Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Piątek 5 marca 2010 
    

Uwaga na sterowniki GeForce 196.75 WHQL


Autor: Zbyszek | źródło: Nvidia | 18:37
(25)
Wydane kilka dni temu najnowsze sterowniki GeForce 196.75 WHQL firmy Nvidia mogą być niebezpieczne dla kart graficznych. W sterownikach wykryto błąd, który powoduje nieprawidłową regulację prędkości obrotowej wentylatora, co może prowadzić do przegrzewania się kart lub nawet ich nieodwracalnego trwałego uszkodzenia. Pierwszą oznaką problemów może być spadek szybkości animacji a także występowanie artefaktów na ekranie. Nvidia wycofała już sterowniki ze swoich stron internetowych i wszystkim którzy zdążyli je zainstalować zaleca powrót do starszej wersji 196.21 WHQL, którą można pobrać tutaj

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Niezła wpadka... (autor: ramkanazdjecia | data: 5/03/10 | godz.: 19:38)
    A ludzie się śmieją z hotfixów dla catalystów...

  2. @morgi (autor: QampQ | data: 5/03/10 | godz.: 19:53)
    A podobno to na ATI programy się cały czas walą się, sypią artefaktami, karty się przegrzewają, są niestbilne, niewydajne, żrą dużo prądu i "wogule" :).

  3. hehe (autor: morgi | data: 5/03/10 | godz.: 20:08)
    premiera Fermi idzie wiec trzeba zmotywowac wlascicieli starych zlomow, a na serio to taki babol to zwykly wypadek przy pracy, a nie notoryczne permamentne i utrudniajace zywot gracza u konkurencji okupione slawetnymi ciezkimi hotfixami.

  4. ... (autor: kosa23 | data: 5/03/10 | godz.: 20:42)
    ja nie mam, z tym żadnego problemu. Ponieważ obroty ustawiam manualnie(hot key) programem evga precision

  5. To Microsoft zaliczył wpadkę, a nie Nvidia (autor: zbiggy | data: 5/03/10 | godz.: 22:05)
    Sterowniki są z certyfikatem WHQL Microsoftu. Czyli Micrososft sprawdził tę wersję sterownika w swoim laboratorium i potwierdza certyfikatem WHQL, że ta wersja sterownika jest bezpieczna w użytkowaniu. Nvidia zapłaciła za sprawdzenie sterownika więc to Microsoft jest winien ponieważ zgarnął kasę, wystawił certyfikat WHQL, lecz jak widać sterownika nie sprawdził. Łatwa forsa i zero odpowiedzialności dla Microsoftu, bo klienci i tak oskarżyli Nvidię.
    Teraz chyba nikt nie ma wątpliwości, że certyfikat WHQL jest gówno warty.


  6. może i wpadka (autor: vipergti | data: 5/03/10 | godz.: 22:08)
    Ludzie się śmieją z hotfixów i dalej się śmiać będą, ja tak samo. A ten babol będzie wytykany tylko przez freaków ATI.

  7. @morgi (autor: Drow | data: 5/03/10 | godz.: 23:19)
    ty znowu swoje? przeciez Ati ty nigdy w reku nei miales. Siedzisz na tym swoim zapyzialym IGP od Intela i pieprzysz ciagle 3x3. Obudz sie, przejdz sie do sklepu, kup REALNA karte i zobacz te REALNE problemy, a te swoje urojone, zostaw w szafie najlepiej.

  8. doobre :-) (autor: Qjanusz | data: 5/03/10 | godz.: 23:33)
    teraz kotlety jak popcorn będą strzelać w blaszakach :-)

  9. AAAAAAAAAAAAA!!!!!! (autor: Remedy | data: 6/03/10 | godz.: 00:57)
    I co teraz będzie z moją kartą?!?!!!!!!! Aaa.. racja przecież moja karta jest pasywna.

    Ilu z Was może tak powiedzieć i spokojnie pójść spać tak jak ja? :D


  10. Ja bym sie cieszyl (autor: morgi | data: 6/03/10 | godz.: 11:23)
    usmazyc karte i na gwarancje z opisem, ze przez sterowniki, a nowa dostac w wymianie to gites. I fakt, ze certyfikat dostaly, a to juz inna sprawa.

  11. Jedno wielkie LOL to się nazywa HotFix (autor: xernos | data: 6/03/10 | godz.: 13:46)
    A najlepsze że najpierw chcieli zwalić winę na Blizarda i Srat Crafta 2 betę ale po dogłębnej analizie wyszło że to samo dzieje się na Word of Warcraft i innych wymagających tytułach. Jednym słowem jedna wielka wpadka w dodatku teraz wiadomo skąd były te wielkie przyrosty wydajności w tych sterach porostu kopnęli przestarzały rdzeń karty i wyszło te realne parę procent przyrostu wydajności :P.
    @Remedy Ja tak mogę i większość myślących logicznie ludzi co składało ostatnio kompy i wybrało pasywne rozwiązania lub od konkurencji :P.

    @morgi
    Co z tego że dostane kartę "nową" - niemasz pewności że nie jest to sprzęt po serwisowy - no i czekanie ponad miecha na przesyłkę i rozpatrzenie gwarancji jest też kłopotliwe (nie mówiąc już o osobach co próbowały podkręcać ). W większości wypadków to dostaniesz info że karta zostanie naprawiona i musisz czekać aż serwis się upora.

    Pzdr.


  12. @zbiggy (autor: xernos | data: 6/03/10 | godz.: 13:52)
    Wiesz co są warte te certyfikaty M$ - przeważnie gdy chcemy uzyskać certyfikat pierwszy raz jest dokładnie badany dany produkt a potem w miarę upływu współpracy certyfikat dostaje się z urzędu. No i cytują Wikipedię :
    Windows Hardware Quality Labs (WHQL) – system certyfikacji zestawów oraz podzespołów komputerowych służący potwierdzeniu ich pełnej kompatybilności z systemami operacyjnymi rodziny Microsoft Windows.
    Nie ma tu słowa o tym że sterownik ma być wypełni kompatybilny ze sprzętem dlatego nie próbuj zwalać na M$ winy. Bo mimo że go nie lubię za monopolistyczne zagrywki to jednak nie jestem ślepy -pzdr.


  13. xernos (autor: morgi | data: 6/03/10 | godz.: 18:47)
    Mimo wszystko to jest ostrzezenie, a nie pewnik, w przyp. opisywanych przeze mnie i takze serwisy problemy z nowymi!!! kartami od ati problemy sie objawily u duzej liczby nabywcow i to Prawdziwe dramatyczne przejscia, do dzisiaj jeszcze nie poprawione w calosci.

  14. @morgi (autor: Drow | data: 6/03/10 | godz.: 20:13)
    i tu wychodzi jakie pojecie masz o serwisowaniu kart.
    Bo nie dostaniesz nowych, no way. Dostaniesz naprawiane, ktore pochodza 1-3 miesiace i czesc.

    @Remedy: ilu moze powiedziec, ze ma grzejnik zamiast komputera? Pewnie spory procent, bo niestety pasywek sprzedaje sie duzo - najczesciej bez zapewnienia im sensownego przeplywu powietrza.
    Ja sie do pasywek zrazilem po slawnym GF8600GT od asusa, ktory tak sie rozgrzewal, ze rece parzyl, a plastik nad radiatorem topil :)


  15. No i co z tego, i tak wolę NVIDIę (autor: Kołtun | data: 6/03/10 | godz.: 20:54)
    No i co z tego, i tak wolę NVIDIę. Miałem takie jazdy z kartą ATI że mają u mnie permanentnego dożywotniego bana :) Co z tego że teraz nvidia ma buraka w jednym sterowniku? ATI miało buraki we wszystkich jakie sprawdzałem :-P

  16. Kołtun (autor: Aamitoza | data: 7/03/10 | godz.: 00:09)
    co z tego? Zapytaj tych którym spaliły się karty i skończyła gwarancja ;]

  17. @morgi @Kołtun (autor: rookie | data: 7/03/10 | godz.: 08:42)
    Wczoraj gadałem z kumplem, któremu na dniach zepsuło się 9600gt. A mówiłem mu, żeby tego badziewia nie kupował. Sklep nie uznał reklamacji bo....uznał, że mając prądożerną płytę Asusa i zasilacz tylko 350W karta mogła się zepsuć z powodu zbyt małej ilości prądu! Podobno taką otrzymali oficjalną instrukcję od producenta chipu - nV. Zadziwiające....

  18. @UP (autor: Saturn64 | data: 7/03/10 | godz.: 09:00)
    Ludzie przecież microsoft nie pisze sterowników za Nvidię a to, że są z certyfikatem WHQL znaczy tylko tyle, że nie powodują problemów w zgodności z systemem Windows.

  19. @rookie (autor: xernos | data: 7/03/10 | godz.: 09:09)
    ...z powodu zbyt małej ilości prądu!
    Fajne tłumaczenie w stylu:
    Tama na rzece niewytrzymała panie kierowniku, bo poziom rzeki drastycznie się obniżył do 1 m.

    Teraz jedyne co może to sprawdzić PSU zobaczyć tabliczkę znamionowa i jeżeli to markowy pożądany zasilacz to będzie miał więcej mocy niż 450W zwykła i się dalej kłócić.

    A na przyszłość niech nie patrzy na markę tyko na cenę i wydajność i pomyśli o trochę silniejszym markowym PSU -pzdr.


  20. Aamitoza (autor: morgi | data: 7/03/10 | godz.: 10:13)
    Spalily sie to niech sie ciesza, ze nie z wlasnej winy, ale naiwnosci, w przypadku ati tkwia babole na ktore miesiacami trzeba miec cierpliwosc do naprawy. A uznanie czy nie gwarancji w ciagu kilku godzin to bardzo ciekawe stwierdzenie, odkad to serwisowaniem zajmuja sie tak szybko, po prostu ktos tu sobie walki nakreca.

  21. @rookie (autor: Marek1981 | data: 7/03/10 | godz.: 17:00)
    Są lepsze przekręty. Kuzynce walneła grafa. Widać było czarne ślady na płytce.
    Oddałem na serwis a wróciła z odpowiedzią, że wszystko było z nią ok. Koleś ze sklepu (proline) sprawdzał przed wysłaniem i też się nie mógł nadziwić. Co ciekawe po podłączyłem i działa...
    karta to gf 8600GT


  22. Dla kretynów (autor: AmigaPPC | data: 8/03/10 | godz.: 00:52)
    (Oni wiedzą o kim mowa) - [ http://www.techfanatyk.net/...problem-z-problemem/ ]

  23. .:. (autor: Shneider | data: 8/03/10 | godz.: 03:06)
    AmigaPPC - radeon problem ;-)

    niedopracowane karty, niedopracowane chlodzenie, niedopracowane sterowniki.

    cholera tylko czemu u mnie na radeonie dziala jak nalezy? ;-)


  24. @AmigaPPC (autor: Qjanusz | data: 8/03/10 | godz.: 09:57)
    a czytałem też wątek, jak kolo źle zedytował pod RBE bios swojego 4870. Wgrał go na kartę, oczywiście coś zaczęło się kwasić. Wyklinał później AMD na czym świat stoi, że badziew że syf itd... I to na kilku forach.

    Na szczęście znalazł się cierpliwy, który poprosił pieniacza grzecznie o jego "pracę", poprawił co trzeba i odesłał. Pieniacz napisał tylko że wgrał i wszystko działa ok.

    Tak właśnie wygląda obraz problemu z kartami AMD.


  25. @ALL (autor: AmigaPPC | data: 8/03/10 | godz.: 13:00)
    mam teraz w swoim kompie 5870 Vapor-X i też mi wszystko hula.
    Ten link to dla pieniaczy nie mających nigdy styczności z kartami ATI.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.