Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » Logic-3 09:03
 » Dhoine 08:59
 » Kenny 08:58
 » ReMoS 08:53
 » ligand17 08:50
 » Chrisu 08:46
 » rkowalcz 08:45
 » XepeR 08:41
 » Dexter 08:41
 » Ament 08:40
 » evil 08:38
 » Magnus 08:35
 » Kelso1 08:30
 » PaKu 08:29
 » malyy 08:25
 » Liu CAs 08:24
 » Zbyl 08:19
 » skalak23 08:19
 » GLI 08:15
 » JE Jacaw 08:14

 Dzisiaj przeczytano
 18806 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

Co myslicie o adopcji dzieci przez geje i lesbijki ? , garnek 30/06/05 14:42
Tak nawiązując do tematu http://wiadomosci.onet.pl/1122637,12,item.html

Tak sobie mysle ze jak chcą małżeństw to niech sobie biorą ale adopcja dzieci to chyba przegięcie?

  1. Powiem krótko i bez epitetów... , Remek 30/06/05 14:49
    Zabronić...

    1. nie zgadzam się Remek. Nie czytam nawet reszty. , Wedrowiec 1/07/05 00:41
      Na drzewo ich. Mówię serio. Jak słyszę takie postulaty to myślę tylko jedno - "na drzewo pedałów powiesić". Sorry niestety wątek "poznałem twoich rodziców, fajne chłopaki" dla mnie totalnie odpada.

      Legalizacja związku jednej płci - jak najbardziej (sprawy podatkowe, majątkowe, spadkowe).

      Adopcja dzieci - nigdy.

      Owszem, mogą być pary, które fantastycznie wychowają dzieci. Tak samo jak samotna matka i samotny ojciec. Jednak zawsze (z moich doświadczeń->obserwacji) brakuje pełnej rodziny - matki=kobiety/ojca-mężczyzny.

      Dzieco zamknięte w gronie samych kobiet (mamy+babci+cioci+....) ma zrypaną psychikę. Nie znam przykładów ojciec+dziadek+wujek ale nie sądzę, żeby to było zdrowe. Owszem, na ludzi można wyjść ale zawsze jakiś uraz pozostaje - wszczepiany dzień w dzień.

      Więc bardzo nietolerancyjnie powiem - walcie się w ....

      Giertychom, Kaczyńskim, adopcjom dla pedałów mówię nie.

      "Widziałem podręczniki
      Gdzie jest czarno na białym
      Że jesteście po**bani"

      1. Znaczy ze mną się chyba zgadasz... :) , Remek 1/07/05 00:54
        ....

        1. aj zabrakło , Wedrowiec 1/07/05 12:35
          ;)

          W sensie, że czasem nawet mogę się z Tobą zgodzić.

          "Widziałem podręczniki
          Gdzie jest czarno na białym
          Że jesteście po**bani"

      2. Ja się tu podpiszę , McIsland 1/07/05 01:21
        legalizacja prawna tego typu związków jak najbardziej, związek partnetrski itd.


        adopcja dzieci - nigdy, nie ma takiej możliwości

        GTD ...

  2. niech spadaja , CAREK13 30/06/05 14:49
    jak sobie chca, to niech paraduja na ulicach ale od adopcji niech lapy z daleka 3maja.
    to jest upokorzenie dla dzieci i chyba raczej te swiry sie z tym nie licza np. dziecko poproszone w szkole przez nauczyciela zeby przyszlo z TATĄ, zadaje pytanie " z ktorym??!!"
    to jakas paranoja jest,

  3. Chcą małżeństw? , PKort 30/06/05 14:59
    Niech zawierają, cywilne. Chcą dzieci? Niech se zrobią.

    Heavy Metal or no metal at all
    whimps and posers - Leave the Hall !!

    1. Właśnie, jeśli "to" jest normalne , Ramone 30/06/05 16:21
      niech starają się a powinno sie udać. I jeszcze jedna ciekawa sprawa - progeje w naszym parlamencie to głównie ludzie z SLD. W większości to ci, którzy za komuny środowiska gejowskie inwigilowali, zakładali im "różowe" teczki a ich towarzysze z okresu błędów i wypaczeń wzorem z ZSRR wsadzali powyższych do zakładów zamkniętych.

      punks not red

  4. Co lepsze? , Wolf 30/06/05 15:04
    Dziecko trzymane przez 18 lat w domu dziecka, ktore w praktyce(nasz kraj) przypomina bardziej zaklad karny niz jakikolwiek zwykly dom, czy tez moze dziecko wychowywane przez dwojke opiekunow w prawdziwym domu, w prawdziwiej choc "innej " rodzinie?

    Wracajac jescze do domow dziecka, nie wiem czy zdajecie sobiesprawe z tego ze znakomita wiekszosc dzieciakow z takich placowek wyrasta na wrednych skurkowancow - kradna, bija, gwalca, a pozniej ida siedziec, wychodza z wieznia, w ktorym czuli sie prawie jak w "domu", bo podobne warunki mieli cale zycie, a nastepnie znow kradna, bija, gwalca i tak az do zajebania...

    Jesli sprzeciwiacie sie adopcji ze wzgledu na wasza moralnosc, to zastanowcie sie moze przez chilke, co bedzie lepsze dla samego dziecka - zarty w stylu "widzialem twoich rodzicow, fajne chlopaki", czy prawie pewne znarnowane zycie i zupelny brak perspektyw na nie...

    Gej to nie pedofil, te osoby kochaja tak samo mocno jak wy, ale ze sa rozne rodzaja milosci(inaczej kocha sie swojego tate, mame, inaczej swoja dziewczyne, chlopaka jak i rownie inaczej kocha sie swoje dziecko).
    Preferencje seksualne i i ten rodzaj milosci z nimi zwiazany ogranicza sie tylko do partnera(chlopak/dziewczyna)...
    Czy hetero sexualny facet kocha bardziej swoje dziecko jesli jest dziewczynka? Nie, bo to inna milosc...

    Aha, jestem za adopcja dzieci przez pary homosexualne...

    Vey iz mir!

    1. wiesz, , ViS 30/06/05 15:24
      są pro i są contra, jak dla mnie tych drugich zdecydowanie więcej.
      Bo używać teraz argumentu, że dzieci sa biedne bo mieszkaja w domu dziecka, to dla mnie przesada. Mysle ze trzeba poprawic byt normalnych rodzin, zeby chcialy adopcji, a nie problem dzieci w domach dziecka rozwiazywac oddawaniem ich gejom czy lesbijkom. Dla mnie to nie jest normalna rodzina, nawet pomimo tego jak moga byc wrazliwi i czuli.

      Nie jestem zacofany, niech biora slub nawet z wielka feta w srodku miasta, ale, niech nie adoptuja dzieci! Natura namieszała w ich seksualności, ale nie namieszala w ich instynkcie macierzynskim? No i powinni wiedziec ze natura wymaga, aby mlody osobnik mial mame w rodzaju zenskim i ojca w rodzaju meskim. Mama dba, Tata ochrania.

      I will not buy this record - it is
      scratched.

      1. Hmm... , Wolf 30/06/05 15:37
        Moglbym sie nawet z toba zgodzic, ale...
        Wiem doskonale jaka sytuacja panuje w polskich domach dziecka, druga sprawa jest adapcja przez "normalne rodziny" - nie jest to zalezne od zamoznosci polakow, ale od ich checi, a kto chial to juz adoptowal, tak jest i nic tego nie zmieni...
        Znam rodzine w ktorej dwie kobiety(les) wychowywaly dziewczynke od 4 roku zycia, teraz mala ma 17 lat, jest ladniutka, slodka dziewczynka, ugania sie za chlopakami, a w domu jest cholernie szczesliwa...
        To co pisalem opieram o przyklady ktore znam, nie gdybam tutaj jak inni, faktycznie bylbym przeciwny calej sprawie, ale wiem jak jest w praktyce, znam taka rodzine, znam dzieciaki z domow dziecka...
        Adopcja dzieci przez pary homosexualne powinna byc oczywiscie legalna, moze ciezko przegryzc to wiekszosci naszego spoleczenstwa, ktore glosi jak bardzo jest pospepowe, a brzydzi sie podac reke osobie o ktorej wie ze jest gejem...
        Ciesze sie strasznie ze sam jestem hetero, nie bede mial nigdy takich klopotow...

