|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[rower] czy posiadajac 800zl moge wogole myslec o przednim amorku? , Holyboy 28/06/04 22:39 planuje za niedlugo kupic sobie rowerek - taki do jazdy rekreacyjnej, coby sie ruszyc troche z przed komputera, a takze do pracy (2km) -
zadnych tam jazd wyczynowych na pewno nie bedzie. Znalazlem w necie taka Meride http://www.mkbike.com.pl/...mp;r=2004&ident=99
co na to powiecie? Czy moze poprzestac na czyms podobnym do tego co za proponowal kolega bor@s ( http://twojepc.pl/boardPytanie73632.htm )Strength is irrelevant.
Resistance is futile.
We wish to improve ourselves. - Skoro jazd wyczynowych nie będzie, , spieq-Redakcja 28/06/04 22:50
to przedni amorek nie jest niezbędny...
Proponowałbym jakąś Meridę 28' (ok. 900zł; nawet z przednim amorkiem w takich cenach; jeździłem ostatnio-całkiem komfortowo).To ja, ten słynny emotidestruktor.
[podążaj za Żółtą Taksówką...] - Moze tak za nieco ponad 1000zl podstawowego Gianta? , NimnuL-Redakcja 28/06/04 22:52
a później dokupić osprzęt? Chyba, że do jazdy rekreacyjnej, ale po co wtedy amortyzator?Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - a po to , Holyboy 28/06/04 23:16
zeby wszelakiego rodzaju krawezniki itp rzeczy lzej sie pokonywalo (chyba ze sie myle i to utrudnia - kiedys ogladalem jakis program w tv i mowili ze amorek to ergonomia i wygoda jazdy...)Strength is irrelevant.
Resistance is futile.
We wish to improve ourselves. - Niby tak, , NimnuL-Redakcja 28/06/04 23:27
ja amortyzatorow nie mam a pojdezdzam bez uderzania pod kazdy kraweznik .... wystarczy podbic przednie koło ... no ale co kto lubi ... ogolnie jednak do takiej jazdy do jakiej Ty potrzebujesz ... ja bym na amortyzator sie nie skusil . . .ale to moje zdanie.Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - też tak kiedyś myślałem :) , d-a-x 28/06/04 23:33
aż kuzyn dał mi się przejechać na swoim giancie ( z amorkiem ), niedługo potem miałem swojego amorka... :D
PS. Kto mówi, że mając amorka nie trzeba podbijać koła przy podjezdzaniu na krawęznik? za to przy zjezdzaniu z niego jest o wieeele lepiej :).Montuję bomby, jeżeli zobaczysz, że
uciekam goń mnie! - Tak, ale Giant z amortyzatorem to duzo wiecej jak 800zl , NimnuL-Redakcja 28/06/04 23:41
ja jezdzilem na rowerach z tanimi amortyzatorami ... kiszka całkowita. Do Gianta czy innych dobrych rowerow nie ma porownania... skok widełek jest mały w tych tanich i wymaga duzego nacisku. . . tłumienie nierownosci marne moim zdaniem . . .
Jadąc dobrym rowerem z amortyzatorem nie bardzo mi wychodzilo podbijanie koła pod krawezniki ... bo sie amortyzator ugina i mimo, ze sie rama podnosi to kolo niewiele podskakuje bo amortyzator je odbija . . .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - hmm :) , d-a-x 29/06/04 00:32
ja tam podbijam mocniejszym wciśnięciem pedałów, koło samo sie podnosi :), potem lekko przedni hamulec i tylne też się samo podnosi :D. pozdr.Montuję bomby, jeżeli zobaczysz, że
uciekam goń mnie! - Tak to nie robilem , NimnuL-Redakcja 29/06/04 08:50
bo pod krawezniki podjezdzam zwykle dosc szybko wiec podbijam szarpnieciem ... a tylne kolo samo sobie najedzie ... ale dupe wyzej juz mam dla bezpieczenstwa hehe. Ile ludzi tyle technik . . .Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - ojjj :) , d-a-x 29/06/04 10:04
zawsze mnie skręca jak widzę jak ktoś przywala tylnym kołem w krawęznik ( biedna obręcz ;) ), sorki ale już tak mam :D. Też podjezdżam dość szybko pod krawęzniki, a jak muszę naprawdę szybko to wskakuje bany-hop-em :D ( ale dla mnie to troche męczące z wysokim siodełkiem, dlatego zazwyczaj podjezdzam jak pisałem ).
