Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Czwartek 19 czerwca 2008 
    

10 tysięcy informatyków poszukiwanych


Autor: Redakcja | 10:15
(19)
Według najnowszego raportu opublikowanego przez IDC w Polsce brakuje ponad 10 tysięcy informatyków. Wyniki raportu, przygotowanego na zlecenie jednego z największych producentów sprzętu sieciowego, potwierdza stale rosnąca liczba ofert pracy skierowanych do specjalistów z branży IT. Stanowią one już ponad 10% wszystkich ofert pracy zamieszczanych na portalu infoPraca.

Najbardziej poszukiwani są obecnie programiści – to aż 30% wśród ofert pracy dla informatyków, które zamieszczono w infoPraca.pl. Równie duże jest zapotrzebowanie na informatyków specjalizujących się w rozwiązaniach telekomunikacyjnych (22%) i konsultingu.

Specjaliści zajmujący się sprzętem komputerowym, to już tylko 10 % ofert pracy w tej branży. Obecnie poszukiwani są specjaliści z zakresu baz danych (8%), systemów ERP (3%), kontroli jakości (3%) i zarządzania projektami (3%) a także konsultanci i wdrożeniowcy (13% ofert pracy z branży IT).

Struktura ofert pracy dla informatyków w portalu infoPraca oraz w siostrzanych portalach w takich krajach jak Austria, Włochy i Hiszpania jest podobna a w niektórych specjalnościach wręcz identyczna. Największe zapotrzebowanie na programistów notujemy w Hiszpanii. To aż 45% opublikowanych ofert pracy. W pozostałych krajach 30% to oferty pracy dla programistów i specjalistów analityków. Zauważalne są pewne różnice w strukturze zapotrzebowania: tylko w Polsce jest tak wysokie, bo sięgające 22% zapotrzebowanie na specjalistów z branży telekomunikacyjnej. We Włoszech sięga ono 11%, w Hiszpanii 8% a w Austrii - 6% ofert pracy w branży IT.

„W branży IT popyt na wykwalifikowanych pracowników nie jest i nie będzie długo jeszcze zaspokojony”- uważa Beata Szilf-Nitka, Country Manager serwisu infoPraca.pl. „Duże firmy poszukują potencjalnych pracowników już wśród studentów 2 i 3 roku. Organizują szkolenia, praktyki i w inny sposób starają się związać z sobą przyszłych absolwentów”.

Jak wynika z prognoz, ten niedobór informatyków będzie się zwiększał z każdym rokiem. Rozwiązania informatyczne są stosowane obecnie w każdej dziedzinie gospodarki. Coraz większe znaczenie zyskują także narzędzia internetowe, stąd też popyt na informatyków będzie stale wzrastać. To dobra wiadomość dla osób, które studiują na kierunkach informatycznych czy telekomunikacyjnych bądź też już pracują. Taka sytuacja na rynku pracy znaczenie wzmacnia ich pozycję negocjacyjną, jeśli ich aplikacjom towarzyszą odpowiednie kwalifikacje.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. a jakie (autor: Chrisu | data: 19/06/08 | godz.: 12:34)
    pieniądze? 1300 Brutto?

  2. Taaaa...... (autor: muerte | data: 19/06/08 | godz.: 12:34)
    Niekiedy zastanawiam się skąd takie dane są brane? Dobry przykład to Internetowe Europejskie Targi Pracy, dość mocno nagłaśniane w mediach. W branży "informatyka" jest 6 (sześć) ofert dla informatyków, a targi mijają półmetek.. Kolejny przykład to jeden z najwiekszych portali dla pracowników/pracodawców. Programista ze stażem, przeglądana 28 razy... w ciągu 2 lat. Brak ofert. Oferta administrator sieci, certyfikaty i inne duperele. Oglądana 30 razy w tym samym okresie. Jedna oferta pracy, zaproponowano 1800 brutto (wymagana dyspozycyjność, własny samochód i telefon). Czyli w branży kompletny brak zainteresowania informatykami.... Piszę na podstawie doświadczenia własnego jak i kilku moich znajomych informatyków/programistów/administratorów. U znajomego w firmie po ogłoszniue castingu na administratora sieci (Katowice) zgłosiło się ponad 40 kandydatów. I co nie ma ludzi do pracy?

  3. BUAHAH (autor: MayheM | data: 19/06/08 | godz.: 13:42)
    co to za info, ktos chodzi, pyta i liczy ilu brakuje? Pozatym chodzi o informatykow, czy o tania sile robocza? bo chyba o to drugie... Kraj paranoi O_o

  4. praca może i jest ale płacić to ni cholery nie chcą... (autor: Boris_Dime | data: 19/06/08 | godz.: 13:43)
    np na stanowisko programisty PHP ofert jest w diabły, tyle że najchętniej by brali tak za 1000-1500netto i najlepiej na umowę zlecenie, śmiech na sali.
    Znowu ofert związanych z bazami danych jest jak kot napłakał, a jak już są to raczej potrzebują bezmózga do przepisywania danych, nazywając to stanowisko "specjalistą do spraw przetwarzania danych".
    Bez problemu można tylko znaleźć robotę przy pisaniu softu na komórki w javie...


  5. cała prawda (autor: housik | data: 19/06/08 | godz.: 13:47)
    Potwierdzam spostrzeżenia przedmówców. Ale coś w tym jest. Z ludźmi do pracy w IT będzie coraz gorzej. Wszystko przez to że w tej dziedzinie pracodawcy jakoś nie chcą się obudzić i zauważyć że wysokość zarobków w naszym kraju się zmienia, a praca w tym zawodzie jest dosyć pochłaniająca. Pamiętam jak mój szef pół reku temu mówił że nigdy w życiu nie da pracownikowi więcej jak 1500 zł na rękę. Teraz połowa pracowników się zwolniła, ja po 8 latach pracy też złożyłem wypowiedzenie ( niestety 3-miesięczne ). Mało tego większość zmieniła branże, ostatni kolega poszedł do spedycji, ja uciekam w budowlankę. Czasami warto mieć parę kierunków, a sentymenty się skończyły trzeba za coś żyć ;)

  6. hmm (autor: faf | data: 19/06/08 | godz.: 13:56)
    po prostu nieuki sa u nas i tyle

    przeciez pracodawca jasno pisze w swoim wydumanym uwaznie przez caly dzial HR i profesjonalnie zredagowanym ogloszniu (metoda CTRL+C/CTRL+V) ew zglaszajac sie do zawodowcow (dzien dobry panie hedhanter - potrzebuje infromatyka - dzien dobry - mam gotowe dla pana ogloszenie -chce pan miec ogloszenie na zielonym tle czy na pomaranczowym ?)

    a wiec skoro zglasza sie dizesiatki kandydatow i nie dostaja pracy swiadczy to o fatalnym stanie wiedzy i doswiadcznia kandytatow
    przecietny informatyk powinien:
    znac sie na administratorce serwerow MS i Unix
    systemy bazdodanowe - SQL Oracle i takie tam inne
    helpdeskowanie stacji XP marudnym userom
    musi umiec robic kable, wiercic dziury i klasc instalacje w podlodze technicznej
    znac html i flasha i css'a
    kodowac w javie php
    skryptowac w kilu jezykach, VBS, python etc
    kodowac w C++/C#, assembler - do tego fortran i cobol ( stare aplikacje trzeba zmigrowac)
    obsluga programow graficznych zeby za pania zuze wymalowac reklame do wyborczej
    doswiadczenie w IT security - od hardenowania stacji , serowerow po analize kodu programu lub strony webowej - ktos musi zglaszac do MS bledy
    musi miec 25 lat doswiadczenia np w windows serwer 2008 - 10 certyfikatow inzyniera i trenera zeby szkolic uzytkownikow
    wlasny samochod, bezdzietny, stanu wolnego (zeby mogl na nadgodziny zostawac i w niedziele poprawki instalowac)
    musi miec nie wiecej niz 20 lat (zeby nie byl zmanierowany i rozeznany w ofertach pracy na rynku)
    doswiadczenie w najnowszych technologiach sprzetowych, softwareowych etc - to nic ze firma nie ma kasy i ma same 386 ale syn prezesa nie wie jakiego kupic laptopa

    aha - i do tego musi byc frajerem robiacym 10h na dobe minimum przez 6 dni w tygodniu
    za wspaniala motywujaca pensje 1300zl netto

    musi byc mily i komunikatywny ale nie kalapc japa o podwyzke
    musi umiec pracowac samodzielnie (nikt kurna nie wie jak co dziala w tej firmie)
    w stresie (zalegamy z 3 projektami)
    umiec prowadzic projekty (znaczy ktos musi ruszyc to gowno)

    i tak dalej i tak dalej
    za to potem "menedzerem" jest los co nie potrafi wlozyc papieru do swojej drukarki


  7. Chrisu (autor: mandred | data: 19/06/08 | godz.: 14:00)
    to zależy jakie to ma być stanowisko.

    Mój kuzyn prawie rok temu został przyjęty w TP jako jakiś tam spec od sieci na rozmowie padło pytanie ile pan chciał by zarabiać (netto), a że nie chciał walnąć gafy i powiedzieć za dużej kwoty to powiedział tak z 2500zł, a odpowiedź brzmiała to damy panu 3000zł na roczny okres próbny, a jak pan będzie się sprawdzał to potem 5000zł.

    Kuzyn ma licencjat z informatyki parę kursów i 2 letni staż pracy przy zakładaniu sieci.

    Jeżeli proponowane zarobki są takie jak napisałeś to nie sądzę że ktokolwiek będzie chciał pracować.


  8. aa zapomnialem jeszcze (autor: faf | data: 19/06/08 | godz.: 14:03)
    potem tacy specjalisci z IDC czy inej fajnej firmy robiacej za ciezka kase audytu czy raportu dla klienta - i mowi mu juz to co on sam doskonale wie :)

    wiec ci specjalisci w branzowych gazetkach typu software i w ten desen pisza ze srednia pensja informatyka!* to 5600zl netto na slasku hahahahahahahahahahahaha
    * - tyle to ma jakis manager albo inny dyrektor specjalista co to myszka w ikone trafic nie umie ale nazywa sie informatykiem bo pracuje w dziale IT eszz


  9. pracodawcy to sobie mogą - naskoczyć (autor: bartmarian | data: 19/06/08 | godz.: 14:32)
    ja nikomu niczego nie zrobię jak nie zapłaci wiaderka kasy, z informatykiem jest jak z bankiem - MUSI ZARABIAĆ

  10. niske kwalifikacje = niska płaca (autor: KaT | data: 19/06/08 | godz.: 14:42)
    znam osobę pracującą jako tester(bez studiów) w branże telekom, który zarabia 7k brutto, z tym że zna się na tym co robi :)

    Dobry programista po studiach z 3 letnim doświadczeniem w Warszawie bez problemu wyciąga 5 cyfrowe wynagrodzenie.

    Praca jest, tylko trzeba umieć coś więcej niż
    "helpdeskowanie stacji XP marudnym userom ".


  11. KaT niestety nie ma tak dobrze :) (autor: Mcmumin | data: 19/06/08 | godz.: 15:13)
    Półświatek programistów w stolicy znam w stopniu wystarczającym, aby wiedzieć, że 5 cyferek miesięcznie na koncie to mają Naprawdę Nieliczni. Naprawdę Dobry Programista wyciąga 6k-8k PLN na rękę. Wiem też, że papierek wyższej uczelnia nie odgrywa kluczowej roli przy zatrudnieniu. Rekrutacja zazwyczaj ułożona jest w taki sposób, aby zweryfikować posiadaną wiedzę, umiejętności i doświadczenie.

  12. KaT bzdury opowiadasz. (autor: muerte | data: 19/06/08 | godz.: 15:19)
    W Warszawie z 3 letnim doswiadczeniem jako programista za 10 tysięcy? Niezła bajka. Tabuny takich będzie robić za połowę tej ceny z pocałowaniem ręki. byle by robota była.

    Co do Hiszpanii, średni zarobek na poziomie 7000 miesięcznie BRUTTO (złotych). Co do informatyków w Hiszpanii za te pieniądze lub więcej, ciężka sprawa z pracą. Przy takich wymaganiach płacowych już do pracy informatyków nie potrzebują :-) Starałem sie tam o pracę w kilku biurach. No, jakby jeszcze Hiszpański perfect, to być może by coś było.


  13. Mcmumim, muerte (autor: KaT | data: 19/06/08 | godz.: 15:40)
    Primo - mówiłem o kwocie brutto.

    Secundo - Moje doświadczenia to korporacje od 1k do 20k pracowników, wiec realia są trochę inne, niż w mniejszych firmach. Bank, w którym pracowałem zatrudniał programistów PHP/.NET, najczęściej zdolnych studentów których się uczyło fachu. Na start 4-5k brutto. Po 3 latach i ukończeniu paru projektów 5 cyfrowa pensja była zupełnie realna.

    To, że znajdą się wyrobnicy, którzy będą robić za połowę tej kwoty to pełna zgoda. Są jednak ludzie, którym warto tyle zapłacić. Same umiejętności to jednak nie wszystko - trzeba się umieć sprzedać i wynegocjować dobre wynagrodzenie.

    A propos zagranicy podam przykład kolegi na kontrakcie w Belgii - analityk systemowy, 3 lata po studiach, duży bank/ubezpieczyciel działający także na rynku Polskim. Pensja 2500E netto + zapewnione mieszkanie pod Brukselą + zwrot kosztów dojazdów + 6 darmowych biletów lotniczych do Polski na rok :)


  14. KaT - chrzanić Belgię :) Wawa - programista, (autor: Mcmumin | data: 19/06/08 | godz.: 15:59)
    1400E netto, bez dyplomu wyższej uczelni, niższe koszty utrzymania, brak obcokrajowców w otoczeniu, mała firma, super atmosfera, brak ciśnienia na terminy projektów, luźna atmosfera itd itd... Ja tam jestem zadowolony siedząc w kraju.

  15. zgadzam się :) (autor: KaT | data: 19/06/08 | godz.: 16:17)
    Póki co pensje w sektorze IT są na tyle niezłe, że emigrować opłaca się w zasadzie tylko osobom o niskich kwalifikacjach, które na zachodzie mogę robić w Helpdeskach za relatywnie dużo lepsze pieniądze niż w kraju, lub z drugiej strony najlepszym fachowcom z dużym doświadczeniem, którzy zarobią tam więcej niż ich dyrektorzy w Polsce.

  16. same studia (autor: mandred | data: 19/06/08 | godz.: 20:24)
    nie wystarczą, żeby zarabiać dobre pieniądze trzeba coś umieć i dodatkowo znać angielski w bardzo dużym stopniu, no i oczywiście mieć ukończone liczne kursy.

  17. a ja spytam... (autor: Takkyu | data: 19/06/08 | godz.: 21:33)
    Gdzie warto wybrać się na praktyki zawodowe? Specjalizacja programowane komputerów i sieci informatyczne.

  18. .:. (autor: Shneider | data: 19/06/08 | godz.: 22:35)
    Takkyu - a po co praktyki zawodowe? od razu do roboty i po 6mc zmieniasz na inna, na inna az sie zorientujesz.

  19. Schneider (autor: Takkyu | data: 20/06/08 | godz.: 20:58)
    bo porgram studiów wymaga...

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.