Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » Grza 20:23
 » Subvoice 20:22
 » okobar 20:21
 » bagi_glog 20:21
 » kubas02 20:21
 » Nebuchadn 20:21
 » MARtiuS 20:21
 » zgf1 20:21
 » jackkjack 20:20
 » Gab 20:20
 » smirnof80 20:18
 » esteban 20:18
 » Kenny 20:17
 » nth4 20:17
 » Maniak 20:14
 » Promilus 20:13
 » Matti 20:13
 » Mariosti 20:10
 » P@blo 20:09
 » Gakudini 20:07

 Dzisiaj przeczytano
 14747 postów,
 wczoraj 38504

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

[OT] Energooszczedne oswietlenie domowe - co kupic, czego uzywacie? , beiks 1/03/13 21:17
Chce zmienic w domu oswietlenie z normalnych zarowek na jakies energooszczedne - co byscie mi polecili w tym temacie i czego sami obecnie uzywacie. Cel: minimalizacja zuzycia KWh :).

Potrzebuje energooszczednych zamiennikow takich zarowek:
- 40, 60, 100 W z normalnym gwintem (kilka sztuk 3-4)
- 25/40 W - "swiecowe" (ok. 10-15 szt.)

co mnie wyjdzie najkorzystniej biorac pod uwage koszt zakupu, i pozniejsze koszty ekspoatacji (czas pracy zarowki w tys. h etc, zuzycie pradu etc)? Jak wyglada odpowiednik/przeliczenie W takich zarowek do normalnych swiecacych rownie jasno - czy to sa podaja producenci jest w miare wiarygodnie (nie chce miec ciemniej niz teraz)? Wazna jest tez barwa swiatla: najlepiej, zeby byla zblizona/identyczna niz w normalnych zarowkach (ciepla zolta, nie trupiobiala).

Piszcie konkretnie, co kupic (producent/model), bo niestety nie mam za bardzo czasu zaglebiac sie w temat, a chce cos kupic jak najszybciej (KWh leca ;)).

  1. To go znajdź ;) , fiskomp 1/03/13 21:23
    Za duże żarówki, zamiennik "energooszczędna świetlówka" - jaka, musisz podejść do jakiegoś salonu światła i wybrać, a potem poszukać w necie taniej.
    Za "świecówki" - polecam LED o ciepłej barwie. Podobnie świecą (jasność). Ja kupiłem takie i jestem zadowolony. http://allegro.pl/...480-lm-mocna-i3030496522.html
    Tego jest w pip i trochę (ilość), kształt jaki ci pasi. Zasda jest taka - im więcej lumenów tym lepiej.

    1. nie da sie ;) , beiks 1/03/13 21:32
      dobrze rozumiem, ze za duze zarowki lepiej te "energooszczędne świetlówki" niz ledy - jesli tak, to czemu (nie led)?

      1. po prostu , sred 1/03/13 21:35
        nie kupisz sensownych led o takiej liczbie lm, jaką da świetlówka 23W

        1. dzięki za wyręczenie, nie mogłeś to lepiej wyjaśnić :) , fiskomp 1/03/13 21:44
          Ledy są po prostu za słabe - lub inaczej, nie rozpraszają tak światła jak żarnik żarówki, czy rurka świetlówki.

          1. No proszę , Bergerac 3/03/13 22:51
            A wystarczyłoby użyć mlecznego szkła i już rozproszenie jest lepsze :)

            Barbossa: You're supposed to be dead!
            Jack Sparrow: Am I not?

        2. odp , beiks 1/03/13 22:29
          ok, chce zamienic w takim razie normalna zarowke 40W energooszczędną świetlówką - jakiego odpowiednika szukac (zeby swiecila rownie jasno) - ile lm/W?

          jakie odpowiedniki beda dla zarowek 25 i 60W?

    2. jeszcze , beiks 2/03/13 00:00
      ta z linka z allegro ma gwint e27 - a ja potrzebuje zarowke o takim ksztalcie (swiecowka), ale z gwintem e14 - jest cos takiego?

      i co znaczy w tym wypadku "otwarta" np. tutaj? "Żarówka E14 80 led SMD CIEPŁA OTWARTA"

      http://allegro.pl/...epla-otwarta-i3056837913.html

      1. Chyba to , slanter 2/03/13 13:35
        że ledy nie są przysłąnięte/obudowane.

        owoc żywota twojego je ZUS

    3. zakupiłem taką na test , soczek3000 2/03/13 20:40
      i się nie sprawdza jako główne oświetlenie, światło jest nienaturalne i raczej porównałbym jako odpowiednik 25-30W (sufit mam na wysokości 3m i taka żarówka świeci słabiej od Philips tornado 8W (odpowiedni 45W). Za to śmiało mogę takie żarówki polecić do oświetlenia dekoracyjnego jak lampa stojąca na podłodze czy szafce. Mam też taśmy led pod meblami w kuchni, ze względu na bliską odległość od blatu i punktowy kierunek świecenia dobrze się sprawują. Główne oświetlenie w domu mam jednak na świetlówkach Philips tornado i jestem zadowolony.

  2. kupiłem 2 sztuki , vaneck 1/03/13 22:07
    takich:
    http://www.mindfactory.de/.../p816070/pid/geizhals
    Świecą bardzo jasno, gdyby nie cena kupiłbym więcej.

    A little less conversation, a little more action
    please

    1. pyt , beiks 1/03/13 22:37
      E27 to jest gwint? ile ona ma W/lumenow; jaki odpowiednik W zwyklej zarowki swieci tak samo jasno?


      ...i pytanie do wszystkich: wie ktos, jaka jasnosc (ile lumenow) ma normalna zarowka 100W/60W/40W?

      1. google , sred 1/03/13 22:50
        np.
        http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBar%C3%B3wka

      2. e27 to gwint , vaneck 1/03/13 23:10
        to jest ten zwykły na duże żarówki. Te z linka mają 810 lumenów, świecą jak 60W żarówka. Zdjęcie kuchni (robione webcam, średnia jakość):
        http://bayimg.com/jaKceAaEB

        A little less conversation, a little more action
        please

        1. a jaka ma moc? , beiks 1/03/13 23:50
          ...

          1. 10,8W , vaneck 2/03/13 10:52
            Mniej więcej zgadza się z tym co Kenny niżej podał.

            A little less conversation, a little more action
            please

  3. jeszcze pytanie , beiks 1/03/13 22:31
    gwint zarowkowy "swiecowy" i normaly maja jakas swoja standardowe nazwy? zebym nie kupil z niepasujacym gwintem...

    1. hmm , bartek_mi 1/03/13 22:40
      e27 to "normalny" gwint zarowkowy

      dzisiaj jest jutrzejszym wczoraj

      1. a.. , abes99 1/03/13 23:32
        E14 to ten mniejszy gwint (ale sprawdź najlepiej na zwykłej żarówce w sklepie, bo może masz jakiś nietypowy :P)...

        Narka i pozdruffka ;)
        abes99

  4. Energooszczędne , Micky 1/03/13 23:01
    Pamiętaj:
    1. żarówki jarzeniowe wymagają trochę czasu do "rozgrzania", więc nie należy ich używać w miejscach gdzie często włącza się i wyłącza światło, podczas rozruchu zużywają więcej prądu niż wolframowe.
    2. żarówki mają określony okres pracy (obecnie około 10 lat), zapisz sobie datę wkręcenia na oprawce, po tym okresie potrafią zużywać kilkakrotnie więcej prądu.

    1. dobre :) , slawq 2/03/13 10:19
      Dużo więcej prądu ? Nie żartuj, kup jakąś świetlówkę, podłącz szeregowo z amperomierzem , zobacz co się dzieje i nie powtarzaj farmazonów. Większość mierników nie wychwytuje żadnego zwiększonego poboru prądu o ile jakiś jest.
      Co do zwiększonego zużycia po jakimś tam okresie... masz napisane na świetlówce 6lat, co jest napisane z gwiazdką, gwiazdka oznacza że jest to średni czas świecenia przy założeniu jednego załączenia i ciągłego świecenia 3 godziny dziennie.

      ASUS K8N-E ,A64 3@3.4,1024MB,
      hdd 410GB,Teac W54E,Nec 500,NEC
      791SB,Palit7300GTddr3, LogiMX500

    2. Hmm... , Rhobaak 2/03/13 11:42
      1. bzdura
      2. bzdura

      Kor2dual3,2hZ overkloc,4Gbit Ram
      G-forc 460 gietex,barakudy
      Children of Neostrada Association MVP

    3. niech mi ktoś wyjasni , Master/Pentium 3/03/13 15:44
      jak pełne spektrum światła jest zdrowsze dla oczu bo ten mit mnie już nuży ;)
      Oczy mają 3 rodzaje "detektorów" kolorów więc obecność lub nieobecność danej częstotliwości w świetle jest im doskonale obojętna (detektory i tak pracują na swoich pasmach). W najgorszym wypadku brak danej częstotliwości może upośledzać rozpoznawanie kolorów i to wszystko.
      Pomijam tutaj sytuacje ekstremalne czyli migające, świecące na sinotrupi kolor szmelc z marketów typu Apollo.
      PS. IMHO dla mnie halogen to najładniejsze źródło światło. Najgorsze mają zwykłe żarówki (żółty nie jest moim wzorem białego światła), świetlówki róznie - jedne są ładne, inne są beznadziejne - rozrzut duuuży.

      Nie ma tego złego , co by się w gorsze
      obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
      włącz komputer :-)

      1. jest tak jak piszesz , myszon 3/03/13 18:23
        jedyna różnica w postrzebaniu kolorów.

      2. Bo w oku nie ma detektorow RGB "wąsko pasmowych" , ptoki 3/03/13 18:54
        http://en.wikipedia.org/..._cells_in_the_human_eye

        Czopki nie tylko pokrywaja pewien zakres ale też ich pasma nakładają się na siebie.

        W rezultacie jak jakis luminofor wysyla tylko piki danego swiatla to jedne czopki reaguja na ten prążek a drugie nie. A w pasmie ciągłym oba czopki coś tam by wyłapały.

        W rezultacie światło prążkowane sprawia że niektóre materiały czy barwniki wyglądają dziwnie.

        I pokój wyglądający ładnie przy świetlówce wygląda dziwnie gdy słonko wpada oknem...

        Nie każdy na to jest uczulony, dużej części ludzi to zwisa bo kanapa to kanapa, brązowa i tyle ale są tacy co mają odruch wymiotny jak widzą taką mieszankę "pół kolorów".

        Podobnie na zdjęciach. Czasem wychodzą dobrze a czasem sie dziwimy po latach że "w tamtym pokoju taka obleśna tapeta była" a to tylko złudzenie.

        1. i własnie dlatego piki są łapane zwykle przez dwa detektory , Master/Pentium 3/03/13 19:06
          problem z rozpoznawaniem kolorów w takiej sytuacji wynika z innego widma światła odbitego od przedmiotu. Same "piki" są interpretowane jak każda inna częstotliwość, więc problemu zdrowotnego nie ma, estetyczny czasem i owszem.
          Zresztą współczesne świetlówki nie maja aż tak beznadziejnego spektrum emisji jak się niektórym wydaje.

          Nie ma tego złego , co by się w gorsze
          obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
          włącz komputer :-)

          1. Co do zdrowotnosci to cholera wie. , ptoki 3/03/13 19:25
            Moze byc tak ze jak rozum odbiera kolor jako nienaturalny to próbuje jakoś to skompensować.
            Może dodaje sobie jakieś mikroruchy, moze zmienia ogniskowa, moze wiecej mruga.

            Cholera wie, ale pewnosci nie mamy za malo znamy oko aby stwierdzic kategorycznie.
            Natomiast moge sie zgodzic ze nawet jak problem jest to nie jest jakos bardzo problematyczny, co prawda okularnicy sie rozmnazaja jak króliki ale jakos nie pogarsza to narazie naszej puli genowej ani nie generuje duzych kosztow.

            A co do swietlowek to róznie jest. Wiekszosc rzeczywiscie jest ok ale są też takie że nawet mnie biorą na rzyganie. A ja tam jakoś specjalnie czuły na jakość światła nie jestem.

            W domu mam standardowo: Świetlówka 20-25W centralnie jako główne światło w pokojach, kuchni. Kinkiety z świetlówkami w łazience oraz kinkiety z żarówkami podpiete pod czujki ruchu.

            A w tych kinkietach lądują często żarówki "lodówkowe" 25 W :)

            1. przy nienaturalności koloru być może , Master/Pentium 3/03/13 20:04
              ale raczej rzadki problem.
              Wzrost populacji okularników to niestety wynik TV, komputerów i książek. Od dzieciństwa coraz więcej czasu spędzamy patrząc na przedmioty z bardzo bliska - przy genetycznej podatności niestety może to skutkować krótkowzrocznością. Choć i ten związek nie jest 100% pewny.

              Nie ma tego złego , co by się w gorsze
              obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
              włącz komputer :-)

  5. czyli co? , beiks 2/03/13 00:09
    brac "Świetlówki kompaktowe" aka "Energooszczędne świetlówki" czy LEDy - bo juz sam nie wiem :/. Co jest wydajniejsze/oszczedniejsze?

    Potrzebuje na poczatek:

    1. zamiennikow zarowek 40W z gwintem E27 - jakies 2-3 szt. na poczatek - skierowane zarowno "do gory", jak i "w dol"

    2. zamiennikow swiecowek 25W z gwintem E14 - > 10 szt. - skierowane wylacznie "do gory" (zyrandole) - maja swiecic w miare rownomiernie po pokoju, rowniez w dol - nie tylko do gory - jaki typ/ksztalt bedzie tu odpowiedni?

    1. Idz do Liroya, kup 5 roznych , Kenny 2/03/13 01:01
      przypasuj w domu, wroc po wiecej, reszte oddaj - end of story.

      Ja kupoje Liroyowe Lexmany, ale to dlatego ze jedyne maja barwe 4200K - nienawidze zoltych :) Jak chcesz cieple to masz wpiz do wyboru. Z tanszych fajne sa Polux Platinum, tez mam jeszcze kilka.

      Ja mam cale mieszkanie w swietlowkach kompaktowych (czyli potocznie zarowkach energooszczednych - to co widzisz najczesciej na polkach) + troche tasmy led w kuchni i w sypialni. Zarowki ledowe to poki co nie moja opcja - sensowne sa za drogie.

      Ksztaltow, wielkosci i mocy masz zatrzesienie do wyboru, wiec na pewno znajdziesz pasujace do lampy/wystroju.

      .:Pozdrowienia:.

      1. rere , beiks 2/03/13 01:15
        "reszte oddaj"

        a mozna tak w liroju? trzeba cos powiedziec przy zakupie (ze na probe etc)?

        "Polux Platinum"

        one sa w liroyu do kupienia?

      2. fak , beiks 2/03/13 01:16
        za wczesnie mi sie wyslalo :/

        co do barwy, to ja chce raczej cos w przedziale 2500-3000K, czyli zblizonego do tradycyjnej zarowy :)

      3. jeszcze , beiks 2/03/13 01:22
        "Ja mam cale mieszkanie w swietlowkach kompaktowych "

        ale one nie lubia podobno czestego on/off - spadek zywotnosci (i chyba, ze wtedy duzo pradu ciagna - zaraz po wlaczeniu - ale tu nie mam pewnosci) - a np. w kuchni czy lazience czy nawet w przedpokoju, a nawet pokoju sie to czesto robi - przynajmniej u mnie. Wiec raczej do kuchni/lazienki led

        ps a swietlowkom kompaktowym nie przeszkada, ze sie je montuje "w dol" (np. kuchnia/lazienka)?

        "sensowne sa za drogie."

        mozesz to nieco rozwinac? co znaczy sensowne?

        1. mozna w liroyu, casto , Kenny 2/03/13 01:32
          nic nie mowisz, normalnie przyjmuja zwroty czegokolwiek.

          Poluxy sa w Liroyu.

          "ale one nie lubia podobno czestego on/off - spadek zywotnosci (i chyba, ze wtedy duzo pradu ciagna - zaraz po wlaczeniu - ale tu nie mam pewnosci) - a np. w kuchni czy lazience czy nawet w przedpokoju, a nawet pokoju sie to czesto robi - przynajmniej u mnie. Wiec raczej do kuchni/lazienki led"

          Pomijajac fakt ze tasmy led to owszem, fajna rzecz, to to o swietlowkach to bzdura, jak juz nizej czesciowo napisalem.

          "ps a swietlowkom kompaktowym nie przeszkada, ze sie je montuje "w dol" (np. kuchnia/lazienka)?"

          Pierwsze slysze, zreszta przeciez (zgaduje) polowa lamp jest w dol...

          "mozesz to nieco rozwinac? co znaczy sensowne?"
          Przede wszystkim dajace duzo swiatla. Ale nie wnikalem w temat po tym jak skonstatowalem ze sztuka by kosztowala 30-50zl, a swietlowka max kilkanascie.

          .:Pozdrowienia:.

          1. odp3 , beiks 2/03/13 01:41
            "nic nie mowisz, normalnie przyjmuja zwroty czegokolwiek."

            tak jest w kazdym liroju/casto - czy polityka zwrotow moze zalezec od danego sklepu i czyjegos widzimisie w danym sklepie? Ile czasu jest na zwrot? Trzeba miec rachunek ofc? Co (czy cos w ogole) mowie im przy zwrocie (i komu konkretnie zwracam - w dziale reklamacji)?

            "to to o swietlowkach to bzdura, "

            ale co bzdura - ze skrocona zywotnosc przy czestym on/off-ie?

            1. w kazdym , Kenny 2/03/13 01:58
              chyba 2 tyg - jest duzo wywieszek w sklepie.

              "to to o swietlowkach to bzdura, "

              Ze wiecej pradu na poczatku i ze mala zywotnosc przy czestym wlaczaniu - no raczej duzo wieksza niz zwyklej zarowki.

              .:Pozdrowienia:.

            2. zwracasz , Kenny 2/03/13 01:59
              w obsludze klienta, kseruja paragon, oddaja $ - moment roboty.

              .:Pozdrowienia:.

    2. odpowiedniki to z grubsza , Kenny 2/03/13 01:07
      11W = 60W
      18W = 100W = 1500lm
      23W = 125W = 1800lm
      bedziesz miec na opakowaniu.

      Ale to zalezy tez od temperatury swiatla (naturalna 4200K da wiecej lm niz identyczna ciepla 2700K) i ksztaltu swietlowki.

      Z tym, ze swietlowka zuzywa po wlaczeniu wiecej pradu to oczywiscie prawda - przez pareset tysiecznych sekundy, tyle ile potrzebuje starter :) Oprocz tego, jak Ci padnie w 2-3 lata to zaniesiesz do sklepu i Ci dadza nowa. Mi przez kilka lat padla jedna.

      .:Pozdrowienia:.

  6. wady swietlowek , beiks 2/03/13 14:47
    Co sadzicie o wymienionych ponizej *niektorych* wadach swietlowek?
    Zrodlo: http://pl.wikipedia.org/...etl%C3%B3wka_kompaktowa

    - "Świetlówki wprowadzają do sieci wyższe harmoniczne prądu (rośnie współczynnik THD), czyli jakość energii elektrycznej w sieci jest niższa"

    - "znaczna zależność efektywności energetycznej od stopnia zużycia"

    - "zależność barwy światła od stopnia zużycia"

    - "znaczny spadek żywotności przy dużej częstości włączeń/wyłączeń"

    - "pogarszanie jakości energii elektrycznej w systemie zasilania"

    zwlaszcza, o co chodzi z tym pogarszaniem jakosci energii elektrycznej? Jakie to ma *praktyczne* nastepstwa?

    1. add , beiks 2/03/13 14:48
      no chyba LEDy nie maja takich wad - tylka ta cena :/

      1. LED'y też mogą psuć jakośc prądu w sieci , Master/Pentium 2/03/13 20:18
        podobnie jak zasilacze impulsowe (komputery, TV itp.) i setki innych rzeczy. Tylko obciążenie rezystancyjne (żarówki i grzejniki) nie sprawia problemów pod tym względem.

        Nie ma tego złego , co by się w gorsze
        obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
        włącz komputer :-)

    2. powiem tak , Kenny 2/03/13 20:39
      chcialbym miec w zyciu tyle czasu, zeby sie przejmowac takimi pierdołami :)

      Dla mnie liczy sie komfort (wybor wielkosci, ksztaltu, temp swiatla) i oszczednosc.

      .:Pozdrowienia:.

    3. Inicjalnie sie rozpisalem ale chyba warto po prostu , ptoki 3/03/13 22:26
      rzucic linkiem:
      http://pl.wikipedia.org/...87_energii_elektrycznej
      lub wersja angielska.

      Co do trwalosci to mam teorie ze elektronika jest specjalnie tak slabo robiona bo rurka w swietlowkach sie tez starzeje i lepiej jest jak najpierw zdechnie elektronika i swietlowka w calosci trafi do recyklingu.

      Oczywiscie IMHO elektronika jest robiona sporo za kiepsko ale szklo jednak sie z czasem degeneruje (szczegolnie jak naswietlane ultrafioletem lub pracuje za brudzone tłuszczem) wiec troche prawdy w tym powinno byc.

      1. z tym starzeniem szkła to cię fantazja poniosła , Master/Pentium 3/03/13 22:40
        taki proces o ile zachodzi twa conajmniej wiele dziesiątków lat. Nie widzę sposobu aby UV lub tłuszcz mógł uszkadzać strukturę szkła. Z biegiem czasu niestety degeneracji ulega sam luminofor.

        Nie ma tego złego , co by się w gorsze
        obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
        włącz komputer :-)

        1. Widziales fabryke szkla? Widziales jak sie tam lamie te nowe szyby? , ptoki 4/03/13 00:40
          Sprobuj pociac taka co wisi choc pol roku w oknie.
          Taka co wisi wiecej niz 2 lata nie da sie prosto uciac.
          Zawsze pekniecie bedzie zbaczac z kreski naciecia.

          Tluszcz tez lubi wlazic w pory szklane. Szczegolnie w cieple szklo.

          To wszystko sprawia ze szklo staje sie powiedzmy wybredne. Testów nie robilem ale sadze ze i luminofor jakos na szklo wplywa.

          Nie wiem na ile to wszystko oslabia te rurki. Moze nie oslabia a wprowadza dodatkowe naprezenia.

          Para wodna powoduje powiekszanie sie pęknięć i mikrorys:
          http://glassproperties.com/...MechPropHandouts.pdf
          Co ciekawe woda pozwala je czasem naprawiac.

          Inne polarne ząsteczki przyspieszają powiększanie sie rys.

          Tu taki sobei artykulik.
          http://corrosion-doctors.org/Household/Glass.htm
          W materiałsach bardziej naukowych nie znalazlem wzmianek na temat tłuszczów ale wydaje mi sie ze problem szkla kwarcowego z halogenów tyczy sie tez troche zwyklego szkla. Nie w takim stopniu oczywiscie ale jednak troche też.

          Takie tam moje gdybanie. Raczej przedstawiam je jako do dyskusji niz jako pewnik.

          1. naprężenia to jedno , Master/Pentium 4/03/13 10:02
            a praktyczna wytrzymałość to drugie. Nie spotkałem się z problemem osłabionych szyb okiennych po powiedzmy 20 latach.
            Zresztą z twego linka wynika to samo - z normalnych warunkach szkło jest odporne na korozję przez conajmniej kilkadziesiąt lat, w praktyce kilkaset. UV nie niszczy szkła, tłuszcz w świetlówkach występuje w ilościach szladowych, wilgoć zazwyczaj nie jest problemem, temperatura owszem jest nieco podwyższona ale bez przesady.
            Zresztą klasyczne świetlówki (liniowe) pracują w niektórych warunkach po 5 lat i ich szkło nie ulega degradacji.
            Elektronika w kompaktach pada wskutek wad fabrycznych i nadmiernych oszczędności, luty bezołowiowe też sprzyjają zjawisku. Nie jest to założenie związane z żywotnością szkła, prędzej już planowane starzenie produktu.

            Nie ma tego złego , co by się w gorsze
            obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
            włącz komputer :-)

            1. liniowe to i 15 lat , sred 5/03/13 22:42
              pracują...

              wiem bo mam takie

    4. "Pogarszanie jakości energii elektrycznej" oznacza zakłócenia , zartie 4/03/13 21:47
      Możesz ich w ogóle nie odczuwać, jeżeli masz akurat sprzęt nieczuły na te konkretne częstotliwości, a może je odczuwać sąsiad. Może być też odwrotnie. Świetlówki kompaktowe mocno sieją, ekipy instalujące specjalistyczny sprzęt pomiarowy często pracę rozpoczynają od zwiedzenia całego budynku i nakazu wywalenia ich wszystkich w cholerę.

      *****
      ***

      1. specjalistyczny sprzęt pomiarowy , Master/Pentium 5/03/13 08:13
        z definicji powinień mieć odpowiednie zabezpieczenia przed wpływem zakłóceń sieciowych.
        Choćby UPS typu Online. Do sieci sieją także zasilacze impulsowe (komputery). Je też trzeba wywalić?

        Nie ma tego złego , co by się w gorsze
        obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
        włącz komputer :-)

        1. A jak niby miałby odróżnić wielkości mierzone od zakłóceń? ;-D , zartie 7/03/13 19:00
          Takie zakłócenia przychodzą nie tylko przez sieć. Komputery w nowszych budynkach mają osobne zasilanie z rozdzielni, mają metalowe obudowy, teoretycznie powinny być przebadane na kompatybilność elektromagnetyczną (producenci deklarują zgodność z normami). Markowy sprzęt te normy spełnia, ale nie bez przyczyny obudowa w takim kompie waży parę kg ;-)

          *****
          ***

          1. nie przesadzaj , Master/Pentium 8/03/13 19:27
            po pierwsze zdecydowana większość zakłóceń idzie poprzez przewody energetyczne. Reszta czyli fale radiowe owszem mogą przeszkadzać ale:
            - większość specjalistycznej aparatury NIE służy do pomiaru fal EM w tym paśmie a więc tak czy siak powinna być zabezpieczona przed zbieraniem zakłóceń określonych normą
            - zakłóceń radiowych dokonuję wiele innych rzeczy - komórki, mikrofalówki, silniki starych samochodów i wiele innych często nieoczekiwanych urządzeń (słyszałem anegdotę, że wieeeele lat temu SETI odebrało sygnał wyglądający na sztuczny - cóż faktycznie był sztuczny ale wysyłała go maszynka do golenia kilka domów dalej czy jakoś tak :) )
            - kompakty jak wszystkie inne urządzenia też powinno spełniać normy emisji zakłóceń
            - nie widzę problemu aby oświetlenie miało osobny obwód podobnie jak komputery
            Nie twierdzę, że nigdy świetlówki kompaktowe nie stały się przyczyną zakłóceń pomiarów bo to nieprawda, czasami naprawdę niesamowite rzeczy potrafią wyjśc w praktyce.
            Uważam jednak że problem został wyolbrzymiony choćby dlatego że nie wierzę w oświetlenie compaktami sensownego laboratorium. Tutaj albo świetlówki liniowe albo palniki ksenonowe. Żarówki pomocniczo. Naprawdę można skonstruować obwód zasilania świetlówki nie siejący zakłóceniami.

            Ogólnie odnoszę wrażenie iż jest to szukanie wad CFL na siłę - te oczywiście posiadają ale IMHO lista wygląda tak:
            - spadek żywotności ze wzrostem liczby załączeń
            - spadek jasności wraz z eksploatacją świetlówki (najszybszy na początku) - podobno w liniowych T5 zjawisko sporo ograniczono ale jakoś nie jestem o tym przekonany
            - niepełne widmo -> ograniczona zdolność do odwzorowania barw - choć współczesne ciut droższe konstrukcje radzą sobie na tym polu całkiem znośnie
            - zawierają toksyczna rtęć więc pozostaje kwestia utylizacji.
            - dosyć powolny start - rozjaśnianie trwa nawet kilka minut - choć to bywa niekiedy zaletą.
            - niekiedy emitują nieco UV - za mało by miało to jakiekolwiek znaczenie medyczne ale plastik w chińskiej oprawie po kilku latach "zeżre".
            Zalety zaś:
            - około 4-4,5 krotnie wyższa sprawność energetyczna
            - żywotność na poziomie 4-10 tyś godzin w większości warunków
            - mniej się grzeją

            Nie ma tego złego , co by się w gorsze
            obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
            włącz komputer :-)

  7. halogeny , Banan 2/03/13 20:50
    wlasnie jestem po wymianie praktycznie wszystkich zarowek w domu na halogenowe.
    czemu? jakos tak jasniej sie zrobilo przy tej samej mocy, barwa tez taka ladniejsza- znaczy sie bialo ciepla. no wierze, ze oczom pomoze- bo wiekszosc swietlowek to nie jest pelne spektrum bialego swiatla tylko jakies 3,4 szpilki nma wykresie.

    ile mozna zaoszczedzic na oswietleniu? moim zdaniem nie wiele. najwieksze pozeracze pradu w domu to lodowka, pralka i zmywarka.

    1. no tak... , slawq 3/03/13 14:32
      pralka szczególnie na stałe podłączona do sieci - nawet wyłączona przyciskiem , bez zadnych wyswietlaczy żre minimum 15 W non stop.

      ASUS K8N-E ,A64 3@3.4,1024MB,
      hdd 410GB,Teac W54E,Nec 500,NEC
      791SB,Palit7300GTddr3, LogiMX500

    2. re: , Kenny 3/03/13 18:21
      "najwieksze pozeracze pradu w domu to lodowka, pralka i zmywarka."

      Chyba razem wziete :) Patrzac per urzadzenie, na swiatlo pojdzie wiecej, podobnie lub mniej (jesli sie siedzi przy swieczkach) niz kazde z nich.

      Ja oszczedzam, parenascie zl /mies

      .:Pozdrowienia:.

    3. Halogeny nie są tak energooszczędne, ale są oczooszczędne, a to jest najważniejsze , zartie 4/03/13 22:01
      Ja pozbyłem się z domu już wszystkich świetlówek. A odnośnie energooszczędności i przeliczników watowych: ostatnia świetlówka, jaką do niedawna jeszcze miałem w kuchni, miała 18 W i niby była odpowiednikiem żarówki 100 W. Świetlówka markowa, nie wyeksploatowana. Zastąpiłem ją halogenem 70 W tej samej firmy, według opakowania odpowiednikiem żarówki 92 W, a w kuchni zrobiło się znacznie widniej!

      *****
      ***

      1. to oznacza że świetlówka ktoś cie naciął , Master/Pentium 5/03/13 08:16
        odpowiednikiem 100W jest 20-21W kompaktu. 18 W daje jakieś 1000-1100 lm czyli jest to odpowiednik żarówki 80-85 W.
        Warto kupując jakiekolwiek żarówki/świetlówki/led'y patrzeć na strumień świetlny. Żarówka 100W normalnej firmy daje ok 1300 lm.

        Nie ma tego złego , co by się w gorsze
        obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
        włącz komputer :-)

        1. Tak, lobby świetlówkowe i firma Osram , zartie 7/03/13 18:51
          Według pudełka ta świetlówka ma 1200 lm, żarówka tyle samo. Przelicznik 5,5 dla tej świetlówki to baaardzo gruba przesada. BTW widziałem świetlówki które rzeczywiście miały taki przelicznik, ale ich światło doprowadzało do szału - i to nie barwą.

          *****
          ***

          1. tu się zgodzę , Master/Pentium 8/03/13 19:06
            pamiętam czasy gdy zdecydowanie zawyżali ekwiwalent w kompaktach i często widziałem 18W->100W.
            Po drugie niestety jasność świetlówki początkowo dość szybko spada i niestety świetlówka w praktyce świeci na 90% wielkości znamionowej.

            Nie ma tego złego , co by się w gorsze
            obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
            włącz komputer :-)

  8. Fajne jest oświetlenie , Bergerac 4/03/13 09:04
    jakie pokazywał tu już ktoś, bodajże Xisio. Podwieszony sufit ale ze szparami przy ścianach, a z tych przerw sączy się światło. Do tego możliwość zmiany koloru. Nie pamiętam, czego użył, ale przychodzą mi na myśl taśmy LED cięte z metra, wówczas nie ma słabego oświetlenia punktowego, lecz liniowe mocniejsze, no i nie razi w oczy.

    Barbossa: You're supposed to be dead!
    Jack Sparrow: Am I not?

  9. wymień tylko te , Hitman 4/03/13 10:27
    które najdłużej świecisz - nigdy nie zwróci Ci się "świeczka" zapalana na chwile za którą musisz dać 50zł na ledach albo 20zł energooszczędna.
    Ufaj tylko deklaracjom dużych producentów - chinole to loteria więc ostrożnie..

    Teoretycznie okłamywanie samego siebie
    jest niemożliwe. W praktyce robi to
    każdy z nas.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2021, TwojePC.PL