Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » Sebek 21:34
 » resmedia 21:33
 » MacLeod 21:33
 » Fl@sh 21:33
 » adolphik 21:31
 » Adamusss 21:30
 » arra 21:28
 » Kalkin 21:26
 » Emios 21:26
 » buddookan 21:26
 » cVas 21:22
 » esteban 21:22
 » chris01 21:21
 » abes99 21:19
 » phoniex 21:17
 » Kool@ 21:17
 » biEski 21:14
 » Gelfik 21:13
 » MARtiuS 21:10
 » Miron 21:08

 Dzisiaj przeczytano
 20867 postów,
 wczoraj 20517

 Szybkie ładowanie
 jest:
wyłączone.

 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

Jak sobie radzicie z wypaleniem w pracy ? , Fantomas 1/06/17 01:05
W związku z tym, że mniej więcej czujemy się mniej lub więcej zżyci z boardem 1.0 :p
to:

Opis sytuachi:
robiliśmy duży projekt dla dużej serwerowni w Polsce ...
5 miesiąca pracy na dużych obrotach w trybie ... "weź zróbmy to porządnie, zostańmy jeszcze chwile po godzinach.. "..
szef co miesiąc przy wypłacie mówił "Panowie przy końcu projektu będzie premia bo zakres robót jest duży !!"
projet skończył się w kwietniu .. dziś przy wypłacie po 5 miesiącach pracy dostałem wg obietnic ... wielką obiecaną premnię ... 500zł !!

szczerze ? czuję się tak jakby szef napluł mi w twarz ...

Macie jakieś logiczne rowziązanioa ?

PS: przepraszam za literówki ale się właśnie odstresowuję ;)
pytanie do Was ... co dalej ?

PPS: nie wkurwia mnie to, że ktoś podczas moje pracy patrzy na mnie podczas palenia fajka :)

.... jezeli nie wyłapałes(aś)
złosliwosci to przeczytaj raz
jeszcze ...

  1. Nie wiem, jak Ci pomóc , blimek 1/06/17 02:03
    Od trzech lat nie pracuje, czuje się bosko :-)

    ALT-TAB - serwis, komputery i inne bajery.
    Przyjdź, napisz, zadzwoń.

  2. zmien prace , bajbusek 1/06/17 02:37
    na lepsza czyli minimum 50% lepiej platna ... skarzyc sie na pracodawce nie ma sensu - zdechnie z glodu sam jak pracownicy odejda : D

  3. to nie jest wypalenie tylko , Demo 1/06/17 05:48
    rozczarowanie. Przechodziłem przez to i imho stracił tylko pracodawca, bo ja zwyczajnie przestałem się przejmować. Starać może nie, ale przejmować już tak.

    U mnie sytuacja z premią jest podobna, dlatego jak słyszę od przełożonych hasła, że mamy się zarzynać, bo nie będzie premii to ogarnia mnie pusty śmiech :) Myślami już jestem po pracy domu/ na rowerze/ przy moim hobby/ dzieciakach itd.



    A jak następnym razem szefu wyskoczy z hasłem o poświęceniu bo będzie premia, to zaproponuj dodatkową prace na umowę/ zlecenie podpisaną przed rozpoczęciem prac :)

    napisalbym swoj config,ale sie nie
    zmiescil:(

    1. kiedyś nazywaliśmy to , Holyboy 1/06/17 06:16
      "pamiątki" - też słowo na p i dobrze zapamiętujesz projekt :(

      z logicznych rozwiązań poszukałbym czy nie było przekroczenia terminu lub kar umownych za coś...

      pamiętam minę jednego z moich pracodawców gdy po kilku miesiącach zapierdalania dał nam "premię" - wszyscy wiedzieliśmy, że kwota pamiątkowa - nam wstyd było brać, jemu pewnie też dawać, bo zawołał cenę za niską od klienta i nie miał za bardzo z czego tej premii dawać, a nie wiem czy nawet kar nie dostał

      Strength is irrelevant.
      Resistance is futile.
      We wish to improve ourselves.

    2. Dokładnie. , Muchomor 1/06/17 11:36
      To nie ma nic wspólnego z wypaleniem.
      To jest ból d*py, po niechcianym i nieaprobowanym stosunku analnym, jakiego kolega doznał. Jest to uczucie ze wszech miar słuszne i wyraźniejszego sygnału, że czas na zmianę pracy, już nie będzie. Co najwyżej, te stosunki mogą się powtórzyć.

      Stary Grzyb :-) Pozdrawia
      Boardowiczów

      1. dodam jeszcze , Demo 1/06/17 11:41
        że po takim analu zgłosiłem się do przełożonego, że odchodzę i proszę o wyznaczenie osoby której mam przekazać swoje obowiązki. Na 2 dzień propozycja awansu i podwyżki :)

        napisalbym swoj config,ale sie nie
        zmiescil:(

  4. przerabiałem to w zeszłym roku , LooKAS 1/06/17 07:32
    we wrześniu złożyłem wypowiedzenie (10lat w jednym zakładzie), od stycznia na swoim. Do maja szło mi tak, że pożyczałem kasę na zus od lubej :). Od czerwca wychodzę na prostą. Perspektywa jest taka, że do końca roku zarobki x2 w stosunku do poprzedniej pracy
    Nie robię nic skomplikowanego - zwykłe cieciowanie w IT.

    I wanna suck, I wanna lick
    I wanna cry and I wanna spit

  5. zmieniłem pracę , NimnuL-Redakcja 1/06/17 07:46
    w ciągu 3 dni znalazłem nieporównywalnie lepszą ofertę, pomimo że poprzednia zła nie była.

    Gdyby nie wymyślono elektryczności,
    siedziałbym przed komputerem przy
    świeczkach.

  6. szukaj roboty , Hitman 1/06/17 08:18
    po cichu - później daj wypowiedzenie z załącznikiem w postaci 500 chrywien ukraińskich albo innej marnej waluty w ramach premii za zasługi kierownicze.. może skuma aluzje.

    Teoretycznie okłamywanie samego siebie
    jest niemożliwe. W praktyce robi to
    prawie każdy z nas.

  7. jak radzę sobie? nie radzę :P , okobar 1/06/17 08:18
    miałem podobnie w poprzedniej pracy... przetarg na 300k, szefowa zrzuciła na mnie, fajnie myślę, coś nowego... przygotowałem dokumentację i zonk, wygraliśmy....
    i wtedy drugi zonk, termin realizacji 10 dni
    siedziałem po 18 godzin w pracy żeby zdążyć... sam... po 2 dniach szefowa mówi - że za taką robotę dostanę co najmniej 1 % wartości zamówienia
    myślę ok, 1 % z 300k, to jakby nie patrzeć 3k dodatkowe za 10 dni pracy (plus oczywiście normalna pensja nie licząc za nadgodziny)
    zdążyłem, zrobiłem, klient zadowolony, środki na konto firmy przelane, towar odebrany :P
    przy wypłacie dostałem pensję i... 100 PLN dodatkowo... to rozumiem według niej stanowiło 1 % oraz zapłatę za nadgodziny

    2 miesiące później odszedłem z pracy

    teraz już 11 lat w innej firmie, z innymi obowiązkami... i też czuję się niedoceniany finansowo :P
    ale chwalę sobie inne walory budżetówki, więc na razie, póki dzieci małe a kredyt hipoteczny do spłacenia, nie szukam "nowych wyzwań"
    po prostu robię swoje a resztę mam w głębokim "szacunku"...

    AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
    GF 7600 GS, M2N4 SLI
    Win XP SP3

    1. inne walory budżetówki , Matti 1/06/17 11:00
      to przede wszystkim brak obowiązków :) Pamiętam jak byłem na praktykach w US i MSW - istne nicnierobienie...

      1. heh , Chrisu 1/06/17 11:08
        uwierz mi, zależy gdzie. Czasami nadmiar obowiązków poganiany hasłem "jak nie ty to mamy 100 chętnych" - bo jak 20 lat temu tak kierownicy mówili tak myślą, że jest nadal.

        /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

      2. dla mnie to stereotyp , Carat 1/06/17 11:15
        bo wszystko zależy od ludzi, w korpo też możesz "nic nie robić", bo wystarczy odpowiednio dobrze ściemniać jeśli Dział IT to tzw. państwo w państwie i odpowiedzialność jest rozmyta.

        W budżetówce zaletą jest to, że przychodzi godzina X i idziesz do chaty. Owszem w Dziale IT mogą zdarzyć się nadgodziny ale wszystkie będą rozliczone, czyli jeśli nie kasa to masz możliwość odebrania ich w urlopie.
        W prywatnej firmie szef często naciąga na nadgodziny ale już niekoniecznie chce za nie należycie płacić lub dawać urlop.

        Tak czy siak to trzeba dbać o swoje prawa, bo jeśli my sami o nie nie zadbamy to nikt ich nam na tacy nie poda.
        Jeśli człowiek sam siebie nie szanuje to trudno oczekiwać, aby inni za niego go szanowali.

        1. no znów nie do końca , okobar 1/06/17 12:31
          u mnie nie ma nadgodzin, znaczy oficjalnie są, ale tylko oficjalnie

          wygląda to tak - jest robota i trzeba ją zrobić, nawet jeśli wymaga to nadgodzin
          tylko ze tych nadgodzin nigdzie nie zapisujesz, nie podajesz itp.
          powodem jest jedno - urzedy nie mają pieniędzy na płacenie za nadgodziny
          więc załóżmy że siedzisz w pracy, jedyne co ci zostaje to odebrać sobie to kiedy indziej - wypisujesz wniosek o wyjście prywatne w trakcie pracy - i odbierasz kiedy potrzebujesz..

          a potem piszesz wniosek o odpracowanie wyjść prywatnych.... i nie odpracowujesz, bo wniosek jest tylko papierologią - na pokrycie wyjść wcześniejszych, które pokrywają przepracowane przez Ciebie nadgodziny...

          zrozumiałe? :P

          AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
          GF 7600 GS, M2N4 SLI
          Win XP SP3

          1. i takie wariactwo , havranek 1/06/17 12:54
            Ci odpowiada? Do tego płacą jeszcze raczej śmiesznie.

            1. odpowiada , okobar 1/06/17 13:22
              26 dni urlopu, stabilna pensja, wolne weekendy, 13 pensja, praca siedząca, nie fizyczna, jak potrzebuję to nie ma problemu z wyjściem prywatnym do lekarza, z dzieckiem czy samą opieką nad dzieckiem...
              problemem jest tylko wynagrodzenie i wymogi (nie licząc politycznej szopki), śmiać mi się chciało jak do Biura Obsługi Obywatela (znaczy punktu informacyjnego przy wejściu do urzędu) wymagali od kandydata ukończenia studiów prawniczych, min. 2 języków obcych w stopniu bardzo dobrym, znajomości masy przepisów dot. samorządu, oraz najważniejsze - prezencji :P

              a facet miał wydawać klucze od WC zamykanego, wydawać jeden z 15 druków urzędowych i informować gdzie znajduje się odpowiedni wydział...
              potem dorzucili mu jeszcze ksero :P

              AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
              GF 7600 GS, M2N4 SLI
              Win XP SP3

              1. hmmmm , havranek 1/06/17 13:40
                w zasadzie to samo masz w korpo (no dobra, ja tak mam), ale płacą nieźle. Też kiedyś dawno pracowałem w budżetówce, odszedłem do korpo, i jedyne czego żałuję to to, że nie zrobiłem tego wcześniej. Najbardziej mnie denerwuje, choć dzisiaj to już raczej rozśmiesza, mentalność długoletnich pracowników wszelkiej maści urzędów.

                1. tylko w korpo , okobar 1/06/17 13:58
                  nie potrzebują historyków z drugim fakultetem z europeistyki :P
                  raczej potrzebują ludzi z papierkami których ja nie posiadam :)
                  a do handlu czy usług zawsze zdążę wrócić :P (parę lat tam spędziłem po studiach)

                  AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
                  GF 7600 GS, M2N4 SLI
                  Win XP SP3

                  1. zartujesz :) , Kenny 1/06/17 16:23
                    europeistyka to do korpo wrecz kierunkowe wyksztalcenie... zaraz obok socjologii i archeologii :)

                    .:Pozdrowienia:.

                    1. a to ciekawe , okobar 2/06/17 12:23
                      na jakie stanowiska :P

                      AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
                      GF 7600 GS, M2N4 SLI
                      Win XP SP3

          2. "jedyne co ci zostaje to odebrać sobie to kiedy indziej" , Kenny 1/06/17 16:17
            wiesz, ze wtedy nalezy Ci sie do odbioru 150% czasu?

            .:Pozdrowienia:.

            1. wiedzieć to może i wiem :P , okobar 2/06/17 12:24
              ale co z tego, do sądu z tym nie pójdę :P

              AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
              GF 7600 GS, M2N4 SLI
              Win XP SP3

  8. ja też... , PrzeM 1/06/17 08:21
    ...już w nowej firmie - zmiana była potrzebna - tak więc szukaj i zmieniaj otoczenie

    PrzeM

    above the mind - powered by meat...

  9. Nadgodziny ci wyplacili? , ptoki 1/06/17 08:55
    Jak tak to nie masz co narzekać. Ale możesz iść do szefa i powiedziec ze poswiecales sie motywowales aby zrobic dobrze i sie rozczarowałeś.


    A poza tym: szukaj innej roboty, znajdziesz lepszą - rzuć papiery.
    Nie znajdziesz - szukaj lepszej...

  10. zmiana otoczenia pomaga. , XiSiO 1/06/17 08:58
    u nas ostatnio szef zabronił wychodzić na taras na dachu bo jakiś debil sąsiad siedzi całe dni z notesem i notuje kto wychodzi i ile pali papierosów, nawet spojrzeć na działkę w jego kierunku nie można bo zaraz robi awantury. Szef ostatnio nawet małą naklejkę na drzwi z nazwą firmy nakleił by klienci trafiali do nas i nie chodzili przed domem sąsiada.

    "Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
    zapłacisz adeną" (C) XiSiO

    1. 123 :P , okobar 1/06/17 09:11
      123

      AMD 3800+ 2.01GHz 3.00 GB RAM
      GF 7600 GS, M2N4 SLI
      Win XP SP3

    2. 1 z najlepszych tekstów , Demo 1/06/17 09:15
      ostatnio :D

      napisalbym swoj config,ale sie nie
      zmiescil:(

    3. +2 :) , NimnuL-Redakcja 1/06/17 09:16
      genialne :D

      Gdyby nie wymyślono elektryczności,
      siedziałbym przed komputerem przy
      świeczkach.

    4. uważaj, bo sąsiad może Was do prokuratury podać, , Matti 1/06/17 11:02
      przyjadą czarni, zawiną Was z tego dachu i po zabawie... Zgnijecie w pierdlu jak nic :)))

    5. piękne! , burz 1/06/17 12:01
      ____

  11. zmien robote , Deus ex machine 1/06/17 09:29
    sam to napisales, to nie wypalenie to rozczarowanie. A do czasu odejscia, wykonuj tylko swoje obowiazki w okreslonych godzinach pracy - nic ponad limit - to troche odpoczniesz.
    Jesli w jakiejs firmie sa nadgodziny caly czas, a nie normalny czas pracy to uciekaj. Kazdy organizm, ktory zasuwa powyzej mozliwosci, zdechnie z wyczerpania. Nie da sie funkcjonowac z ciagle placa sie dupa.

    "Uti non Abuti"

  12. to tak jak u Mojej w pracy, , Matti 1/06/17 09:32
    ciśnienie na obrót ze sprzedaży, ma być bańka, potem bańka 200, zapowiedzi premii i... 300zł do łapy.. A co najlepsze magazynier dostał tyle samo, co handlowiec, mimo że magazyn nie ma kontaktu z klientami i nie robi sprzedaży... Ech, biznesmeny

    1. sprzedaż to ciężki kawałek chleba , dawidy 1/06/17 18:45
      W sprzedaży chyba tylko cyborgi są w stanie długo pociągnąć. Wcześniej czy później każdy się wypali.

      102594

  13. Logiczne rozwiązanie to porozmawiać z szefem i powiedzieć mu co sądzisz a nie wylewać żale , DrLamok 1/06/17 10:07
    U mnie jak są podwyżki np to każdy ma np 4% i jak cicho siedzi to tyle dostaje. Ją wylatuje do szefa z gębą i koniec końców dostaje 15%. I nie ma żadnego "zastanowię się", "pomyślę" itd bo będziesz czekał aż się znowu upomnisz za pół roku. Pracuję dla ciebie od X lat, znasz mnie, wiesz jak pracuję i czego jestem warty. Decyzja męska i szybka a nie pierdolenie o szopenie. Powiedz szefowi jaka premia za tą robotę by Ciebie satysfakcjonowała (dodaj z 20% więcej by mógł coś utargować i by wyszło na jego, i obaj będziecie zadowoleni)

    1. tu masz odpowiedz , komisarz 1/06/17 10:20
      1. rozmowa z szefem, bez rzucania papierami
      2. jego bardzo konkretna dpowiedz w ciagu tygodnia
      3. w zaleznosci od odpowiedzi, szukasz pracy. zreszta, rozeznac rynek mozna zawsze.

      pozostaje pytanie ile czasu tam pracujesz i czy to pierwsza taka akcja, bo sprawiasz wrazenie zaskoczonego.

      Komisarz Ryba

    2. Rozmowa to podstawa , Carat 1/06/17 10:46
      jeśli ona nie pomoże to pozostaje tylko zmiana roboty na inną.
      Zawsze jest ryzyko, że w nowym miejscu będzie gorzej ale jest szansa, że będzie znacznie lepiej, a kto nie ryzykuje ten szampana nie pije ;-)

    3. a jeżeli szef nie wie? , vaneck 1/06/17 14:22
      Szef otacza się nic nie wartymi dupolizami, zapewniają go o jego wyjątkowości, ci co odwalają robotę są przeźroczyści. Po drugie nie każdy jest mocny w gębie, są ludzie którzy w MediaMarkt rabaty dostają, są tacy co kupią w necie.

      A little less conversation, a little more action
      please

      1. schemat zawsze taki sam , komisarz 1/06/17 16:23
        nie dostajesz odpowiedzi ktora cie satysfakcjonuje, zaczynasz szukac pracy. Powody zlej odpowiedzi nie sa specjalnie istotne, chyba ze mozesz na ne wplynac. Szef idiota to akurat dodatkowy powod do zmiany firmy.

        Komisarz Ryba

  14. skąd ja to znam... , Chrisu 1/06/17 10:53
    ale jak już napisali Ci to nie wypalenie...
    Zapindalasz od rana do wieczora i nagle się dowiadujesz, że żeby cię odciążyć szef zatrudni ci pomocnika (oczywiście ustawionego). Tylko ten tego, nie wie czy dostanie etat, więc jak coś zabierze pół twojego...

    /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

  15. cieżka sprawa, ja jak się wypaliłem w pracy u prywaciarza, doszedłem do wniosku, że jak , chris_gd 1/06/17 12:43
    robić to tylko na swoim, jestem na etapie, że nie widzę możliwości iść do pracy na 8 ogdzin do kogoś, ja się wypaliłem z chodzenia do pracy, będą na swoim nie idę do roboty/pracy tylko idę do siebie zarabiać pieniądze, inne podejście, inna mentalność, inne odczucia
    przemyśl, może warto coś otworzyć, na swoim to inne życie, nie zawsze lepsze, ale zawsze inne niż na etacie

    Pozdrawiam

    1. +1. , Demo 1/06/17 12:46
      jak byłem na swoim to robiąc nawet 20h / dobę odbierałem to zupełnie inaczej.

      napisalbym swoj config,ale sie nie
      zmiescil:(

      1. każdy podchodzi inaczej, ja po 8 latach nie widzę możliwości abym miał siłę i chęć , chris_gd 2/06/17 10:28
        zasuwania do kogś do pracy, to kiedyś była katorga i codzienna walka ze sobą, aby do 18, dziś to byłaby masakra

        Pozdrawiam

  16. Heh... , DJopek 1/06/17 14:55
    Ja mam znowu trochę inaczej - od poprzedniego roku bardzo duży projekt, 1 lutego wdrożenie, do teraz sprzątamy co nie działa - nadgodzin cała masa (220h miesięcznie to standard - przed wdrożeniem nawet do 270h podchodziłem (+ jeszcze 1,5h dojazd w jedną stronę) - co prawda pracodawca mi wypłaca ekstra nadgodziny ponad normę przewidzianą przepisami jednak zaczynam się powoli wypalać w związku z ciągłymi zmianami priorytetów nad którymi mam pracować...

    1. 1.5 dojazdu w jedna strone , komisarz 1/06/17 18:11
      3h z zycia dziennie... nie zebym tak kidys nie mial, ale zawsze aktywnie uciekalem od takich opcji. Szkoda zycia.

      Komisarz Ryba

      1. jeszcze trochę się pomęczę , DJopek 1/06/17 19:55
        Fajny projekt realizujemy, dużo doświadczenia mogę zdobyć i wiedzy z obszaru słabo rozwiniętego w PL. A od września planuje więcej zdalnie pracować bo syn do szkoły idzie... Będzie lepiej:)

  17. potraktuj to jako lekcję życia , luckyluc 1/06/17 17:45
    idź i upomnij sie o swoje jesli czujesz sie nie usatysfakcjonowany wysokością premii. Następnym razem bedziesz wiedział co i jak robić by takiej sytuacji uniknąć. Tylko dobrze sie przygotuj i nie daj sobie oczu zamydlić.

    // Get rich or die tryin.

  18. takie sprawy trzeba od razu precyzować , dawidy 1/06/17 18:44
    Jeśli szef mówi, żebyś został po godzinach, a dostaniesz premię, to od razu pytaj ile. Wtedy przy wypłacie premii masz jakiś punkt odniesienia do reklamacji.

    A jak źle Ci się pracuje z szefem, to zmień szefa, czyli zmień pracę.

    Na własnym przykładzie mogę powiedzieć - szukaj aż znajdziesz. Wielokrotnie zmieniałem pracę, branżę, kraj w poszukiwaniu odpowiednich warunków pracy. Obecnie współpracuję z jednym szefem od 2.5 roku i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie lepszego szefa. Wymaga ale i szanuje, docenia, zawsze pochwali, daje coraz więcej swobody (zarządzam oddziałem firmy) przy dużym zaufaniu, a i na piwo można z nim pójść jak z kumplem. Jak wyślę smsa w niedzielę w nocy, że w poniedziałek nie dam rady przyjść do pracy bo coś ważnego wypadło, to jeszcze zapyta czy wszystko w porządku i czy nie potrzebuję pomocy.
    Tak, wiem, ciężko w to uwierzyć, ale są tacy ludzie :)
    Pewnie też nie bez znaczenie pozostaje fakt, że jestem naprawdę dobry w tym co robię, a obecna praca daje mi dużo satysfakcji :)

    Dziewczyna parę wiosen młodsza, więc też z mniejszym stażem zawodowym w służbie zdrowia miała już takie problemy z pracodawcami (były konieczne interwencje z PIP, US, a nawet Ministerstwa Zdrowia), że wydaje się, że to jakiś inny świat. Ale też szybko się nauczyła, że jak pracodawca źle traktuje, to trzeba uciekać czym prędzej.

    102594

    1. u nas chyba jest inny świat... , Chrisu 2/06/17 09:03
      dorabiając na urlopie w Niemczech, przekopywałem się pod zrobionym chodnikiem (architektowi pod koniec prac zmieniła się koncepcja skweru ;) ). Zaczyna padać deszcz, wszyscy się zbierają. Ja twardo kopię. Brygadzista mówi "chodź, bo pada". Ja na to "chwileczkę, za moment skończę i pójdę". No i tak ze 3 razy. Po stanowczym "CHODŹ" poszedłem. W samochodzie, w którym się schroniliśmy mówi "wiesz, fajnie, że chciałeś to zrobić. ALE padał deszcz i mogłeś zmoknąć. Mogłeś zachorować i jutro zadzwonić, że nie przyjdziesz. No i szef będzie miał problem, bo na gwałt będzie musiał znaleźć kogoś na twoje miejsce."
      Dodam, że jak brygadzistą był Polak, deszcz dla niego nie istniał. A właściwie dla jego brygady nie istniał - on wtedy przeglądał mapy w samochodzie...

      /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

      1. nie mowiac o tym , komisarz 2/06/17 10:37
        ze mogles przyczyniac sie do pogorszenia nastrojow w zespole (jeden robi, reszta siedzi) i ustawiales inne standardy/oczekiwania co do pracy innych.

        Komisarz Ryba

  19. kręcę kolejnego , J@rek 1/06/17 22:41
    ...

    Poradniki
    http://ubuntu.freesoftware.cba.pl/1404.html
    http://elementaryos.freesoftware.cba.pl

    1. ??? , Fantomas 1/06/17 22:53
      ???

      .... jezeli nie wyłapałes(aś)
      złosliwosci to przeczytaj raz
      jeszcze ...

      1. taki żarcik , J@rek 1/06/17 22:59
        nie stresuj się, trzeba życie przyjmować na miękko. Ja nie dość, że odpowiedzialność, myślenie to jeszcze fizycznie... jakbym miał płakać, że szef mi premii za mało dał to bym się pochlastał... tak jak inni mówią, zmień szefa. Chłopaki nie płaczą.

        Poradniki
        http://ubuntu.freesoftware.cba.pl/1404.html
        http://elementaryos.freesoftware.cba.pl

  20. w sumie , coobav 2/06/17 11:36
    koledzy powyżej wyczerpali temat. Czas na zmianę pracy, dobrze opisz zakres tego projektu co realizowałeś przyda się do CV i/lub profilu na linkedin. Może w końcu będziesz miał czas żeby się spotkać jak odwiedzam Wawę :)

    Dell M6800 i7-4810 Quadro K4100M 32GB RAM
    XEON E3-1230v2, B75 Pro3-M, 1050Ti

  21. może spróbuj tak jak u mnie , Killer 3/06/17 11:51
    jest więcej pracy to są nadgodziny - nie muszą być ustawowe ale można np ustalić stawkę na sztywno.
    U nas tak jest - i jak jest projekt to trzeba zapierdalać - ale każdy łącznie z szefostwem może z góry dość dobrze oszacować ile trzeba więcej każdemu z zapierdalających zapłacić. A premia owszem - ale dodatkowo do nadgodzin ( i to dopiero może być te symboliczne 500 stów ).
    I był taki projekt w zeszłym roku gdzie niektórzy mogli sobie po 3 miesiącach kupić używane passerati, a premia hmm było lekkie rozczarowanie ale cóż za godziny zapłacone było i to się liczy.

    Ale to co napisał Hitman jeżeli szefostwo to przysłowiowy "beton" to też jest dobre rozwiązanie.

    Krew jego dawne bohatery
    A wzrost jego metr czterdzieści i cztery

  22. Następnym razem od razu pytaj ile , El Vis 5/06/17 10:03
    Ja tak robię zawsze. Jak mi odpowiada to pracuje a jak nie to nie.

    I don't suffer from insanity.
    I actually quite enjoy it.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2019, TwojePC.PL