Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Piątek 27 lutego 2015 
    

Nadchodzą duże zmiany w World of Warplanes?


Autor: Giray | 17:28
(7)
O ile World of Tanks cieszy się niesłabnącą popularnością, to jego młodszy brat, z akcją rozgrywającą się w powietrzu boryka się ze spadkiem popularności. Która nigdy nie była zbyt duża. Nietrafiona koncepcja, konkurencja w postaci "War Thunder", sporo niedoróbek nie są czymś co poprawia popularność. Jak widać dotarło to w końcu do centrali producenta gry, firmy Wargaming (WG) z Mińska, która postanowiła przeprowadzić reorganizację deweloperów odpowiedzialnych za WoWp. Sprowadziło się to dość brutalnego wywalenia dotychczas odpowiedzialnego za rozwój gry zespołu i zatrudnienia nowego. Czy to przyniesie pożądany skutek?

Szansa moim zdaniem jest, o ile nastąpi przeorientowanie spojrzenia na koncepcję gry, która dotychczas byłą oparta na tym, że cała wiedza lotnicza jakieś szychy z WG sprowadzała się do faktu że "Ił-2 to był latający czołg". I na podstawie tego stworzono grę.Oczywiście grę przeznaczoną dla osób które o lotnictwie miały większe pojęcie, na dodatek nieskażone sowiecką propagandą. Nie dziwmy więc się, że musiało się to skończyć porażką. Targetem gry, czyli grupą docelowych odbiorców, byli gracze z USA, gdzie lotnictwo ma podobną pozycję jak broń pancerna w Rosji. A czym jest lotnictwo za oceanem bez B-17, B-29, o Liberatorze nie wspominając? Prawie nie istnieje. Owszem, Amerykanie mieli całkiem sporo udanych myśliwców, ale Amerykanie lubią duże rzeczy, choć nie każdego z nich na nie stać ;) Więc wykastrowanie lotnictwa w grze z bombowców było receptą na porażkę. Skutkiem ubocznym okazała się monotonia gry, gdyż sprowadzała się ona do bezmyślnej nawalanki sporej ilości myśliwców, gdzie więcej zależało od szczęścia niż umiejętności. W każdym bądź razie na forum gry po ostatnich decyzjach WG widać sporo optymizmu, zaś w samej grze po ostatniej aktualizacji pojawił się ekran logowania z Latającą Fortecą. Czyżby światełko w tunelu? :)


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Nie. (autor: belixa | data: 27/02/15 | godz.: 19:05)
    War Thunder tylko i wyłącznie. Realizm i zabawa.

    World of to porażka


  2. kicha (autor: belixa | data: 27/02/15 | godz.: 19:05)
    War Thunder tylko i wyłącznie. Realizm i zabawa.

    World of to porażka


  3. Przede wszystkim (autor: kombajn4 | data: 27/02/15 | godz.: 21:01)
    zupełnie niepojętym dla mnie jest to dlaczego do czorta zrobili tą grę w oparciu o na siłę przerabiany pod nowe warunki silnik world of tanks. Stać ich było żeby zakupić porządny silnik np crayengine albo frostbite i zrobić gre na tym od początku do konca tak jak trzeba. Później mając już samoloty na nowoczesnym silniku i zespół programistów obeznanych z możliwościami takiego enginu mogli by spokojnie przerzucić na niego czołgi i okręty. A tak? Mają czołgi na w miarę rozsądnym silniku który jednak jest technologicznie przestarzały - np implementacja dx11 nie jest planowana w najbliższym czasie (podczas gdy war thunder od dawna śmiga na dx11 ), wielowątkowość to mrzonka a samoloty chodzą na koszmarze a nie silniku - na moim lapku war thunder śmiga mi w fulhd na maksymalnych ustawieniach i wygląda świetnie a WoWp ledwo człapie na średnich w 1366x768 i wygląda słabiutko.

  4. W sumie (autor: kombajn4 | data: 27/02/15 | godz.: 21:04)
    to nie dziwie się że zespół odpowiedzialny za WoWp wyleciał na pysk. Mając potężny budżet, wierną, olbżymią pule potencjalnych graczy związanych z WoT - wyprodukowali gniota.

  5. kombajn4 (autor: Markizy | data: 27/02/15 | godz.: 21:28)
    WT też trochę kuleje swoją pomysłowością, a cześć patchy jest mocno kontrowersyjna, nie mówiąc o kiepskim balansie i podcinaniem możliwości lepszym graczom przez psucie amunicji (zamiast zmienić system doboru graczy). Jedyne co można zachwalić to faktycznie samoloty mają zróżnicowane modele lotu choć czasem siłą ognia i osiągami odbiegają od tych w rzeczywistości jakie były. Podobnie z czołgami gdzie trzeba wiedzieć gdzie bić żeby wroga szybko zniszczyć. Ostatnio naszedł ich pomysł wprowadzenia czołgu którego w całości nie zbudowano (Maus) co pokazuje że chcą podążyć ścieżka WoT zamiast naprawić obecne problemy z grą.

    Dużą zaletą tej gry jest natomiast to że jest dobrze zoptymalizowana i potrafi robić użytek z wielu wątków (2), czy też nowych technologi (DX11), chociaż podejrzewam że i tak silnik będzie musiał przejść modernizacje za jakiś czas, bo najświeższy to on też już nie jest.


  6. @Markizy (autor: kombajn4 | data: 27/02/15 | godz.: 22:40)
    Mousa zbudowano w całości. Drugi prototyp był kompletny i był testowany od września 44r. Co więcej szkopy mieli w planie budowę 100 takich czołgów ale alianci zrównali im fabryke z ziemią. Zresztą jakby nie zbombardowali tej fabryki to i tak wątpię czy niemiecki przemysł końca 44 roku byłby w stanie wyprodukować choćby i 10 takich czołgów a co dopiero 100. Co nie zmienia faktu że nawet jakby mieli te 100 Mousów to nic by im to nie dało bo cały pomysł był kompletnie poroniony i nie miał zupełnie sensu.
    A wracając do War Thundera to ja się nie rozwodzę nad tym czy devsi robią mądre rzeczy z tą grą czy nie, tylko mówię że od strony technicznej WT jest o lata świetlne przed WOT i WOWp.


  7. No dobra (autor: Kosiarz | data: 1/03/15 | godz.: 14:30)
    ale B-17 ma kilka wiezyczek czy jak to sie tam zwie na sobie. przeciez to bedzie nie do ogarniecia dla pojedynczego gracza... automatem beda walic?

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.