Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
Poniedziałek 31 października 2011 
    

Nowe ultrabooki Lenovo IdeaPad U400


Autor: Zbyszek | źródło: TechConnect | 17:55
(28)
Lenovo wprowadza do sprzedaży nowe komputery przenośne - IdeaPad U400. Notebooki ważą mniej niż dwa kilogramy, mają aluminiową obudowę o grubości zaledwie 22,5 milimetra i są wyposażone w 14-calową matrycę o rozdzielczości 1366x768 pikseli z podświetlaniem LED. Podstawowa konfiguracja sprzętowa, dostępna w cenie 899 USD obejmuje system Windows 7 Home Premium, dwurdzeniowy procesor Intel Core i3-2330M (2,2 GHz), 4GB pamięci RAM i dysk HDD o pojemności 500GB oraz kartę Radeon HD 6470M z 1GB własnej pamięci.

Do dyspozycji jest również łączność GigabitEthernet, WiFi i Bluetooth 3.0, nagrywarka DVD, złącze HDMI i dwa porty USB 3.0, czytnik kart pamięci i kamera internetowa (1,3 MP) oraz 4-komorowa bateria wystarczającą na 6 godzin ciągłej pracy.

Na 1049 USD wyceniono bardziej wydajną konfigurację z procesorem Core i5-2430M (2,4 GHz), 6GB pamięci RAM i dyskiem o pojemności 750GB. Obie konfiguracje są już dostępne w sklepie firmowym Lenovo (link).




 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. MAC (autor: fox19 | data: 31/10/11 | godz.: 20:15)
    Czy wszystkie ultrabooki musza byc podobne do MacBook'a?

  2. @fox19 (autor: Blazakov | data: 31/10/11 | godz.: 20:48)
    Takie czasy. Dla mnie to chore. Wygląda po prostu jak podróbka, taki "Mac dla ubogich". Bezsens.

  3. ... (autor: Aamitoza | data: 31/10/11 | godz.: 21:01)
    Nawet "włącznik" jak w macbooku - tylko z drugiej strony ;)

  4. Jeszcze coś (autor: Blazakov | data: 31/10/11 | godz.: 21:01)
    już mniejsza o 16:9 i tragiczną rozdzielczość, ale skopali klawiaturę. Cała zaleta klawiatur wyspowych w Macach polega na tym, że klawisze są kwadratowe i niewyprofilowane - przez co ręce można położyć sobie na krawędziach pod sporym kątem i pisać podobnie jak na desktopowych profilowanych, łamanych klawiaturach z niemal zerowym wychyleniem nadgarstków. Dla zobrazowania, standardowe WSAD zmieniam sobie na ESWD. :)

  5. PLAGIAT (autor: ppa | data: 31/10/11 | godz.: 21:32)
    Ciekawe czy Apple zareaguje, myślę że jednak nie

  6. ppa (autor: Aamitoza | data: 31/10/11 | godz.: 22:32)
    Najpierw musieli by pozwać asusa który zrobił ultrabooka wyglądającego jak nowy air (nawet jest charakterystyczny kształt klina). Jak nie pozwali, to i tutaj tego nie zrobią.

  7. @all (autor: grafenroot | data: 31/10/11 | godz.: 23:25)
    Jeśli Apple zacznie robić samochody, to zaczniecie marudzić, że wszyscy producenci od nich zgapiają bo mają cztery kółka na rogach samochodu?
    Zachowujecie się gorzej od prawników ogryzka!


  8. Mimo, że nie przepadam za (autor: DeK | data: 31/10/11 | godz.: 23:31)
    Apple to jednak tutaj jest już przesada w naśladownictwie. To brak konstrukcyjnej i korporacyjnej klasy.
    Współczesna rzeczywistość to powielanie zamiast kreowania i tworzenia. Przecież tutaj nawet na silę wyznawcy Apple nie muszą udowadniać, że to zerżnięcie designu od Apple bo tak jest w rzeczy samej.
    Po prostu niesmaczna i perfidna kopia.


  9. @grafenroot (autor: Blazakov | data: 1/11/11 | godz.: 11:47)
    Problem w tym, że bardzo chętnie kupiłbym sobie taki sprzęt, ale sorry, nie będę kupował czegoś co wygląda jak ordynarna podróbka. To samo dotyczy telefonów i tabletów. To nie jest "lekka inspiracja".

    A jako przykład, że się da zrobić coś w tym segmencie co będzie dobrze wyglądać bez upodobniania do modnych ostatnio MacBooków podam ThinkPada X1, z resztą tej samej firmy. Da się?


  10. @to all (autor: Mariosti | data: 1/11/11 | godz.: 11:47)
    Od kiedy apple ma wyłączność na tworzenie lekkich laptopów? Gdybyście mieli air'a i jakiegoś ultrabooka stojące obok siebie to na prawdę nie zauważylibyście że to zupełnie różne konstrukcje? Żałosne.

  11. @Mariosti (autor: DeK | data: 1/11/11 | godz.: 12:26)
    Chwileczkę a kto tutaj pisze o kwestii technicznej? Mowa jest o wyglądzie, i tym do czego z premedytacją upodobniony jest ten Lenovo.

    Jeśli sam się chcesz oszukiwać to proszę bardzo, ale ja jako osoba mocno uprzedzona do Apple i ich polityki dostrzegam, że Lenovo po prostu zerżnęło design przestawiając kilka elementów by się do nich nie przywalono, i to dla każdego jest oczywiste, ale jak widać nie dla ciebie...


  12. @11. (autor: Mariosti | data: 1/11/11 | godz.: 16:38)
    To tak samo jakbyś powiedział że normalne laptopy też wyglądają tak samo... i wiesz co? Taka jest prawda, pierwszy taką koncepcję miał ibm, ale jakoś nikt nie pisze że każdy laptop wygląda jak ThinkPad. Rynek znam już trochę lat i wywyższanie apple jako jakiejś innowacyjnej firmy z patentem na prostokąt jest po prostu śmieszne.

  13. @12. Nie wiem ale mam wrażenie (autor: DeK | data: 1/11/11 | godz.: 17:53)
    że starasz się udowadniać swoje racje na siłę mimo, że tej racji ewidentnie nie masz.

    Silisz się na argumenty, które się kupy nie trzymają i są właśnie komiczne, bo perfidnie to upraszczasz byle twoje było na wierzchu.

    Tutaj nie chodzi o prostokąt. Wiem, że na potrzeby twojej argumentacji sprowadzenie problemu do prostokąta jest bardzo wygodne.

    Design składa się z różnych detali, niuansów na co składa się pewna charakterystyka wzornictwa itd. Udawanie przez ciebie w tym wypadku, że tutaj nie ma naśladownictwa i to perfidnego jest po prostu niesmaczne i właśnie to jest śmieszne, że odbijasz w sposób niepoważny piłeczkę sprowadzając obudowę do prostokąta, no ale skoro tylko widzisz, że to prostokąt, to nie mój problem tylko twój w kwestii upraszczania i postrzegania.

    Zamiast udowadniać swoje racje weź sobie oglądnij macbooka i ten model Lenovo dokładniej, a później gadaj o prostokątach.

    Z fanatyzmem Applowców się spotykam nagminnie, ale żeby ktoś z uporem maniaka negował fakt, perfidnego podobieństwa do wyglądu macbooków to jeszcze się nie spotkałem.

    I jeszcze raz podkreślam, nie lubię Apple, nie fascynuje mnie ta firma i nie chcę mieć ich sprzętu, ale nie oznacza to, że jestem ślepy.


  14. @13. (autor: Mariosti | data: 1/11/11 | godz.: 18:05)
    Przejrzyj sobie setkę najpopularniejszych normalnych (nie super lekkich)15.6" laptopów z ostatnich lat, a potem porównaj sobie ultrabooki do air'ów... może tym razem zauważysz pewien prosty schemat - urządzenia z tej samej klasy wyglądają podobnie i nic tego nie zmieni, bo nikt nie będzie wymyślał koła na nowo, a przypisywanie odkrycia koła jednej firmie i naśladownictwa pozostałym jest... jest zupełnie adekwatne do poziomu większości użytkowników internetu...

  15. marosti (autor: Aamitoza | data: 1/11/11 | godz.: 19:03)
    http://antyweb.pl/.../06/macbookairandasusux21.jpg

    tego nawet lekką inspiracją nazwać nie można.


  16. @15. (autor: Mariosti | data: 1/11/11 | godz.: 19:17)
    No faktycznie górny i dolny wyglądają praktycznie identycznie tylko w skali, ale ten środkowy jest zupełnie inny, jak na laptopa o podobnych wymiarach i grubości.

  17. @Mariosti (autor: Blazakov | data: 1/11/11 | godz.: 19:38)
    Widziałeś zdjęcia tego ThinkPada X1? Albo nawet starszego x300? To jest Ultrabook w pełnym tego słowa znaczeniu. A jakoś zupełnie Aira nie przypomina. Tak więc Twój i tak marny argument że wszystkie laptopy z tego segmentu wyglądają podobnie odpada.

    No chyba że za "podobnie" uważasz ekran i kamerę w pokrywie oraz klawiaturę i touchpad na powierzchni roboczej... Wtedy faktycznie nie mamy o czym gadać.


  18. @14. (autor: DeK | data: 1/11/11 | godz.: 19:43)
    To nie ma sensu, dyskusja jest bezprzedmiotowa, ja swoje ty swoje.
    Czy ty w ogóle czytasz co ktoś pisze czy tak sobie po prostu bez składu i ładu odpisujesz?

    Podobnie, a perfidnie podobnie to zasadnicza różnica. Jest bardzo wąska granica między inspiracją, a zwykłym zerżnięciem koncepcji. Nigdy nie broniłem w tej kwestii Apple, ale tutaj podobieństwo jest zamierzone i oczywiste.

    Wiesz..., zresztą po co ja się produkuje, szkoda mojego czasu, ty wiesz swoje, ja wiem swoje jak i wiele osób dostrzega to o czym mówię, ale nie, ty tego widzieć nie chcesz i robisz wybiegi historyczne, tutaj nie chodzi o kwestie podobieństwa niezamierzonego, ja nie mówię o schematach bo to jest oczywiste, że wiele elementów jest zbiorcza dla tematyki notebooków czy elektroniki ogólnie, ale nie w tym wypadku. No chyba, że twoją metodą uprościmy sprawę.
    Według tej logiki, w muzyce też nie są to plagiaty, tylko nikt nie będzie wymyślał "koła" na nowo więc zastosuje ten sam układ nut, rytmu i tempa co muzycy z lat siedemdziesiątych. To według ciebie normalne itd.


    Na tym kończę bo nie mam w zwyczaju, tracić energii i czasu na udowadnianiu komuś czegoś, czego sam dostrzec nie chce i albo udaje, że nie rozumie o czym ktoś mówi...


  19. @18. (autor: Mariosti | data: 1/11/11 | godz.: 20:34)
    Ewidentnie nie masz pojęcia o muzyce, bo non stop zrzynane są w niej motywy starszych kompozytorów, ale dodanie kilku tryli, zmiana tempa itp. powoduje że nikt nie zauważa nawet podobieństw. Ja je akurat zauważam, ale respektuję fakt iż melodie mogą być bardzo podobne, a mimo to uznawane za różne utwory. Na tym właśnie polegają jak to ująłeś "schematy". Nie wiem kim ty jesteś aby być alfą i omegą w kwestii określania dla całego świata co jest podobieństwem, a co jest... nie kopiowaniem, ale czymś między kopiowaniem i podobieństwem (na pewno rozumiesz różnicę między pojęciem kopiowania, a tym o czym piszesz).

    Rozumiem że jako tradycyjny przedstawiciel "większości" poddajesz się propagandzie w sieci, ale na prawdę, autentycznie, spójrz na zdjęcia MB Air 13", Acera S3, Asusa UX31, Samsunga 900X3 i Lenovo U400 z tematu. Jeśli samemu, bez poddawania się wpływowi jakichkolwiek komentarzy i sugestii uznajesz że te laptopy są praktycznie kopiami, to faktycznie nie mam nic więcej do powiedzenia, bo rozumiem w jaki sposób postrzegasz (w tym przypadku) laptopy... tj.: "o tutaj mamy matrycę, a jej ramka jest taka gładka, tutaj widzimy klawiaturę wyspową (jak wiadomo tylko apple może mieć klawiaturę wyspową), touchpad'a, a wokół nich też jest gładka ramka... a po bokach mają porty! Niesłychane, to to samo!"


  20. @ Blazakov (autor: grafenroot | data: 1/11/11 | godz.: 22:20)
    Ja nie mam zamiaru Cię namawiać na zakup czegoś co Twoim zdaniem wygląda jak "ordynarna podróba".

    @ Mariosti
    Całkowicie zgadzam się z Twoim zdaniem. Kropka.


  21. każdy normalny widzi zrzynkę czy to w UX21 czy w tym. (autor: Aamitoza | data: 1/11/11 | godz.: 22:28)
    tylko ludzie uczuleni na apple zaklinają rzeczywistość.

  22. 19. (autor: DeK | data: 1/11/11 | godz.: 23:02)
    O tak kolego ty wiesz o czym mam pojęcie, tak się składa, że w muzyce siedzę od wielu lat od strony praktycznej związanej z jazzem jeżeli chodzi o ścisłość, więc nie dyskutujesz z teoretykiem w tej kwestii, a ty mi będziesz sadził teksty o czym ja mam pojęcie. Zastosowane uproszczenie jest na potrzeby łopatologicznej formy, która miała do ciebie trafić, szkoda, że nie trafiła ale cóż, nie mój problem.

    Nie pisałem o schematach, o schematach piszesz ty. Ja tego "nie ująłem", ty wciskasz mi słowa których nie napisałem. To dość chamska metoda dyskusji by komuś sugerować co powiedział.
    Daj sobie na wstrzymanie bo przekraczasz pewne granice kultury i przyzwoitości w swojej "argumentacji" i sposobie dyskusji.

    Tak wiele zauważasz, że zapominasz o tym, czego nie zauważasz.
    Twoje zacietrzewienie i narcyzm jasno pokazuje jakiej kategorii człowiekiem jesteś. I taki człowiek jak ty ośmiela się mnie definiować, spójrz kolego najpierw na siebie krytyczniejszym i mniej narcystycznym okiem.

    Grupa ludzi mówi ci o podobieństwie, a ty jak maniak będziesz każdemu sadził morały, że się myli i wypisuje bzdury ale rzecz jasna nie ty. Niezmiernie płytkie ale pewnie tak mają przedstawiciele "mniejszości"...

    Jestem ostatnią osobą, która może się poddawać jakiejkolwiek propagandzie, nie zachowuj się tutaj jak byś dyskutował ze smarkaczem bo do tego usiłujesz sprowadzić ten żałosny dialog.

    Ja nie mówię o "praktycznie byciu kopiami" (to twoje stwierdzenie nie moje, więc nie twórz perfidnie kolejnej nadinterpretacji czyichś słów) ja mówię o podobieństwie, które za punkt wyjścia obrało sobie właśnie produkty Apple w określonych modelach. Problem w tym, że przegięli i zrobili coś co budzi pierwsze skojarzenie z macbookiem i to dość silne skojarzenie. Kwestia też tego czy zrobili to z premedytacją czy nie, znając życie to pierwszy wariant.

    Masz zerowe pojęcie o moim postrzeganiu, i nie, nie sugeruję się cudzymi opiniami, a laptop składa się z cholernej ramki, klawiatury, matrycy i innych bzdur, które z tego tworzą całość, więc sorry ale naprawdę przestań pieprzyć głupoty, bo jeżeli uwzględnimy układ portów, styl obudowy, toutchpada, klawiatury, szczelinowego napędu, sposób w jaki zamontowane są zawiasy, takiego banału jak przycisk zasilania i innych aspektów wizualnych, które finalnie wyglądają tak a nie inaczej, i skoro określona grupa ma skojarzenie z macbookiem to nie oni mają problem z postrzeganiem lecz właśnie ty.

    Komputery, które wymieniasz powstały po wypuszczeniu AIRa, macbooków, nie przed, dziwne że ich podobieństwo jest wręcz uderzające, oczywiście nie dla ciebie, ale być może to skutek leków, nie wiem.

    To właśnie twoje postrzeganie jest problematyczne skoro podobieństwa i wpływów Apple na współczesne konstrukcje nie dostrzegasz.

    I dobra rada, nie definiuj kogoś kogo nie znasz bo możesz się przejechać w swojej "nieomylnej" ocenie.

    I tak jak mówiłem, dyskusja z tobą nie ma większego sensu, zapewne odpiszesz mi kolejny raz usiłując zgnoić swoją metodą i wykazać o czym mam lub o czym pojęcia nie mam. A jak zadeklaruję, że brał udziału w tej banalnej wymianie zdań nie będę to sobie pozwolisz na bardziej bezczelną formę gdyż nie ma ryzyka riposty i wykazania jak wielkie bzdury piszesz.

    Też nie rozumiem dlaczego ta dyskusja ma brnąć we wzajemne gnojenie się, bo do tego to zmierza. Stopniowo powalasz sobie na uwagi, którymi próbujesz mnie zdyskredytować by wybielić swoje argumenty, to takie prostackie...


  23. @ Aamitoza (autor: grafenroot | data: 2/11/11 | godz.: 00:07)
    Byłem ostatnio w dwóch iSpot-ach, oglądałem MacBook Air i żadnych oznak uczulenia nie zauważyłem ;)

    Tak na poważnie, to sprawdziłem w necie i faktycznie jest podobny... ale do MacBook Pro a nie Air jak to tu sugerowano mówiąc o kształcie klina.
    BTW Air mi się bardzo podoba.


  24. @grafenroot (autor: Blazakov | data: 2/11/11 | godz.: 03:14)
    "Ja nie mam zamiaru Cię namawiać na zakup czegoś co Twoim zdaniem wygląda jak "ordynarna podróba"."
    Mój komentarz odnosił się do Twojego ale nie był bezpośrednio skierowany do Ciebie tudzież nie był bezpośrednią odpowiedzią. Nie zrozumieliśmy się. :)

    @DeK, Daj sobie spokój. Każdy zostanie przy swoim zdaniu, szkoda nerwów.


  25. No już dajcie spokój (autor: M@jkel | data: 2/11/11 | godz.: 08:48)
    Nikomu nie zaszkodziło jeszcze sięganie do dobrych wzorów. A w dziedzinie wzornictwa Apple rządzi nie od dziś.

  26. grafenroot (autor: Aamitoza | data: 2/11/11 | godz.: 11:28)
    Asus ux21 to pierwszy po airze notebook w kształcie klina. Wcześniej tego nie było, więc ciężko tu mówić o braku podobieństw.

    a notebook z newsa mocno inspirowany macbookiem pro. - takiego typu designu też wcześniej nie było. - jedynie HP ze swoim envy zrobiło prawie kopię MBP tyle, że w plastiku.

    http://static.frazpc.pl/...12/1261599303494150.jpg


    Jak dla mnie nic złego w tym nie ma - byle ta inspiracja nie była gorsza od oryginału, bo wtedy podchodzi pod tandetną podróbkę - a jeżeli jest na tym samym poziomie, lub lepsza, to wtedy jest to udany produkt inspirowany designem.


  27. @22. (autor: Mariosti | data: 2/11/11 | godz.: 13:30)
    "tutaj nie chodzi o kwestie podobieństwa niezamierzonego, ja nie mówię o schematach bo to jest oczywiste, że wiele elementów jest zbiorcza dla tematyki notebooków czy elektroniki ogólnie, ale nie w tym wypadku."

    Wspomniałeś o schematach, więc się nie wykręcaj.

    "Tandetna podróba" to właśnie coś co jest praktycznie kopią. Urządzenie które jest podobne i nawet jednoznacznie kojarzy się z jakimś konkretnym produktem konkurencji to zupełnie co innego niż "tandetna podróba". Chodzi mi tylko o to że identyczne sytuacje dzieją się w elektronice, motoryzacji, a właściwie to w jakimkolwiek sprzęcie od wielu wielu lat i dziwnym trafem tylko gdy sprzęt jest podobny do apple zaraz zjawia się wataha zagorzałych zwolenników którzy wydarliby najchętniej oczy niewiernym którzy nie widzą że ich bóstwo jest okradane z pieniędzy.

    W kwestii postrzegania, nie trzeba być nadmiernie spostrzegawczym aby zauważyć że faceci w większości mają słabą percepcję kolorów itp., skrajnie przeciwnie dla wielu kobiet auta różnią tylko kolorem (które to kolory rozróżniają doskonale). Faceci w dużej mierze mają też problem z nadmiernym upraszczaniem tego na co patrzą (zakładając że nie przywiązują się do danej rzeczy, jak np do samochodów ;> ). To z kolei powoduje że patrząc np na te ultrabooki bardzo ogólnie, pomijają ogromną ilość detali które właśnie je rozróżniają i nad którymi designerzy spędzili bardzo dużo czasu.

    Jeśli ktoś ze zwolenników określania ultrabooków "tandetnymi kopiami macbooków" chce faktycznie zaprezentować dobry argument, to proszę bardzo - naszkicujcie jak wg was powinien wyglądać laptop o takich właśnie wymiarach, mieszczący określony zestaw portów, posiadający określonej wielkości klawiaturę, matrycę, touchpada i adekwatne otwory wentylacyjne. Proszę bardzo, jeśli na prawdę uważacie że laptop który ma tyle wspólnych cech może się aż tak bardzo różnić od macbook'a i od ultrabooków to pokażcie jak miałby wyglądać.


  28. mariosti (autor: Aamitoza | data: 2/11/11 | godz.: 14:53)
    Detali? Włącznik w tym lenovo jest detalem, prawda? A wygląda i jest umieszczony w bliźniaczo podobnym miejscu co w MB. Detalem jest gładzik który nie ma fizycznie wyróżnionych przycisków a sprawia wrażenie jednej powierzchni.

    Właśnie te DETALE decydują o podobieństwie do macbooków. I nie mówię tu o klawiaturze wyspowej któa to na dobrą sprawę zawsze byłą znakiem rozpoznawczym sony, chociaż sama kolorystyka - aluminium + czarne wyspowe klawisze to już znak rozpoznawczy apple. Tak samo jak znakiem rozpoznawczym IBM była klawiatura z czerwonym trackpointem i niebieskim enterem z charakterystyczną klapą ekranu szczelnie domykającą obudowę.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.