Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Poniedziałek 1 września 2014 
    

UE chce ograniczyć prądożerność elektroniki za pomocą ustawy


Autor: EmilM | źródło: heraldscotland | 19:40
(29)
Konsumenci coraz częściej sięgają po odkurzacze i inne urządzenia AGD o bardzo wysokiej mocy, co prowadzi do znacznego wzrostu zużycia energii elektrycznej. Unia Europejska zamierza zmienić ten stan rzeczy, nakładając ograniczenia na producentów tego typu urządzeń, ponieważ jak twierdzą jej przedstawiciele obecnie produkowane artykuły gospodarstwa domowego cechują się zbyt małą efektywnością energetyczną. Na początek Bruksela postanowiła nałożyć obostrzenia na producentów odkurzaczy. Pierwszym krokiem będzie ograniczenie ich maksymalnej mocy do 1600W, ale już w 2017 roku wartość ta spadnie do zaledwie 900W. Ma się to przełożyć na powstanie ekologicznych i energooszczędnych urządzeń, na czym zyskać mają konsumenci.

Prawdopodobnie urządzeń objętych owymi obostrzeniami będzie więcej. Mowa tutaj o czajnikach, kuchenkach mikrofalowych, a nawet sprzęcie RTV takim jak wzmacniacze głośnikowe, czy konsole do gier.


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. dawno większej bzdury nie wymyślono (autor: yorg5 | data: 1/09/14 | godz.: 20:30)
    brawo brukselki...

    Czajnik małej mocy będzie grzał wodę dłużej i zużyje tyle samo prądu... Inne urządzenia podobnie.
    Brak słów.


  2. kompletna głupota (autor: Wedelek | data: 1/09/14 | godz.: 20:41)
    O ile odkurzacz o mocy 1600W mają dostatecznie dużo mocy (tak na styk), o tyle te 900W są po prostu za słabe. Obawiam się, że w innych przypadkach będzie tak samo. Zresztą kto wie, może w przyszłości okaże się, że nie będzie nam wolno kupić mocnej karty graficznej czy procesora, bo... za dużo prądu "zjada". Kto to wymyśla ja się pytam?

  3. co... (autor: JAna | data: 1/09/14 | godz.: 21:08)
    co oni tam palą?

  4. Wedelek, nie do końca tak jest... (autor: Smołek | data: 1/09/14 | godz.: 21:10)
    Gdy kupowałem odkurzacz 6 lat temu to wcale nie kierowałem się mocą ale siłą zasysania. To co piszesz Wedelek jest nieprawdą - wtedy najmocniejszy okazał się model o mocy... 750W! Co prawda kosztował mnie trochę ponad 4,5K zł i nie należy on do najcichszych urządzeń ale siła ssąca jest niesamowita jak na tak nieprądożerne urządzenie więc może warto jednak zmusić producentów by włożyli trochę więcej energii w lepsze zaprojektowanie urządzenia niż iść tylko w marnowaną moc a na pewno urządzenia porządnie zaprojektowane staną się tańsze dzięki większej konkurencji dobrze wykonanych urządzeń.

  5. @Smołek (autor: cyriak | data: 1/09/14 | godz.: 21:18)
    ojtam ojtam mając odkurzacz 2000w można zrezygnować z zakupu farelki - a teraz kupując odkurzacz 900 watt (który bez problemu powinien osiągnąć te 200 -300 watt siły ssącej z dzisiejszej 2kilowatowej masówki) będzie trzeba czekać na nagrzanie pomieszczenia 2x dłużęj
    co za zła unia - normalnie BE i FUJ XD


  6. Smołek (autor: Markizy | data: 1/09/14 | godz.: 21:59)
    o ile w przypadku odkurzacza ma to sens, tak w przypadku czajnika elektrycznego to jest bezsens, bo tak czy inaczej ilość energii jaką trzeba dostarczyć jest taka sama (mowa przy tej samej ilości wody). Chociaż przyznam że schodzenie poniżej 1000W z odkurzaczami to lekka przesada tym bardziej w tak krótkim czasie.

  7. Mój tonerozjad 3M ma na nklejce do 888W i radzi sobie (autor: JOLLY | data: 1/09/14 | godz.: 22:02)
    bez problemu ze wszystkimi tonerami. Oto porządnie zaprojektowane urządzenie. Ale jak zaczną ograniczać moc wzmacniaczy, to sam zbuduję sobie lampę albo klasę A. Na razie mój symasym daje radę. Też własnej produkcji.

  8. co do czajników (autor: myszon | data: 1/09/14 | godz.: 22:17)
    dużo ludzi gotuje teraz masę wody a potem zużywa tylko jedną szklankę. Mniejsza moc zmusi producentów do robienia lepszych konstrukcji, które będą szybko grzać odpowiednią ilość wody.

    co do odkurzaczy to w dokumencie: http://eur-lex.europa.eu/.../?uri=CELEX:32013R0666 jest określone dokładnie jakie wymogi ma spełniać odkurzacz. Nikt z prasy nie wspomina, że odkurzacz ma spełniać określone normy usuwania brudu z podłóg i dywanów. Także zbyt słabe konstrukcje (w sensie jakości sprzątania) po prostu nie zostaną dopuszczone do obrotu.


  9. ... (autor: coolart | data: 1/09/14 | godz.: 22:32)
    "Ma się to przełożyć na powstanie ekologicznych i energooszczędnych urządzeń, na czym zyskać mają konsumenci." oby nie było na odwrót i producenci przełożą to na cenę

  10. ... (autor: Faraonix | data: 1/09/14 | godz.: 22:43)
    a ja powiem ze odkurzacze ponizej 1000W tez moga byc dobre. Rodzice kupili odkurzacz Hyla - konkurencja Rainbow, ktory posiada bodajze 800W + mozemy dolaczyc turboszczotke o mocy chyba 100W. Zaden Philips o mocy 2000W nie umywa sie do tego odkurzacza. Odkurzaczem oprocz zwyklego odkurzania mozna odkurzac wode i prac dywany. Jedyny minus to cena, bo ponad 4tys. PLN. Ale moze dzieki takiej ustawie inni producenci zaczna produkowac takie odkurzacze i cena bedzie bardziej przystepna.

  11. @8. (autor: pwil2 | data: 1/09/14 | godz.: 22:47)
    Sprawność czajników i tak jest już bliska 100%. Następny krok ewolucji to połączenie czajnika z termosem + ewentualnie ogniwo Peltiera.

  12. @Smolek (autor: Wedelek | data: 1/09/14 | godz.: 23:02)
    "kierowałem się mocą ale siłą zasysania. To co piszesz Wedelek jest nieprawdą - wtedy najmocniejszy okazał się model o mocy... 750W! Co prawda kosztował mnie trochę ponad 4,5K zł". Pozwól że doprecyzuję. Odkurzacze o mocy 1600W i umiarkowanej cenie są na styk. Owszem moc wejściowa nie jest najważniejsza, ale za wyższą sprawność płacimy dużo więcej. W imię niższych rachunków za prąd albo zapłacimy 3x tyle za odkurzacz o wyższej efektywności, albo będziemy odkurzać dłużej. Głupota.

  13. to nie chodzi o rachunki za prąd (autor: myszon | data: 1/09/14 | godz.: 23:17)
    bo roczne zużycie energii przez odkurzacz nie jest duże (w skali kraju czy EU to jednak dużo). Chodzi o popchnięcie producentów odkurzaczy do robienia efektywniejszych konstrukcji, które będą czyściły tak samo jak obecnie nędzne 2kW konstrukcje tylko przy ułamku mocy.

  14. @myszon (autor: Wedelek | data: 1/09/14 | godz.: 23:31)
    i zamiast 700zł będą kosztować 2100zł... Rewelacja...

  15. przestancie nazekac (autor: Mario2k | data: 1/09/14 | godz.: 23:52)
    Niby jak inaczej zmusic producentow sprzetu do projektowania nowych energooszczednych sprzetow ?? Tylko poprzez ustawe .

  16. bardzo dobrze (autor: RusH | data: 2/09/14 | godz.: 03:05)
    podpisuje sie pod tym 4 lapami jako elektronik

    tak zwany 'wolny rynek' sam w sobie dazy tylko do jednego (tragedy of commons), do wydojenia klienta z kasy. NIC innego sie nie liczy. Producenci pozostawieni sami sobie beda kombinowac przescigajac sie coraz silniejszymi konstrukcjami (ciagnacymi wiecej pradu) tylko po to aby miec wiekszy numer nadrukowany na pudelku.

    Przepisy tego typu kierunkuja R&D w pozyteczna strone.


    Jakosc nikt nie placze ze kupil lodowke klasy A+++, prawda? Tak samo bedzie z odkurzaczami.


  17. bzdurne ogranczenie (autor: Teriusz | data: 2/09/14 | godz.: 05:50)
    UE powinna raczej nakazać producentom i sprzedawcom umieszczanie informacji na produkcie i etykietach o klasie energetycznej sprzętu. Wtedy firmy nie będą się przeganiać w liczbach mocy sprzętu, a w sprawności "ekologicznej". Lepsza jest marchewka i wojna na energooszczędność niż walenie kijem po plecach.

    Sęk by promocja produktów szła w dobrą stronę, a za tym już pójdzie odpowiednie projektowanie i produkcja.


  18. Jakiś czas temu ostrzegałem że to się zbliża, (autor: Shamoth | data: 2/09/14 | godz.: 06:09)
    i powtórzę raz jeszcze, GPU i CPU też są na celowniku ;]
    Mam tylko nadzieję że ich producenci są tego świadomi i w ciągu najbliższych 2-3 lat zewrą poślady i zaczną nanosić na pudełka coraz wyższe numerki perf/wat przy TDP 150W ;]


  19. wzmacniacze tez? (autor: n1x0n | data: 2/09/14 | godz.: 07:59)
    audiofile sie zapłaczą, końcówki mocy po 1kW (klasa A) będą musieli lutować sami :)

  20. @18. (autor: Mariosti | data: 2/09/14 | godz.: 09:08)
    Perf/Watt surowej mocy obliczeniowej w najmocniejszych GPU wcale nie jest gorszy od tych "super eko oszczędnych" modeli z tdp 40-60W.

  21. @20. (autor: Shamoth | data: 2/09/14 | godz.: 09:23)
    W sumie racja, to może w końcu czepną się developerów o lepszą optymalizację i wykorzystanie drzemiącej mocy w podzespołach...

  22. .... (autor: trepcia | data: 2/09/14 | godz.: 11:06)
    Spokojnie, będą odkurzacze przemysłowe o mocy 2 kW tak jak do tej pory :-) A że nowe odkurzacze przemysłowe będą identyczne z obecnie dostępnymi... Who cares?

  23. RusH (autor: Mario2k | data: 2/09/14 | godz.: 12:07)
    Racja w 100% tak jak pisalem ,

    kto twierdzi inaczej to Komunista , Zlodziej a moze nawet i pedofil ;)


  24. Rush, nie zamienię mojej 17 letniej lodówki (autor: Michał_72 | data: 2/09/14 | godz.: 12:09)
    Electroluxa, model luksusowy - dwa agregaty, wyprodukowana jeszcze w Szwecji - na żadne badziewie klasy Ultra AAA.

    Jeśli uda ci się pogadać szczerze z jakimkolwiek sprzedawcą AGD, to powie ci to, o czym pewnie jako elektronik dobrze wiesz-obecnie produkowany sprzęt przetrwa max 5-7 lat i jego naprawa będzie nieopłacalna.
    Proste pytanie- czy po uwzględnieniu zużycia surowców , energii i nakładu pracy, bardziej ekologiczne jest używanie tej samej lodówki przez 15 lat, czy też dwóch lodówek po 7,5 roku?


  25. 24. (autor: RusH | data: 2/09/14 | godz.: 13:48)
    a ile ciagnie twoja lodowka teraz? bo moze placisz za sam prad 300-500 rocznie i oplaca sie kupowac nowa lodowke co 3 lata :)

    ja mam 25 letniego polara :P


  26. @24. (autor: Shamoth | data: 2/09/14 | godz.: 13:50)
    Niestety ale masz rację, mało co co jest ECO tak na prawdę ECO. Produkcja ekologicznych "gadgetów" mniejszych i większych totalnie rozwala pojęcie ekologii nawet jak by używać nie ekologicznego grzmota z przed 2-3 dekad. O jakości produkcji/wytrzymałości nie wspominam już wcale...

  27. następny krok to żelazka na panele słoneczne... (autor: Qjanusz | data: 2/09/14 | godz.: 13:58)
    nie lubię generalizować, ale posrało ich tam w tej Brukseli kompletnie.

    Co do "bezawaryjnego" czasu pracy urządzeń ekologicznych, to podpisuję się pod tym co napisali szanowni przedmówcy.


  28. @27. (autor: Shamoth | data: 2/09/14 | godz.: 15:10)
    Czas pracy to pikuś, wskaż mi proszę coś co jest zrobione od 0 z odnawialnych surowców ;]
    Ja tam bambusowych samochodów napędzanych rzepakiem nie widziałem ;]
    Za to kopalnie litu czy nedymu upiększają krajobraz i to co po bombardowaniu meteorytów zdążyło przez miliony lat zerodować i zniknąć znowu pojawia się za sprawą człowieka.


  29. @Następny krok ewolucji to połączenie czajnika z termosem (autor: Karak | data: 2/09/14 | godz.: 16:59)
    W Japonii i USA takie urządzenia od dawna są. W związku z napięciem 110V i niskim limitem natężenia prądu bardziej opłaca im się podtrzymywać temperaturę wody na poziomie wybranym przez użytkownika. Czy to wychodzi taniej niż używanie normalnego czajnika to pewnie zależy już od sposobu użytkownania.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.