Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » cVas 04:01
 » Kosiarz 03:43
 » Fantomas 01:48
 » Martens 01:29
 » rkowalcz 01:18
 » GULIwer 01:13
 » Bonifacyz 01:06
 » elliot_pl 00:50
 » ReMoS 00:20
 » RaPToRR 00:10

 Dzisiaj przeczytano
 8673 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

ktoś zna dobrze prawo energetyczne? , j23 29/08/05 15:28
Problem: pod uschniętym konarem starego drzewa na mojej działce leci linia energetyczna. Drzewa były nim bez pytania zakład energetyczny rozciągnął linię (było to za komuny). Wg mnie konar grozi w czasie wichury ułamaniem i upadkiem na linię energetyczną. Wezwałem zakład energetyczny, ale ci stwierdzili że gałąź nie wrasta w linię, więc mają to w d... i tego nie obetną. Gdy chciałem sam obciąć, powiedziano mi że... muszą zapłacić 200 zł za wyłączenie linii! Dodatkowo poinformowano mnie że... jak konar spadnie i uszkodzi linię, to ja będę za uszkodzenie płacił! I pytanie: do kogo należy obowiązek obcięcia tego konaru i na czyj koszt? Przecież właściciel działki nie prosił o stawianie na niej słupów i teraz dodatkowo ma pilnować na swój koszt by wcześniej rosnące drzewa nie uszkodziły sieci? Niestety biblioteka prawna UJ jest do września zamknięta (remont), w innym prawa energetycznego nie ma, a w księgarniach ostatnie egzemplarze sprzedali w 2002 roku...

Dumny nosiciel moherowego beretu!
Me gustan tomar mis copas
Żubrówka es lo mejor!

  1. .:. , Shneider 29/08/05 15:42
    poszukaj w prawie wlasnosci. jak to jest z tym drzewem.

    .:: Live at Trance Energy ::.

  2. u mnie , ViS 29/08/05 15:43
    w mieście takie problemy załatwia się w ten sposób:
    dzwoni się do redakcji tygodnika, a oni proszą szefa odpowiedzialnej instytucji o wypowiedź na łamach gazety. W 99% przypadków tylko w ten sposób można załatwić cokolwiek. Więc może zadzwoń do Urzędu Miasta jak nie chcesz do gazety.

    I will not buy this record - it is
    scratched.

    1. Pewnie tak będę musiał zrobić... , j23 29/08/05 16:01
      Grzebanie w prawie własności raczej nic mi nie da (wiem że drzewo jest moje...). Podobno powinienem szukac w prawie energetycznym w "eksploatacja urządzeń elektrycznych o napięciu > 1kV".

      Od jednego z pracowników zakładu energetycznego wiem że chamstwo mają bez mała wpisane w "etykę zawodu" i mają ciągle mentalność z czasów komuny (z tego okresu mają kadry). Wydaje im się że świadczą "misję społeczną", a tymczasem wg. obecnych sądów są zwykłą komercyjną firmą, nie świadczącą nic za darmo (opłaty za prąd są u nas KILKA razy wyższe niż we Francji czy Szwecji!) i za używanie cudzej własności powinni płacić. Ten pracownik powiedział mi że krakowski zakład energetyczny przegrywa w sądach 80% procesów...

      Problem w tym, że biblioteka prawna zamknięta... Inne prawie nie mają książek prawniczych (większość z braku pieniędzy nie kupiła w tym roku ANI JEDNEJ KSIĄŻKI). W księgarniach prawa energetycznego też nie ma... Urząd Miasta zwolnił w czerwcu rzecznika praw konsumentów, temu przysługuje 3 miesięczna odprawa, więc z powodu braku etatów do września nie można przyjąć następnego... Cyrk... A prawnicy, dzięki swojej sitwie, są nieliczni, drodzy i na prawie energetycznym znają się tyle co ja, tzn. umieją czytać komentarze do ustaw...

      Dumny nosiciel moherowego beretu!
      Me gustan tomar mis copas
      Żubrówka es lo mejor!

      1. już niedługo , ViS 29/08/05 16:19
        (mówię o prawnikach) się to skończy za sprawą tych nowych przepisów. Może nie do końca będzie różowo, ale za parę/naście lat powino już być można wynająć sobie zapijaczonego adwokata jak z amerykańskiego filmu za 100zł. Więc ceny reszty też w dół pojdą...

        I will not buy this record - it is
        scratched.

  3. Konserwacja linii , myszon 29/08/05 16:43
    w tym także wycinka drzew należy do obowiązku ZE.

  4. tu: , mirenium 29/08/05 16:54
    http://tinyurl.com/ackmq

    -=Shine On You Crazy Diamond=-

    1. ustawę to ja też znalazłem. , j23 29/08/05 18:30
      Ale bez komentarzy prawnych niewiele daje. Wg mnie z art 9c ust.2 pkt. 1,3 oraz ust.3 wynika że to ZE powinien obciąć ten konar, ale nie wiem czy to nie jest wyłącznie moje mniemanie.

      Dumny nosiciel moherowego beretu!
      Me gustan tomar mis copas
      Żubrówka es lo mejor!

  5. pytanie , OzA 29/08/05 17:07
    czy drzewo stoi na gruncie prywatnym czy państwowym np ulica, chodnik?

    jeśli na prywatnym to należy do właściciela działki i energetyka nie ma co wycinać

    chyba, że gałęzie wrastają w linię, wtedy oni wycinają ale możesz się nie zgodzić,
    tymsamym bierzesz odpowiedzialność w przypadku uszkodzenia lini przez to drzewo, remontu tejże linii

    jeżeli w omawianym przypadku gałęzie nie wrastają w linię, to po co wyłączać prąd podczas jego ścinania?

    pozatym jeśli wichura przewróci drzewo a to uszkodzi linię, to nie będziesz za nic płacił, chyba że tak jak opisałem wcześniej, nie zgodzisz się na wycinkę wrośniętych gałęzi

    skoro wycinka jest niepotrzebna, to odległość jest bezpieczna i nie mogą obarczyć Cię kosztami

    I sniffed Coke...
    but the ice cubes
    got stuck in my nose

    1. to po co wyłączać prąd podczas jego ścinania? , myszon 29/08/05 17:49
      Stary, myślałeś o bezpieczełstwie? Skoro konar może uszkodzić linie to wycinając zapewne może na nią spaść. Spadając linia może zachaczyć o podnośnik przy który pracują ludzie.

      A co do wycinki to sprawa energetyki, że nie chce zawczasu wyciąć gałęzi. jak spadnie na linie to poniosą niemałe koszty jej naprawy. Po prostu trafiłeś na jakiegoś buraka w ZE. Możesz jeszcze spróbować pogadać z burmistrzem/wójtem żeby on zlecił wycinke gałęzi albo pogadał z zakładem.

      1. emmmm , OzA 29/08/05 18:15
        dobre :/

        a czy linia jest dookoła drzewa, że w którymkolwiek kierunku ono nie spadnie to uszkodzi linie?

        no właśnie, więc można próbować ścinać drzewo w kierunku przeciwnym do lini nn

        zdaję sobie sprawę, że np kierunek na linie jest jedyny, bo akurat w innych kierunkach są zabudowy, ale drzewa nie trzeba zacząć ścinać przy pniu, może da się stopniowo od góry

        a tak jak wspomniałem skoro gałęzie nie wchodzą w linie to na pewno jest zachowana bezpieczna odległość i lini nie powinno się nic stać

        I sniffed Coke...
        but the ice cubes
        got stuck in my nose

    2. o rany, przeca napisałem: , j23 29/08/05 18:20
      jeśli drzewo jest moje, to stoi na prywatnym... Ja się nie tylko zgadzam na wycinkę-JA SIĘ TEGO DOMAGAM! Nie chce tego zakład energetyczny, bo twierdzi że konar im nie wadzi (jest ponad linią i nie wrasta), a ja uważam że stanowi zagrożenie bo jest stary, uschnięty i grozi upadkiem na linię w czasie wichury... Tym bardziej że twierdzą że gdy się zwali, to ja będę odpowiadał...

      Co do wyłączenia prądu: może lubisz siedzieć w metalowym wysięgniku 50 cm pod linią elektryczną pod napięciem (nie znam się czy 15 czy 20 kV...) i obcinać konar 50 cm nad tą linią, ale ja nie...

      Dumny nosiciel moherowego beretu!
      Me gustan tomar mis copas
      Żubrówka es lo mejor!

      1. ja bym poszedl wyzej , bartek_mi 29/08/05 18:41
        niz panowie z 'interwencji' i poprosil o ocene ZE na pismie - ciekawe co powiedza...

        dzisiaj jest jutrzejszym wczoraj

  6. nie obcinaj , RoBakk 29/08/05 19:40
    ... bo możesz sobie zrobić krzywdę :>
    zakład ma obowiązek wyciąć taki konar (nie ma znaczenia na jakim terenie), jeżeli uznali, że nie zagraża linii to ich problem.
    kosztami (usuwania awarii) mogą cię obciążyć wtedy, gdy mają papier na którym NIE wyrażasz zgody na wycinkę.

    Najlepszym sposobem zamawiania
    piwa jest powiedzenie: Ubik

    1. no właśnie , OzA 29/08/05 19:53
      cały czas to piszę

      że kosztami nie obciążą, bo nie mają podstaw

      a ta linia to SN? a nie nn?
      jeśli 50 cm im nie przeszkadza to to raczej nie jest SN, czyli żadne tam 15kV a jedynie 400V

      dla nas śmiertelników 400V to o ho ho ale akurat tak się składa, że pracuje w jednym z zakładów i chłopaki z brygaday lub pogotowia często pracują na liniach pod napięciem

      napisz jeszcze co to za ZE: Stoen, Enion, Enea, Energa
      gdzie mieszkasz?

      I sniffed Coke...
      but the ice cubes
      got stuck in my nose

      1. nie znam się jaka to linia, , j23 29/08/05 20:13
        taka wieloprzewodowa, lecąca na niskich słupach, jakie rozprowadzają prąd po osiedlach mieszkaniowcych.

        Ja się nie boję przebicia z linii na drzewo. Gałąź jest uschnięta i na pewno nie będzie rosła. Słupy z prądem też nie podrosną. Boję się że ten spruchniały konar spadnie na linię i ją uszkodzi. Jego odległość od linii nie ma właściwie znaczenia: ważne że jest ponad linią, jeśli się złamie, to na pewno spadnie na nią i z uwagi na swoje położenie, nie ma możliwości jego obcięcia bez wyłączenia napięcia w linii.

        Nie wiem do kogo neleży zakład energetyczny w Krakowie...

        Dumny nosiciel moherowego beretu!
        Me gustan tomar mis copas
        Żubrówka es lo mejor!

        1. ech, Enion , RoBakk 29/08/05 20:29
          ale nie mój teren,
          ...ale zasponsorowali mi ładne ubranko :>
          http://www.jacekslonik.dyndns.org/...image222.html

          Najlepszym sposobem zamawiania
          piwa jest powiedzenie: Ubik

          1. aaaaaaaaaa , OzA 29/08/05 22:52
            to u Was montują Niebieskie Liczniki?

            ale to trzeba byc 3 razy po bordo i w domu mieć prąd w różu

            ha ha ha

            no to nie dziwota, że konara nie chcą wyciąć ;)

            I sniffed Coke...
            but the ice cubes
            got stuck in my nose

        2. zaraz zaraz, to jest przyłącze zasilające twój dom/blok? , Artaa 29/08/05 22:13
          jęli jest to wieloprzewodowa linia, taka "skętka" zawinięta

          to przecież jest izolowana, i ma tak jak pisano wyżej nn
          czyli 400V

          możesz ją nawet ręką dotknąć

  7. Jest jeszcze jedna przykra sprawa. , kow1 29/08/05 19:55
    Czy masz pozwolenie z Wydziału Ochrony Środowiska na wycięcie tego drzewa?Bo jeśli nie to możesz zapłacić niezłą karę zależną od średnicy pnia tego drzewa.Ostrzegam .Takie teraz u nas panuje zbójeckie prawo.Radzę napisać odpowiednie podanie a jak się nie zgodzą , a zwykle tak robią, to masz podkładkę w razie wypadku.

    1. nie chcę wycinać całego drzewa, , j23 29/08/05 20:01
      tylko obciąć jego całkowicie uschnięty spruchniały konar wiszący nad linią.

      Dumny nosiciel moherowego beretu!
      Me gustan tomar mis copas
      Żubrówka es lo mejor!

      1. A olej to, czym się przejmujesz - spadnie i urwie to , sebtar 30/08/05 06:55
        będą naprawiali.

        Demokracja to władztwo intrygantów,
        wybieranych przez głupców.

  8. no w moich okolicach to , Nikita_Bennet 29/08/05 22:10
    zaklad energetyczny myslal o wycince drzew biegnących przez moje pole. pomyslelismy ze drzewo wezmiemy na opal. potrzebna zgoda wojta bo drzewo nie moje. i teraz sluchajcie: zaklad przyjechal bo robil konserwacje linii, oposcil nam linie i laskawie poczekal az drzewko wyląduje ma ziemi. wiec ZE nie jest czasem taki zly - to taki wyjątek od reguly
    co do mentalnosci monterow to jednak prawda. gosc zaczal się wymądrzać ze pily sthill są lepsze od husquvarny a tego nie znioslem.

    wracajac do tematu - zalezy jak sie z ZE pogrywa. mi poszli na rękę tym razem.

    nikita_bennet (at) poczta.onet.pl

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL