Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Wtorek 20 listopada 2007 
    

Przyszłości gier PC według producentów


Autor: Przemysław Rel | źródło: Bit-Tech | 11:40
(38)
Wnioski producentów sprzętu komputerowego i gier są następujące: od kilku lat rynek pecetowy zmniejsza się, ustępując miejsca konsolom. Z tego powodu, podczas Nvidia GeForce LAN 4 w Kaliforni, firmy Intel, Nvidia, Microsoft, Electronic Arts oraz Crytek zastanawiają się co zrobić, aby tchnąć więcej życia w rozrywkę na komputerach osobistych i zwiększyć sprzedaż. Obecnie walka z konsolami odbywa się głównie na poziomie technologicznym – czyli tworzeniu gier takich, jak Crysis.

Niestety, okazuje się, że ogromna ilość komputerów nie jest w stanie poradzić sobie z tak zaawansowaną technologicznie grą, nawet pomimo wyposażenia w silne podzespoły (co może przynieść odwrotny efekt od zamierzonego, czyli dalej zmniejszyć rynek). Randy Stude, dyrektor działu w firmie Intel zajmującego się grami, powiedział: “trzeba zrobić coś, aby osoba kupująca PC w hipermarkecie mogła także być graczem”. Firma jest przekonana, że posiada rozwiązanie: silniejsze układy graficzne integrowane z chipsetami płyt głównych.

Kurczenie się rynku gier PC jest kwestią sporną i nie wszyscy się z tym zgadzają. Niektórzy producenci mówią, że PC ma się dobrze i nie jest zagrożony przez konsole. Przyznać jednak należy, że również w Polsce rośnie liczba graczy decydujących się na porzucenie PC na rzecz jednej z konsol nowej generacji.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Zmniejsza sie? (autor: Poke | data: 20/11/07 | godz.: 11:51)
    Takiego wysypu gier i topowych tytulow nie bylo od lat.

    "Niestety, okazuje się, że ogromna ilość komputerów nie jest w stanie poradzić sobie z tak zaawansowaną technologicznie grą, nawet pomimo wyposażenia w silne podzespoły" - a to chyba dowcip - niedopracowane crapy na bloatware'owych systemach typu Vista z DX10 ktore nawet Tetrisa by do 5 fps przyhamowaly.


  2. Ale (autor: cze_siek | data: 20/11/07 | godz.: 12:05)
    te gry nie wyszly tylko na PC'ta

  3. LOL (autor: RusH | data: 20/11/07 | godz.: 12:12)
    >Intel, Nvidia, Microsoft, Electronic Arts oraz Crytek

    -Intela interesuja mocno obciazajace proca gry, to popchnie sprzedaz drogich procow

    -Nvidie interesuje bloat, to sprzedaje coraz silniejsze GPU, dodatkowo Nvidie interesuja dile pod stolem takie jak z bioshockiem i wymaganymi szaderami 3.0, czy z Crytekiem i oszukanym renderingiem wody

    -MS wali czy gry beda na PC czy nie, oni maja konsole, mozna nawet powiedziec ze M$ usilnie stara sie zniszczyc rynek gier PC takimi crapami jak DX10 (wymuszony tylko na Viste), Games for windows z WYMAGANA obsluga pada w kazdej grze = kazda gra chcaca miec to logo musi miec uproszczone sterowanie tak zeby kazdy amerykanski debil potrafil ja obsluzyc padem od Xboksa

    -Electronic Arts ma absolutnie w dupie co bedzie w przyszlosci, to jest megakorporacja asymilujaca dobre produkty i wypluwajaca kupe

    -oraz Crytek ktory po 4 latach wydal szit wymagajacy komputera za >$2-3K do plynnej gry w HD


  4. obecne gry to tylko grafika.... (autor: zgf1 | data: 20/11/07 | godz.: 12:13)
    sa krotkie i takie jakies bez klimatu, nie maja tego czegos, gdzie produkcje ala Unreal, Quake2 czy chocby Doom... te czasy juz nie powroca niestety...

  5. mnie to powaliło (autor: DAWIDUS | data: 20/11/07 | godz.: 12:46)
    koncerny nastawione na zysk zastanawiają się jak same sobie zaciągnąć ręczny i zwolnic samonaciąganie sobie klientów...
    Nigdy nie dogoną konsoli której czas zycia wynosi kilka lat a nie kilka miesiecy. W sumie zawsze można zmniejszac detale... rozdzialke itd...
    A na konsoli płytka start i jazda...


  6. konsola z LAN (autor: sol4rlag | data: 20/11/07 | godz.: 12:53)
    jakieś dobre MMO klawiaturka/myszka i rezygnuje z grania na PC

  7. Takie teksty (PC vs konsole) były przy każdej premierze konsoli (autor: Michał_72 | data: 20/11/07 | godz.: 13:03)
    i zawsze okazywało się, że po roku konsola jest technologicznie "kupą szmelcu".
    natomiast w tej chwili sytuacja jest zdeczko inna
    konsola obiecuje STABILINOŚĆ.
    Gry pod DX 10 to obecnie jakaś pomroczność. Producenci usiłują wciskać nam nowe produkty poprzez sztucznie budowane ograniczenia - typu wymienione DX 10 Vista only.
    Tylko te ceny... gra na konsole kosztuje 200 PLN a na pieca - 1/2 tego w dniu premiery i 1.4 po pól roku.

    Dodajac praktykę "wyłączności tytułów" na wybrane konsole - co za chwile spowodowane będzie faktem, że na każdą platformę trzeba j pisać prawie od nowa- da nam niezły burdel


  8. RusH (autor: Mingan | data: 20/11/07 | godz.: 14:00)
    jak zwykle twoje mądrości.

    Microsoftowi zależy na rynku gier dla PC bo dla wielu ludzi jednym powodem z posiadania Windowsa są właśnie gry bo wszystko inne z Windowsa można już zastąpić w środowisku Linuksa.

    ta ta wiem zasypiesz wszystkich zaraz swoimi mądrościami ;)


  9. cze_siek (autor: Poke | data: 20/11/07 | godz.: 14:09)
    Oczywiscie, ale wyszly.

  10. @RusH (autor: GL1zdA | data: 20/11/07 | godz.: 14:09)
    Obsluga pada to zapewne po to, by łatwiej portować grę na XPudło.

  11. RusH ma (niestety?) (autor: leonx | data: 20/11/07 | godz.: 14:15)
    sporo racji.
    Dla mnie osobiscie jedynym powodem, dla ktorego jeszcze mam Windowsa jest Flight Simulator.

    Cala sprawa z DX10 oraz 'dodatek' czyli DX10.1 dostepne tylko dla Vista nie sprzyja rozwojowi rynku gier na PC. Poza tym wymuszenia czy 'uklady' z producentami np. z ww Crytekiem i blokowanie mozliwosci ustawienia wyzszych detali w XP - dziekuje za takie 'M$ zalezy na rynku gier'...

    M$ zalezy na KONTROLI rynku gier na PC i wszystkie jego poczynania o tym swiadcza - od wprowadzenia Visty, DX10, OpenAL, presja na wydawcow i wymuszanie 'Vista Only' lub przynajmniej okrojonych funkcji pod XP - no sorki - to nie jest wsparcie...


  12. AntyMalkontent System, Episode One: (autor: Vetch | data: 20/11/07 | godz.: 14:28)
    @1. "niedopracowane crapy na ... Vista z DX10...5 fps"
    polecam dostępne w sieci arty o wydajności nv z nowymi sterami w grach. Różnice rzędu 0,5-2%.

    @3. "Intela interesuja mocno obciazajace proca gry"
    sugerujesz że Intel sponsoruje producentów, by ci pisali crapy ? Jakieś dowody ?

    "Games for windows z WYMAGANA obsluga pada w kazdej grze".
    Co jest złego w fakcie, że teraz gdy chcę pograć padem, wystarczy że go wetknę do usb ? Co jest złego w tym, ze nie muszę tego ustawiać godzinami jak kiedyś dla każdego pada osobno ? Co jest złego w tym, że obecnie gra padem na pc jest bardzo wygodna ?
    Co do Crysis; gra chodzi płynnie w 1280x1024, w highdetalach na karcie 8800gt w kompie za 3k pln. Kiedyś nawet FarCry wymagał mocniejszej maszyny.

    @4. "obecne gry to tylko grafika.. nie maja tego czegos ... ala Unreal, Quake2 czy chocby Doom"
    Na otrzeźwienie z tego obłędu, polecam odpalenie tych gier na swoim pc. Odpal i sprawdź, czy rzeczywiście chcesz grać w te crapy. I jeśli nie widzisz żadnej różnicy między Unreal a FarCry, czy Quake2 a FEAR, to ja nie mam pytań, wracaj do Wolfensteina i ciesz się tym fantastycznym klimatem.

    @5. "zawsze można zmniejszac detale.. a na konsoli płytka start i jazda..."
    I tak właśnie będzie, tylko że na konsolach. Obecnie nowe gry wymagają coraz więcej pamięci, mocy cpu i gpu. Zaowocuje to tym, ze kolejne multiplatformowe (k)hity będą na konsolach wydawane obcięte, ze zubożoną grafiką, pociętymi levelami, AI, etc... Co do płytkiego startu, obecnie na nextgenach instalują się coraz to nowsze poprawki, a gry keszują dane na wbudowanych dyskach w celu przyspieszenia ciągnącego się minutami ładowania. Nie mówiąc o tym, ze dyski okazują się zbyt małe. Te same gry na PC ładują się nie dość że szybciej, to i restart poziomu trwa na przyzwoitej konfiguracji (2GB RAM) od sekundy do maksymalnie kilku sekund.

    @7. Konsola i stabilność ? A słyszał pan o Ring Of Fire, o którym nawet piosenkę napisano ? Czy o Assasin's Creed, który zawiesza każde PS3 ? Takich przykładów można by wygrzebać wiele.

    @8. Jeden co myśli :)


  13. Przylaczam sie do RusHa (autor: pit808 | data: 20/11/07 | godz.: 14:43)
    Tyle, ze skwituje to tak. Komp sluzy oprocz grania do pracowania, nauki itp. , a w konsoli to se w bierki mozna pograc w LIVE.

    Faktycznie te firmy maja w dupie na co napisza gre, soft i zrobia proca. Wiadomo, ze najwiecej nasapac sie musi PC nad samym soba (system operacyjny). Tu dlugofalowa monopolistyczna akcja DX przynosi efekty, bo bez windy to sobie nie pogramy.

    Zastanawiam sie czy jak by zrobiono port pot dosa lub linuxa bez Xow lub samym srodowiskem do nawigacji i z pod tego subsystemu odpalac gry czy to by nie bylo rozwiazanie. Potencjal maszyny szedl by na sama obsluge srodowiska gry a nie tak jak teraz, ze gra jest jednym z (wielu) watkow ktory obsluguje CPU, GPU i reszta krzemu.


  14. Vetch (autor: RusH | data: 20/11/07 | godz.: 14:51)
    >sugerujesz że Intel sponsoruje producentów, by ci pisali
    >crapy ? Jakieś dowody ?

    zatrudnili goscia, ktory napisal softwarowy raytracer dla map Q3/Q4 (Daniel Pohl) - byli wprost zachwyceni wizja komputera wymagajacego 8 rdzeni do grania, zdaje sie ze sponsoruja tez Alan Wake, tez pokazywali demo na 8 rdzeniach z zachwytem podkreslajac ze engine wszyskie wykorzystuje (nie twierdze ze to zle, to na pewno lepiej niz Crysis z jego 1.3 rdzenia niezaleznie ile masz w kompie)

    >Co jest złego w fakcie, że teraz gdy chcę pograć padem

    to ze sterowanie jest upraszczane na SILE zeby dalo sie grac padem = w grach PC pojawia sie autoaim, porty z Xa maja sterowanie do pupy itd.


  15. pit808 (autor: Kriomag | data: 20/11/07 | godz.: 15:53)
    a czy PS3 nie ma czasem linux-a (czy tam możliwości jego instalacji)? nie wiem jaka to wersja ale chyba da radę OOo zainstalować i różne programy graficzne, do internetu itd. więc to już jest coś - a na dodatek można bezstresowo pograć w 60fps przez następne kilka lat.

  16. Vetch (autor: Poke | data: 20/11/07 | godz.: 16:02)
    2%?! Cryzys, GoW - spadki kolosalne.

  17. @Vetch (autor: Blazakov | data: 20/11/07 | godz.: 16:29)
    "I jeśli nie widzisz żadnej różnicy między Unreal a FarCry, czy Quake2 a FEAR, to ja nie mam pytań, wracaj do Wolfensteina i ciesz się tym fantastycznym klimatem."

    Ja widzę różnice. Co nowsza gra to wymagania większe, czas gry krótszy, emocje mniejsze, zwykle nudzą się po kilku godzinach, jeżeli jeszcze nie zdążą się skończyć. Tylko grafika leci w górę.

    Grafika to naprawdę nie wszystko. Zapytaj się ludzi grających do tej pory np w Diablo2 albo StarCrafta albo choćby Tibie.
    Albo inaczej, zobacz sobie która z nowych konsol sprzedaje się najlepiej, i zastanów się dla czego...


  18. Vetch - zrobie flooda z innego watka: (autor: leonx | data: 20/11/07 | godz.: 16:47)
    Crysis:
    'With the highest image quality settings, no AA/AF though, they averaged 43.9 fps at a resolution of 1024x768'
    Na... (TADA!) - 4-rdzeniowym procku 3.0GHz i 8800GTX SLI.

    W 1280x1024 AVERAGE 36.8 FPS na w/w konfiguracji.

    Czyli na 8800GTX SLI i najszybszym (niepodkreconym) obecnie procku, gra jest ledwo co grywalna (43 average to jest ledwo, bo oznacza ze sa spadki zapewne jak sie wiekszy mlyn robi) w 1024x768 i to bez AA. Super...

    Zaiste - jesli u ciebie jest plynnie na 8800GT, to masz bardzo dziwne poczucie plynnosci...


  19. Dodam, że jeśli mierzone kryzysowym benchmarkiem (autor: Another Identity | data: 20/11/07 | godz.: 17:04)
    to średnie 45fps jest kompletnie niegrywalne w późniejszych etapach.

  20. oooooooo (autor: silonmike | data: 20/11/07 | godz.: 17:17)
    dziwne ja mam 64502d2 2.1ghz ,2gig ramu 1066,ii vista ulti 32 bit gra chodzi bardzo plynnie 65fps
    1400 900 detale na vh stery do grafy omega171


  21. @Vetch (autor: GL1zdA | data: 20/11/07 | godz.: 17:31)
    Na otrzeźwienie z tego obłędu, polecam odpalenie tych gier na swoim pc. Odpal i sprawdź, czy rzeczywiście chcesz grać w te crapy. I jeśli nie widzisz żadnej różnicy między Unreal a FarCry, czy Quake2 a FEAR, to ja nie mam pytań, wracaj do Wolfensteina i ciesz się tym fantastycznym klimatem.

    Tak, wspaniałe gry po których rzygałem po pół godziny grania. Nie maja w sobie nic, co powodowałoby przykucie do monitora na dłuższy czas.


  22. de gustibus.. (autor: Vetch | data: 20/11/07 | godz.: 17:46)
    ale jak dla mnie FEAR jest bardzo klimatyczny. Przeszedłem grę ze 5 razy, dla mnie prawie tak samo miodny jak HL2. A jeśli FEAR nie jest klimatyczny, to pytam się, co w takim razie jest ?

    Unreal ? Ludzie, graliście w to w ogóle ? Bo ja ostatnio z nudów na poprzednim lapku zapuściłem. W to się w dzisiejszych czasach już NIE DA grać. Skaarjowie słabi, odskakują jak przechodnie w Midtown Madness, ale 5x głupsi niż ci zwinni Elites z Halo. A te durnie z rakietami.. bosz.. jaka ta gra jest głupia. Prawie jak FarCry na ostatnim poziomie :) Unreal kiedyś miało klimat, ale teraz jest 10 innych fajniejszych gier. Po co grać w takie shity ? Gry się rozwijają i trzeba chyba złej woli, żeby tego nie zauważyć. Ja przynajmniej wolę grać w nowości. Owszem, nawet dziś zapuszczam sobie starego HalfLife czy Jedi Knight.. to gry wybitne. Co nie oznacza że wśród nowych nie ma nic fajnego.


  23. Vetch za #22 (autor: Dabrow | data: 20/11/07 | godz.: 18:51)
    zrobię Ci z dupy Unreal Tournament 2007 (-;

    Unreal jest wielki i takim pozostanie, nieważne że przestarzały i niemodny.


  24. UT niegrywalny? (autor: Poke | data: 20/11/07 | godz.: 19:12)
    Pewnie dlatego ze nie ma DX10 i Visty... Pytan wiecej nie mam.

  25. Poke (autor: Soulburner | data: 20/11/07 | godz.: 19:26)
    Vetchowi chodziło o Unreal - nie o Unreal Tournament (UT).

  26. nie przesadzasz (Another Identity)? (autor: Kriomag | data: 20/11/07 | godz.: 20:08)
    już trochę gram i nadal cały czas jest grywalnie a avg. mam 28fps (7800GT - 1024x768 wszystko na HIGH poza shadows i shaders które musiałem ustawić na LOW).
    To nie UT, że trzeba mieć min 60fps aby było całkiem grywalne. Wyobraź sobie, że nawet na ustawieniach wszystko na high gdy mam 10fps da radę grać (dużo skradania się itp. a nie tak dynamicznie jak w np. UT) - nei jest to przyjemne ale da się (a np. w wyścigach czy UT by się nei dało przy takim frameracie :)). Więc ~30 fps avg w tej grze jest całkiem ok.
    Głodny jestem... idę coś wszamać :)


  27. Ludzie (autor: pitero | data: 20/11/07 | godz.: 20:13)
    największą roznica między grami sprzed kilku lat, nawet kilkunastu, a dzisiejszymi jest to, że są przewidywalne i schematyczne, mimo ze napakowane 100x wieksza iloscia informacji... Przy pierwszym HL po prostu sikałem z wrazenia przy kazdym nowym poziomie, nie wiedomo bylo co sie zaraz wydarzy, jaka niespodzianka sie kryje za rogiem.

    Uwazam ze FarCry nieco nawiazal do tego nurtu, bo zakladal mocno niepowtarzalną rozgrywke przez dowolnośc eksploracji.

    Prawdą jest ze dzisiejsze gry nie dostarczaja rozrywki na odpowiednim poziomie dla doświadczonego gracza, nawet takiego ktory zaczynal 10 lat temu od pierwszych porzadnych gier w 3d (tomb1, quake1-2, unreal, sin, HL, Blood2,system shock2). Oprocz nieco tylko lepszego AI, grafiki itd, sposób na gre sie nie zmienil, jest ciagle taki sam, a gry sa krotsze i mniej odkrywcze, oferują słabszą, mniej wyrafinowaną przygodę, przewaznie tez prowadza za roączke do szcześliwego finału, zeby sie nie zmeczyc ni trochę mysleniem. (np HL2)

    FEAR jest klimatyczny, ale nieodkrywczy, patenty z RING, ciagle ci sami przeciwnicy, dobre dla kilkunastolatkow, coż moze to jest glowny target... Pamietacie Blood 2? robione przez tych samych ludzi, mial 100x wiecej uroku i tajemnicy niz fear. zajmowal na dysku 10x mniej, byl 3x dluzszy i tez potrafil zaskoczyc swietnie zrobiona, klimatyczna grafiką.

    No ale ja naleze do tych, ktorzy lubia klimat, piekną plastycznie grafike, eksploracje, wolnosc w grze, niezliczone smaczki, odpowiednia dlugosc rozgrywki, i nie kpienie sobie z inteligencji gracza, a to juz chyba zbyt wiele jak na te czasy.

    Ale sa tez dobre gry, nie mowie ze nie. Niektorzy tworyc probuja rozwijac rozgrywke, pchac do przodu w jakims kierunku... np FarCry (dowolnosc eksploracji, fizyka, piekna grafa), Stalker (wyszlo gorzej niz moglo byc, ale klimat, realizm grafiki i proba urealnienia rozgrywki), teraz crysis, ktory jest znakomity, tylko ma zdecydowanie zbyt duze wymagania jak na dzisiejszy sprzet, robienie gier na wyrost jest bzdurą (za dwa lata wszyscy sie juz tym tytulem znudza, kiedy bedzie sprzet zeby to chodzilo przyzwoicie)

    No to sie rozpisalem:)


  28. a efekcie (autor: Mingan | data: 20/11/07 | godz.: 20:44)
    znudzenia grami ktoś z was pomyślał? wszystko po jakimś czasie robi się nudne

  29. to prawda.. efekt nudy gra rolę. (autor: pitero | data: 20/11/07 | godz.: 21:39)
    wymagania rosną, a jesli nie jest super-genialnie to jest do dupy...

  30. Soulburner (autor: Poke | data: 20/11/07 | godz.: 22:03)
    IMHO wychodzi na to samo. Unreal do dzis dnia jest jedna z lepszych gier sigleplayer.

  31. wymagania rosną, to prawda (autor: Kriomag | data: 20/11/07 | godz.: 22:59)
    ale Crysis je wszystkie spełnia :D gra wciąga, grywalność jest b. dobra a samo chodzenie i podziwianie tego realistycznego świata jest prawdziwą przyjemnością (dokładnie tak samo jak było z Far Cry). Goście z Crytek-a to jednak goście :D
    najśmieszniejsze jest to, ze Far Cry podobnie u mnie działał jak wyszedł (tyle, że wtedy miałem 9550 :) - bardzo dobra karta - nawet w Carbon dało się grać).


  32. Kriomag (autor: Mingan | data: 20/11/07 | godz.: 23:29)
    bardzo dobra była R9500pro lub R9500@pro :P

    Moim subiektywnym zdaniem gry są coraz lepsze, nie tylko pod względem graficznym.Tylko stazi wyjadacze się znudzili samym graniem i pamiętają te pierwsze gry w które grali.

    Dla mnie takimi grami są fallouty, Place Scape Torment SC,Settlersi 3 i pare innych gier.


  33. a moim zdaniem koniec PC-towego grania nadchodzi nieubłaganie.. (autor: XCLONE | data: 21/11/07 | godz.: 09:55)
    nasza era - ludzi, którzy zachwycali się pierwszymi strzelaninami 3d, czy "strategiami" rts - kończy się nieubłaganie.. coraz więcej z nas przestaje grać, wpada w wir codzienności i tylko co jakiś czas sięga do gier (i też już nie z takim zapałem, jak kiedyś)... nowi gracze są nastawieni na szybkość rozgrywki - drażni ich mozolna konfiguracja klawiatury, zbyt wygórowana trudność, powodująca nieustanne wracanie do ostatniego stanu gry...

    właśnie w tych powodów dzieciaki dzisiaj wolą konsole - bo tam jest pad, który zawsze działa tak samo, tam jest ciekawie - bo są achivy.. rodzice kupią, bo zajmuje mniej miejsca, nie wymaga tak częstych zmian sprzętu, na których sie nie znają... przed zakupem swojego X-a postałem chwilę przy gnojkach w MM, męczących wystawkę Halo3.. ale mieli frajdę, że mogli pograc w splicie !!! w domu na PC raczej ten sposób gry został już całkowicie zapomniany.. zastanawiałem się, czy mój konfig rozbudować znowu - wpakować ze 2k PLN i mieć znowu "nowego" kompa na paręnaście miesięcy, czy może lepiej kupić konsolę, przy której nie będę się zastanawiał, czy gra pójdzie, czy nie - skoro producent wydał ją na X360, to znaczy, że pójdzie.. i co ? kupiłem konsolę, Halo3, HL Orange Box, Jericho, Forza2 i od ponad 2 miesięcy nie odpaliłem mojego domowego PC... do biurowych rzeczy mam laptopa, do internetu też.. jak chcę pograć z czymś mądrzejszym, niż AI komputera, wchodzę na xblive i gram...

    osobiście drażni mnie tylko jedno - wydawanie exclusive-ów na dany sprzęt... obojętnie, czy Crysis na PC, czy inne "machajki" na Wii, czy jakieś act-adv. na PS3... najzwyczajniej mnie to wkur***, bo wymusza na ludziach zawalenie sobie półki kolejną stertą pudełek... :/ szkoda...

    podsumowując - obserwując młodych graczy wnioskuję, że granie na PC odejdzie do lamusa.. jasne, będą gry, ale wojna na tytuły przeniesie się na konsole - co właściwie już ma miejsce.. pozostaje tylko kwestia cen tytułów, ale ona z kolei spadnie, jak tylko konsole umocnią się na rynku..

    aaa.. do tego wszystkiego dochodzi jeszcze głęboki komfort poczucia pełnej legalności... i nie muszę się już zastanawiać, czy do jakiejś tam gry, oprócz wymiany sprzętu, wymieniać także system operacyjny (patrz: Vista) - to już jest kompletna paranoja...

    --
    Pozdr.
    Artur S.


  34. jak zwykle wszyscy maja racje (autor: kretos | data: 21/11/07 | godz.: 10:18)
    1. starzy gracze wszystko juz widzieli i niewiele nowych gier jest w stanie ich zaskoczyc
    2. nowe gry sa opracowywane przez znacznie wieksze zespoly bo te wszystkie roslinki, witraze, budynki ktos musi zaprojektowac - kiedys byly znacznie prostsze wiec bylo mniej ludzi - szlo mniej kasy na wynagrodzenie wiec mozna bylo zrobic dluzsza gre
    3. konsole upodabniaja sie pod wzgledem bebechow do pc (glownie xbox) - juz chocby dlatego gry na pc nie znikna bo bedzie je latwiej portowac... Problemem jest tutaj tworzenie gier na wyrost czyli tworzenie takich potworkow jak crisis w ktore zagra komfortowo 3% populacji graczy a za jakis czas malo kto bedzie po niego siegal.


  35. do silonmike (autor: Cretino | data: 22/11/07 | godz.: 03:48)
    koleś zauważ, e Twoja rozdziałka 1400x900 to jest sporo mniej niz 1280x1024 standardowe w 19 i 17 LCD :P

  36. ja zaczne brac powaznie konsole (autor: RusH | data: 22/11/07 | godz.: 09:50)
    jak mysz i klawa/klawopodobny placek z klawiszami stana sie standardem w FPP

  37. do cretino (autor: silonmike | data: 22/11/07 | godz.: 13:45)
    zapomnialem dodac ze mam panoramicznym monitor 19lcd 10:16 i to naj wyzsza jaka obsluguje
    a na 1280x1024 mam okolo 67fps gra sie przyjemnie i juz niemal koncze gre ww stresie spada do 50 tylko czy mowimy o tym samym systemie ja mam orginal i aktulalizacje sa niemal co drugi dzien troszke to irytujace ale zauwaza sie ciagle poprawe stabilnosci i wydajnosci


  38. @Vetch (autor: zartie | data: 22/11/07 | godz.: 18:29)
    " I jeśli nie widzisz żadnej różnicy między Unreal a FarCry (...)
    Widzę. W Unreala właśnie gram po raz kolejny, a Far Cry kurzy się na półce.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.