|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
sieci radiowe- wtf ? , Demo 30/05/06 21:54 net mi pada od 10 miechów...dzisiaj gadam przez gg z adminem, ja do mojej bramki mam 60% strat pakietów, natomiast on do mnie 0% (wisimy pod tym samym AP). Co jest grane? obi mnie w siurka czy jest logiczne wyjaśnienie?napisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:( - jest... , john565 30/05/06 22:27
za długi kabel, drzewa, liście, descz, inne sieci zakłucają
tak to tłuamczy mój admin, choć winny jest zwalony ap, albo linux na bramce
a tu winny jest zapewne ap :]
tylko co zrobić gdy wygląda ze działa ok, a działa nie ok (często sie to zdarza)
możesz poprosić oto zeby on go zdalniw zresetował
i zobaczyć jak bedzie śmigało,
jak po resecie bedzie ok nzacyz ze trzeb aco jakiś czas pudełko resetować
a jak dlink to najlepiej zmeinić go w diabły, bo dlinki kiepskei zasilacze mają (coś tam o tym czytałem) jak jest zamało powera to sie ap krztusif*ck - nieno , Demo 30/05/06 22:45
ykluczam przeszkodzy na radiolinii, bo wtedy admin mnie by nie mógł pingować.
apc wymieniony.napisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:( - no niestety radio to nie kabel , waski 30/05/06 23:31
Sam mam lacze z radiowki, ktore dziele na kilka kompow...
No i tez jakis czas temu zaczely sie rozne dziwne rzeczy dziac - np. pingi caly czas ok, a nagle przez godzine nic nie dziala...
Albo dziala ok przez tydzien a pozniej przestaje na pol dnia i znow dziala. Download zazwyczaj jak trzeba, ale upload marny...
AP (nie u mnie, z drugiej strony) byl wymieniony 2 razy, antena tez. U mnie na AP zmienilem soft (na linuxa - ovis), do tego zasilacz bezprzerwowy podlaczylem (dostalem od admina sieci). No ale dalej byly cyrki...
Przenieslismy antene 2metry w lewo (byla na scianie nieco pod dachem, teraz jest przymocowana do krokwi na krawedzi dachu) - jak reka odjal. Pingi po 1000B mam ~20ms takze nie mam co narzekac. Nawet jak siedzi 10 ludzi ode mnie z LANu w necie to wszystko smiga.
Takze z radiem to niestety jest imho tak - trzeba znalezc przyczyne - zazwyczaj doswiadczalnie niestety - jak juz sie uda wszystko (apeki 'zgrac' ze soba, anteny odpowiednio ustawic etc) to zostawic i nie ruszac poki dziala :)
U mnie mialem o tyle dobrze, ze z adminem jestem na 'Ty', jak cos trzeba to dzwonie na komorke, dogadujemy sie co i jak bez problemow.SNAFU
Situation Normal, All Fucked Up - sprawdz jedno , waski 30/05/06 23:34
na ap sprawdz ile masz 'Tx Errors' w stosunku to wszystkich pakietow - 'Tx Packet'. U mnie wczesniej wlasnie bledow bylo sporo (nawet wiecej niz kilkanascie %), teraz sladowa ilosc - 1315/561698SNAFU
Situation Normal, All Fucked Up - no fajnie , Demo 31/05/06 06:41
ale co zrobiłeś, że ilość błędów spadła?
i pdkreślam, że schodzimy z tematu :)
Ja pytam, co może być przyczyna, że ja pinguję ze stratami gościa, a gość mnie bez strat.napisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:( - napisalem wyzej , waski 31/05/06 09:58
Antene przesunelismy tak ze 2 metry...
Wczesniej (przed zmiana) tez pingi przechodzily (byly dluzsze, ale przechodzily zazwyczaj). Ale byly takie momenty, ze nagle nie wiadomo skad zaczelo rwac pingi i net w ogole przestawal dzialac. Tak jak napisalem wyzej download byl nawet ok, ale upload tragiczny - takze komunikacja 'ode mnie' byla gorsza. Wtedy tez tx rate bylo wysokie.
Teraz, po zmianie anteny (wydawaloby sie zmiana kosmetyczna - odleglosc w lini prostej to jakies 700 metrow, wiec co mialoby dac przesuniecie o 2m u mnie?) wszystko w porzadku. Podobno to, ze antena byla nieco pod dachem moglo miec taki wplyw.SNAFU
Situation Normal, All Fucked Up - no u mnie jest , Demo 31/05/06 17:05
na dachu...
ale jest tu 1 nieścisłość...nie ma prawa zajść sytuacja, że z A do B idzie ping, a z B do A nie, a to dlatego, że ping zawsze buja się w 2 srony (leci i wraca)...ktoś mnie robi jednak w siurka :)napisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:( - no co do pinga , waski 31/05/06 17:40
to jasne jest, ze on leci w dwie strony :)
http://www.inetdaemon.com/.../how_ping_works.shtml
ale z tego co napisales u gory:
'ja do mojej bramki mam 60% strat pakietów, natomiast on do mnie 0% (wisimy pod tym samym AP)'
nie wynika ze on klamie... bo nie napisales jak dokladnie jestescie podlaczeni. jesli jest tak:
BRAMA -> AP -> klienci (Ty i admin)
no to moze byc tak, ze Ty masz duze straty do bramy (ale on tez powinien tak miec), natomiast Ty do niego mozesz nie miec strat i od do Ciebie tak samo...
No chyba ze uzyles 'bramki' jako okreslenia AP... :)
Napisz dokladnie jak jestescie podlaczeni to sie wyjasni.
BTW ja mam ten luksus, ze mam haselko do serwera wiec moge sie na niego zalogowac i sprawdzic pingi w druga strone :p Czasem jak cos trzeba to dopisuje cos w configu jak admin potrzebuje :)SNAFU
Situation Normal, All Fucked Up - jest tak , Demo 1/06/06 12:10
jak napisałeś:
BRAMA -> AP -> klienci (Ty i admin)
I on mnie pinguje z 0% strat, a ja jego z 60% (wczoraj provider pobił rekord, i zanotowałem 70%).napisalbym swoj config,ale sie nie
zmiescil:( - no to nic madrego nie wymysle , waski 1/06/06 21:46
Ja bym zrobil wydruk najwyzej i poszedl do tego calego admina - przeciez to jego obowiazek zeby dzialalo!
Moze probowac sie Ciebie pozbyc zwalajac na system, ustawienia etc - wlacz jakiegos linuxa z plyty i pokaz mu jakie masz straty pingow...
Z doswiadczenia u mnie - jak sie gubilo wiecej niz 30% pingow to net praktycznie nie dzialal wiec u Ciebie to musi byc masakra :/ No tylko ze u mnie jest 11 kompow w LANie wiec troche wiekszy ruch byl generowany - moze dlatego tak to dzialalo :)SNAFU
Situation Normal, All Fucked Up
|
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|