|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
[JMJ] Prośba o podesłanie jednego albumu ktorego brak mi do full dyskografi bo... , GesTee 26/08/05 11:51 raczej go niekupie choć bym nawet chciał ;(
chodzi mi o album z 1983 roku
Musique pour supermarché (Music For Supermarket)
znalazlem tu torrenta z ktorego mozna teoretycznie pozaznaczac i pościągac te utwotki alem i od 3dni nieruszyło nic a nic
http://torrentspy.com/download.asp?id=5689
jak by ktos miał to moze podesłac paczkami po 20mb na albo hostnąć gdzies np http://rapidshare.de/
bylbym wielce dzwięczny za pomoc ;):) - taaaa , recydywista 26/08/05 13:18
kolekcjonuj dalej mp3 dzieciakuComputers are useless. They can only
give you
answers. - kiedyś jak jeszcze dyski były 1GB... , XTC 26/08/05 13:23
wpadł mi w ręce "multimedialny album JMJ" ...
był to program który się uruchamiał - były zdjęcia i albumy 8-| w mp3 ... 128kbit - na tamte czasy szok, że tyle mp3 razem...
... i tak powstała moja pierwsza CD nagrana za 25zł
aluzji recydywisty nie pojmuję.Linux - jeżeli faktycznie , recydywista 26/08/05 13:31
GesTee ma całą dyskografię uzbieraną skrupulatnie na półce, a tylko chce zdobyć jedyny brakujący album którego np. ie da się kupić w Polsce to zwracam honor
generalnie nie popieram piractwaComputers are useless. They can only
give you
answers. - piractwo czy nie piractwo - dla mnie to taka choroba... , XTC 26/08/05 13:40
zbieracza...
wracam do 10% moich zasobów muzyki ... i to sporadycznie
bo zwykle słucham radia internetowego...
leczę się ze zbieractwa, jestem myślę na dobrej drodze.Linux - [;..;] , GesTee 26/08/05 14:04
mam w pyte mp3 ale co do JMJ to mam cała dysko procz tego albumu bo... został wydany w 1 egzemplarzu i kupił go jakis francuski kolekcjoner ktoremu pewnie powodzi sie lepiej niz ja i raczej niechctnie by mi oddał nawet jak bym obie nerki sprzedał
co do dzieciaka to jestem rocznik 84 i byem planowany a nie wpadką wiec troche nierozumieme ktoro z 2 znaczen tego słowa było w tej wypowiedzi znaczeniem głównym w zamysle piszącego :/:) - chodziło , recydywista 26/08/05 14:17
bardziej o dzieciaka pod względem mentalnym. jeżeli uważasz że trzymanie na dysku/gdziekolwiek dziesiątek gigabajtów nielegalnej muzyki jest w porządku - to właśnie nim jesteś.Computers are useless. They can only
give you
answers. - już mi słabo od tych haseł... , XTC 26/08/05 14:23
"nielegalna muzyka"
"legalne dzwonki"
a jak sobie w domu zanucę, zagram i nagram to też będzie "nielegalna"...
ciekaw jestem kiedy to historycznie muzyka zaczęła się dzielić na legalną i nielegalną...
najpierw byli powiedzmy trubadurzy którzy grali za miedziaka na ulicach ...
aż strach pomyśleć, że taki kolo mógłby spłazować każdego kto miedziaka nie wrzucił a słuchał...Linux - a cóż to ma do rzeczy ? , recydywista 26/08/05 14:38
nielegalna - czyli taka której posiadanie jest wbrew prawu (autorskiemu).
i nieważne jaką masz filozofię - obowiązuje Cię to prawo i tyle.Computers are useless. They can only
give you
answers. - mam wrażenie, że to bardziej właśnie Tobie... , XTC 26/08/05 14:56
się wydaje, że ta muzyka jest nielegalna - niż jest ona w rzeczywistości...
a "moja filozofia"? :) dla mnie jest ważniejsza niż "Twoje prawo" :]
obawiam się, że za odpowiednią kwotę łatwiej by było zmienić "Twoje prawo" niż tę "moją filozofię" - więc o co halo...
o kwocie zaczniemy licytować?Linux - [;..;] , GesTee 26/08/05 15:23
sam ogladasz divixy, masz jakies mp3, przechodzisz nie po pasach przeklinasz na ulicy zycie z zgodzie z prawem jest w 100% niemozliwe a jak ktos łamie prawo to łamie je swiadomie i podlega karze ale to ryzyko bierze na siebie a inni powinni zając sie swoimi sprawami a nie szukac wad innych, mam kilka mp3 i filmów i jestem swiadom ryzyka jednak skoro tak robie to widac mi to na reke a pomadto jak robie tak wiekszosc nalezy albo zmienic to prawo bo nieprzestrzegane jest g. warte:) - to że robi tak większość , recydywista 26/08/05 15:33
to jeszcze o niczym nie świadczy.
Generalnie jeśli mnie na coś nie stać to tego nie mam - fakt, czasem obejrzę jakiś film na komputerze, jednak zdecydowana większość to filmy z gazet lub wypożyczalni, a jak mnie nie stać na wypozyczenie dvd, wypożyczam vhs. Muzykę też można kupić dość tanio, np. w komisie (co preferuję) czy na przecenach.
Pewnie że łamiąc prawo bierzesz ryzyko na siebie, ale czy o to chodzi żeby je z premedytacją łamać ? Wg. mnie lepiej być porządnym obywatelem i człowiekem - co jest możliwe nawet gdy masz ograniczone środki, uwierz mi.Computers are useless. They can only
give you
answers. - [;..;] , GesTee 26/08/05 15:55
tak ale naskoczyłes namnie niesprawdzajac oco pytam co innego jak bym chciał madaryne matallice albo inne szeroko dostepne utworki ktore sa dosc popularne i łatwo dostepne na sklepowych wystawach, ale ja prosze o album ktoren jest wydany w 1 egzemplarzu do tego dawno sprzedany i pewnie zasejfowany gdzies zeby sie nieporysowal.:) - wybacz , recydywista 26/08/05 15:59
wcale nie miałem zamiaru naskakiwać na Ciebie, zresztą patrz - moja druga wypowiedź w tym temacie
peace :]Computers are useless. They can only
give you
answers. - [;..;] , GesTee 26/08/05 16:20
spox ;):)
- [;..;] , GesTee 26/08/05 15:29
i tu sie musze niezgodzic bo dzieciak to ktos nieplanowany, niedorosly a jak 3mamnielegalna muzyke to miło mi złodziej jestem lub jak sie mówi powszechnie piratem choć to drugie określenie tyczy sie osób czerpiących zyski z tego procederu ;]:)
- a ja popieram piractwo , kubazzz 26/08/05 15:49
ale nie odrzucam kupowania oryginalow.SM-S908 - jakbyś , recydywista 26/08/05 15:57
sam stworzył muzykę/program/cokolwiek i wyszedłbyś na minus mimo poświęconego czasu i wysiłku to byś inaczej zaśpiewał...Computers are useless. They can only
give you
answers. - jaaasne - Warner Music, Microsoft, News Corp, Adobe, SMS Express, EA , kubazzz 26/08/05 16:06
wszystkie te firmy sa na minusie, yhymm, jaaasne:))
nie wiem kurde tylko kto ich sponsoruje ze sraja kasa na potege.SM-S908 - chyba , recydywista 26/08/05 16:10
nie zrozumiałeś co napisałem - przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniemComputers are useless. They can only
give you
answers. - nie wiem ktore , kubazzz 26/08/05 16:18
ale nie slyszalem o przypadku tworcy ktory zrobil cos WARTOSCIOWEGO i nie zarobil na tym z powodu piractwa.
ja sam mam bardzo duzo oryginalnych plyt, programow i gier.
ale i tak mam sporo 'nielegalnych' i na pewno bede mial nowe.
po prostu nie wyznaje takiej filozofii ktora forsuje sie teraz, glownie dzieki amerykanom - kazde gowno ma swoja cene i najpierw plac, a potem korzystaj. nie stac cie nie korzystaj wcale.
to sie kupy nie trzyma. ja juz tu kilka razy pisalem wywody na ten temat.SM-S908 - nie słyszałeś? , recydywista 26/08/05 16:39
no to jesteś niedoinformowany :)
W Polsce jest dość sporo młodych zespołów grających ambitną i ciekawą muzykę (blues-rock, AOR, thrash, itp.) i :
1. kiedy już chłopaki uzbierają z trudem te kilkaset złotych na studio i wydadzą własnym sumptem (bo oczywiście żadnej wytwórni się nie opłaca ich wydać - powód taki sam jak poniżej) 8 czy 10 utworową płytkę którą sprzedają po kilka złotych na koncertach to jakoś nie ma chętnych - każdy woli przegrać od kolegi, albo (jeśli zespół jest jako tako znany) ściągnąć na emule, a za tą kasę kupić kolejny alkohol. PARANOJA !
1. a tak na marginesie - organizatorzy koncertów często nawet nie chcą zwracać kasy za transport sprzętu i ludzi (nie mówiąc już o jakiejkolwiek innej kasie).
To wszystko sprawia, że muzykowanie to badzo drogie hobby, a jeśli chce się pograć kilka koncertów, poznać ciekawych ludzi, czy po prostu podzielić sie swoją twórczością z innymi to trzeba być przy kasie i to niemałej. Smutne ale prawdziwe.
Podałem Ci mały przykład szkodliwego działania piractwa, żebyś nie myślał że ma ono same dobre skutki.Computers are useless. They can only
give you
answers. - obawiam się, że tu nie chodzi o piractwo co o mentalność odbiorcy... , XTC 26/08/05 16:45
robiąc daną "twórczość" liczysz się z tym, że Twoim odbiorcą będzie człowiek, którego nie obchodzi Twój los...
Jeśli obchodzi i chce przyjść na koncert - to i bilety mogą być droższe /aż dziw jakie drogie bilety są na takiego Turnau'a, SDM też za darmo nie gra choć większość ludzi nie tyle ma ich nagrania co zna teksty na pamięć i samemu muzykuje sobie/
Można mówić, że "nie jest łatwo" ale nigdy nie jest...
wcześniej nie było takiego medium jak internet i muzyka grup ultra-nisko budżetowych w ogóle nie miała szansy się rozejść...
jak nie ma szansy dać się poznać to i potem będzie już tylko gorzej...
Zasłanianie się prawem odbieram tu jako pewien parawan przed "no co - przecież gram - Wy słuchacie - to płacić a nie się głupio gapić" ... a jest w tym tym więcej krzyku im ktoś mniej wybitny...Linux - słuszne spostrzeżenia , recydywista 26/08/05 16:55
tylko skąd brać pieniądze na bycie artystą ???Computers are useless. They can only
give you
answers. - a że tak powiem :) , XTC 26/08/05 17:00
jakoś nikt na świecie nie przejmuje się skąd wezmę na chleb jako elektronik wszyscy powiedzą "bądź konkurencyjny a jak nie to spadaj"...
zrobię urządzenie, sprzedam dajmy na to - ktoś zrobi podobne tylko "ciut lepsze" - taniej i cześć...
to dlaczego ja miałbym się przejmować artystami gdzie nie ma powodu robić w majty bo obok zespół zagrał podobnie jak my - tu widownia tylko będzie się z nich śmiać z tych co skopiowali pomysł.Linux
- widocznie tak ma byc , kubazzz 26/08/05 16:57
trzeba sie zastanowic czy gram dla HAJSU, czy gram dla przyjemnosci i dla ludzi.
Jesli ktos jest naprawde dobry to w koncu sie wybije.
Prawda jest ze przemysl fonograficzny jest chujowy obecnie, ale to tylko daje kolejny argument na to ze nie ma sensu placic za wszystko czego sie chce posluchac.SM-S908 - właśnie dlatego , recydywista 26/08/05 17:25
ja gram tylko dla przyjemności, bo dla ludzi nie ma jak (kupić sprzęt, opłacić transport swój/sprzętu na miejsce koncertu, poświęcić niekiedy dwa dni czasu na taki jeden wypad) - po prostu mnie na to nie stać :(
I nie mów mi że lecę na hajs, bo utrzymać się też trzeba.Computers are useless. They can only
give you
answers. - a co grasz? , XTC 26/08/05 17:29
zabrzmi to może jak kpina ale wystaw parę kawałków w mp3 do posłuchania...
jak ktoś się może chwalić zdjęciem psa/myszy/kota - to kto inny może muzyką ;)
zresztą mieliśmy tu swego czasu linki do przeróżnej twórczości własnej.Linux - zależy w jakim okresie :) , recydywista 26/08/05 18:30
nigdy nie miałem jak nagrać tego co wymyślam, jak grałem w zespołach to też praktycznie graliśmy tylko po szkołach na pożyczonym sprzęcie :) - nie było kasy na najskromniejsze nawet studio.
