Strona TwojePC jest w trakcie naprawy po awarii dysków, prosimy o cierpliwość i przepraszamy za niedogodności. Powrót online - ASAP.
Poniżej wersja tymczasowa, newsy będą aktualizowane.


Znamy ceny PlayStation 5 oraz datę oficjalnego debiutu

autor: Wedelek

Sony w końcu zdecydowało się odsłonić w pełni swoje karty, zdradzając ile dokładnie będzie na premierę kosztować PlayStation 5 i kiedy oficjalnie zadebiutuje. Stanie się to 19 listopada bieżącego roku i od samego początku będzie można kupić dwie wersje konsoli: z napędem i bez. Ta pierwsza została u nas wyceniona na 2300zł, a jeśli zdecydujemy się na odmianę Digital Edition, to musimy się liczyć z wydatkiem niespełna 1900zł. Wraz z konsolą dostaniemy jeden pad DualSense i jedną darmową grę: Astro's Playroom. Za resztę trzeba będzie niestety dopłacić. Lista startowych tytułów na wyłączność nie jest zresztą jakaś porażająca i obejmuje Demon's Souls, Marvel's Spider-Man: Miles Morales, Destruction All Stars oraz Sackboy A Big Adventure.

Co ciekawe wszystko wskazuje na to, że gry dostępne na rynku europejskim będą droższe od tych, które można będzie kupić w USA. Mowa oczywiście o produkcjach od studiów podległych bezpośrednio firmie Sony. Niezależni wydawcy mają tutaj pełną swobodę decyzji.

Na konferencji poświęconej PS5 mogliśmy też zobaczyć całą gamę akcesoriów, których cenę również poznaliśmy. Są to: kontroler DualSense ($69), bezprzewodowe słuchawki PULSE 3D ($99,99), HD Camera ($59,99), pilot ($29,99), i stacja ładująca do padów ($39.99).

Pełną specyfikację PS5 znajdziecie poniżej:

GeForce RTX 3060Ti pojawi się w październiku i będzie mieć 4864 rdzenie CUDA

źródło: VideoCardZ

Jeśli wierzyć nieoficjalnym źródłom, to premiera GeForce'a RTX 3060Ti odbędzie się jeszcze w październiku bieżącego roku. Najnowsza karta of Nvidii otrzyma ten sam układ graficzny co RTX 3070 i dokładnie tyle samo pamięci - 8GB pamięci RAM typu GDDR6 z interfejsem 256-bit. Wytwarzany w litografii 8nm GA104-200 będzie mieć natomiast zablokowaną część jednostek wykonawczych i tym samym do dyspozycji użytkownika zostaną 4864 rdzenie CUDA, 152 jednostki Tensor i 38 rdzeni RT. Do zasilania karta będzie wykorzystywać pojedynczą, 8-pinową wtyczkę zasilającą, a jej TDP wyniesie pomiędzy 180W a 200W.


Test SONY WH-1000XM4 - 2020: Odyseja muzyczna

autor: NimnuL | Data: 02/09/20

Test SONY WH-1000XM4 - 2020: Odyseja muzycznaTest SONY WH-1000XM4 - 2020: Odyseja muzycznaJeśli wierzyć nieoficjalnym źródłom, to premiera GeForce'a RTX 3060Ti odbędzie się jeszcze w październiku bieżącego roku. Najnowsza karta of Nvidii otrzyma ten sam układ graficzny co RTX 3070 i dokładnie tyle samo pamięci - 8GB pamięci RAM typu GDDR6 z interfejsem 256-bit. Wytwarzany w litografii 8nm GA104-200 będzie mieć natomiast zablokowaną część jednostek wykonawczych i tym samym do dyspozycji użytkownika zostaną 4864 rdzenie CUDA, 152 jednostki Tensor i 38 rdzeni RT. Do zasilania karta będzie wykorzystywać pojedynczą, 8-pinową wtyczkę zasilającą, a jej TDP wyniesie pomiędzy 180W a 200W. czytaj dalej



Microsoft i Sony będą dopłacać do każdej wyprodukowanej konsoli

źródło: NintendoSmash

Po opublikowaniu cen Xboxów Series S i X wszyscy analitycy i eksperci jednomyślnie orzekli, że Microsoft będzie tracić na każdej sprzedanej konsoli nowej generacji. Największe straty gigant z Redmond będzie najprawdopodobniej notować na tańszym modelu S, ale i w przypadku Xa będą one niemałe. Podobnie ma się sprawa z Sony, którego wyprodukowanie wersji PlaySation 5 All Digitall ma kosztować około $470 dolarów. Mówimy tu o cenie podzespołów i wynagrodzeniu pracownika, który je poskłada. Do tego trzeba jeszcze dodać koszty związane z R&D, transportem i marketingiem. Zdaniem popularnego YouTubera Jeffa Grubba nawet gdyby Sony zażyczyło sobie za swoją nową konsolę $500 dolarów, to i tak byłoby tu stratne.

Co prawda na obecnym etapie nie znamy jeszcze ostatecznej ceny PS5, ale biorąc pod uwagę liczne przecieki, to powinna ona wynieść $399 za wersję bez napędu i $499 z napędem BluRay.

Tutaj dochodzimy do pewnego paradoksu, bo Sony żeby zarobić na nowej generacji konsol musi najpierw ponieść dużą stratę z tytułu sprzedaży sprzętu, a im będzie ona większa, tym lepsze prognozy na przyszłość. Japończycy zarabiają bowiem na grach, a żeby ich sprzedaż była wysoka, to najpierw PS5 musi znaleźć dostatecznie dużo nabywców.

Na tym tle polityka Microsoftu wygląda o wiele lepiej. Największy rywal Sony co prawda również będzie tracić na sprzedaży Xboxów, ale jego celem jest zdobycie jak największego grona odbiorców dla usługi Game Pass, który dostępny jest również dla komputerów PC. Ponieważ w przypadku tych drugich mówimy o czystym zysku, bo do PCtów Microsoft nie dopłaca, więc łatwiej będzie mu osiągnąć założony cel.

Gorąca wyprzedaż w WHOkeys: Windows 10 PRO OEM za 50zł, a Windows 10 Home za 58zł!

źródło: Artykuł sponsorowany (reklama)

Za nami premiera nowych kart graficznych od Nvidii, a przed nami debiut Radeonów z rodziny Big Navi i kolejnej generacji Ryzenów. Nie da się więc ukryć, że będzie się działo. Dla wielu jest to wyśmienity moment na zmianę wysłużonego sprzętu na nowszy, o wiele wydajniejszy niż ten dotychczas posiadany. W pogoni za nowościami lub sprzętem z poprzedniej generacji, ale w atrakcyjnej cenie często zapominamy o wymianie oprogramowania. Tymczasem aby cieszyć się w pełni z nowego zakupu potrzebujemy aplikacji, które są w stanie wykorzystać jego potencjał. Dla wielu absolutnym minimum będzie tu najnowszy Windows 10, oraz pakiet Office, które niestety w sklepie producenta kosztują nie mało.

Na szczęście żyjemy w czasach, w których o klienta konkurują dziesiątki różnych podmiotów, kusząc potencjalnych nabywców atrakcyjną ceną oferowanego towaru. Obejmuje to również sferę programów użytkowych, a jednym ze sklepów, które sprzedają aplikacje od Microsoftu w bardzo korzystnych cenach jest WhoKeys.

Firma ta cyklicznie organizuje spore przeceny, w ramach których możemy zakupić klucz licencyjny na wybrane przez siebie oprogramowanie za ułamek ceny, którą w oficjalnej dystrybucji detalicznej życzy sobie producent. W ramach zawieranej transakcji otrzymujemy ciąg znaków, które należy wpisać w pobranym osobno instalatorze, a następnie przypisać tak pozyskane oprogramowanie do swojego konta Microsoft. Przez to pierwsza instalacja trwa nieco dłużej, ale za to w przypadku konieczności reinstalacji nie musimy już podawać ponownie klucza licencyjnego, bo ten jest już przypisany do naszego konta.

Aktualnie oferta WhoKeys obejmuje następujące promocje:




Kolejna porcja darmowych gier od Epica

źródło: Epic

Zgodnie z planem Epic Games zaserwował na dwie nowe, w pełni darmowe gry. Pierwsza z nich to Railway Empire, czyli strategia w której prowadzimy przedsiębiorstwo zajmujące się budową i utrzymaniem linii kolejowych w Ameryce Północnej XIX wieku. W grze można znaleźć ponad 40 historycznych lokomotyw i ponad 30 różnych rodzajów wagonów, każdy z innymi parametrami i kosztem utrzymania. Do tego dochodzi dość zaawansowany system ekonomiczny, agresywna konkurencja i mechanizm wyzwań oraz pobocznych zadań fabularnych.

Twórcy oddali też w nasze ręce tryb przejażdżki, dzięki czemu będziemy mogli wcielić się w rolę pasażerów, osobiście sprawdzając jak sprawuje się stworzona przez nas trasa.

Drugą darmową produkcją od Epica jest Where the Water Tastes Like Wine. Fabularna gra przygodowa przeznaczona dla jednego gracza, w której tematem przewodnim jest podróż. Mamy tu do czynienia z mariażem konwencji znanych z gier typu visual novel oraz swobodnego eksplorowania mapy świata, a konkretnie Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wykorzystana mechanika sprawia, że fabuła jest mocno nieliniowa, a to jakich opowieści i wydarzeń doświadczymy podczas wędrówki determinuje zakończenie, jakie otrzymamy. Gromadzone informacje będziemy w trakcie gry "wymieniać" z 14 postaciami niezależnymi, a naszym celem jest zdobyć ich zaufanie i tym samym poznać ich własne opowieści.

Opisywana promocja potrwa do 17 września. Wtedy też twórcy oddadzą w nasze ręce kolejną zwariowaną przygodówkę, o nazwie Stick It To The Man! Opowiada ona historię Raya, który w wyniku wypadku otrzymuje nowe super moce. Może czytać w myślach innych osób, co symbolizuje wystająca z jego głowy świecąca dłoń. Niestety Ray ma też na pieńku z funkcjonariuszami policji, którzy oskarżają go o popełnienie morderstwa i bezlitośnie ścigają przez cały okres trwania gry.

Od strony technicznej mamy do czynienia z połączeniem platformówki z elementami akcji, łamigłówkami i zagadkami logicznymi. Przedstawiony świat jest mocno przerysowany, a wszystkie postaci i tła są ręcznie malowane.

Game Pass dla PC wychodzi z fazy beta. To oznacza koniec promocyjnej ceny

źródło: Twitter

Microsoft od miesięcy mocno promuje swojego Game Passa, dodając do niego coraz więcej gier. W tej chwili mamy do wyboru dwie formy wspomnianego abonamentu: kosztujący 55zł Ultimate, oraz będący wciąż w fazie Beta Game Pass dla PCtów. Cena tego ostatniego to skromne 19zł miesięcznie, przy czym jest to wartość promocyjna. Docelowo usługa dla komputerów z Windowsem ma kosztować 40zł i choć wiemy o tym od samego początku, tak nikt nie przywiązywał do tego aspektu zbyt dużej wagi. Tymczasem Microsoft postanowił w końcu zakończyć program beta testów i uruchomić pełną wersję Game Passa na PC, co nastąpi jeszcze w tym miesiącu.

Wraz z usunięciem dopisku beta wygaśnie wspomniana w newsie promocja, a co za tym idzie cena usługi dla komputerów wzrośnie ponad dwukrotnie, do 40zł miesięcznie. Na osłodę dostaniemy więcej gier, dzięki dostępowi do EA Play, o czym pisaliśmy niedawno na łamach TPC.

Wiadomo, że obecni subskrybenci usługi będą mogli cieszyć się niższą ceną jeszcze przez miesiąc od zakończenia fazy beta, a więcej szczegółów na ten temat dowiemy się na poświęconej Game Passowi konferencji, która odbędzie się w przyszły czwartek.

Huawei zapowiada Harmony OS 2.0

źródło: WCCFTech

Tępiony przez władze USA chiński Huawei próbuje za wszelką cenę ułożyć sobie ofertę bez Google i jego Androida, którego chce w niedalekiej przyszłości zastąpić własnym OSem o nazwie Harmony. Podczas niedawnej konferencji HDC 2020 dowiedzieliśmy się, że niebawem na rynek trafi druga wersja wspomnianego OSu, a wraz z nią zostanie uruchomiony projekt OpenSoure o nazwie OpenHarmony. Huawei chce w tym przypadku iść drogą obraną niegdyś przez Google, oferując otwarto-źródłowy system, który będzie można dowolnie modyfikować, oraz swoją własną, płatną jego implementację. W ten sposób Chińczycy chcą zaskarbić sobie zaufanie deweloperów oraz wypromować sam HarmonyOS.

W ślad za prezentacją drugiej odsłony mobilnego systemu od Huawei idzie premiera wersji beta pakietu SDK przeznaczonego dla samochodów, zegarków i telewizorów. W grudniu bieżącego roku zostanie też opublikowany SDK dla smartfonów, a w przyszłym roku powinniśmy zobaczyć pierwszy telefon działający pod dyktando HarmonyOS 2.0.

Producent ma też swój patent na to, by skłonić deweloperów do pisania efektywnego kodu. Jest nim nałożone na projekt ograniczenie, które sprawia, że aktualnie system można zainstalować jedynie na urządzeniach z maksymalnie 128MB pamięci RAM. W kwietniu przyszłego roku limit zostanie zwiększony do 4GB, a w październiku zniknie całkowicie.

Nowośći w usłudze GeForce Now

źródło: Hexus

Mimo dużej konkurencji i niechęci ze strony niektórych deweloperów Nvidia wciąż promuje swoją usługę GeForce Now, dodając do niej coraz to nowe funkcje i gry. W tym miesiącu streaming gier od zielonych został wzbogacony funkcją Ansel, która pozwala wykonywać niezwykle piękne zrzuty ekranu z ogrywanej właśnie gry. Po jej aktywacji można dowolnie manipulować kamerą, oraz ustawieniami jakości, a nawet aktywować dodatkowy filtr obrazu. Kolejną nowością w GeForce Now jest dodanie synchronizacji z biblioteką Steam dla Chromebooków. Dzięki temu można będzie grać w zakupione w sklepie Valve gry korzystając z usługi Nvidii już nie tylko na komputerach PC z Windowsem i MacOS, ale i systemem od Google.

Ostatnia nowość, to kolejne dziesięć gier, dla których dodano wsparcie dla GeForce Now. Są to:

• Star Renegades
• Railway Empire (za darmo w Epic Games Store)
• Where the Water Tastes Like Wine (za darmo w Epic Games Store)
• Dungeon of the Endless - Crystal Edition
• Endless Legend - Emperor Edition
• Pro Cycling Manager 2019
• Skullgirls
• UBOAT
• Assassin’s Creed Chronicles: China (Uplay)

Radeon RX 6000 uchwycony obiektywem aparatu

źródło: VideoCardZ

GPU RDNA2. Widnieją na niej dwa oznaczenia: 'Typical Samsung 16Gb' oraz 'Full ???? Typical XT A0 ASIC'. Pierwsze odnosi się oczywiście do pamięci RAM, której widoczny poniżej akcelerator ma mieć w sumie 16GB typu GDDR6. Autor twierdzi, że AMD wykorzystało tu 8 modułów po 2GB każdy i sparowało je z 256-bitową szyną danych. Drugi zapis mówi nam o przeznaczeniu tego modelu - jest to karta dla klientów detalicznych, a konkretnie dla graczy. Na zdjęciu widzimy jeszcze dwie wtyczki zasilające, z których jedna to 8-pin, a także bardzo nietypowy układ chłodzenia, który zdradza, że mamy do czynienia z jedną z pierwszych próbek inżynieryjnych tego modelu.

Zakładając, że widoczny poniżej produkt nie jest tzw. fake'iem, to jego specyfikację poznamy prawdopodobnie podczas październikowej konferencji AMD poświęconej nowym Radeonom.

AMD zapowiada premierę Zenów 3 i nowych Radeonów

źródło: VideoCardZ

Po długim okresie ciszy AMD w końcu poruszyło temat nowych Ryzenów 4000 i Radeonów z RDNA2, zdradzając datę ich prezentacji. Producent z Sunnyvale zdecydował się poświęcić każdemu z tych produktów osobną konferencję, odsuniętą od siebie o 20 dni - AMD chce tym samym zwiększyć tzw. hype, czyli zainteresowanie nowymi modelami do maksimum. I tak konferencja poświęcona Zenowi 3 będzie mieć miejsce 8 października, a kolejną generację Radeonów zobaczymy 28 października. Z przygotowanych trailerów dowiadujemy się też, że TOPowy Ryzen będzie mieć dwa bloki CCD i pojedynczy chiplet I/O.

Jeśli chodzi o wzrost wydajności, to w przypadku Zen3 spodziewamy się około 15% wyższego IPC, a nowe Radeony mają mieć około 50% więcej mocy niż obecna generacja.

Apple pozywa Epica za unikanie opłat z tyt. korzystania ze sklepu AppStore

źródło: Guru3D

Apple złożyło właśnie do sądu w Kalifornii wniosek o ukaranie firmy Epic Games karą za próbę obejścia obowiązującej umowy i nieuiszczanie należytych opłat za niektóre transakcje. Chodzi oczywiście o to, że Epic oferował w wersji Fortnite'a dla iOS swoją własną formę płatności, która omijała zaprojektowane przez Apple mechanizmy. Wszystko po to, żeby nie płacić firmie Tima Cooka 30% marży z tytułu sprzedaży gier lub usług za pomocą AppStore. Według Apple takie praktyki są niezgodne z prawem i zwyczajnie nieuczciwe. Dlatego też prawnicy tej firmy żądają zapłaty zaległej marży, która jest gigantyczna - szacuje się, że Fortnite na iOS zarobił dla Epica ponad 600 milionów dolarów.

Epic Games ma teraz czas do 18 września by odnieść się do stawianych mu zarzutów, a 28 września odbędzie się pierwsza rozprawa w tej sprawie (wysłuchanie stron).

Wcześniej Apple wyrzuciło Fortnite'a ze swojego sklepu, zarzucając twórcom łamanie regulaminu, a w połowie sierpnia identyczną decyzję podjęło Google, któremu również nie spodobało się luźne podejście tej firmy do sprawy tantiem za korzystanie ze sklepu Play. W rezultacie w Fortnite'a nie zagramy ani na iOS ani na Androidzie.

Razer zaczyna sprzedaż gum do żucia przeznaczonych dla graczy

źródło: Tech Spot

Razer to znany jest w środowisku graczy producent akcesoriów i sprzętów przeznaczonych dla największych miłośników elektronicznej rozrywki. Od niedawna firma ta ma w swojej ofercie również napoje energetyczne z rodziny Respawn, stworzone specjalnie dla graczy. Ponoć poprawiają one koncentrację i dostarczają więcej energii niż typowe energetyki. Czy faktycznie tak jest? Trudno powiedzieć. Ich sprzedaż musi być jednak na tyle obiecująca, że firma zdecydowała się dodać do portfolio kolejny produkt spożywczy. Jest nim guma do żucia Respawn by 5, zaprojektowana we współpracy z firmą Mars Wrigley.

Ponoć jej żucie poprawia koncentrację podczas długich rozgrywek, w czym mają pomagać zawarte w niej ekstrakty z zielonej herbaty i witamina B. Guma do żucia od Razera występuje w trzech wariantach smakowych: miętowym, arbuzowym i o smaku owoców tropikalnych. Za opakowanie z 15-toma listkami trzeba zapłacić $3, a za wielopak (10 opakowań) $28. Na koniec jeszcze jedna, istotna dla wielu informacja - choć sama guma jest jak na Razera przystało czarna, to nie koloruje języka.

Samsung i SKHynix przestają handlować z Huaweiem

źródło: Tech Power Up

Chiński Huawei, wpisany przez władze USA na czarną listę podmiotów, z którymi nie wolno handlować, ma właśnie kolejny powód do zmartwień. Swoje kontakty z tym podmiotem wstrzymują bowiem dwa duże podmioty odpowiedzialne do tej pory za dostawę sporej części komponentów. Mówimy tu o Samsungu i SK Hynix, które od 15 września nie będą już dłużej handlować z chińskim gigantem. Jeśli chodzi o Samsunga, to ten już wysłał do Huaweia ostatnią partię zamówionego towaru, a SK Hynix ma zamiar dostarczyć chińskiemu partnerowi jeszcze jedną dużą porcję pamięci DRAM i NAND Flash. Jej dostawę zaplanowano na 14 września.

Swoją drogą dla SK Hynix zakończenie współpracy może być dość bolesne, bo w pierwszym kwartale bieżącego roku aż 41,2% jego przychodów pochodziło z handlu z Chinami, a duża część z zamówionych towarów trafiała właśnie do Huaweia.

Ten ostatni też nie ma zresztą powodów do radości, bo większość z jego kluczowych partnerów albo już zakończyła z nim współpracę, albo niebawem to zrobi. Co gorsza Chińskie firmy nie są w stanie zastąpić wschodnich i zachodnich dostawców, a zapasy podzespołów w końcu się Huaweiowi skończą.

Pierwsze wyniki RTXa 3080 w grach

źródło: Hexus

Mimo oficjalnej prezentacji kart z rodziny Ampere na wysyp niezależnych testów GeForce’ów RTX 3000 przyjdzie nam poczekać jeszcze tydzień. Jest to związane z fizyczną niedostępnością tych kart, które do sklepów trafią dopiero 17 września. Na szczęście mamy jeszcze nieoficjalne źródła, wśród których są już pierwsze przecieki, pokazujące z jaką wydajnością będziemy mieć do czynienia w aplikacjach użytkowych i grach. Jeśli chodzi o ten drugi aspekt, to warto zwrócić swój wzrok na wyniki RTXa 3080 w benchmarku Ashes of the Singularity oraz wykonanym przez RoGame teście wydajności w Geekbenchu, a konkretnie w jednym z jego benchmarków, opartych o API Open CL. W tym drugim przypadku najnowsza karta Nvidii osiągnęła wynik pomiędzy 464k a 470k pkt.

Aby mieć pewne odniesienie tego, czy to dużo, czy mało, warto zerknąć na rezultat odnotowany w tym teście przez model RTX 2080 Ti, który uzyskał tu między 340k a 370k pkt, oraz RTXa 2070 – jego wynik to 250k - 260k.

Jeśli chodzi o Ashes of the Singularity, to GeForce RTX 3080 przy ustawieniach „Crazy 4K” uzyskał w nim 98,3 klatek na sekundę, podczas gdy mocno podkręcony MSI Gaming X Trio RTX 2080 Ti zdobył 80,29FPSów. Idąc dalej widzimy, że pracujący z fabrycznymi zegarami RTX 2080Ti uzyskał tu niespełna 70FPS, a w przypadku Radeona RX 5700 XT było to 45,5FPSa.

Na koniec mam dla Was zdjęcie i wymiary wszystkich zapowiedzianych do tej pory kart z GPU Ampere na pokładzie:

• RTX 3090: 13.8 cm x 31.3 cm, 3 sloty,
• RTX 3080; 11.cm x 28.5 cm, 2 sloty,
• RTX 3070: 11.2 cm x 24.2 cm, sloty.


AKTUALIZACJA

Mamy wyniki wydajności w grach. Różnica względem RTX 2080 SUPER to około:

• Far Cry 5 +62%
• Borderland 3 +56%
• AC Odyssey +48%
• Forza Horizon 4 +48%

• 3DMark Fire Strike Performance: 31919 (+25% 2080Ti, +43% 2080S )
• 3DMark Fire Strike Extreme: 20101 (+24% 2080Ti, +45% 2080S )
• 3DMark Fire Strike Ultra: 11049 (+36% 2080Ti, +64% 2080S )
• 3DMark Fire Strike Time Spy: 17428 (+28% 2080Ti, +49% 2080S )
• 3DMark Fire Strike Time Spy Extreme: 8548 (+38% 2080Ti, +59% 2080S )
• 3DMark Fire Strike Port Royal: 11455 (+45% 2080Ti, +64% 2080S )

Nowe informacje o Xbox S i X. EA Play dostępny w ramach Game Passa

Po wczorajszej prezentacji Xboxa Series S Microsoft ogłosił oficjalną datę premiery obu konsol nowej generacji - 10 listopada bieżącego roku, a także potwierdził ich ceny. Mniejsza wersja S dostanie GPU RDNA2 o mocy 4 TFLOPSów i 7,5GB pamięci na gry, a w Series X zagości rdzeń graficzny z 12 TFLOPSami i 16GB RAMu. Obie konsole dostaną też osiem rdzeni x86 Zen oraz bardzo szybki dysk SSD. Mocniejszy X będzie kosztować $499 (u nas 2250zł), a za S-kę trzeba będzie zapłacić $299 (1350zł). Konsole będzie też można kupić w wersji All Access, w ramach której do sprzętu dostaniemy dwuletni abonament Xbox Game Pass Ultimate. Ten oprócz subskrypcji pozwalającej grać w ponad 100 gier zaoferuje też dostęp do usług Xbox Live Gold i xCloud.

Swoją drogą sam Game Pass również się zmieni i niebawem zaoferuje nam jeszcze więcej zawartości. A wszystko dzięki umowie podpisanej z EA. W jej ramach do abonamentu zostaną dołączone gry z podstawowej wersji usługi EA Play. Mówimy tu o około 60 nowych tytułach udostępnionych posiadaczom pakietu Ultimate i co najmniej kilkunastu, które trafią na Xbox Game Pass dla PCtów.

Francuzi też będą mieć własny procesor serwerowy

źródło: AnandTech

Francuska firma SiPearl chce w przyszłym roku rzucić rękawicę producentom procesorów serwerowych dla centrów baz danych z USA i Azji, prezentując swój własny model CPU. Mowa o układzie Rhea, czyli 72-rdzeniowym procesorze zbudowanym w oparciu o rdzenie ARM Zeus. Nowy produkt SiPearl ma oferować bardzo wysoką wydajność przy niskim zużyciu energii, a jego największą zaletą ma być duża elastyczność. Zapewni ją między innymi rozbudowany podsystem pamięci RAM, który ma się składać z czterech kontrolerów HBM2E oraz od czterech do sześciu typu DDR5 (DIMM).

Co ciekawe dotychczas na wszystkich materiałach prasowych związanych z Rhea widniała informacja, że procesor jest opracowywany z myślą o procesie N6 of TSMC. Tymczasem na zdjęciach zrobionych przez Alexandra Dublanche, która niedawno odwiedziła siedzibę firmy widzimy, że na jednym z diagramów widnieje podpis sugerujący, że procesor będzie produkowany w litografii N7. To może wskazywać gotowość na wykorzystanie obu procesów wytwórczych.

GeForce RTX 3060 pojawi się aż w trzech wersjach jednocześnie?

Kolejnym modelem GeForce'a z GPU na bazie architektury Ampere będzie RTX3060, który najprawdopodobniej od razu trafi do nas w trzech różnych wersjach. Jeśli wierzyć plotkom, to pierwszą z nich będzie RTX 3060 Ti z GPU GA104-200 (4864 rdzenie CUDA) oraz 8GB pamięci RAM typu GDDR6. Drugim przedstawicielem tej rodziny będzie RTX 3060 SUPER, o którym wiemy tylko tyle, że dostanie rdzeń GA104-200, a ostatnim modelem ma być RTX3060 z GPU GA106-300. Wszystkie z wymienionych kart będą korzystać z układu wykonanego w litografii 8nm od Samsunga, a ich premiera jest spodziewana na przełomie października i listopada bieżącego roku.

Apple zaprasza na wrześniową konferencję. Tym razem online'ową

Epidemia koronawirusa pokrzyżowała plany wydawnicze wielu dużych firm. Te zostały zmuszone do zmiany koncepcji ze stacjonarnych premier na online'owe pokazy. Dotknęło to też Apple, które w tym roku pokaże nowe iPhone'y i Watche podczas wirtualnej konferencji. Ta odbędzie się już w przyszłym tygodniu, a konkretnie 15 września o godzinie 10 rano czasu południowopacyficznego, czyli o 19:00 czasu GMT+1, obowiązującego na terenie Polski. Oprócz nowego sprzętu na konferencji zobaczymy między innymi pełną wersję w pewnym sensie przełomowego iOSa w wersji 14. Najnowszy system od Apple wzbudza tak ogromne emocje głównie z uwagi na nową funkcjonalność jaka została w nim zaszyta.

Pozwala ona śledzić poczynania zainstalowanych w systemie aplikacji - użytkownik dostaje powiadomienia np. kiedy apka kopiuje dane ze schowka lub korzysta z aparatu. To właśnie beta iOS14 wywołała wakacyjną aferę wokół aplikacji TikToka, która jak się okazało co kilka sekund sprawdzała, co wpisał na klawiaturze użytkownik telefonu. Oberwało się też innym gigantom na czele z Instagramem, Facebookiem i Linkedinem, które zdecydowanie zbyt ochoczo sięgały po zainstalowaną w smartfonie kamerę.

Podczas konferencji dowiemy się też zapewne nowych informacji o zmianach, jaki zajdą w ekosystemie usług tego producenta. Ten rozwija się w zastraszającym tempie i wg. prognoz Apple do końca tego roku podwoi swoje zapotrzebowanie na zakup nowych serwerów dedykowanych iCloud, Apple Music, Apple TV, App Store oraz Arcade.

AMD sprzedaje teraz rowery. Takie prawdziwe, z kołami i całą resztą

źródło: Guru3D

AMD oprócz głównej linii produktów ma też w swojej ofercie gadżety stworzone z myślą o wiernych fanach, którzy chcieliby sobie sprawić jakiś fajny, nietechniczny dodatek z logo ulubionej firmy. Zazwyczaj w takich przypadkach mówimy o różnej maści kubkach, bluzach, koszulkach, czapeczkach i innej drobnicy. Tymczasem ktoś w AMD postanowił pójść po przysłowiowej bandzie i zupełnie odpuścić sobie trzymanie się poręczy. Owocem tego czynu są dwa modele rowerów sygnowane logo AMD. Naprawdę. To jest na poważnie, a dziś wcale nie jest 1 kwietnia. Oba jednoślady kosztują po 299 dolarów i są skierowane do różnego rodzaju odbiorców. AMD Cruiser Bicycle, to model do miasta, o czym świadczy kształt 18,5-calowej ramy, błotniki na obu kołach, wygodne siodełko z amortyzacją i pedały z wbudowaną funkcją hamulca.

Model ten ma 26-calowe koła i występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: czarnej i białej.

Drugi z rowerów, to tradycyjny "góral" z 18,5-calową ramą, amortyzacją obu 26-calowych kół, niezależnymi hamulcami na przód i tył, oraz 21-biegowymi przerzutkami od Shimano. Tutaj też mamy dwie wersje kolorystyczne, przy czym w białej otrzymujemy też krzykliwe, pomarańczowe opony.

Oba rowery są dostępne w sprzedaży jedynie w amerykańskim oddziale sklepu z gadgetami dla fanów AMD.

Tiger Lake-U: premiera mobilnych procesorów Intela 11. generacji

źródło: Intel

Intel oficjalnie wprowadził dziś do sprzedaży swoje najnowsze mobilne procesory 11. generacji. Są to jednostki o nazwie kodowej Tiger Lake-U z 4 rdzeniami x86, występujące w wersjach ze wskaźnikiem TDP od 7W do 28W i przeznaczone głównie dla ultracienkich i lekkich laptopów z ekranami o wielkości do 14-cali. Procesory wykorzystują najnowsze architektury CPU Willow Cove oraz GPU Intel Xe, a także całkowicie odmieniony 10nm proces litograficzny z tranzystorami Super Fin. Flagowym modelem jest czterordzeniowy i 8-wątkowy Core i7-1185G7, taktowany zegarem bazowym 3,0 GHz i do 4,8 GHz z Turbo, i wyposażony w IGP Intel Iris Xe z 96 jednostkami wykonawczymi pracującymi z częstotliwością 1350 MHz.

Nowy IGP ma oferować nawet 2-krotnie wyższą wydajność niż IGP zaszyty w dotychczasowych 10nm procesorach mobilnych Ice-Lake. Dzięki zwiększonej częstotliwości taktowania wydajność rdzeni CPU ma być większa przynajmniej o 20 procent (w trybie jednowątkowym) i o ponad 20 procent w trybie wielowątkowym (taktowanie Turbo dla Core i7-1185G7 przy obciążeniu wszystkich rdzeni to 4,3 GHz).

Poza nowymi rdzeniami CPU i GPU i nowej wersji 10nm litografii, Tiger Lake-U są także zgodne z PCI-Express 4.0, posiadają magistralę wewnętrzną typu podwójny ring, o dwukrotnie większej przepustowości niż w Ice Lake, ulepszony kontroler pamięci o większej wydajności i efektywności, usprawniony system zarządzania taktowaniem i oszczędzaniem energii elektrycznej, oraz dedykowaną jednostkę przyspieszającą przetwarzania obrazów i obliczenia z użyciem sieci neuronowych i sztucznej inteligencji.

Lenovo zdradza istnienie karty GeForce RTX 3070 Ti 16 GB

źródło: WccFTech

Do sieci wyciekły materiały na temat nowego komputera dla graczy przygotowanego przez Lenovo. Model Legion T7 to typowych rozmiarów komputer stacjonarny, oparty o procesor Core i7-10700K oraz jedną najnowszych kart graficznych Nvidia z generacji Ampere. Co ciekawe, nie jest to ani GeForce RTX 3070, ani GeForce RTX 3080, ani też GeForce RTX 3090. Zastosowana przez Lenovo karta to natomiast nie mający formalnej premiery GeForce RTX 3070 Ti, wyposażony w 16 GB pamięci RAM i 3072 (a marketingowo 6144) rdzenie CUDA.Prawdopodobnie oznacza to, że Nvidia wprowadzi dodatkowe modele w postaci GeForce RTX 3070 Ti i GeForce RTX 3080 Ti po premierze nowych Radeonów.

Nvidia może je oferować już teraz w wersjach dla producentów OEM, a więc gotowych komputerów, a z ich premierą w postaci samodzielnych produktów zaczekać właśnie do momentu pojawienia się kart AMD Radeon z architekturą RDNA 2.

Karty GeForce RTX 3000 początkowo dostępne w ograniczonych ilościach ?

źródło: TweakTown

Jak informuje TweakTown, powołując się na swoje dobrze poinformowane źródła, dostępność najnowszych kart graficznych GeForce RTX serii 3000 w pierwszych kilku miesiącach po premierze będzie niewystarczająca. Sytuacja ma się poprawić dopiero w 1. kwartale 2021 roku, kiedy oczekuje się zwiększenia dostaw najnowszej serii GeForce RTX do wymaganego poziomu. Ma to być spowodowane głównie dwoma czynnikami. Według źródeł TweakTown, Nvidia nie jest obecnie zadowolona z uzysku w 8nm procesie litograficznym Samsunga. Mniejsza od oczekiwanej liczba sprawnych chipów ma redukować liczbę kart trafiających na rynek.

Po drugie z powodu ustawienia poprzeczki wydajności na dość wysokim poziomie, nie wszystkie ze sprawnych chipów są w stanie pracować z wymaganymi parametrami.

Zdaniem TweakTown, Samsung, dla którego jest to bardzo istotny kontrakt, jest obecnie bardzo zmotywowany, aby poprawić jakość i uzysk z produkcji w swojej 8nm litografii. Właśnie od tego Nvidia ma uzależniać ew. zwiększenie zamówień na wafle z chipami GA102, Obecnie firma Jensena Huanga przyjęła postawę wyczekującą, co miało być zaskoczeniem dla Samsunga, który zamiast wywarcia nacisku na poprawę uzysku z produkcji oczekiwał po prostu zwiększenia zamówień na wafle.

Nvidia prezentuje GeForce RTX 3090, 3080 i 3070

źródło: Nvidia

Nvidia oficjalnie zaprezentowała swoje karty graficzne kolejnej generacji. Są to GeForce RTX 3090, GeForce RTX 3080 oraz GeForce RTX 3070, oparte o architekturę graficzną Ampere. Nowe karty to przebudowane procesory strumieniowe o 100 procent wyższej wydajności w trybie FP32, rdzenie RT drugiej generacji o wydajności zwiększonej do 70 procent, i rdzenie Tensor trzeciej generacji. Ponadto karty obsługują technikę DLSS 2.0 dającą dużo lepszą jakość niż pierwsza wersja DLSS, oraz wprowadzają zupełnie nową funkcję Nvidia Broadcast, ktora pozwala używać moc rdzeni RT i Tensor m.in do eliminacji szumów i dźwięków tła, do emulacji przestrzennych efektów dźwiękowych, czy wykonywania w locie zmiany tła podczas spotkań wideo.

Nowe karty obsługują też magistralę PCI-Express 4.0, oraz API DirectStorage umożliwiające bezpośredni dostęp GPU do dysku HDD, co zmniejsza obciążenie CPU.

Najwolniejsza z nowych kart - GeForce RTX 3070 ma 2944 procesorów strumieniowych i 8GB pamięci GDDR6 16 Gbps z 256-bitową magistralą (przepustowość 512 GB/s). Karta będzie dostępna w sprzedaży w październiku w cenie 499 USD, a jej wydajność w grach ma być według Nvidia zbliżona lub wyższa niż oferowana przez GeForce RTX 2080 Ti.

Nieco wcześniej, bo 17 i 24 września na rynku zadebiutują GeForce RTX 3080 i GeForce RTX 3090. Pierwsza z nich ma 4352 procesory strumieniowe i 10 GB pamięci GDDR6X 19Gbps z 320-bitową magistralą (przepustowość 760 GB/s). Karta ma też nowy system chłodzenia, w którym jeden wentylator umieszczono po przeciwnej niż typowo stronie. Zdaniem Nvidia, zapewnia kilka razy mniejszą głośność niż konstrukcje stosowane w GeForce RTX dotychczasowej generacji. Cena GeForce RTX 3080 wynosi 699 USD.

GeForce RTX 3090 posiada 5248 rdzeni CUDA i 24 GB pamięci GDDR6X 19,5 Gbps z 384-bitową magistralą (przepustowość 936 GB/s). Karta obsługuje też HDMI 2.1 i może być stosowana do grania w rozdzielczości 8K. Zastosowany system chłodzenia jest podobny jak w GeForce RTX 3080, ale ma większe wymiary. Cena GeForce RTX 3090 to 1499 USD.

Z uwagi na fakt, że nowe rdzenie CUDA oferują o 100 procent większą wydajność w używanym do cieniowania trybie FP32, Nvidia zdecydowała się liczyć każdy rdzeń CUDA w kartach serii Ampere jako podwójny rdzeń. W efekcie formalnie w materiałach marketingowych GeForce RTX 3070 posiada 5888 rdzeni CUDA (2 x 2944 rdzenie fizyczne), GeForce RTX 3080 ma marketingowo 8704 rdzenie CUDA, a GeForce RTX 3090 ma 10496 rdzeni CUDA.

Intel Tiger Lake - logo procesorów 11 generacji, taktowanie do 4,8 GHz

źródło: VideoCardz

W sieci pojawił się krótki filmik video, w którym Intel szczyci się nowymi mobilnymi procesorami 11. generacji (seria Tiger Lake-U). Są to 4-rdzeniowe procesory wykorzystujące najnowsze architektury CPU Willow Cove oraz GPU Intel Xe, a także całkowicie odmieniony 10nm proces litograficzny z tranzystorami Super Fin. Premiera tych procesorów ma się odbyć na początku września, a w udostępnionym materiale możemy zobaczyć ich logo, zgodne z najnowszą strategią marketingową Intela polegającą na łączeniu ze sobą mniejszych i większych kwadratów.

Jednocześnie do sieci wyciekły też zdjęcia notebooka HP, z naklejonymi nowymi logo Intel Core 11 generacji i układu graficznego Intel Iris Xe. Flagowy model nowego procesora ma mieć taktowanie bazowe 3,1 GHz, i do 4,8 GHz z Turbo, czyli znacznie większe niż dotychczasowe 10nm procesory mobilne 10 generacji (Ice Lake-U), których zegar boost wynosił do 3,9 GHz.

Z przytoczonym na wstępie wideo można natomiast zapoznać się na Twitterze.

TSMC posiada 50 procent wszystkich maszyn EUV

źródło: TechPowerUp

Firma TSMC, podczas swojego corocznego sympozjum pochwaliła się kilkoma nowymi informacjami. Przede wszystkim producent poinformował, że jest globalnym liderem w rozwoju litografii wykorzystującej najnowszą technikę fotonaświetlania masek EUV (Extreme Ultra Violet), wykorzystującą fale o długości zaledwie 13,5 nanometra. W chwili obecnej TSMC posiada 50 procent wszystkich wyprodukowanych na świecie maszyn wykorzystujących technikę EUV do wytwarzania układów scalonych. Ich dostawcą jest holenderski ASML, którego urządzenia są uważane za najlepsze w branży. Pod względem zdolności produkcyjnych, TSMC odpowiada obecnie za produkcję ponad 60 procent chipów powstających z użyciem naświetlania EUV.

Ponadto firma podała, że dzięki szerokiemu wykorzystaniu naświetlania EUV, uzysk w 5nm litografii jest wyższy, aniżeli na tym samym etapie rozwoju 7nm litografii. Firma rozpoczęła właśnie masową produkcję w 5nm litografii, a pierwsze układy scalone w niej wyprodukowane pojawią się na rynku jesienią tego roku w smartfonach.

Dyski SSD Samsung 980 Pro o szybkości do 7000 MB/s

Samsung wprowadza do sprzedaży swoje nowe flagowe nośniki SSD NVMe. Są to urządzenia z serii 980 Pro, wyposażone w interfejs PCI-Express 4.0 i mające zastąpić na rynku najszybsze dotychczas w ofercie firmy urządzenia tego typu, czyli modele Samsung 970 Pro z PCI-Express 3.0. Nowe dyski korzystają z pamięci TLC, dodatkowego bufora pamięci MLC, oraz autorskiego kontrolera Samsung Elips, i są oferowane w wersjach o pojemności 250GB, 500GB oraz 1TB. Urządzenia oferują wydajność sięgającą 7000 MB/s podczas sekwencyjnego odczytu danych i do 5000 MB/s podczas sekwencyjnego zapisu.

Podane parametry dotyczą wersji mieszczącej 1TB danych, dla której wskaźnik IOPS jest też najwyższy i wynosi milion (1 000 000) operacji wejścia wyjścia na sekundę.

Wersja 500 GB oferuje prędkość 6900 MB/s podczas odczytu, 5000 MB/s podczas zapisu i IOPS na poziomie 800 000 operacji przy odczycie i 1 000 000 operacji przy zapisie. Najwolniejszy jest model mieszczący 250 GB danych, dla którego prędkość odczytu i zapisu to kolejno: 6400 MB/s i 2700 MB/s, a wskaźnik IOPS 500 000 operacji przy odczycie i 600 000 operacji przy zapisie.

AMD wprowadza karty Radeon RX 5300

źródło: AMD

AMD wprowadza na rynek nowe budżetowe karty graficzne. Są to modele Radeon RX 5300, wyposażone w układ Navi 14 oraz 3 GB pamięci GDDR6 14 Gbps. Karty są pochodną dostępnych już od dłuższego czasu kart Radeon RX 5500, od których różnią się mniejszą pojemnością pamięci - 3 GB, zamiast 4 GB. Węższa jest także magistrala, która ma szerokość 96-bitów, a łączna przepustowość pamięci wynosi 168 GB/s, zamiast 224 GB/s jak w serii RX 5500. Układ Navi 14 ma 1408 procesorów strumieniowych, czyli tyle samo ile w droższym Radeonie RX 5500.

Zmniejszono natomiast jego taktowanie, które wynosi 1448 MHz bazowo i do 1645 MHz z Turbo - w kartach Radeon RX 5500 wartości te wynoszą odpowiednio: 1670 MHz i 1845 MHz.

Radeon RX 5300 ma wskaźnik TDP wynoszący 100W (o 30W niższy niż Radeon RX 5500), a jego cena to 129 USD - o 40 dolarów mniej niż Radeon RX 5500 4GB, i o 70 dolarów mniej niż Radeon RX 5500 8GB.
Przyjaciele: www.autodoc.pl, www.AutoCzescionline24.pl, Programki.pl