa :/ A narazie modelu jeszcze nie mam :D Tak, jak napisalem - na poczatek jak najmniejsze koszty dodatkowe ;D
T.www.skocz.pl/uptime :D - .:. , Shneider 25/04/04 00:03
10zl to duzo? :).:: Live at Trance Energy ::.
- nie ma jak samemu od podstaw zrobic :] , Wedrowiec 24/04/04 00:42
odlew czesci z formy itp :]
ja co prawda sie bawilem w statki ale jak po roku w koncu moja "Ariadna" zasuwala po wodzie to bylem po prostu dumny :]"Widziałem podręczniki
Gdzie jest czarno na białym
Że jesteście po**bani" - to pisze sie na nauki do Ciebie :D , Tummi 24/04/04 02:02
ale spaline robiles, czy elektryka?
Jesli spaline, to skad silnik, zebatki, przekladki, swiece itd.? I skad wiedziales, ze ma byc taka czesc a nie inna? Innymi slowy - jak to wszystko zmusic do pracy razem :D Pochwal sie, skad czerpales wiedze :D
T.www.skocz.pl/uptime :D - nauk nie udziele poniewaz bawilem sie w to , Wedrowiec 24/04/04 14:25
ponad 10 lat temu. silnik elektryczny. kumple mieli spalinowki, czesci sprowadzane z zachodu do tych lepszych (kumpel wicemistrz europy juniorow i chyba wicemistrz swiata FSR jak dobrze pamietam - takze zabawki musial miec dobre). moj "stateczek" byl w calosci z drewna, robiony z planow z LOK'u - oni kiedys to wspierali. nastepny ktory zaczalem (niestety nie skonczylem) byl robiony na podstawie planow z MM ;) )
aa i bawilem sie w to w modelarni w Bialymstoku :)"Widziałem podręczniki
Gdzie jest czarno na białym
Że jesteście po**bani"
- Ale co , Karaczan 24/04/04 05:14
ty chcesz tak sobie jezdzic czy na zawodach?
Kiedys siedzialem w elektrykach na zawodach i Ci powiem , ze zabawa zajebista ale i strasznie droga. Spaliniaki to juz wogole.
Jak bys chcial w zawodach brac udzial to tylko kupic ci pozostaje, bo wlasnoreczne skladanie to odeszlo do lamusa tak z 13 lat temu i nawet nie wiem czy by cie dopuscili. A taki porzadny model to 2-3 tys. a do tego jeszcze 2 serwa, silnik, akumulator i aparaturka, ktora ma duza rozbieznosc cen, od 200zl do 4tys. no i czesci zamienne. - Patrząc na to jak one wyglądają , NimnuL-Redakcja 24/04/04 09:24
to cena będzie wyższa niz kilka tys. zł . . .
ja polecam grę Big Scale Racing - takimi samochodzikami da sie pobawic i zabawa jest przednia. . .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - a bawil sie ktos z Was w modele samolotow? , CAREK13 24/04/04 13:26
..ja sie bawilem i dopiero tu sie zaczyna niezla zabawa...najlepiej z silnikiem powyzej 6ccm, palce lizac..- :DD , Tummi 24/04/04 14:13
obawiam sie, ze mialbym problemy z ladowaniem :DD no i w domciu nie mozna sie pobawic :/
Napisz, jak zaczales przygode z samolotami - jakies kolo, ksiazki, znajomi???
T.www.skocz.pl/uptime :D - w domciu moze i nie , m&m 24/04/04 14:55
ale na domciu to owszem, pas startowy na dachu np. bloku ;) - kolo modelarskie... , CAREK13 24/04/04 16:25
oczywiscie duzo lektur i wprawne oko (i reprymendy) instruktora i tak sie zaczelo.W sumie to zaczynalem od modeli szybowcow, aby dopiero po jakims czasie latac modelem z silnikiem elektrycznym a potem spalinowka... Niestety po "ubiciu" pewnego razu modelu (ktory "zlozyl" mi sie podczas frywolnych akrobacji) troche sie zniechecilem i w sumie tak mi zostalo, potem jeszcze doszly inne obowiazki i zaniechalem tego sportu... Niemniej jednak jesli ktos ma mozliwosci(nie tylko finansowe), zdolnosci manualne i oczywiscie checi to bardzo goraco polecam.
|
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|