Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » elliot_pl 16:57
 » Syzyf 16:57
 » KHot 16:49
 » Star-Ga-T 16:49
 » kyusi 16:49
 » Sherif 16:48
 » Artaa 16:43
 » Dexter 16:36
 » kojot 16:29
 » Kenny 16:28
 » malyy 16:25
 » Nefratus 16:22
 » ligand17 16:09
 » AfiP 16:08
 » pawcio 16:07
 » rurecznik 16:04
 » Hitman 16:04
 » NimnuL 15:57
 » Nihilist 15:45
 » piszczyk 15:25

 Dzisiaj przeczytano
 92563 postów,
 wczoraj 55205

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

Problem z komputerem - zwis; czy martwić się o dysk? , irbar 25/11/08 12:13
Jakiś czas temu wymieniłem mojego WD800JB na WD2500AAJB. Wszystko było w porządku ale od kilku dni komputer się wieszał. Reset pomagał i było OK. Ale nie lubię takich sytuacji, więc pomyślałem sobie, że najwyższy czas na postawienie systemu od nowa, ale z różnych powodów zwlekałem z tym.
Wczoraj znów zwis. Po restarcie Win się odpala, potem na ułamek sekundy BSOD i reset. Potem monit o uruchomienie w trybach awaryjnych lub normalnie. Wybór uruchomienia w trybie awaryjnym powoduje zawieszenie w pewnym momencie. Wybór uruchomienia normalnego to znow BSOD i tak w kółko.
Najpierw włożyłem CD z systemem, bootowanie, zaczyna ładować sterowniki i zwic. Powtórka i to samo, przy czym zawiesza się na różnych etapach ładowania instalatora, czasami już podczas ładowania sterowników.
Pomyślałem, że to coś z dyskiem. Przełożyłem do innego komputera i faktycznie. BIOS nie widzi dysku. Ustawiłem ręcznie, wszystko poszło, uruchomił się skandisk i naprawił błędy. Win go widzi, dane są, wiec jest OK. Pomyślałem, że coś rozsypało system - zdarza się. Inne komponenty też na wszelki wypadek sprawdziłem i było wszystko OK.
Przekładam do swojego komputera, ale na razie tymczasowo nie zamontowany na swym miejscu (podłączony również innym wtykiem zasilania). Uruchamiam i jakby nigdy nic system się uruchamia. Narzędzia dignostyczne pokazują, że z dyskiem wszystko w porządku. Wiec umieszczam go na swym miejscu, podłączam taśmę, zasilanie, uruchamiam. Działa OK, ale znow zwis.
Zacząłem kojarzyć fakty i podłączyłem zasilanie z innego konektora. Reset, znów wybór czy w trybie awaryjnym czy normalnym, ale dałem tryb normalny. Poszło i chodzi od tamtego czasu jak złoto. Znów narzędzia diagnostyczne, i znów potwierdzenie, że z dyskiem jest wsdzystko w porządku i że jest w bardzo dobrej kondycji.
Wychodzi więc na to, że ewidentną przyczyną braku stabilności było coś w jednym z wtyków zasilania.
Teraz zastanawia mnie tylko, jak duży wpływ na dysk miały te przerwy na którymś z pinów konektora. Jak już pisałem: komputer jest stabilny, nie grymasi, programy diagnostyczne wykazują prawidłową pracę.
Użyte do sprawdzenia dysku programy to WD Diagnostic, HDDLife i HD Tune.
Może sprawdzić czymś jeszcze?
W razie czego dysk jest na 3-letniej gwarancji, czyli zostało ponad 2 i poł roku.

[Admin: Skasowano]

        
    All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL