Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » Fl@sh 13:05
 » [yureq] 13:04
 » Zbyl 13:03
 » Dexter 12:59
 » Menah 12:57
 » Kenny 12:54
 » patinka 12:50
 » Emios 12:50
 » Kenjiro 12:49
 » cVas 12:48
 » ToM78 12:30
 » Guli 12:29
 » JE Jacaw 12:15
 » pwil2 12:13
 » petropank 12:09
 » Miron 12:09
 » Bonifacyz 12:05
 » KHot 12:05
 » ulan 12:04
 » DYD 12:04

 Dzisiaj przeczytano
 55686 postów,
 wczoraj 25543

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

[STOP: 0x0000000A] Restart przy próbie wyłączenia XP SP2 , Bergerac 5/07/09 11:13
Witam wszystkich,

Miałem Windows XP SP2 działający bez problemów od ok. 9 miesięcy. Przejechałem ot tak dla sprawdzenia cały system combofixem. O ile przedtem nie miałem problemów, o tyle po combofixie system okulał. Straciłem pocztę w TheBat! (o tym już pisałem), poza tym komputer zaczął restartować się po wybraniu opcji ''zamknij system''. I tu zrobiłem błąd: tak się wkurzyłem, że wyrzuciłem całego tego combofixa, niestety razem z logami...

Combofix zrobił punkt przywracania przed skanowaniem, więc przywróciłem system, ale restartowanie pozostało. Przynajmniej odzyskałem zawartość skrzynek w TheBat!.
Czując się bezradny, skorzystałem z Googli i trafiłem na porady:

1) w Menedżerze Urządzeń we właściwościach karty sieciowej wyłączyć opcję wyłączania dla oszczędności
- [wyczyściłem to, również w innych opcjach karty i w BIOSie powyłączałem wszelkie budzenia po LANie]
2) zrobić sobie skrót na Pulpicie zawierający komendę ''shutdown.exe -s -t''
- [nie działa, system na to nie reaguje, ścieżka dostępu poprawna]
3) ustawić w Rejestrze w gałęzi [HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows NT\CurrentVersion\Winlogon] klucz ''PowerdownAfterShutdown'' na ''1''
- [nic to nie daje]
4) włączyć w BIOSie APM lub ACPI
- [jest włączone ACPI od zawsze jako S3 (POS), próbowałem też jako S1 i też dupa]
5) włączyć APM w Windowsach w opcjach zasilania - zaawansowane itd.
- [brak takiej opcji lub zakładki, komputer jest tam jako ''zawsze włączony'', a wszystkie opcje oszczędności są na ''nigdy'']
6) skoro tak, to w Menedżerze Urządzeń w widoku razem z ukrytymi sprawdzić, czy jest tam Obsługa NT APM/Legacy, jak nie to zainstalować
- [zainstalować owszem, ale uruchomić się już nie dało; w Menedżerze Urządzeń pojawiło się toto z żółtym ostrzeżeniem i komunikatem, że nie można zainicjować sterownika lub urządzenia, bo jest kod błędu 37, pomimo że w innych zakładkach widać, że sterownik jest OK]
7) usunąć sterownik stacji dyskietek, po restarcie powinno się samo zainstalować z innymi zasobami
- [nic to nie daje]
8) zajrzeć do opcji ''Właściwości systemu - Zaawansowane - Uruchamianie i odzyskiwanie - Ustawienia'' i tam wyczyścić pole ''Automatycznie uruchom ponownie''
- [komputer przestał się restartować, za to pojawił się błąd, o którym poniżej]

No właśnie, pojawił się błąd, a wygląda on mniej więcej tak:

IRQ_NOT_LESS_OR_EQUAL
STOP: 0x0000000A (0x00000010, 0x00000002, 0x00000000, 0x8050DE90)

Próbowałem chyba już wszędzie, bo:
- na tym szacownym forum,
- na forach polskich i zagranicznych,
- na stronach support.microsoft.com,
- na stronie http://aumha.org/win5/a/shtdwnxp.htm
- Google to już mają mnie chyba dosyć...
...i prawie zawsze wszystko rozbija się o tę instalację Obsługi NT APM/Legacy, której nie da się potem zainicjować. Jest tu jakiś wyścig przydziałów, przerwań czy czegoś tam jeszcze i jakieś urządzenia kłócą się ze sobą, pomimo że na pozór nie ma konfliktów.

Na błąd 0x0000000A Microsoft ma łatkę WindowsXP-KB929338-x86-PLK.exe, ale to tylko zmieniło kod błędu i wygląda on teraz tak:

IRQ_NOT_LESS_OR_EQUAL
STOP: 0x0000000A (0x00000010, 0x00000002, 0x00000000, 0x8050EEF2)
(zmienił się tylko ostatni element w nawiasie)

System zachowuje się dokładnie tak samo czyli restartuje się przy próbie wyłączenia. Wszystkie inne funkcje działają poprawnie: gry, użytki, internet itd.
Jakiś pomysł? Powoli zaczyna do mnie docierać, że ostatnim krokiem będzie zdaje się reinstalka systemu, ale może ktoś z Was ma jakiś ratunek...

Barbossa: You're supposed to be dead!
Jack Sparrow: Am I not?

  1. hmm , Artaa 5/07/09 11:58
    gdzieś w opisach do combofixa były chyba (kiedyś) ostrzeżenia że mogą byc problemy, mi po nim czasem explorer się wywala.

    Generalnie to on jest do uźycia jak już nic innnego nie pomaga ;-) a potem i tak czas na reinstall

    1. Ale , Bergerac 5/07/09 12:04
      ja jeszcze nie dojrzałem do reinstallu :)
      Muszę się psychicznie przygotować, albo... może to czyste lenistwo :)

      Barbossa: You're supposed to be dead!
      Jack Sparrow: Am I not?

  2. dalej wuja , Ranx 5/07/09 12:06
    za godzine bedzie swiezy sys a Ty juz pewnie ze 3 straciles na szukanie:D i jeszcze kilka stracisz zanim i tak zrobisz reinstala:D

    o roztramtajdany charkopryszczańcu...

    1. Żarty, Reihenbach, żarty! , Bergerac 5/07/09 12:07
      Nie 3 godziny, tylko 2 dni :)

      Barbossa: You're supposed to be dead!
      Jack Sparrow: Am I not?

      1. Aleksander Macedoński , Ranx 5/07/09 12:12
        był niewatpliwie wielkim wodzem ale po co zaraz łamać stołki?

        no to cdka w dłon i szkoda czasu na pierdoły.

        o roztramtajdany charkopryszczańcu...

        1. Heh , Bergerac 5/07/09 12:52
          A już myślałem, że może ktokolwiek tu się choć trochę na tym zna, ale cóż... Jak mówisz - cdka w dłoń i szkoda czasu na pierdoły. Tyle że poczekam do wieczorca, bo mam pilną robotę poza domem...

          Barbossa: You're supposed to be dead!
          Jack Sparrow: Am I not?

          1. ja tez lubie , Ranx 5/07/09 14:10
            kombinowac ale czasem mam dosc i ide na skroty.
            szansa ze to samo Ci sie powtórzy jest mala bo nie sądzę by chciało Ci się powtarzać te operację z combofixem..:)

            o roztramtajdany charkopryszczańcu...

            1. Walić , Bergerac 5/07/09 15:50
              combofixa! Za Chiny ludowe już go nie użyję!

              Barbossa: You're supposed to be dead!
              Jack Sparrow: Am I not?

    2. "Świeży system" - dokładnie... :) , Majster 5/07/09 12:51
      Szkoda wojować i kombinować. Kiedyś był taki słynny tekst: "Reset, najlepsze czasopismo komputerowe" he he. Rozumiesz Bergerac co mam na myśli ?

      W Twoim przypadku najlepszy to będzie "format".

      Widać Combofix ładnie Ci namieszał w systemie, eh. :)

      Moja koleżanko, pomyśl co zrobiłaś?
      Robertowi, co nie zasłużył, życie
      rozpieprzyłaś.

      1. No raczej , Bergerac 5/07/09 12:56
        Tylko muszę spokojnie pomyśleć co i jak zbackupować. No bo tak: całej partycji nie, bo pójdzie z tym błędem. Czyli poczta, komunikatory, polookać czy nie ma sejwów do gier w Moich Dokumentach itd, itp.
        Albo zgrać sobie wszystko oprócz katalogu Windows i najwyżej jak jakiś program po reinstallu nie zadziała, to go przeinstalować :) Ciekawe, czy robił tak ktoś kiedyś?

        Barbossa: You're supposed to be dead!
        Jack Sparrow: Am I not?

        1. sporo nie zadziala , Ranx 5/07/09 14:08
          firm trzecich to maja szanse.
          musialbys wyexporcic ustawienia z rejestru dotyczace ustawień i położeń i szanse rosną:)

          o roztramtajdany charkopryszczańcu...

          1. A jeżeli , Bergerac 5/07/09 15:49
            niechcący wyeksportuję a potem zaciągnę tego zakalca? No way :)

            Barbossa: You're supposed to be dead!
            Jack Sparrow: Am I not?

      2. Czyli że będzie okazja , Bergerac 5/07/09 15:52
        przetestować siódemkę :)
        Jak myślicie, czy programy dla XP dadzą się zainstalować na W7? Czy jest sens eksperymentować? Przynajmniej żebym nie musiał za chwilę znów reinstalować sysa...

        Barbossa: You're supposed to be dead!
        Jack Sparrow: Am I not?

        1. zalezy co uzywasz ;) , elliot_pl 5/07/09 15:56
          oprocz subedita wszystko mi smiga, wlacznie z grami.

          momtoronomyotypaldollyochagi...

          1. Stabilny jest przynajmniej? , Bergerac 5/07/09 17:16
            No i czy łatwo dostać się do ustawień systemowych, usług itp?

            Barbossa: You're supposed to be dead!
            Jack Sparrow: Am I not?

            1. stabilny , elliot_pl 5/07/09 18:44
              a dostep jak w kazdym windowsie

              momtoronomyotypaldollyochagi...

              1. Cholercia... , Bergerac 5/07/09 19:42
                Raz kozie śmierć :)

                Barbossa: You're supposed to be dead!
                Jack Sparrow: Am I not?

          2. Uuu , Bergerac 5/07/09 17:17
            to wujowo, bo ja też czasami działam na subedicie

            Barbossa: You're supposed to be dead!
            Jack Sparrow: Am I not?

  3. może to naiwne i lamerskie, , Raphi 6/07/09 12:05
    ale czy spróbowałeś:
    1. Włożyć płytkę
    2. Zrestartować kompa
    3. Wejść do instalacji
    4. Wybrać opcję napraw istniejącą instalację systemu windows?

    Najlepsze pomysły przychodzą
    zawsze w najdziwniejszych
    miejscach. http://hoonda.pl

    1. Myślałem o tym , Bergerac 6/07/09 12:48
      ale nie wiadomo, które rzeczy zostaną poprawione, a które zostaną. Poza tym tak już mam nawalone w systemie różnych śmieci, że chyba jednak postawię go de novo :)

      Barbossa: You're supposed to be dead!
      Jack Sparrow: Am I not?

      1. Dużo kawy, piwko i na boku laptopa z filmami , Raphi 7/07/09 11:28
        :-)

        Najlepsze pomysły przychodzą
        zawsze w najdziwniejszych
        miejscach. http://hoonda.pl

  4. Jednak definitywnie reinstalka :/ , Bergerac 7/07/09 23:05
    Po aktualizacji .NETa zaczął się pojawiać ekran logowania przy bootowaniu. Jako że mam jedno konto, to do tej pory miałem ustawione bez wpisywania hasła, po prostu odpalał się system. A teraz ekran logowania, no i jeszcze ten STOP. Nie chcę zgadywać, co mi jeszcze wytnie winda, czas na zmiany.

    Barbossa: You're supposed to be dead!
    Jack Sparrow: Am I not?

    1. Napisałem wcześniej... , Majster 7/07/09 23:24
      "Reset, najlepsze czasopismo komputerowe". Uuups, sorry - powinno być "format". :)

      Moja koleżanko, pomyśl co zrobiłaś?
      Robertowi, co nie zasłużył, życie
      rozpieprzyłaś.

      1. Zgadza się, napisałeś... , Bergerac 8/07/09 04:10
        Prorok, czy co? ;)

        Barbossa: You're supposed to be dead!
        Jack Sparrow: Am I not?

        1. Pamiętam, jak kilka lat temu... , Majster 8/07/09 21:17
          kolega zadzwonił do mnie bo nagle w systemie Win XP zniknął dźwięk. Po prostu włącza komputer i okazuje się że dźwięku nie ma. Miał wtedy (z tego co pamiętam) Abita KD7 na Via KT400. Używał karty Sound Blaster Live! 5.1, kupionej razem z głośnikami Creative. Próbował zainstalować ponownie drivery, kombinował na różne sposoby i... nic to nie dało. Dźwięk się spartolił i po temacie. Jedynie co mogłem koledze podpowiedzieć to żeby postawił system od nowa.

          Ja sam miałem takie przypadki (ze 2 lub 3), gdzie właśnie dźwięk znikał w systemie. Głośniczka w trayu nie było, w ustawieniach dźwiękowych w systemie te opcje były nie aktywne - kolor szary. Miałem wtedy Abita KD7-Raid i Sound Blastera Live! 5.1 OEM. I też w takich przypadkach poddawałem się - musiałem postawić świeży system. Szkoda było tracić czas.

          Tak więc nieraz zdarza się coś takiego, że pomoże tylko format.

          Moja koleżanko, pomyśl co zrobiłaś?
          Robertowi, co nie zasłużył, życie
          rozpieprzyłaś.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL