Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2022
Wtorek 14 lipca 2009 
    

Netbook Apple w październiku?


Autor: Zbyszek | źródło: Engadet | 07:12
(111)
Według nieoficjalnych informacji, w październiku na rynek trafi netbook firmy Apple. Komputer wyposażony będzie w 9.7-calowy dotykowy ekran i ma kosztować około 800 USD. W chwili obecnej nie wiadomo jeszcze nic na temat dokładnej specyfikacji technicznej urządzenia. Pewne jest natomiast, że będzie ono korzystać z procesorów firmy Intel oraz systemu operacyjnego MAC OS X. Całość ma przypominać proponowane przez firmę Sony netbooki VAIO W. Informacja ta jest o tyle zaskakująca, że dotychczas przedstawiciele Apple oficjalnie zapewniali, że ich firma nie planuje rozpoczęcia sprzedaży netbooków.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. A cena musi być z d..y jak to u Apple. (autor: Jerry Boy | data: 14/07/09 | godz.: 07:31)
    U nas to będzie pewnie ze 3000 zł. Super okazja. Biegnę kupić, będę z nim chodził do lansiarskich pubów, zamawiał whisky i otwierał kursy akcji na onecie, żeby pokazać jaki jestem fajny ;)

  2. cena u nas (autor: DmK | data: 14/07/09 | godz.: 08:12)
    to moim zdaniem zamknie się w 4000 tysiakach. Jeżeli teraz Macbook Pro 13 kosztuje 5400, czyli ok. 1600 zł więcej niż w Stanach to ten netbook będzie pewnie w równie okazyjnej cenie...

  3. Apple (autor: rookie | data: 14/07/09 | godz.: 08:39)
    Nie mam żadnego urządzenia Apple i jestem szczęśliwy! W dzisiejszym świecie to niesamowite... Co do ceny 800USD za netbooka?
    O wiele lepszy laptop HP Pavilion dv6z z konfiguracją:
    • Genuine Windows Vista Home Premium with Service Pack 1 (64-bit)
    • AMD Turion(TM) X2 Dual-Core Mobile Processor RM-75 (2.2GHz, 1MB L2 Cache)
    • 3GB DDR2 System Memory (2 Dimm)
    • 320GB 5400RPM SATA Hard Drive with HP ProtectSmart Hard Drive Protection
    • ATI Radeon(TM) HD 3200 Graphics
    • 16.0" diagonal High Definition HP Brightview Display (1366x768)
    • LightScribe SuperMulti 8X DVD+/-RW with Double Layer Support
    • Webcam + Fingerprint Reader
    • Wireless-G Card
    • HP Color Matching Keyboard
    • 6 Cell Lithium Ion Battery
    • Microsoft(R) Works 9.0
    • Norton Internet Security(TM) 2009 - 15 Month Subscription
    kosztuje 700USD!!!
    Apple to wyrwigrosze nastawieni na omamianie ludzi świecącą obudową, za którą kryje się najtańsza tandeta...


  4. Toś się popisał (autor: Tuptusiowaty | data: 14/07/09 | godz.: 09:29)
    Porównujesz 16 calową cegłę z netbookiem? Gratulacje...

  5. Kraczcie dalej... (autor: M@jkel | data: 14/07/09 | godz.: 10:17)
    ... a to i tak będzie hicior. Co prawda z ceną 3699, ale to jednak zawsze Apple.

  6. Apple to lans i nic więcej. Byle lenovo czy inny dell (autor: Vetch | data: 14/07/09 | godz.: 10:55)
    za te same pieniądze ma 2x lepszy konfig.

  7. 2x lepszy konfig... (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 11:14)
    2x nizsza cena...
    Pozniej, odpalasz komputer a tam Windows :)
    FAIL!


  8. @ Vetch (autor: M@jkel | data: 14/07/09 | godz.: 12:35)
    Nie znajdziesz netbooka od Della albo Lenovo (ani chyba nikogo innego) w takiej cenie :)

  9. Wolf (autor: Franz | data: 14/07/09 | godz.: 12:38)
    nie przetlumaczysz... niektorzy leca na parametry tylko zapominajac o sofcie :)

  10. @Franz (autor: Remek | data: 14/07/09 | godz.: 13:19)
    No a co w tym sofcie takiego, że lejecie po nogach? Czekam na listę "advantages" w porównaniu do W7 np. No dawajcie.

  11. @Remek (autor: dr1zzt | data: 14/07/09 | godz.: 13:40)
    Jak to co! Miliard problemow, bugow i dziur, ktorych nie widac golym okiem bo sa pod oslonka slicznych okienek i wygodnego cukierkowatego interfejsu.
    Czego oczy nie widza tego sercu nie zal :-)
    Tak w ogole to sie zastanawiam, jaki z tego Jobbsa musi byc infantyl. Nazwac firme jabłko, i robic takie pedrylowate sliczniusie komputerki...


  12. @Remek... (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 13:57)
    Exposé chocby...
    Albo rozmawiam przez telefon, dostaje od kogos numer tel, zapisuje go na komputerze w kontaktach i takim sposobem mam go od razu takze na telefonie, po okolo 5 sekundach...
    Ktos napisze do mnie w mailu "widzimy sie w przyszly wtorek", klikam w ten tekst 2x i w klendarzu zapisuje mi sie spotkanie na PRZSZYSZLY WTOREK, jesli ktos napisze takze ze widzimy sie w przyszly wtorek o pierwszej, to zapisuje mi sie spotkanie na wtorek, 21 lipca, godzina 13:00...
    Nastepnie, mam mase zdjec, przypomnialem sobie ze jedno z nich bylo calkiem fajne, chce znalezc to zdjecia na ktorym moja dziewczyna karmi psa truskawkami, ale nie pamietam gdzie i kiedy bylo zrobione, ale czy to wazne?
    Biore pierwsze lepsze zdjecie, na ktorym widze moja dziewczyne, a system rozpoznawania twarzy wyszukuje wszystkie zdjecia z nia...
    Jest tego sporo, ale byl tez pies, klikam na psa, wlaczam rozpoznawanie i juz mam tylko 19 zdjec mojej dziewczyny z psem i juz widze miniature zdjecia o ktore mi chodzilo...
    Jest cala masa udogodnien w stosunku do windows, o ktorych juz nawet nie pamietam bo staly sie codziennoscia, a ich brak dotyka mnie dopiero wtedy kiedy musze zasiasc przed windowsem...
    Aaaaa, jeszcze time machine, dzieki ktoremu w kilka sekund odnajduje wywalone juz dawno z komputera pliki...
    Albo jeszcze inna sytuacja, masz komputer domowy, stacionarny, ktory wiadomo masz skonfigurowany swoj profil, masz swoja poczte, swoje duperele, ustawienia od systemowych po tapete, dokupujesz laptopa i na nim wszystko musisz ustawiac pod siebie pod poczatku, co pod windowsem zajmuje troche czasu, apple tylko zapyta, ktore z ustawien twojego komputera zastosowac na nowym i po wszystkiemu...
    Jestem na ktorejs z plaz w kerry, robie zdjecie, wysylam je emailem do mojej dziewczyny z dopiskiem ze swietnie sie bawie, a ona po 3 kliknieciach ma moje dokladne polozenie na google maps...
    Zgubilem telefon, wlaze na moj profil mobileme, klikam zeby mi go namierzyl i po 15s mam polozenie mojego telefonu, wiem czy gdzies lezy, czy sie przemieszcza itd...
    Moge wyslac na niego z komputera wiadomosc ze mi zaginal, podac adres itp, moge takze spowodowac ze bedzie wydawal z siebie bardzo wysoki dzwiek, ktory pomoze mi go odnalezc jesli np wypadlby mi w krzakach...
    Chxe odnalezc na komputerze przepis na zupe, ktorej dawno nie jadlem, wiem ze gdzies go widzialem, ale nie wiem czy na www, czy ktos wyslal mi w mailu, czy moze mial to w jakims pdfie czy pliku tekstowym, a moze juz ten przepis wywalilem?
    Nie jest to wazne, jest spotlight(w windowsie odpowiednikiem jest start/wyszukaj/pliki i fildery), ktore wyszuka mi przepis na zupe nie po nazwie pliku, ale po jego zawartosci i nie wazne gdzie byl ten przepis, czy w mailu, pliku, na www, nie wzzne tez czy juz go usunalem z komputera, po prostu go znajdzie...
    BTW, ide gotowac zupe :)


  13. Ogórkową? Moja ulubiona... (autor: Remek | data: 14/07/09 | godz.: 13:59)
    ...

  14. Bez kitu :) (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 14:05)
    Ogorkowa!

  15. @Wolf (autor: M@jkel | data: 14/07/09 | godz.: 14:06)
    Widzisz, bo to jest tak jak gadać ze ślepym o kolorach...

  16. tia, OSX - wszystko fajnie, dopóki nie zaczniesz na tym czymś (autor: Vetch | data: 14/07/09 | godz.: 14:21)
    pracować.

    Fakturowanie nie działa ? Och, jaka szkoda. To może Office ? Że iWork kosztuje tylko 3x tyle co Office 2007 Home na TRZY komputery ? Że problemy z kompatybilnością plików ? Prawdziwych fanbojów, pardon, fanów Apple to przecież nie odstrasza.

    To może sobie wydrukujemy to pismo co napisaliśmy jakimś cudem w iWork ? Och, że nie widzi świeżo kupionej drukarki ? Ojej, no tak, stery tylko dla Windows.

    No dobrze, to może podłączmy jakiś tuner albo inną kartę profesjonalną dźwiękową na usb ? No bo przecież Mai tudzież innego Emu do pci nie wsadzimy.. ojoj, znowu nie ma sterowników ? Apple rulez.

    No to skoro nie można popracować, to może w coś zagrajmy ? Np. w stare HalfLife 2.. ojoj, też nie ma.. jaka szkoda. Crysisa też nie, jaki pech.. Najwyraźniej producenci softu nie poznali się na tym cudzie jakim jest OSX.

    Moje spostrzeżenia to tylko wierzchołek góry lodowej i nie powstały z obserwacji manipulacyjnych reklam Jobsa, ale własnego doświadczenia "pracy" na gównie zwanym Apple Mac.


  17. nie pogadasz... (autor: Jolo | data: 14/07/09 | godz.: 14:39)
    bo użytkownicy okienek koniecznie na apple'u chcą robić to samo, co na okienkach. Przy czym okienek nawet do kopiowania plików nie używają, bo 90% ludzi których znam od razu instaluje TC albo innego wspomagacza, IE nie używają bo na szczęście jest cała masa innych przeglądarek. Nikt przy zdrowych zmysłach też nie używa okienkowego klienta do odbierania poczty. Z resztą do zrobienia czegokolwiek pod okienkami jest potrzebny kolejny, osobny program. Oprócz tego przynajmniej raz dziennie instalują nowe, profesjonalne urządzenia. Okienka wytresowały swoich użytkowników bardzo ładnie, tak ładnie, że czas poświęcany na konfigurację swojego systemu i na różnorodność oprogramowania koniecznego do w miarę komfortowego użytkowania systemu uważają za atut. A użytkownicy jabłek włączają swoje pudełka i robią to co chcą.

  18. @Jolo (autor: Remek | data: 14/07/09 | godz.: 14:54)
    Nie robią co chcą, ale tylko to co mogą... :)))

  19. @Remek, dokładnie (autor: Vetch | data: 14/07/09 | godz.: 15:11)
    tak. Tylko to, na co Jobs im pozwoli. Wszyscy psioczą na Windows, ale jednocześnie potulnie bulą góry pieniędzy za applowski szrot i do tego kolejne góry, za byle programik.

    Każde rozszerzenie, karta, pamięć, dysk z napisem apple to ogromny szmal. Własnoręczna instalacja = utrata gwarancji. Gdyby nie Adobe, OSX byłby mniej popularny niż linux, na którego jest przynajmniej więcej portów softu OS.

    Mimo wszystko statystyki nie kłamią; OSX w Polsce to aktualnie 0,3%. Mądrzy ludzie tego nie używają, lub się pozbyli. A gadżetowi onaniści zachwycają się tym, czego na oczy nie widzieli.

    Niewielka grupa tych, co tego szajsu rzeczywiście używa, zaciska zęby i udaje że jest im z tym dobrze. Jak dobrze, wystarczy poczytać fora myApple.pl i inne. Komentarzy, pytań i próśb o pomoc w zrobieniu CZEGOKOLWIEK na tym shicie nie ma końca. W porównaniu, PC i Vista są wręcz bardzo przyjazne.

    OSX i sprzęt Apple jest tylko POZORNIE taki fajny. Jak już mówiłem, trzeba na tym "popracować" żeby zrozumieć. Ale jak to mówią, człowiek uczy się na błędach..


  20. @Vtech... Fakturowanie, pfff... (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 15:29)
    Maktura to co?
    Office? iWork 09 kosztuje 79 euro, licencja na 5 komputerow 99 euro, office 2007 home kosztuje student kosztuje okolo 50 euro, ale licencja jest wazna tylko jesli jestes studentem!
    Kompatybilnosc plikow?
    Jaka kompatybilnosc, iWork czyta wszystko z ms office i open office, ale ms office czyta juz tylko swoja wlasna tresc...
    Sterowniki do nowiutkiej drukarki?
    Sa w systemie! Tak, bo system aktualizowany jest solidnie co okolo 2 miesiace, podpinalem do maca rozmaite ustrojstwa i sterownik zawsze byl...
    Profesionalne karty dzwiekowe, nie pseudo profesionalne zazwyczaj wspolpracuja glownie z makami, a czesto tylko na macach...
    Wszystkie gry pod DX10 ida juz od dluzszego czasu na makach....
    Jak chcesz miec je w natywnym systemie to mozesz zainstalowac sobie natywnie windows...

    Przykro mi Vtech, nie dales rady tym razem, masz pojecia o macu z przed kilku lat, nie o obecnym...


  21. tez nie mialem (autor: Franz | data: 14/07/09 | godz.: 16:03)
    zadnych problemow z drukarkami, skanerami itp ustrojstwem system ma mase sterow w sobie jesli nie to na stronie producenta na pewno sa aczkolwiek nie potrzebowalem tego na kilku hp i 2 epsonach mozliwe ze istnieja jakies drukarki ktore nie rusza pewnie Vetch myslisz o takich na lpt jeszcze :D nie chcesz placic ? jest masa darmowego softu na maca ale nie oszukujmy sie jesli nie jestes wstanie zaplacic srednio 60 dol za program do obrobki zdjec, 80 pakiet biurowy to prawdopodobnie nie jest ci on tak bardzo potrzebny a chcesz sobie pomarudzic, prawda ? programy do fakturowania znam 4 ale to pewnie za malo ?

  22. Wolf (autor: Dzban | data: 14/07/09 | godz.: 16:05)
    Hahahaha Wszystkie gry DX10 idą Ci gdzie? NA OSX?
    Jasne.
    I dupa chcesz gry zainstaluj sobie na maku windowsa mimo że OSX jest taki zajebisty.
    Office 2007 kosztuje 230zł choć równie dobrze można sobie openoFFice darmowego zainstalować. Mało kto w domu używa drogiego
    MS office bo to bezsens.
    Microsoft podłapał strategię Appla i też będzie oferować licencje zbiorowe. Poza tym jesteśmy w Polsce to podawaj ceny w zł. Nie wydaje mi się żeby sterowniki tak szybko wychodziły. Jak kupisz nową drukarkę to na CD nie będzie sterownika do maka. A że w systemie go nie będzie to co najmniej dwa miesiące trzeba czekać no super. Poza tym właśnie do windowsa niewiele trzeba instalować żeby go swobodnie używać. Kodeki, przeglądarka, do maili program i openoffice. Interfejs jest wystarczająco wygodny i ja nie używam żadnym TC.


  23. zmiana (autor: Franz | data: 14/07/09 | godz.: 16:06)
    dysku, ramu, baterii nie powdoduje utraty gwarancji

  24. @Dzban Tak, Wszystkie gry z DX10 chodza na macu... (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 16:23)
    Wystarczy zalapac sie na darmowa licencje cidera, co chwila mozna dorwac...
    Open office mozna zainstalowac takze na macu.
    Ja nie jestem w Polsce i bede podawal ceny w euro.
    Tobie sie nie wydaje zeby sterowniki tak szybko wychodzily, no wlasnie wydaje Ci sie...
    Pracowalem w firmie gdzie przygotowywane byly CD/DVD z driverami/programami do sprzetu Canona i HP, na wszystkich plytach, zawsze bylo napisane ze sterowniki dla maca sa, tylko ze sprzetu jeszcze nie bylo na rynku, bo same plyty przygotowywane byly kilka/kilkanascie tygodni przed premiera...
    Programy...
    No widzisz, ja na macu nie musze nic instalowac bo tutaj nigdy nie trzeba przeinstalowywac systemu...
    Kodeki sa w systemie, najlepsza na rynku przegladarka w systemie, genialny program do emaili w systemie, mozesz wgrac ms office/open office albo applowski iWork - do wyboru...


  25. ... (autor: Aamitoza | data: 14/07/09 | godz.: 16:30)
    nie wiem po co tyle gadania o cenie. Netbook sony też kosztuje 800$ i nikt się nie czepia. Ale jeżeli apple chce za netbooka 800$ to jest już wyzysk.

  26. Wolf (autor: daver | data: 14/07/09 | godz.: 16:45)
    Szkoda Twojego czasu dla tych troli. Z jednym tylko sie nie zgodze. Cider nie odpali Ci wszystkich gier, malo tego, poprawnie odpali stosunkowo niewielka ich liczbe, wiec lepiej juz za ~300 pln postawic obok winshita.

  27. @wolf (autor: komisarz | data: 14/07/09 | godz.: 17:50)
    wszystki gry = wszystkie jedna = saper pod dx10. Bajki opowiadasz i jeszcze sie zapierasz, ze to prawda. Moze zamiast bajkopisania faktycznie odpal gre i zobacz, czy zadziala. A potem (zamiast bajkopisania) kup maca i zobacz, jak dziala.

  28. Heh, zesraj se, a nie daj sie... (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 18:30)
    komisarz, podeslij mi plik *.exe ze snaperem z windowsa na prv to sie przekonamy...
    Wszystkie gry=wszystkie gry jakie osobiscie odpalalem poszly...
    Okazuje sie jednak ze wiekszosc gier na jakich mi zalezy sa jednak robione takze natywnie na maca...
    Ale od gier mam konsole, wiec farcry2 nie mialem nawet zamiaru odpalac...
    Pamietam ze odpalalem Hitmana 3, NFS carbon, Prince of Persia, GTA:SA, Far Cry, wszystko w co akurat mialem ochote pograc popierdalalo bardzo milo...

    Komisarz, a Ty grales we wszystkie gry?


  29. ejtam... (autor: XTC | data: 14/07/09 | godz.: 18:34)
    prawdziwy pr00 NIGDY nie będzie "pracował" na komputerze z systemem innym niż zainstalowany tylko i wyłącznie własnoręcznie windowes ;) więc cała reszta to duby smalone.

  30. buheheh, najbardziej śmieszą mnie ci moi kolesie w pracy, (autor: Vetch | data: 14/07/09 | godz.: 20:19)
    co w OSX pracują cały dzień pod Parallel's Desktop z Windowsem :D

    Nie spotkałem jeszcze OSXowca, który nie ma na swoim macshicie PD albo VMFusion oraz nielegalnej windy.

    Co do transgaming, to jakbyście nie kombinowali, wine, cidery i inne gówna - wybór gier jest nie tylko ograniczony, ale i gry same w sobie są ograniczone. Choćby akceleracja. Ta, dostępna w pełnej gamie tylko na pc i windows.

    No ale jak ktoś lubi grzebać w "wielce przyjaznym" osx i godzinami tuningować pliki konfiguracyjne żeby mu gra sprzed 2 lat ruszyła w low-res, to proszę bardzo.


  31. ........ (autor: Marek1981 | data: 14/07/09 | godz.: 20:34)
    Jak ktoś chce niech kupuje maca, jego sprawa.
    Nikt tego nie zabrania bo po co??
    Jak na razie wiedza zwykłych userów na temat os jest tak niewielka, że nie wróże szybkiego upadku windy. Póki co najwięcej się ludzi zna (po łebkach ale zawsze) na windzie i ciężko te przyzwyczajenie zmienić.


  32. jolo (autor: Dabrow | data: 14/07/09 | godz.: 20:49)
    codziennie włączam swoje pudełko i robię to co chcę. Nie mam TC, mam Operę bo wolę ale IE też, do poczty mam outlooka ale długo miałem OE i nie było problemu. Pitu pitu - nie tracę czasu na konfigurowanie itp.
    Nie deprecjonuję OSX - dla każdego co kto lubi. "Moich" programów na OSX nie ma więc zlewam i już...


  33. Dzban (autor: Dabrow | data: 14/07/09 | godz.: 20:54)
    cały sprzęt u mnie w biurze ma 2CD ze sterami - dla Win i Mac. ???? I co? Nie ma? A to jest różny sprzęt - od ploterów HP przez ploter laserowy OCE, po drukarki i skanery HP i Canona i AGFA... To samo monitory i cała reszta. Wszystko ma wybór. Więc? Dla każdego co chce. I już.

  34. @Vtech - Ja nie mam na swoim na swoim macu wirtualnego windowsa... (autor: Wolf | data: 14/07/09 | godz.: 22:47)
    Mam 2x oryginalny windows, XP pro i Viste Ultimate 64bit.
    Vista od 2 lat lezy w szufladzie, a XP mam zainstalowany na HTPC.
    Windows istanieje dla mnie tylko jako system do odpalenia Media Portal.
    Nie znam osobiscie ani jednego posiadacza Maca z virtualnym windowsem, a znam ich troche...
    Do gier mam X360 i Wii.
    Ale kiedy jeszcze grywalem troche w PCtowe gry na macu, zainstalowalem jeden program, nic nie konfigurowalem, a gry wszystkie gry, ktore mnie wtedy interesowaly szly...
    I byly to wtedy aktualne tytuly...
    To ktory system jest lepszy jest dla mnie jasne juz od dawna...
    Stac mnie na to bym mogl kupic dowolnego peceta lub maca, a wybralem ten sprzet i system, ktory jest dla mnie lepszy, przyjemniejszy w obsludze, bezawaryjny i ktorego nie musze przeinstalowywac co rok jak windows o ktorego bardzo dbalem...


  35. Przyznam racje Wolfowi (autor: Glock19 | data: 14/07/09 | godz.: 23:52)
    jako osoba która ma trosze styczności z systemami to może będe bardziej obiektywny,
    Wdrażam systemy Serwerowe Microsoftu min Exchange serwery linuxowe i bsd.
    Pracuje na Windowsie mam iphone i Maca G4.
    Wygoda pracy na Macu jest o niebo lepsza można mnożyć przykłady nawet apple leipeij ma zimplementowną obsługę exchange (serwer pocztowy microsoftu) niż sam microsoft na windowsie mobile nie można przeglądać podfolderów poczty a na iphone można, natywna obsluga plików psd w osx instalacja drukarki sieciowej z którą sobie radzi moja młodsza siostra....mozna mnożyc...


  36. e tam (autor: Dzban | data: 15/07/09 | godz.: 00:19)
    Rok temu kupiłem laserówkę ze skanerem i nie dali sterownika na cd nie wnikam czy był wtedy sterownik na maka gdzieś w sieci czy nie. Vistę 64 zainstalowałem jakieś 1,5 roku temu i działa cały czas i niczego nie będę przeinstalowywał. Dla mnie najlepszą przeglądarką jest firefox choć i Safari mam zainstalowane.

    Instalacja drukarki sieciowej w windowsie jest bardzo łatwa i moja siostra też to potrafi;p
    Argument z dupy.

    Wolf
    To że kiedyś jakieś kilka gier Ci działało to o niczym nie świadczy. Wiele gier nie chodzi pod OSX a jak są edycje MAC to na ogół są droższe.
    No i na pewno w gry DX10 10.1 ani 11 nie zagrasz na macu.


  37. Gry na maca sa wydawane od kilku lat na tych samych dvd co pod windows... (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 01:04)
    Kupujesz ta sama gre, a dvd zawiera wersje na mac i pc...

  38. @ Dzban (autor: Hitman | data: 15/07/09 | godz.: 09:35)
    lista gier która nie chodziła lub dalej nie chodzi na visćie 64 też jest sporawa - taka łyżka dziegciu dla równowagi ;)

  39. Wolf, przestań łgać (autor: Vetch | data: 15/07/09 | godz.: 09:44)
    Tylko wybrani producenci wypuszczają gry działające pod OSX. W porównaniu do ilości gier dla Windows, jest to wielkie NIC. Jedna na 200 gier wychodzi na OSX. I co druga z nich to shit.

    No i oczywiście coraz więcej mamy na rynku gier z logiem "Games for Windows", które są tworzone wyłącznie dla wiadomej platformy, łatwe w obsłudze, obsługujące Live oraz kontrolery x360. W zasadzie co druga gra w Empiku ma to logo i jak się słusznie domyślasz , nie działa na OSX.

    Ale i tak najbardziej podobają mi się ceny. Wiadomo - wyznawcy Jobsa zapłacą każdą. Ta sama gra potrafi dla OSX kosztować do 4x więcej.

    Na deser, porównajmy ilość gier na Allegro do kupienia w Polsce:

    mac: 80 gier

    pc: 10500 gier

    widzisz różnicę ?


  40. Vetch (autor: Dabrow | data: 15/07/09 | godz.: 10:06)
    łyżka dziegciu z mojej strony - gdybym nie był użytkowniekiem AutoCAD'a (ale np. ArchiCADa) i 3dMax'ato bym dawno siedział na macu. Bo trzeci z mojej ulubionej trójcy - PS - po prostu na makówce jest wrośnięty i tyle. Może kiedyś to zrobię - przesiądę się na archiCADa i PSa i po sprawie...

  41. Ale pierdolisz :) (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 10:44)
    Gry na maca, ktore posiadam, sa takze grami na windows!
    Jedno DVD, napisane ze dla maca i PC, cena jest ta sama!
    Od dawna nie interesuja mnie gry pecetowe, od gier mam dwie konsole.
    Prosze, teraz pokazac mi przyklad tej samej gry na osx, ktora kosztuje nie 4x ale chocby 2x wiecej niz na pc...
    Aby udowodnic ze totalnie nie masz pojecia na temat, ktory poruszasz, ruszylem dupsko do pokoju obok bo zrobic zdjecie opakowania jednej z gier...

    http://img150.imageshack.us/...50/1218/zdjciel.jpg

    Oczywiscie masz racje ze wiekszosc gier bedzie wychodzic tylko i wylacznie pod windows, bo jest to najpopularniejszy system.
    Ale podkresle jeszcze raz, PIERDOLISZ BZDURY na temat cen gier na maca, wiele gier mozna z tego samego dvd instalowac na mac lub pc.
    Swoja droga,po za maciem mam takze zajebiscie mocnego PC na ktorym moge pograc w co mi sie tylko spodoba, nie gram bo gry na pc mnie nie ciesza...

    Przypierdoliles sie do OS X bo nie ma na niego tak wiele gier co na windows?
    Jesli ktos wybiera sprzet komputerowy po to by grac, to musialby byc skonczonym pojebam zeby kupic maca...
    Nie masz pojecia na temat OS X, upierdoliles sobie w glowie ze nie mozna fakturowac, ze istnieje tylko bardzo drogi iWork i ze wystepuja klopoty z profesionalnym sprzetem audio.
    To wszystko totalna bzdura co potwierdzili takze inni, ktorzy maja do czynienia z OS X, wiec doczepiles sie do gier...
    Tak masz racje, mac nie jest dobrym rozwiazaniem jesli chcesz grac, ale jest zdecydowanie wygodniejszym i stabilniejszym systemem dla uzytkownika komputera, niezaleznie od tego czy jestes tworca czy odbiorca dowolnych mediow powstajacych na komputerze...


  42. czy jest tu jakiś mod? (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 11:24)
    @wolf przeginasz, że słownictwem. A jak czytam wypociny takich onanistów co do posiadanego systemu, to chcę mi się śmiać. jak mi się wydaje, to system jest dla ludzi a nie odwrotnie. Mnie nikt nie przekona do wyrobów firmy Apple. sam chcę mieć taką konfigurację jaką chcę, a nie taką jaką dostanę w zestawie i sam sobie legalnie wymienię poszczegołny komponenty. używam windowsa od dawien dawna zarówno w pracy jak i w domu i jestem zbyt leniwy, żeby to zmieniać. potrzebuję gry czy programu? nie muszę kombinować, żeby znaleźć takie, które akurat będą chodziły. Może i mac jest najlepszym, najcudowniejszym i w ogóle naj systemem, ale nie dla każdego. Zresztą statystyki użytkowników tego systemu (granice błędu statystycznego) w Polsce są bardzo wymowne.

  43. @mikay (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 11:56)
    Ty takze masz zbyt waskie pojecie o sprzecie i oprogramowaniu Apple...
    Kupujac ich dowlony komputer mozna go konfigurowac dokladnie tak samo jak wiekszosc modeli lenovo, della, toshiby, itd...
    Polecam jednak na nastepny raz lepiej poznac temat, ktory poruszasz...
    Nigdy nie mialem problemow ze znalezieniem potrzebnego softu, ale moze dlatego ze jego znakomita czesc zawarta jest w systemie...


  44. @mikay... (autor: xmac | data: 15/07/09 | godz.: 12:01)
    bo .pl to biedny kraj i jak ktos ma zaplacic wiecej za japko, a zaden kolega mu nie zalatwi lewego softu, to nie kupi, chocby byl 100x lepszy
    co do doboru konfiguracji, to notebooka w sklepie tez nie kupuj, bo producent za ciebie dobral podzespoly ;_P
    a co do windowsa, to skoro on taki fajny super i w ogole, to czemu w win7 jest tyle zapozyczen z osx?
    wiekszosc uzytkownikow windowsow na tyle sie do nich przyzwyczalila, ze nie potrafi przyjac do wiadomosci, ze istnieje alternatywa i ze w niektorych zastosowaniach (moze w wiekszosci podstawowych) moze byc lepszym wyborem niz windows


  45. @wolf (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 12:11)
    znczy sie, że jak ci sie nie podoba grafika, to spuszczasz ją na allegro, a kupujesz nową i sobie spokojnie ją tam instalujesz? podobnie z płytą główną, prockiem, dyskami, czy pamięciami czy zasilaczem, czy każdym innym komponentem? i zrozum mnie dobrze, czy możesz to zrobić legalnie samemu po kupnie maca?

    niestety wiem jak się konfiguruje komputery firmowe :) masz ogranicznony wybór komponentów, z którego możesz sobie złożyć sprzęt. Niestety wybór moooocno ograniczony, więc tak się nie wymądrzaj proszę. peceta składam sobie od początku i wrzucam (oczywiście sporo taniej niż jakiś firmowy sprzęt) co mi się podoba i zmieniam co mi się podoba jak tylko chcę i kiedy chcę. obawiam się, że w przypadku maca jest to po prostu niemożliwe :)


  46. Popularnosc maca... (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 12:18)
    W Polsce to jakis promil, ale jak jest na swiecie...
    Czytalem calkiem niedawno informacje na temat urzadzen, ktore lacza sie z hotspotami jednego z providerow internetowych obslugujacych miedzynarodowe porty lotnicze...
    Komputery - mac 44%, platformy mobilne - iPhone 91%
    O tym ze cos jest dobre swiadczy glownie poziom zadowolenia urzytkownika sprzetu - im sprzet jest lepszy tym czesciej i chetniej sie go uzywa...
    I teraz zadam pytanie, dlaczego 44% komputerow z ktorych laczono sie z internetem na lotnisku to maci, jesli ich ilosc to zaledwie 2-3% obecnie uzywanych komputerow?


  47. @xmac (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 12:21)
    szczerze mowiac nie wiem co chcesz mi udowodnic :) mam byc szczesliwym, ze zostawilem kupe kasy w sklepie i na biurku mam sprzet z nadgryzionym jablkiem? po co mam zmieniac cos, co po prostu dziala, co jest stabilne jak skala, na czym chodzi wszystko czego potrzebuje? no po co?

    nie mowilem o notkach, mowilem o normalnym stacjonarnym sprzecie. notbook moim zdaniem jest tylko uzupelnieniem normalnego kompa. mnie obsluga notka przy dluzszym uzywaniu po prostu meczy - lubie prace na duzym monitorze w odpowiedniej od niego odleglosci


  48. @mikay (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 12:26)
    Mac pro, mozesz sam zmienic grafike, procesor, dyski, ram...
    Tylko ze w przypadku PC taka zmiane na nowszy sprzet napedzaja glownie gry...
    Mac nie "starzeje" sie tak szybko jak pc...
    Po za tym my toczymy dyskusje na temat systemu, nie sprzetu...


  49. @wolf (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 12:27)
    szczerze mowiac akurat takie dane statystyczne to sobie mozesz wsadzic w buty :) co to byly za porty? w jakich krajachi co najwazniejsze - jaka byla proba losowa? reprezentatywnosc takich dany budzi spore watpliwosci.

  50. @mikay... (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 12:29)
    Przeczytaj jeszcze co napisalem Remkowi, kiedy zapytal co oferuje mi osx wzgledem windows7...
    Tu chodzi glownie o wygde codziennej pracy...


  51. @mikay... (autor: xmac | data: 15/07/09 | godz.: 12:35)
    chce ci udowodnic, ze to, ze jestes komputerowym majsterkowiczem jak i ja, to nie oznacza, ze kazdy lubi w kompie grzebac
    tym bardziej dla zwyklego smiertelnika znaczenia nie ma, ze jakies elementy sie w kompie wymienia
    stad rosnaca popularnosc notebookow i sprzetu firmowego
    maki sa w .pl relatywnie drogie - bo malo zarabiamy, ale tam, gdzie nowego kompa kupujesz za np. 20% miesiecznej pensji, jesli bedziesz mial wydac 25% bo sprzet ci sie bardziej podoba (jest np. ladniejszy) i ma lepiej przemyslane niektore rozwiazania (soft i hard), to sobie bez problemu te pieniadze dolozysz
    nie ma co ukrywac, ze wiekszosc osob potrzebuje komputera do poczty, netu i prostych gierek, jak sims, czy inne, ktore bez problemu dostepne sa na maka. wiec jesli oni wybieraja kompa, to po co im system, ktory robi za nich mniej niz osx. oni nie wiedza i nie chca wiedziec co/jak/dlaczego sie w systemie dzieje
    i jak zahaczysz o kabel od laptopa, to go np. nie zrzucisz z biurka


  52. @wolf (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 12:38)
    tak z czystej ciekawosci zapytam - widziales moze ile kosztuje taki przecietny mac pro? musialbym sie pierdzielnac niezle w glowisie, zeby to kupic i jeszcze raz i jeszcze raz :)

    niestety w przypadku apple sprzet jest bezposrednio zwiazany z oprogramowaniem i nie bagatelizuj tego, bo osx moze by instalowany na sprzecie z jablkiem


  53. Nasza mentalność jest troszkę inna niż na zachodzie (autor: Arlathan | data: 15/07/09 | godz.: 12:40)
    będąc ostatnio w Paryżu średnio 8 na 10 osób miało w łapie iPhone albo biało szare słuchawki w uchu, kilka osób siedziało na polach marsowych z macbookiem. Norma. Nikt nikomu nie wtykał, że jest jakiś nie teges.
    Akurat tak się złożyło, że po powrocie do kraju zaczęły się sypać newsy na TPC o macach. Zamiast zostawić to w spokoju, i przyjąć jako naturalną kolej rzeczy, że ten sprzęt jest u nas bardziej popularny niż wcześniej, zaczynają się jazdy...

    Jestem zadowolonym użytkownikiem iP, tylko cholera sobie go opakowałem w jakieś pokrowce aby nie widać było, że to właśnie ten telefon, bo nikt nie uwierzy, że mam go ze względu na możliwości jakie mi daje i zwykłą, szczerą frajdę płynącą z jego użytkowania...


  54. Wolfiku, złoty królu ty mój: (autor: Vetch | data: 15/07/09 | godz.: 12:41)
    allegro, TERAZ:

    doom3 na mac: 160zł
    doom3 na pc, nówka, folia :D: 29zł

    C&C: Generals Deluxe: 160zł
    wersja pc: 15zł

    quake 4: 160 vs 49zł

    itd.

    Co do oprogramowania biznesowego, tak PC i tu jest lepszy, bo mam WYBÓR; programów do fakturowania, księgowych, itp. Pod kazdym względem - liczba oprogramowania dla PC MIAŻDŻY Twojego kochanego idola.

    Co do stabilności, od czasów Windows 2000, nigdy na system nie narzekałem. Jedyny zwis wiele lat temu dotyczył kiepskich sterowników do grafiki, więc te BREDNIE o "legendarnej" stabilności OSX pozostają BREDNIAMI.

    Szczególnie, iż widzę to na co dzień w pracy - na 200 pracowników, połowa używa MB oraz MMini. Ten ZŁOM się wiesza kilka razy częściej niż Windows, taka prawda.


  55. xmac (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 12:51)
    podales wlasnie odpowiedz na pytanie czemu osx w Polsce sie nie przyjmie. Skoro wieszkosci ludzi komp potrzebny jest do netu, prostych gierek itp. to po co maja przeplacac, skoro za duzo mniejsza cene maja to co chca i w dodatku nie kosztuje to koniecznej nauki nowego systemu

    nie twierdze, ze osx jest zly. jest z pewnoscia dobrym systemem, ale mi jest zwyczajnie niepotrzebny :) mam to co mam i jestem z tego zadowolony i kropka i nikt mnie raczej nie przekona do zadnych zmian :)


  56. no prosze Cie. (autor: dr1zzt | data: 15/07/09 | godz.: 12:52)
    Zmiana grafiki w macu pro? Dziwne bo nasz w firmie nie zadzialal z zadna, ktorej probowalismy.
    Bo franca jest podpisana cyfrowo, czy ma zmieniony bios.. cholera ja wie.
    Podejrzewam ze to samo sie tyczy innych komponentow..
    Pewnie trzeba kupic specjalna karte, przyplasnieta przez Jobsa. Oczywiscie drozsza 200%, od wersji do biednych PC.


  57. @Arlathan... (autor: xmac | data: 15/07/09 | godz.: 12:54)
    to nie o mentalnosc chodzi a o kase
    jak kogos nie stac, to sobie ideologie dorobi ;_P


  58. No tak Vtech, masz racje... (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 12:57)
    Takie ceny w Polsce.
    Tylko ze u mnie w kraju doom3 po 35€, obojetne mac czy pc.
    C&C pc 39, mac 45
    Quake4 mac 19 i pc 19...

    Oprogramowanie biznesowe, jakie konkretnie?
    Nie potrzebuje wyboru 1000 programow do tego samego, bo wystarczy kilka, ktore dziajaja tak jak dzialac powinny...
    Stabilnosc i windows w jednym zdaniu to juz ksiazkowy przyklad na oksymoron...
    Po za tym klamiesz jak z nut, maci sie wieszaja u Ciebie w pracy...
    To wyjasnij czym to zwieszenie sie objawia...


  59. @dr1zzt (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 13:02)
    Tak grafika pod maca pro ma zmodyfikowany bios...
    Po za tym karty niczym istotnym sie nie roznia, podczas premiery GTX285 od evga cena dla PC i maca byla ta sama...
    Ja w MB Pro mam wsadzona pamiec, ktora zostala wyciagnieta z pc, dysk jest zwyklym dyskiem sata...


  60. Tak grafika pod maca pro ma zmodyfikowany bios... (autor: dr1zzt | data: 15/07/09 | godz.: 13:03)
    Po co?

  61. @mikay... (autor: xmac | data: 15/07/09 | godz.: 13:03)
    przyjmie sie przyjmie, bo ludzie sie bogaca
    kiedys jezdzilismy malymi fiatami i polonezami, a teraz kupujemy toyoty, audi...
    tak samo z kompuerami, kiedys byly skladaki z pirackim oprogramowaniem, teraz kupujesz firmowego laptopa z legalnym windowsem i office, a jak cie stac na cos np. ladniejszego kupujesz maca
    przestancie juz pisac o rzekomych zaletach mozliwych wymian sprzetu... w serwerach, gdzie liczy sie stabilnosc producent stosuje wlasne dziwne interfejsy, albo podaje niedluga liste kompatybilnego sprzetu (czesto drozszego). z takiego samego zalozenia wychodzi apple, bo po co ma pisac uniwersalny soft, dla wszystkich mozliwych kombinacji, jesli moze zrobic ich mniej i wszystkie przetestowac, a userzy i tak beda zadowoleni i dostana gwarancje stabilnosci
    stad bierze sie mak-mania, po prostu pewnymi rzeczami nie trzeba sie przejmowac, bo po co. nie ma potrzeby odkrywania kola na nowo


  62. @xmac (autor: mikay | data: 15/07/09 | godz.: 13:22)
    nie przyjmie sie :) jak dla mnie to jakby wprowadzać football amerykański na grunt europejski. owszem zdobylo to jakąś tam popularność, ale to ciągle niszowy sport. Polacy moze i wiecej zarabiaja, ale ja po prostu nie widze potrzeby inwestowania w drogi sprzet.

    @Wolf znasz w ogole windowsa? uzywam od prawie roku visty, kombinujac z roznymi rzeczami i nigdy jeszcze mi sie nie zawiesila. nigdy. w pracy od paru lat jade na xp. rozne aplikacje. komp pracujacy przez 8-10 godzin dziennie, rozne czasem skomplikowane aplikacje i nic sie nie dzieje. stabilne toto jak skala


  63. @xmac Znam windows :) (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 13:27)
    od czasow 3.11...
    I dlatego mam doskonale porownanie, bo znam dobrze obie platformy.
    Mam w domu po za jablkiem HTPC na windows xp pro.
    Viste mam w szufladzie, ale zdazylem ja poznac na tyle by wyladowala gdzie jej miejsce...


  64. @Wolf (autor: rainy | data: 15/07/09 | godz.: 13:28)
    Wtrące swoje dwa grosze: użytkownicy Windowsów (szczególnie ci lepiej się orientujący) mogą spokojnie wytknąć wady tego systemu, bo one oczywiście istnieją.

    Natomiast wśród uzytkowników Apple daje się zauważyć słaby zmysł krytyczny (lub nawet jego brak).

    System jest cudowny, wygodny, intuicyjny, niepowtarzalny (i można tak mnożyć) podobnie jak hardware.

    Nie da się ukryć, że brzmi to cokolwiek zabawnie.


  65. @rainy... (autor: xmac | data: 15/07/09 | godz.: 13:38)
    a ja znam bardzo zaawansowanych windowsiarzy, ktorzy swiadomie przesiedli sie na maki i ciesza sie, ze moga spokojnie pracowac, nie przejmujac sie pierdolami zwiazanymi z systemem
    stad brak krytycyzmu, bo po prostu wszystko dziala ladnie, prosto sie to to obsluguje i niektore rozwiazania sa po prostu pomyslowe, przy czym pc to taka ciosana lopata kupa krzemu


  66. @rainy (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 13:50)
    Ja zanim przesiadlem sie na maca bawilem sie tym sysytemem w oczekiwaniu ze zaraz jakis dynks zacznie mnie wkurwiac...
    Jak znajde cos co bedzie mi przeszkadzalo, lub coc co przydawalo mi sie na windows mi zabraknie, wtedy otwarcie przynam tej platformie minus...
    Moglbym powiedziec ze te nieszczesne gry...
    Ale jeszcze zanim kupilem maca przestalem grywac na PC i zaczalem na konsolach...
    Co bardzo przeszkadza mi w przypadku windows...
    Mam HTPC na xp pro, zainstalowane poprawki systemu, strowniki, kodeki do filmow i program do ich odtwarzania.
    Komputer nie jest nawet podpiety do internetu, system postawiony na dysku SSD.
    Na poczatku wszystko pieknie, system laduje sie w pelni po 10 sekundach.
    Jedyne modyfikacje na tym komputerze to dodawanie/wywalania filmow na osobnym niz systemowy dysk.
    8 miesiecy pozniej system laduje sie juz 30 sekund, a zamyka az minute!

    Teraz mac, kupilem mojego z 10.4.6, od tego czasu przeszedlem przez wszystkie 10.4.x pozniej na systemie 10.4.11 zainstalowalem 10.5 i tak juz leci z aktualizacjami az do obecnego 10.5.7.
    To tak jakbys zainstalowal 2 lata temu XP, pozniej wgral na niego viste, kimputer restartowal tylko w przypadku wiekszych aktualizacji, ktore tego wymagaja, a system od samego poczatku bez antywirusow, defragmentowania, spydetectorow itd dzialalby rownie sprawnie jak swierzutka instalacja xp...

    Pamietam jeszcze czaasy na PC, nigdy nie wylaczalem komputera caly czas cos sie dzialo, cos sie sciagalo, czasem liczyl united devices itp, ale jednak przynajmniej raz w tygodniu trzeba bylo zrobic restart bo cos mulilo....

    Nigdy nie sprawdzalem uptime maca, na ktorym siedze...
    Ostatnio wylaczalem go w lutym, kiedy na lotnisku przy bramce facet poprosil zebym wlaczyl i wylaczyl komputer na jego oczach.
    Jesli wiem ze nie bede dluzej siedzial na komputerze wtedy usypiam go wykonujac specialny gest myszka...
    Kilka miesiecy uptime i caly czas wszystko chodzi pieknie...
    Oby windowsy tez wam tak dzialaly...


  67. @xmac (autor: rainy | data: 15/07/09 | godz.: 13:52)
    Dziwnym trafem z tym słabym (lub nawet brakiem) krytycyzmu, łączy się całkiem często arogancja i poczucie wyższości - używam "jedynie słusznego" system operacyjnego (plus hardware).

    Również w twoim poście jest taka nuta (na samym końcu).


  68. @rainy (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 14:06)
    Dziwnym trafem wiekszosc Appe haterow nie zna nawet systemu, ktory krytykuja, co widac doskonale tutaj, teraz...
    Nie czuje sie lepszy bo mam appla, nie czuje sie ani lepszy ani gorszy dlatego ze siedze na systemie appla...
    Nie potrafie tylko zrozumiec, skad bierze sie tyle apple haterow, ktorzy krytykuja cos czego realnie nie znaja...
    Kraza jakies mity i stereotypy na temat sprzetu i softu apple...
    Nidgy nie mialbym czelnsci oceniac windowsa, jesli sam nie bylbym jego uzytkownikiem, a jedynie widzialbym go na komputerach u znajomych, slyszal ze to ten co ma wirusy, trojany i bluescreeny...


  69. Wolf (autor: daver | data: 15/07/09 | godz.: 14:13)
    "Jak znajde cos co bedzie mi przeszkadzalo[...]" Jest cos co ssie w OS X. Windows resize dostepny tylko z jednego rogu okna :P

  70. Mnie to nie przeszkadza bo jest zielny plusik :) (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 14:29)
    Ktory dostosuje wielkosc okna do jego zawartosci...
    Nie wazne czy strona www, czy jakis program czy okno findera...


  71. wolf, (autor: Vetch | data: 15/07/09 | godz.: 14:29)
    "Stabilnosc i windows w jednym zdaniu to juz ksiazkowy przyklad na oksymoron..."

    klasyczna, acz pusta retoryka tutaj nie pomoże. Będziemy się licytować ? Używam już drugiej Visty na drugim kompie od dnia premiery i nie dotykam. System jest przezroczysty, sam o siebie "dba".

    Tak samo jak Ty o OSX, ja też mogę o Viście; jest przyjazna, ładna, nigdy się nie wiesza, wszystko śmiga mi jak należy. Pracuję, gram, oglądam filmy, internet, etc.. I jest to fakt, a nie jakaś bajka.

    Nie widzę w OSX niczego lepszego od tego co jest w Viście. Natomiast OSX ma tyle wad, że wytrzymałem z nim zaledwie miesiąc. Od idiotycznego, nieinticyjnego UI zaczynając. To co kolega wyżej napisał; maksymalizacja okna. Tego w OSX nie ma. Jobs uznał, że nie trzeba.

    Nie wspominając, że każde okno zachowuje się jak chce, a rozmieszczenie przycisków na belce to istny kretynizm. Albo blokada kompa - w OSX jedynie za pomocą wygaszacza ekranu. W Windows, klawsz WIN+L. Takich wq... detali można by mnożyć. OSX to system-świecidełko. Ładnie wygląda, acz toporny w obsłudze. Nie mam ochoty zmieniać PRAWIDŁOWYCH i logicznych przyzwyczajeń na jakieś ruskie.


  72. @rainy... (autor: xmac | data: 15/07/09 | godz.: 14:42)
    najlepsze jest to, ze mam same pc (bo sa mi potrzebne do pracy)
    za to wiem, jak sie pracuje na makach i jakie sa ich zalety
    niestety wiekszosc osob, nie miala nawet stycznosci z makami, albo ich przyzwyczajenia wygraly z czesto lepszymi rozwiazaniami w osx. zawsze zmiany bola, nawet na lepsze
    to o co mi chodzi, to klapki na oczach
    oczywiscie userzy makow maja je tak samo, jak userzy pc, ale rozwiazania jablkowe sa czesto duzo lepsze niz windowsowe
    a stroszenie piorek, ze na windowsie sie da zrobic to, a na osx sie nie da, to imho jak licytowanie sie na milion niepotrzebnych funkcji w pralce, ktora dopiero co sie kupilo - nie wazne, ze uzywasz kilku z kilkudziesieciu dostepnych programow


  73. @Vtech... (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 14:57)
    Ty po prostu przestraszyles sie tego systemu bo jest inny, a microsoft przyzwyczail Cie do czegos innego...

    Maksylalizacja okna dziala dla tresci, nie powierzchni!
    Po co mi okno na cala wielkosc 1920x1200 ekranu, skoro tylko polowe zajmuja ikony plikow?
    Jesli bedzie tego wiecej to okno zmaksymalizuje sie jak w windows na cala powierzchnie ekranu...
    Kazde okno zachowuje sie tak jak zapamietales jego ustawienie, ale mozna ustawienie jednego okna zastosowac do wszystkich...
    Blokada komputera dostepna jest za pomoca dowolnie ustawionego skrotu, ktory sam ustawiasz, bez wygaszacza :)
    Ty nie zdazyles poznac tego systemu...
    Siedzisz w konserwie z naklejka WINDOWS i w niej pozostaniesz, ale jak Ci tak wygodnie to baw sie dobrze na viscie, ktora jak sam microsoft twierdzi jest ich porazka...

    Przypominam, prosilem zebys wspomnial czym objawia sie zawieszanie macow u setki twoich kolegow w pracy...


  74. Wolf (autor: daver | data: 15/07/09 | godz.: 15:02)
    ale jednak zawsze widze ta opcje w zestawieniach typu TOP 10 most annoying features...

    Vetch
    "To co kolega wyżej napisał; maksymalizacja okna. Tego w OSX nie ma. Jobs uznał, że nie trzeba."

    Nie ma sie z czego cieszyc, Zarzadzanie oknami w Windows - to jest dopiero prymityw! (bo Gates/Balmer uznal, ze nie trzeba)


  75. Hahaha! (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 15:36)
    Znalazlem cos ciekawego, zacytuje tutaj kolege Vetch:

    "Kretynizmy w Windows, czy tak ma być ? , Vetch 12/05/07 16:54
    Odpalam jeden mulący program - system spowalnia. Jako niecierpliwy człowiek, odpalam nastepny program, bo nie chce mi się czekać w nieskończoność. Jeden program się ładuje, drugi mocno miesza po dysku. System staje w miejscu. Czekam 10 minut, coś się dzieje, ale końca nie widać, nic już nie reaguje. Konfig: c2d, 2GB ram, 2x hdd, etc... K... nie da się pracować na tym ZŁOMIE ! Dobra, myślę sobie, odpalę Taskmanager i zmienię priorytety, lub skiluję obciążające system softy. Ctrl/Alt/Delete nie działa, zero reakcji. Takie sytuacje obserwuję od lat na kilku komputerach jakie miałem, na windach od xp po vistę.

    Teraz pytanie do WAS. Dlaczego ten IDIOTYCZNY WINDOWS nie reaguje na nadrzędne żądanie administratora ? Taką systuację miałem już tysiące razy. Pomaga tylko RESET. Jak dla mnie, żądanie TM powinno mieć priorytet nadrzędny, np. wywoływane z przerwania sprzętowego. Czy tak jest w istocie, nie mam pojęcia. Czy istnieje może jakiś program/sterownik na niskim poziomie jądra systemu, który potrafi przejąć wywołania CTRL/ALT/DELETE, ustawić najwyższy priorytet TM i oddać użytkownikowi całkowitą kontrolę nad komputerem ?"

    http://twojepc.pl/...iwum.php?r=2007&id=124537


  76. rotfl (autor: daver | data: 15/07/09 | godz.: 15:47)
    Wypasne, zwlaszcza w kontekscie tego watku.

  77. Wolf, aż dziw, że Twój fanbojski zmysł aktywisty (autor: Vetch | data: 15/07/09 | godz.: 17:05)
    kazał Ci poświęcić tyle czasu. Szacun. Ale tylko utwierdza mnie to w przekonaniu że jesteś fanbojem Jobsa.

    Do rzeczy - nie ma się z czego cieszyć. W OSX jest dokładnie tak samo.


  78. Polegles, zal :) (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 17:24)
    Z linuxem sobie tez nie poradziles :)
    TOTAL FAIL!

    Lepiej byc fanboyem smierdzacej kupy, na ktorej nawet mucha nie usiadzie niz takim zaklamanym nieudacznikiem jak Ty...


  79. Po za tym caly czas czekam... (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 17:32)
    Az napiszesz czym objawiaja sie zwisy systemu u setki Twoich kolegow z pracy, ktorzy siedza na macach...

    Bo windowsowe faneberie sam swietnie opisales...


  80. bez sensu trawicie (autor: Marek1981 | data: 15/07/09 | godz.: 17:34)
    jak kogos stać i ma chęć to niech sobie kupi maca i tyle. Co do cen i bebechów maca:
    http://www.komputronik.pl/.../232/MacBook_Pro.html
    To jak ktoś się zna na odchudzaniu windy ma za 50% ceny lepszy sprzęt od odpowiedniego modelu..........
    No cóż za ciemnote się płaci


  81. Ale ja mam kupe pieniedzy :) (autor: Wolf | data: 15/07/09 | godz.: 17:54)
    Z reszta tu nie dyskutujemy o sprzecie ale systemie...

  82. Wofl, radzę udać się do specjalisty, (autor: Vetch | data: 15/07/09 | godz.: 20:04)
    bo krytykę swojego idola odbierasz jako atak personalny na swoją mizerną osobę. Czy wszyscy jobsowi fanboje są tacy opętani ?

  83. Wolf ,szkoda zdrowia,nerwow i.t.d (autor: speed | data: 16/07/09 | godz.: 03:20)
    Siedzisz sobie wygodnie (oczywiscie) masz kontakt z krajem ale coraz wyrazniej widzisz ze nie pogadasz:))))). Mnie wytykaja ze stracilem kontakt z krajem a ja jestem przecietnie 10-12 razy w roku w Polsce i widze co nieco ale jak cos sie napisze to zaraz lament. Popieram cie w calej lini co do Makowek , ale niewiem dlaczego ludzie z takim uporem staraja sie wmowic nam ze to badziewie i ile to kosztuje.
    To mniej wiecej tak jak ostatni artykul w Auto motor i sport Nr &7. Pisza ladnie o aucie a w wadach slabe hamulce ,(drobnym maczkiem ,samochod testowany na zimowych oponach) myslalem ze sie zleje ale trzeba byc totalnym idiota aby w lecie testowac auto na zimowych oponach ale jak sie cos chce znalezc za wade to wszytkie chwyty dozwolone:))))
    Tak mniej wiecej jest tutaj . Wiesz jak jest i chocby skaly sraly nie przekonasz polaka .
    Ja trobilem z 8 lat ze wersja OEM windows nie jest przypisana do niczego nawet teraz 2 miesiace temu pokazywalem w Toruniu ze mozna zmieniac co sie chce i aktywacje przez internet ma sie natychmiast to co myslisz ze uwierzyli ??? guzik ze cos kombinowalem :)))))))))
    Teraz poznajesz smak dyskusji jakie ja czasami prowadzilem.
    Powodzenia i nie daj sie .


  84. Vetch..... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 08:42)
    Dostales mokra szmata, w ryj...
    Udowodnilem Ci ze klamiesz w kwestji maca, ze klamiesz w kwestji bezproblemowej obslugi windowsa.
    Dalej nie potrafisz odpowiedziec na pytanie czym objawiaja sie wieszajace sie maci u setki Twoich kumpli z pracy...

    Ale ciagajac Twoj infantylny tok myslenia, uwazam ze tak zaciekle bronisz MS, bo tylko balmer z gatesem ubrani w same skarpetki i maski zwierzat potrafia zaspokoic Twoj glodny przygod odbyt...


  85. @wolf (autor: mikay | data: 16/07/09 | godz.: 08:49)
    w przypadku apple NIE DA SIE oddzielic sprzetu od systemu. no nie da sie. tu tkwi problem z popularnoscia tego systemu. Niestety jest jak jest, ze jesli chcesz miec osx-a to musisz wybulic naprawde sporo kasy na kompa (za takie pieniadze mozna kupic wypasionego desktopa i jeszcze na dobrego lapka wystarczy). z winda, czy linuxem jest zupelnie inaczej i tutaj tkwi sila tych systemow - skladasz sobie komputer z tego co chcesz i instalujesz sobie co chcesz - niestety oprocz osx-a, bo tego uczynic nie mozesz legalnie. nie sadze, zeby w najblizszej przyszlosci popularnosc osx-a przekroczyla blad statystyczny. sad but true

    nie wiem jaki cel ma twoja krucjata na rzecz osx-a. chcesz chyba zawrocic kijem rzeke. a twoje fanbojstow wrecz dziala odwrotnie. osx to zapewne dobry system, ale obawiam sie, ze nie na polskie warunki


  86. @wolf (autor: mikay | data: 16/07/09 | godz.: 08:54)
    a propos windowsa. do niedawna mialem kompa staruszka z 98 na pokladzie. bylo jak bylo. system potrafil wkurzyc na maxa. od ponad pol roku mam nowy sprzet i viste. i cholera mam problem - sytem nie zawiesil sie ani razu. ctrl+alt+del wciskam jedynie, zeby wlaczyc monitor systemu. a jak dziala przycisk reset? nie wiem, nie uzywalem jeszcze. instaluje, odinstalowuje, gram, pracuje. no nic sie nie dzieje. stabilny jak skala. powiedz mi po jaka cholere zatem mam zmieniac to?

  87. mikay... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 09:20)
    Ale ja juz pisalem, mam duzo pieniedzy i nie obchodzi mnie cena...
    Mam wypasionego HTPC, sama obudowa tego komputera kosztuje w Polsce 4100zl...
    Ja caly czas tluke ze OSX jest wygodnieszym i stabilniejszym systemem...
    Ty caly czas patrzysz na komputer jak typowy Polak, ktory przyzwyczail sie ze wybiera komponenty w sklepie komputerowym i sklada sobie z tego komputer, ewentualnie kolega "informatyk" Ci sklada...
    Na swiecie jest inaczej, ludzie kupuja gotowe konfiguracje z preinstalowanym systemem, chca wlaczyc komputer i od razu na nim pracowac...

    W odpowiedzi na drugi post, ja nie zalecam nikomu zmiane systemu na OSX, ja caly czas ciagne watek:
    "Apple to lans i nic więcej"


  88. wolf (autor: mikay | data: 16/07/09 | godz.: 12:22)
    nie wolf, jestem po prostu myslacym czlowiekiem, ktory wie czego chce, a nie bezmyslna masa, ktorej trzeba wybrac co ma uzywac, bo sama nie jest w stanie tego zrobic. przyjales amerykanski sposob (bez)myslenie i chwala ci za to. ja jednak mieszkam w Polsce, mam na utrzymaniu rodzine i szkoda mi kasy na zbedne zabawki w postaci chociazby takiego macbooka, ktorego kupno w Polsce (podkreslam w Polsce, gdzie cena komputera w stosunku do zarobkow jest wysoka) uwazam za lans (poza profesjonalnymi zastosowaniami - ale to juz kwestia wyboru, na czym chce sie zarabiac kase).

    Dla mnie najwieksza wada apple jest zalozenie, ze uzytkownik kompa to debil, ktory sam nie wie czego chce (a to sie wiaze z tym, ze pewnie nigdy nie udostepnia do sprzedazy samego systemu jak to ma miejsce w przypadku okienek).
    skladam sobie komputer, bo umiem myslec i wiem czego chce, wiem co chce miec w obudowie, zeby bylo wydajnie.

    no i co z tego, ze masz obudowe za 4 tysie? wywoluje to jedynie usmiech politowania. od razu cisna mi sie na usta slowa pewnej piosenki Psow Wojny "Szpaner", ktora idealnie pasuje do takich tekstow. Masz cholernie droga obudowe. myslisz, ze robi to na mnie jakikolwiek wrazenie?

    i naprawde chcialbym uslyszec od Ciebie odpowiedz na pytanie, po co mam zmieniac cos co dziala bez zadnych zastrzezen na cos co rowniez dziala bez zastrzezen? bo to takie ladne, fajne i normalnie bez zadnych wad, zeby pokazac sie, ze jestem trendy? niestety to jest Polska i nie kazdego stac na wywalenie w kompa ze dwa razy wiecej, bo bedzie mial taki ladny i fajny system bez wad


  89. Czyli jesli zarabiasz uzywajac maca to nie jest lans... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 12:55)
    Ale jesli uzywasz maca na codzien w domu to jest lans...
    Mac jest dla ludzi, ktorzy maja problemy z mysleniem, a jego przecietny urzytkownik to debil, ktory sam nie wie czego chce(powinien chciec windows oczywiscie)...

    To ja Ci powiem tak :)

    Ja nie dziwie sie ze nie stac Cie na maca czy obudowe za 4 tysiace przy umysle tak ograniczonym ze potrafi nasunac Ci nasunac tylko tak szeroko idace wnioski :)
    Znam mase ludzi zyjacych w Polsce, ktorych stac na godne utrzymanie rodziny, dobry samochod, ladny dom, maki, sraki, wyjazd w ciekawe miejsce za granice na urlop przynajmniej raz w roku, a to tego jeszcze ciagna gruby kredyt na spoooro lat...

    Tylko z nimi rozmawia sie na innym poziomie, nie uswiedczysz u nich podejscia "jestem biednym polakiem i zawsze tak zostanie"...
    Uwazam ze kazdy a swoj rozum i sam wie co jest dla niego dobre...
    Stac Cie na pc i windows, pasuje Ci, to zajebiscie!
    Mnie stac na maca, obudowe za 4 tys i jestem szpanerem...
    Twoim tokiem myslenia moglbym nazwac Cie skapcem albo nieudaczniekiem, ktory nie potrafi dobrze zarobic...


  90. @mikay... (autor: xmac | data: 16/07/09 | godz.: 12:57)
    lol... wyjdz poza swoj swiat... czemu u nas wszyscy mysla, ze jak ktos ma wiecej i kupuje 'za drobne' cos dla mnie drogiego, to jest lasn, szpan, glupota? jemu to nie robi roznicy, a za to bedzie miec sporo frajdy z uzywania, bo ma to, co mu sie podoba. nie lepiej w takiej sytuacji przyznac sie, ze mnie nie stac? nieee, lepiej powiedziec, ze to wyrzucanie pieniedzy, lans... mi to przeciez niepotrzebne i zaczyna sie dorabianie ideologii
    a nazywanie wolfa w tym przypadku fanbojem to juz zupelna pomylka. facet nie dosc, ze przedstawil mase rzeczowych argumentow i w dodatku bardzo dobrze orientuje sie w obu systemach, to co chwile ktos mu wytyka fanatyzm. proponuje spojrzec w lustro (nie bierz tego osobiscie, to takie ogolne spostrzezenie)
    idac dalej, to, ze wolf napisal, ze ma obudowe za 4k, nie oznaczalo chwalenia, ale to, ze zakup maka nie jest dla niego finansowym problemem, to sluzylo jedynie zobrazowaniu roznic pomiedzy wami. on nie ma ograniczen finansowych i dzieki temu moze bardziej obiektywnie porownac platformy. natomiast ty i kilka innych osob, ze wzgledu na bardzierj ograniczone zasoby gotowki wymyslaja sobie argumenty, de facto zupelnie nie rzeczowe - ba emocjonalne
    to tak, jak bys porownal skode z ferrari i napisal, ze ferrari jest do niczego, bo ma niskie zawieszenie i nie podjedziesz pod kraweznik ;_P no i oczywiscie cala reszta jest juz bez znaczenia
    piszesz o macbooku - "kupno w Polsce (podkreslam w Polsce, gdzie cena komputera w stosunku do zarobkow jest wysoka) uwazam za lans" - a co jesli kogos stac? jesli uczciwie na to zarobil? piszesz jedynie z wlasnej perspektywy i bogatszych od siebie nazywasz lanserami. ja mijajac dzis q7 v12tdi nie myslalem, ze mijam frajera, ktory wydal kupe kasy na bezsensowny samochod, ktorym sobie nawet nie poszaleje, przeciez 3l diesel by mi starczyl, ale pomyslalem co zrobic, zeby tez mnie na taki bylo stac...
    nie wiem jak ty, ale sporo osob zamiast zmieniac rzeczywistosc placze nad swoim losem i podklada nogi tym, ktorym sie udalo - taka durna polska mentalnosc


  91. Wolf, RYJ, to masz TY, (autor: Vetch | data: 16/07/09 | godz.: 13:25)
    kretynie. Do tej pory nie obrażałem Cię personalnie, ale widzę, że jesteś chorym na fanatyzm człowiekiem, więc rzeczy należy nazywać po imieniu.

  92. .......... (autor: Marek1981 | data: 16/07/09 | godz.: 13:29)
    @xmac i mikay - oboje piszecie prawde na swój sposób. Prawie się zgadzacie ale coś jeszcze tam nie trybi:))
    "ale sporo osob zamiast zmieniac rzeczywistosc placze nad swoim losem i podklada nogi tym, ktorym sie udalo - taka durna polska mentalnosc" z tym się zgadzam:)

    Po mimo tego w Polsce króluje (debilna ) mentalność że pierwszy 1mln trzeba ukraść.


  93. Vetch... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 13:43)
    Specialnie dla Ciebie moge miec nawet chuja w miejscu glowy :)
    Co i tak nie zmieni faktu ze jestes klamca i krzykaczem, ktory sam sie pograzyl, jednoczesnie dostarczajac mnie i innym wiele rozrywki :D


  94. wolf (autor: mikay | data: 16/07/09 | godz.: 13:55)
    nie obrazalem ciebie, wiec daruj sobie te personalne wycieczki. wykaze sie kultura i skoncze z toba jalowa dyskusje. masz maca? super. mam to w glebokim powazaniu. mam nadzieje, ze inni uzytkownicy tego wspanialego systemu posiadaja odrobine oglady na poziomie umozliwiajacym rzeczowa dyskusje

    @xmac masz racje. przyznaje sie, ze sie troche zagalopowalem. kazdy ma to co chce miec. jak komus pasuje mac to niech sobie go kupi. jak kogos stac na ferrari, to niech tym jezdzi :) zarabiam tyle, ze moglbym spokojnie sobie na maca pozwolic, jezdze dobrym autem, mam swoj dom, ale maca nie kupie, bo szkoda mi na to kasy, po prostu. wole ja wydawac na ciekawsze rzeczy niz na elektronike, ktora w momencie zakupu juz jest przestarzala. nie widze potrzeby zmiany komputera, bo ponoc osx jest lepszy niz winda. dla mnie komputer to tylko komputer - narzedzie do pracy i zabawy. nic ponadto, a to, ze lubie sobie od czasu do czasu pogrzebac w jego wnetrzosciach, hmmm takie juz moje zboczenie ;)

    i jedna mala prosba - nie baw sie w obronce wolfa - sam sobie doskonale daje rade. jak dla mnie to klasyczny objaw bycia fanboyem. ja fanboyem ms nie jestem. uzywam po prostu visty i jestem z niej zadowolony, bo dziala tak jak ma dzialac. to drugi powod, dla ktorego nie chcialoby mi sie zmieniac kompa

    pozdrawiam
    a ode mnie EOT wole sobie zabrac swoje graty i wyruszyc na bezkrwawe lowy z nikosiem ;)


  95. @mikay... (autor: xmac | data: 16/07/09 | godz.: 14:38)
    no i ok, ale czasem trzeba komus zwrocic uwage, zeby wyjrzal dalej niz robi to zazwyczaj. ludzie niepotrzebnie sami siebie ograniczaja
    ja tez lubie grzebac w pc i dlatego mam skrzynke mimo tego, ze pracuje na laptopie
    gdyby nie praca, to pewnie bym sie przesiadl na maka
    co do bezkrwawych lowow, to ja poluje z canonem ;_PPP
    a wolfa bede bronic, bo bronie tez posrednio swoich pogladow. jest on osoba, ktora oczywiscie poradzi sobie beze mnie, ale co zdarza sie nieczesto stosuje rzeczowe argumenty i imho kogos takiego warto dopingowac


  96. raczej tak (autor: maw136 | data: 16/07/09 | godz.: 14:54)
    w dodatku praktycznie prawie każdy user maca trzyma tą wredną windę na drugiej partycji ;)
    nie mówiąc o tym żę mac NIE potrafi zbootować z USB tak drogie Pani i drodzy Panowie Apple jest w stanie zniszczyć coś tak przyszłościowego jak EFI ;)


  97. Pfff, mam sobie darowac personalne wycieczki... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 14:57)
    Musialbym byc skonczonym idiota by nie odczytac slow skierowanych bezposrednio do mnie - bezmyslna masa, debil lanser, szpaner, asekuracyjnie umieszczone w zdaniu niby to opisujacym ogol, pewien typ...

    Ale nieeee, to ja Cie obrazam...

    Swoja droga osobiscie uwazam ze windows zostal stworzony dla osob, ktore zjadaja kozy z nosa i skrycie marza by przeleciec swierzo pochowanego trupa tlustego kontrolera buletow z pociagu relacji kozia wolka-knurow.

    Nie bede nikogo przekonywal ze windows jest be, a osx cacy, bo nie mam z tego ani grosza.
    Ja staram sie by ludzie zauwazyli ze po za windowsem istnieje inny system, ktory moim zdaniem w wielu przypadkach jest lepszym i wygodniejszym systemem.
    Jesli kogos nie stac, to nie i absolutnie zgadzam sie z tym ze wtedy najlepszym dla niego wyborem jest pc+linux lub windows.

    Vetch, ktory najglosniej krzyczy ze Apple to lans i nic wiecej w jednym ze swoich omentarzy do innego newsa sam napisal ze czesto jesli kogos nie stac to twierdzi ze cos jest zle i dorabia sobie ideologie...

    Ja twierdze ze jesli kogos stac to dowolny mac jest swietnym wyborem, niezaleznie czy ktos chce na nim pracowac zarobkowo, czy tez skladac sobie filmy z wakacji czy tez przeglaac www siedzac w tym czasie na kiblu...
    W moim przypadku system appla okazal sie znacznie wygodniejszy i stabilniejszy w przypadku wszelkich czynnosci, ktore wykonuje na komputerze, dlatego tez nie zgadzam sie z czesto spotykanymi na TPC i calkowicie absurdalnymi stwierdzeniami typu:

    "Mac jest fuj iChuj !"
    "Apple jest dla lanserow"
    "iPhone to zabawka dla szpanerow z kasa"


  98. maw136... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 15:04)
    Mac bootuje z usb, firewire, karty sd i czego tylko potrzeba...
    Sprawdzone na wlasnym sprzecie, co pewien czas udpalam system z dysku w kieszeni z usb, gdzie zainstalowana mam bete nowego snow leoparda, a wczesniej przed ukazaniem sie obecnego systemu tak samo odpalalem jego bete z usb...


  99. no chłopaki! (autor: Dabrow | data: 16/07/09 | godz.: 15:47)
    jeszcze jeden. Zwyczajowo.

  100. A masz Dabrow! (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 16:08)
    Idziemy cos wypic?
    Niedlugo wracam pare spraw pozalatwiac...


  101. No to po setce.... (autor: Remek | data: 16/07/09 | godz.: 16:09)
    ...

  102. Ehhh... (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 18:23)
    Sam do dwoch setek nie dociagne...

  103. O wreszcie Apple (autor: morgi | data: 16/07/09 | godz.: 20:57)
    bierze sie za booki, beda kolejne rekordy, oby tylko Intel wyrobil sie z nawalem zamowien.

  104. morgi, powaznie? (autor: daver | data: 16/07/09 | godz.: 21:25)
    http://deals.venturebeat.com/...ming-apple-tablet/

    Nie sadze, by znalazl sie tam Atom(owy) bubel. Jobs podkreslal, ze Apple "nie potrafi" zrobic taniego booka, ktory spelnialby standardy firmy.


  105. Idziemy (autor: Dabrow | data: 16/07/09 | godz.: 21:45)
    niedługo czyli kiedy? Mnie tam na Maca jeszcze nie stać ale piwko - czemu nie (-; Mac poczeka.

  106. Wiesz, ja teraz dom kupuje :P (autor: Wolf | data: 16/07/09 | godz.: 21:52)
    Ale ciiichosza ;)
    Za 2-3 tygodnie bede :)


  107. uuu to fajnie (autor: Dabrow | data: 17/07/09 | godz.: 08:08)
    eny projekcik? Interiorsy? Enycoś? (-;

  108. Fajna dyskusja... (autor: agnus | data: 17/07/09 | godz.: 12:10)
    .. Przypomina mi dawne "wymiany argumentów" w klasie pomiędzy obozami Commodore i Atari :>

  109. agnus (autor: Dabrow | data: 17/07/09 | godz.: 13:40)
    dobry flejm nie jest zły. Coraz mniej takich tu (-; A szkoda. ((-:

  110. poszaleliscie (autor: Nazgul | data: 20/07/09 | godz.: 09:03)
    to moze teraz AMD Intel... no Panowie, zaczynamy :)

  111. omg to za topic ;p (autor: Adolph | data: 21/07/09 | godz.: 13:47)
    Każdy używa systemu, który mu odpowiada^^
    Ja siedzę na XP MX7 by Malcolm, dobry stabilny, jedyny problem to sterowniki Realtek dla HD audio.
    Ale wystarczy sobie przygotować własną płytę poprawioną o fix i jest zrobione. Mam na nim zainstalowane wszystkie programy jakie potrzebuje.
    Jakiś rok temu eksperymentowałem z Vistą, jakieś 1,5gb instalatora poszła do śmietnika, wynik? Też dobry, stabilny system, odziwo i szybki nawet po zawaleniu go update'ami, programami itd. Nie używam jabłkowego os'a bo poprostu nie skożystałbym z jego dobrodziejstw. Mam np. Zawalony dysk twardy i nie chce mi się wypalać zgromadzonych danych na płytach, dlatego mam dużą rotacje na twardzielu, więc taki time mashine byłby moim wrogiem ;) [Jakiś soft z nortona coś takiego miał, wkurzało mnie bardzo] co chwila czyścić te pliki^^, zdjęciami się nie bawię więc kolejny przytoczony ułatwiacz życia by mnie nie poratował. Mam open office'a za którego nie płace, więc mi to na rękę. Dlatego raczej każdy będzie bronił tego czego używa. Gierki, gierki? gram w jako tako w Cabal Online, więc mi to loto ale raz na jakiś czas ruszę nowsze, dlatego cena macowych mnie zabolwała jak patrzyłem kiedyś ;p


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.