Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Piątek 4 lutego 2011 
    

HDTune sprawdzi stan kontrolera w chipsetach H67/P67


Autor: Wedelek | źródło: Tech Power Up | 13:13
(28)
W ostatnim czasie pojawiło się całkiem sporo doniesień na temat wadliwego tranzystora w chipsetach Intela z serii szóstej, który powoduje degradację kontrolera SATA 3.0Gb/s. Sam Intel donosi, że w okresie 3 pierwszych lat użytkowania możliwość awarii to zaledwie 5%. Nie od dziś jednak wiadomo, że nie każdy układ będzie się zachowywać tak samo, a osoby, które już zakupiły płytę główną z feralnym elementem będą musiały poczekać przynajmniej do kwietnia na wymianę gwarancyjną. Na szczęście problem ten nie obejmuje portów SATA 6Gb/s, więc użytkownicy z mniejszą ilością dysków i napędów nie powinni odczuwać zbytniego dyskomfortu.

Co jednak z osobami, które korzystają z większej ilości złączy? Otóż istnieje bardzo prosty sposób na sprawdzenie, czy port do którego podpięliśmy dysk nie będzie sprawiać nam problemów. Wystarczy skorzystać z diagnostyki w programie HD Tune Pro, którego demonstracyjną wersję można pobrać za darmo. Program przeprowadzi szereg testów naszego dysku, dzięki czemu będziemy w stanie sprawdzić na ile sprawne jest złącze do którego podpięliśmy nasz nośnik. Wynik przykładowego testu przedstawiono poniżej.



 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. oskubani na chipset 67 mają przynajmniej fajne kolorki w HDTune (autor: Qjanusz | data: 4/02/11 | godz.: 13:47)
    Zawsze to jakaś wartość dodana, której "fanowie" konkurencji nie uświadczą.

  2. Ta usterka ma praktyczne znaczenie dopiero przy co najmniej 3 dyskach (autor: Grave | data: 4/02/11 | godz.: 14:05)
    bo dotyczy tylko kontrolera SATA 3Gb/s, a nie 6Gb/s więc też bez przesady....

    Ale żeby nie było potem afery to Intel wolał otwarcie się przyznać i wymienić niż potem się po sądach ganiać.

    Zresztą podobnie było ze słynnym TLB w Phenomach. Ten błąd w praktyce także mógł się objawić się bardzo rzadko, ale.... mógł. Więc przygotowano nową rewizję.


  3. Mimo, że Intel próbuje uspokoić całą sytuację (autor: AMD_Master | data: 4/02/11 | godz.: 14:12)
    to ja nie wierzę, że straciliby 1mld dolarów dla 5-10% ludzi, którzy zakupili ich produkty. To jest jakaś grubsza sprawa, ale pewnie nigdy się tego nie dowiemy.

  4. @Grave (autor: Qjanusz | data: 4/02/11 | godz.: 14:22)
    a ile programów diagnostycznych zostało napisanych na okoliczność sprawdzenia "błędu" TBL w Phenomach?

    Ktokolwiek doświadczył skutków tego "błędu" poza laboratorium AMD?

    I jesteś na prawdę tak łatwowierny niebieskim naganiaczom, że dajesz wiarę w wycofywanie z rynku WSZYSTKICH lapków, tylko z powodu uszczerbku 5% w ciągu kilku lat efektywności napędów podłączonych do złącz SATA od nr 3 do nr 5 w dodatku starszego typu SATA????

    Na prawdę łykasz wszystkie bzdety nadane w bloku reklamowym, czy tylko Intel ma bezpośredni dostęp do Inside?????


  5. No nie wiem czy sprawdzi... (autor: djXone | data: 4/02/11 | godz.: 14:45)
    jak miałem walnięty dysk to podobnie wyglądała diagnostyka, skąd więc niby wiadomo, że kontroler a nie dysk?

  6. @up (autor: Qjanusz | data: 4/02/11 | godz.: 14:51)
    albo dysk uszkodzony przez kontroler..... :-/

  7. @Qjanusz (autor: Marek1981 | data: 4/02/11 | godz.: 15:10)
    W Phenomach go nie doświadczyłem ale za to w w cd i c2d tak. Więc to inna bajka z tym błędem.

  8. Ciekawe (autor: mikay | data: 4/02/11 | godz.: 15:14)
    czy kiedykolwiek sie dowiemy co tak naprawde spieprzyli inzynierowie Intela, bo jakos nie chce mi sie wierzyc, ze ogolnoswiatowa panika ogarnela wszystkich - i producentow i kart i przede wszystkim producentow lapkow, ktorym rzekomy blad w sumie powinien zwisac i powiewac ze wzgledu na fakt, iz w ogrmonej wiekszoci montuja jeden twardy dysk a gdyby cos padlo, to serwis wymysliby milion roznych przyczyn czemu sie tak stalo. a tak wycofali wszystko z rynku. Nie uwierze, ze z powodu wadliwych tranzystorow :)

  9. @up (autor: Saturn64 | data: 4/02/11 | godz.: 15:29)
    Nawet jeśli takie uszkodzenie wystąpi tylko w 5% produktów to zapewne nie chciałbyś być jednym ze szczęśliwców, którzy po okresie gwarancyjnym mieliby okazję doświadczyć unicestwienia swojego sprzętu (po tym czasie tj. trzech lat mogą w sklepach być już 2 następne generacje gniazd od intela i być może w ogóle powstanie trudność zakupu samej płyty głównej pod SB) .
    Wiele komputerów kupują instytucje bankowe a także rządowe itd i tam awarie sprzętu (o których już z góry wiadomo) nie są do zaakceptowania.
    Jeśli chodzi o koszty serwisu-wymiany sprzętu przez Intela (ok 1mld$) to wlicza się w to zapewne koszty transportu, demontażu (notebooki, komputery) i przetestowania go w warunkach laboratoryjnych wszystkich 100% sprzedanych chipsetów) oczywiście o ile one dotrą do serwisu na akcję wymiany (brak wiedzy niektórych użytkowników, którzy je zakupili może spowodować, że wiele tego sprzętu i tak będzie na rynku wtórnym.)


  10. @Mikay (autor: Arlic | data: 4/02/11 | godz.: 15:30)
    Niby wciągu 3 lat, przecież 3 lata to jest gwarancja, a po 3 latach sprzęt ma nie działać sprawnie.

  11. @Saturn64 (autor: AMD_Master | data: 4/02/11 | godz.: 15:38)
    Przecież takie samo ryzyko jest jak kupujesz dysk HHD. Awaryjność na poziomie 5% to norma i nikt nie wycofuje z tego powodu twardzieli. Cała ta sprawa jest grubymi nićmi szyta, a do opinii publicznej trafia tylko ta ładniejsza wersja.

  12. a gówno tam (autor: Qjanusz | data: 4/02/11 | godz.: 15:44)
    producenci lapków wsadzają napędy SATA 6 - problemu nie ma.

    producenci płyt blokują w BIOSie SATA 3 tylko na 3 feralnych gniazdach, ew. dokładają jakikolwiek kontroler na PCIe, za który zapłaciłby Intel - i tak wyszłoby taniej niż cała akcja.

    Kompy w bankach mają zablokowaną w BIOSie integrę Intela (+ plastikowa zaślepkalub naklejka na DSUB z tyłu), oraz dokładaną tanią kartę low profile AMD lub nVidii. Nikt tu problemu nie widzi.

    Na prawdę gdyby chodziło tylko o pierwszy i już praktycznie wymarły standard SATA na kilku gniazdach, to nie byłoby takiego rabanu jaki dzieje się teraz.

    A już na pewno nie byłoby to pretekstem do wciskania z powrotem korka do butelki szampana, który przed chwilą został z wielką fetą otwarty.

    Myśleć!!!


  13. a może... (autor: buceek | data: 4/02/11 | godz.: 16:20)
    Pod pretekstem felernych tranzystorów wymienią jeszcze albo ulepszą przepalające się piny w tych jakże niedopracowanych płytach ;)

  14. Komputronik (autor: Conan Barbarian | data: 4/02/11 | godz.: 17:12)
    Komputronik nadal POLECA płyty Asusa, MSI i jeden parchaty Intel bez zachwalania są dostępne, natomiast Gigabyte już musiał dzwonić i opierniczyć kogo trzeba.

    @Grave - "Ta usterka ma praktyczne znaczenie dopiero przy co najmniej 3 dyskach" - co najmniej naciągnięte poglądy, ale Bulldozer już dostał wiadra pomyj, gdyż z definicji jest zły.


  15. hehe (autor: morgi | data: 4/02/11 | godz.: 17:39)
    samsung f3, nie dziwne, ze maja problemy, wczesniej byla afera z kompatybilnoscia z chipsetami minimalnych.

  16. tu wytlumaczenie wystarczy fixowac dysk (autor: morgi | data: 4/02/11 | godz.: 17:42)
    http://forums.anandtech.com/...read.php?p=31194446

  17. AMD_Master (autor: Saturn64 | data: 4/02/11 | godz.: 18:02)
    Dysk jest urządzem o którym z góry wiadomo, że jego uszkodzenie powoduje utratę danych i każdy mądry się przed tym zabezpiecza robiąc kopie bezpieczeństwa. Dyski twarde są ze sobą kompatybilne i nawet utratę jednego z 2004 roku można zastąpić nowym z 2011 roku i wszytko gra. (w dodatku są w miarę tanie ok 150-200 zł) Z płytami głównymi nie jest już tak różowo. Jeśli wydaję na procesor 1000-1200 zł i na płytę główną dodatkowo 600-800 zł to chcę mieć pewność, że za 3 lata ten sprzęt będzie jeszcze działał. Nikt mi przecież nie zagwarantuje, że za 3 lata kupię jeszcze płytę główną pod LGA1155. Wiadomo przecież, że niewielki procent procesorów ulega uszkodzeniom w porównaniu do płyt głównych co z czasem powoduje ich niedobór na rynku pierwotnym i wtórnym (sam w domu posiadam jeszcze 3 szt AMD 3000+,3700+, X2 4400+ w których uszkodziły się płyty główne pod s754 i s939 które obecnie są niedostępne nawet z drugiej ręki albo są bardzo drogie co powoduje bezensowność ich zakupu w porównaniu z nowym sprzętem). Intel już zapowiedział, że IB będzie wymagał chipsetu 7 generacji. Do tego nie wiadomo, czy chipset 7 generacji będzie wstecznie kompatybilny z SB. Więc obecnie mamy niezły burdel w wykonaniu intela.

  18. masakra!! (autor: markus0321 | data: 4/02/11 | godz.: 19:38)
    jak można się podniecać wadliwym w założeniach sprzętem...jeszcze może będę "zgadywał" w które gniazdo podpiąć Hdd nie no żenada... mam 4 DHH w tym jeden SSd i dwa napędy DVD a co z resztą ? takie pitolenie to dobre dla debili albo dyletantów którzy nie mają potrzeb zbytnich tylko po co im wtedy najnowsza płyta i najnowszy proc ? hm..

  19. @18 (autor: markus0321 | data: 4/02/11 | godz.: 19:39)
    HDD miło być rzecz jasna..

  20. @10 (autor: markus0321 | data: 4/02/11 | godz.: 19:42)
    Gwarancja to przeważnie 2 lata a potem padaka...ciekawe który producent by się odważył dać na to dłuższą gwarancję ? ;) hehehe.....

  21. markus0321 - nie ma się czym podniecać - teoretycznie (autor: Grave | data: 5/02/11 | godz.: 01:51)
    natomiast jak widać podnieta jest jak cholera dla niektórych i dyskusja na 100 stron w postaci międlenia tego że Intel wypuścił wadliwy chipset do czego sam się przyznał.... Tylko ile można to wałkować??

    Ewentualnie bym zrozumiał gdyby żale wylewały osoby które kupiły nowe płyty i się dowiedziały wtedy o tej wadzie, czym mogą być mocno wkurzone - ok.

    Ale tu się sami "teoretycy" wypowiadają, piany toczą tyle jakby ich to jakoś dotknęło.....

    Ale w końcu to Intel - podwinęła mu się noga, więc co najmniej "święto" w obozie przeciwnym (sądząc po ilości postów dotyczących tej usterki - po 100 razy to samo....).


  22. Grave (autor: konkurs | data: 5/02/11 | godz.: 02:02)
    A jak było z błędem w Phenomie? A z pseudo błędami Radeonów? SV, pomidor, sb i inni teoretycy?

    Brawo dla Intela, że się przyznał - choć gdyby to "utaił", to pewnie większe straty by mieli, ale TRZEBA O TYM PISAĆ, aby CIEMNY LUD wiedział, że te "cipy" są do dupy. A nie Intel się przyznał, to po co mówić o tym...


  23. @ Grave (autor: Sandacz | data: 5/02/11 | godz.: 07:57)
    Cieszę z twojej opinii ze nie jest to wielki bug tylko zbytnio nagłośniony, cieszę się bo jestem pewny że jeśli się coś podobnego zdarzy AMD, to też będziesz tego samego zdania co teraz.

  24. @all (autor: Wedelek | data: 5/02/11 | godz.: 10:28)
    Błąd w przypadku Intela nie powinen mieć miejsca, bo mieli całkiem sporo czasu na dopracowanie swoich układów. Tylko że nie myli się tylko ten co nic nie robi, a Intel w tytm wypadku (podobnie zresztą jak kiedyś AMD) zachował się należycie. To jednak nie powód by o tym nie mówić, a wręcz przeciwnie. Jeśli zaś idzie o wizerunek, to z jednej strony mamy plamę na "honorze" a z drugiej bardzo dobre zachowanie, więc jak dla mnie jest na 0. Każdemu się wpadki zdażają i nie ma sensu tego przypadku demonizować ale nie ma też powodu by o nim nie mówić.

  25. Nowość (autor: LoneStarr | data: 5/02/11 | godz.: 17:27)
    "SATA 6Bb/s," ;)

  26. Błędy w newsie (autor: Guz-00 | data: 5/02/11 | godz.: 19:51)
    "który powoduje degradację kontrolera SATA 3.0."
    Sata 3.0 - to inaczej Sata 6Gb's.
    Sata 3Gb's - inaczej SATA II
    Degradacji podlega kontroler SATA II a nie III.


  27. Intel mocno kombinuje... (autor: Majster | data: 6/02/11 | godz.: 23:05)
    Intel naprawdę mocno kombinuje - i z chipsetami, i z gniazdami. Zamiast zachować lepszą płynność przy przechodzeniu z jednej platformy na drugą, robi całkowitą mieszaninę. Gdy był np. Socket 478, żył on dłużej i wymianę procesora można było przeprowadzić w późniejszym czasie. To samo z LGA 775, wszystko było rozciągnięte w czasie i dzięki temu było łatwiej.

    Teraz z komputerami Desktop jest poprostu wariacja, i dziwić się że ludzie "uciekli" w stronę laptopów ? Fakt, że zdecydowana większość takich urządzeń za ok. 2000 - 2500 zł. to szmelc: słabe, pękające obudowy i ogólna
    taniość. No ale skoro klienci chcieli niskich cen to mają, stąd jakość taka a nie inna. Czyli takiego laptopa dajemy dosyć często do serwisu, proste.

    Intel goni za nowościami, ledwo wyszły wcześniejsze Core i3 i Core i5, znowu kolejne procesory - tym razem Sandy Bridge. Tylko czy rynek jest w stanie to wszystko wchłonąć ? Komputery mają zadatki do ponownego bycia drogimi urządzeniami, tak jak było jeszcze parę lat temu. Nie trzeba sprzedać 12 płyt głównych w ciągu miesiąca, wystarczy sprzedać tylko jedną lub dwie. Ale że będzie odpowiednio dołojona cena, to wszystko cacy - zysk taki że głowa mała. Intel zrobi teraz "gest" i wymieni wadliwe płyty główne ale to prawdopodobnie My, klienci za to zapłacimy.

    Tak jak Jerzy Kryszak powiedział w pewnym kabarecie: "... załatwił Wam obniżkę leków z tym że trzeba więcej zapłacić. Ale Wy tego nie rozumiecie... hh... hh... humaniści". Tak to mniej więcej było...


  28. Qjanusz (autor: mikay | data: 7/02/11 | godz.: 14:37)
    nie wiem skad masz info o zanlokowoanych integrach w kompach bankowych. pracuje w drugim banku i jakos tak pracuje na integrze :) zadnych zaslepek z tylu. mam jedynie dsub - pare dni temu dostalem nowego hp-ka, kumpel della (made in poland) i onaj mamy dokladnie taka sama grafike, bez zadnych zaslepek z tylu. ja mam e7500, kumpel e8400.

    w poprzednim banku mialem jakiegos badziewnego optimusa (tam byl jedynie dvi), a pozniej cos bardziej markowego - i tez nic nigdy nie bylo zaslepiane :) a takie same kompy mieli ludzie zarowno z front jak i backoffice :)


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.