Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Wtorek 24 kwietnia 2012 
    

Płyta MSI B75MA-P45 dla procesorów Ivy Bridge


Autor: Zbyszek | źródło: TechPowerUp | 10:45
(9)
Firma MSI wprowadza do sprzedaży płytę główną formatu micro-ATX dedykowaną dla nowych 22-nanometrowych procesorów Intel Core trzeciej generacji (Ivy Bridge). Płyta jest oznaczona symbolem B75MA-P45, ma podstawkę Socket LGA 1155 oraz chipset Intel B75, a jej cechą charakterystyczną w sklepach ma być stosunkowo niska cena. Na laminacie umieszczono cztery banki na pamięci DDR3, jedno złącze PCI-Express x16, jedno PCI-E x1 i jedno klasyczne PCI, pięć portów SATA 3.0 Gbps i jeden SATA 6.0 Gbps, oraz dwa złącza USB 3.0 i wyjścia DVI/D-Sub na tylnym panelu. Za zasilanie procesora odpowiada 5-fazowa sekcja.

Płyta umożliwia również podłączenie dwóch kolejnych portów USB 3.0 na obudowie. Cena nie została podana, jednak jak zapewnia producent będzie niska.


· · · Sprawdź ceny płyt głównych w ofercie sklepu · · ·



 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. mam pytanie (autor: ditomek | data: 24/04/12 | godz.: 12:48)
    ska bierze sie analogowy sygnał video?

  2. to ja mam inne pytanie (autor: Teriusz | data: 24/04/12 | godz.: 13:51)
    Ilu musi mieć fazowe zasilanie mobas by można było się zacząć bawić w OC procków. Jakie jest minimum, jakie optimum, a jaki jest max zasilania w obecnych płytach?

  3. moze pomoge (autor: ditomek | data: 24/04/12 | godz.: 14:32)
    wielofazowe przetwornice typu step down (zmniejszające napięcie) stosuje się po to aby prąd dostarczany do procka mógł być sterowany bardzo szybko. inaczej mówiąc żeby zasilacz nadążał za potrzebami procka bo te bardzo szybko ulegają zmianom.
    nowoczesne procki źle tolerują napięcie tętnień powyżej 10mV a właśnie wielofazowość pozwala na znaczne obniżenie tego parametru.
    Pamiętaj, że ilość elementów nie określa fazowości płyty. 4 fazowe konstrukcje z rozbudowanych filtrem mogą wyglądać jak 8 fazowe i większe...


  4. @ up (autor: Zbyszek.J | data: 25/04/12 | godz.: 00:38)
    w uzupełnieniu do powyższego dodam, że oprócz zmniejszenia tętnień i poprawy charakterystyk prądu dostarczanego do procesora (oraz szybkości reagowania na zmiany w jego zapotrzebowaniu) więcej faz powoduje również, że to samo obciążenie rozkłada się na więcej elementów, przez co, mówiąc obrazowo te "czarne kostki" wokół podstawki są mniej obciążone i mniej się nagrzewają. Lepsza sekcja zasilająca pozwala uzyskać to samo taktowanie procesora przy niższym napięciu lub wyższe taktowanie przy takim samym napięciu, jak gorsza.

    Dawniej najuboższe płyty miały 3-fazowe zasilanie, teraz odpowiednie minimum to raczej 5-faz. Dla dwurdzeniowego procesora lub czterordzeniówki z TDP 45-65W w zupełności wystarczy. Jak chcemy taki kręcić lub używać mocnych czterech rdzeni z TDP około 100-130W (bez kręcenia) to przydałoby się już z 8 faz, oraz 12-14 w przypadku silnego podkręcania procesorów z TDP 100-130W.

    --------

    Swoją drogą - podobnie jest z zasilaczami, które dostarczają do podzespołów prąd z tętnieniami 50 Hz (pozostałość po prądzie zmiennym) w dodatku przenoszą częściowo zakłócenia z sieci elektrycznej 230V. To ma wpływ na działanie elektroniki - zauważmy że audio gra wyraźnie lepiej wieczorem, niż w dzień, kiedy musi zadowolić się prądem bardziej zakłóconym. Pamiętam eksperyment z 2004 roku z Athlonem 64, który na zasilaczu komputerowym podkręcił się do 2,65 GHz, ale kiedy płyta główna była zasilana z akumulatora 12V (czysty stały prąd, bez tętnień, zakłóceń) udało się na tym samym zestawie osiągnąć 2,8 GHz (procesor miał lepsze środowisko do pracy).

    A jeszcze na marginesie - Audifile mają w domu oddzielne fazy na zasilanie sprzętu audio (aby nic innego podłączonego do gniazdka w domu nie zakłócało) oraz specjalne kondycjonery usuwające zakłócenia z sieci 230V (dla minimalizacji zakłóceń generowanych przez sprzęty podłączone poza domem).


  5. Zbyszek.J (autor: Sławekpl | data: 25/04/12 | godz.: 01:05)
    z tymi zakłóceniami to masz całkowitą rację, zanim nie doszedłem co jest i nie zainstalowałem oddzielnej linii od licznika w kompie zmieniłem kilka zasilaczy, gdyż co rusz słyszałem zakłócenia
    teraz mam oddzielne linie do Hi-Fi i kompa :)


  6. zbyszek (autor: ditomek | data: 25/04/12 | godz.: 08:02)
    słuchasz przez kondycjoner?

  7. i jak sie tak madrujemy (autor: ditomek | data: 25/04/12 | godz.: 08:08)
    w sumie z bilansu mocy to efektywność powinna być taka sama zasilaczy o różnej ilości faz (a jestem skłonny powiedzieć ze im więcej faz tym mniejsza efektywność) i więcej wydzielanego ciepła rozłożonego na kilka elementów
    a te czarne kostki to rdzenie cewek w których jest przechowywany ładunek


  8. a co z moim pytaniem (autor: ditomek | data: 25/04/12 | godz.: 08:08)
    o wyjście VGA?

  9. @ up (autor: Zbyszek.J | data: 26/04/12 | godz.: 04:56)
    nie słucham przez kondycjoner, może kiedyś będe :). Dobrze wiem, że te czarne kostki to cewki. Im więcej faz, tym efektywność trochę spada - dajmy na to 5-10% przy dwukrotnym wzroście liczy faz. W efekcie mamy trochę więcej wydzielanego ciepła (sumarycznie), które rozkłada się na 2 razy więcej elementów. Obciążenie pojedynczych elementów jest mniejsze.

    Aby się przekonać można by też zrobić model symulacyjny takiego systemu zasilania w Matlabie - simulinku (trzeba dysponować parametrami elementów), albo dobrać się z multimeterem do ścieżek płyty (trzeba dysponować ich schematem). Tylko kto będzie miał na to czas. Więc teoria ze studiów elektronicznych musi wystarczyć.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.