Zaznaczam że wynalazki typu serek/router (klasy 486 na linuxie) czy to aby jeden komp chodził non-stop od razu odpadają... Dlatego wybór pada na router z wbudowanym modemem.
Aha... jeszcze 2 pytania:
1) Czy posiadając modem do neo128 (sagem, ale ma jeszcze jakiś drugi nie znam firmy) podłączane tylko za pomocą gniazda USB można je bez roblemów połączyć z routerem(tym bez wbudowanego modemu) czy w takim wypadku szukać koniecznie routera z wbudowanym modemem żeby pozbyć się problemów? Bo coś mi się nie wydaje żeby routery miały gniazda USB?
2) Czy każdy router+modem obsłuży najwolniejszą neo = 128kbit?