Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Piątek 23 stycznia 2009 
    

EVGA Voltage Tuner dla GeForce GTX


Autor: Zbyszek | źródło: TechPowerUp | 23:40
(18)
EVGA przygotowała prawdziwą gratkę dla entuzjastów. Voltage Tuner to nowa aplikacja dla kart graficznych marki EVGA, pozwalająca na regulację napięcia zasilania układu graficznego akceleratorów. Program działa wraz z kartami GeForce GTX 260, 280, 285 oraz 295 i obecnie dostępny jest jedynie dla zarejestrowanych klientów EVGA, jednak wkrótce powinien dołączyć jako dodatek do nowej wersji oprogramowania Precision. Co daje Voltage Tuner? Przykładowo dla GeForce GTX 295 standardowe napięcie zasilające GPU wynosi 1038mvV, natomiast dzięki aplikacji EVGA można ustawić od 450 do 1263 mV


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. no fajno by bylo (autor: Mario2k | data: 24/01/09 | godz.: 11:39)
    Czyli ze jak ?? kupuje EVGA GF 285 zakladam blok na GPU zapodaje 1263 mV i oc na 800MHz staje sie mozliwe ???
    niech sie wypowie jakis pro OCer


  2. A co z gwarancją? (autor: BarteS | data: 24/01/09 | godz.: 14:45)
    Możliwość zwiększenia napięcia powinna dać bardzo zauważalne efekty przy podkręcaniu (choć nie zawsze jest to regułą), ale i wydzielanie ciepła znacząco wzrośnie. Z drugiej strony w trybie 2D można poszukać maksymalnego, stabilnego niskiego napięcia i dzięki temu zaoszczędzić dużo watów np. podczas pracy z officem, czy przeglądaniu internetu (samo zaniżenie taktowań bez zmiany napięcia daje niewielkie oszczędności energii).
    Tylko pewnie wszystkie operacje użytkownik przeprowadza na własne ryzyko. Więc sytuacje typu "dam max. V i zobaczymy na ile mogę wykręcić mojego GeForca", a po jakimś czasie - ups! nie działa. Ale być może są to bezpieczne wartości dla tych kart - aż tak dobrze się nie znam.


  3. BarteS (autor: Mario2k | data: 24/01/09 | godz.: 15:35)
    Jak daja taki program to pewniakiem zeby skusic nowych klientow szczegolnie tych ktorzy musza miec wszystko podkrecone ,jak Ja .

    Nowe GPU grzeje sie mniej niz poprzednie ,przy dobrymch chlodzeniu musi wytrzymac podwyzszone napiecie bez zajakniecia.

    Gwarnacji nikt nei straci ,no chyba ze kupi karte w ktoryms z wspanialych Polskich sklepow ;)


  4. ciekawe czy jak wgram bios EVGA do mojej ( Zotac) (autor: Jacek_2004 | data: 24/01/09 | godz.: 15:47)
    czy będzie mi ten program działał ?

  5. Jacek_2004 (autor: Mario2k | data: 24/01/09 | godz.: 16:16)
    W rzeczy samej Ciekawe ,warto sprawdzic

    tylko sie przygotuj na flashowanie z poziomu drugiej karty graficznej jak cos pojdzie nie teges


  6. Niestety (autor: m@rcin | data: 24/01/09 | godz.: 16:57)
    program nie jest jeszcze dostepny nawet dla zarejestrowanych klientów.
    Gwarancja obowiązuje dalej, bo inaczej EVGA nie wypuszczałaby tego narzędzia...


  7. Jedyne co jest interesujące to zakres napięć. (autor: MBR[PL] | data: 24/01/09 | godz.: 18:31)
    Bo do innych kart coś takiego da się robić przez zewnętrzne aplikacje - choćby swojego R4850 mam ustawionego automatycznie przez ATT w czasie 99% czasu pracy na 100 Mhz dla rdzenia i 0,892V (zamiast standardowego 1,120V), choć przydałby się większy zakres regulacji w górę i w dół. Nie widzę powodu dla którego przy 100 MHz nie obniżyć napięcia dla rdzenia do poziomu około 0,5V. Zawsze to trochę mniej pieniędzy wydanych na energię i mniej CO2 wyemitowanego w atmosferę, co wbrew "intelektualistom" w stylu niesławnego prezydenta z Teksasu ma bezpośredni wpływ na efekt cieplarniany, a więc i większość innych zmian klimatycznych.

  8. Nie ma żadnego wpływu. (autor: Thradya | data: 24/01/09 | godz.: 20:57)
    Jesteś kompletnym idiotą.

  9. no tak (autor: bmiluch | data: 24/01/09 | godz.: 22:39)
    jedni poprawiają sobie humor zmniejszając rachunek za prąd
    inni poprawiają sobie nazywając obcych ludzi idiotami

    chyba wolę tych pierwszych


  10. Okolo 10% CO2 jest produkowane przez nasza cywilizacje (autor: Kosiarz | data: 25/01/09 | godz.: 16:23)
    co w prostym rozrachunku znaczy ze jezeli wszyscy bedziemy zyc "ekologicznie" zmniejszymy wydzielanie CO2 (nasze) moze o 20% czyli o 2% w skali globu. Warto?

  11. ASUS EAH4870 Matrix też ma regulację napięć (autor: Iras89 | data: 25/01/09 | godz.: 19:13)
    przez program iTracker- znakomicie rozbudowany, możliwość tworzenia profili, 4 poziomy ustawienia wentyla względem temperatury, możliwość podglądu napięć 12v, a nawet podgląd ilości pobieranej mocy i faz zasilania.EAH4870 Matrix znakomicie się kręci co widać po jej recenzji. GPU lekko podkręca się do 800, ale po zwiększeniu napięcia jest jak pies spuszczony z łańcucha i takty >880 są dla niej pestką( temperatura wtedy rośnie tylko o 1 ' C !!!) . Ogólnie serię matrix uważam za najlepszą do podkręcania i evga z takim programem się może schować.
    link: http://www.legitreviews.com/article/881/9/


  12. Kosiarz (autor: Remedy | data: 26/01/09 | godz.: 01:05)
    Też już słyszałem takie wyliczenia i być może są one prawdziwe, ale zastanówmy się "co jeśli ten 1 czy 2% robią różnicę, co jeśli cały ten system na naszej planecie jest bardzo łatwo zachwiać?"...

  13. @Kosiarz (autor: agnus | data: 26/01/09 | godz.: 09:00)
    Jasne. Tylko że Ci co tak gadaja i podają suche liczby znają się na ekologii jak pies na arytmetyce. W efekcie globalnym zmiany średnich temperatur o 1 czy 2 stopnie mogą być katastrofalne w skutkach, nie mówiąc już o stężeniach gazów, składzie gleby itd. Tak więc te 10%, które mamy "do swojej dyspozycji" może mieć znacznie większy wpływ na Ziemię niż nam się wydaje.

    Remedy ma całkowitą rację.


  14. MBR (autor: komisarz | data: 26/01/09 | godz.: 10:31)
    widze, zes "ekolog", i chcesz zmieniajszyc emisje CO2 przez mniejszenie napiecia na karcie. Ja natomiast chcę zmiejszyc efekt cieplarniany wahlujac sie kartka papieru. Efekt ten sam.

    Co innego, gdybys na przyklad zrobil cos, zeby w Nigerii nie spalano kilkudziesieciu m3 metanu rocznie w tzw. pochodniach gazowych - gaz jest niechcianym produktem przy wydobyciu ropy, wiec sie go spala. Bojdaze Shell to robi, jak ine patrzec firma z siedziba w UE. I tak powstalo najwieksze sztuczne zrodlo CO2 na Ziemi (a jak wiadomo, emisja sztuczna - tzn. przez czlowieka to ok. 1% calkowitej emisji CO2 do atmosfery).

    "Ekolodzy" beda nawolywac do zmniejszenia napiecia na kartach grafiki. Natomiast prawdziwych problemow dajacych nieporownywalnie wieksze korzysci przy ich likwidacji, nie tkna nawet kijem, ba 99% o nich nie slyszalo, bo sa zajeci wylaczaniem stanu czuwania w TV. I jak ich uwazac za ludzi inteligetnych?


  15. agnus (autor: morgi | data: 26/01/09 | godz.: 11:14)
    Ja slyszalem, ze 5% to ma udzial CO2 w efekcie cieplarnianym, a duzo wieksza role odgrywa para wodna i weglowodory, ze wzgl, na ich cieplne wlasciwosci i spektrum pochlaniania energii elektromagn. W historii swiata prawdopodobnie byly wielkie katastrofy ekologiczne, z wymarciem 95% gatunkow zywych org. zmianami klimatu o 5 i wiecej stopni, gdzie ziemia zamieniala sie w biala lodowa sniezke i goraca kule prawie jak z Wenus, zycia nadal trwa i bedzie, z czlowiekiem czy bez.

  16. @morgi (autor: agnus | data: 26/01/09 | godz.: 12:37)
    Ekologia ma sens jeśli mamy na myśli ekosystem zakładający istnienie człowieka. Z człowiekiem czy bez - ma dla mnie znacznie krytyczne. Nie jestem zwolennikiem twierdzenie że "po nas choćby potop" ale. Cywilizacja ludzka istnieje ile.. kilka tysięcy lat? Zmiany o których piszesz następowały na przełomie setek tysięcy czy milionów lat, więc nie można ich porównywać do działalności człowieka, który aktualnie jest "epizodem" w historii tej planety. Na szczęście lub nieszczęście epizodem inteligentnym.

  17. @agnus (autor: komisarz | data: 26/01/09 | godz.: 14:03)
    1000 lat temu średnia temperatura w Polsce była kilka stopni wyzsza niz teraz. Dowody - winnice na terenie Polski, Ciepłolubne gatunki roslin uprawnych (BATATY!) itp.

    Czy to znaczy, że 1000 lat temu mieliśmy efekt cieplarniany z powodu aktywności człowieka? A potem na kilak stuleci sie deaktywowaliśmy, ba w 16 wieku mozna było Bałtyk saniami w zimie przejechać. Czy to znaczy, że mieliśmy zlodowacenie wywołane działalnością człowieka?

    I na koniec - czy wiesz, o czym piszesz i potrafisz to uzasadnić faktami, a nie sloganami?


  18. @Komisarz (autor: agnus | data: 27/01/09 | godz.: 09:31)
    Ekspertem nie jestem ale słuchaj.. czy 1000lat temu mieliśmy takie stężenie CO2 w atmosferze? Wątpię. Jeśli piszesz o wyższych temperaturach (zapewne masz poparcie w jakiejś publikacji) to zapewne spowodowana była czynnikami naturalnymi, które regulują się same. Czy przemysł, motoryzację można zaliczyć do takich naturalności? Nie jestem wojującym ekologiem ale sądzę że wpływ człowieka jest oczywisty.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.