        Vey iz mir!

        1. mowisz, ze znasz dziewczynke wychowywana przez dwie kobiety? , Nebuchadnezzar 30/06/05 16:23
          jak bardzo ja znasz? Widziales ja pare razy usmiechnieta i na tej podstawie sadzisz ze jest szczesliwa? Czy zwiazek tych dwoch "matek" tej dziewczynki mial rowniez charakter sexualny? (to jest podstawowe pytanie) Czy te dwie kobiety okazywaly sobie czulosc na pograniczu sexualnym w obecnosci tej dziewczynki? To ze ta dziewczynka w tej chwili ugania sie za chlopakami i jest szczesliwa nic nie znaczy. Zobaczymy czy ona w ogole zalozy normalna rodzine i czy bedzie w nij normalnie funkcjonowala w zwiazku z problemami emocjonalnymi (ktore na pewno w jakims stopniu ma) wywolanymi brakiem ojca. Zobaczymy czy jesli stworzy normalny heterosexualny zwiazek, to czy ten jej partner nie bedzie od niej 20 lat starszy (bo tacy faceci beda jej sie podobali).

          dupa na stołku, morda przy korycie...

          1. Widuje ich czesto.... , Wolf 30/06/05 16:28
            Niew znasz tych ludzi wiec nie gdybaj, sa szczeszliwi i beda...

            Vey iz mir!

            1. sorki ale w tym co mówisz potwierdzasz brak 100 % pewności , ***dOUbLeDeCKeR*** 30/06/05 16:40
              gdybyś napisał są szczęśliwi (a właściwie "szczęśliwe" ...) i mam nadzieję (albo życzę im) żeby były to można by to uznać za prawdę.
              Ale jak piszesz że coś jest pewne jesli się nie wydarzyło - albo coś wymyślasz albo rzucasz słowa na wiatr.

              1. 100% pwenosc? moze certyfikat bezpieczenstwa jeszcze? , Holyboy 1/07/05 01:39
                a jesli tak to jaki? ile bitow? z jakie urzedu?

                W zyciu chyba tylko smierc jest 100% - ale to tez nie do konca - 2000 lat temu byl facet ktory zrobil wyjatek.

                Pomysl adopcji przez homeseksualistow uwazam za ryzykowny, wiec sie temu sprzeciwiam - ale daleko mi do robienia idioty z Wolfa - jak to pieknie tutaj koledzy czynia...

                Wolf pisze o faktach, o konkretnym przykladzie, a Wy - koledzy odpisujacy mu - abstrahujecie przyklad i piszecie o gdybaniu, a moze to, a moze owamto.

                Prosta transkryptcja tych wypowiedzi pelnych troski czy tej dziewczynie sie cos nie popapra brzmi tak: "Wolf wydaje Ci sie ze ja znasz, my wiemy ze jej cos sie popapra" - urocze :)

                Strength is irrelevant.
                Resistance is futile.
                We wish to improve ourselves.

                1. rzeczywiście - nie jest to dysputa teologiczno-filozoficzno-społeczna , ***dOUbLeDeCKeR*** 1/07/05 09:10
                  tylko zwykła gadka na boardzie - mimo, że na poważny temat, to jednak gadka. Rózni ludzie z rózną wiedzą i umiejętnością prowadzenia rozmowy się tu udzielają (żeby nie było, nie uważam się za kogoś kto roi to lepiej od innych).
                  A jeszcze dodam, że niezależnie od tego co napisałem tu i parę postów niżej, bardzo ważny w tym wszystkim jest temat wartości człowieka. Coś dla jednego jest wartością, co dla drugiego nie jest i tyle. Jeśli ktoś ma inne wartości niż ja (nie chodzi mi o osoby wyowiadające się na boardzie, tylko te, które są "przedmiotem" rozmowy), to chyba nic się nie da wskórać.
                  Bo każdy argument o użyteczności, konieczności, mniejszym złu, niezdrowych przyzwyczajeniach, kłopotliwych sytuacjach to po prostu oderwana od rzeczywistości żonglerka stereotypami.
                  Pozdr.

          2. tez mi sie coś wydaje , garnek 30/06/05 16:37
            ze temu dziecko sie troche, delikatnie mowiąc, popierdoli w glowie.... tu ma rodziców tej samej płci ...a dziecko ciągnie do przeciwnej.... pewnie potem zrozumie o co chodzi...ale na początku to pewnie bedzie mialo niezle schizy....co pewnie jakos tam sie tez moze odbić w przyszlosci.

            1. Dziewczynka ma tate i mame... , Wolf 30/06/05 16:41
              Ale mieszka z mama ktora ma dziewczyne...Nic jej sie nie pierdoli...

              Vey iz mir!

              1. to jeszce bardziej... , garnek 30/06/05 16:48
                jej sie moze popier.... :>?

    2. Większość dzieci przebywa w domu dziecka , Ramone 30/06/05 16:11
      tylko dlatego, że ich rodzice nie są pozbawieni praw rodzicielskich lub trafiły tam jako już prawie dorosłe. Natomiast dużo bezdzietnych, "normalnych" małżeństw czeka w kolejce do adopcji dziecka.

      punks not red

    3. jesli remedium na problem dzieci z domow dziecka ... , Nebuchadnezzar 30/06/05 16:12
      ma byc adopcja przez pary homo, to ja dziekuje za takie remedium. Podstawowa komorka spoleczenstw jest rodzina ktora stanowi para ludzi przeciwnej plci. Dziecko zdrowo wychowywane moze byc tylko w takiej rodzinie. Nie powiesz mi, ze maly chlopczyk wychowywany np. od drugiego roku zycia przez pare gejow nie ulegnie wynaturzeniu. Jego sexualne postrzeganie swiata bedzie inne niz w przypadku dziecka wychowywanego w normalnej rodzinie. Dla dziecka pary homosexualnej kontakty sexualne z osoba tej samej plci beda czyms naturalnym i jest duze prawdopodobienstwo ze to dziecko bedzie bisexualne lub homosexualne. Ustalmy jedno - homosexualizm jest dewiacja. Jesli jakis pan lubi czuc w swoim odbycie czlonka drugiego pana to ich sprawa. Niech w swoim domu robia co im sie podoba. Jesli dwoch panow zyja ze soba przez caale zycie, wspolnie dorabiaja sie majatku to powinni oni miec prawo wspolnego rozliczania sie z US lub prawo do dziedziczenia majatu. Natomiast tych dwoch panow NIE POWINNO miec prawa do wspolnego wychowywania dzieci (nawet jesli mieliby genialne zdolnosci pedagogiczne) poniewaz z samego zalozenia nie moga oni wychwac dzicka w prawidlowy i zdrowy sposob.

      dupa na stołku, morda przy korycie...

      1. ciekaw jestem , garnek 30/06/05 16:20
        jak geje bedą tlumaczyć dzieciakowi życie sexualne :/

      2. hmm , Luk 30/06/05 18:58
        troche idealizujesz - w większości polskich domach nie mówi się o seksie(wychowaniu seksualnym), więc tak samo tutaj niewiele by się to pod tym względem różniło... taki dzieciak by nie analizował tej sytuacji tak jak wy, bo nie byłby tego za bardzo świadom... podobnie idealizujesz te polskie rodziny hetero, ale może nie będę rozwijał tematu.
        Sam nie mam jeszcze wyrobionego zdania w tej sprawie i wiem, że trudno jest opowiedzieć się jednoznacznie na tak czy na nie...

    4. Trochę przekolorowujesz , PKort 30/06/05 16:32
      Oczywiście, w domu dziecka nie jest fajnie. Ale dziecko, które trafia do takiego domu, jest tam kształtowane w pewien sposób, który kojarzy "rodzinę" jako związek kobiety i mężczyzny. Wydaje mi się, że takiej osobie byłoby bardzo trudno zaakceptować inny sposób myślenia (tego w domach dziecka nie uczą) i zgodzić się być zaadoptowanym przez parę homoseksualną. Jeśli by się zgodziło, to mogłoby to zrobić kierowany jedynie impulsem "wyrwania się" z domu dziecka, co nie zapewniłoby mu później prawidłowego rozwoju duchowo-intelektualno-psychicznego. Nie wątpię, że wiele par homoseksualnych jest w stanie wychować dzieci znacznie lepiej, niż para tradycyjna - ale niech mają swoje własne, rodzone - dowolnymi metodami.

      Heavy Metal or no metal at all
      whimps and posers - Leave the Hall !!

  5. absolutnie nie , MayheM 30/06/05 15:21
    nie bede sie rozpisywal dlaczego, ale jestem przeciwny.

  6. A to ja bym musiała poznać osobiście , Agnes 30/06/05 15:24
    rzeczoną parę, która chce zaadoptować dziecko, by móc wyrokować.

    Metafizyka: - Poznaj, proszę, to jest
    Fizyk, a to jego Meta...

    1. No wlasnie... , Wolf 30/06/05 15:38
      12345

      Vey iz mir!

    2. to też prawda , ViS 30/06/05 15:42
      o...

      I will not buy this record - it is
      scratched.

    3. No przecież tak jest , m_aczo 30/06/05 15:50
      że najpierw jest wywiad środowiskowy, rozmowy rodziny z psychologiem a dopiero potem się orzeka czy rodzina może adoptować dziecko czy nie. Nikt nie idzie do domu dziecka i nie prosi o to dziecko i sobie je bierze ot tak....
      Także nie widzę przeciwwskazań dlaczego rodzina homoesksulana nie miałaby mieć takiej samej drogi w orzekaniu o zdolności do adoptowania dziecka.

      1. I ja o tym właśnie piszę , Agnes 30/06/05 15:56
        te same zasady w przypadku adopcji dla par takich i takich.

        Tak trochę bez związku - nie wiem, jak te zasady (wywiad, itepe) działają w przypadku adopcji, ale podobnie powinno być w przypadku rodzin zastępczych, prawda? A niestety, znam przypadek rodziny, która brała dzieci TYLKO po to, by wyciągać kasę od państwa. Smutne. Bo dzieciaków żal.

        Metafizyka: - Poznaj, proszę, to jest
        Fizyk, a to jego Meta...

        1. To prawda ... , Muchomor 30/06/05 19:14
          W dodatku często jest to rodzina zastępcza spokrewniona biologicznie z dzieckiem.
          Ten wywiad nie jest tak dokładny jak przed adopcją więc sito trochę dziurawe.

          Stary Grzyb :-) Pozdrawia
          Boardowiczów

  7. ja mam dosyc kontrowersyjne zdanie [chociaz moze niekoniecznie] , kubazzz 30/06/05 15:32
    -homoseksualizm nie jest normalny i wprawdzie nie jest juz uznawany przez WHO za chorobe to jednak jest wg mnie nienatrualny i slusznie jest uwazany za dewiacje
    -zgadzam sie na legalizacje zwiazkow osob jednej plci, ale bez prawa do nazywania tego malzenstwem. W gre wchodza prawa zwiazane z majatkiem, odpowiedzialnoscia etc
    -nie ma mowy na adopcje dzieci poniewaz nie jest to w zaden sposob uzasadnione. para homoseksualna nie moze nawset hipotetycznie naturalnymi metodami miec potomstwa, a poza tym wzgledy kulturowe i psychologiczne nie daja szans na prawidlowy rozwoj dziecka w zwiazku homoseksualnym.

    wg mnie to powinno wygladac tak, ze zwiazek homoseksualny mozna zarejestrowac, ale nie jest on malzenstwem i nie tworzy podstawy rodziny i z tego powodu nie przysluguje mu prawo do adopcji dziecka.
    zwiazek motocyklistow podlaskich tez nie moze adoptowac dzieci:)

    SM-S908

    1. Zgadzam się , OBrian 30/06/05 15:51
      z przedmówcą

      ThinkPad R400 #! CrunchBang Linux -
      Powered by Debian

    2. pospisuje sie... , xmac 30/06/05 17:58
      !@#

      dual&mobile power
      XMAC

  8. Niech zyja, ale... , bier 30/06/05 15:32
    geje, lesbijki i klechy trzymac daleko od dzieci (niekoniecznie w tej kolejnosci).

    bier

  9. Tak jak jestem za legalizacja zwiazkow homo , sakooL 30/06/05 15:39
    tka jestem przeciwny mozliowsci adoptowania dzieci. Dwoje doroslych ludzi moze robic w zyciu co im sie podoba, ale dziecko powinno miec ojca i matke.

  10. Związki tak... , DAWIDUS 30/06/05 15:48
    dzieci nie....
    nie chciałbym zeby mi koledzy i koleżanki mówili ze moi rodzice to "fajni koledzy" to jest chory pomysł z adopcją dzieci przez pary homoseksualne. Nikt ani nic mnie nie przekona... to zaprzeczenie autorytetu jakim jest rodzina...

    Stworzony przez Boga...
    Ukszałtowany przez motywacje...

  11. Oczywiście , m_aczo 30/06/05 15:55
    jestem za adopcją dzieci przez pary homoseksualne, ale nie w tej chwili. Uważam że społeczeństwo nie jest przygotowane do takiego modelu rodziny i wystawienie dzieci na ostracyzm byłoby dla nich bardzo przykrym doświadczeniem. Innych przeciwskazań nie widzę...

  12. .:. , Shneider 30/06/05 16:01
    zapraszam do filmu.

    "Goldfish memory"

    skoro teraz sa wojny bo mama mnie nazwala Juzia a chciala bym inaczej to co sie bedzie dzialo w takiej rodzinie pozniej...

    no coz...

    .:: Live at Trance Energy ::.

  13. Homoseksualizm to wypaczenie , buti 30/06/05 16:01
    na skutek urazu z dzieciństwa lub czegoś w tym rodzaju, normlany jest pociąg do drugiej płci a nie do tej samej. Nie winie homo że są jacy są bo nie znam przyczyn ale wiem jedno że normalne to nie jest. Jak zaadoptują dziecko to istnieje ryzyko że ono pójdzie w ich ślady, tzn uzna że to normalne bo tak bylo w domu (co jest chore wg mnie). Wiec niech sobie zyją w związkach ale dzieci niech nie kaleczą!

  14. [;..;] , GesTee 30/06/05 16:09
    do pieca z nimi a nie do adopcji... jak takie dziecko zrozumie to nieciekawiee bedzie miało wsrod rowiesnikow...

    :)

  15. ja to widze tak: , dawidy 30/06/05 16:16
    - dzis chca paradowac
    - jutro beda chcieli zawierac zwiazki "malzenskie"
    - pojutrze adopotowac dzieci

    dlatego powinno sie takie zachowania likwidowac w zarodku

    102594

    1. a potem , garnek 30/06/05 16:26
      rodzic dzieci .. :/

  16. argumentacja co poniektórych , ***dOUbLeDeCKeR*** 30/06/05 16:48
    w stylu "jeśli dziecko ma być w domu dziecka to lepiej niech wychowuja je np.lesbijki bo inaczej stanie się gwałcicielem" przypomina mi historię nietypowego surowca do wyrobu mydła, które było darmowe, nic nie kosztowało i było rozwiązaniem praktycznym, bo masa niepotrzebnego surowca według niektórych się juz nie marnowała i mozna ja było wykorzystac do produkcji świetnie pieniącego mydła.
    Ale może to ja mam nasrane i może to ja nie potrafię sobie wyobrazić dwóch gejów (no bo w końcu dlaczego nie chcieliby mieć dziewczynki) starających się pomóc swojej córeczce w wielu intymnych-higieniczno-biologicznych sytuacjach w jej życiu.
    "Córeczko, jak tatuś miał pierwszy raz okres tez się przestraszył, nie martw się". Wręcz zaj..iste predyspozycje do wniknięcia w psychikę dziecka...
    P.S. Uwielbiam serial "Przyjaciele" ale chyba wiele osób traktuje tą fikcję zbyt serio.

  17. absolutnie i kategorycznie - sprzeciw , Hitman 30/06/05 16:58
    Ci którzy są za adopcją chyba zapomnieli że dzieci nie mają litości - wystarczy żę ktoś był rudy, piegowaty, gruby, itd to już sam ten fakt powodował że miał delikatnie mówiąc nieciekawe dzieciństwo a co dopiero jak wyjdzie na jaw że przykładowy Jasio ( bez urazy do Jasi ;P) ma dwóch tatów - to taka sytuacja to wyrok dla dziecka w szkole, na podwórku, praktycznie wszędzie - i niech mi ktoś nie wkręca że to dziecko będzie miało normalne, właściwe dzieciństwo ..

    Teoretycznie okłamywanie samego siebie
    jest niemożliwe. W praktyce robi to
    każdy z nas.

  18. przeciw , bartek_mi 30/06/05 17:30
    321

    dzisiaj jest jutrzejszym wczoraj

  19. sądzimy, że to fatalny pomysł , recydywista 30/06/05 17:41
    Uważam, że ta cała liberalizacja życia publicznego to lekka przesada. Jak tak dalej pójdzie to porządny obywatel, który w życiu osobiście nie otarł się o żadne dewiacje (emocjonalne czy społeczne) i sam ich nie praktykuje będzie uznawany za "niepostępowego", "nietolerancyjnego" i będzie zwyczajnie szykanowany.
    To samo się tyczy dzieci - one przecież nie rozumiejątych tych fanaberii, są spontaniczne. I niech tak pozostanie, niech następne pokolenie społoczeństwa nie idzie w dorosłe życie ze skrzywionym, "liberalnym" światopoglądem, który ma się nijak do natury człowieka.

    Computers are useless. They can only
    give you
    answers.

  20. przeciw , Master/Pentium 30/06/05 17:57
    ...

    Nie ma tego złego , co by się w gorsze
    obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
    włącz komputer :-)

  21. przeciw , Chucky 30/06/05 19:40
    ... bo kto bedzie 'robil' ziemian jesli geje i lesbijki bylyby norma?
    przeciez to nienormalni, robcie co chcecie, ale od dzieci won...

    Corei5 9600K, Z390 PRO, 2x16 Vengeance
    3200Mhz, GTX 2060 Super, Seasonic X-650

  22. TAK! , pachura 30/06/05 20:23
    Trochę drażni mnie powtarzanie - niczym mantry - sformułowania "podstawową jednostką społeczeństwa jest rodzina składająca się z mężczyzny i kobiety". W takim razie powinniśmy zakazać wychowywania dzieci przez samotne matki; taka półsierota powinna natychmiast powędrować do jakiejś rodziny zastępczej...

    Zresztą, przez wiele lat przyjmowano jako "odwieczne prawo naturalne" np. to że Murzyni zostali stworzeni do niewolnictwa, że kobiety nie powinny mieć prawa do głosowania, etc. etc. "Bo kto to widział żeby biały mężczyzna zadawał się z kolorową".

    Tak naprawdę cały lęk przez adopcją dzieci przez homoseksualistów można sprowadzić do trzech składowych:
    a. "Pedały będą molestować adoptowanego synka"
    b. "Synek pedałów wyrośnie na pedała, bo będzie chciał być taki jak jego tatusiowie"
    c. "Jeśli wszyscy będą pedałami, ludzkość wyginie"

    ad. a. - OK, równie dobrze można zakładać że żonaty, bezdzietny tata będzie molestował swoją adoptowaną córkę. Dodajmy że wśród wszystkich przypadków pedofilii na świecie, opcja ojciec-córka jest najpopularniejsza.

    ad. c. - Jest to oczywisty absurd. Póki co, ludzkości (w przeciwieństwie do rezerw paliw/wody/żywności) nie ubywa, a państwa rozwijające się znakomicie rekompensują ujemny przyrost naturalny w państwach rozwiniętych. Poza tym, trudno jest sobie wyobrazić przestawienie 90% ludzkości na homoseksualizm ;)

    ad. b. - Cieżko mi wyrokować w tej sprawie - nie znam żadnych takich rodzin, jak kolega Wolf. Jednakże wydaje mi się że wcale nie musi tak być... oglądałem kiedyś program dokumentalny o dzieciach-hermafrodytach, które rodziły się np. bez rozwiniętych organów płciowych, i ich rodzice "przerabiali" je na dziewczynki. Niestety, pomimo żeńskiego imienia, ubierania w sukienki i ciągłego traktowania jak dziewczynkę, w okresie dojrzewania natura wygrywała i te biedne dzieci zaczynały się czuć kompletnie nie na miejscu...

    Z esztą, procent homoseksualistów, niezależnie od społeczeństwa utrzymuje się na stałym poziomie i naprawdę ciężko jest mi sobie wyobrazić żeby ktoś "przestawiał się" tylko dlatego że tak jest modnie, albo dlatego że ma dwóch tatusiów. Czy dzieci rozwodników dążą do niszczenia swoich związków, czy raczej szukają stałości?

    Ale to i tak nie ma sensu, gdyż w Polsce sąsiedzi czy koledzy na pewno okażą wiele zapału by poniżać dziecko adoptowane przez parę homoseksualistów - tak samo jak poniżaliby imigrantów, osoby innych wyznań, biedniejszych kolegów. Bo są inni.

    1. rewelacyjna , m_aczo 30/06/05 22:16
      argumentacja! Myślę dokładnie tak samo!

    2. Jest jeszcze punkt 4 , krogulec 30/06/05 23:18
      ktory jako jedyny do mnie przemawia - dzieci wychowane w takich rodzinach sa narazone na przejawy nietolerancji ze strony rowniesnikow i nauczycieli. Nietolerancja ta moze przybrac czesto bardzo przekre formy. Slowo tolerancja w takich sprawach jak homoseksualizm nie wystarcza - dopoki homoseksualizm nie bedzie traktowany przez wiekszosc spoleczenstwa jako cos normalnego ( a nie tylko z koniecznosci akceptowalnego) to tez raczej bede przeciw adopcji dzieci przez pary homoseksualne

  23. a ja prawde mówiąc jestem lesbijką, ale zamkniętą w ciele faceta :-) , rav200 30/06/05 20:41
    1234

    rav

  24. Tych ludzi , Marcinex 30/06/05 21:14
    pogięło na amen. Jestem przeciwny wszelkim związkom homoseksualnym legalizowanym przez państwo ( jakiekolwiek). Noż ludzie bez jaj, niedługo będą w mniejszości , ci co noszą np. pięciodniowe, używane skarpetki i tez będą chcieli swoich praw do noszenia owych. Albo zaczna prostestowac ludzie poniżej 40 pkt. IQ, że oni są ok, ale pracy nikt im nie daje, a co powiedziec o alkoholikach, palaczach tytoniu - tylko nie mówcie o nałogach - to nie ma nic wspólnego ze sprawą - jak ktos sie uprze to i pijaka zrobi mniejszością, szczególnie, że alkohol jest sprzedawany legalnie! Związek homo powinien być akceptowany, ale bez legalizacji państwowej - niech się bzykają, kochaja, tulą, ale na litość boską, dlaczego my - czyli obywatele musimy to akceptować? Może jestem konserwatystą, na pewno nie wierzącym katolikiem, ale sam problem mi sie w pale nie mieści! A tutaj mówią o adopcja - zgroza!!

    Nie ma piekła poza tym światem, on nim
    jest, nie ma diabła poza człowiekiem,
    on nim jest!

    1. Trochę ta Twoja wypowiedź nieskładna... , pachura 30/06/05 22:03
      "Związek homo powinien być akceptowany [...] ale na litość boską, dlaczego my - obywatele musimy to akceptować?"

      Nie przedstawiasz żadnego konkretnego argumentu dlaczego należy zabraniać czegoś co nijak nie ogranicza wolności ogółu. Czy to że pani X i Y wezmą ślub cywilny tak strasznie Tobie przeszkadza? Każdy ma prawo nosić te Twoje pięciodniowe skarpetki, alkoholicy mogą się upijać, mogą też wstępować do organizacji anonimowych alkoholików, nikt im tego nie zabrania... a związki partnerskie być może pomogą w krzewieniu monogamistycznych związków homoseksualnych, co byłoby dość pozytywne.

      1. Widzisz, problem jest trochę inny. , segsag 30/06/05 22:46
        Ja osobiście uznaję zachowania homo za chorobę. Nie kpię i nie ubliżam ludziom o orientacji homo, prawdopodobnie też spotkałem w swoim życiu takie osoby, rozmawiałem z nimi, być może nawet piłem z nimi piwo i nawet o tym nie wiedziałem. Mam natomiast zastrzeżenia co do zdrowia psychicznego tych ludzi. I nie wydaje mi się, by osoba z tego rodzaju zaburzeniami była w stanie normalnie wychować dziecko. Tak więc nie chodzi tu tylko o tych ludzi ale przede wszystkim o dzieci, które nie dość że są pozbawione normalnej rodziny (sama adopcja) to odrazu popadają w kolejną patologię, którą jest rodzina o orientacji homo. Takie dziecko będzie miało wodę z mózgu. Nie będzie miało "zaplecza" w postaci spokojnego dzieciństwa i z tego powodu może mieć zaburzenia emocjonalne, które nie zawsze będzie można wykryć pod przykryciem pseudo rodziny.

        ...::: poznasz głupiego
        po czynach jego :::...

  25. Niedopuszczalne jest i nienormalne aby jakąkolwiek patologię traktować jako rzecz normalną , segsag 30/06/05 22:28
    Niedopuszczalne jest też to by nie potraktować jako patologii zachowań homoseksualnych.
    Jesteśmy właśnie w tym momencie historii, w którym na nas spadła odpowiedzialność za utrzymanie ludzkości w dobrej kondycji i to my będziemy w przyszłości odpowiedzialni za powstałe ewentualne zboczenia i zwyrodnienia. Tu nie chodzi tylko o to, by nie akceptować zachowań i dążeń par homo ale by zająć się leczeniem choroby i analizowaniem przyczyn jej powstawania. Już teraz powinniśmy powiedzieć stanowcze nie dla tego rodzaju dewiacji. Wydaje mi się, że zaraz po związkach homo przyjdą problemy typu wychowawczego. Bo jak dwoje facetów przedstawi dorastającemu dziecku relacje pomiędzy kobietą i mężczyzną? W jaki sposób pokaże dziecku jak rozwiązywać problemy kobiety i mężczyzny? Jak przedstawi kobiece uczucia i jak kobieta przedstawi dziecku typowo męskie zachowania? Wreszcie jakie zdanie o płci przeciwnej będzie miało wyrobione dziecko z rodziny homoseksualistów? Czy będzie nieświadomie gardzić osobą płci przeciwnej ?
    Rozumiem, że mężczyzna może odczuwać pociąg do tej samej płci ale nigdy nie uwierzę by facet potrafił idealnie udawać kobietę. Nawet jeśli jest wspaniałym aktorem. Tak samo nie wyobrażam sobie jak kobieta może spisać się w roli faceta. Wystarczy spojrzeć na problemy par hetero, które ciągają się po sądach i próbują przejąć prawa rodzicielskie. Jak pokrzywdzone są dzieci, które wychowywały się bez ojca czy matki.
    Nie wyobrażam sobie mojego dzieciństwa bez mojego ojca i matki, którzy pomimo dwóch rożnych charakterów przekazali mi tyle wartości.

    ...::: poznasz głupiego
    po czynach jego :::...

    1. Blah blah blah , pachura 30/06/05 22:47
      "Jesteśmy właśnie w tym momencie historii, w którym na nas spadła odpowiedzialność za utrzymanie ludzkości w dobrej kondycji..."

      Heh, piszesz tak jakby homoseksualizm był wynalazkiem XXI wieku... to zjawisko nie występuje tylko w zgniłej Europie i zmakdonaldyzowanych Stanach, ale i wśród Papuasów z Nowej Gwinei i Eskimosów. Co więcej, procent homoseksualistów utrzymuje się na w miarę stałym poziomie - to nie jest tak że wybuchła epidemia. Po prostu odważyli się ujawnić.

      "Już teraz powinniśmy powiedzieć stanowcze nie dla tego rodzaju dewiacji."

      A ja mówię nie zespołowi Downa. I co z tego mojego "nie" wynika?

      "Bo jak dwoje facetów przedstawi dorastającemu dziecku relacje pomiędzy kobietą i mężczyzną? W jaki sposób pokaże dziecku jak rozwiązywać problemy kobiety i mężczyzny?"

      A jak samotna matka przedstawi te problemy swojemu dziecku? Jak adoptowana matka wytłumaczy dziecku że urodziła je inna kobieta, a biedne małżeństwo - że nie stać je na komputer dla dziecka? Jakoś wytłumaczy. Nie wszystkie rodziny są szczęśliwe, zdrowe i bogate.

      "Wreszcie jakie zdanie o płci przeciwnej będzie miało wyrobione dziecko z rodziny homoseksualistów? Czy będzie nieświadomie gardzić osobą płci przeciwnej?"

      To są tylko pytania bez odpowiedzi. Jak pisałem wyżej, wcale nie musi być tak że dzieci z rozwiedzionych rodzin automatycznie gardzą trwałymi związkami, a dzieci pijaków zaglądają do kieliszka od najmłodszych lat. Wręcz przeciwnie.

      "Nie wyobrażam sobie mojego dzieciństwa bez mojego ojca i matki, którzy pomimo dwóch rożnych charakterów przekazali mi tyle wartości."

      Czy te wartości płynęły z heteroseksualizmu Twoich rodziców, czy też z tego że są wartościowymi, mądrymi ludźmi?

      1. Homoseksualizm nie jest wynalazkiem XXI w. , segsag 30/06/05 23:28
        Ale w tym wieku właśnie jesteśmy świadkami sprzeniewierzania wartości wypracowanych przez lata. Jak Ci pasują geje (zakładam, że nie jesteś homo) to przecież możesz wstąpić w taki związek. Ty będziesz hetero i będziesz robił za ojca a Twój partner za matkę. Myślę że znajdziesz takiego bez trudu. Czy zgodził byś się aby wychowywać w tym związku np swoją córkę (zakładając, że np wziąłeś wcześniej rozwód z żoną - czego Ci nie życzę). pomyś też o tym, że takich 100%-towych gejów (les) jest pewnie niewielu. Co będzie jak w takim związku np. "mamuśka" zacznie nawalać i stwierdzi, że już nie chce być kobietą? A czy zastanowiłeś się, że mogą związki te zostać wykorzystane do tego by łatwiej odebrać matce dziecko w rozprawie sądowej? Przecież dwóm chłopom łatwiej będzie utrzymać dziecko. A po rozprawie gejowski rozwodzik i mamuśka została wycyckana.
        Co do samotnej matki to akurat jest to nieszczęście i nie należy podawać tego jako przykład. wcale nie twierdzę, żę samotna matka dobrze wychowa dziecko. ale napewno wychowa je lepiej niż dwóch pedziów.
        Skoro twierdzisz, że dzieci pijaków wcale nie muszą zaglądać do kieliszków a wręcz przeciwnie to co wg Ciebie znaczy to "wręcz przeciwnie" ? Bo według mnie jeśli takie dziecko wyciąga wnioski, że było coś nie tak i ono chce normalnie, to znaczy to ni mniej ni więcej, że było nienormalnie.
        A wartości, które mi przekazali rodzice mogły wypłynąć tylko dlatego, że nie byli rodziną homo. Gdybym nie miał ojca to nie wiedział bym jak samemu zmienić koło w samochodzie, a gdybym nie miał matki to nie wiedział bym, że czasami to co mówię do żony może sprawić jej przykrość.

        ...::: poznasz głupiego
        po czynach jego :::...

        1. Blah blah blah , pachura 1/07/05 00:02
          Twój wywód jest dość pozbawiony sensu. Po co jedna osoba ma niby udawać kobietę? Chodzi o związek dwóch mężczyzn a nie macho i transwestyty. Dalej ciągniesz jakieś dywagacje o rozwodach bez konkretnego celu... "papierowe małżeństwa" i śluby dla pieniędzy jest o wiele łatwiej "przemycić" kobiecie i mężczyźnie, niż parze lesbijek/gejów, na których będą zwrócone wszystkie oczy.

          "Gdybym nie miał ojca to nie wiedział bym jak samemu zmienić koło w samochodzie, a gdybym nie miał matki to nie wiedział bym, że czasami to co mówię do żony może sprawić jej przykrość."

          Zmienianie koła w samochodzie to faktycznie głęboka, duchowa wartość. Zaś co do sprawiania przykrości kobietm - czy uważasz że lesbijki będą "z automatu" nastawiały dziecko wrogo do płci przeciwnej? Uważam wręcz przeciwnie. Podobnie jest z ateistami - posyłają swoje dzieci na lekcje religii, choć sami nie chodzą do kościoła...

          1. Tak. , segsag 1/07/05 00:15
            Uważam, że lesbijki będą "z automatu" nastawiały dziecko wrogo do płci przeciwnej. Jeśl nie bezpośrednio to poprzez sposób bycia. Inaczej rozwiązują probleby osoby płci przeciwnej a inaczej osoby płci tej samej. Na inne tematy rozmawiają mężczyźni a na inne kobiety. A dziecko niestety obserwuje. I dobrze by było aby była w rodzinie równowaga. Ponadto jeśli rodzina hetero ma córkę i syna to wychowa je w jeden sposób. Syn znajdzie sobie dziewczynę a córka chłopaka. Natomiast w związku homo albo syn nie będzie rozumiał co jest nie tak albo córka.

            ...::: poznasz głupiego
            po czynach jego :::...

            1. brednie... , m_aczo 1/07/05 09:23
              "Ponadto jeśli rodzina hetero ma córkę i syna to wychowa je w jeden sposób. Syn znajdzie sobie dziewczynę a córka chłopaka. Natomiast w związku homo albo syn nie będzie rozumiał co jest nie tak albo córka."
              Wszystkie osoby homoseksualne jakie znam pochodzą z rodzin heteroseksualnych, także to co piszesz jest nieprawdą i nijak się ma do rzeczywistości.

              1. taki dowód nie wprost nie jest poprawny... , XTC 1/07/05 10:54
                "Wszystkie osoby homoseksualne jakie znam pochodzą z rodzin heteroseksualnych"

                a znasz jakieś które pochodzą z tych "innych" rodzin?

                Linux

                1. nie o poprawność , m_aczo 1/07/05 12:02
                  mi chodziło tylko o zaprzeczenie temu co przedmówca powiedział jakoby rodziny heteroseksualne "produkowały" heteroseksualne osoby - "produkują" bowiem też homoseksualistów.

                  1. no wiesz - idąc tym tropem to powiem nawet więcej... , XTC 1/07/05 13:39
                    rodziny heteroseksualne "produkują":
                    - pedofili
                    - złodziei
                    - morderców
                    - psychopatów

                    jak myślisz dlaczego?
                    Z tego powodu uważam, że argumenty "a bo oni /pary hetero/ też wychowują homoseksualistów" są zupełnie nie na miejscu.

                    Linux

  26. widze ze dyskusja sie rozwija , MayheM 30/06/05 22:36
    nie mam nic przeciwko slubom cywilnym (niech dziela sie majatkiem itp), nie wspomne o slubie koscielnym, bo do tego chyba nigdy nie dojdzie. Ale nigdy nie bede za adopcja dzieci.
    Od dawna homoseksualizm jest uznawany za dewiacje - i slusznie, bo odbiega od stereotypu pary osob o przeciwnej plci. Tylko para osob przeciwnej plci moze sie rozmnazac, dajac potomstwo, co jest jedynym sensem egzystencji znanym ludzkosci (przynajmniej narazie). Tak bylo, jest i bedzie, a widac to wsrod wszelkich istniejacych gatunkow roslin i zwierzat, oczywiscie wykluczajac organizmy obojniacze.
    Dlatego nie mozna dopuscic, by proceder homoseksualizmu sie sztucznie poszerzal poprzez adopcje dziecka. A jesli nawet dziecko nie 'zhomoseksualnieje' to bedzie nekane przez innych. Moze niekoniecznie w krajach tolerancji, ale u nas na 101%.

    Dzis o swoje prawa ubiegaja sie homoseksualisci, a jutro wyjda nekrofile, zoofile, pedofile i inni zboczency, ze z jakiej racji jedni zboczency maja prawa a inni nie? I co, bedziemy szufladkowac, ze ten zboczeniec jest BE a ten CACY?

    Zastanowcie sie.

    1. A co, rozwija się , pachura 30/06/05 22:51
      Homoseksualizm tym różni się od pedofilii i nekrofilii, że nie jest przestępstwem; to że dwójka dorosłych osób tej samej płci tworzy związek homoseksualny, nie ogranicza niczyjej wolności.

      Zaś zoofilia... skoro zwierzęta masowo tuczymy, transportujemy w nieludzkich warunkach, w końcu mordujemy, kroimy na kawałki i zjadamy, to niby co w tym złego że ktoś je wydyma? ;)))

      1. 'nie jest przestępstwem'... , XTC 30/06/05 23:25
        ostatnio w 3-ce w audycji o pedofilii w necie ktoś fajnie powiedział:
        "(...)uważam, że problem sam się wkrótce rozwiąże, obniży się granicę wieku, do tego zespół naukowców ogłosi, że to nie choroba i po problemie(...)"

        Linux

        1. Tu nie chodzi o paragrafy... , pachura 30/06/05 23:40
          Tu nie chodzi o paragrafy prawa karnego. Pedofilia obiektywnie jest przestępstwem, bo opiera się na wykorzystywaniu nieświadomej, nieletniej osoby; zmuszaniu jej do poddawania się aktom seksualnym, wykorzystując różnicę wieku, pozycję, stanowisko. Natomiast wara państwu od tego co w domowym zaciszu robi dwójka dorosłych ludzi z własnej, nieprzymuszonej woli.

          1. "w domowym zaciszu"... , XTC 1/07/05 08:14
            nie widzisz sprzeczności w tym co mówisz?
            z jednej strony zacisze, z drugiej życie z wszystkimi jego konsekwencjami.

            Linux

    2. Ja jeszcze w sprawie tych zoofili... , segsag 30/06/05 23:02
      O to właśnie chodzi, by nie dopuścić do tego rodzaju dewiacji w przyszłości. Wystarczy pomyśleć jaka przepaść dzieli teraz młodsze pokolenie od starszych (z poprzedniej epoki). Jak trudno naszym rodzicom zaakceptować terażniejszą rzeczywistość. Czy wszyscy starsi potrafią zaakceptować kolczyki w nosach, na brwiach, czy w d....? A jak sprawa będzie wyglądać z nami? Czy zaakceptujemy to, jak nasze dziecko w przyszłości oswiadczy nam, że lubi posuwać psa?

      Kurde, dokąd zmierza ten świat...

      ...::: poznasz głupiego
      po czynach jego :::...

      1. Nic tylko utarte normy spoleczne... , Wolf 30/06/05 23:27
        Tak zyjesz, tak chcesz zyc?
        Mam poprzebijany ryj, planuje wsadzic w niego jescze wiecej kolczykow...
        Rodzina mojej dziewczyny to starsi juz ludzie, pocatkowo wydawalo nam sie(mnie i mojej dziewczyne), ze na pewno nigdy tego nie zaakceptuja, ale poznali mnie dobrze i teraz traktuja prawie jak wlasnego syna, nie wymagalo t szybkiej nauki tlerancji ani zagryzania zebow, wystarczylo ze mnie pozali i to bardzo szybko...
        Teraz powiedz prosze co homosexualizm ma do posuwania zwierzat?
        Bo mowa o kolczykach jest juz chora...
        Czytajac to o czym piszesz znow zaczynam sie bac mysalem ze kiedy powymieraja wszystkie moherowe berety w naszm kraju na reszcie bedzie sie dalo zyc, okazuje sie jedak ze kazda innosc za rowno dla starszego i mlodszego czlowieka to zlo ktre trzeba wytepic...

        Vey iz mir!

        1. Co homosexualizm ma do posuwania zwierzat? , segsag 30/06/05 23:39
          Wybacz, ale dla mnie tak samo nienormalne jest by wpychać facetowi ptaka w dupe jak np kozie.
          Jeżeli nie wiesz czemu tak uważam to znajdź geja i mu wsadź (też zakładam, że nie jesteś homo). Jak Ci się nie będzie podobało to więcej nie będziesz tego robił. Ale przynajmniej będziesz miał rozeznanie.
          Wiem, że trochę uogólniam, ale powiedz mi jak taki pedzio po wydymaniu drugiego pedzia i będąc po spędzonej upojnej nocy będzie rozmawial ze "swoim" synem, który to właśnie wszedł w okres zadawania trudnych pytań?

          ...::: poznasz głupiego
          po czynach jego :::...

          1. Żałość, beznadzieja... , pachura 30/06/05 23:50
            "Znajdź geja i mu wsadź?" Ile Ty masz lat, człowieku?

            Po drugie sprowadzasz wszystko do kwestii estetycznych. Nawet Papieża można poniżyć pokazując go srającego na kiblu, ale chyba nie na tym polega dyskusja...

