Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Czwartek 19 listopada 2009 
    

GG 10 beta dostępne dla wszystkich


Autor: DYD | 15:14
(38)
Dziś wydana została wersja komunikatora Gadu-Gadu 10 (beta) dostępna dla wszystkich użytkowników. Wersja ta wprowadza GG na drogę usług web-owych, w sposób zdecydowanie szerszy i zdecydowany na drogę społeczności internetowej, oferując wiele zintegrowanych usług i serwisów, od gier online zaczynając, przez wirtualne galerie zdjęć, wspólne słuchanie radia i polecanie piosenek, po livestreaming i wiele innych nowych usług. Są one od dzisiaj dostępne dla wszystkich internautów, nie tylko dla testerów GG 10.

NOWE MOŻLIWOŚCI GADU-GADU – dostępne w GG 10:

• Gadu Foto – galerie zdjęć
• awatary – tworzenie własnych awatarów (z pliku, kamerki, kreatora centrumawatarow.pl)
• gry on-line – wspólne granie przez komunikator
• GG Live – obserwowanie na bieżąco znajomych, ich aktywności
• rozbudowane archiwum rozmów (archiwum rozmów, które przechowuje wszystkie przeprowadzone rozmowy, także głosowe, wideo jak i przesłane pliki - użytkownik może je w dowolnej chwili wykasować)
• wirtualne prezenty, obdarowywanie się przez użytkowników
• automatyczny eksport i import kontaktów GG
• nowy odtwarzacz radia Open.FM, polecanie sobie ulubionych piosenek
• portal gadu-gadu.pl – wiadomości z kraju i ze świata prosto w komunikatorze
• rozbudowany hoover (po najechaniu myszką na kontakt)
• konto Gadu-Gadu – wygodne do rozliczeń (przydatne m.in. przy GaduAIR i innych usługach)
• integracja z innymi usługami i serwisami społecznościowymi (MojaGeneracja.pl, Bliziutko.pl, Pykam.pl, GaduFoto.pl, MEGASlownik.pl, GaduDodatki.pl, zRodziną.pl, Infobot.pl, Ściągi, NakreceniEksperci.pl, Zamawianka.pl, Fora.pl)
• wiele usprawnień i funkcjonalności

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. .:. (autor: Shneider | data: 19/11/09 | godz.: 15:25)
    o losie. ale kobyla, oby nie skonczyli jak nero.

    ale widze jedna rzecz ktora powinna byc od samego poczatku.
    'automatyczny eksport i import kontaktów GG'

    w koncu skoncza sie debilne opisy "odzywac sie, nie mam listy..."


  2. ... (autor: reev | data: 19/11/09 | godz.: 15:35)
    powinni dawać wersję lite jak nero... bo na takiej kobyle to już się jeździć nie da...

  3. Nawet obecne GG to jakaś pomyłka (autor: Grave | data: 19/11/09 | godz.: 15:51)
    przy długiej rozmowie jej archiwum ładuje się POTWORNIE WOLNO!!!! a do tego jeszcze nie da się go zapisać do pliku.

    Starsze wersje chodziły znacznie, ale to znacznie szybciej no i zarchiwizować rozmowę w pliku html albo txt się dało.

    Dodatkowo w starym GG jeżeli sieć była przez jakiś czas niedostępna to jak tylko ponownie się pojawiło połączenie GG natychmiast je łapał.

    W nowym - bez restartu komunikatora możemy sobie czekać godzinę na "logowanie" i się nie doczekamy.... Można za to pooglądać sobie do upojenia kręcącą się czarną strzałkę....

    A eksport i import listy kontaktów jest dostępny w aktualnym GG jak i był dostępny w starym więc to żadna nowość.


  4. GG? It's so 2001 ;) (autor: KaT | data: 19/11/09 | godz.: 16:29)
    Używanie tego komunikatora to obciach porównywalny do posiadania konta na Niższej Klasie.

  5. KaT (autor: Grave | data: 19/11/09 | godz.: 17:00)
    Tylko że w przypadku komunikatora popularność jest KLUCZOWYM argumentem przy wyborze.

    Bo cóż z tego, że GG ma całą serię wad skoro z praktycznie każdym w Polsce tak się porozumiesz, a przy pomocy z innych komunikatorów będziesz ze świecą szukał rozmówcy.


  6. Dlatego pozostaje (autor: Yog-Sothoth | data: 19/11/09 | godz.: 18:05)
    Miranda + odpowiednie pluginy, w tym momencie nawet nie mam jej zainstalowanej tylko odpalam z oddzielnej partycji. Mała, lekka dla systemu i ma wszystko co trzeba.

  7. miranda, pidgin (autor: wrrr | data: 19/11/09 | godz.: 18:10)
    spokojnie, sa alternatywy

    jak po zmianie komputera musialem zainstalowac gg (nowe gadugadu, cokolwiek to znaczy) to sie przestraszylem szybkosci dzialania (przesiadka z wersji zainstalowanej w 2002-3 roku)

    po zabawie z miranda ktora wysypywala sie przy duzej ilosci tekstu w archiwum (?!) zainstalowalem pidgina i jest ok, szybko, plynnie, bezproblemowo

    potrzebuje jeszcze cos zamiast orginalu skype (potworna kobyla) bo niestety tego protokolu musze uzywac w pracy


  8. [;..;] (autor: GesTee | data: 19/11/09 | godz.: 18:52)
    zRodziną.pl taaaaaaaaaaaaa

  9. konnekt! (autor: dr1zzt | data: 19/11/09 | godz.: 20:09)
    Odkad znow sie troche ruszyl (jest nowy plugin do sieci gg) , rzadzi znow :)

  10. @wrrr (autor: macioxl | data: 19/11/09 | godz.: 21:02)
    "po zabawie z miranda ktora wysypywala sie przy duzej ilosci tekstu w archiwum (?!)"

    To faktycznie musiales miec duze archiwum. Moja mirka pamiecia archiwum siega poczatku 2k5 i sie nie sypie. W sumie cala instalka jest z poczatku 2k5 aktualizowana o nowe oficjalne buildy + raz na sto lat komplet wtyczek (aktualnie 45 sztuk).
    A tytulowe GG omijam od lat szerokim lukiem.


  11. hehe (autor: macol | data: 19/11/09 | godz.: 21:37)
    faktycznie musial miec spore te archiwum ;) Moje datuje sie na koniec 2004 i ma ok 25mb i dziala bez zarzutu :)

  12. Dzisiejsze GG to (autor: Borat | data: 19/11/09 | godz.: 23:11)
    typowy przykład przerostu formy nad treścią.

    @ Yog-Sothoth - miranda jest równie tandetna jak gg


  13. @Borat (autor: Liu CAs | data: 19/11/09 | godz.: 23:16)
    dlaczego uważasz, że miranda jest równie tandetna jak gg ? żeby nie było, używam innego komunikatora, po prostu jestem ciekaw.

  14. ło Jezu co to jest???? (autor: Luke Jadi | data: 19/11/09 | godz.: 23:38)
    Dobrze ze od urodzenia jadę na gg61.exe

  15. ... (autor: Elektron | data: 20/11/09 | godz.: 00:22)
    kolejna dostawa wodotrychów dla podniecających się małolatów z zawyżoną samooceną. Zacznie się: "spójrzcie jaki mam czaderski avatar = jestem cool ziomek"

    Ciekawe kiedy pojawią się rozbierane zdjęcia w tych okienkach - jak na NK.


  16. W czym problem ? - Gadu Gadu 6.1 ! (autor: Majster | data: 20/11/09 | godz.: 02:02)
    http://pobierz.pl/...atory/gadu-gadu-6-1-build-158


    W czym jest problem drodzy Panowie, Nowe Gadu gadu to gó... co się zowie. Szerokim łukiem omijać należy, czy to po śniadaniu, czy już po wieczerzy. Problemu nie ma w ogóle bo stara wersja istnieje, nie ważne czy deszcz pada, czy w górach halny wieje. Prosty, banalny program, bez pierdół pospolitych, GG Radio i innych dziur nie zaszytych. Wersja sześć-jeden działa, działa znakomicie, nie trzeba instalować syfu i wkur... się nad życie. Brak zapisu rozmów i inne utrudnienia, są już zapchajdziurą a nie powodem do chwalenia. Jakby to nie nazwać to jest zwyczajny szit, Gadu Gadu 10 - tylko hańba i wstyd.


  17. @Majster (autor: Blazakov | data: 20/11/09 | godz.: 06:44)
    Konnekt, Miranda i Pidgin nie mają reklam...

  18. Przez lata używałem Mirandy (autor: marekl | data: 20/11/09 | godz.: 08:50)
    jej plus to niewątpliwie możliwość korzystania z wielu protokołów. Dzięki temu nie musiałem instalować wielu programów.

    Od czasu kiedy przestałem używać ICQ, miranda stała się w zasadzie zbędna. Zacząłem używać starej wersji gg 6.0. Niestety tam irytującym problemem jest brak możliwości przesyłania plików w połączeniu p2p do osób które mają nowszą wersję GG niż moja. No i brak szyfrowania archiwum i hasła to też pewna wada ;)

    Zainstalowałem nowe GG. Fakt straszna kobyła. Muliło mi to kompa mimo dość mocnej konfiguracji (4rdzenie). Problemy jak ręką odjął po użyciu gg banner killer. Od tego czasu GG chodzi szybko i bezproblemowo. A co do nadmiaru usług dostępnych w programie, to po prostu z nich nie korzystam.


  19. Majster (autor: Dzban | data: 20/11/09 | godz.: 11:08)
    Stara wersja nie banglała mi na viście. AQQ znacznie lepsze bo ma wszystko co trzeba bez zbędnych pierdół i działa całkiem żwawo.

  20. rzygi (autor: MayheM | data: 20/11/09 | godz.: 12:16)
    co za kobyla... Widze ze ciezko pracuja na strate userow :)

  21. Gadu Gadu 6.1 - u mnie na Vista było ok. (autor: Majster | data: 20/11/09 | godz.: 15:01)
    Jedyna rzecz która trochę irytowała to częsty komunikat o jakimś pliku temp od Gadu Gadu, który ciągle gdzieś się odwoływał. Ale ogólnie rzecz biorąc program działał. Vista SP1 64-bit.


    http://img696.imageshack.us/...gadugadu61tytul.jpg


    Tradycyjny wygląd, bez sraczkowatej żółcizny i niby modern-skina. Ludzie, dajcie spokój, jak można w ogóle korzystać z GG 7.x ? Nie wspominając o reszcie z wyższymi numerkami ?


    Już na GG 7 żeby dodać kogoś na listę to trzeba wzywać szamana, proboszcza i kapelana, żeby wspólnymi siłami swoje msze odprawili. Wtedy, przy odpowiednim i dość spokojnym nastawieniu (joga i te sprawy), można dodać nowy kontakt. Gadu Gadu 6.1 jest proste - wyszukiwarka w wersji 7-em w połączeniu ze zgnilizną, padliną i wysoką dawką adrenaliny, nie oferuje nic co by mogło mnie skłonić do korzystania z tego szmelcu.


  22. Konnekt (autor: dr1zzt | data: 20/11/09 | godz.: 16:44)
    Dziala na 7ce 64 ;) Jest przyjemniejszy i nie tak toporny jak gg 6.1 (na ktorym chyba nie dziala juz przesylanie obrazkow ani konferencja)
    Jak ktos jeszcze nie wie o nowym pluginie:

    http://www.konnekt.info/...dex.php?showtopic=14707


  23. Gadu Gadu v6.1 u mnie ma tradycyjny wygląd... (autor: Majster | data: 20/11/09 | godz.: 21:03)
    Gadu Gadu v6.1 u mnie ma tradycyjny wygląd - classic. Jest też tzw. 3d, który zmienia troszkę layout i ikonki. Jednak parę lat temu, gdy system Win XP był na wpół goły - tylko z SP1, GG 6 kilka razy potrafiło się spartolić. Słynne zamknij / szczegóły itp. Inna sprawa to łatki do systemu - syf malaria. Te "cudeńka" dopiero potrafiły mieszać w systemie, co prawd. miało też swój wpływ na Gadu Gadu, jak podejrzewam.


    Łatkom powiedziałem won!, dodatkowo przy korzystaniu z GG i otwieraniu okien, trzeba nauczyć się jakby pewnej cierpliwości. Od czasu Pentium 4 3.00 GHz z HT, Gadu Gadu 6 działa bardzo dobrze. Jestem zadowolony.


  24. Gadu Gadu 10, czyli kobyła jak stąd do Australii... (autor: Majster | data: 20/11/09 | godz.: 22:39)
    Podpytałem tu i ówdzie i stwierdza się co następuje:

    Gadu Gadu 10 - czyli kobyła i muł w jednym, który przy Core 2 Quad 3.00 GHz zżera 25 procent (1 rdzeń !!).

    Wyświetlając reklamy i robiąc podgląd plików z Youtube com, wsysa 1 rdzeń aż miło. Fatal to mało powiedziane.


    Już widzę te kolejki do sklepów po Core i7 od Intela, ha ha. :/

    Ktoś musiałby sr... pieniędzmi i w dodatku nie jadać prawie w ogóle, żeby bawić się w coś takiego. Zgodzę się tutaj z pewnym kolegą, który stwierdził dawno temu, że Win XP to _ostatni_ produkt MS, z którego jeszcze korzysta. Nic dodać, nic ująć. A przykład Gadu Gadu 10 należy brać jako kpinę i jednocześnie ciekawostkę, typu: benchmark procesora. Programiści żyją chyba w innym świecie, skoro zdecydowali się na pokaz swojego "dzieła" w takiej formie. Pogratulować. :/


  25. @Majster (autor: macioxl | data: 21/11/09 | godz.: 00:09)
    Masz tyle dostepnych alternatyw (hiperkonfigurowalna Miranda, lekki i prosty WTW, uniwersalny Pidgin, powracajacy z grobu Konnekt, mile dla oka AQQ), ze nie rozumiem dlaczego nadal zawracasz sobie zad oryginalnym GG czy to w najnowszej do konca pochlastanej wersji czy 5 letnim zabytkiem v6.1. GG to od pierwszych wersji SMS Express byl bubel, a z biegiem czasu stal sie przerosnietym bublem wypchanym po brzegi reklamami. Nie lepiej zlac go radosnie zamiast sprawdzac ile rdzeni zjedza reklamy w GG na c2q?

  26. Gdyby nie kilku znajomych (autor: J@rek | data: 21/11/09 | godz.: 08:49)
    którzy uparcie trzymają się jedynie gg to w ogóle nie włączałbym tego protokołu w Mirandzie.

  27. macioxl - chyba nic nie rozumiesz. (autor: Majster | data: 21/11/09 | godz.: 11:12)
    Mnie nie przeszkadza że GG 6.1 ma już 5 lat albo i więcej. Robi to jakąś różnicę ? Jak wyżej - 6-ka działa u mnie super. Korzystam z tego programu po dziś dzień, od końca 2003 roku.


    A co do wersji 10 - napisałem: "podpytałem tu i ówdzie". Wczytaj się w tekst następnym razem.

    Są ludzie, którzy lubią jak im mryga i świeci przed oczami. Najnowszy (i jeszcze gówniany, moim zdaniem) Win 7. Najnowsze programy, tu: Gadu Gadu 7 i inne. Jestem zdania, że to co dobre nie musi być najnowsze.

    Inny przykład, to stara przeglądarka ACDSee v2.1 z... 1997 roku. Fenomenalny program do _zwykłego_ przeglądania zdjęć w standardowych formatach. Nie to co szit typu XnView, który zamiast koloru czerwonego robi sino-bordowy, gdy bitmape zapiszemy jako jpg. To się nazywa "postęp". ACDSee 2.1 jest jak Ferrari Testarossa - stary ale nadal bardzo dobry. Pewnie Twoim zdaniem to również zabytek, jeśli tak to mówi się trudno. Tylko że w przypadku tworzenia jpg-ów za pomocą XnView tak mocno zmieniają się kolory przez kompresję, że nawet LCD super hiper IPS nie pomoże. O przeglądaniu zdjęć na XnView nie ma sensu się rozpisywać - intuicyjność to odległe pojęcie dla tego programu.


    PS. Szkoda, że w wymaganiach GG 10 nie jest podane: "jako dysk systemowy zalecamy _przynajmniej_ VelociRaptora, najlepiej SCSI. Standardowy HDD 7200 obr. it's not supported." :D


  28. @Majster (autor: macioxl | data: 21/11/09 | godz.: 13:01)
    Chyba faktycznie nic nie rozumiem. Nadal nie rozumiem dlaczego przezywasz tak premierę GG10 zeby, az "podpytywac tu i ówdzie" ;) Z GG rozstalem sie w okolicach premiery 5 czy 6, ktora juz wtedy wygladala i dzialala jak nieporozumienie, ale skoro ci sie podoba to siedz na niej do konca swiata i o jeden dzien dluzej. Wolny kraj i nikt cie do niczego nie zmusza. Skoro dziala i ci sie podoba to ja nie mam nic przeciw. Moze za pare lat bedziesz musial postawic maszyne wirutalna zeby to odpalic, ale to tez nie moj problem.

    Po prostu IMO sa lepsze i lzejsze alternatywy, ktore przy okazji nie wygladaja jak sen daltonisty po LSD (czyt. "tradycyjny wygląd - classic" ;) Tak, ACDSee nie poszlo w dobra strone, ale to taki niechlubny przyklad. Mozna tam tez dopisac wiele programow do wypalania plyt. Co nie znaczy, ze kurczowo trzeba sie trzymac tych staroci, bo dzialaja. Winoncd rozpaslo sie, to przeszedlem na adaptec easy cd creator, ktory pozniej poszedl sladami winoncd, wiec przeszedlem na nero. Jak nero wyglada od paru lat tez chyba wszyscy wiedza. Teraz uzywam InfraRecorder, ktory zajmuje kolo 2MB i spelnia swoja role znakomicie. Gdybym mial sie tak kurczowo trzymac tego "co dobre, ale juz nie najnowsze" to wbijalbym w viste x64 jakas wersje winoncd z okolic '96-'98 i narzekal, ze vista jest zla i niedobra bo mi winoncd nie dziala. Na tej zasadzie wiekszosc siedzialaby nadal w DOSie (albo idac dalej na drzewach). Z drugiej strony nikt nigdy nikomu siedziec w dosie nie zabranial.

    EOT


  29. macioxl (autor: Majster | data: 21/11/09 | godz.: 14:10)
    "to wbijalbym w viste x64 jakas wersje winoncd z okolic '96-'98 i narzekal, ze vista jest zla i niedobra bo mi winoncd nie dziala."


    Typowa gonitwa za nowościami, jak sądzę. Chcesz pogodzić ładne fajerwerki i wodotryski z pięknym wyglądem, jednocześnie mając wszystko "lite", odchudzone itp. I dlatego skaczesz z kwiatka na kwiatek. Tu WinOnCD, tu znowu coś innego, potem jeszcze coś innego.

    Druga sprawa - technologia i nowszy sprzęt _powinien_ dawać większe możliwości, a nie ograniczać je do granic absurdu. Nero 6, fajny program (jak dla mnie) i Win XP - nie ma problemu. Oczywiście Vista już jest na tyle "nowoczesna" że Nero 6 Reloaded nawet z trybem zgodności nie chce się zainstalować. Nero 6.6.1.15 instaluje się no problemo, płyty DVD i CD-R oraz CD-RW również nagrywają się bez większych kłopotów. Ale w przypadku CD Audio system zamyka aplikacje.

    Dziękuję, postoję.


    Wiesz dlaczego tak jest ? Bo co system to zupełnie coś innego. Win Me miał bardzo fajne i proste udostępnianie folderów w sieci lokalnej na hasło. Genialne. Czemu w taki sam sposób nie zrobiono w kolejnych OS ?

    Podgląd plików wideo we właściwościach w małym okienku - gdzie to było ? Również w Me. Oczywiście w następnych systemach nie było już takiej "opcji". A była bardzo przydatna.


    "Po prostu IMO sa lepsze i lzejsze alternatywy, ktore przy okazji nie wygladaja jak sen daltonisty po LSD."


    Taak, zrób parę screenshotów i zapisz je do jpg, tak aby jak najlepiej wyglądały. Następnie zwróć uwagę na to, ile taki jeden plik waży: konkluzja - serwis hostingowy np. Imageshack ma pewne ograniczenie co do wagi plików graficznych. I tu jest istota sytuacji. Oczywiście bmp nie wchodzi w grę - wiadomo dlaczego. Jakość pliku jpg po zapisaniu w XnView jest znacznie gorsza niż oryginał.


    Jeśli nie chcesz mieć snu daltonisty, a lubisz fajerwerki i kolorki, to możesz używać Mirandy lub AQQ. Ale, gdy będziesz potrzebował zrobić zrzut ekranu a z czasem trochę się ich uzbiera, wtedy przypomnisz sobie to co teraz piszę. W GG 6 białe tło to podstawa, a nie żółcizna jak w 7-ce.

    Wtedy, posiadając tak jakby "kolekcję" zauważysz że dysk twardy np. Szajsung 250 lub 320 GB to jest nic. Na szczęście HDD o poj. 2 TB już są. Czy wybierasz się na zakupy ? :);)

    Pozdrawiam.


  30. @Majster (autor: macioxl | data: 21/11/09 | godz.: 15:04)
    "Typowa gonitwa za nowościami, jak sądzę. Chcesz pogodzić ładne fajerwerki i wodotryski z pięknym wyglądem, jednocześnie mając wszystko "lite", odchudzone itp. I dlatego skaczesz z kwiatka na kwiatek. Tu WinOnCD, tu znowu coś innego, potem jeszcze coś innego."

    Zle sadzisz. Po prostu wraz z wprowadzaniem poprawek dokladali tez ficzery, ktore nikomu do niczego potrzebne nie byly. W pewnej starej wersji adapteca nie mozna bylo np. nadac etykiety malymi literami, a nowsza byla juz zapasiona. W tym momencie wole zmienic program na inny, pozbawiony tych bledow niz trwac w starej zabugowanej wersji lub pakowac wersje z wyzszym numerkiem ciezsza o pare ton. W takiej opozycji do ciezkich kombajnow powstalo lekkie nero. I jak skonczylo? W tej chwili starcza mi darmowy infrarecorder, ktory w najnowszej wersji ma az 3,5mb, spelnia wszystkie moje wymagania i dziala bezproblemowo. Powinienem trzymac sie tego nie do konca dzialajacego nero 6? Czy uzywac jakiejs pochlastanej wersji 7 czy 9 w imie nie skakania po kwiatkach?

    "Taak, zrób parę screenshotów i zapisz je do jpg, tak aby jak najlepiej wyglądały. Następnie zwróć uwagę na to, ile taki jeden plik waży: konkluzja - serwis hostingowy np. Imageshack ma pewne ograniczenie co do wagi plików graficznych. I tu jest istota sytuacji. Oczywiście bmp nie wchodzi w grę - wiadomo dlaczego. Jakość pliku jpg po zapisaniu w XnView jest znacznie gorsza niż oryginał."

    Zgubilem watek. Czego mam skrinszoty robic i w jakim celu? Mojej mirandy? Jest glownie czarna, nie wiem czy ma nawet 256 kolory lacznie. BMP? Wole bezstratne PNG. Watpie, zeby skrinszot w png zajmowal mi wiecej niz 50kB nawet z otwartym oknem z rozmowa.

    "Jeśli nie chcesz mieć snu daltonisty, a lubisz fajerwerki i kolorki, to możesz używać Mirandy lub AQQ. "

    Kolejny fail. Moja miranda nie ma smajlejow, przesylania obrazkow, av i diabli wiedza czego jeszcze. Za to ma rzeczy, ktore sa dla mnie przydatne. Przy czym zjada od 5 do 8MB pamieci i nie stwarza zadnych problemow. Wyglada tez 100x bardziej elegancko niz wscieklo-pomaranczowe/czerwone wersje starego padu i nie zajmuje mi tyle powierzchni roboczej.

    "Ale, gdy będziesz potrzebował zrobić zrzut ekranu a z czasem trochę się ich uzbiera, wtedy przypomnisz sobie to co teraz piszę. W GG 6 białe tło to podstawa, a nie żółcizna jak w 7-ce. Wtedy, posiadając tak jakby "kolekcję" zauważysz że dysk twardy np. Szajsung 250 lub 320 GB to jest nic. Na szczęście HDD o poj. 2 TB już są. Czy wybierasz się na zakupy ? :);)"

    Tu juz nie wiem gdzie odplynales. Mam dysk zapchac zrzutami z gg/mirandy? eee? Bedzie trudno przy ok 4TB.


  31. macioxl (autor: Majster | data: 21/11/09 | godz.: 16:43)
    "Czego mam skrinszoty robic i w jakim celu? ...Wole bezstratne PNG. Watpie, zeby skrinszot w png zajmowal mi wiecej niz 50kB nawet z otwartym oknem z rozmowa."


    Nie twierdzę, że masz czy też musisz robić zrzuty ekranu. Podałem tylko taki dowolny przykład. Tak się składa, że w pewnym stopniu i w miarę możliwości, wykonuję "dokumentację". Wyjaśnię Ci to na zwykłym przykładzie.


    Są tacy ludzie, którym jeśli nie powiesz _to_ i nie pokażesz palcem _tu_, to nie uwierzą. Tak nie raz bywa. A potem dopiero tekst: "o kurcze, faktycznie." A ja na to: "Przecież Ci właśnie przed chwilą o tym powiedziałem."


    Inna sytuacja - specyfikacja jakiegoś sprzętu. Po co mam się zastanawiać i dodatkowo z kimś sprzeczać, o parametry dysku twardego, drukarki lub skanera ? Jaki to był/jest Caviar ? RE2 ? Hmm, a może już RE3 ? Ej, a ile on miał pamięci cache ? Proste rozwiązanie: printscreen, Paint, bitmapa, zapis na dysk.


    Bitmape można zmodyfikować jeśli zajdzie taka potrzeba. Z gotowym jpg lub png nic nie zrobię. Plik jpg to tylko format wyjściowy na potrzebę chwili. Dla mnie standard to bitmapa. Tylko bitmapa. Problemem jest jednak rozdzielczość, w niektórych przypadkach HD
    to oczywiście HD. :)


    Wspominasz o wadze 50kB - mam trochę starych screenów, które zostały zrobione "z duchem wiodących wtedy dysków twardych i ich pojemności". Rozmiar jest taki mniej/więcej jak wspomniałeś, i nie są to - jak wiadomo - bitmapy. Część z nich wygląda tak, jakby ktoś przetarł monitor CRT mokrą szmatką. Szczególnie, że to co dany screen przedstawia, jest bardzo kolorowe. Całość przy rozmiarze np. 32kB wygląda po prostu fatalnie. Na szczęście teraz dysk twardy 750 GB lub 1 TB to nie jest jakiś większy problem. Płyty główne też mają po 6 lub więcej kontrolerów SATAII, jest więc znacznie lepiej niż jeszcze kilka lat temu.

    Gdy w sprzedaży był Abit IC7-G, kontrolery SATA obsługiwane przez chipset pł. gł. były współdzielone z IDE. Podejrzewam, że nie wiele osób o tym wiedziało - dopiero po zakupie człowiek się dowiadywał jaki to był (przynajmniej częściowo) przysłowiowy kot w worku. Abit AW8-MAX - ta sama sytuacja. Teraz obecny sprzęt i tak jest o _dekadę_ lepszy od tego co było. Tylko niestety oprogramowanie nie zawsze jest takie fajne jak byśmy chcieli.


  32. @Majster (autor: macioxl | data: 21/11/09 | godz.: 17:36)
    Po pierwsze to juz pojechales w offtop totalnie. Po drugie, mozesz zrobic skrinszit regionu lub wybranego okna (alt+print scrn). Po trzecie PNG jest formatem bezstratnym i nadaje sie do edycji w tym samym stopniu co BMP nie zajmujac przy tym tyle miejsca. Po piate specjalnie dla ciebie sprawdzilem (choc niezbyt wiem co to ma do tematu komunikatorow) ile zajmuje zrzut ekranu z samym oknem mojej mirki (15kB) i wraz z oknem rozmowy (52kB) w _bezstratnym_ PNG. Po szoste takie WTW (nie wiem jak w aktualnej wersji, bo dawno nie widzialem) czy gola mirka maja jeszcze mniej kolorow i wygeneruja mniejsze objetosciowo pliki. Z plytami to juz totalny odjazd zaliczasz :) O czym mu tu jeszcze dyskutujemy, bo zaraz do polityki zagranicznej Burkina Faso dojedziemy? ;)

  33. hmmm (autor: kretos | data: 23/11/09 | godz.: 10:06)
    troche pierdzielicie panowie - ktos to w ogole instalowal? Zalozylem sobie testowo:
    - zzera 54 MB pamieci - ale chyba mniej niz gg7.7 - historie 7 lat - po usunieciu reklam 23MB
    - zuzycie procesora 0-4% - a ktos pisal o 1 rdzeniu C2D (da sie wylaczyc ladowanie filmow z youtube w oknie) - na zwyklym A2000XP
    - po wlaczeniu skorki systemowa 1 wyglada calkiem ladnie i o niebo lepiej niz ten "classic" z g6, ktory kogos zadowala - ale da sie wlaczyc ten oczoje.ny kolorek jak ktos musi miec
    - jest bardzo responsywne i opcje sa sensownie rozmieszczone
    - wyswietla sporo niepotrzebnych rzeczy po instalacji ale na wszystkim prawy klik i usun
    - wpis w hosts usunal banery reklamowe - mozna sie przesiadac wg mnie.


  34. A ja.. (autor: Bart Simpson | data: 23/11/09 | godz.: 22:23)
    .. dla odmiany chcialbym polecic inny protokol GG, nie podawany tu jeszcze, mianowicie Kadu. Swego czasu dlugo siedzialem na GG 6.1, potem pewien czas na Mirandzie. Poniewaz jednak nie jestem "masochista" komunikatorowym ;), to po krotkich testach wszelakich alternatyw zainstalowalem Kadu wlasnie i moge go tylko polecic - szczegolnie tym, ktorzy szukaja prostoty, jak w Mirce, ale jednoczesnie nie tyle grzebania (dzizas, jak sobie pomysle, ile czasu spedzilem na konfigu, to sie wzdrygam momentalnie).

    @Majster - z calym szacunkiem, ale Ty Win7 to w sklepie internetowym widziales tylko, stad Twoja negatywna opinia. Jeszcze wyjezdzasz z tym "nieporozumieniem" MS - ME... A tego "skrinszota" to tak na zlosc chciales pokazac? Bo kurcze brzydszego pulitu, to ja dawno nie widzialem ;) No offence :] Ale wiesz, jak mawiaja: "de gustibus.."


  35. errata (autor: kretos | data: 24/11/09 | godz.: 16:47)
    beta ma jednak jakies bledy - przy probie wyszukiwania (ponownym) ma zuzycie procesora na poziomie 80% - przez kilkanascie sekund. Pewnie jednak to poprawia do czasu wydania stabilnej wersji. Druga rzecz to malo widoczne podskakiwanie nazwy uzytkownika w przypadku nowego komunikatu w tle (przy sklejonych oknach rozmowy).

  36. Gadu Gadu 6.1 screen. (autor: Majster | data: 16/03/10 | godz.: 21:15)
    Gadu Gadu 6.1 screen:

    http://img693.imageshack.us/...adugadu61screen.jpg

    Tym razem nie czerwone tylko niebieskie. A co do samego Pulpitu - jednym może się podbać, innym nie. "Pańska sprawa nie chłopski interes".


  37. Gadu Gadu 6.1 - kolor pomarańczowy. (autor: Majster | data: 17/04/10 | godz.: 16:50)
    Gadu Gadu 6.1 zrzut:

    http://img72.imageshack.us/.../gadugadu61zrzut.jpg


  38. Pomimo, że upłynęło już ponad 9 lat (autor: Majster | data: 4/08/19 | godz.: 17:00)
    od ostatniego komentarza, to i tak używam Gadu-Gadu w starej wersji. Screenshot - Gadu-Gadu 6.1:

    https://i.imgur.com/VwOwsaF.jpg

    Wersja stara jak świat, ale bardzo fajna i dobrze przemyślana. Funkcjonuje normalnie po dziś dzień. Gadu-Gadu still with me even in 2019.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.