|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[Zabawne] Jesli wkurzy was komputer ... , NimnuL-Redakcja 21/10/04 08:33 http://www.inicia.es/de/Turbo_J/metelev1_01.swf
hyhyGdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - hehe , kubazzz 21/10/04 08:43
znane i napewno bylo.
ale ogolnie fajne:)SM-S908 - A no to w takim układzie ... dowcipy: , NimnuL-Redakcja 21/10/04 10:32
LIST DO NIEDOSZLEGO ZIECIA
Drogi Andrzeju! Odkad zmusilem swoja corke, aby zerwala Wasze zareczyny,
nie przespalem spokojnie ani jednej nocy. Czy zdolasz mi wybaczyc i
zapomniec o tym? Zdecydowanie za bardzo czepialem sie o Twojego irokeza,
o tatuaze i o kolczyk w nosie. Zdalem tez sobie sprawe, ze motocykle wcale nie sa az tak niebezpieczne, a moja reakcja na wiadomosc, ze nigdy dotad nie pracowales, byla znacznie przesadzona. Jestem tez przekonany, ze mnostwo innych milych i sympatycznych ludzi mieszka pod mostem. Jak Ci wiadomo, moja corka ma siedemnascie lat i chce wyjsc za Ciebie zamiast skorzystac ze stypendium, ktore proponuje jej Harvard. Ale przeciez nie cala wiedze o zyciu czerpiemy z ksiazek! Czasem zapominam, jak bardzo jestem staroswiecki. Pomylilem sie. Postapilem bardzo glupio. Ale wrocil mi zdrowy rozsadek i w pelni blogoslawie Twoj zwiazek z moja corka.
Serdecznie pozdrawiam, Twoj przyszly tesc.
P.S. Gratuluje szostki w Lotto.
------------------------
Siedzi dwóch kolesi w kinie a przed nimi taki wielki, lysy drechol, grube karczycho, zloty kajdan na szyi - z dziewczyna siedzi.
Jeden z tych kolesi do drugiego:
- Stary, zaloze sie z toba o 50 zeta, ze nie klepniesz lysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - mysli ten drugi i klepie lysego w glace. Lysy sie odwraca, a koles:
- Zbyszek, to Ty? A nie... To przepraszam...
Lysy: - Zaden Zbyszek, dotknij jeszcze raz to Ci churgolne! - i się odwraca.
Na to ten pierwszy kolezka do drugiego:
- Stary, super to rozegrales, ale ide z toba o 200 zeta, ze go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - mysli sobie ten drugi i znów lysego w glace.
Lysy wkurzony sie odwraca, a koles: - Zbyszek, no kurna, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej lawce przesiedzielismy, Zbyszek no nie pamietasz mnie
Lysy: - Nie bylem w zadnej podstawówce, zaraz ci tak przy****e, ze sie nie pozbierasz! Zaczyna sie podnosic, żeby przylozyc kolesiowi ale jego dziewczyna lapie go za rekaw i mowi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty bedziesz jakiegos cieniasa bil, chodz do pierwszego rzedu i ogladajmy...
Lysy niezadowolony idzie z dziewczyna do pierwszego rzedu i siadaja. Pierwszy koles znowu do drugiego:
- Stary, naprawde jestem pod wrazeniem, niezle to wymyśliłeś ale ide o 1000, ze go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - mysli ten drugi. Ida do drugiego rzedu, siadaja za lysym i koles wali łysego w glace. Lysy się odwraca wkurzony na maxa a koles do niego:
- Zbyniu, to ja tam jakiegos lysego w glace klepalem na gorze, a Ty tu w pierwszym rzedzie siedzisz!
W pewnym hrabstwie w Anglii, dawno temu, stal sobie kosciol. Do tego kosciola pewnego dnia ktos zapukal do drzwi. Otwiera proboszcz i widzi dwoch celtyckich karlow. Jeden karzel wyraznie zadowolony, a drugi nieco speszony. Ten zadowolony pyta:
- Prosze ksiedza, czy sa w kosciele jakies zakonnice-karly?
- Nie, moj synu, nie ma.
- A prosze ksiedza, czy sa w hrabstwie jakies zakonnice-karly?
- Nie, moj synu, obawiam sie ze nie ma
- A czy w calej Anglii jest chociaz jedna zakonnica-karzel?
- Moj synu, z tego co mi wiadomo, na pewno nie ma
Wtedy karzel wybucha smiechem i mowi do tego drugiego:
- A nie mowilem ci, ze przeleciales pingwina?!!!!!!
============================================================
Facet miał problem, bo jego "ptaszek" miał pół metra długości. Chodził do
lekarzy, znachorów... wreszcie trafił do wróżki. Wróżka poradziła mu, aby
udał się do lasu i znalazł duży kamień, a pod nim krasnoludka. Facet musiał
zadać mu takie pytanie, na które odpowiedź brzmieć bedzię "nie". Gość
poszedł do lasu, znalazł krasnoludka i zastanawia się, jakie mu tu zadać
pytanie. Wreszcie pyta:
- Krasnoludku... wyjdziesz za mnie?
Krasnal zdziwiony odpowiada:
- Nie!
Facet wraca do domku. Mierzy, patrzy, a tu 40 cm!!! No ale tak sobie myśli,
że to jeszcze trochę za dużo. Wraca do krasnala i pyta jeszcze raz:
- Krasnoludku, wyjdziesz za mnie?
- Nie! - odpowiada już trochę zniecierpliwiony krasnoludek.
Po powrocie do domu facet stwierdza, że teraz ma już tylko 30 cm. Tak sobie
myśli, że jak będzie miał 20 cm to już będzie idealnie! Wraca do lasu i
jeszcze raz pyta:
- Krasnoludku... wyjdziesz za mnie?
A wnerwiony krasnoludek wrzeszczy:
- Nie, nie i jeszcze raz nie!!!
==========================================================
Wynaleziono maszynę przenoszącą podczas porodu część bólu z matki na ojca.
Jedna para postanowiła ją wykorzystać.Kobieta rodzi i krzyczy.
Lekarz przekręcił pokrętłem i przeniósł 10% bólu na ojca. Patrzy -
kobiecie ulżyło,ale ojciec dalej się uśmiecha.No to dał 40% bólu
na ojca.
Kobieta już prawie rozluźniona, a ojciec dalej się uśmiecha.
Zdziwiony lekarz dał 100% bólu na ojca.Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec... dalej uśmiechnięty i zadowolony. Poród dalej przebiegał gładko. Po porodzie szczęśliwe małżeństwo wraca do domu.Patrzą, a pod klatką leży martwy listonosz....Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - hehe , kubazzz 21/10/04 12:15
drugi byl kilka razy, a reszty nie znalem i fajna:)SM-S908 - pierwszy dobry, ostatni rządzi:) , Morgoth 21/10/04 14:28
123- A to?? ;) , NimnuL-Redakcja 21/10/04 15:14
Gość spóźnił się do kina. Seans już się zaczął, w sali ciemno, nic nie
widać. Podchodzi do pierwszego z brzegu rzędu i pyta:
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 15 - pada krótka odpowiedź.
Idzie dalej.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 14.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 13.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 12.
itd., aż wreszcie...
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Tak, to pierwszy rząd! - tym razem w głos jest dość zniecierpliwiony.
- Bomba! Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Nie, 15.
- Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Nie, 14.
- Przepraszam...
Itd., aż...
- Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Tak, to pierwsze miejsce! - warczy zapytany.
Gość siada, wyciąga chipsy, otwiera, już ma zacząć jeść gdy...
- Chce pan spróbować? - zwraca się grzecznie do sąsiada.
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani chce?
- Nie!
- A może pan łysy chce spróbować?
- Nie!!!
Gość wciął chipsy i wyciąga colę. Niestety, na butelce jest kapsel...
- Ma pan otwieracz?
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani ma?
- Nie!
- A może pan łysy ma otwieracz?
- Nie!!!
Jakoś jednak się uporał z kapslem, podnosi butelkę do ust, ale...
- Chce się Pan napić?
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani chce ?
- Nie!
- A może pan łysy chce się napić?
I nagle z głębi sali dobiega histeryczny wrzask:
- Łysy! Kurw! PIJ!!!Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach.
- ZAJEBISTE !! , bat00n 21/10/04 15:16
leże i się śmieje :DGA-P35C-DS3R, E2180, Kingston 2GB
DDR2 800mhz, Gecube HD 3850 Pro
512MB, 750 HDD ;-) - ... i o to chodzi , NimnuL-Redakcja 21/10/04 15:29
:-)Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach.
- ROTFL , MiloX 21/10/04 18:05
świetne ^^ z łysym rzadzi =].:Adopcja, Adaptacja, Improwizacja:. |
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|