Wrzucę coś co wymyśliłem (dawno temu, 16 lat miałem wtedy :) ) jako intro do własnego albumu, który kiedyś tam może nagram :)
Wersja midi: http://rapidshare.de/.../4394907/impresja.mid.html
Wersja mp3: http://rapidshare.de/...ching_the_watcher.mp3.htmlComputers are useless. They can only
give you
answers. - aha , recydywista 26/08/05 18:37
zaznaczam że intro ma tytuł "Watching the watcher", a wersja mp3 to jest po prostu nagrane midi (jakby ktoś nie miał możliwości odtworzyć :) ), bo niestety fortepianu, gitary basowej i perkusji nie posiadam :)Computers are useless. They can only
give you
answers. - reszta , recydywista 26/08/05 20:17
czyli (chyba) dwie kasety-demówki nagrane na amatorskim sprzęcie jeszcze się mam nadzieję krzątają u kumpla w domu, oprócz tego jeszcze miałem trochę klasyki zagranej na gitarze też na kasecie u siebie, jak znajdę to dam znać :)Computers are useless. They can only
give you
answers.
- hmm , kubazzz 26/08/05 17:37
wlasnie i nie robisz nic zlego.
nikt ci nie kaze robic z siebie wielkiej gwiazdy. mozesz zaryzykowac ale nie kazdy to lyknie.
takie tuzy jak rolling stones czy inne britney to tez przez przypadek staly sie slawne i maja miliony. jedno zdarzenie kiedys tam w przeszlosci i byliby normalnymi muzykalnymi ludzmi.
dla mnie genialna byla scena komputera i muzycy tworzacy moduly.
ile ja tam mega kawalkow uslyszalem to sie w glowie nei miesci.
a nikt od nikogo nie chcial kasy.
a teraz jest taki trend na swiecie, ze kazdy tworca muzyki po wydaniu singla staje sie automatycznie bozkiem-kasjerem i tylko liczy ile mu $$$ wplywa na konto i dlaczego tak malo.
i byle szybciej nastepna plyte wypchnac i nastepna, a jeszcze cos po drodze.
ludzie po prostu nie maja kasy na taki przemial!!!
Jak zrobisz cos fajnego i masz mozliwosc nawet amatorsko to nagrac to zrob to, nawet za darmo. udostepnij w necie, slabej nawet jakosci mp3, moze komus dasz radosc. za darmo, ot tak. ty nie zarobisz, ale on sie ucieszy.
bo jesli zaczniesz na sile sprzedawac, to moze sie okazac ze nikt nie kupi ani sie nie zainteresuje nawet.SM-S908 - nie zrozum mnie źle , recydywista 26/08/05 18:35
nie chcę żeby zarabiał od razu krocie ten, kto w jakiś tam sposób zajmuje się muzyką - chcę żeby choć w części mogła mu się zwrócić kasa którą zainwestował w sprzęt, itp. żeby mógł kontynuować swoje hobby.Computers are useless. They can only
give you
answers.
- poza tym nie spiewalbym inaczej , kubazzz 26/08/05 16:08
bo mam inna filozofie.
a z filozofia ktora niby ty popierasz to niedlugo zrobienie kupy bedzie wymagalo licencji.SM-S908 - popadasz , recydywista 26/08/05 16:18
w idiotyczną skrajność.
Tak się składa, że ja borykałem się z tego typu problemem, więc to nie tylko mój wymysł, czy jak to ująłeś "filozofia".
Rozumiem że ktoś popiera dążenie cen wszelkiej własności intelektualnej do akceptowalnej granicy (a piractwo jest poniekąd ku temu środkiem), ale ściąganie z internetu albumu polskiego wykonawcy kostzującego 10 czy 15 zł to jest po prostu chamstwo i nie da się tego w żaden sposób wytłumaczyć poza spieprzonym światopoglądem "Polaczka-kombinatora".Computers are useless. They can only
give you
answers. - daltego nie sciagam , kubazzz 26/08/05 17:14
bo po pierwsze nie ma tego czesto, a po drugie rzezcywiscie wychodzi tanio, a ja lubie miec dobra jakosc [a polskie ripy sa denne].
ostatnio kupilem 2 polskie albumy - Dr. No [tak, debiutanci, ale graja fajna muze] i Goya - Smak Słów.
Kluczem do zarobienia na muzyce jest cena.
Niestety artysci i ich sutenerzy [czytaj - wytwornie] kaza sobie slono placic, czesto za duzo niz to jest naprawde warte.SM-S908
- [;..;] , GesTee 26/08/05 15:26
to chyba płyta "Oxygene 7-13" albo ramixy "Odyssey Through O2" niepamietam dokładnie na ktorej z nich były fotki:)
- Odezwij się na priv , Doczu 26/08/05 14:00
123- [;..;] , GesTee 26/08/05 15:18
meil wysłany :):)
- moje prawo ? , recydywista 26/08/05 15:14
raczej nie moje ...
wyobraź sobie, że ja twierdzę że każdy powinien dostać za darmo samochód - ot taka moja filozofia. więc idę do fabryki i kradnę. a to że "moja filozofia jest ważniejsza niż ich prawo" tłumaczę przez następne 5 lat współmieszkańcom celi :]
poza tym - akurat nie uważam żeby prawo autorskie było sprzeczne z ludzką przyzwoitością.Computers are useless. They can only
give you
answers. - post miał być , recydywista 26/08/05 15:15
pod kolegą XTCComputers are useless. They can only
give you
answers. - ja rozumiem co do mnie mówisz... , XTC 26/08/05 16:12
chodzi mi zaś o to, że staram się wywnioskować kiedy zaczął się tok myślenia które prezentujesz...
Zrozum mnie dobrze - nie staram się Ci przetłumaczyć, że "złamanego grosza artystom, producentom i dystrybutorom"... Ty zaś starasz się mi wcisnąć "kasę każdemu kto mi 'la la la' na płycie nagra"... zasłaniając się do tego prawem autorskim i prawem jako takim...
Nie chcesz podjąć tematu - to ok - ale kawałki o kradzieży to zachowaj dla siebie...
Muzyki nie można ukraść tak samo jak nie można ukraść szumu wiatru i dźwięku strumienia...
ale wystarczy taki szum strumienia nagrać i wydać ... i już w/g Ciebie będzie to kradzież i jeszcze podniecisz się jakim to prawym obywatelem jesteś...
G... mnie obchodzi "prawe obywatelstwo" a moje sumienie kto inny kiedyś rozliczy...Linux - podstawowa kwestia , recydywista 26/08/05 16:47
Kto Ci każe kupować to "la la la na płycie nagrane" ? Kupujesz tylko muzykę wartościową i interesującą wg. Ciebie i w ten sposób nagradzasz artystę (wiem że nie tylko, wiem - też mi się nie podoba zbyt wysoki haracz nałożony przez wytwórnie płytowe).
Poza tym poczytaj sobie mojego posta o tytule "nie słyszałes?" w tym temacie :]Computers are useless. They can only
give you
answers. - a co do szumu strumienia :) , recydywista 26/08/05 16:51
to nie jest on niczyją twórczością, podobnie jak niczyje jest Słońce czy Droga Mleczna. Ale jeśli znajdą się nabywcy na takie wydawnictwo, to... - i tu wkracza czysty biznes.Computers are useless. They can only
give you
answers.
- z tego co wiem , Meteor 27/08/05 14:27
ta plyta zostala wydana w slownie jednym (!) egzemplarzu, wiec nie dziwota, ze nie da sie jej nigdzie kupic :)Tak, naleze do grupy trzymajacych
kierownice i jestem z tego dumny!
Pzdr. Univega,Author&Meteor - [;..;] , GesTee 27/08/05 23:25
dokładnie w 1 i kupic sie dało bo juz sprzedana jak napisałem jakiemus zabojadowi kolekcjonerowi :):)
|
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|