Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » PeKa 06:31
 » Kenny 06:06
 » KHot 05:47
 » @GUTEK@ 05:45
 » cVas 03:21
 » elliot_pl 03:03
 » pwil2 02:23
 » Lucyferiu 02:20

 Dzisiaj przeczytano
 12025 postów,
 wczoraj 62174

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

Men of Valor. dwa pytania... , ulan 30/11/04 14:32
jestem w tej chwili ponownie w Khe San, tuz po dziwnym londowaniu i wysiadce z samolotu, wchodzę w okopy, docieram do bunkra, który (chyba?) mam bronic przed wysadzeniem. no i wtym momencie nonstop gine, załatwię 10 to 11 mnie dobija.
no więc teraz tytułowe 2 pytania:
1: jakieś porady jak tę misję wykonać, jaka przyjąć stratęgie. nie moge już tej misji przejść od dwuch dni...
2. jak daleko jeszcze do końca gry od tego momentu??? mi się podoba, ale jej długość wynika ze sposobu save (a to mi się podoba już mniej, jak muszę poraz enty przełązić to samo)...

pozdr. ułan vel ulan
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..."

  1. Nie kojaze tej misji zupelnie , Conroy 30/11/04 20:24
    Przeszedlem cale Khe Sahn. Czy to jest ta misja ktora zaczyna sie w nocy? Broni sie zbocza, siedzac za prymitywnym malym walem z ziemi? Czy chodzi o ta, gdzie trzeba wejsc na zbocze i zniszczyc bunkry - wczesniej oddzial rozdziela sie na dwa, jeden atakuje od gory, a gracz od dolu zbocza? Jesli ten drugi to faktycznie przyjemny nie jest, ale w porownaniu do niektorych jest latwizna.

    Ja robilem to tak, ze razem z ekipa (nie pamietam imienia, ale wyswietla sie komunikat aby do niego dolaczyc), przezucalem sie za coraz to blizszy kawalek ziemi/kamienia/drzewa itp. oczywiscie zaczynalem od powiedzmy srodka zbocza po lewej stronie i kierowalem sie ku gorze i do srodka zbocza. W pewnym momencie (i jak zwykle) samo sie cos stalo ztym bunkrem, chyba reszta ekipy go wysadzila (nie pamietam dokladnie). Gra jest upierdliwie zrobiona, bo dopuszcza mozliwosc nieskonczonej ilosci przeciwnikow, choc przy ich inteligencji jeszcze moge to zrozumiec (choc nie o to chodzi). Napewno zauwazyles, ze zastrzelenie wszystkich wrogow z bezpiecznej pozycji jest nie mozliwe, bo dopoki nie osiagniesz jakiegos wyznaczonego miejsca na mapie, przeciwnicy beda caly czas wychodzili z jakiejsc dziury i nigdy sie nie skoncza, a tobie amunicja owszem. Denerwuje takze znikanie zwlok z ktorych moznaby pozyskac apteczki.

    Do konca gry zostal jeszcze caly pakiet misji w miescie Tet. Walka w zabudowaniach dalece rozni sie od tej w dzungli i wydaje sie na swoj sposob trudniejsza, ale jest mniej miejsc w ktorych mozna sie zaciac (jedno takie znalazlem, ale nie na dlugo). Jest tez oblezenie palacu, ktore mnie rozsmieszylo, po tym jak w jednym miejscu "zgromadzilem" ze 20 apteczek i "canteen".

    http://flickr.com/photos/myhacien
    da

  2. Teraz juz wiem czemu nie kojaze , Conroy 30/11/04 21:36
    Bo jest pozniej :> Teraz tez w niej utknalem i mysle ze to koniec gry na dzisiaj.

    http://flickr.com/photos/myhacien
    da

  3. Dobra, przeszedlem :P , Conroy 30/11/04 22:10
    Robie tak, wpadam jak oparzony do tego bunkra i lapie sie za karabin maszynowy. Teraz wazna jest precyzja i szybkosc. Przeciwnika nalezy przycelowac, przytrzymac chwile spust (karabin obrazu nie zabija), puscic, blyskawicznie ustawic sie na nastepnego wroga itd. Wybierac raczej tych blizej/co latwiej trafic. Teraz mysle ze ten bunkier nie jest wcale taki niemozliwy.

    http://flickr.com/photos/myhacien
    da

    1. tez już go przeszedłem :-) , ulan 30/11/04 23:37
      choc trochę zmodyfikowałem save ;-) i dodałem sobie m60 i rpd, cóż za skuteczna broń :-)
      Teraz wiem jak dodac sobie w misji jakąś ulubioną broń :-) i jak zwiększyć zapasy amunicji...
      teraz już jestem przy misji gdzie ide zobie przez dżungle i rozwalam wietnamców (po wyściu z bazy, taka zamokła droga(rzeczka?) Jak ja lubię snajperkę :-)

      pozdr. ułan vel ulan
      "Uwielbiam zapach napalmu
      o poranku..."

      1. Leee... fajnie, ale nie teraz , Conroy 1/12/04 09:21
        Fajnie sobie zmodyfikowac save'a ale dopiero po przejsciu normalnie, takto gra traci sens, tak jak z niesmiertelnoscia.

        Fakt faktem, ze snajperka jest zajebista :P

        http://flickr.com/photos/myhacien
        da

        1. mnie wkurzyli , ulan 1/12/04 09:48
          tymi cholernym savami, to jest moim zdaniem sztuczne przedłużanie gry i jest to moim zdaniem oszustwem ze strony twórców gry. Pdjabła w tym etapie w bunkrze, każą graczowi po ileś tam razy przełazić w okopach, gdzie nic sie nie dzieje???
          i wydłuża bezsensu grę... mnie to zaczyna mierzić..

          pozdr. ułan vel ulan
          "Uwielbiam zapach napalmu
          o poranku..."

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL