|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A K T U A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
Dlaczego Excel zaczął pokazywać sumę wartości wielu komórek jako "-0,00 zł"? , NimnuL-Redakcja 22/09/26 09:41 Jest sobie arkusz kalkulacyjny, a w nim kilkadziesiąt komórek wypełnionych wartościami liczbowymi (wszystkie sformatowane jako finansowe), suma tych wartości od zawsze pokazywana była jako "- zł" ale po dopisaniu 3 kolejnych wartości, suma pokazuje się jako -0,00 zł.
Nie wynika to z zaokrągleń, wartość żadnej z komórek nie jest wynikiem obliczeń, wszystkie wartości wpisywane są ręcznie z dokładnością do 2 miejsca po przecinku.
Po zaznaczeniu ostatnich 3 wartości pokazuje:
Average: -0,00 zł
Count: 3
Sum: -0,00 zł
Jeśli zaznaczę wszystko za wyjątkiem ostatnich 3 komórek to pokazuje dobrze:
Avarage: 0
Count: 287
Sum: 0Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - Znalazłem odpowiedź , NimnuL-Redakcja 22/09/26 12:54
to błąd arytmetyki zmiennoprzecinkowej (standard IEEE 754), zaokrąglenia są na poziomie binarnym. Problem rozwiązany przez =ROUND(SUM(B7:B500);2))Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - ai się kłania ;) , chris_gd 24/09/26 16:38
wklepałem to do GPT 1 do 1 i odpowiedź była od razu ;)
https://alt-tab.pl/
- Jestem staromodny , NimnuL-Redakcja 26/09/26 11:28
i przez to daleko w tyle ;-)Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach. - Spokojnie... , Dexter 26/09/26 11:57
Dzisiaj jesteś w tyle a jutro wyłączą prąd i będziesz do przodu.
Jak z "inżynierami" w dzisiejszych czasach, wywali korki i jak dzieci we mgle, bez komputerka nic nie potrafią.Komisarz, Blimek, Bart - nie odpowiadajcie w wątkach, które zakładam.
Odpowiedzi oleję.
THX! - Od kilku lat powtarzam, że obecnie rodzące się dzieci będą żyły w czasach walki o zasoby , NimnuL-Redakcja 7/10/26 14:23
jeszcze nie na miarę Mad Maxa ... mam jednak obawy, że dzisiejsze dzieci w życiu dorosłym zmierzą się z poważnym problemem niedoborów tego, co my dziś uważamy za normę. Trzeba będzie być nieźle nadzianym $$, żeby spuścić poranny stolec w 5 litrach pitnej wody, jak to robimy dziś bez zastanowienia. Obecnie nie doceniamy luksusu i przywileju jakim jest na przykład ogólnie dostępna, czysta, zdatna do picia woda czy normalna, zdrowa i nieprzetworzona żywność.
Przypominam sobie jak 10 lat temu w trakcie pobytu w USA za jedno duże jabłko płaciłem tyle co za pół galona benzyny, a za litr zwykłej wody w butelce z marketu płacilem tyle co za cały galon benzyny. Warzywa, owoce, porządne mięso czy sery kosztowały kupę forsy w porównaniu do śmieciowych przekąsek (w ogromnych porcjach) czy gotowców do odgrzania w mikforali, jakieś masła w sprayu, białka jajek w butelce, wyroby seropodobne i czekoladopodobne jak w PRL. Podobno dziś w USA jest nawet gorzej niż w tamtych czasach. Odnoszę wrażenie, że świat kopiuje USA z opóźnieniem, więc pewnie do nas przyjdzie ten syf.
Wracając do meritum - uważam, że jeszcze my - stara gwardia - doczekamy czasów, gdy to co dziś mamy podstawione pod nos - kiedyś będzie towarem luksusowym. A nasze dzieci lub wnuki będą żyły w znacznie gorszych czasach. Być może stwierdzenie (aut. G. Michael Hopf, książka „The End” z 2016 roku): "Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy (tu byliśmy), dobre czasy tworzą słabych ludzi (tu jesteśmy), a słabi ludzie tworzą trudne czasy"
jednak nie znajdzie odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Gdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach.
- Jak braknie zasilania dla SI... , cVas 27/09/26 00:58
...to będziesz umiał zapalić świeczkę.
Podobnie Dexter i wielu z nas odwiedzających ten board.
Większość z obecnie żyjących, w dwa, trzy dni "bleakout'u, umrze z braku prądu.
Takie życie.
Większość filmów, opowieści postapo jest o nas, tzw. damy radę.
Moje dzieci nie umieją z analogowego zegara odczytać pory dnia,
pomimo, że w każdym pomieszczeniu, z których korzystamy,
na co dzień, wsi co najmniej jeden analogowy.
Jak zaproponowałem paniom przedszkolankom,
lata temu, że w wolnej chwili można dzieci nauczyć wiązania sznurowadeł,
to w odpowiedzi usłyszałem, że teraz buty na rzepy, bądź wsuwane są.
Wybaczcie wywnętrzenia, tak jakoś mi się zebrało na znak-sygnał o SI.Cóż człowiek,
nawet światło się załamuje. - kto to jest przedszkolanka? , Chrisu 7/10/26 09:58
wiązanie sznurowadeł to domena RODZICÓW! /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - Tak było dawniej, powrzechne , NimnuL-Redakcja 7/10/26 14:02
obecnie jest rzadkością.
To co obserwuję: rodzic nieobecny fizycznie (opiekunka) lub obecny fizycznie ale nieobecny mentalnie (nos w smartfonie). Wychowywanie jest przerzucane na osoby trzecie. Przypadkiem zasłyszane z boku rozmowy rodziców w pracy lub na placu zabaw mogą wpędzić na oddział onkologiczny. Wyjątków nie brakuje, mówię tylko o tym co się rzuca w oczy lub uszy. Powtarzanie często, że pojawienie się dziecka niczego nie zmienia, ma swoje konsekwencje. Obecne maluchy są dziećmi ludzi, na których my - starsze pokolenie - narzekamy, że są ciamajdy i niedorajdy, więc jak tacy mają nauczyć rzeczy, których sami nie potrafią? Niektórzy pewnie też noszą buty na rzepy, bo tak szybciej i łatwiej :DGdyby nie wymyślono elektryczności,
siedziałbym przed komputerem przy
świeczkach.
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
 |
O D P O W I E D Z N A P Y T A N I E |
 |
| |
|
Dzięki Rejestracji w naszym serwisie można uzyskać dostęp do zamieszczania Komentarzy do newsów oraz własnych informacji w działach Board oraz Giełda. Wystarczy podać ksywkę, hasło oraz e-mail.
|
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|