Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Wtorek 29 listopada 2011 
    

Koniec "starego AMD" i ekspansja na nowe rynki


Autor: Wedelek | źródło: Softpedia | 20:59
(55)
Zapewne wielu z Was pamięta znakomicie kampanię AMD "Future is Fusion", a już na pewno nie umknęła wam niska wydajność Bulldozera i problemy związane z nową architekturą. Tymczasem zarząd firmy z Sunnyvale, pod wodzą pana Reada doszedł do wniosku, że skupianie się tylko na rynku komputerów PC jest złym pomysłem i lepiej zwiększyć swoje wysiłki by móc walczyć również na innych polach, w tym w segmencie ultramobilnym. Orężem w tej walce mają być właśnie APU, które oprócz rdzeni x86 mogłyby otrzymać również ARM, ale w tej chwili są to jedynie domysły.

Pewne jest natomiast, że "stare AMD" odejdzie w niepamięć i jak zdradził w wywiadzie dla Mercury News Mike Silverman z AMD walka z Intelem nie będzie już najwyższym priorytetem firmy. Producent z Sunnyvale skupi się również na innych rynkach, a pierwszymi zwiastunami nowej polityki są pamięci RAM z logo AMD i zwolnienia wśród personelu, które objęły około 10% wszystkich pracowników firmy. Oczywiście ekspansja na nowe rynki nie oznacza, że producent zaniedba lub zrezygnuje ze swej aktualnej działalności, która rzecz jasna będzie nadal prowadzona.

Zapewne już niebawem dowiemy się z ust szefa AMD bądź innego pracownika czym dokładnie będzie to "nowe" AMD.


AKTUALIZACJA - Oświadczenie AMD w sprawie nowej strategii firmy


Z oficjalnego oświadczenia wydanego w tej sprawie dowiadujemy się że AMD nadal będzie dokładać wszelkich starań by ich procesory zbudowane w oparciu o architekturę x86 były jednymi z najwydajniejszych układów na rynku, a producent ma aspiracje by utrzymać status wiodącej firmy w dziedzinie projektowania mikroprocesorów x86. Jednocześnie wprowadzenie nowej strategii ma zwiększyć udziały firmy z Sunnyvale w dynamicznie rozwijających się sektorach branży IT, powiązanych z aktualną działalnością AMD. W oświadczeniu czytamy że producent skupi się między innymi na rozwoju produktów przeznaczonych dla przemysłu, gdzie najważniejszy jest niski pobór energii oraz produktów powiązanych z usługami udostępnianymi w ramach "chmury".


Innymi słowy nie ma obaw, że konkurencja na rynku procesorów x86 osłabnie, a wręcz przeciwnie, co jest bardzo dobrą informacją dla wszystkich użytkowników.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Rywalizacja (autor: quadcore | data: 29/11/11 | godz.: 15:26)
    z intelem jest bardzo trudno , myśle że co chwile gapienie się na intela niczego dobrego nie przyniesie.Lepiej otworzyć się też na nowe rynki

  2. pokłosie współpracy z Globalikiem? (autor: Qjanusz | data: 29/11/11 | godz.: 15:29)
    strzelam, ale jeżeli news okaże się prawdą, ja będę obstawiał swój powód decyzji.

  3. AMD moze (autor: RusH | data: 29/11/11 | godz.: 15:49)
    maja potencjal robienia najszybszych AMRow na rynku, na pewno wiekszy niz NVidia. Bedzie ciekawie jesli zaczna walczyc z tegra, imo wygraja w pierwszym podejsciu bez problemu

  4. za nieudanego Buldozera (autor: Mario2k | data: 29/11/11 | godz.: 16:03)
    Zwalniaja bo wtopili miliony w buldozera :-/ . Nadzieja w dziale GPU .

  5. Przecież oni nie walczyli z Intelem (autor: pomidor | data: 29/11/11 | godz.: 16:07)
    już od paru lat. Ta firemka miota się, i raz za razem przechodzi kolejne restrukturyzacje, na nowo definiuje swoją toższamość i cele, w nadziei że coś się poprawi. A żenada dalej trwa. Chyba do nich jeszcze nie dotarło że powinni wziąść się zwyczajnie do roboty zamiast opracowywać nowe strategie i kontynuować nie ruszanie własnej dupy. Bez tego nie wypali żadna strategia, nie ważne czy będą produkować x86, ARM czy mydło.

  6. @5. (autor: ghs | data: 29/11/11 | godz.: 16:11)
    bez tej firemki intel miałby poważne kłopoty z urzędem antymonopolowym

  7. @pomidor (autor: Tarec | data: 29/11/11 | godz.: 16:11)
    No jasne, bo przecież wystarczy chcieć i wierzyć, a marzenia się spełnią, bla bla bla i inne truizmy. Tak durnego komentarza już dawno nie czytałem.

  8. pomidor (autor: Mario2k | data: 29/11/11 | godz.: 16:13)
    Podpisuje sie pod tym co napisales , oni tam chyba musza miec paru idiotow u steru ze im tyle noe wyszlo ;-)

  9. tarec (autor: Pider | data: 29/11/11 | godz.: 16:24)
    co jak co ale pomidor czasem ma rację i w tym wypadku uważam że też troche ma. AMD osiadło na laurach po athlonach xp i athlonach 64 a intel wziął się ostro do roboty. Tak samo z bludożerem, ogromny czip, a wydajnosć słaba..

  10. Oby tylko... (autor: P.J._ | data: 29/11/11 | godz.: 16:33)
    Oby tylko po takim "odpuszczeniu" rywalizacji (chociaż to może za duże słowo), przodownik w produkcji najszybszych procesorow x86 i nabijaniu sobie kasy nie osiadł na laurach. Brak konkurencji jest dobry tylko i wyłącznie dla monopolisty...

  11. P.J (autor: Mario2k | data: 29/11/11 | godz.: 16:44)
    Obawiam sie ze tak bedzie i wlasnie z tego powodu mam zlosc do AMD ze sobie odpuscili rywalizacje jakies 4 lata temu . Wiadomo ze nikt normalny nie bedzie sie z tego powodu radowal.

  12. @04 (autor: Plackator | data: 29/11/11 | godz.: 16:50)
    Z mało udanego coreduo, wyszedł core2duo.

    Jak można na podstawie 1 produktu, oceniać cala arch. ?


  13. @P.J._ (autor: trepcia | data: 29/11/11 | godz.: 16:56)
    Przyszłością świata nie jest napewno x86, prędzej już ARM i inne architektury RISCowe. Relikt przeszłości, jakim jest x86, powinien już dawno temu odejść w zapomnienie lecz ślepa wojna między Intelem a AMD prowadziła, że każdy interesował się tylko x86. Teraz zaczyna się to powoli zmieniać, ekspansja Androida, nadchodzący win 8 z obsługą ARM, tablety itp. To wszysko pokazuje, że x86 nie jest jedynym rozwiązaniem, że są inne, lepsze. Narazie tylko Intel, wielki i najbogatszy, ślepo wierzy, że x86 może być wszędzie i pakuje miliony zielonych aby to udowodnić, co jak wiadomo, źle mu wychodzi (prócz stacjonarnych CPU)... Toż to nawet GPGPU pokazuje swoją przewagę nad x86. A co będzie, jak wyjdzie nowa architektura Radeonów oraz Kepler od NVidii?
    NVidia już dawno zauważyła przyszłość jaką daje ARM i Tegra.


  14. @pomidor, Mario2k (autor: Takeya | data: 29/11/11 | godz.: 17:41)
    Juz widze wasz zachwyt z sytuacji, gdyby AMD zrezygnowalo z produkcji procesorow x86_64 - te rewelacyjne procesory Intela nagle okazuja sie byc 50% drozsze, a kazda kolejna generacja bedzie szybsza od poprzedniej o 2-3%.

  15. @13. (autor: Mariosti | data: 29/11/11 | godz.: 17:51)
    Dawno temu była masa przeróżnych architektur rozwijanych przez dużo wielkich firm, ale przez kilka dziesięcioleci to jednak x86 sprowadziło prawie wszystkie pozostałe do kompletnego zniknięcia. Jakby nie patrzeć wniosek z tego jest prosty, rynek sam ustalił że z dotychczasowych architektur najlepsze jest właśnie x86 i dopiero przyszłość pokaże kiedy wymyślona zostanie lepsza koncepcja budowy procesora ogólnego przeznaczenia. Na razie ARM ma się dobrze na rynku w którym właściwie x86 w ogóle z nim nie konkuruje, więc takie "zdobywanie popularności" o niczym nie świadczy.

  16. Takeya (autor: Mario2k | data: 29/11/11 | godz.: 18:24)
    Ty wez czytaj ze zrozumieniem czlowieku.

    Jestem jak najbardziej za konkurencja tylko AMD dziwnym zbiegiem okolicznosci jakos topilo ostatnio kase i obiecywalo gruszki na wierzbie :/ juz pisalem kilka razy ze tam ich powinni pozwalniac z tych cieplych stolkow .
    Moze rzeczywiscie jak uderza w ARM to bedzie jakis postep z ich strony .


  17. wreszcie zrozumieli ze czsy sie zmienily (autor: josefek | data: 29/11/11 | godz.: 18:33)
    czego o pewnych tu obecnych osobach nie mozna powiedziec...

  18. @15 (autor: Kenjiro | data: 29/11/11 | godz.: 19:10)
    Nie masz racji. Zapomniałeś, że jedyną zaletą systemu x86 była otwartość, która pozwalała na załapanie się na tort milionom różnych firm i firemek produkujących różne elementy od kart dźwiękowych począwszy, a na przemysłowych interfejsach skończywszy.
    W tej chwili już nie ma takiego ciśnienia na otwartość systemu, a popularność konsol, smartfonów i tabletów pokazuje, że rynek może całkowicie zawrócić w dość krótkim okresie czasu. A odbiorcy nie jest potrzebna informacja, czy sprzęt jest na tym czy innym procesorze, mają działać jego ulubione programy i gry - spójrz na Microsoft i jego Office na Maki, wydawane jeszcze w erze PowerPC.


  19. @mariosti (autor: trepcia | data: 29/11/11 | godz.: 19:55)
    Myślisz, że Intel nie próbował sił na innych rynkach niż serwery/desktop/laptop? Ile już milionów $$$ wpadkował aby w jakimś smartfonie znalazł się jego CPU i co? I nic. Intel jest kolosem i w dodatku jest niewyobrażalnie bogaty ale w swoim portfolio nie ma nic, na czym Apple zbija krocie - czyli układy do Ipodów, Iphone, Ipadów. Do konsol też nic nie ma. Jego hegemonia będzie się powoli kończyć wraz ze wzrostem popularności win8 i jego wersji pod ARM. Nie ma się co czarować, dla współczesnej młodzieży wystarczy, że ich ultra portable notebook będzie pstrykał "słitaśne" fotki i będzie można się zalogować na nk/fc. Jeszcze niech będzie w stanie odpalić spiracony film na divx, obsłużyć jakąś gierkę flashową oraz pakiet office. No i oczywiście muzyczka puszczana w autobusie. Tyle dzisiaj potrzeba. I powiedz co mamy: z jednej strony np. bardzo udany Brazos od AMD, który te oczekiwania spełnia i czas pracy na baterii ok 6-8h a z drugiej strony będzie ARM o podobnej wydajności i czasie pracy na tej samej baterii ok 16-24h. AMD dobrze robi myśląc o ARM.

  20. @19. (autor: Mariosti | data: 29/11/11 | godz.: 20:16)
    Akurat przykład Apple był kiepski bo swoją markę zbudowali na Mac'ach i z tego pola intel wyparł ibm'a.
    Co do reszty twoich argumentów to najbanalniejszym dowodem na to że jesteś w błędzie jest fakt że linuks mimo iż jest zdecydowanie lepszym systemem od windowsa już od 20 lat nie może wyjść poza błąd pomiarowy właśnie wśród zwykłych użytkowników których przytoczyłeś do swojego argumentu.

    @18.
    X86 nigdy nie było otwarte, od opracowania było licencjonowane przez intela.
    Konsole to też taki sobie przykład i bardziej efekt rozdzielania funkcji pc/laptopów(nie włączając Mac'ów) na wiele urządzeń wyspecjalizowanych.
    A co do softu itp. - patrz na powyższy akapit i kwestie linuksa.
    Prawdą jest jedynie to że coraz większa część klienteli detalicznej robi się bezmyślna co daje wielkie pole do popisu dla takich mistrzów marketingu jak apple.
    Mimo to android zabrał dużą część rynku iphone'om co pozostawia nadzieję w ludzi, ponieważ smartofony na androidzie są w porównaniu do iphone'ów dokładnie tym samym czym pc'ty/laptopy w porównaniu do mac'ów i architektura procesora nie ma tutaj żadnego znaczenia.


  21. @mariosti (autor: trepcia | data: 29/11/11 | godz.: 20:34)
    To zobacz sobie ile Apple zarabiał na macach przed Ipodem a ile Apple zaczął zarabiać po Ipodzie.
    Linux owszem, lepszy. Ale praktycznie nie preinstalowany na nowych komputerach więc co to za dowód bez pokrycia? A może chodziło Ci o to aby użytkownik sam sobie zainstalował linuxa, aaa... a potem się obudziłeś, prawda? :-)


  22. @20 (autor: Blazakov | data: 29/11/11 | godz.: 20:44)
    "Akurat przykład Apple był kiepski bo swoją markę zbudowali na Mac'ach i z tego pola intel wyparł ibm'a."
    Nie do końca. Apple odbiło się na iPodzie, iPhonie i teraz iPadzie, ludzi kupują Maki bo są kompatybilne z iUrządzeniami. Ludzie którzy kupują Maki z innych powodów (np pustka po jakości IBMa w segmencie laptopów, specjalistyczny software, moc komputera) są w mniejszości.

    Co do Linuksa też jesteś w błędzie. Migracja z Ubuntu jest tego najlepszym przykładem - linuksiarze to zamknięte środowisko które boi się jakichkolwiek zmian i innowacji. Te systemy są fatalne w jakiejkolwiek bardziej zaawansowanej obsłudze - nieintuicyjne, zmuszają do grzebania i uczenia się jak co działa, a nie każdy ma czas/chce mu się uczyć komend w konsoli. Przy tej filozofii ten system zostanie ciekawostką po wsze czasy.

    Co do bezmyślności klienteli - nie każdy kto chce obsługiwać pralkę musi wiedzieć jak ona działa. Apple pokazało, że to samo się da zrobić z komputerami. Ot, wielka tajemnica sukcesu. Czy to źle? IMHO nie. Teraz nawet statystyczna babcia może z powodzeniem obsługiwać przeglądarkę na tablecie.


  23. @16 (autor: Plackator | data: 29/11/11 | godz.: 21:13)
    W co topilo kase

    Brazos - udane
    APU - udane
    Bulldozer - dopiero pierwszy procesor(coreduo, pentiumy i inna rodzina z rodziny pentium[pomijając netbursta p4, który był porażka]), a chociaż działa, ile to Intel w Laarabe władował, przeprojektował go w knight korner i nadal niewiadomo czy to działa?

    Mimo tylu błędów jakie posiada Zambezi, będąc pierwszym procesorem w arch. bulldozer, działa dość sprawnie, średnio jest miedzy 2500k i 2600k, nie raz przegania 2600k, ale nie raz przegania go 2500k.


  24. @trepcia (autor: Mariosti | data: 29/11/11 | godz.: 21:36)
    Masa komputerów/laptopów bez systemu, a także każdy składany w którym zawsze masz wybór i co się tam dzieje? Praktycznie zawsze windows. Szczególnie w przypadku laptopów to widać, bo tam zwykle jeśli model jest opisany jako "bez systemu" to ma właśnie jakieś distro zainstalowane.

    @22.
    To Mac'i były pierwsze i to one stworzyły markę Apple. Możesz twierdzić co innego ale faktów historycznych nie zmienisz. Inną kwestią jest to że jak już zaczęli produkować te ipod'y itd. ludzie nagle uzyskali za relatywnie małą kasę (mimo iż marża procentowo szalenie wysoka) produkt markowany przez coś ekskluzywnego, elitarnego, a ludzie na to łatwo lecą i przede wszystkim wielokrotnie więcej osób stać na takiego ipad'a niż na macbook'a. To jest całe wyjaśnienie tego dlaczego apple teraz po wielu latach budowania marki zbiera tego żniwa produkując gadżety, kosząc ciężkie pieniądze z każdej sztuki i sprzedając masę tychże sztuk.
    Co do linuksa to twoja wypowiedź sugeruje że nie masz pojęcia o czym mówisz. Przy poważnym administrowaniu windowsem trzeba mieć powershella w mały paluszku, dokładnie tak samo jak pod linuksem, a w przypadku laików (tj. większości użytkowników) ubuntu jest doskonałym systemem bo od razu po zainstalowaniu jest w nim wszystko czego można potrzebować dostępnego za jednym góra trzema kliknięciami. Windows nigdy nie uzyskał takiego poziomu łatwości obsługi, a dla zaawansowanych użytkowników przez kilkanaście lat windows nie posiadał nawet porównywalnej do bash'a konsoli. (oczywiście jeśli jesteś takim power userem który nie korzysta z konsoli pod windowsem to zdziwię cię ale praktycznie wszystkie czynności które z poziomu gui skonfigurujesz pod windowsem możesz też uczynić pod linuksem, ubuntu jest tego najlepszym przykładem)
    Kwestia jest inna i śmiesznie zinterpretowałeś ją jako "i uczenia się jak co działa" - ludzie są przyzwyczajeni do windowsa bo korzystali z niego od dawna, od czasów kiedy internet w polsce nie był popularny, a dostępność linuksa zerowa (a dodatkowo wtedy faktycznie nie istniało coś takiego jak linuks dla przeciętnego użytkownika). Czasy się zmieniły, linuks wygodą użytkowania przegonił windowsa dawno, ale ludzie są do windowsa zwyczajnie przyzwyczajeni, a młode pokolenia też zaczynają w domu od windowsa dzięki swoim rodzicom.
    Jako prosty dowód na to podam dwa takie przykłady zmian w panelu sterowania od xp - a mianowicie obsługę sieci i dodawania/odinstalowywania programów. Już sama zmiana nazwy doskonale zapamiętanego panelu jest przez długi czas irytująca, a już totalna zmiana jego wyglądu wymaga nauki jego obsługi od nowa. Ot, taki drobiazg, ale jeśli nauczyłeś się korzystać z windowsa, office'a itp, to siłą rzeczy przyzwyczaić się do nowego środowiska będzie trudno, można do tego jeszcze dodać kwestię wieku, z którego upływem zdolności kognitywne mózgu znacząco spadają i nie dość że trudniej jest się nam uczyć nowych rzeczy, to na dodatek tracimy chęć do tego.
    Wiem że takie wypowiedzi nic nie zmienią, ale chcę tutaj po prostu przedstawić możliwie obiektywne wyjaśnienie, kto wie, może ktoś po przeczytaniu tego dozna olśnienia.


  25. @Wedelek (autor: pomidor | data: 29/11/11 | godz.: 21:38)
    Czy zapadłeś w sen zimowy ? AMD mówiło o tym na początku miesiąca:
    http://www.amd.com/...leases/Pages/pr-3-11-11.aspx
    Wymyślasz jakieś sensacje na podstawie starych oświadczeń - bezsensowna fanbojska desperacja.


  26. @up (autor: Wedelek | data: 29/11/11 | godz.: 21:48)
    Specjalnie dla pomidorka przytoczę słowa, które napisał do nas jeden z przedstawiceli AMD, po publikacji newsa:

    “AMD is a leader in x86 microprocessor design, and we remain committed to the x86 market. Our strategy is to accelerate our growth by taking advantage of our design capabilities to deliver a breadth of products that best align with broader industry shifts toward low power, emerging markets and the cloud.”

    Jest to oficjalne stanowisko AMD opisujące najbliższe priorytety firmy, a więc defakto ich plan na "nowe AMD". A że szczegółów brak? No cóż, może Tobie je powierzą. Spróbuj.


  27. C24- co do Ubuntu to calkowicie popieram (autor: josefek | data: 29/11/11 | godz.: 21:53)
    w dowolnym jezyku go zainstalujesz i sam sie upgraduje i dziala, choc dlaczego skype na jednym komputerze mnie nie dzilala, jeszcze nie zrozumialem...a co Androida to na poziomie Ubuntu sprzed 4 lat jest, i te ich sklepy to juz mnie mecza...gdyby Cannonacal 10 % srodkow Googla miala to by juz sie o Windowsie nie mowilo, tak samo ja silnik spalinowy z eletrycznym wygrywa ,bo òludzie przyzwyczajeni sa 20 % wlozonej energi wykorzystywac....i od czasu do czasu do warsztatu zagladac...

  28. Co do nowej strategii (autor: Zbyszek.J | data: 29/11/11 | godz.: 22:33)
    popieram nie trzymanie się na siłę rynku CPU x86 i wąchanie ogonów za Intelem. Mam nadzieję że Rory Read dużo w tej firmie zmieni. Gość z małego Lenovo w 2 lata zrobił drugiego największego producenta PC na rynku.

    Co do polityki długofalowej, uważam że ta firma odejdzie od swojego priorytetu jakim dotychczas przez 10-15 lat było staranie się o produkowanie i sprzedaż wydajnych lub najbardziej wydajnych na rynku procesorów x86. Za kilka lat mogą całkiem zrezygnować z produkcji wydajnych CPU, zostawiając sobie tylko APU i układy to tabletów, komórek, telewizorów. itp.

    Jest to uzasadnione bo tablety i notebooki wypierają komputery PC - sprzedaż urządzeń mobilnych lawinowo rośnie natomiast stacjonarnych blaszaków będzie spadać i za 10-15 lat zapewne znikną one całkiem z rynku. Nie będzie więc miejsca na przyszłe wersje Core i7 i Bulldozera oraz GeForce i Radeonów. Zostaną tylko karty MXM lub zintegrowane (APU) oraz procesory te które dziś określany jako mobilne.

    Według mnie AMD powinno teraz skupić się na rynku mobilnym, przygotowaniem APU nie tylko z rdzeniami x86 ale również ARM lub jednymi i drugimi jednocześnie. Ponadto śmiało mogę sobie wyobrazić za około 2 lata dyski SDD oraz tablety, net i notebooki oraz all-in-one PC z logo AMD. Ta firma po prostu powinna wejść w rynek na którym takie Lenovo czy Apple zbija kokosy. To dla nich jedyna droga. Takie rozszerzenie działalności o zyskowny biznes. I zatrudnienie Rory'ego Read'a może wróżyć, że tak właśnie będzie.

    Siedząc dalej w samych kartach graficznych i scalakach x86 będą mieć nieustannie te swoje 1,6-1,8 miliarda dolarów przychodu na kwartał, po prostu stagnacja. Uruchomienie sprzedaży tabletów i mobilnych PC może dać im w krótkim czasie przychód ponad 5 miliardów dolarów. Będą mogli je składać tanio bo główne podzespoły (SSD, RAM, CPU, GPU) sami sobie dostarczą. Poza tym produkcja tabletów w porównaniu do procesorów to pestka - wystarczy projekt i podzespoły a poskładać może np taki Foxconn. OS wystarczy zainstalować bo dostarcza MS lub Google. Można to śmiało robić nie mając żadnych fabryk.


  29. @Zbyszek (autor: rainy | data: 29/11/11 | godz.: 22:54)
    Z jednej strony rozumiem taki punkt widzenia, ale z drugiej będzie mi smutno - jest to nieodwracalny koniec tego AMD, z którym zetknąłem się wiele lat temu (mój pierwszy CPU od nich to był 386DX 40 MHz).

  30. @28. (autor: Mariosti | data: 29/11/11 | godz.: 23:06)
    "sprzedaż urządzeń mobilnych lawinowo rośnie natomiast stacjonarnych blaszaków będzie spadać i za 10-15 lat zapewne znikną one całkiem z rynku."

    To niemożliwe bo klienci korporacyjni nigdy na to nie pójdą z uwagi na to że tablety/smartophony nie mają klawiatur, a z kolei laptopy nie dają możliwości stworzenia ergonomicznego miejsca pracy na oprogramowaniu komputerowym, chyba że z oddzielną klawiaturą, myszką i monitorem, co przecież zabija wtedy sens komputera przenośnego, bo nie dość że jego przenośność jest nie potrzebna, to wyszedłby znacznie drożej.

    Wśród użytkowników domowych owszem, liczba pc'tów może spaść, ale nie jest to do końca powiedziane, ponieważ w przyszłości mogą powstać bardzo ciekawe technologie bezprzewodowych peryferiów korzystających np z domowego pc'ta jako z mini prywatnej chmury obliczeniowej, dając dostęp do możliwości zupełnie nieosiągalnych w małym urządzeniu przenośnym, a nawet jeśli to podnosiłoby to znacząco koszt takiego urządzenia.
    Wiem że to w sumie idea terminal-serwer, ale przewiduję że przyszłe pc'ty właśnie taki model będą wykorzystywały.

    No i jeszcze jeden aspekt, czyli rynek potężnych chmur obliczeniowych które to będą kręgosłupem nawet "samodzielnych" urządzeń przenośnych już w niedalekiej przyszłości... one siłą rzeczy zawsze będą potrzebowały potężnych procesorów.

    Jeśli chodzi o wymagania multimediów/gier/oprogramowania względem wydajności sprzętu to będą rosnąć praktycznie w nieskończoność... (biorąc pod uwagę że dla nawet największych cywilizacji 2-3tys. lat były do tej pory synonimem "nieskończoności").


  31. @Mariosti (autor: Blazakov | data: 29/11/11 | godz.: 23:08)
    Generalnie się zgadzam. Ale.

    Wszystko rozbija się o ten jeden - tyci - szczególik. "Jak się wszystko poprawnie zainstaluje". Ja bym dodał jeszcze ze swojego doświadczenia (do Ubuntu podchodziłem w ciągu ostatnich 3 lat jakieś 5 razy, wcześniej nie liczę...) "jak po automatycznych aktualizacjach nic się magicznie nie spieprzy". Wtedy OK.

    No dobra, powiesz mi że to nie wina softu tylko producentów, którzy nie dostarczają sterowników albo robią je po macoszemu. Tylko raz, co mnie to jako użytkownika obchodzi, a dwa, że to nie zawsze jest prawda. Pierwszy lepszy przykład, mając działające (podobno) sterowniki od zewnętrznej karty dźwiękowej próbowałem je zainstalować prawie cały dzień, z pomocą for anglojęzycznych i kumpla obcykanego w Linuxie. Niestety, karta mimo tego że grała nie radziła sobie z przechwytywaniem dźwięku. Pogodziłem się, pomyślałem że może natchnienie na kombinacje przyjdzie za jakiś czas. Tak sobie to wisiało przez 2 dni, póki system się nie zaktualizował i karta już nawet przestała odtwarzać cokolwiek.
    Rzuciłem to w cholerę. Takich kwiatków jest dużo więcej, czego z resztą każdy użytkownik linuxa jest świadomy.

    Konsola? W Windowsie na dobrą sprawę nie musisz wiedzieć co to jest, dziwnym trafem ludzi jednak - w tym mnie, a trochę jednak "na komputerach" się znam - odrzucają czarne literki na białym tle - bądźmy szczerzy, pomimo tego że to bardzo przydatne narzędzie, czas poszedł do przodu i komputery obsługuje się teraz trochę inaczej niż 15 lat temu.

    Co do intuicyjności - gdyby GNOME nie rżnęło pomysłów na interface (dokłądniej GUI) z OSXa i Windowsa dalej niczego nie dałoby się tak naprawdę "wyklikać". Chyba jedyna rzecz która naprawdę zrobiła na mnie wrażenie to wybieranie programów z listy i ich automatyczna instalacja - teraz konkurencja przejmuje ten pomysł, choć w nieco inny sposób.

    Kiepskie oszczędzanie energii, potwornie zamulająca przeglądarka (nie tylko lisek), notoryczny brak softu który można obsługiwać bez użerania się z konsolą, brak jakiejkolwiek obsługi czegokolwiek mniej popularnego czy też wsparcia w języku innym niż angielski - pomimo tylu lat rozwoju te wady - a są to rzeczy istotne dla laika - cały czas są aktualne. Linux nie jest dobrym wyborem jeżeli chodzi o OS.
    Niestety.
    Gdyby był, tak jak Firexox kilka lat temu szybko przebiłby się pomimo braku wsparcia do ogólnej świadomości użytkowników PC.


  32. @ Mariosti (autor: Zbyszek.J | data: 29/11/11 | godz.: 23:16)
    Nie zapominaj że jest jeszcze All-in-One PC i to będzie w bliższej przyszłości następca klasycznego blaszaka. Czyli komfort użytkowania zwykłego PC ale budowa notebookowa.

    Lub idąc dalej w przyszłość - podzespoły typu laptopowego będą ukryte pod powierzchnią czegoś w rodzaju Microsoft Surface, na którym będziemy mogli pisać na wirtualnej klawiaturze mając przed sobą monitor przyszłej generacji (np OLED) zbudowany z tafli szkła o grubości dajmy na to 3mm. W razie potrzeb dotykową klawiaturę wyłączymy żeby operować dotykowo na jakimś obrazie, obiekcie, itp.


  33. @mariosti (autor: trepcia | data: 30/11/11 | godz.: 00:18)
    "To niemożliwe bo klienci korporacyjni nigdy na to nie pójdą z uwagi na to że tablety/smartophony nie mają klawiatur,"

    No proszę Cię... świat idzie do przodu. Po co wielki moloch na biurku ma stać skoro można to zamienić na terminal w postaci monitora stojący na każdym biurku/będący w każdym rogu etc, oraz "osobistą" klawiaturę. Jest wi-fi, są obliczenia w chmurze. Podchodzisz z klawiaturą pod dowolny monitor, odpalasz klawiaturę a na monitorze pojawiają się Twoje pliki. Ba, przecież z taką "klawiaturą" można dowolnie chodzić po całym budynku i wszędzie mieć swoje pliki. Nie możliwe? Możliwe :-)
    W minione wakacje zakładałem i konfigurowałem na kampusie znanej wyższej uczelni państwowej sieć bezprzewodową opartą o technologię Mesh Cisco. Na średniej jakości AP'ekach od Cisco dało się zrobić, aby z dokładności do parunastu cm odpowiedni program Cisco mnie zlokalizował (a dokładniej hosta trzymającego w dłoni) na całym kampusie. Wiadomo, AP'eki musiały być podłączonego do odpowiedniego WLC.
    Klient korporacyjny != blaszak na biurku. To jest stare archaiczne podejście, jest tyle innych możliwości niż kurczowe trzymanie się x86.


  34. @Pider (autor: kosa23 | data: 30/11/11 | godz.: 04:58)
    masz tu dane Buldozera:
    A module has 213 million transistors in an area of 30.9 mm² (including 2 MB L2 cache) on an Orochi die


    a tu dla porównania:
    Core i7 2xxx- liczba tranzystorów: 995, Powierzchnia rdzenia (mm2): 216

    oblicz powierzchnię i liczbę tranzystorów dla buldozera i porównaj z i7^^. podaj wynik XD


  35. I tak nic z przewidzen sie nie sprawdzi (autor: josefek | data: 30/11/11 | godz.: 06:42)
    Pseudo specjalisci przewiduja ,ale karawana dalej jedzie...

  36. Acha, spoko (autor: Pider | data: 30/11/11 | godz.: 06:58)
    JEDEN MODÓŁ ma 213milionów tranzystorów, a 4modułowiec8rdzenioweic ma... hmm dodaj :]

  37. smieszne te (autor: ditomek | data: 30/11/11 | godz.: 10:13)
    prace doktorskie co tu czytam.
    Kto był ostatnio na zebraniu zarządu AMD?


  38. @33. (autor: Kenjiro | data: 30/11/11 | godz.: 11:13)
    Poza wielkimi korporacjami na takie rozwiązania, jak proponujesz, nikogo nie stać. Uczelnie też podpadają pod molochy, bo się często nie liczą z groszem.
    W skrócie ujmując, większość firm nie podniesie swoich wydatków na IT, aby sięgnąć po drogie rozwiązania, wolą zatrudnić więcej nisko opłacanych "informatyków-studentów", niż płacić dużo więcej za sprzęt i jego utrzymanie.

    Cieszę się, ze AMD *już* zdaje sobie sprawę, że dywersyfikacja sprzedaży na różne rynki jest kluczem do przetrwania. Obawiam się tylko, że jest to trochę za późno i zbyt ciężko będzie się wbić na rynek urządzeń embedded.

    P.S. Nie z przymiotnikami pisze się łącznie ;).


  39. @37 (autor: rookie | data: 30/11/11 | godz.: 11:24)
    Pomidor był podobno jako nadworny błazen :)
    A przechodząc do meritum, AMD już na początku dobrze przygotowanegoo procesu 45nm powinno wejść na rynek smartfonów z Androidem oraz na rynek netbooków. Mam nadzieję że teraz Read zrobi ekspansję na tablety, smartfony, netbooki, etc.
    Z innej beczki - wypowiadało się tu dużo ''speców'' mówiących o końcu PC. Ja na to mówię: pecet będzie, tylko w innej formie. Moim zdaniem już dawno części do PC powinny być zminiaturyzowane. Na grzmota płytka pcb do karty graficznej jest taka ogromna? Sądzę, że wszystkie ścieżki, układ gpu i układy chłodzenia zmieściłyby się na połowie tej płytki jakby były od nowa zaprojektowane. Tak więc moim zdaniem pecet przyszłości powinien być 4 razy mniejszy i upakowany w jakiejś małej obudowie, np. za monitorem (na wzór komputerów all-in-one, tylko jeszcze mniejszy). NIe lubię rozwiązań zintegrowanych, których nie można w żaden sposób rozbudować bo wtedy musimy kupować od nowa całe urządzenie żeby uzyskać wzrost wydajności... Jednakże uważam, że OnLive jest przyszłością gamingu, nie konsole.


  40. @Pider (autor: kosa23 | data: 30/11/11 | godz.: 14:04)
    No i co z tego, że jest to 8 rdzeniowiec, jak dane są dla JEDNEGO MODUŁU (2 rdzenie z pamięcią L2).

    no wiec ile jest?XD


  41. @up (autor: Plackator | data: 30/11/11 | godz.: 16:34)
    ale co to ma do rzeczy to ja nie wiem... to o czym rozmawiacie.

    @30
    Zgadzam się z twoja idea, przyszłość domowych i firmowych komputerów będzie wyglądała na zasadzie jednego wielkiego komputera, do którego są podłączone pomniejsze.

    all-in-one nie były, nie są i nie będą popularne.


  42. pelno tutaj doktorantow (autor: josefek | data: 30/11/11 | godz.: 17:07)
    ale z rozsadkiem im cos nie gra, AMD swoimi Brazos( w koncu potrafi je dostarczac w wersji, ktora wszyscy chca), sobie pelna kasek torta rynku dla siebie bierze( prawie jedyni, ktore mozna bez problemow sprzedac) Llano niestety jescze 3 miesiace potrzebuje, aby tez swoj kasek torta wziasc a co do BD to chyba bylo wielkim AMD bledem, teraz gdy E-450 pczekiwania spelnia, moga sie powaznie do Z03 wziasc i go do Tablets przystosowac....

  43. @Plackator (autor: kosa23 | data: 30/11/11 | godz.: 17:28)
    przeczytaj komentarz numer 9


    @Pider to jak w końcu- masz z tym BIG problem?

    "A module has 213 million transistors in an area of 30.9 mm² (including 2 MB L2 cache) on an Orochi die

    oblicz powierzchnię i liczbę tranzystorów dla buldozera i porównaj z i7^^. podaj wynik XD"


  44. @up (autor: Plackator | data: 30/11/11 | godz.: 17:47)
    Ale czy liczba tranzystorów ma coś do wydajności i ceny układu? bo tak nie bardzo.

    W przypadku bulldozera nie znamy liczby tranzystorów, możemy tylko dyskutować, w przypadku SB jest to ok. 1.1mld, co i tak nic nie ma do rzeczy.

    W cenę procesora głównie wchodzi powierzchnia układu,
    a to ze powierzchnia układu Zambezi jest dużo większa od intela, SB ma ~225mm^2, zambezi 315mm^2, wynika to z
    pewnego faktu braku pieniędzy na dokładniejsze ułożenie elementów i mniejsze możliwości dopasowania procesu produkcji.

    To ze zambezi jest taki jaki jest, to wynika z dużej ilości błędów, sama arch. nie obiecującą, tylko trzeba poczekać, intel nawet z stara arch. Pentium pro, w postaci coreduo, miał problemy, i nie biły wydajnością, a co dopiero z nowa.

    Poza faktem ze model programowy jak i systemy jest przystosowany pod procesory intela, ew. arch. k7-k10

    @42
    To jest tak jak z K5, tylko tym razem mogą dzięki temu zrobić drogę tylko dla siebie, a nie dla intela jeszcze.

    Lepiej ze by w następnej premierze wzrost był jeszcze większy, czy mniejszy? następne wrażenie przez to może być dużo większe, a same buldożery się dobrze sprzedają (zwłaszcza 3 modułowe)


  45. @44. (autor: Mariosti | data: 30/11/11 | godz.: 19:03)
    Większa powierzchnia zambezi(dokładnie o 40% większa od sb) wynika z tego że ma o 100% więcej tranzystorów (tak tak, zambezi ma 2mld tranzystorów, a sb niecały 1mld), to że same moduły w bulldozerze stanowią niecały 1mld tranzystorów wcale nie oznacza że kontrolery ddr, ht i potężna pamięć L3 są złożone z powietrza... to też tranzystory, a dodatkowo szyn ht w zambezi jest tyle samo ile w operonach do wieloprocesorowych płyt, mimo iż w pc'tach tylko jeden z tych kontrolerów jest aktywny.

    Jeśli już to można powiedzieć że zambezi ma fantastyczny stopień upakowania tranzystorów i dopiero 22nm intele będą w stanie poprawić ten wynik.


  46. @up (autor: Plackator | data: 30/11/11 | godz.: 19:23)
    Co innego słyszałem o upakowaniu samych elementów w procesorze, ponieważ były one upakowywane na zasadzie "Eagle>>autoroute" jezeli wiesz co mam na myśli.

    Oczywiście z powodów finansowych, za czasów projektowania bulldozera, teraz od paru lat go przeprojektowują, wiec może zobaczymy jego poprawiona wersje w przyszłym roku


  47. od kiedy produkcje piekarni sie w ilosci uzywanej maki mierzy (autor: josefek | data: 30/11/11 | godz.: 19:30)
    AMS chcial i sie mu to nie udalo , na 3 frontach Intela pobic, na dwoch chaniebnie przegral a na jednym chyba wygra.

  48. @up (autor: Plackator | data: 30/11/11 | godz.: 21:35)
    Na jednym już od dawna wygrał, na dwóch innych mu się udaje, na trzecim sprzedaż jest lepsza niż by ktokolwiek sie spodziewal.

  49. Buldozer jest mniejszy od i7 2600K (autor: kosa23 | data: 1/12/11 | godz.: 01:53)
    A module has 213 million transistors in an area of 30.9 mm² (including 2 MB L2 cache) on an Orochi die

    oblicz powierzchnię i liczbę tranzystorów dla buldozera i porównaj z i7^^. podaj wynik XD"


    mając powyższe dane, dla buldozera wychodzi:

    852 milionów tranzystorów (4 moduły)

    Powieszchnia- 123,6 (mm2)(4 moduły)

    co najlepsze jest w tym wszystkim, że powierzchniowo buldozer jest mniejszy od i3!

    Architektura buldozera, to PETARDA!


  50. PS. i klocek (autor: kosa23 | data: 1/12/11 | godz.: 02:01)
    LGA 2011 4C/6C/8C 2.27 Billion 435 mm2

    co za wspaniała technologia- bintel ten to dopiero się szamota, jak mucha w smole


  51. C48 - na jakich mu sie udaje (autor: josefek | data: 1/12/11 | godz.: 07:50)
    Chyba nie zaliczysz kupna ATI za 5,3 mld dollarow za cos udanego, prawie galaty tam stracil i opoznienie technologiczne GF z tego powodu jest...jedynym prawdziwym suksesem to APU Brazos, jest, ktory i tak nie potrafil wykorzystac, jest w produkcji tego cuda o rok opozniony...i pozwolil Intelowi i tez ARM ( z Z03 rok temu by ta firma innaczej spiewala, i o WIN dla ARM chyba malo co by sie mowilo) oddechu nabrac, Llno jest dobry ale wersja A8 za droga...a co C50 i jego dyskusji o ilosci tranzystorow w die, to napewno kazdy "powazny" nabywca jakiegos tam PC bedzie to liczyl...tak jak polowa nabywcow samochodow doskonale wie, ile cylindrow ich silnik ma...co jest duzo latwiejsze...

  52. @49. (autor: Mariosti | data: 1/12/11 | godz.: 09:38)
    Ułomny człowieku - zapomniałeś o L3, HT i Kontrolerze DDR, o czym zresztą już wspomniałem

  53. @Mariosti (autor: kosa23 | data: 1/12/11 | godz.: 18:11)
    Buldozer L2- 8MB; L3-8MB; 4xHT; MiscIOx2; kontroler DDR3-1866Mhz :
    powierzchnia- ok. 200 mm2
    tranzystory- 1.2 miliarda

    i7 2600K L2- 256KBx4, L3- 8MB:
    216 mm2; 995 mln. tranzystorów


  54. @Mariosti (autor: kosa23 | data: 1/12/11 | godz.: 22:45)
    ułomni to są wszyscy Polacy, a zagranicą wiedzą, kto Ja jestem!

    Zawsze wygrywam!


  55. Up Five (autor: dasswer | data: 1/12/11 | godz.: 22:47)
    Firemka :> To jak z Tobą niby ketchup a jednak większość lubi ok. 47% koncentratu a reszta dodatki a do 100% pomidorów ciężko się przyzwyczaić smakowo, nie wybrzydzaj bo tańsze jest często lepsze a marka i przekonanie że to jest zdrowsze i smaczniejsze , jest g.... warte. Bo liczy się swój smak i zdanie a wmawianie ludziom że 100% pomidorów jest najlepsze nie zawsze skutkuje...
    PS " tak jak cheeseburger i frytki a do tego cola albo pepsi diet, zero i kalorii niema :D I chodzą ludzi w krzywej wyobraźni.........:


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.