Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Czwartek 19 listopada 2009 
    

Google publikuje kod źródłowy systemu Chrome OS


Autor: DYD | 20:47
(21)
Firma Google opublikowała dziś otwarty kod źródłowy swojego systemu operacyjnego, Google Chrome OS. Pierwsze urządzenia z systemem Chrome OS będą dostępne w czwartym kwartale 2010 roku. Firma udostępniła kod już dziś, aby zachęcić partnerów technologicznych, społeczność open source i deweloperów oprogramowania do udziału w jego rozwijaniu. Google Chrome OS jest projektowany jako lekki i szybki system, który umożliwi użytkownikom włączenie komputera i połączenie się z siecią w ciągu zalediwe kilku sekund. System operacyjny opiera się głównie na internetowej przeglądarce Google Chrome. Przeglądarka wydana w 2008 roku została zaprojektowana w odpowiedzi na falę nowych, zaawansowanych aplikacji internetowych. System Google Chrome OS rozwija tę filozofię, kładąc szczególny nacisk na szybką, stabilną i bezpieczną pracę w internecie.

"W ciągu kilku ostatnich lat wydłużał się czas spędzany przez użytkowników online i zwiększała się liczba zaawansowanych zastosowań internetu, dlatego właśnie chcieliśmy stworzyć coś zupełnie nowego, doskonale dopasowanego do sposobu, w jaki dziś używa się komputerów i sieci - powiedział Sundar Pichai, Vice President of Product Management - Dzięki Google Chrome OS korzystanie z komputerów stanie się szybsze, łatwiejsze i bezpieczniejsze niż kiedykolwiek przedtem. Choć zostało jeszcze wiele do zrobienia, jesteśmy bardzo podekscytowani dotychczasowymi rezultatami i niecierpliwie czekamy na możliwość rozwijania technologii z pomocą społeczności open source".

Oto kluczowe cechy systemu Google Chrome OS:

" Szybkość - Google Chrome OS będzie można uruchomić i restartować w ciągu kilku sekund, a strony i aplikacje internetowe będą działać płynnie i szybko.
" Prostota - Google Chrome OS będzie uruchamiał wszystkie aplikacje w internecie. Oznacza to, że edytowanie dokumentów, tworzenie plików PDF, przeglądanie zdjęć itd. będzie w całości odbywać się w sieci, więc użytkownicy systemu operacyjnego nie będą musieli pobierać żadnych programów ani zarządzać aktualizacjami, aby pracować i bawić się online.
" Bezpieczeństwo - wszystkie programy w Google Chrome OS działają online, co oznacza, że każda zakładka pracuje w bezpiecznej strefie, czyli w tzw. sandbox, co znacznie utrudnia działanie wirusów i szkodliwego oprogramowania.

Firma Google poinformowała o dostępności kodu podczas specjalnego spotkania w swojej siedzibie głównej w Mountain View. Więcej informacji w witrynie www.chromium.org.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. ... (autor: trepcia | data: 19/11/09 | godz.: 21:40)
    No dobra, z tego co wyczytałem ma to być sieciowy system. A co z programami? Mathlaba, Octave, AutoCada już w tym nie uruchomię? Jeśli tak, to kiszka i to stolcowa.
    A co, ze sprzętem, jaki będzie obsługiwał? Będzie to prawdziwy "open source" zdolny do działania na każdym CPU a nie tylko starym, archaicznym x86? Szczerze powiedziawszy, mam wielkie nadzieję, że w tej ostatniej materii coś się wreszcie ruszy i rynek, chociażby samego PC, znowu stanie się w pełni otwarty.


  2. Bawiłem się (autor: Piter | data: 19/11/09 | godz.: 21:50)
    ot taka kolejna pingwinia dystrybucja. Mi się marzy jakiś darmowy, szybki bardzo konfigurowalny klon Windowsa :)

  3. Programy TYLKO w sieci? (autor: krUser | data: 19/11/09 | godz.: 21:58)
    A gdy nam sieć z tumi super programami siądzie, to powrót do win będzie wybawieniem.

  4. lol (autor: daver | data: 19/11/09 | godz.: 22:02)
    pingwinia dystrybucja? lol, poza kernelem w niczym nie przypomina dystrybucji GNU/Linux.

    Po kiego ch... klon Windowsa? Po co powtarzac bledy MS i jakim cudem ktos inny (jesli nie MS) mialby zrobic to lepiej. A jesli chcesz miec otwarty system operacyjny, binarnie kombatybilny z Windows, to masz ReactOS.


  5. Ten OS to dobry pomysł (autor: Barbarian | data: 19/11/09 | godz.: 22:36)
    Google nie pozwoli spać M$ w nagorszym razie - w najlepszym razie zacznie zdobywać popularność jak teraz przeglądarka Chrome i zmieni się idea podejścia do stosowania komputera. Aplikacje webowe pojawią się masowo i nastanie era prawdziwej komputeryzacji świata. Jestem wdzięczny M$ za 25 lat rozwoju rynku IT, ale nadchodzi zmiana. Tak to już jest.

  6. @DYD (autor: Barbarian | data: 19/11/09 | godz.: 22:39)
    "Internet" piszemy z dużej litery.

  7. Bezpieczeństwo (autor: fanzboj | data: 19/11/09 | godz.: 22:45)
    Oczywiście Wasze dane będą super bezpieczne pod Naszym okiem na Naszych serwerach.

  8. @fanzboj (autor: Barbarian | data: 19/11/09 | godz.: 22:48)
    To też jest prawda - niestety. Ten proceder rozpoczęty został przez gmail, w którym nie jeden ma zapisany życiorys.

  9. Android także ma niby otwary kod źródłowy (autor: pawel.xxx | data: 19/11/09 | godz.: 23:04)
    Tyle że nieliczne, ale kluczowe jego komponenty są zastrzeżone przez google przez co cała otwartosć można o kant dupy potrzaskać.

    @Piter
    konfigurowalny os nie może być klonem niekonfigurowalnego windowsa. Jak już zostało wspomniane najbliższy spełnienia Twoich wymagań byłby reactOs. Póki co jednak jest on nadal we wczesnej wersji rozwojowej, szybkości rozwoju nie można zarzucić dynamizmu, a i sama idea os-a klonującego windows jest kontrowersyjna. Tym bardziej że idea zakładała sklonowanie windowsa XP, a obecnie jest już po premierze windows 7


  10. a to (autor: scoobydoo19911 | data: 19/11/09 | godz.: 23:07)
    nie jest czasem kolejny linux jak android?

  11. No tak, (autor: Nohrabia | data: 19/11/09 | godz.: 23:45)
    Przy czym, tak jak ktoś napisał: internet padnie i d***. U mnie zdarza się to dość często niestety :/
    Poza tym, musiał by oferować możliwość normalnego użytkowania "lokalnego" oprogramowania.
    Myślę, że byłby doskonałym rozwiązaniem, dla niewielkich urządzeń pokroju netbooków oraz mniej wydajnych notebooków. W przypadku stacji...
    naturalnie w chwili obecnej nie widzę większego zastosowania, poza powiedzmy, takimi typowymi "terminalami", z których można by skorzystać.
    No i kwestia zaufania. Jakoś nie mam ochoty dawać wiary ochronie prywatności w takim systemie.
    To jak danie obcemu kluczy do mieszkania z zastrzeżeniem: "tylko nie zaglądaj!".


  12. To nie jest system dla uniwersalnych komputerów PC. (autor: Rhobaak | data: 20/11/09 | godz.: 10:49)
    Jest przeznaczony do prostych netbooków i tabletów. Koncepcja jest niezła, ale trochę zbyt przyszłościowa - szczególnei w Polsce, gdzie szybki, niezawodny i mobilny dostęp do Internetu dopiero zaczął się rozwijać.

  13. jak zwykle (autor: TheW@rrior | data: 20/11/09 | godz.: 10:49)
    komentarze w stylu, poszukajmy wad i pokażmy jakie to nie przydatne. Osobiście pochwalam idee takiego systemu. Obecnie każdy użytkownik komputera musi mieć jako takie pojęcie "informatyczne" o tym jak to wszystko zainstalować, skonfigurować itp. by móc samemu bezproblemowo korzystać z windozy. Dużo jest osób które muszą to zrobić by na komputerze korzystać z komunikatora/poczty i internetu. Taki system im to wszystko ułatwi i przyspieszy.
    Można się martwić o prywatność, ale w czasach gdy większość naszych danych lata po internecie wątpię by ktoś kto korzysta od jakiegoś czasu z netu nie miał już swojego pełnego profilu wypełnionego przez jakąś organizacje.


  14. Google (autor: Galnospoke | data: 20/11/09 | godz.: 11:02)
    Jak zwykle przoduje w zabawie w Wielkiego Brata. Brawo, oklaski na stojaco.

  15. Do Piter: (autor: vasc | data: 20/11/09 | godz.: 13:46)
    To co testowałeś to było chyba to:
    http://www.getchrome.eu/
    To rzeczywiście jest zwykła dystrybucja linuksa.


  16. Cloud computing w domu (autor: Remedy | data: 20/11/09 | godz.: 13:57)
    Nie ma bardziej debilnego pomysłu niż sieciowy OS dla domowego zastosowania. No chyba, że spojrzymy na to z perspektywy poKGBowskiej firmy pochodzącej z paranoidalnego kraju gdzie każda instytucja wie o obywatelach wszystko. Wtedy jest genialny.

    Nieudolna próba zaistnienia w świecie. Może się pomylę ale wróżę mu popularność w stosunku do linuksa taką jaką linux w stosunku do Windows (po 15 latach nadal walczy z magicznym 1%).


  17. Spojrzenie tylko i wylacznie z pozycji kraju o jednej z nagorzej w Europie (autor: morgi | data: 20/11/09 | godz.: 14:57)
    rozwinietych sektorow IT, o slabym dostepie do sieci, o mizernych inwestycjach w innowacyjne rozwiazania informatyczne, gdzie stoi sie w kolejne po dotacje na rozwoj firm w tym sektorze.

  18. Oświećcie mnie (autor: ligand17 | data: 20/11/09 | godz.: 23:08)
    czym to się różni od takiego, dajmy na to ExpressGate? Jedno i drugie to tak naprawdę Linux, obydwa startują w kilka sekund i mają mocno ograniczony zakres programów ładowany z systemem - resztę trzeba dociągać z sieci. Tylko inne przeglądarki siedzą w środku...

  19. ... (autor: macioxl | data: 21/11/09 | godz.: 00:36)
    @TheW@rrior
    "Obecnie każdy użytkownik komputera musi mieć jako takie pojęcie "informatyczne" o tym jak to wszystko zainstalować, skonfigurować itp. by móc samemu bezproblemowo korzystać z windozy."

    Rozumiem, ze zartujesz? Moze w czasach poczatkow win95 na upartego to bylaby prawda. Ale Vista/7? Przeciez te systemy sa skrajnie "idiotfriendly", gotowe do uzytku bez zandych zabaw, a instalacja np. MSO sprowadza sie do wrzucenia plytki i wcisniecia "instaluj". Nawet linuksy dzieki repozytoriom zrobily sie bardziej przyjazne.

    @morgi
    Nie zmienia to faktu, ze na normalnym domowym komputerze jest to nadal skrajnie poroniony pomysl. Netbooki, nettopy OK, jesli ktos tak lubi. Jesli wprowadza jakies bardziej zaawansowane programy to nawet moze sie sprawdzic odciazajac marna konfiguracje sprzetowa tych urzadzen.

    @ligand17
    Uwaga, oswiecam. Jeden wynalazek ma namaszczenie, magiczne logo gugla i jego silne plecy, a drugi nie. To chyba tyle z najwazniejszych roznic. I to starczy zeby jeden wynalazek pozostal bezuzyteczna ciekawostka przyrodnicza, a drugi z czasem zdobyl jakis procent rynku.


  20. ludzie (autor: mop231 | data: 21/11/09 | godz.: 11:24)
    prawda jest taka ze żaden OS nie zaistnieje jeśli nie będzie na nim można odpalić bez kombinacji gier i programów z dzisiejszego środowiska win.

    wydaje mi się ze pod słowem klon piter miał na myśli ze klon kompatybilności + konfiguracyjność linuxa = idealny os i w sumie fakt, jeśli ktoś pracuje to leje na gry, ale to właśnie gry są główną siłą napędową na dzisiejszych PC.
    dlatego linux dalej sie meczy z tym 1% użytkowników kiedy wszędzie słyszy sie jaki to win be itd. gdyby był jakiś równorzędny OS i oba były by wspierane przez oprogramowanie to byłoby całkiem inaczej.

    wiem dobrze ze linux ma emulatory typu wine ale ktoś zielony z tym sobie nie poradzi (next>next>...>finish, dwu klik =gramy vs konfigurowanie>i jeszcze trochę konfigurowania>instalacja[jak się postaraliśmy wcześniej xD]>odpalenie wine'a>gramy)


  21. mop231 - siła napędową rozwoju PC nie są wcale gry (autor: Borat | data: 23/11/09 | godz.: 02:35)
    Tak naprawdę to niewielki procent rynku PC. Poza tym na zachodzie gra się głównie na konsolach.

    Linux ma 1% rynku bo nie ma na niego oprogramowania wykorzystywanego w firmach. Dla firm zajmujących się np. grafiką czy projektowaniem zakup Windows jest jak kupno podkładki pod mysz. Przy cenach Photoshopa, narzędzi CAD czy innych tego typu aplikacji.

    Nawet w większych biurach gdzie wykorzystywane jest oprogramowanie finansowe, księgowe czy bazodanowe, prawie wszytko jest pod windę.

    Przy zakupie kompa do firmy te 500 zł na Windowsa nie stanowi większego problemu bo i tak to idzie w koszta.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.