Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Poniedziałek 14 listopada 2016 
    

Projekt ARA w pełnej okazałości


Autor: Wedelek | źródło: Phandroid | 06:50
(3)
Modularny smartfon rozwijany w ramach projektu Ara miał zrewolucjonizować rynek smartfonów. Wedle założenia użytkownik mógłby sobie sam spersonalizować telefon dobierając do niego takie komponenty jakie by chciał. Poza tym dostępne w formie modułów podzespoły można by było w dowolnym momencie wymienić na inne – tak jak w komputerach klasy desktop. Ostatecznie projekt upadł i Google oficjalnie skasowało Arę. Mimo to prace były już na tyle zaawansowane, że powstały pierwsze prototypy, a ich zdjęcia i specyfikacja wyciekły do sieci.

Pierwsza ARA (A8A01) składała się z następujących modułów: procesora Snapdragon 810, 3GB RAMu, 32GB dysku SSD, 5.46-calowego ekranu LCD o rozdzielczości 1080p, aparatów o rozdzielczości 2.1MP oraz 5MP, baterii o pojemności 3450mAh i klocków z dodatkowymi czujnikami oraz chipami odpowiadającymi za komunikację bezprzewodową - WiFi, Bluetooth 4.0 (LE) i NFC. Moduły zostały umieszczone na płytce bazowej, a całość charakteryzowała się grubością 12,5mm oraz wagą wynoszącą 190 gramów.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia tego urządzenia:



 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. wg mnie, projekt pozbawiony sensu już u podstaw (autor: Qjanusz | data: 14/11/16 | godz.: 07:33)
    dobrze że trafiło na Google. Mająca środki firma zasponsorowała garstce entuzjastów fajna zabawę podczas projektowania.

  2. a mi się podoba. (autor: Ranx | data: 14/11/16 | godz.: 11:59)
    i chciałbym taki fon nawet nieco droższy i większy.
    Szkoda, że padł.


  3. To dopiero pierwsze podejście i ... (autor: Muchomor | data: 15/11/16 | godz.: 13:45)
    ... nie wygląda to imponująco, ale potencjał w tym widzę przeogromny. Nawet jeśli google teraz nie odniesie sukcesu, to pewnie kiedyś ktoś wróci do pomysłu, choć mże w innej postaci.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.