Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Poniedziałek 31 stycznia 2011 
    

Nowe zasilacze Gigabyte GreenMax


Autor: Zbyszek | źródło: TechPowerUp | 19:42
(13)
Firma Gigabyte poszerza swoją ofertę o nową serię zasilaczy komputerowych GreenMax ze średniej półki cenowej. W skład nowej serii wchodzą zasilacze o mocy 450, 550 650 i 750W. Jednostki są zgodne ze standardem ATX 12V v2.3, mają dwie linie +12V i oferują sprawność dochodzącą według producenta do 87% (klasa 80 Plus Bronze). Jednostki mają częściowo modularne okablowanie i zostały zbudowane z podzespołów podwyższonej jakości oraz kondensatorów wyłącznie japońskiej produkcji. Ponadto wyróżnia je wysoka odporność na temperaturę, niska emisja hałasu oraz ponadprzeciętna żywotność na poziomie aż 120 000 godzin (MTBF). Zasilacze są objęte 5-letnią gwarancją. Ceny niestety nie zostały podane.


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. @temat (autor: Mariosti | data: 31/01/11 | godz.: 21:22)
    Mogliby wypuścić jakieś 400-450W gold'y... tylko nie kosztujące ponad 500zł jak pasywne seasonici tylko coś w okolicach 300 np ;]

  2. zastanawiam sie (autor: ditomek | data: 31/01/11 | godz.: 21:30)
    czasem czy jestem jedyną osobą na świecie która jest w stanie poświęcić wydajność na rzecz energooszczędnosći i rozmiaru. Wg mnie na rynku brakuje dosłownie wszystkiego co pozwala na w miarę niedroga budowę cichego małego kompa.
    Są co prawda płyty itx ale sprawa zasilania takich płyt kuleje. Przetwornica DC-DC wkładana do złącza ATX to jakaś droga proteza. Stosowanie zwykłych zasilaczy jest komplikowane bo brakuje dobrych konstrukcji oferujących powiedzmy 200W w mniejszej obudowie.


  3. są osoby, które stawiają na coś innego niż wydajność:) (autor: Seba78 | data: 31/01/11 | godz.: 21:59)
    U mnie priorytetem była cisza. Z kompa słychać jedynie dyski które i tak dobrałem tak aby były ciche. Na procku z serii energooszczędnych wielki i ledwo kręcący się big shuriken, Karta to odkręcony, pasywny radeon, zasilacz też pasywny 560 W. Wiem, że za duży - ale chciałem mieć pewność zasilania, stabilność itd (komp służy między innymi jako odtwarzacz plików audio.
    Komp dodatkowo wyciszony. W planach jest dysk SSD na system a dyski z plikami pójdą pewnie do NASA na przedpokój. W przyszłości pewnie sprawię sobie płytę pod APU AMD.


  4. @3. (autor: Mariosti | data: 31/01/11 | godz.: 22:11)
    Dla ciszy nie trzeba wcale poświęcać wydajności ;> Wystarczą baaardzo nadwymiarowe radiatory i logiczny przepływ powietrza. W obudowie mam np 7x12cm wentylatory @500-770rpm, na procesorze mugen2 push-pull (PhenomII X2@3.7GHz, fsb@240mhz, ram na 1600 cl7-7-7-21), za pull'em z mugena bezpośrednio wentylator wyrzucający powietrze z obudowy, na wprost push'a zasysająca 12'stka fandera przez ażurowy front obudowy, pod nią kolejna wiejąca po dyskach na grafikę, a na grafice (5770 @950/1350Mhz) accelero S2 rev1 z 12cm wentylatorem. Obecnie najgłośniejszy w tym towarzystwie jest samsung F1 640gb, a jest on cichy. Blachy obudowy wytłumione matami bitumicznymi. Po dysku twardym najbardziej zdaje się słychać wentylator w zasilaczu (corsair vx450). Dalej zapewne byłaby kwestia obniżenia dalszego obrotów tych szybciej kręcących się wentylatorów (700-780)... System i soft na szczęście stoją na ssd, dzięki czemu w twardzielu denerwuje tylko szum talerzy, bo ciężkie io robi tylko ssd. Niestety nie mam nas'a więc póki co hdd zostać musi... Ewentualnie można by go jakoś wytłumić... (samo położenie na filcu podbitym matą bitumiczną nic nie daje, bo ten szum rezonuje z samego dysku... trzeba by pewnie skrzynkę w stylu scythe quiet drive).

  5. no tak... (autor: Seba78 | data: 31/01/11 | godz.: 22:48)
    Ale takiej mocy nie potrzebuję a poza tym ważne aby komp nie żarł też dużo prądu:) ten coraz droższy:) NO i moja obudowa to taki malutki cube:) więc nie powalczę z przepływem powietrza i wiatrakami 12 cm.
    Z dyskami to można zrobić jeszcze jeden patent - powiesić na gumkach. Talerze dalej słychać - ale rezonanse w ogóle nie przenoszą się na obudowę.


  6. mariosti (autor: ditomek | data: 31/01/11 | godz.: 22:57)
    nie wiem moze juz nie ten wiek i szare odmawiają posłuszeństwa ale nie umiem sobie wyobrazić "hałasu" tych 12 wentyli, nawet puszczonych na pół gwizdka. Jak siedzę w nocy to hałas wentyla (jednego) puszczonego na 7volt mi przeszkadza.

  7. przepraszam (autor: ditomek | data: 31/01/11 | godz.: 23:07)
    7 wentyli...

  8. @ditomek - to moze coś takiego :) (autor: Grave | data: 31/01/11 | godz.: 23:29)
    http://www.warungdigital.com/...d-3-watt-power.htm

  9. @ ditomek (autor: Zbyszek.J | data: 31/01/11 | godz.: 23:39)
    To jest kwestia indywidualna związana z charakterystyka częstotliwościową narządu słuchu, która jest inna u każdego. Wentylatory 12cm na niedużych obrotach generują taki niski basowy szum - specyficzne buczenie. Niektórzy mogą to słyszeć (bardzo) cicho a innym akurat ten zakres częstotliwości będzie przeszkadzał, bo wyraźniej i głośniej go słyszą.

    Podobnie błędne jest powszechne przekonanie, że głuchy wszystkie dźwięki słyszy ciszej o taką samą wartość decybeli niezależnie od ich charakteru i częstotliwości - w rzeczywistości głuchy niektóre dźwięki słyszy normalnie, niektóre ciszej a pewnych zakresów częstotliwości w ogóle nie słyszy, co powoduje problemy ze zrozumiem słów/interpretacją dźwięków, choćby z tego powodu, że dźwięk składa się z częstotliwości podstawowej oraz wyższych harmonicznych i wycięcie pewnego pasma może go diametralnie zmienić.


  10. @6. (autor: Mariosti | data: 1/02/11 | godz.: 00:12)
    W skali liniowej te 7 wentylatorów na minimalnych obrotach można określić jako mniej więcej 100 razy cichsze od jednego puszczonego na, powiedzmy 1600rpm, dając przy tym jednocześnie ok 3x większy przepływ powietrza. Żeby było śmieszniej takie 7 wentylatorów w wytłumionej obudowie słychać słabiej niż -> wspomniany już szum obracających się talerzy dość cichego dysku jakim jest f1 (nie mówię o pracującej głowicy), dalej są cichsze niż woda płynąca w centralnym ogrzewaniu... Są cichsze niż własny oddech... Szczerze mówiąc jestem na tym punkcie wyczulony i nie ma tutaj nic trudnego do wyjaśnienia. Jeśli będziesz przykładał głowę do wentylatora to oczywiście będzie głośny. Jeśli będziesz pracował w ciszy, w nocy, w wytłumionym pomieszczeniu, to słuch przyzwyczai się do niskiego natężenia dźwięku i cichy komputer przestanie być cichy, ale zauważ jedną istotną kwestię. Ma to miejsce tylko w sytuacji w której nic nie robisz przed komputerem. Wystarczy popisać na klawiaturze i już cichy komputer znowu staje się ledwo słyszalny... Oczywiście bardzo istotny jest fakt umiejscowienia komputera... jeśli stoi na biurku obok twojej głowy, no to sorry ale to idiotyczne ustawienie jeśli zależy ci na ciszy. Dźwięki z mojego tłumione z 4 stron przez otaczające drewno, to robi ogromną różnicę... Oczywiście nie jest to to samo co zestaw pasywny, ale w zestawach pasywnych trzeba już jednak poświęcić wydajność, podczas gdy w moim wyciskam ze wszystkich podzespołów sporo ponad normę i wciąż uzyskuję doskonałą kulturę pracy i bardzo niskie temperatury w środku co dobrze wróży w perspektywie niezawodności podzespołów.
    Przy pasywnych dochodzi kolejna kwestia, znacznie bardziej irytująca od miarowego cichego niskotonowego szumu -> odgłosy elektroniki, brzęczące cewki itp... nawet w bardzo wysokiej jakości sprzęcie może się to zdarzyć.

    Dalej co do wentylatorów - te 7 ostało się po selekcji z 9. 2 były dużo głośniejsze od pozostałych przy niskich obrotach, warto o tym pamiętać, bo mając jeden wentylator możesz mieć gorszą sztukę.


  11. ja mam (autor: kretos | data: 1/02/11 | godz.: 09:42)
    5 wentyli na 5V + wentyl na procku i w zasilaczu. To co mi przeszkadza to dyski twarde. Na systemowy zrobie bitumenbox ale calej piatki tak nie wsadze bo nie mam miejsca:(

  12. @Grave (autor: ditomek | data: 1/02/11 | godz.: 16:53)
    widziałem. Fajnie to wygląda ale przywiązanie do kodu x86 jest trudne do zignorowania :)

  13. zbyszek (autor: ditomek | data: 1/02/11 | godz.: 22:31)
    oczywiscie masz racje. Sam to widze. Jak ktos che odemnie pozyczyc kase to jakos gorzej go slysze ;)

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.