PS. Oczywiście mowa o normalnych krawężnikach ( 10cm i większe ) bo mniejszych to się prawie nie zauważa :D heheMontuję bomby, jeżeli zobaczysz, że
uciekam goń mnie! - Mnie samego skreca, bo mi zal obreczy , NimnuL-Redakcja 29/06/04 10:24
ale inaczej nie umiem ... heheGdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach.
- wątpie :/ , d-a-x 28/06/04 23:35
( pożądne ) amorki od takiej ceny się zaczynają...Montuję bomby, jeżeli zobaczysz, że
uciekam goń mnie! - zeby ten amorek mial , Franz 29/06/04 06:19
sens to mosi miec ze 60 mm skoku :>Jest źle a będzie jeszcze gorzej.
Niedługo nas z ujni europejskiej
wyrzucą. - Niech ma i 120mm skoku , buti 29/06/04 15:04
jak bedzie badziewny to nawet na centymetr go nie ugniesz albo bedziesz sie bujal na rowerze jak na lodzi, nie skok sie liczy a jakosc amortyzacji
- zamiast amora, mozesz pomyslec , Deus ex machine 29/06/04 07:19
o amortyzowanej kierownicy, nie jest to drogie, a jakosciowo lepsze niz tani amor z marketu. Ogolnie do 1k zl nie mysli sie o amorach, bo a) rozwala sie bardzo szybko b) sens ich zakupu jest nikly - jakosc dzialania."Uti non Abuti" - Z tego co piszesz... , Doczu 29/06/04 07:24
... to raczej amor jest zbędny.
A argument, z pokonywaniem krawężników jest bardzo naciągany.
W rowerze za 800 PLN to jest atrapa amorka. Za te pieniądze to cięzko byłoby kupić też coś rozsądnego (no chyba że na wyprzedażach i promocjach) Moze jakaś Aerosa, ale i tak mając tę kwote wolałbym dopłacić jeszcze ze 200 PLN i kupic jakiegoś Manitou.
Holy - daj luz z amorem, bo w tej klasie cenowej to porażka. Sam kiedyś się połasiłem na tani amortyzator (400 PLN - zauważ że to połowa ceny proponowanego przez Ciebie roweru) i uważam te pieniądze za wyrzucone w błoto.
Nie daj się łapac na opowiastki sprzedawców, że zawsze amortyzator jest i tak lepszy od sztywniaka - wszystko zalezy od amortyzatora. Na dziś dzień wolałbym miec sztywniaka niż takiego amora jak mam, bo przez niego tylko rower przybrał na wadze i nic poza tym. - Doczu dobrze gada , RoBakk 29/06/04 08:19
lepszy sztywny w tej klasie cenowej,
gdybyś miał 99zl więcej to bierz w ciemno gary fishera tarpoona - http://www.skiteam.pl/products_s.php?mod=2621
po letniej obniżce w skiteami kosztuje on 899zl - http://www.skiteam.pl/wyp04/Najlepszym sposobem zamawiania
piwa jest powiedzenie: Ubik - A ten... , zonk1410 29/06/04 11:30
http://www.skiteam.pl/products_s.php?mod=2622
po obniżce 999 z 1299, no i z tylu altus a nie tx50, jako i z ja tez sie zastanawiam nad rowerkiem do 1000 to wymyśliłem jeszcze takie cos http://www.author.pl/...ry/okwww_mtb/impulsesx.htm prosze o jakieś opinie lub podebne cenowo propozycjeZonkus
- pod warunkiem że nie będzie strzelał strzałami w oczy.. , Chrisu 29/06/04 08:49
ot taki dowcipas ;) /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - Teraz sa wyprzedaże.... , Remek 29/06/04 14:06
Lec do SkiTeamu np. Za kole 1000 i mniej kupisz rower, który wcześniej kosztował 1200-1300, z amorkiem, dla Ciebie jak znalazł... - Nie kupuj z amorkiem , buti 29/06/04 15:01
Kup rower na dobrej, wygodnej ramie, wyprobuj kilka modeli roznych firm, nie laduj sie w amortyzator bo do jazdy po miescie jest zbedny, jak juz sie boisz jazdy przez krawezniki to zbieraj kase i kup sobie SPD i do tego buty i mozesz wtedy latac nawet przez najwyzsze krawezniki - dziex all , Holyboy 29/06/04 22:17
tak wiec zdecydowanie amorek niet :)Strength is irrelevant.
Resistance is futile.
We wish to improve ourselves. |
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|