Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » DJopek 21:20
 » rainy 21:19
 » bajbusek 21:19
 » Dexter 21:15
 » piotrszac 21:09
 » skalak23 21:05
 » Wedelek 21:00
 » metacom 20:59
 » Kilgor 20:55
 » wrrr 20:51
 » Draghmar 20:49
 » Kenjiro 20:39
 » Holyboy 20:39
 » Sherif 20:36
 » slanter 20:34
 » Star Ride 20:32
 » ekspert_I 20:31
 » Chan 20:27
 » Rafael_3D 20:24
 » rulezDC 20:24

 Dzisiaj przeczytano
 56964 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

[OT] Spalinowe modele zdalnie sterowane (samochody) , Tummi 23/04/04 21:51
Czy ktos 'bawi' sie takimi zabawkami? Chcialbym sobie poskladac jakis samochodzik, niestety nie wiem, od czego zaczac. Z tego, co sie dowiedzialem, w moim miescie nie ma zadnego klubu modelarskiego zajmujacego sie czyms wiecej niz klejenie plastykow :(

Moze ktos mi powie jakie sa koszta zbudowania takiego modelu (widzialem gotowe od 500 do 3000zl), jak czasochlonna jest to zabawa i jakich umiejetnosci (oprocz cierpliwosci i dokladnosci) wymaga?
Za wszelkie informacje bede wdzieczny :D

T.

www.skocz.pl/uptime :D

  1. patrząc na to ... , XTC 23/04/04 22:26
    jak zbudowane są te zabawki...
    to wygląda mi na to, że musiałbyś i tak zakupić oddzielnie części ...
    to już nie ta klasa, żeby sobie "z listewki wystrugać"... niestety...
    gdybym ja chciał zacząć - zakupiłbym jakiś używany model - potem w sumie i tak nie masz dużo opcji całkowitej zmiany - można co najwyżej dostrajać - w sumie to frajda z roboty niewielka :(
    no ale przecież sam nie będziesz twardości sprężyn zwiększał i robił własnych amortyzatorów olejowych ...
    przy silniku też za dużo nie nakombinujesz... jakby nie patrzeć - to nie dysponując niezłym warsztatem - pozostanie Ci tylko sama zabawa... a ta w takiej formie może się po prostu szybko znużyć - zwłaszcza, że jak powiedziałeś nie masz nigdzie w okolicy "modelarni" ...
    takie moje wydmania...

    Linux

  2. podepnę się .. , Chrisu 23/04/04 22:36
    może ktoś może polecić coś gotowego z "dolnej półki" tych modeli - tak do 800-900 zł. Chodzi o to zeby był wytrzymały - siostrzeńcowi chcę prezent zrobić...
    Szukałem sklepów takimi rzeczami w necie i chyba źle szukalem;)

    /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

    1. na allegro masz tego duzo , Piapia 23/04/04 23:08
      za ok. 500-600 kupisz autko (z dolnej polki), przewaznie nie maja radyjka i serw.

      "Człowiek się starzeje bo się
      nie bawi" B&W
      gg40609

  3. kiedys mialem chec sie w to bawic , bartek_mi 23/04/04 22:45
    ale ceny sprzetu, ze glowa boli

    choc zlozonosc tych zabawek powala (biegi, zaiweszenie, tarczowe hamulce)
    swego czasu na dsf pokazywali jakies niemieckie zawody - goscie przed rajdem grzali opony ;)

    dzisiaj jest jutrzejszym wczoraj

    1. kiedyś widziałem relację w polskiej TV z okolic Opola... , Chrisu 23/04/04 22:49
      stosunek mocy do masy jak w F1 i do 300 km/h...

      /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

  4. tamiya chyba tak to sie pisze:) PIAPIA moze wam wiecej powedziec. , XiSiO 23/04/04 22:53
    wlasnie niedawno wystrugal z kawalka blachy aluminowej podwozie do swojego buggy, nie wspominam o stunigownej baterii i silniku iles tam dziesiatek tysiecy obrotów o ktory ugotowlem palec, jego zapytaj koniecznie a moze sam sie wypowie ?

    "Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
    zapłacisz adeną" (C) XiSiO

  5. a wiec tak , Piapia 23/04/04 23:07
    Jezeli jest poczatkujacy wystarczy Ci narazie autko elektryczne. Zastanawialem sie nad spalinowym - ale problem z paliwem- w mniejszych miastach bedziesz mial problem, tylko wysylkowo.

    Zdecydowalem sie na buggy na kołąch takich semi - na asfalt i w teren. Na poczatku byl silnik firmowy 540 i powiem ze na zasilaniu 8,4V mozna juz niezle posmigac. Cztery kola naped na asfalcie kólka kreci. Zmienilem w nim lazyska na metalowe, zmienilem przelozenie i bardziej wściekły silnik. Nie wiem jaka predkosc, ale zabawa niezla. Najgorsze jest to ze nie ma sie z kim poscigac ;-( I zabawa szybko sie nudzi.
    Jezeli jest poczatkujacy to kup najpierw elektryczny i naucz sie jezdzic. TAmiya jest tansza firma i można cos wybrac.

    Jezeli chcesz spaline to powiem CI ze te firmowe z silnikami od producenta nie sa takie super, maja niska pojemnosc. Trzeba samemu cos dolozyc.

    "Człowiek się starzeje bo się
    nie bawi" B&W
    gg40609

    1. mam elektryka , Tummi 24/04/04 00:18
      4x4 2-stronny pojezdzik, taki, jak ten:
      http://www.firebox.com/image.html?imageID=7336
      Silniki (2 sztuki) dosyc mocne, ale na asfalcie gum nie pali (na kaflach i parkiecie bez probza). Aku 7.2V flexpak (nigdzie nie ma w .pl, a sciagac ze stanow wyszloby mnie ze 300zl min.). Opony sa bezdetkowe i mozna je zgniesc az do 'felg' - ma to na celu amortyzacje przy upadkach (zdarzylo sie juz, ze autko z 2m zlecialo :O i pojechalo dalej :D nie mowie juz o 'dachowaniu' ze schodow - codziennosc hehe).

      Tak czy owak - myslalem o czyms na tyle mocnym, zeby palilo gumy na asfalcie i bylo w stanie driftowac :D Czyli twarde zawieszenie, twarde gumy, duza moc i mala waga :D
      Czy to wykonalne na pradzie?

      Skad wziales czesci!? Myslalem jakis czas temu nad wymiana zebatek na metalowe, a takze o zmianie przelozen, ale gdzie dostac takie na wymiar zebatki?

      I jeszcze sprawa akumulatora - moze ktos wie, gdzie kupie takie 'stelaze' na 6 paluszkow (aku 1.2V), zeby byly polaczone szeregowo i dawaly 7.2V? W zabawkach czasami sa takie gniazda na 2 baterie... W pilotach, walkmanach - potrzebuje sam 'stelaz' (nie wiem, jak to sie nazywa fachowo i nie wiem, co wpisac w google hihi).


      Temat spalinowca wciaz otwarty - jesli ktos sie w to 'bawi', prosze o kontakt :D

      T.

      www.skocz.pl/uptime :D

      1. Fajowe, mialem kiedys podobne, ale nie sterowane , NimnuL-Redakcja 24/04/04 09:25
        podjezdzal pod sciane, obracal sie na dach, na antence obracal sie na bok i spowrotem na podwozie ... zabawa przednia. Mogl po pokoju cala godzine jezdzic i co chwila kierunek sam zmienial. Gdzies go w piwnicy mam . ..

        Gdyby nie wymyślono elektryczności,
        siedziałbym przed komputerem przy
        świeczkach.

      2. to co pokazales na zdjeciu , Piapia 24/04/04 10:55
        to zabawka ;-) tez kiedyz mialem Nikko buggy i myslalem ze to burza, ale to do piet nie dorasta tym bardziej profesjonalnym zaabawkom.
        ja mam cos takiego
        ftp://153.19.221.10/auto.jpg
        ftp://153.19.221.10/auto1.jpg

        Zmienilem w nim regulator mechaniczny na elektryczny (300zł), łożyska na metalowe (150zł), silnik (200zł).
        Amorki ma olejowe, 4x4, podwozie podbilem oluminium.

        Co do paluszkow sam sobie zrob- kazdy aku ma 1,2V. Spojrz polutuj bueguny i zawin w tasme termokurczliwa.

        "Człowiek się starzeje bo się
        nie bawi" B&W
        gg40609

        1. z aku mam taki problem, , Tummi 24/04/04 14:09
          ze nie mam czym naladowac pozniej takiego packa 6x2100mAh :/ Wolalbym to oddzielnie ladowac w zwyklej ladowarce (przynajmniej na poczatek).

          Napisz, gdzie sie zaopatrujesz w czesci zamienne :D

          T.

          www.skocz.pl/uptime :D

          1. a z czym kłopot?... , XTC 24/04/04 14:40
            niech Ci ktoś zrobi do tego ładowarkę...

            Linux

            1. to sie wiaze , Tummi 24/04/04 15:12
              z kasa :/ A narazie modelu jeszcze nie mam :D Tak, jak napisalem - na poczatek jak najmniejsze koszty dodatkowe ;D

              T.

              www.skocz.pl/uptime :D

              1. .:. , Shneider 25/04/04 00:03
                10zl to duzo? :)

                .:: Live at Trance Energy ::.

  6. nie ma jak samemu od podstaw zrobic :] , Wedrowiec 24/04/04 00:42
    odlew czesci z formy itp :]
    ja co prawda sie bawilem w statki ale jak po roku w koncu moja "Ariadna" zasuwala po wodzie to bylem po prostu dumny :]

    "Widziałem podręczniki
    Gdzie jest czarno na białym
    Że jesteście po**bani"

    1. to pisze sie na nauki do Ciebie :D , Tummi 24/04/04 02:02
      ale spaline robiles, czy elektryka?
      Jesli spaline, to skad silnik, zebatki, przekladki, swiece itd.? I skad wiedziales, ze ma byc taka czesc a nie inna? Innymi slowy - jak to wszystko zmusic do pracy razem :D Pochwal sie, skad czerpales wiedze :D

      T.

      www.skocz.pl/uptime :D

      1. nauk nie udziele poniewaz bawilem sie w to , Wedrowiec 24/04/04 14:25
        ponad 10 lat temu. silnik elektryczny. kumple mieli spalinowki, czesci sprowadzane z zachodu do tych lepszych (kumpel wicemistrz europy juniorow i chyba wicemistrz swiata FSR jak dobrze pamietam - takze zabawki musial miec dobre). moj "stateczek" byl w calosci z drewna, robiony z planow z LOK'u - oni kiedys to wspierali. nastepny ktory zaczalem (niestety nie skonczylem) byl robiony na podstawie planow z MM ;) )
        aa i bawilem sie w to w modelarni w Bialymstoku :)

        "Widziałem podręczniki
        Gdzie jest czarno na białym
        Że jesteście po**bani"

  7. Ale co , Karaczan 24/04/04 05:14
    ty chcesz tak sobie jezdzic czy na zawodach?
    Kiedys siedzialem w elektrykach na zawodach i Ci powiem , ze zabawa zajebista ale i strasznie droga. Spaliniaki to juz wogole.
    Jak bys chcial w zawodach brac udzial to tylko kupic ci pozostaje, bo wlasnoreczne skladanie to odeszlo do lamusa tak z 13 lat temu i nawet nie wiem czy by cie dopuscili. A taki porzadny model to 2-3 tys. a do tego jeszcze 2 serwa, silnik, akumulator i aparaturka, ktora ma duza rozbieznosc cen, od 200zl do 4tys. no i czesci zamienne.

  8. Patrząc na to jak one wyglądają , NimnuL-Redakcja 24/04/04 09:24
    to cena będzie wyższa niz kilka tys. zł . . .


    ja polecam grę Big Scale Racing - takimi samochodzikami da sie pobawic i zabawa jest przednia. . .

    Gdyby nie wymyślono elektryczności,
    siedziałbym przed komputerem przy
    świeczkach.

  9. a bawil sie ktos z Was w modele samolotow? , CAREK13 24/04/04 13:26
    ..ja sie bawilem i dopiero tu sie zaczyna niezla zabawa...najlepiej z silnikiem powyzej 6ccm, palce lizac..

    1. :DD , Tummi 24/04/04 14:13
      obawiam sie, ze mialbym problemy z ladowaniem :DD no i w domciu nie mozna sie pobawic :/

      Napisz, jak zaczales przygode z samolotami - jakies kolo, ksiazki, znajomi???

      T.

      www.skocz.pl/uptime :D

      1. w domciu moze i nie , m&m 24/04/04 14:55
        ale na domciu to owszem, pas startowy na dachu np. bloku ;)

      2. kolo modelarskie... , CAREK13 24/04/04 16:25
        oczywiscie duzo lektur i wprawne oko (i reprymendy) instruktora i tak sie zaczelo.W sumie to zaczynalem od modeli szybowcow, aby dopiero po jakims czasie latac modelem z silnikiem elektrycznym a potem spalinowka... Niestety po "ubiciu" pewnego razu modelu (ktory "zlozyl" mi sie podczas frywolnych akrobacji) troche sie zniechecilem i w sumie tak mi zostalo, potem jeszcze doszly inne obowiazki i zaniechalem tego sportu... Niemniej jednak jesli ktos ma mozliwosci(nie tylko finansowe), zdolnosci manualne i oczywiscie checi to bardzo goraco polecam.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL