Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » KHot 18:36
 » Rybeck 18:33
 » Armitage 18:32
 » emigrus 18:31
 » matali 18:29
 » Artaa 18:29
 » XepeR 18:28
 » steve 18:26
 » rookie 18:23
 » myszon 18:20
 » Arlathan 18:18
 » elliot_pl 18:16
 » malyy 18:08
 » ligand17 18:07
 » Kenny 17:59
 » Irys 17:58
 » slanter 17:57
 » Mademan 17:48
 » ngP 17:46
 » maciell 17:45

 Dzisiaj przeczytano
 49262 postów,
 wczoraj 72839

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

dlaczego nie stosuje się termoogniw na radiatorach procków , j23 26/05/06 11:47
itp. np. do wspomagania wiatraków czy nawet zasilacza mobo? Można by w ten sposób odzyskać część energii marnowanej na podgrzewanie powietrza i było by to proekologiczne.

Dumny nosiciel moherowego beretu!
Me gustan tomar mis copas
Żubrówka es lo mejor!

  1. .:. , Shneider 26/05/06 11:50
    proponuje zbudowac pierwszy dzialajacy model i zaprezentowac go na cebicie.

    .:: Live at Trance Energy ::.

  2. czy ty masz na mysli , maciell 26/05/06 11:50
    plytki pletiera. Czy o jakie termoogniwa konkretnie ci chodzi?. Jezeli chodzi o plytki pletiego to sprawa jest bardzo prosta. Chodzi o ich koszt.

    Historia jest wypisana na piaskach
    Arrakis...

    1. .:. , Shneider 26/05/06 11:52
      przemysl to jeszcze raz :)

      .:: Live at Trance Energy ::.

      1. no nie wiem , maciell 26/05/06 11:57
        zacytuje "W wielu publikacjach na temat przetaktowania i chłodzenia procesorów pojawia się tajemniczo brzmiąca nazwa: ogniwo Peltiera. Co to jest? Ogniwo Peltiera to płytka wykonana z półprzewodnika (tellurek bizmutu), działająca na zasadzie pompy cieplnej. Można powiedzieć, że przepompowuje ciepło z jednej strony płytki na drugą (oczywiście po przyłożeniu odpowiedniego napięcia). Wystarczy umieścić płytkę na procesorze (stroną chłodzącą do dołu!), za nią zamontować wydajny wiatrak i gotowe!

        Tak intensywne chłodzenie wiąże się ze wspomnianym już problemem osadzania kropel wody na płytce Peltiera i samym procesorze. Należy więc użyć odpowiedniego preparatu (płynu hydrofobowego) lub obłożyć gniazdo procesora gąbką, która zatrzyma nadmiar wilgoci. Ogniwo Peltiera to jednak urządzenie przeznaczone dla zaawansowanych użytkowników. Ponieważ wymaga dużego natężenia prądu (4 A do 8 A), wymagane jest zwykle użycie oddzielnego, odpowiednio mocnego (ok. 300 W) zasilacza. Zwykle w komputerach osobistych stosowane są zasilacze o mocy 200 W do 230 W, co na pewno nie wystarczy do zasilania systemu i płytki Peltiera. Równie ważne jest użycie bardzo mocnego wiatraka - "grzejąca" strona płytki potrafi osiągnąć znaczną temperaturę i wymaga wydajnego chłodzenia. Najefektywniejsze jest użycie systemu chłodzenia wodą, co potwierdza tezę, że ogniwo Peltiera jest urządzeniem przeznaczonym dla wytrawnych overlockerów." A wiec plytki sa w pewnym sensie termoogniwami. No ,ale fakt po przemysleniu dochodze do wniosku ze j23 chodzilo o inne. Tylko jakie ?

        Historia jest wypisana na piaskach
        Arrakis...

        1. J23 mówi o termoogniwach , Master/Pentium 26/05/06 11:59
          a ty o pompach cieplnych (ogniwo Poltiera). To w zasadzie są odwrotności :)

          Nie ma tego złego , co by się w gorsze
          obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
          włącz komputer :-)

  3. ze względów termicznych , Master/Pentium 26/05/06 11:53
    termoogniwa wymaga róznic terperatury do swojej pracy. W praktyce oznaczo to, iz spadła by efektywność chłodzenia. W praktyce uzyskałbyś:
    - wzrost ceny
    - kilkuwatowy odzysk energii z ogniwa
    - wzrost temperatury CPU
    - potencjalny wzrost poboru mocy przez CPU (efekt wzrostu temperatury)

    Podsumowując: Ekonomicznie i technicznie nieopłacalne.

    Nie ma tego złego , co by się w gorsze
    obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
    włącz komputer :-)

    1. No przecież termoogniwo: , j23 26/05/06 12:16
      SCHŁADZA w czasie poboru prądu źródło ciepła i ogrzewa chłodnicę (bierze energię z różnicy temp., więc tą różnicę zmniejsza!). Różnica temperatur procek-końcówki radiatora przecież jest: dlaczego to ma się marnować? I dlaczego miałoby to podgrzeać procka? Jak są jakieś przeciwwskazania, to pewnie ekonomiczne: nie mam pojęcia ile takie termoogniwo może kosztować, ale zapewne tu leży przyczyna ich niestosowania.

      Dumny nosiciel moherowego beretu!
      Me gustan tomar mis copas
      Żubrówka es lo mejor!

      1. błąd w rozumowaniu , Master/Pentium 26/05/06 12:23
        termoogniwa niejako z definicji ma gorszą przewodność cieplną niż blok miedzi czy aluminium. Zgadza się, że ogniwo obniża różnicę temperatur ( w końcu pobiera energię z układu) ale aby działać skutecznie wymaga różnic trochę wyższych niż 2 st. C. Pozatym energię z ogniwa należy jeszcze "uzdatnić" bo nie da ono stałego prądu o żadanym napięciu. W przypadku obecnych CPU gdzie schłodzenie samo w sobie stanowi duży problem pogarszenie chłodzenia jest wybitnie niepożadane.

        PS. Większe oszczedności energetyczne uzyskasz w zasilaczu. Ale tutaj też ludzie wola dać 60 zł niz 200 ;).

        Nie ma tego złego , co by się w gorsze
        obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
        włącz komputer :-)

        1. Ty chyba czegoś nie rozumiesz: , j23 26/05/06 12:42
          termoogniwo WCALE NIE MUSI PRZEWODZIĆ CIEPŁA! Ba, dla jego sprawności, nawet nie powinno! Ma przewodzić PRĄD! A wyprowadzenie prądu chyba nie pogarsza pracy radiatora w znaczący sposób? Gdyby termoogniowo było 100% sprawne, radiator na procku nie byłby potrzebny. A tak, pewnie trzeba by zrobić krzyżówkę z tradycyjnym rozwiązaniem. Ale pewnie dało by się zrobić układ samoregulujący, dostarczający zasilania przynajmniej do wiatraczków: procek zimny-wiatraczki stoją, im cieplejszy, wiatraczki szybciej się kręcą...

          Dumny nosiciel moherowego beretu!
          Me gustan tomar mis copas
          Żubrówka es lo mejor!

          1. .:. , Shneider 26/05/06 12:47
            skoro tyle wiesz to czemu nie przedstawisz zadnego rozwiazania?

            moze dla tego ze pier..lisz glupoty.

            .:: Live at Trance Energy ::.

            1. a ty masz coś do powiedzenia czy tylko potrafisz trollować , j23 26/05/06 13:24
              bez jednego konstruktywnego zdanie? Spójrz na swoje posty-nie wstydzisz się ich? Nie ma w nich JEDNEGO odkrywczego stwierdzenia! Nawet JEDNEGO dobrego pytanie nie potrafisz zadać, bo dobre pytanie zawiera połowę odpowiedzi, a ta wymaga pewnej wiedzy, o którą cię nie posądzam. A może masz jakąś patologiczną osobowość i trollowanie to twoja jedyna radość dnia?

              P.S. Poczytaj też regulamin forum np. w sprawie tytyłów wątków i tym podobnych tak ci obcych tematów jak netykieta.

              Dumny nosiciel moherowego beretu!
              Me gustan tomar mis copas
              Żubrówka es lo mejor!

              1. .:. , Shneider 26/05/06 14:52
                :-)

                zwracam uwage, ze pier..lisz glupoty bez sensu. wroc do szkoly.

                a trolowanie to moja pasja. Twoj problem ze dotyczy tylko Twoich postow.

                .:: Live at Trance Energy ::.

          2. moze , maciell 26/05/06 12:52
            to rozjasni sytuacje. Zwlaszcza informacja jakich materialow trzeba uzyc do budowy tego termoogniwa. Cytat z wiki "Termopara (termoogniwo, termoelement, ogniwo termoelektryczne) to czujnik temperatury wykorzystujący zjawisko Seebecka.
            Składa się z dwóch różnych metali (drucików), spojonych na jednym końcu (strona pomiarowa). Pod wpływem zmiany temperatury powstaje siła elektromotoryczna zwana w tym przypadku siłą termoelektryczną na końcach niepołączonych (zimnych) proporcjonalna do różnicy temperatur pomiędzy temperaturą spoiny pomiarowej, a temperaturą spoin odniesienia (zimnych, wolnych końców). Spoina pomiarowa może znajdować się w obudowie, którą następnie instalujemy w miejscu pomiaru temperatury. Termopary odznaczają się dużą niezawodnością, dokładnością i elastycznością konstrukcji, co pozwala na ich zastosowanie w różnych warunkach.

            Materiały wykorzystywane do budowy termoelementów powinny w miarę możliwości posiadać:
            wysoką temperaturę topnienia,
            dużą odporność na czynniki zewnętrzne,
            małą rezystywność,
            wysoką temperaturę pracy ciągłej,
            mały współczynnik cieplny rezystancji,
            niezmienność parametrów w czasie.
            Do budowy wykorzystuje sie materiały szlachetne: platyna i platynorod, wolfram i molibden, oraz nieszlachetne np.żelazo i miedź-nikiel, miedź i miedź-nikiel, niekiel-chrom i nikiel-aluminium."
            Zwlaszcza ten punkt wiele wyjasnia "wysoką temperaturę pracy ciągłej".

            Historia jest wypisana na piaskach
            Arrakis...

          3. raczej ty :) , Master/Pentium 26/05/06 13:31
            jak sam wspominałeś "termoogniwo WCALE NIE MUSI PRZEWODZIĆ CIEPŁA! Ba, dla jego sprawności, nawet nie powinno!". Zgadzam się z tym w 100%. I to jest właśnie problem. Bo skoro termoogniwo z definicji źle przewodzi ciepło to jak z jego użyciem zapewnić skuteczne chłodzenie CPU? Wiadomo, że obciążenie ogniwa zwiększa jego przewodność cieplną. Ale jeśli nie chcemy pracować z napięciami rządu 0,01 V to musimy mieć istotną róznicę temperatur po obu stronach. A problem w tym, że w obudowie jest jakieś 30-40 st C, a CPU nie powinno sie nagrzewać bardziej niz 65 st. C (a im mniej tym lepiej).
            W skrócie: mnostwo problemów technicznych, drogie i dające pomijalny zysk energetyczny (do strat dolicz koszt konwertera uzdatniającego prąd z ogniwa oraz jego sprawność).

            Nie ma tego złego , co by się w gorsze
            obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
            włącz komputer :-)

  4. wg wiki: , j23 26/05/06 13:31
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zjawisko_Seebecka napięcie z termoogniwa może wynosić nawet kilka V/K. Do wykorzystnia jest różnica temp. ok. 30K więc wydaje mi się że miało by to sens, o ile koszt takiego ogniwa jest umiarkowany.

    Dumny nosiciel moherowego beretu!
    Me gustan tomar mis copas
    Żubrówka es lo mejor!

    1. chyba mikrowolty/K , Master/Pentium 26/05/06 13:33
      chyba, że coś przeoczyłem :)

      Nie ma tego złego , co by się w gorsze
      obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
      włącz komputer :-)

      1. fakt , j23 26/05/06 13:50
        ale to tylko problem techniczy i ekonomiczny: zamiast kilku grubych termopar trzeba by spinać pęczek szeregowo.

        Dumny nosiciel moherowego beretu!
        Me gustan tomar mis copas
        Żubrówka es lo mejor!

    2. do wykorzystania masz jakieś 5 st a nie 30 , Master/Pentium 26/05/06 13:35
      reszta odłoży ci się na radiatorze (ogólnie, reszcie systemu cłodzenia). Samo ogniwo bowiem też trzeba schłodzić z drugiej strony, samo nie wystarczy (to w istocie jest odwrotność pompy cieplnej).

      Nie ma tego złego , co by się w gorsze
      obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
      włącz komputer :-)

      1. Jakie 5? , j23 26/05/06 13:47
        Procek spoko może się grzać do 60 a na końcówkach radiatora możesz mieć 30. O jakich 5 mówisz? I co ma przewodnictwo ciepła do tego? Sprawność termoogniwa zależy od różnicy temp. a nie przowodnictwa cieplnego! Wystarczy że jeden koniec termopary będzie np. podstawie radiatora wiatraczka, a drugi nawet na zewnątrz obudowy! Taka termopara będzie WSPOMAGAĆ chłodzenie procka. Na radiator odchodziłoby to co nie wyłapie termopara. Zupełnie nie rozumiem o Co ci chodzi? Ja jedyny problem podejrzewam w kosztach termoogniwa. Pewnie te o wysokiej sprawności przy 30 procentowych rożnicach temp. są z irydu, platyny i równie "pospoliych" materiałów...

        Dumny nosiciel moherowego beretu!
        Me gustan tomar mis copas
        Żubrówka es lo mejor!

        1. zrób taka konstrukcję , Master/Pentium 26/05/06 14:01
          a zobaczysz o czym mówię. Mówisz o poteżnych kosztach w imię odzyskania KILKU WAT energii. Przy obecnych cenach zwróci ci się w jakieś 20 lat :D
          A teraz techniczniej.
          Skutecznośc radiatora tez zależy od różnicy temperatur. W praktyce oznacza to, iż radiator pracujący na "gorącym" CPU sam ma te 45-50 st (możesz zmierzyć, u mnie na komputerze w pracy nawet obudowa koło CPU ma jakieś 40 st po 0,5 godz. "wyrzarzania" CPU.
          Mówiąc o długości ogniwa chyba zartujesz. Pomyśl dlaczego :)
          Zaś łaczenie ogniw szeregowo to już chyba żart tygodnia. Bo widzisz w połączeniu szeregowym rośnie nie tylko napięcie ale też opór elektryczny oraz cieplny takiej baterii. Oba niepożadane a ten drugi wręcz krytyczny.

          Nie ma tego złego , co by się w gorsze
          obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
          włącz komputer :-)

          1. "Zaś łaczenie ogniw szeregowo to już chyba żart tygodnia"???? , j23 26/05/06 14:32
            Kolega widział kiedyś termoparę? Chyba nie, bo nie kompromitowałby się takim zdaniem... Prawie wszyskie chyba są łączone z kilkudziesięciu spiętych szeregowo...

            Pomyślałem i co Ci przeszkadza długość ogniwa (po za ceną)?
            I co Ty z tym radiatorem? On nie ma nic do rzeczy: nie wpływa na działanie termopary (tzn. trochę pogarsza jej sprawność) i rozważam go tylko jako element pomocniczy chłodzenia z uwagi na małą sprawność termopary.

            Dumny nosiciel moherowego beretu!
            Me gustan tomar mis copas
            Żubrówka es lo mejor!

            1. polecam uczelnię techniczną , Master/Pentium 26/05/06 18:02
              bo opowiadasz bajki. Co do termopary złożonej z ogniw szerogowych to weź pod uwagę warunki pracy i zastosowania takiej termopary (zwykle pomiary, więc rezystancja nie przeszkadza). A długość jest istotna, trudno zrobić dobry przewód cieplny (nie mówię o "heat pipe" bo to akurat jest drogie).

              Zróbmy to inaczej, przedstaw mi w miarę kompletny projekt (ale nie na 3 ekrany opisu, preferuję opis w punktach). Ja zaś postaram się ocenić problemy techniczne związane z jego realizacją.

              Nie ma tego złego , co by się w gorsze
              obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
              włącz komputer :-)

              1. błagam, nie ośmieszaj się! , j23 26/05/06 18:59
                Jaki "przewód cieplny"?!!!! Dla termopary jest istotna różnica temp. na jej końcach i przewodnictwo elektryczne, a nie cieplne! Termopara może mieć bardzo dużą długość (jeśli nie jest wykorzystywana do pomiarów temp.)!

                Uważam tak: średnio współczesny procek wydziela maks. 65W. Gdyby termoogniwo miało sprawność np. 20%, to dało by się z tego odzyskać 13W i wystarczył by na resztę wiatrak radzący sobie z 52W, a 13W starczyło by do zasilania wszystkich wiatraków. Było by ciszej i oszczędniej.

                Podejrzewam problem w kosztach: termopara która prądem z energii cieplnej świeczki zasila elektrozawór dostarczający gaz do pieca gazowego CO kosztuje kilkaset zł... I jest z pęczka kilkudziesięciu termopar połączonych szeregowo...

                Dumny nosiciel moherowego beretu!
                Me gustan tomar mis copas
                Żubrówka es lo mejor!

                1. Chyba bzdury gadasz. , ligand17 26/05/06 20:09
                  Termopara ma wydajność znikomą - przynajmniej te, z którymi ja pracuję (Cr/Al) dają różnicę potencjałów rzędu kilknastu mV - ale przy temperaturze 350 stopni C. A jak połączysz takie szeregowo, to się upalają.

                  1. sam pleciesz bzdury. Kilkanaście mV to jest na JEDEN K! , j23 26/05/06 21:26
                    Kup sobie lepszą termoparę... Termopara od starego gazowego pieca CO, podgrzewana świeczką daje prąd pozwalający elektromagnesowi ścisnąć sprężynę zaworu o sile ok. 0.5kG!

                    Dumny nosiciel moherowego beretu!
                    Me gustan tomar mis copas
                    Żubrówka es lo mejor!

                    1. porównaj sobie temperaturę świeczki i CPU :D , Master/Pentium 26/05/06 21:58
                      a także energię potrzebną do działania tego zaworu (wbrew pozorom bardzo nieduzą).

                      Nie ma tego złego , co by się w gorsze
                      obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
                      włącz komputer :-)

                      1. Porównaj sobie moc świeczki i CPU :D , j23 26/05/06 22:10
                        Przy niższej temp. trzeba tylko zastosować więcej termopar spiętych szeregowo. A co do praw fizyki (walnąłeś z tym "ciepłowodem" jak gołąb na parapet) i możliwościami techniki, to chyba powineneś wrócić do szkoły po uzupełnienie wykształcenia...

                        Jak widzę po cenach termopar to problem jest tylko ekonomiczny: kosztowało by to kilkaset złotych, więc się tego nie stosuje.

                        Dumny nosiciel moherowego beretu!
                        Me gustan tomar mis copas
                        Żubrówka es lo mejor!

                        1. ostatnia odpowiedź , Master/Pentium 26/05/06 22:22
                          to także problem techniczny (i to olbrzymi). Ale szczerze nie chce mi się tłumaczyć osobie która zamiast wskazać techniczne sposoby rozwiązanie postawionego problemu wysuwa inwektywy. Tak więc, zaprojektuj, wykonaj a potem demonstruj jakiś pomysłowy. Z mojej strony koniec tematu (szkoda mego czasu, idę pobawić się z dziećmi).

                          Nie ma tego złego , co by się w gorsze
                          obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
                          włącz komputer :-)

                2. mocne słowa ale brak podstaw do nich , Master/Pentium 26/05/06 21:55
                  zrób projekt i spróbuj go zrealizować to zobaczysz w czym są problemy. Ja w każdym razie kończę bo mi się nie chce tłumaczyć spraw oczywistych. Dołączam się więc do reszty - najpierw zbuduj (a przynajmniej zaprojektuj) a potem zagadamy. Bo niestety jak na razie mijasz się z prawami fizyki i możliwościami współczesnej techniki.

                  Nie ma tego złego , co by się w gorsze
                  obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
                  włącz komputer :-)

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL