Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Wtorek 29 grudnia 2009 
    

Netbook Google inny niż wszystkie


Autor: Redakcja | źródło: IBTimes | 13:29
(63)
Jak donosi sewis IBTimes Google prowadzi rozmowy z partnerami, na temat swojego pierwszego netbooka, który powinien ujrzeć światło dzienne w drugiej połowie 2010r. Cena wg założeń Google ma nie przekraczać 300$. Oprócz systemu operacyjnego Chrome-OS od konkurencyjnych netbooków będzie się różnić platformą. Miejsce procesora Atom i grafiki GMA zajmie tandem CPU ARM i GPU Nvidia Tegra. Takie rozwiązanie według firmy z Mountain View będzie nie tylko bardziej wydajne, ale także bardziej energooszczędne. Zastosowanie procesorów ARM może stanowić pierwszy poważny krok ku "uśmierceniu" leciwej już architektury x86. Elementem decydującym będą wydajność i dostępność oprogramowania.

Pozostałe elementy specyfikacji to dziesięciocalowy ekran dotykowy, 2 GB RAM i 64GB dysk SSD, kamera internetowa i czytnik kart pamięci. Za łączność odpowiadać będą kontrolery sieci przewodowych, WiFi, Bluetooth oraz 3G, a także opcjonalny GPS. Netbook będzie czerpać energię z 4 lub 6 komorowego akumulatora. (Autor: PT)

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. ... (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 13:38)
    z kimś ostatnio dyskutowałem na TwojePC o tej platformie.
    Wyprorokowałem że google nie skoczy dalej niż wysepka ARM. Heh... miałem rację.

    Powiedzmy że cena będzie porównywalna do Pine Trail. Efekt będzie taki że będzie to ciągle ciekawostka.

    A o uśmiercaniu x86 przez ARM słyszę zbyt długo.
    ARM mam w komórce i tam się nadaje.


  2. żalosne... (autor: szpak3 | data: 29/12/09 | godz.: 13:50)
    ...jaka dostępność oprogramowania? Picasa, Google Earth, Chrome...

  3. ... (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 14:07)
    + google earth beta, google earth nVidia 3D Edition, picassa pro, chrome next edition i pakiet biurowy on-line.

    Mało?


  4. Arm (autor: shadowxxz | data: 29/12/09 | godz.: 14:10)
    wydajność/wat ma lepszą niż pinetrail chyba. A oprogramowanie się pojawi jak będzie zapotrzebowanie, czyli gotowy produkt na rynku, dlatego ważne jest żeby pierwszy krok postawił ktoś mocny jak google. Btw jakie mogłyby być inne opcje? Powerpc? Pytam bo niewiem...

  5. @shadowxxz (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 14:25)
    a po co Ci inne opcje?
    To jak szukanie dziury w całym.

    Pamiętam czasy, kiedy do gier i grafiki kupowało się Amigę, do pracy PC, do taniego DTP Atari ST, a do poważnego DTP Macintoshy.
    Pamiętam też walkę z takim PC-Taskiem (emu PC na Amigę) jak się chciało na swojej Amidze podłubać żeby nauczyć się na "klasówkę" z informatyki.

    Fajnie było? Nie do końca. Mamy x86 dostępne dla każdego, w różnych konfiguracjach cenach.

    Powiedzmy że Google się uda, wyda super program, który nie będzie dostępny na klasyczne PC. Oczywiście program ten będzie Ci potrzebny. Co wtedy zrobisz?


  6. Czekam na skrobaczkę do pleców Google... (autor: Remek | data: 29/12/09 | godz.: 14:29)
    oraz gruszkę do lewatywy Google i antyperspirant Google...

  7. ... (autor: kubaswielgus | data: 29/12/09 | godz.: 14:36)
    Jak Apple zaczęło sprzedawać iPhone to byłem sceptycznie nastawiony bo nie było oprogramowania na tego smartphona. Teraz ilość programów przebija nawet Windows Mobile.
    Jeżeli uda się google to samo co apple, czyli sprzedaż dużej ilości urządzeń to można spodziewać się niezłego wylewu oprogramowania. Żeby osiągnąć ten cel będą musieli sprzdawać ten sprzęt bez zysku, ale jak się uda to x86 może poczuć się zagrożone.
    Taki netbook na baterii 3-komorowej potrafi pracować na bateri 12h. Więc na 6-komorowej można spodziewać się 24h dostępu do internetu bez kabelków.


  8. .:. (autor: Shneider | data: 29/12/09 | godz.: 14:56)
    Remek - to zle?

    google jest odwazne i chce walczyc z dziwnym monopolem x86 i M$.

    ja im zycze jak najlepiej, w koncu NIKT nie zmusza do uzywania ich rozwiazan.


  9. O nowe poletko dla arm i to google z ciagle (autor: morgi | data: 29/12/09 | godz.: 15:02)
    wielkimi nadziejami, no ale niech zagrazaja w mobile, tam gdzie rzadzi bateria.

  10. Z programowego punktu widzenia (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 15:12)
    nie ma znaczenia w przypadku ChromeOS czy to bedzie x86 czy ARM (wystarczy tylko port Chromium i Native Code). Reszta juz jest. BTW. Jesli nic sie nie zmieni(lo) to i tak nie bedzie mozliwosci instalacji natywnych aplikacji lokalnie.

    ARM przyniesie mobilniejsze urzadzenia i nizsza cene. Jesli wiec netbooki Googla zdobeda popularnosc to moza w pewnym sensie mowic o mozliwosci usmiercenia x86 na tym rynku.


  11. Remek - zapomniałeś (autor: Dabrow | data: 29/12/09 | godz.: 15:40)
    o srajtaśmie.

  12. szpak3 (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 15:45)
    przecież możesz skompilować sobie w zasadzie dowolny program do którego masz źródla i kompilator na arma, co daje ogromną ilość programów

  13. @recydywista (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 15:51)
    po usunięciu odwołań do bibliotek, których na ARMa po prostu nie ma.

    Ale spoko... HELLO WORLD jest w zasięgu. Oczywiście pod warunkiem że masz do niego źródła :-)


  14. Qjanusz (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 16:45)
    A jakich to ważnych bibliotek nie ma niby na arma?

  15. Wydaje mi sie ze google z tymi zabawkami (autor: cp_stef | data: 29/12/09 | godz.: 17:09)
    zawojuje rynek.

  16. recydywista (autor: szpak3 | data: 29/12/09 | godz.: 17:25)
    może jest to możliwe, ale po co mi takie kombinacje, nie jest to jakaś dobra maszynka raczej kalkulator z możliwością przeglądania www, za późno to wychodzi i nie zatrzaśnie rynkiem nasyconym nettopami

  17. @recydywista (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 17:32)
    chociażby bibliotek związanych z API.
    Różnicami w notyfikacji i dostępu do bibliotek, które istnieją na obu platformach.
    W ARM jest zupełnie inna konstrukcja dostępu do komórek pamięci niż w x86
    Nawet sam sposób zapisu komórek pamięci do których odwołują się instrukcje programu jest zupełnie inny.

    To tylko kilka pierwszych z brzegu prostych przykładów. Po prostu to co napisałeś nie jest prawdą.


  18. ciekawe (autor: komisarz | data: 29/12/09 | godz.: 17:34)
    jak taki netbook ma zawojowac swiat. Przeciez to nie jest nic pionierksiego - konkurencja w tym segmencie jest duza i wybor spory. Jakie wlasciwe zalety ma ta platforma vs. x86?

  19. komisarz (autor: szpak3 | data: 29/12/09 | godz.: 17:49)
    już widzę kampanie i baner na stronie G... Netbook Google inny niż wszystkie :) nic to nie wnosi po prostu taka ciekawostka, osobiście nie wierze w sukces tego czegoś

  20. Qjanusz (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 17:56)
    O co chodzi z "bibliotekami związanymi z API". Co znowu za notyfikacje, jaki dostęp do bibliotek? Co Ty wygadujesz?

    Tym o czym mówisz zajmuje się kompilator. GCC jest dostępny na arma. Na armie możesz zainstalować normalną dystrybucję Linuxa ze wszystkimi programami typu gimp, openoffice, firefox, etc. Przykład - http://www.debian.org/ports/arm/ . Możesz sobie sam ściągnąć paczki na arma jeśli chcesz - zobacz na dole strony http://packages.debian.org/lenny/gimp
    Pod ChromeOS tak samo uruchomisz wszystko bo to też Linux, tylko w debianie repozytorium z softem i jest wygodniej (może w ChormeOS też będzie).


  21. recydywista (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 18:04)
    momencik... chwila.
    Siła x86 wg mnie nie tkwi w sofcie pod Linuxa. Nawet o tym nie pomyślałem :-)

    Zakładając zastosowania domowe (docelowa grupa odbiorców netbooka) to usiłowałem zrozumieć Ciebie pod kontem przenoszenia źródeł z jedynie słusznego systemu używanego w zaciszu domowym na platformę ARM.

    Na Linuxie nie programowałem i że tak powiem, programować nie zamierzam.


  22. Qjanusz (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 18:06)
    Hhehe, no to się nie zrozumieliśmy.
    Ale to ma być netbook Google, czyli na pewno będzie tam Linux (ChromeOS)


  23. dodatkowo (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 18:18)
    W zasadzie teraz wszystko zrobisz pod Linuxem. A na netbooku przecież Autocada, Quarka czy 3DS Maxa nikt by nie używał bo i po co?

  24. jasne (autor: mirkrup | data: 29/12/09 | godz.: 18:19)
    zwykły user będzie ściągął kompilatory i bawił się w dystrybucję Linucha - daj sobie spokój, założyłem się z kumplem w 1996 r. o litrową flachę, że Linux nie zawojuje kompów - 12 raz będzie mi na moje imieniny w lutym ją stawiał :D

  25. a pewnie że ChromeOS (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 18:20)
    tylko że lap z ChromeOS bez aplikacji, które są dostępne na klasycznego PCta nie przebije się samym dłuższym czasem pracy na baterii.

    Redakcja napisała "Elementem decydującym będą wydajność i dostępność oprogramowania"

    Wg mnie będzie to
    1. dostępność oprogramowania
    2. cena, która będzie musiała być sporo niższa od Pine Trail
    3. dostępność oprogramowania po raz drugi
    4. wydajność


  26. @recydywista (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 18:24)
    jeszcze co do Linuxa, to kiedyś też byłem entuzjastą alternatywy.

    Teraz po kilku latach Linux jest w takim samym marazmie, zacofaniu i zadufaniu jak kilka lat temu.

    Linux jako alternatywa dla Win, to mit tego samego kalibru, co sprzedawane w marketach kompy z zainstalowanym linuxem.


  27. hmm (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 18:35)
    Jak Google zrobi jakieś fajne repozytorium aplikacji tak jak w Androidzie, to może namieszać na rynku oj może.

    "Teraz po kilku latach Linux jest w takim samym marazmie, zacofaniu i zadufaniu jak kilka lat temu."

    Nie wiem co rozumiesz przez zadufanie w tym kontekście, ale zapewniam Cię że system stale się rozwija i jest szeroko używany (mówię tu o kręgach serwerowych i obliczeniowych). Ja używam wyłącznie Linuxa od wielu lat na desktopie, a nie uważam się za jakiegoś guru.
    Nikomu nie ujmuję i nie zabraniam używać Windows (sam w pracy przez spory kawałek czasu używałem win2003 64 bit), ale niestety ludzi się od najmłodszego wieku przyzwyczaja tylko do niego (w szkołach nie usłyszysz słowa o tym że system operacyjny <> Windows)


  28. poza tym (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 18:36)
    Za Linuxem de facto zaczyna stać sam Google - oni mają potencjał żeby go naprawdę wypucować.

  29. szpak3 (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 18:37)
    po sukcesie prawdziwych, gow..ych zabawek, (czytaj Eee), oraz nettopow z Atomem i Vista/W7 zastepujacych stacjonarki juz nic mnie nie zdziwi.

    Osobiscie (zakladajac, ze informacje z pierwszej prezentacji sa aktualne) sceptycznie podchodze jedynie do braku mozliwosci instalacji appsow lokalnie. Centralne, podpisane repo (czytaj. AppStore) z opensource'owymi i platnymi/zamknietymi aplikacjami, nie dosc ze diametralnie zwiekszyloby atrakcyjnosc netbooka to jeszcze przyczyniloby sie do znacznego rozwoju platformy.


    Reszta to cud, miod i orzeszki. Sprzet skrojony na miare, np bios lub raczej EFI, system od wcisniecia Powera jest gotowy w ~7sek (umnie posty biosa trwaja dluzej), SSD only, podwojna partycja Root z kontrola spojnosci, itp, itd.


  30. daver (autor: szpak3 | data: 29/12/09 | godz.: 18:58)
    niestety jeśli takiego Netbooka Google dopadnie jakaś 13latka i stwierdzi po kilku dniach że www działa ale jej ukochane simsy już nie tak jak komunikatory znane z win zacznie się płacz... google powinno rok wcześniej wydać swój system wypromować go, postarać się o powstanie sortu, i dopiero wystartować z netbokiem, co mam powiedzieć takiej zawiedzionej istotce,,,
    może,,,przecież możesz skompilować sobie w zasadzie dowolny program :)


  31. szpak3 (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 19:15)
    Hmm, IMO niemądry argument. Jaki jest sens grania w gry na małym netbooku? Jego atrybutem jest przede wszystkim mobilność, lekkość, etc. i do pracy przy częstym przenoszeniu służy. Na netbook nie gra się w "ciężkie" gry z tego samego powodu z którego nie jeździ się na rowerze po mieszkaniu czy ogródku.
    I dlaczego tak wyśmiewasz że ktoś taki ma sobie skompilować program? Ja w takim wieku pisałem proste programy w basicu i zaczynałem poznawać pascala, więc nie widzę kłopotu, żeby chociaż skompilować cudzy program. Znajomość tematyki komputerowej to nie jest jakaś niesamowita rzecz, w dzisiejszych czasach to norma, także u dzieci.


  32. ale system (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 19:18)
    i sprzet (w celu zagwarantowania jakosci) jest nierozerwalny (podobnie jak u Apple). Teoretynie nie bedzie mozna uzyc go na pierwszym-lepszym netbooku/nettopie. Bez sensu wiec najpierw wypuszczac system i promowac jego zalety, ktore gdzies przepadly bo uruchamiamy go na nieprzystosowanym hardwarze.

    Google (z tego co mowili) bedzie promowalo "swoj" sprzet jako urzadzenie, ktore nie ma zastapic innych, lecz je uzupelniac. Czyli to ma byc ktorys z kolei posiadany komputer, a nie jedyny (dlatego m.in. niska cena jest istotna).

    BTW. zerknalem na minimaln wymagania simsow, przecietny nettbook na x86 i windows tez ich nie spelnia, a zwlaszcza na GMA.
    Komunikator. XMPP jest. Kogo interesuje takie GG, nie orientuje sie, mozliwe ze jakis transport juz jest dostepny ;P


  33. daver (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 19:29)
    Małe uzupełnienie. ChromeOS jest open-source, więc każdy będzie mógł go sobie użyć na swoim sprzęcie. Z obsługą sprzętu *teoretycznie* nie powinno być problemu, bo sporo sterowników jest w kernelu.

  34. dlatego (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 19:44)
    napisalem teoretycznie. Instalki nie bedzie. Sa zrodla. Kompilacja i uruchomienie na nie supportowanym sprzecie poza zasiegiem 99.5% uzyszkodnikow.

  35. hmm (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 19:48)
    Ale nie wiadomo czy instalki nie będzie, jeszcze go nie wydali. Być może zwiążą go ze sprzętem, ale osobiście wątpię, bo Google to jednak firma typowo software'owa w przeciwieństwie do Apple.

  36. Na 99% instalki od Goola nie bedzie (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 19:53)
    (mowili o tym). Oczywiscie, zapewne beda rebrandowane od spolecznosci pod najpopularniejsze netbooki, ale traktowalbym to jako ciekawostke.

  37. daver (autor: komisarz | data: 29/12/09 | godz.: 21:06)
    sims i sims 2 na gma chodzily bez problemow. nie wiem jak sims 3, ale nie bylbym taki pewien, ze nie da rady. I simsy to nie sa ciezkie gry. Ba, jest cala masa 4-5 letnich gier, ktore spokojnie chodza na gma i sa bardzo dobre. Na lenowo z jakims gma 4500 kumpl odpalal Daw of War 2 i dzialalo. Argumenty o mobilnosci itp. nie sa specjalnie trafione - kazdy netbook ma to gwarantowac (a na pewno moza dostac takiego, co to gwarantuje), z tym, ze na x86 masz ogromna baze oprogramowania, a na googlu nic. Nie widze tej wartosci dodanej.

  38. ja tam graczem nie jestem (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 21:22)
    ale znajac mentalnosc dzieciakow, to sims musi byc najnowszy bo starsze obsysaja. Konfrontujac minimalne wymagania z Atomem i GMA950 na 9"-10" wroze kiepska frajde.

    Mobilnosc to form factor , czas na baterii i wydajnosc. Zobaczysz, ze ten nettbook nie bedzie wygladal jak ta pokraka z obrazka w newsie i bedzie dzialal ze 2x dluzej bez kabla.
    Jesli specyfikacja jest prawdziwa to nie ma bata bys kupil cos podobnie wyposazonego na x86 za 300$.

    Z opinia na temat oprogramowania sie wstrzymam, bo mam nadzieje, ze jednak nie ogranicza sie do webappsow.


  39. daver (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 21:37)
    Ja myślę, że jedynym oficjalnie wspieranym programem będzie Chrome, bo jeśli zrobią repozytorium z normalnym softem to czym będzie się różnić ChromeOS od wielu innych dystrybucji Linuksa?

  40. a czyms (generalizujac) (autor: daver | data: 29/12/09 | godz.: 21:55)
    musi sie roznic? Linux jest ok, potrzebuje tylko mocnych plecow i kogos, kto w koncu zrobi go dla kowalskiego (uprzedzajc: Ubuntu, SUSE, Mandriva, itp. to nadal nieprofesjonalna dziecinada z masa problemow na desktopie).

    Ale tu nie chodzi o ideologie. IMHO Google chce zrobic system bezobslugowy, teoretycznie niezawodny, a trudno o to gdy kazdy bedzie mogl sobie instalowac co chce.


  41. @recydywista (autor: Qjanusz | data: 29/12/09 | godz.: 21:59)
    co do #31, to widać żeś linuxowiec ze starej dobrej szkoły :-) W pracy mam kilku takich. I mimo że mi też trafia się robić za admina klastra na dystrybucji Linuxa, to w zastosowaniach tego systemu w celach domowych jestem realistą.

    A pisząc o "marazmie, zacofaniu i zadufaniu" miałem na myśli instalację sterów do bardzo popularnej karty dźwiękowej, gdzie trzeba było wykonywać polecenia z cmd, dopisywać linie do plików konfiguracyjnych i walczyć z innymi badziewiami, które na szczęście mi nie były obce, ale przeciętnemu użytkownikowi a i owszem. Do tego sposób pisania i obnoszenia się ze swoją świątobliwością typków na forach, którzy mogą coś w temacie napisać i pomóc. Działo się to nie 10 lat temu, a niecały roczek. Tragedia.


  42. Qjanusz (autor: recydywista | data: 29/12/09 | godz.: 22:17)
    No cóż, głąbów znajdziesz wszędzie :). Ja mam raczej dobre doświadczenia z "community".

    Co do instalacji karty to dobra wiadomość jest taka, że znaczna większość kart muzycznych jest wykrywana i działa out if the box. Czasami trzeba coś dopisać do konfiguracji czy wywołać polecenie, no ale co, w Windowsie niby nie trzeba? I to nie w plikach tylko w rejestrze, który jako idea jest IMO złym pomysłem.


  43. Pewnie UE nałoży na google karę (autor: pogow | data: 29/12/09 | godz.: 22:24)
    za to że promuje własne marki (w taki sam sposób jak na microsoft o IE w systemie)

  44. Mój kontakt z Netbookami (autor: szpak3 | data: 29/12/09 | godz.: 22:34)
    To taki iż wielu znajomych kupiło je dla swoich pociech, jako ich pierwsze maszynki, więc nie dziwie się jak szkraby chcą nieć to co chodzi u rodziców na PC, laptopie, wiadomo nie wszystko zadziała idealnie, ale większość tak, dlatego do tematu podchodzę bardziej racjonalnie

  45. .:. (autor: Shneider | data: 29/12/09 | godz.: 22:36)
    pogow - malo prawdopodobne.

    nawet gdyby google mialo 50% rynku to nadal nie bedzie monopolista. a nawet to 10% jest daleeka droga.

    jednak mam nadzieje iz osiagna swoj cel.
    M$ od 14 lat sprzedaje udoskonalona wersje windows 95. wciaz pliki, foldery, instalki programow ta sama obsluga. absolutnie ZADNEJ rewolucji, no poza rezygnacja z dosa ;-)
    jedyna roznica, to wymagania. kiedys 95 potrzebowalo 60MB na dysku i 8-16MB ramu. teraz w7 zajmuje 11GB i potrzebuje minimum 2GB ramu. a system nadal spelnia ta sama funkcje. wiec gdzie tu jest logika?

    google podchodzi na nowo do tematu i ma ogromne szanse na sukces.

    nasza klasa przykleila do komputerow b. duzo starszych osob. to samo moze stac sie z chrome os. system dla ludu, zdjecia, muzyka, filmiki, maile, dokumenty wszystko pod reka i absolutnie zadnego zmarwietnia jak co trzeba zrobic.


  46. Sukces? (autor: M@jkel | data: 29/12/09 | godz.: 22:52)
    Jeśli faktycznie cena w Polsce wynosiłaby równowartość 300$ to (przy takiej specyfikacji) byłby hitem. Ale boję się że zastosują applowski przelicznik 1USD=4PLN, i już wesoło nie będzie... A na Zachodzie? Cóż, 100S w te czy we wte nie robi na nikim wrażenia,

  47. szpak3 (autor: daver | data: 30/12/09 | godz.: 00:14)
    Widac wiec cos sie zmienilo. Jak ~10 lat temu robilem w sklepie/serwisie to najmocniejsze maszynki szly wlasnie dla kidsow.

    Ale nie mnie oceniac kto co potrzebuje. Oczywistym jest, ze na tym (googlowym) sobie nie pogra (poza webowymi) wiec nie ma o co bic piany tylko kupuje sie cos innego.

    M@jkel, nie ma mozliwosci, by w Polsce kosztowal rownowartosc 300$ bo dojdzie VAT, clo i marza (jesli beda posrednicy).


  48. AMR vs Intel (autor: coolart | data: 30/12/09 | godz.: 01:02)
    no i tak jak mowilem Intel odstrasza NV no to google bierze to co leprze i na pewno bedzie godnym rywalem jak nie zdyskwalifikuje intela i bedzie wielkie bum lecz google musi postarac sie o na prawde lepszy procek od intela

  49. @coolart (autor: Qjanusz | data: 30/12/09 | godz.: 09:34)
    bardziej pomogło by im zatrzęsienie oprogramowania, które byłoby dobrze zoptymalizowane pod ten hardware, który mają.

    Pamiętajmy też że i Google potrafiło się w porę wycofać z kilku spektakularnych projektów, w który włożyło kupę kasy.


  50. coolart (autor: morgi | data: 30/12/09 | godz.: 10:19)
    Teraz dobry czas dla maluczkich, bo rzadzi wodz falszywy mikolaj, ktory daje zludzenia, ze wszyscy sa rowni, moze nie majatkiem, ale to sie wyrowna wtedy kiedy po rowno bogatych ukaza, Microsoft dostal ciegi, Intel tez, teraz czas na Apple.

  51. kolego piszący pod ps. morgi (autor: Qjanusz | data: 30/12/09 | godz.: 11:36)
    zrób coś pożytecznego, może posprzątaj w redakcji, butelki z kąta powybieraj...

  52. tyle się nagadaliście, a tak naprawdę NIKT z was tego nie kupi (autor: Vetch | data: 30/12/09 | godz.: 12:20)
    bo tu przecież same nerdy siedzą :D

    Sam Chrome ciekawy i świetna alternatywa do internetu dla ludzi "niewymagających".


  53. @up (autor: Qjanusz | data: 30/12/09 | godz.: 12:45)
    kupi nie kupi... ale z uwagą każdy się będzie przyglądał.

  54. pod Windows-a (autor: mr-owl | data: 30/12/09 | godz.: 13:32)
    O ile da się na tym zainstalować Windows-a to biorę...

  55. @mr-owl (autor: Qjanusz | data: 30/12/09 | godz.: 13:42)
    no to nie weźmiesz bo Windy nie zainstalujesz na ARMie

  56. na razie to ten netbook z foty (autor: Dabrow | data: 30/12/09 | godz.: 14:25)
    to HP z klawiszem Win więc luz - pożywiom uwidim...

  57. wsumie (autor: Markizy | data: 30/12/09 | godz.: 14:41)
    Co do instalacji sterowników, to tym przypadku nie ma tego problemu bo konfiguracja sprzętowa jest jedna. To już na poziomie systemu rozwiążą ten problem. Co do alternatywnych dystrybucji Linuksa na to, to tez problemu nie będzie ze sterownikami, bo konfiguracja dalej jest jedna.

    Sukces może odnieść duży, celuje w segment rynku gdzie króluje atom, a jego mało kto używa do czego więcej niż do neta, komunikator, i do dokumentów.


  58. netbooki (autor: Adex1234 | data: 30/12/09 | godz.: 14:45)
    na ARM już były i się nie przyjęły, ten się też nie przyjmie

  59. przyjęły nie przyjęły (autor: recydywista | data: 30/12/09 | godz.: 14:48)
    Jak wydasz odpowiednio dużo kasy na reklamę to ludzie wszystko łykną (patrz MS). Google ma od groma kasy, więc jeszcze się przekonamy.

  60. Adex1234 (autor: daver | data: 30/12/09 | godz.: 16:06)
    Byly? Wiec chyba przespalem, bo nadal czekam na takie cudenka: http://news.zdnet.co.uk/...0000091,39617753,00.htm ktore wloze do kieszeni plaszcza i bedzie mi sluzylo przez cala podroz pociagiem z Gdanska do Krakowa i doczekac sie nie moge.

    mr-owl, a i owszem, Windows CE!

    Vetch, jesli spelni powyzsze wymaganie (no jeszcze must have to wirtualna konsola, bash, ssh i pare innych podstawowych zabawek) to maja we mnie klienta. Moze ten konkretny bedzie troche za duzy (10"), ale to nie bedzie jedyny model, ale pierwszy.


  61. pod Windows-a (autor: mr-owl | data: 30/12/09 | godz.: 22:13)
    Adex1234: No właśnie kiedyś się już bawiłem urządzeniem z Windows CE 4.2 i było to bardzo fajne... teraz wraz z modemem 3g i Windows CE 6.0 może być bardzo fajnie... więc czekam...

  62. zgadza się (autor: Adex1234 | data: 31/12/09 | godz.: 21:23)
    miałem właśnie na myśli maszynki z CE, StrongARM'em PCMCIA itd.

  63. @recydywista | (autor: pawel.xxx | data: 1/01/10 | godz.: 21:18)
    System operacyjny pośredniczy między sprzętem a programami użytkownika dla których tworzy środowisko. W najbliższej sprzętu warstwie oprogramowania os odwołuje się bezpośrednio do zasobów sprzętowych więc nie da się za pomocą prostej rekompilacji przeportować os na inna architekturę. Soft odwołujący sie do sprzętu musi zostać napisany od nowa. Podobnie ma się sprawa z softem który ma choćby niewielkie wstawki w asemblerze.

    @Qjanusz

    "chociażby bibliotek związanych z API.
    Różnicami w notyfikacji i dostępu do bibliotek, które istnieją na obu platformach.
    W ARM jest zupełnie inna konstrukcja dostępu do komórek pamięci niż w x86
    Nawet sam sposób zapisu komórek pamięci do których odwołują się instrukcje programu jest zupełnie inny."

    A to akurat nie ma znaczenia, o ile nie chodzi nam o kompatybilność softu na poziomie binarnym. Sposób przekazywania argumentów do funkcji, sposób adresowania pamięci kolejność bitów w słowie nie ma znaczenie o ile soft jest napisany w języku wysokiego poziomu - trzeba by przyjąć jakiś standard i cały soft kompilowac z takimi samymi opcjami.

    p.s
    jedynymi instrukcjami które w arm odwołują sie do pamięci, podobnie jak w każdym RISC-u sa instrukcje klas LOAD i STORE


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.