          2. Wiesz :) , Wolf 30/06/05 23:55
            Nie wiem jak t jest z facetem i raczej nigdy sie nie przekonam, ale sex analny z moja dziewczyna to rzecz jak najbardziej normalna...
            Jesli podobali by mi sie faceci, a nie babeczki to robil bym to samo z facetem...
            jak by to bylo z dzieckiem, nie wiem, nie mam dziecka inie jestem homo, ale wydaje m sie ze lepszym rozwazaniem byla by rozmowa na "ten" temat z tata/mama homo niz poznanie tej sfery zycia po przez zgwalcenie przez kolegow/kolezanki w domu dziecka...

            Vey iz mir!

            1. Tak, można wybrać mniejsze zło. , segsag 1/07/05 00:05
              Tylko, że co innego jak mama/tata - homo tłumaczą dziecku o co w tym wszystkim chodzi a co innego jak dziecko dorasta w rodzinei hetero. Ono podświadomie wyłapuje z życia to co najważniejsze i nawet bez rozmowy dużo będzie wiedzieć. Niestety w związku homo nie ma tego naturalnego nauczyciela bo i obyczaje są inne.

              ...::: poznasz głupiego
              po czynach jego :::...

        2. zauważ , recydywista 30/06/05 23:40
          że nie chodzi o "inność" , a o dobro dziecka które zaadoptowane przez parę homoseksualną będzie miało bardzo ciężkie dzieciństwo (sam sobie odpowiedz dlaczego). I to jest fakt. Ja tego nie chcę, podejrzewam, że Ty też nie ...

          Computers are useless. They can only
          give you
          answers.

      2. No i? , pachura 30/06/05 23:33
        "Jak trudno naszym rodzicom zaakceptować terażniejszą rzeczywistość. Czy wszyscy starsi potrafią zaakceptować kolczyki w nosach, na brwiach, czy w d....?"

        Sory, ale co to zdanie wnosi? Czy to znaczy że nasi rodzice powinni byli zakazać noszenia kolczyków, a ich rodzice - noszenia mini-spódniczek i dwuczęściowych strojów plażowych?

        "Czy zaakceptujemy to, jak nasze dziecko w przyszłości oswiadczy nam, że lubi posuwać psa?"

        Jest pewna różnica między orientacją seksualną - która, jak uważam, jest wrodzona - a kwestiami mody, trendów, czasów. Nikt nie będzie posuwał psa na siłę, skoro go to nie pociąga albo tylko dlatego że ktoś inny tak robi...

        1. Treochę nie tak odebrałeś to co chciałem wyrazić. , segsag 30/06/05 23:52
          Nie mam nic do kolczyków i nie mam nic do gejów. Tym i tym podam rękę. Ale są granice. Dla mnie nie jest wytłumaczeniem że żyję jak chcę. Jeśli ktoś jest piromanem i chodzi i podpala budynki to nic innego jak trzeba go leczyć. Tak samo trzeba leczyć gościa co posuwa psa, jak i gościa, który posuwa swojego kolegę. Zwłaszcza, że ten ostatni może skrzywdzić dziecko, przekazując mu swoje wartości w momencie, kiedy ono jest najbardziej podatne na kształtowanie psychiki

          ...::: poznasz głupiego
          po czynach jego :::...

          1. Czy ty nie kumasz ze... , Wolf 30/06/05 23:59
            Gej nie bedzie naklaniac nikogo by stal se gejem?
            Ehh....szkoda slow, szkoda bo wiekszosc z was tu piszacych nie zna tego problemu w praktyce, pisze o czyms o czym w praktyce niema pojecia...

            Vey iz mir!

            1. Gej nie bedzie naklaniac nikogo by stal se gejem. , segsag 1/07/05 00:23
              Ale swoim zachowaniem (możliwe, że nieświadomie) będzie dawał przez lata przykład dziecku jak należy żyć. A dziecko dorastając będzie się emocjonalnie zżywać z rodzicami i w ten sposób kształtować.

              A po kilku latach powie: "mamo", tato, ja chcę braciszka!

              ...::: poznasz głupiego
              po czynach jego :::...

  27. nawet mi , siaraps 30/06/05 23:45
    się tego wszystkiego czytać nie chciało!
    Ludzie sami otwierają kolejne bramy i czy tego chcemy czy nie prędzej czy później geje osiągną swoje, potem przyjdzie kolej na kolejne orientacje , dewiacje. A potem znów przyjdą nakazy, zakazy, godziny policyjne, komory gazowe, pierestrojka .... itd.

    Osobiście jestem przeciwny, ale niestety kolejnych etapów ludzkiej historii nie zatrzymam, wszystko to kwestia czasu!

    "dziś to, co wczoraj trwałym było
    jutro istnieć przestaje"
    dj boom

    1. oczywiście że zatrzymasz , recydywista 1/07/05 00:06
      w końcu to Ty i tobie podobni decydują o kształcie społeczeństwa i polskiego (nie tylko) prawa

      Homoseksualiści nie powinni otrzymywać prawa do adopcji dzieci, bo to zwyczajnie by je krzywdziło !

      Computers are useless. They can only
      give you
      answers.

      1. uwierz , siaraps 1/07/05 00:09
        że nie zatrzymasz, za rok albo 10 będą mieli to co chcą. Nasz krzyk zostanie zdławiony i to prędzej niż ci się zdaje!

        "dziś to, co wczoraj trwałym było
        jutro istnieć przestaje"
        dj boom

        1. ale , recydywista 1/07/05 00:17
          to się na pewno nie sprawdzi w naszym, w 95% katolickim kraju. Nie mówię że religia katolicka to w 100% pozytywne zjawisko, ale tu swoje zadanie spełni.

          Computers are useless. They can only
          give you
          answers.

          1. nie chcę się zakładać , siaraps 1/07/05 00:18
            pożyjemy, zobaczymy. Obyś miał rację.

            "dziś to, co wczoraj trwałym było
            jutro istnieć przestaje"
            dj boom

  28. Pozstanowilem nie wypowiadac sie juz wiecej w tym temacie... , Wolf 1/07/05 00:00
    siaraps w poscie powyzej podsumowal to wszystko wprost idealnie...

    Vey iz mir!

    1. Ej dobra, też kończę ;) , pachura 1/07/05 00:04
      Jutro trzeba wstać do pracy...

  29. ok ale powiedzmy to jasno i otwarcie - Homoseksualizm NIE jest normalny , kubazzz 1/07/05 00:17
    i nie powinien byc uglaskiwany!!
    Niestety nie kazdy kto chce moze adoptowac dzieci i tak powinno juz zostac. Bo wyrosnie nam spoleczenstwo dewiantow. Juz teraz jest niezbyt ciekawe. Luzne zwiazki, masa rozwodow i patologii prowadzi do sporych problemow z mlodym pokoleniem. Wprawdzie nigdy nie bylo i nie bedzie idealnie, ale jednak nie warto pogarszac sytuacji.
    Samotna kobieta nie zaadoptuje dziecka. Moze zostac samotna matka tylko jesli w jakis sposob opusci ja mezczyzna. To samo z facetem. Sam nie adoptuje sobie dziecka. Tylko normalne, zdrowe malzenstwo, ktore ma do tego checi i warunki moze miec prawo do adopcji. A nie zadne wypaczone podrobki rodziny.
    Juz ktos ladnie powiedzial tutaj - jak pedaly chca miec dziecko to niech sobie je zrobia...

    SM-S908

  30. To tyle na dziś. Dzięki za dyskusję. , segsag 1/07/05 00:25
    ...

    ...::: poznasz głupiego
    po czynach jego :::...

  31. Małżeństwom homoseksualisów stanowcze nie!!! , Chavez 1/07/05 00:47
    Postaram się uzasadnić to zdanie. W dziesiejszych czasach pary homoseksualne to nic specjalnego i nie szokuje i ok, niech ze sobą żyją i niech im nikt nie przeszkadza, to ich wybór. Nauka też do końca nie wie jak jest naprawdę, czy to jest zapisane w genach czy to kwestia wychowania, a może jakichś przeżyć w życiu nastoletnim czy dorosłym itd. do końca nie wiadomo. Dopuki żyją ze sobą jest ok, ale problem powstaje wtedy gdy chcą adoptować małe dziecko np. chłopczyka. Pytanie: czy ten adoptowany chłopczyk wychowywany przez dwóch tatusiów bedzie miał szanse na normalny rozwój seksualny, czy też obserwując swoich "rodziców" nie nabędzie odpowiedniego światopoglądu na seksualność. Przecież dziecko uczy się i naśladuje swoich rodziców i ich zachowania. I teraz uzasadnienie dlaczego małżeństwom homoseksualnym- nie! Otóż, jak pokazuje doświadczenie, pary homoseksualne najpierw zawsze domagają się zalegalizowania ich związków jako małżeństwo, ale zawsze, powtarzam zawsze następnym żądaniem jest możliwość adopcji dzieci. Dlatego nie jestem przeciwnikiem związków homoseksualnych, jestem przeciwnikiem adopcji przez te związki dzieci, ale to się nie da, uzyskując jedno będą żądać nastepnych ustępstw, dlatego uważam że nie powinno być instytucji małżenstwa gejów...z przyczyn praktycznych.

    1. Tak, właśnie od małżeństw należy zacząć. , segsag 1/07/05 07:47
      Należy działać dużo wcześniej i "z naddatkiem" aby wogóle nie dopuścić do rozprzestrzenienia się choroby.

      ...::: poznasz głupiego
      po czynach jego :::...

  32. hmm... , JasioWP 1/07/05 02:01
    Oni nie powinni adoptować dzieci! Ci dewianci, niech se żyją gdzieś na uboczu, ale te parady, manifestacje w mediach to won! Kaczor miał racje (chociaż go nie popieram to w tym momencie miał racje)...

    Wiecie co zauważyłem?:
    W każdym z nas jest dawka homoseksualizmu
    Przykład: Gdy wymawiamy: Ch*j w dupe policji...

    1. hmmm , Luk 1/07/05 02:48
      nie czas spac ?

  33. gaz gaz gaz na ulicach... gaz gaz gaz na ulicach , Ranx 1/07/05 09:50
    widzialem na ulicach gaz (w czasie gejlovparade) :)

    ot marzenia.
    znam kilku gejow ale ni cholery nie powierzylbym im nic ponad psa.
    gotowke owszem.
    sa fachowcami itepe. ale sam fakt ze walcza o cos o co nie powinni swiadczo o delikatnym posraniu w glowach. i moze jeszcze qrwa gwiazdke z nieba?!

    gaz gaz gaz na ulicach....

    o roztramtajdany charkopryszczańcu...

  34. czy w naturze? , Chucky 1/07/05 10:16
    osobniki tej samej plci sie ze soba p....?
    no np. slonie? albo lwy?
    wiec nie sadze ze homoseksualizm jest czyms 'normalnym' i nikt mnie nie przekona

    Corei5 9600K, Z390 PRO, 2x16 Vengeance
    3200Mhz, GTX 2060 Super, Seasonic X-650

    1. Oczywiscie ze tak... , Wolf 1/07/05 10:37
      W cholere razy widzielem jak pies posuwa psa...
      Tak juz jest i tyle...

      Vey iz mir!

      1. nie sadze zeby to bylo z powodu , Chucky 1/07/05 10:43
        homoseksualizmu, po prostu jak psy wyczuja suke to ich tak bierze ze wala wszystko dookola... :)

        Corei5 9600K, Z390 PRO, 2x16 Vengeance
        3200Mhz, GTX 2060 Super, Seasonic X-650

    2. heh, wszyscy sie polowuja na prawa natury... , LuZnY 1/07/05 15:26
      ...a akurat homoseksualizm w naturze jest dosc pospolitym zjawiskiem, w przeciwienstwie np. do opieki nad uposledzonymi dziecmi (bywa ze matka sama takowe zagryzie), czy rannymi, czy wczesniakami, itd... wiec chyba dobrze ze nie wszystko robimy zgodnie z natura?

      cs is halflife - q3 is lifestyle

  35. Jedno malutkie pytanie do zwolenników , Brauni 1/07/05 10:26
    Czy ktoś z was chciałby być wychowywany w "rodzinie" homoseksualnej?
    Mi ciężko jest jest nawet wyobrazić jak może sie czuć takie dziecko w wieku kiedy zacznie dojrzewać i analizować fakty.
    Zazwyczaj rodziny które adoptują dziecko starannie wybierają moment kiedy powiedzą dziecku o tym fakcie.
    Chyba para homo nie musi mówić takiemu dziecku że jest adoptowane ;)

    Zresztą w całej tej dyskusji za dużo jest o prawach homo a za mało o prawach dziecka ..

    Br@uNi Polska

  36. Wypowiem się krótko, , rzymo 1/07/05 10:40
    uważam, że legalizacja związków tzw. partnerskich powinna mieć miejsce. Chociażby w celu uporządkowania spraw formalno-prawnych, typu rozliczanie się z fiskusem, itp.
    Natomiast co do adopcji dzieci - chociaż bardzo trudno byłoby mnie przekonać za taką adopcją, to nie mówię nie. Wszystko zależy od tych osob, a przede wszystkim od dziecka !

    ... ITX ...

  37. A ja, chociaż ... , Pik$el 1/07/05 12:41
    ... mam już dobrze ponad 3 dychy na karku - mógłbym zostać adoptowany przez dwie fajne młode lesbijeczki ..... ;-)

    Pozdro.

    +++

    1. e nooo staryyyy:) , Ranx 1/07/05 12:59
      tak to i ja moge:))))

      o roztramtajdany charkopryszczańcu...

      1. Panowie,Panowie , wukillah 5/07/05 08:34
        nie dwie lesbijeczki, bo was w kiblu spuszcza na dzien dobry,
        a panie biseksualne. z takimi mozna sie zabawic :)
        czego sobie i Wam zycze.

        just d'oh it!

  38. hasła, hasła i argumenty , steiner 1/07/05 13:29
    Czytajac powyższe posty widać bardzo czesto powtarzane te same tezy, i hasła ktore najczejsciej znajduja sie na ustach walczacych o "prawa" homoseksualistow, zadko kto stara sie porownac te tezy z aktualnym stanem prawnym (zrownanie praw), i medycznym (to nie choroba).
    Proponuje zapoznać sie z nastepujacym tekstem http://homoprawda.republika.pl/
    i dokonczyc dyskusje na podstawie przedstawionych tam treści.

    1. hmm , 0r8 1/07/05 13:47
      ten tekst jest beznadziejny.
      nie logiczny i nie trzymajacy sie kupy.
      jesli mamy dyskutowac na podstawie przedstawionych tam tresci to lepiej od razu idzmy do piaskownicy pobudowac domki z piasku.

      1. hmm , steiner 1/07/05 13:58
        a czy uważasz ze argumenty przytaczane w tej dyskusji przez obroncow adopcji przez homoseksualistow sa bardziej logiczne i trzymajace sie kupy?

      2. nie zgodze sie , kubazzz 1/07/05 17:42
        tekst obrazuje duzo ciekawych rzeczy.

        SM-S908

        1. hmm , 0r8 1/07/05 18:11
          haha, Twa odpowiedz byla jeszcze mniej konkretna niz moja ;)

  39. hmm , 0r8 1/07/05 13:39
    nie wiem po co sie w tym watku wypowiadam, ale niech strace.

    mnie zastanawia tylko jedna rzecz - i tylko od niej uzaleznil bym mozliwosc adopcji - czy taka para homoseksualna, bedzie w stanie podejsc do swoich sklonnosci obiektywnie i wychowac dziecko w przeczuciu, ze jednak jego "rodzice" odbiegaja od "normy" i zasadniczo nie powinno ich nasladowac?
    jak dziecko bedzie mialo swiadomosc ze homoseksualizm nie jest ogolnie przyjeta norma i powinno sie kierowac wlasnymi instynktami to nie mam zadnych przeciwskazan.

    1. Czyli tworzymy specjalne zajęcia w szkole , Brauni 1/07/05 14:04
      Ktore małemu dziecku bedą uświadamiać, że to co ma w "domu" to nie norma,
      Czy przeprowadzamy badania "rodziny" homo co roku i jeżeli nie będą już obiektywni to zabieramy im dziecko ?
      Twoja wypowiedź jest nie tyle nielogiczna co nierealna.
      A już wypowiedz: "zasadniczo nie powinno ich naśladować" to nóż wbity w plecy homo.

      Br@uNi Polska

      1. hmm , 0r8 1/07/05 15:45
        masz racje. nie umiem wytlumaczyc o co mi chodzi.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL