Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Piątek 23 lipca 2010 
    

Legenda wśród kart dźwiękowych powraca


Autor: Wedelek | źródło: Tech Power Up | 20:32
(49)
Od czasu nawiązania współpracy pomiędzy firmami Creative oraz Auzentech z rynku kart dźwiękowych zniknął jeden z najlepszych tego typu produktów - X-Meridian 7.1. Oficjalnie powodem takiego stanu rzeczy miał być niedobór układów C-Media CMI8788 Oxygen HD, choć jak szybko dostrzegli to niezadowoleni fani tej marki był to jedynie pretekst. Tak czy inaczej producent zdecydował się powrócić do produkcji kart dźwiękowych i wskrzesić słynną serię swoich urządzeń przeznaczonych dla audiofilów. Tak więc już niedługo na rynku pojawi się X-Meridian 7.1 z dopiskiem 2G.

Podobnie jak w poprzedniku także tutaj podstawą będzie układ C-Media CMI8788 Oxygen HD wsparty przez cztery przetworniki AKM AK4396. Ponadto specyfikacja techniczna będzie obejmować kondensatory elektrolityczne produkcji japońskiej, zapewniające naturalne brzmienie dźwięku oraz wymienne wzmacniacze operacyjne OPAMP co zapewne ucieszy prawdziwych fanów marki. Producent chcąc zachować jak najmniejsze opóźnienia w przesyle dźwięku zdecydował się wykorzystać starszy interfejs PCI zamiast PCI-Express. Pełną specyfikację urządzenia możecie poznać odwiedzając stronę. Za nowy produkt firmy Auzentech trzeba będzie zapłacić sumę 159.99 dolarów.



 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. ... (autor: cichy202 | data: 23/07/10 | godz.: 21:21)
    Żadna karta dźwiękowa nie zagra tak dobrze jak przetwornica C/A, więc czy nie lepiej kupić byle jaką dźwiękówe z COAXIALEM i zlecić robotę sprzętowi profesjonalnemu? Albo zakupić jeden z coraz bardziej modnych przetworników z USB? Z drugiej strony mało jest przetworników 5.1, w rozsadnych cenach, oczywiście. I tu się rodzi kolejna sprawa: dlaczego ludzie uważają że 5.1 za 300zł gra dobrze? No cóż mam nadzieję że pomimo wszystko choć jedną osobę odwiedzie ten post od zakupu karty dźwiękowej za grube pieniądze i zainteresuje się ona tematem prawdziwego DACa, bo za 160$ to już można naprawde kozacki przetwornik kupić.

  2. tylko karta z zewnętrznym zasilaniem (autor: emu@mailplus.pl | data: 23/07/10 | godz.: 21:28)
    może być pewnym ulepszeniem dźwięku na kompa. Inaczej są szumy z płyty. Asus miał taki model xonara.

  3. emu (autor: Markizy | data: 23/07/10 | godz.: 21:37)
    szumy wstępują w przypadku złego ekranowania ścieżek, w przypadku dziekowego na płycie główne jest to sporo wyzwanie dla konstruktorów, ale na osobnej karcie to jest z górki, widocznie asus dał też ciała w ekranowaniu ścieżek do złączy PCI i PCI-E.

    Na PCI są mniejsze opóźnienia niż na PCI-E? bo jakoś mi to nie pasuje, ale mogę się mylić.


  4. eee (autor: Sony Ericsson | data: 23/07/10 | godz.: 21:43)
    myslalem, ze chodzi o Gravisa.

  5. emu (autor: lolo_64xxx | data: 23/07/10 | godz.: 22:17)
    Praktycznie każdy Xonar ma oddzielne podpięcie do zasilacza. DX ma coś jak na dyskietki, a ST normalnego molexa. Bez tego karta nie zagra.

  6. @cichy202 (autor: AbrahaM | data: 23/07/10 | godz.: 22:30)
    prawie bym Ci się dał przekonać, gdyby nie charakter pracy USB.. USB i dźwięk? sorry, nie skorzystam..

  7. śliczny kwiatek :-) (autor: meister_b | data: 23/07/10 | godz.: 22:37)
    "naturalne brzmienie dźwięku produkcji japońskiej"

  8. @AbrahaM (autor: Blazakov | data: 23/07/10 | godz.: 22:40)
    Nie rozumiesz o co chodzi. USB (ew. firewire) jedynie spełnia tutaj rolę połączenia cyfrowego, portu. Mam profesjonalną kartę dźwiękową (a przepraszam, "interface audio" :)) po USB. Opóźnienia? 10ms. Wbudowane realteki poniżej 30 nie schodzą, przynajmniej ja nie widziałem.

    Cały dźwięk generowany jest w zewnętrznych układach żadne "melodie" w jakiejkolwiek formie po kabelku nie idą. Z resztą - kolumny są analogowe, odtwarzacz - zwykle, poza winylami etc - cyfrowy. Póki dźwięk jest w formie zer i jedynek jedynym problemem który może napotkać to opóźnienia. Przy odtwarzaniu i tak nie mają one praktycznie znaczenia.

    Ładowanie większej kasy w sprzęty grające Creativa i Asusa (przelekramowane Xonary) to głupota w czystej postaci - a wynika ona najczęściej z braku wiedzy o istnieniu wielokrotnie lepszego sprzętu w tej samej - lub nawet niższej - cenie.


  9. ... (autor: kosa23 | data: 23/07/10 | godz.: 22:50)
    ma głośniki Logitech Z-5500. wiec jaki sprzęt będzie dobry(karta dźwiękowa lub coś innego)?

  10. @kosa23 (autor: Blazakov | data: 23/07/10 | godz.: 22:53)
    Ile chcesz wydać?

  11. @Blazakov (autor: AbrahaM | data: 23/07/10 | godz.: 22:54)
    ależ rozumiem, wiem że "w" USB lecą dane, (a nie analogowy sygnał), który dopiero zostanie z USB wyjęty i na odpowiednio dobrze zaprojektowanych urządzeniach wyjściowych przekształcony w formę analogową.

    lecz równocześnie też wiem że USB nie gwarantuje stabilności strumienia danych. Jeśli ktoś będzie miał drukarkę na LPT, mysz i klawiaturę jeszcze na ps/2, i nie będzie korzystał z innych urządzeń USB, to wtedy i owszem, ale.. to jest nieżyciowe.

    Co do bezsensu "Xonarów" czy innych konstrukcji, zdecydowanie się nie zgadzam. Leciwe "analogowe" wzmacniacze (w sensie bez wejść cyfrowych, nieważne czy na scalakach czy nawet.. lampowe) niejednokrotnie potrafią grać dużo duuużo lepiej niż większość średniej klasy współcześnie oferowanego sprzętu cyfrowego. Taki sprzęt trzeba "nakarmić" dobrym sygnałem w postaci analogowej, i do tego może służyć odpowiednio dobra karta dźwiękowa.

    Jak ktoś ma dobry cyfrowy sprzęt nowej generacji (takowy jest, ale ceny jego są wysokie w kierunku b. wysokie) to faktycznie wystarczy wysłać "bit accurate" cyfrowy sygnał, do czego bywa że wystarczy nawet integra z płyty głównej.


  12. @Blazakov (autor: kosa23 | data: 23/07/10 | godz.: 23:01)
    czaje sie na Creative Sound Blaster X-Fi Platinum Fatality Champion Series(ok.650zł) lub Creative SB X-Fi Titanium Fatality(ok.475zł). Teoretycznie mam 650 zł do wydania.

  13. jakbys nie wiedzial (autor: kosa23 | data: 23/07/10 | godz.: 23:08)
    Logitech Z-5500 cech: THX, Dolby Digital, Dolby Pro Logic II, DTS i DTS 96/24

  14. @AbrahaM (autor: Blazakov | data: 23/07/10 | godz.: 23:09)
    W praktyce używam tego interfejsu od 2 lat i jeszcze ani razu nie miałem żadnego problemu z płynnością odtwarzania dźwięku - pomijam sytuacje typu przerywający film na YT i sytuacje awaryjne tupu totalna zwiecha kompa. A używam dużo i często.

    Pod USB mam aktualnie podpięte - 2 huby, kartę, joy, mysz, klawiaturę, czytnik kart - to wszystko dodatkowo przez stacje dokującą Do tego dochodzą przedłużki na pendrive i podpinany czasem telefon. Twoja teoria upada. :)

    Nie rozumiem co mają stare wzmacniacze od nowych szajsów Creativa. Do karmienia takich wzmacniaczy używa się zwykle tego o czym pisze @cichy. Ja na przykład robiłem jeszcze inaczej - cyfrowo wysyłałem dźwięk do dobrego (hi end może nie, ale powyżej mainstreamu) odtwarzacza CD aby korzystać z jego przetworników. Niestety, karty dźwiękowe Creative pomimo 50 technologii, 7.1, EAXów itd. nie mają dobrych przetworników D/A. A o to właśnie w całej tej zabawie z kartami dźwiękowymi chodzi.


  15. kosa23 (autor: Blazakov | data: 23/07/10 | godz.: 23:21)
    No więc tak - jeżeli naprawdę wierzysz w te wszystkie "technologie" które wypisałeś to faktycznie leć w stronę Xonara (X-fi jest o pół klasy niżej). Jeżeli nie przeszkadzają Ci na sprzęcie trzeski MP3jek (powiedzmy do 192kbps) to powiem nawet więcej - możesz śmiało ciąć z kosztów.

    Ja głównie na kompie słucham - i trochę tam dłubie, tzn tworze - muzykę. Dla mnie liczą się nie napisy na pudełku i ewentualne dodatkowe efekty w grach (nie mylić z poprawą jakości dźwięku!) tylko to, co wydobywa się z głośników. I z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wszystkie te funkcje są... mało istotne.

    Wszystkim w tej cenie polecam to:
    http://www.novamusic.pl/...ta-dzwiekowa-p-956.html
    i jak na razie nikt nie narzekał - a klientela nie raz była wymagająca. Gra świetnie. Przyznaje się że nie jestem teraz na czasie z nowymi modelami kart, ale skoro chcesz tyle kasy wydać poszukaj trochę więcej na forach audio. Nie sugeruj się zbytnio tym co czytasz na pudełkach.


  16. ... (autor: kosa23 | data: 23/07/10 | godz.: 23:22)
    a pisałeś o tanich pieniądzach i dobrym sprzęcie. coś kręcisz?

  17. ... (autor: kosa23 | data: 23/07/10 | godz.: 23:23)
    :D:D:D dobre_>"tanie pieniądze"<_ :D:D:D

  18. @Blazakov (autor: AbrahaM | data: 23/07/10 | godz.: 23:31)
    kwestia otwarta czy zakłóceń nie ma, czy też ich nie słyszysz, bo akurat dla Ciebe są poniżej progu percepcji. Ze dwa razy przymierzałem się do "wypasionego" DACa stereo @usb (bo stereo mnie interesuje, jako źródło dla wzmaka firmy Pioneer z ubiegłego wieku), i przy obu próbach przetwornik oddałem. Niby dźwięk był ok, ale coś subiektywnie było nie tak.. Natomiast testy modowanej karty Audiotrak (i jeszcze jakiegoś lekko leciwej RME) wypadły zdecydowanie lepiej..

  19. Jezeli dobra jakosc dzwieku (autor: MacLeod | data: 23/07/10 | godz.: 23:33)
    "z kompa" to na pewno nie Creative. Ta firma zesrala sie lata temu, konczac dobre produkty na ZS. X-fi to parodia karty dzwiekowej, typowy przyklad gdzie placimy za znaczek.
    Do 250zl - xonar dx, ktory mimo ze jest debiutem (prawie) asusa jezeli chodzi o dzwiekowki deklasuje x-syfa w kazdym aspekcie.
    Do 500zl - audiotrak albo m-audio
    Prodigy po zmiane opampow na lepsze, po prostu zmiata z nog jakoscia dzwieku
    Wiecej kasy dawac sie po prostu.. nie oplaca, jezeli chcemy tylko sluchac.


  20. Blazakov (autor: lolo_64xxx | data: 24/07/10 | godz.: 01:21)
    Ja miałem u siebie PCLinka > Beresforda 7510 6/4 i dalej wzmacniacz z kolumnami. Wyobraź sobie, że po włożeniu Xonara ST, dałem sobie z tym beresfordem spokój. A niby zewnętrznie zasilany przetwornik, i szło to przez usb, potem optykiem do beresa... o dupe potłuc był ten interes, bo Xonar ST zagrał po prostu lepiej (lm4562+2xopa2604). I owszem, takl jak wspomniał AbrahaM, stare leciwe wzmacniacze grają bardzo czesto dużo lepiej niż nowe cyfrowe popierdółki. sam takowego posiadam z n-tej ręki i nie do zajechania maszyna.

  21. kondensatory elektrolityczne produkcji japońskiej, zapewniające naturalne brzmie (autor: RusH | data: 24/07/10 | godz.: 03:30)
    mahahahha

    pci szybsze od pcie loololol



    kosa "ma głośniki Logitech Z-5500"
    wbudowana na plycie, te glosniki maja parametry podane przy THD 10%, to tak jak chinskie magnetofony dwukasetowe z lat 90siatych



    obecnie problemem kart dzwiekowych sa DRIVERY a nie chipy. Juz pierwszy Vortex 8810 byl bezszumny , o Crystal CS4630 w Herculesach Fortissimo nie wspominajac.
    Co z tego, skoro ledwo mozna do tych starych kart znalezc drivery pod XP :(


  22. @RusH (autor: lcf | data: 24/07/10 | godz.: 12:42)
    Czytaj ze zrozumieniem - opóźnienia i przepustowość to dwie różne rzeczy. Opóźnienia w PCI i PCIExpress są na podobnym poziomie. PCI miało dedykowane linie do obsługi przerwań, których w PCIExpress już nie ma.

  23. @20 (autor: cichy202 | data: 24/07/10 | godz.: 13:44)
    Problem polega na tym, żeby nie wychwalać czegoś pod niebiosa, a samemu porównać, czego większość ludzi tu, i nie tylko tu nie umie zrozumieć, a szkoda.

  24. ... (autor: kosa23 | data: 24/07/10 | godz.: 15:04)
    Na razie z wątku nic nie wynika.

  25. lcf (autor: Markizy | data: 24/07/10 | godz.: 15:52)
    właśnie na taka odpowiedź sam czekałem

  26. @kosa23 (autor: djXone | data: 24/07/10 | godz.: 15:55)
    Powiem Ci tak, jeśli chodzi o zakup karty muzycznej to zależy do czego ma być.
    Nie słuchaj tych buraków :D
    Po 1) Jeśli to ma być muza do gier, to żadne z tych specyfików kompletnie się nie nadaje!
    Po 2) Jeśli do tworzenia muzy to trzeba zainteresować się czymś takim jak ASIO i jego latency, bardzo istotne przy Fruity loops.
    Po 3) Jeśli tylko do maniacznego słuchania muzy, to możesz wziąć pod uwagę co piszą te bufony :D

    Jeśli chodzi o mnie, potrzebuje sprzęt który wszystkie 3 punkty spełni, dlatego testowałem jedynie Xonar DX i Creative X-Fi Platinum Fatal1ty Champion, pomimo tego co czytałem o ASUSie okazało się że nie zaliczył 1) i 2) pkt w pełni jedynie sprawdził się jako dźwiękówka do mp3, dźwięk jest idealny, czysty, wzbogacony bez szumów, sama przyjemność z słuchania, ale w starszych grach nie działa 7.1 ani 5.1 zostaje zwykłe stereo :( a w ASIO ma zbyt wysokie latency >50ms (na niższych są trzaski, jedynie przy słabych dźwiękach daje rade na 20ms a tzn. że jak podłączysz organy nie da się swobodnie pracować).
    Osobiście posiadam tego creative teraz, jestem zadowolony, ale stery nie spełniają w pełni moich oczekiwań, np. po wyjściu kompa z S3 (uśpienia) lub S4 (hibernacji) nie działa pilot zdalnego sterowania, jest więcej takich mankamentów, ale da sie żyć, dźwięk jest czysty i ładny, troszke mniej wzbogacony niż na Xonarze, nie ma problemu z grami, bo wszystkie i tak są pod creative pisane głównie, a ASIO spokojnie działa na 20ms, przy mniej wymagających dźwiekach nawet na 5-10ms ale mogą już się trzaski pojawić.


  27. dodam że kupiłem tego creative (autor: djXone | data: 24/07/10 | godz.: 15:59)
    z pełnym wyposażeniem za jedyne 350zł!
    Jak byś chciał coś więcej na temat tej karty wiedzieć to odezwij się do mnie gg:958564 ;)


  28. Co do zaklucen ze strony sprzetu (autor: djXone | data: 24/07/10 | godz.: 17:38)
    Jak się kupuje badziewny zasilacz i nie ma w gniazdku uziemienia, to faktycznie zakłócenia mogą występować, ale to będzie na każdej karcie muzycznej!
    Ja u siebie nie spotkałem się z czymś takim, przy maks głośności na głośnikach + komp zero szumów.

    Może ktoś za to wie jak to możliwe że gdy na głośnikach potencjometrem ustawię mniejszą niż maksymalną głośność, zestaw staje się podatny na zakłócenia (mam mnóstwo wiązek kabli, w tym sieciowe, zasilające i inne, zestaw 7.1
    chodzi mi o techniczne wytłumaczenie, czym to może być spowodowane, na pewno nie jest to wina źródła dźwięku, sprawdzałem po przez odpinanie kabli itp.
    Czy może to tylko kwestia wymiany potencjometra? Ma już swoje lata.


  29. @djXone, @kosa23 (autor: AbrahaM | data: 24/07/10 | godz.: 17:46)
    @djXone i pewnie przez przyadek masz taką do sprzedania ? MSPANC :P używania Asusa do słuchania mp3 (nawet z wysokim bitrate) nie skomentuje, choć mnie korci :)

    @kosa23, jakość dźwięku i zgodność z grami jest do pogodzenia choćby dzięki Auzentech X-Fi Prelude 7.1, dzięki temu że karta ta jest oparta na układzie od Creative + została dobrze zaprojektowana.

    Fragment specyfikacji:
    - Odtwarzanie 24 bit / 192kHz (analog & digital)
    - Nagrywanie 24 bit / 96kHz
    - AK 4396VF wysokiej jakości przetwornik DA
    - AKM 5394AVS wysokiej jakości przetwornik AD
    - LM 4562 (National Semiconductor) wysokiej jakości wzmacniacz operacyjny używany dla przedniego wyjścia audio
    - OPA 2134 (Texas Instruments) wysokiej jakości wzmacniacz operacyjny dla pozostałych wyjść.

    Niestety karta tania nie jest, oj zdecydowanie nie.

    Generalnie problem polega na tym że zazwyczaj karty nadają się albo do gier (creative) albo do muzyki (np. Audiotrak czy Asus). Karty które usiłują łączyć jedno i drugie z reguły którąś z funkcji wyraźne gorzej realizują, Asus ze względu na sposób realizacji obsługi wsparcia dla EAX'ów może miewać problemy z grami. Z kolei Creative mimo że usiłuje się pozycjonować jako muzycznie niezły, jest wyraźnie gorszy od konkurencji gdy posłuchać go na dobrym sprzęcie. Pod pojęciem dobrym sprzęt rozumiem niezły wzmacniacz wraz z dobrze dobranymi kolumnami a nie np. zestaw 5.1 producenta sprzętu komputerowego.

    Jak widać wyjątki istnieją, ale są odpowiednio wysoce wyceniane. Jeśli budżet skrzeczy, to trzeba podjąć decyzję na czym nabywcy bardziej zależy, czy priorytetem ma być muza czy dobre wsparcie dla gier. Zakłądając że będzie szasna usłyszeć różnicę / będzie do czego kartę podłączyć..

    Podsumowując: dobór karty powinien być uzależniony od tego do czego ma służyć (muzyka-odsłuch, muzyka-tworzene czy gry), do czego ma być podpięta (przy słabym sprzęcie typu komputerowy zestaw 5.1 różnice mogą być nie do wychwycenia z powodu "ubicia" różnicy przez ów zestaw), jak i od ilości dostępnej sumy do wydania.

    Niestety nie jestem w stanie Ci podpowiedzieć konkretów, bo.. ten zestaw Logitecha zabija (w negatywnym sensie) parametrami. THD (Total Harmonic Distortion czyli łączne zniekszałcenia harmoniczne) na poziomie 10% to tragedia :-|

    W zasadzie najprościej byłoby wysłać cyfrowy sygnał z komputera, nawet z "integry" do "tego czegoś" od Logitecha. Karta najwyżej obniżyć może obciążenie CPU w grach, ale przy tym zestawie różnic w jakości dźwięku nie będzie. Creative który djXone proponuje byłby (z zapasem) ok, ze względu na sprzętowe realizowanie efektów.


  30. @djXone (autor: Blazakov | data: 24/07/10 | godz.: 17:58)
    Od bufonów wyzywa a sam na lamerskim FLu siedzi. :D

    Ok, pierwsze zdanie to żarcik był. :)


  31. @up (autor: Blazakov | data: 24/07/10 | godz.: 17:59)
    Kurczę, nie chciałem tego pisać - miało być więcej ale się rozmyśliłem - missclick, serio. :)

  32. Czy Creative ma już kartę gdzie z gry (autor: Pio321 | data: 24/07/10 | godz.: 20:36)
    jest wysyłany sygnał w formacie Dolby/DTS?
    Jak nie to która karta jest dobra do tego celu?
    Wzmacniacz 5.1 z mam podłączony cyfrowo, ale niestety gry lecą bez wielokanałowego pozycjonowania.


  33. @Pio321 (autor: Pet | data: 24/07/10 | godz.: 21:02)
    Od czasów Audigy 1 chyba każda ich karta to potrafi. Musisz tylko dokupić "Dolby Digital Live and DTS Connect Pack":
    http://buy.soundblaster.com/...p;category=Software
    Nawet działa. Odnośnie jakości i zakłóceń to chciałbym zauważyć, że w kartach Creative tych z zewnętrznymi skrzyneczkami z gniazdami sygnał do tych skrzyneczek jest podawany cyfrowo. W nich są zainstalowane osobno przetworniki lepszej jakości. W moim Audigy są firmy Wolfson i wszędzie się rozpływali nad ich jakością a tutaj czytam jaki to badziew. Ciekawe ;) Osobiście do ich jakości dźwięku nie mogę się doczepić natomiast do jakości sterowników już tak. Creative chyba samo siebie sabotuje sterownikami ;)


  34. @Pet (autor: cichy202 | data: 24/07/10 | godz.: 21:11)
    Faktycznie, karty Audigy z zewnetrznym boxem byly cud miod :P

  35. @Pet (autor: AbrahaM | data: 24/07/10 | godz.: 21:21)
    sam scalak DAC (przetwarzający "cyferki" na postać sygnału analogowego) to jedno (Wolfson jest OK, tu masz rację, nie ma do czego się czepiać), zaś opampy (wzmacniacze operacyjne) i jakość reszty zastosowanej elektroniki (np. kondensatorów) to drugie.

    Skoro przy scalakach jesteśmy, to warto nadmienić że część układów montowanych w płytach głównych miewa zupełnie przyzwoitą specyfikacje.

    Niestety budżetowe zaprojektowanie elektroniki która te scalaki obsługuje zazwyczaj przyczynia się do tego że ich możliwości są nadzwyczaj skutecznie równane do poziomu najdelikatniej określając miernego.


  36. @Blazakov (autor: djXone | data: 24/07/10 | godz.: 22:13)
    spoko :) skąd wiesz że o Tobie pisałem ;) to był żarcik taki bo:

    Ogólnie to piszecie jak byście byli nie wiadomo jakimi audiofilami, chyba się z powołaniem pomyliliście, powinniście iść na dyrygentów skoro macie taki genialny słuch i umiecie wy słyszeć takie niedoskonałości, albo po prostu jesteście jak ci przedstawiciele co mają taką gadkę, że tak przegadają że nie będziesz miał wyjścia i musisz kupić to co mówią ;)

    Ja jestem bardzo zadowolony z karty którą posiadam, na pewno nie planuje jej sprzedawać, ma pełno wejść typu line-in, aux, mic że o czym marzyć więcej :D nawet TV sobie pod nią podpinam i dźwięk mam o niebo lepszy i leci przez 8 głośników ;)

    A nikt z Was nie napisze o ASIO i latency, a dla mnie to podstawa! Po podłączeniu klawiatury MIDI chcę słyszeć w czasie rzeczywistym co gram, na dźwiękach tworzonych przez komputer ;) (20ms to jest max żeby dało się grać na keyboardzie)


  37. Nie DAC ani opki są ważne (autor: lolo_64xxx | data: 24/07/10 | godz.: 22:17)
    tylko sposób zasilania tych scalaków. Jakość prądu przede wszystkim. Ale i to nie zawsze jest gwarantem sukcesu.

  38. Ja się nie znam na tych wszystkich układach itp. (autor: djXone | data: 24/07/10 | godz.: 22:19)
    no ale co mnie to obchodzi jakie to ma podzespoły i czy ktoś komputerowo zbadał że dźwięk jest gorszy, mnie interesuje jak ja odbieram muzykę i czy mam przyjemność z jej słuchania, czy w grze słyszę wyraźnie że coś się dzieje za mną, obok, lub przede mną, jak ktoś do mnie przychodzi to się tylko zachwyca że w całym pokoju gra muza (zaleta 7.1) i jest zajebisty dźwięk, co chcieć więcej, jak ktoś studio buduje to może wydawać tysiące na sprzęt grający.

  39. @lolo_64xxx i @djXone | (autor: AbrahaM | data: 24/07/10 | godz.: 23:01)
    @lolo_64xxx
    przyznaję rację że jaość prądu też, a w zasadzie ważne jest wszystko razem. może być dobry DAC, dobre opki, dobrze zasilane, a efekt mizerny, bo.. źle dobrane / źle zaaplikowane.

    @djXone
    nie trzeba umieć dyrygować kimś, żeby słyszeć wyraźne fałsze, świszczące wysokie czy "za dużo" basu. (rzucam przykłady, nie chodzi o konkret). O ASIO i latency celowo nie pisałem, by dodatkowo nie komplikować tematu zagadnieniem które dotyczy raptem nielicznej grupy użytkowników.

    W to że Tobie to co masz wystarcza wierzę. Jak odpowiada Ci to co masz, to tylko pogratulować.


  40. tak samo (autor: djXone | data: 24/07/10 | godz.: 23:11)
    nie wydaje mi się żeby kosa23 potrzebował nie wiadomo jaki sprzęt.
    Mi wystarczy, bo i tak nie dostane nic lepszego do 500 zł ;)
    Moim zdaniem, gdyby tylko creative robiło konkretne sterowniki to sprzęt byłby mega za tą cenę!


  41. @djXone (autor: AbrahaM | data: 25/07/10 | godz.: 00:46)
    dokładnie to samo pisałem, zakładając że on ma zestaw logitecha wcześniej wspomniany, to nie ma co kupować nie wiadomo czego, zobacz co piszę na końcu komentarza nr 29

  42. AbrahaM (autor: Markizy | data: 25/07/10 | godz.: 09:20)
    Co do jakości prądu to ma ona zazwyczaj marginalny wpływ na scalaka, jak układy prostujące i stabilizujące/filtrujące działają jak należy to scalak nie odczuwa żadnych wachnieć z sieci. Powiedział bym że większym problem jest niewłaściwe ekranowanie ścieżek, co może powodować zbieranie zakłóceń z powietrza.

  43. @RusH (autor: kosa23 | data: 25/07/10 | godz.: 14:54)
    się śmiejesz... to podaj link do głośników ze wzmacniaczem i dekoderem za 1000 zł o lepszych parametrach.

  44. @kosa23 (autor: Blazakov | data: 25/07/10 | godz.: 15:36)
    http://www.novamusic.pl/...html?page=1&sort=2a
    Dowolny model. Z resztą każdy sprzęt który znajdziesz pod hasłem "aktywne monitory studyjne" będzie lepszy od tego logitecha. Wielokrotnie.

    Aaaa, nie jest 5.1? Przy jakości które te sprzęty (zwłaszcza droższe, le cały czas do 1000zl/para) prezentują nie ma to znaczenia. Serio. I tak się odwracasz jak coś gra "za Tobą", tylko trzeba je dobrze ustawić, co wcale nie jest takie trudne. :)

    Jak chcesz mieć dźwięk przestrzenny w grach najlepiej kup tanie (w sensie 300zł, nie hi-end) słuchawki "5.1" - nie ma prostu porównania do jakiegokolwiek sprzętu stacjonarnego tego typu w rozsądnych cenach. Grać to nie będzie może najładniej, ale wrażenie przestrzeni zabije wszystko co do tej pory słyszałeś.


  45. @Blazakov (autor: kosa23 | data: 25/07/10 | godz.: 16:29)
    Wywaliłeś stronę dla profesjonalistów... hmm oczywiście ceny też są PRO. Jednak mój dom, to nie studio, a logitech z5500 nie jest przeznaczony dla PRO. Jakby nie patrzeć jest to nierówna walka. Pokaż zestaw głośników w kategorii "dom".

  46. @kosa23 (autor: Blazakov | data: 26/07/10 | godz.: 00:06)
    Kategoria "dom" i kategoria "pro" w tym segmencie akurat polega na tym, że segment "pro" ma nie dość że ciekawszą to do tego tańszą ofertę. Ewenement - ale tak jest: wyższa jakość za niższą cenę. I tu nie ma haczyka.

    Podziękuj duetowi Creative (głównie jemu) i Logitech - oligopolowi - który za ten stan rzeczy odpowiada. Dla tego jak pisałem na początku tego wątku - drogie sprzęty audio na rynek konsumencki utrzymują się tylko dla tego, że ludzie nie wiedzą o istnieniu alternatyw.


  47. Buhahaha (autor: ligand17 | data: 26/07/10 | godz.: 10:41)
    A jak ostatnio pisałem, że PCI na płycie jest potrzebne, to mnie "znafcy" wyśmiali. I co? Okazuje się, że PCI jeszcze trochę musi pożyć...

  48. @Blazakov (autor: kosa23 | data: 26/07/10 | godz.: 21:53)
    no dobra. Tylko, że te studyjne głośniki są zapewne niczym bez dobrej karty dzwiękowej.

  49. @kosa23 (autor: cichy202 | data: 26/07/10 | godz.: 23:42)
    Nie koniecznie, duzo z nich ma wejscia cyfrowe a wtedy to i realtek bedzie swietny.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.