Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » cVas 04:26
 » Kosiarz 03:43
 » Fantomas 01:48
 » Martens 01:29
 » rkowalcz 01:18
 » GULIwer 01:13
 » Bonifacyz 01:06
 » elliot_pl 00:50
 » ReMoS 00:20
 » RaPToRR 00:10

 Dzisiaj przeczytano
 10950 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

[joke] Podatki , zielnet 28/11/05 07:55
Pewien człowiek zmarł i normalną koleją rzeczy stanął przed świętym
Piotrem.
Ten mówi:
- Niestety, przyjacielu - Popełniłeś w życiu straszny grzech i nie
zostaniesz wpuszczony do nieba, zanim za niego nie odpokutujesz.
Oszukiwałeś
mianowicie na podatku dochodowym od osób fizycznych.
Twoja kara będzie polegała na tym, że wrócisz na Ziemię i spędzisz pięć lat
z obrzydliwą, otyłą i paskudną babą, ze wszystkimi małżeńskimi obowiązkami
włącznie. Jeśli ci się uda, wejdziesz do nieba.
Człowiek uznał, że pięć lat to niewiele wobec perspektywy wieczności w
niebie, wrócił na Ziemię i żył z kaszalotem, którego mu święty Piotr
przeznaczył. Któregoś dnia, idąc z nią po ulicy, zobaczył swego
przyjaciela,
idącego z naprzeciwka w towarzystwie tak odrażającego babsztyla, że w
porównaniu z nią kobieta naszego bohatera była niczym erotyczny sen
nastolatka.
- Czołem, stary! Jak to się stało, że urzędujesz z taką paszczurą?!
-Hm, no wiesz, zmarło mi się niedawno i Święty Piotr powiedział mi, że
popełniłem straszliwy grzech, oszukując na podatku dochodowym od osób
fizycznych, przez co narżnąłem rząd na grubą kasę, i że muszę odpokutować,
przeżywając pięć lat na Ziemi z tym mięchem, które widzisz.
Panowie uścisnęli sobie dłonie w pełnym zrozumieniu i obiecali sobie
wspomagać się nawzajem w biedzie. Kiedy już mieli się rozejść, zauważyli
wspólnego znajomego, idącego ulicą w towarzystwie kobiety pięknej jak
marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak wszyscy diabli.
- Hej, stary! Rany boskie, skąd żeś ty, stary kawaler, dorwał taką lufę?
- Hm, szczerze mówiąc nie wiem. Pewnego razu obudziłem się, a ona leżała
koło mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mogę marzyć: piękną kobietę,
cudownie prowadzony dom i obłędny, naprawdę bajeczny seks. Nie wiem tylko,
dlaczego zawsze, kiedy się skończymy kochać, ona odwraca się do ściany i
mruczy coś dziwnego - cos jak:
"jebany podatek dochodowy od osób fizycznych"


jak było to bede mial kare ;)

  1. hehe , tytan 28/11/05 10:59
    Zielnet konczy "malzenski obowiazek" z paskudnym kaszalotem i mruczy do sciany "jebane opowiadanie staroci na boardzie";-)))

    a tak powaznie to nie kojarze joka, good one;-)

    --
    "Wciąż w pogoni za lepszej jakości
    życiem..."

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL