Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Czwartek 8 stycznia 2009 
    

Duży spadek przychodów Intela


Autor: Zbyszek | źródło: Reuters | 11:09
(44)
Tego nie spodziewał się sam krzemowy gigant. Przychody Intela w 4 kwartale 2008 roku wyniosły tylko 8.2 miliarda dolarów. Stanowi to spadek o 20% względem wcześniejszego kwartału i aż o 23% względem analogicznego okresu roku poprzedniego. Odnotowany przychód jest także znacznie niższy od wcześniejszych prognoz Intela, które zakładały, że wyniesie on od 10.1 do 10.9 miliarda USD. Co gorsza spadek miał miejsce w kwartale uważanym przez producentów elektroniki za najlepszy okres w roku. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, jak tak znaczący spadek przychodu przełoży się na pozostałe wyniki finansowe, w tym dochód netto, który może być nawet ujemny. Pełny raport za 4 kwartał zostanie opublikowany przez Intela 15 stycznia.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. się nie dziwie bo Core i7 gwoździem do trumny Intela.. (autor: AbrahaM | data: 8/01/09 | godz.: 12:10)
    no może nie gwoździem, ale ma moim zdaniem spory wkład w kłopotach które Intela dopadły. Procek jest drogi, grzejący się, fakt wydajniejszy od "Core2" (bywa że spektakularnie) ale tylko w niektórych zastosowaniach. Dodać do tego DDR3, gdzie Intel zmusza klientów na Core i7 by brali pamięć 2x droższą od DDR i połączyć to z kryzysem finansowym. No i.. mamy przepis na spadek dochodów murowany.

    BTW: osobiście Core i7 nie tknę dopóki nie zejda z procesem technologicznym na 32nm, nie dopracują steppingów, nie pozbęda się wady kontrolera pamięci (sławny limit napięcia 1.65v), itd..


  2. AbrahaM (autor: morgi | data: 8/01/09 | godz.: 12:19)
    Co ty z tym gwozdziem, jakie klopoty, przeciez Core i7 jest udane, a rzekome bledy czy niedopracowania to PR biednych niezadowolonych, owszem mozna wytknac gorsze niz oczekiwano zachowania chipsetu, bardzo energochlonnego, ale to nie ma nic wspolnego z faktycznymi danymi i powodami tej obsuwy.
    "Intel blames the worse-than-expected numbers on "further weakness in end demand and inventory reductions by its customers in the global PC supply chain." The company also says Q4 data will include a one-time charge of $950 million related to the company's recent investment in Clearwire."
    Po polsku prawie miliard na inwestycje zaciagniete w kredycie to jest tez wliczane do wydatkow i obciazen na dochody.


  3. AbrahaM (autor: komisarz | data: 8/01/09 | godz.: 12:28)
    Ja nie wezme i7 dopoki nie pozbeda sie wady calego procesora (chodza sluchy, ze nie wytrzymuje wiecej niz 2.0v).

    Takie pisanie, zeby pisac. Po wnikach o/c nie widac, zeby komukolwiek przeszkadzal limit 1,65v. Ale jak nie ma innych wad, to kazdy black pr jest uzyteczny.


  4. morgi (autor: AbrahaM | data: 8/01/09 | godz.: 12:33)
    najpierw o procku:
    Core i7 nie jest niewypałem, tragedią, itd, ale do naprawdę dobrego procka to mu moim zdaniem trochę daleko.

    Dobrym przykładem jest to, że jedna z wersji aż tak się grzeje iż Intel zamiast chłodzenia własnej konstrukcji stosuje radiator ThermalRigth Ultra 120. Przyjmując Twój punkt widzenia należałoby uznać procesory Pentium4 "Prescott" za udane.

    wracając do sedna:
    Pisałem wyraźnie że Core i7 się "dokłada" do tego co się dzieje, czyli np. cytowanego przez Ciebie spadku zamówień. W końcu "za darmo" Intel nie opracował Core i7. Opracowanie takiego procka, to jest konkretna kasa wydana na badania rozwojowe(R&D). Która jak na razie nie chce się zwracać z powodu kiepskiej sprzedaży tego procka.


  5. komisarz (autor: AbrahaM | data: 8/01/09 | godz.: 12:42)
    Jaki czarny PR? logiczne wnioski w oparciu o publicznie dostępne dane. Używałem u siebie od prehistorii Intela, używam nadal i nie zamierzam tego zmieniać. Mam b. dobrą opinię o "Core2" i.. nie najlepszą o Core i7.

    Co do ramu: W tej chwili o limicie 1.65v dla pamięci możesz "kpiąco" pisać, ale ~kwartał temu wybór ramu który można było zastosować z Ci7 (właśnie z powodu tej wady, która została przez producentów ramu "zaakceptowana", dostosowali się do niej) był nadzwyczaj marny.

    W sytuacji "na dziś", przy moich wymaganiach oraz założeniach, ilość wydzielanego ciepła przez Core i7 dyskwalifikuje te procesory.


  6. To proste, (autor: Gregorio | data: 8/01/09 | godz.: 12:56)
    W tej chwili wiekszosc komputerow przenosnych (roznwj masci) nie wymaga szybkich procesorow, wiec i dochod Intela nie zwieksza sie.
    i7 jest wydajne, ale uwzgledniajac wszystkie minusy (cena, pobor pradu) nie jest zadna rewelacja.


  7. AbrahaM (autor: komisarz | data: 8/01/09 | godz.: 13:01)
    ale o co konkretnie ci chodzi z ta ilością wydzielanego ciepła? Jest gorzej niz core? Oczywiscie. Tyle, że jest mniej wiecej tak samo, jak na Phenom I, ktory pobierał 120W (zmierzone w testach przez wiele serwisow). Grzal sie? Grzal. Ale dzialal i dalo sie to schlodzic tanim chlodzeniem.

    Z testow wynika, ze i7 jest swietne w zastosowaniach profesjonalnych, zwlaszcza serwerowych. "Stare" core jest za dobre dla uzytkonika domowego, ktory takich procesorow potrzebuje glownie do gier. I dlatego ja tez nie zmieniam na i7. Tylko po co dorabiac ideologie, ze 1.65v przeszkadza w zmianie, czy ddr3. NIe ten rynek (na razie).

    Co do historii to oczywiscie jezeli jestes historykiem i kupujesz w przeszlosci, to faktycznie limit 1.65 jest wada. Ale jezeli piszesz dzisiaj o sytuacji dzisiejszej, to problemu nie ma. Nastepnym razu uzyj "gdybym bym onegdaj kupował, tobym miał problem", wyedt bedzie jasne, ze odnosisz sie do przeszlosci.


  8. AbrahaM (autor: morgi | data: 8/01/09 | godz.: 13:09)
    Ty chyba kpisz, spadla sprzedaz kanalami, czytaj dokladnie czyli dotyczy to glownie Core 2, bo do konca roku zajmowal prawie caly kanal sprzedazy. Core i7 i koszta R&D co za brednie, przeciez to poczatek rozwoju calej generacji a o podsumowanie czy splacilo czy nie porozmawiamy za rok, dwa jak bedzie wiecej danych i zbiorczo potraktujemy wszystkie segmenty a nie entuzjastyczny, ktory zawsze byl skrajnie niedochodowy. Core i7 ma odpowiednia moc, a teraz pora na dalszy rozwoj wydarzen, kolejne inwestycje i wdrazanie nowych produktow, chlodniejszych chipsetow, bo jak widac branze dotyka zastoj, jesli nie recesja globalna w hightek uderzajaca podwojnie bo to rynek kapitalowy, inwestycyjny a nie konsumpcja.

  9. ... (autor: reev | data: 8/01/09 | godz.: 13:30)
    nauczcie się Intel i Nvidia to firmy tworzące doskonałe produkty... liderzy... liderzy... liderzy... ATI nawet gdyby wydało 5 lat temu 4850 za połowę obecnej ceny, to i tak byłby to złom, a ich produktów nikt nie kupuje poza pracownikami firmy... monopol to podstawa rynku... ;(

  10. @morgi, @komisarz (autor: AbrahaM | data: 8/01/09 | godz.: 14:42)
    Morgi:
    czytaj co pisałem i proszę nie dopisuj mi swoich domysłów w/g Ciebie mam na myśli. Zacytuje sam siebie: "Pisałem wyraźnie że Core i7 się "dokłada" do tego co się dzieje, czyli np. cytowanego przez Ciebie spadku zamówień." Jeśli tego nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytać to sorry..

    Co do kanałów, udziału w nich Core2 itd. Kwestia intepretacji tych samych danych, w której się zasadniczo różnimy.

    W kwestii "mocy" procka. Czy ja pisałem że jej nie ma? nie - nie robiłem. zacytuję sam siebie (Core i7 jest) "fakt wydajniejszy od "Core2" (bywa że spektakularnie) ale tylko w niektórych zastosowaniach." I to fakt, którego nigdy nie kwestionowałem. Jednak "cena" za tą wydajność jest dla mnie całkiem nieatrakcyjna. Cudzysłów zamierzony, bo dotyczy to zarówno kwestii finansowych jak i uwarunkowań technologicznych.

    @Komisarz:
    jeśli (z biedą dające sobie radę) ThermalRight 120 Ultra jest dla Ciebie tanie - to tak - da się Core i7 schłodzić :-) co do (względnie) taniego (zwłaszcza pod OC) chłodzenia dla Core i7 mnie nie przekonasz.

    Dalsza dyskusja nie ma sensu, bo zasadniczo różnimy się w ocenie tych samych danych..


  11. Nie tych samych (autor: komisarz | data: 8/01/09 | godz.: 16:20)
    bo nie wiem czemu upierasz sie przy TR120. Tzn. na innych chłodzeniach procesor sie przegrzeje?Nie zadziała? Nie podkręci? Gdyby to była prawda i do stocku trzeba by bylo Tr 120, to skad ludzie maja 4+ GHz? Chlodzone powietrzem oczywiscie.

  12. no tak, jak fakty niewygodne to tym gorzej dla nich.. (autor: AbrahaM | data: 8/01/09 | godz.: 16:40)
    odsyłam do pclab'a, tam sobie poczytaj o problemach z chłodzeniem, ZTCP w ich teście Core i7 tą informacje znajdziesz.

  13. AbrahaM (autor: morgi | data: 8/01/09 | godz.: 17:31)
    Core i7 sie nie doklada, Core 2 tez nie po prostu po tych jesiennych panikach na swiecie banki zaczely liczyc kase i nie daja kredytow firmom, ktore sa zyla zlota dla Intela, 80% udzialow i zasadniczo to boli, ze krach dotyka najmocniej tego kto rzadzi i ma z czego spadac, a w koncu Intel pobil wiele razy rekordy finansowe przed tymi tapnieciami. Frekwencja i zasadniczo kondycja oferty jest bez wiekszych zmian, nawet stymuluje zachety, co z tego jak waluty wariuja i kredyty przysnely.

  14. to tylko poczatek problemow intela (autor: power | data: 8/01/09 | godz.: 17:55)
    jezeli nowy cpu amd phenom 2 45nm bedzie w grach i popularnych programach mial podobna wydajnosc co core2duo i core i7 to intel bedzie mial spore klopoty.
    kto bedzie kupowal core i7 jak ten cpu w grach dziala tak samo jak core2duo.
    core i7 jak na razie dobry jest tylko do kompresji wideo, renderingu i zastosowan serwerowych, ale jaki to jest procent wszystkich sprzedanych cpu, 10-15%?


  15. dolar zdrożał (autor: bezrobotnydarek | data: 8/01/09 | godz.: 18:05)
    i to jest gwoździem do trumny w Polsce dla Intela. $ zdrożał o około 50% i co za tym idzie nawet drobne obniżki wprowadzone przez Intela nie zmieniają tego, że sprzedaż w Polsce spada o 50% xD

  16. morgi nie stresuj się i słuchaj dobrych rad (autor: aibench | data: 8/01/09 | godz.: 18:14)
    Pisałem parę dni temu abyś sprzedał akcje Intela
    i kupił AMD teraz możesz obejrzeć wykresy i
    żałować że nie słuchasz dobrych rad:
    AMD http://finance.google.com/finance?q=nyse%3A+amd
    INTEL http://finance.google.com/finance?q=NASDAQ:INTC


  17. ... (autor: kubaswielgus | data: 8/01/09 | godz.: 18:20)
    Ja bym sobie kupil Core i7 bo ma cene zblizoną do porównywalnych Penrynow, ale dobija mnie cena płyt głownych. Niedy w zyciu bym nie zapłacił 1000zł za płytę. Przecież za taką kasę można mieć taniego laptopa.

  18. aibench (autor: morgi | data: 8/01/09 | godz.: 19:27)
    Co to ma wspolnego z akcjami, slyszales newsy o wielu masowych zwolnieniach, jak wiesz to forma restrukturyzacji i ratowania budzetu, jak wiesz amd wycina w pien kolejnych "nie"robotnikow od miesiecy, wielu idzie ta sama droga, a Intel trzyma reke na pulsie.

  19. reev (autor: Elektron | data: 8/01/09 | godz.: 20:09)
    ale marna prowokacja HAHA.
    Niestety takie ubytki mózgu to są wady genetyczne, przechodzą na dalszych potomków.


  20. Credit Crunch (autor: Mario2k | data: 8/01/09 | godz.: 23:04)
    A oni glupiego udaja ???
    Wszyscy notuja spadki w ostatnich paru miesiacach
    no moze zaklady pogrzebowe maja lekki wzrost ;)

    niech popuszcza ceny tak z 10% to im sie ruszy sprzedaz


  21. @Mario2k (autor: Marek1981 | data: 9/01/09 | godz.: 10:02)
    Kryzysu jeszcze nie ma w większości krajów, teraz są spekulacje.
    Jak przyjdzie to będziemy piszczeć.
    @ABrahaM - po co się produkujesz jak i tak morgi i jemu podobni nie zrozumieją.


  22. Intel nie zbańczy (autor: Marek1981 | data: 9/01/09 | godz.: 10:06)
    Ponieważ znany jest również z:
    -wymuszania wyłączności
    -marketingu
    -zaplecza fanatyków
    -bardzo dobrej opinii (nawet za czasów P4)


  23. Marek1981 (autor: morgi | data: 9/01/09 | godz.: 10:15)
    Tak nie ma kryzysu, wez zaloz firme i zaciagnij kase na inwestycje, sprawdz sobie rokowania, albo na boga dane dot. zatrudnienia, wciaz pogarszajace sie dane zadowolenia konsumentow. Otoz wszyscy widza, ze idzie zlo, chociaz nie pamietaja jakie ono bylo, bo widza tylko teraz.

  24. Marek1981 (autor: komisarz | data: 9/01/09 | godz.: 11:50)
    wzorst bezrobocia, spadek produkcji, eksportu, spadek liczby ofert pracy itp. to oczywiscie stan normalny, naet bym powiedzial, ze boom. Tyle widać już w Polsce, w innych krajach są masowe zwolnienia i spadek PKB. Ale jak sie nie wychyla nosa poza swoj grajdołek, to faktycznie "kryzysu nie widać".

  25. komisarz (autor: Dzban | data: 9/01/09 | godz.: 12:51)
    Dalej mało go kto odczuł. A straszenie bez podstaw też przynosi złe skutki.

  26. @komisarz (autor: Marek1981 | data: 9/01/09 | godz.: 14:07)
    mógłbym Cię nazwać idiotą i miałbym rację. Na razie u nas jest panika i to jest przyczyną. Kryzys zobaczysz jak to błędne koło się rozkręci.
    Ale to nie forum o ekonomi więc mor.. w kubeł


  27. @Marek1981 (autor: kulapeta | data: 9/01/09 | godz.: 15:36)
    Gratuluję...

  28. Kryzys (autor: Remedy | data: 9/01/09 | godz.: 17:29)
    Kryzys macie w mózgach zrobiony przez niedorobionych dziennikarzy i jeszcze głupszych "analityków". Nie ma dobrych newsów to zawsze można coś wrzucić o kryzysie.
    Wystarczy trochę rozejrzeć się do okoła. Wzrost sprzedaży nowych samochodów w tym roku jest wręcz szokujący. To jest najlepszy rok w tej branży od wielu, wielu lat. To gdzie ten kryzys? To, że przez pewien czas na fali hurra optymizmu firmy zatrudniały na potęgę kogo się dało a teraz płacą za krótkowzroczność nie jest dla mnie oznaką żadnego kryzysu.
    Nie uważasz za śmieszne to, że przez upadek razpet 3 banków hipotecznych w USA cały świat leży i kwiczy?
    Dzięki bandzie giełdowych cwaniaków oraz bandzie giełdowych idiotów ceny firm poleciały na pysk. Cwaniaki dorobili się fortun a debile potracili tony pieniędzy. Teraz szukają "ratunku" zamrażając inwestycje. To samo banki z kredytami. Problem jednak polega na tym, że banki z kredytów żyją i jeżeli ich nie będą dawać to zdechną. Dlatego już od połowy grudnia znowu obniżane są wymagania (choćby te dot. wkładu własnego gdzie jeszcze na początku grudnia wynosił średnio 25-30% a dziś już jest to przedział 15-20%). Do lata sytuacja w bankach powinna wrócić do normy.


  29. errata (autor: Remedy | data: 9/01/09 | godz.: 17:32)
    Wątek z samochodami dotyczy naszego kraju. Problemy amerykańskich koncernów nie pojawiły się w tym roku a już prawie 10 lat temu. Za to teraz koncerny te znalazły doskonałą okazję do zwalenia winy na koniunkturę i wyżebranie pieniędzy od państwa. Kto wie, czy oni nie mieli swojego wkładu w ten "kryzys".

  30. Remedy (autor: Galnospoke | data: 9/01/09 | godz.: 18:16)
    No to sie zdziwisz. Zauwazylem rozmawiajac z wieoma osobami charakterystyczna rzecz: im kto bardziej obawia sie kryzysu tym glosniej krzyczy "nie ma kryzysu, to wymysl". Czasami tak glosno, ze juz nic nie slyszy.

    Kryzys nadchodzi i to taki, ze nam wszystkim czapki pospadaja.


  31. @Galnospoke (autor: Marek1981 | data: 9/01/09 | godz.: 18:28)
    Racja, kryzys nadchodzi coraz szybciej i co z tego??
    To nie forum o ekonomii więc przestańcie pitolić i spamować...


  32. Crysis pojawil sie juz rok temu (autor: morgi | data: 9/01/09 | godz.: 18:36)
    a dopiero teraz echa tego faktycznego, jesli Intel ma tapniecie to jak nazwal wynik TSMC - fabryki chipow dla amd i Nvidii "According to the company, its December revenue reached NT$13,161 million ($396.7 million), down compared to November by 31.8% and on-year by 54.8%." krach czy zapasc?

  33. morgi (autor: Galnospoke | data: 9/01/09 | godz.: 19:46)
    Nie, to dopiero poczatek. Kryzysow bylo juz wiele, ale pomijajac "czarny czwartek" nigdy jeszcze nie bylo tylu samobojstw przedsiebiocow i ekonomistow. Oni juz dostrzegali i odczuwali, ludzie "na dole" jeszcze tego nie widza i kupuja TV, komputery, samochody i inne zabawki. A on sie zbliza i dotknie kazdego. Osobiscie powiem: to moze byc koniec kapitalizmu. Tapniecie na skale jakiej jeszcze nigdy nie bylo. Pisze powaznie.

  34. Galnospoke (autor: morgi | data: 9/01/09 | godz.: 19:55)
    Odloz szklana kule, kapitalizm, czy socjalizm, to jedno wcielenie roznica polega na posiadaniu srodkow produkcji, a metoda jest podobna rozwoj i postep ponad wszystko az do wyzysku.

  35. morgi (autor: Galnospoke | data: 9/01/09 | godz.: 20:01)
    Rownie dobrze ja moge powiedziec: "odloz szklana kule" - jedyna roznica jest taka, ze Twoja jest optymistyczna.

  36. @Marek1981 (autor: kulapeta | data: 9/01/09 | godz.: 20:01)
    Spamujesz to Ty kolego, co post to jakiś ''komplement'

    Komentarz jw. nr. 26, 31

    Kom. nr. 33--->http://www.twojepc.pl/news18173.html

    Kom. nr. 19--->http://www.twojepc.pl/news17997.html

    Więcej nie chce mi się szukać, ale po prostu zmień język.

    A kryzys, jak najbardziej jest, jak Ktoś go nie widzi, to chyba żyje na innej planecie. Zgodzę się jedynie, że to początek.

    @Remedy- mowa jest o kryzysie globalnym, a nie tylko o naszym kraju.
    To że w naszym państwie sprzedaż aut wzrosła, nie znaczy ( a wszędzie spadła), że go nie ma.
    Cieszę się, bo mam pracę, ale co z tymi osobami, które ja straciły, albo stracą, ich się zapytaj.


  37. @kulapeta (autor: Marek1981 | data: 9/01/09 | godz.: 21:35)
    Co do twoich oskarżeń to nie staram się spamować, wqrza mnie tylko to , że wszędzie się politykę i czarne wizje wpycha.
    Co do :
    - Kom. nr. 33--->http://www.twojepc.pl/news18173.html
    popatrz na ten nr40.
    Niestety większość Polaków to przemądrzali kretyni myślący, że pojedli wszystkie rozumy :)
    Mało jest takich co potrafią się przyznać do błędu.
    -Kom. nr. 19--->http://www.twojepc.pl/news17997.html
    zobacz na swój nr 12 i 22.

    A co do kryzysu to jeszcze go nie ma , dopiero nadchodzi. Nie prawda że nie mam o tym pojęcia. Moja dziewczyna straciła prace przez spekulacje na giełdzie ( nie będę tego dokładnie opisywał bo po co) teraz ma już kolejną. Jest obecnie stagnacja rynku, pesymistyczne nastroje powodują że ludzie mniej kupują i przez to mniej jest potrzebnych produktów, a co za tym idzie firmy będą zwalniać niepotrzebnych ludzi, a Ci zasilą bezrobocie i zwiększą pesymistyczne nastroje i zmniejszy się po raz kolejny zapotrzebowanie na produkty (usługi) itd, tzw błędne koło.
    Kryzys jest wtedy kiedy nie idzie powstrzymać tego procesu.
    Mam nadzieję, że to moja ostatnia wypowiedź na ten temat


  38. Powtarzam jeszcze raz (autor: Remedy | data: 10/01/09 | godz.: 00:07)
    Kryzys wytworzył się w głowach ogromnej rzeszy ludzi (a raczej został wmówiony). Pytam się jakie są przesłanki do recesji? Dlatego, że 3 banki hipoteczne padły? 2 z nich prowadziły bardzo złą politykę wewnętrzną od wielu lat. W końcu przyszła na nich kreska. Pamiętacie bankructwo Enronu? Powiedzcie mi jak to jest możliwe, że bankrutuje największy dostawca energii w kraju, który wtedy był jej (energii) największym konsumentem?

    Toyota zanotowała bardzo duży wzrost sprzedaży w tym roku a zwłaszcza w USA, nagle na koniec roku wyskakują z korektą, która mówi, że zamiast kilku miliardów na plusie wyjdą kilkaset milionów na minusie? Coś tu chyba nie gra. Hyundai w tym roku sprzedał w USA o 15% więcej samochodów w USA. Powiedz im, że jest kryzys.

    Fiat ma zamiar przyjąć kilkaset osób (z czasem nawet ponad 1000) w najbliższym roku. Moim zdaniem firmy znalazły sobie doskonały moment na pozbycie się iluś tam pracowników, których naprzyjmowali w ciągu ostatnich 2-3 lat. Dam Wam jeszcze taki przykład firmy z mojego otoczenia. Tuż przed świętami zwolnili ok 60 osób (liczba załogi to ok 300 osób). Powód? "Bo nie ma zamówień". Nie minęły 2 TYGODNIE (!!!) już chcą przyjmować ich ponownie. Jakimś magicznym sposobem "out of fucking nowhere" pojawiły się zamówienia.

    Ewidentny dowód na to, że zarządy działają debilnie i pod wpływem impulsu. Krótkowzroczność do potęgi.

    Przez cały rok Intel miał świetne wyniki, Nvidia też nie najgorsze i teraz nagle wielki dramat bo producenci komputerów przestali kupować? Zadziwiające jest to, że jakoś nie widać tego po sprzedaży komputerów. Co drugi dzień wyskakują z nowym modelem laptopa i nagle przestali do nich procesory wkładać?


  39. Remedy (autor: aibench | data: 10/01/09 | godz.: 06:02)
    Ogólnie masz rację poza paroma szczegółami.
    Płynność banków była zagrożona na skalę
    zagrażającą poważnemu kryzysowi (głównie
    w wyniku zagrożenia paniką).
    To wygląda na przeszłe zagrożenie.
    Samochody w tym roku w Polsce nie będą się
    tak dobrze sprzedawały jak by można wnioskować
    z pierwszej połowy stycznia chyba że kursy
    walut zejdą do niższego poziomu.
    Mniejsza sprzedaż samochodów nie oznacza
    jednak że będziemy mieli tak mały przyrost PKB
    jak wróżą N.B.P. i M.F.
    Zamiast wróżyć mogli by policzyć o ile można
    obniżyć stawkę 22% VAT w tym roku od lipca.


  40. Remedy (autor: morgi | data: 10/01/09 | godz.: 11:04)
    Kryzys jest, bo dlugi powstale przez zachlannosc bankow polatano przez drukowanie dlugow publicznych, patrz pieniedzy, czyli dlugi rosna, a swiat nie znosi prozni, dlugi nie istnieja, splacane sa przez nadmierna eksploatacje przyrody, czlowieka etc, a kiedys to peknie.

  41. @Remedy (autor: rainy | data: 10/01/09 | godz.: 16:18)
    Sądzisz, że CEO Intela (Paul Otellini) to panikarz albo co gorsza idiota? Facet skończył ekonomię na uniwersytecie (plus MBA) i dobiega 60-tki.

    Twierdzi, że jest to najgorsza recesja jaką widział w swoim zyciu: http://techland.blogs.fortune.cnn.com/...-economy/


  42. Remedy (autor: Dabrow | data: 11/01/09 | godz.: 14:06)
    oj ale opowiadasz... Chciałbym żebyś miał rację...

  43. Remedy (autor: Markizy | data: 11/01/09 | godz.: 15:47)
    to co pisałeś to jeszcze miało miejsce pół roku temu. Obecnie jest gorzej niż się wydaje, bo działa efekt domina. Jak ktoś zostaje zwolniony, to traci dochody, i nie kupuje tyle i wcześniej, spada automatycznie popyt maleje, wiec producenci tez muszą zredukować personel, żeby przetrwać kryzys i tak koło się zamyka. Na początku dotyka to jednej dziedziny gospodarki później rozszerza sie na pozostałe.

    Spadek obrotów u intela jest spowodowane tym że od prawie 3 lat intel serwuje procesory oparte o ta sama architekturę, (AMD jeszcze dłużej k8 jednak ich sytuacja i tak była kiepska przez ostatni czas). Brak nowości w tej kategorii spowodował ze rynek został przesycony.

    Core i7 nie okazał się żadna rewolucja, wiec przeszedł on przez rynek bez echa takiego jak core2duo. Dodatkowo jest to procesor nie udany, bo wzrost wydajności zapewnia, ale nie zawsze. A dodatkowo strasznie się grzeje (phenonki I jeszcze bardziej), nie mówiąc już o kosztach. 32nm może tu na dobra sprawę nie wiele dać bo nie wiele koszty platformy obniży, możliwe ze pobór prądu, ale czy zapewni osiągniecie większej wydajności to jest kwestia sporna (przez ile AMD produkuje k8 w 65nm a i tak takie same zegary trzymali co na 90nm).

    Co do zastosowań serwerowych to chyba core i7 się nie nadaje, bo jakoś nie słyszałem o tym żeby pojawiły się jakieś procesory oparte o tą architekturę na serwery, w przeciwieństwie do AMD.

    Do mniejszego zainteresowania sie nowym sprzętem przyczynił się microsoft ze swoją średnia udana Vistą.


  44. MArkizy (autor: Dzban | data: 14/01/09 | godz.: 22:58)
    O dziwo Intel najpierw wypuścił ten procesor na rynek desktop a w serwerach przydał by się bardziej. AMD z Shanghai w rynku serwerowym dobrze sobie radzi.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.