Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Czwartek 2 lutego 2017 
    

Były pracownik Mozilli chwali Defendera i gani inne antywirusy


Autor: Wedelek | źródło: Guru3D | 06:34
(7)
Były pracownik fundacji Mozilla, Robert O’Callahan, postanowił napsuć krwi producentom antywirusów (AV) namawiając użytkowników do niekorzystania z tego typu produktów. Jego zdaniem pakiet dodatkowych zabezpieczeń ma sens tylko wtedy jeśli korzystamy ze starszych systemów z rodziny Windows, jak 7, Vista czy XP. W pozostałych przypadkach lepszym wyborem będzie wbudowany Defender, który ma całkiem dobrą skuteczność i jest dobrze zintegrowany z systemem. Callahan pochwalił Microsoft za trzymanie się standardów, czego wielu producentów programów AV nie robi.

Przez to aplikacje antywirusowe źle współpracują z innymi programami, w skrajnych przypadkach pogarszając bezpieczeństwo, zamiast je zwiększać. Przykładowo zaraz po wprowadzeniu obsługi mechanizmu ASLR w Firefoksie wiele antywirusów próbowało go wyłączyć, rozpoznając jako zagrożenie. To samo tyczy się wielu innych poprawek bezpieczeństwa wydanych dla przeglądarki Mozilli. Aplikacje AV potrafiły całkowicie wyłączać aktualizację liska i dopiero po interwencji programistów fundacji wprowadzono w nich stosowane poprawki. Jednocześnie Callahan przypomina, że same antywirusy będące skomplikowanym oprogramowaniem nie rzadko mają błędy w kodzie, które ułatwiają pracę hakerom.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Wcale się nie dziwię... (autor: Kenjiro | data: 2/02/17 | godz.: 08:28)
    Że ten pracownik jest już byłym, skoro pomija najważniejszą cechę AV, czyli skuteczność. Co mi po ładnie napisanym AV i zgodnym ze swoim systemem (łał, szok, naprawdę?!), skoro jest po prostu mało skuteczny - nie dość, że chroni słabiej od konkurencji, to jeszcze mechanizmy usuwania ma bardzo słabe.

  2. Od dziś (autor: Semyazza | data: 2/02/17 | godz.: 09:30)
    nie używam mozilli... Ktoś kto doradza deffendera widział findofsy chyba na slajdach.

  3. Co to jest 'Deffender'?? (autor: Muchomor | data: 2/02/17 | godz.: 10:25)
    Widzę w mej Windzie Defendera, ale tego drugiego nie mam.

    O skuteczności tego produktu wypowiadał się już sam Microsoft, twierdząc, że nie zależy im na topowej skuteczności, bo konkurencja jest zbyt duża, a lepszy średnio skuteczn AV niż żaden...
    Czy trzeba dodawać więcej?


  4. Proste (autor: pwil2 | data: 2/02/17 | godz.: 10:31)
    MS udostępnia Defendera, by ograniczyć ilość kompów bez żadnego antywirusa. Jednocześnie nie chcą robić sobie wrogów w postaci producentów programów antywirusowych. Google zrobił ten błąd kupując Motorolę i musiał sprzedać, bo producenci telefonów z Androidem zaczęli się od nich odwracać.

  5. c.d. (autor: pwil2 | data: 2/02/17 | godz.: 10:35)
    A co do Defendera się zgadzam o tyle, że najważniejsze jest by nie szkodzić. Były przypadki, gdzie antywirus uniemożliwiał start/korzystanie z kompa.

  6. dobre (autor: pawel1207 | data: 3/02/17 | godz.: 14:01)
    trzymanie sie tzw.standardow w oprgramowaniu av prowadzi tylko i wylacznie do niskiej skutecznosci .. niestety ale tu potrzebne sa innowacje ... a stanardy nie zawsze na to pozwalaja .. czlowiek piszacy virusa czy kt czy worma na pewno przejmuje sie standartami :D od m$ :D:D:D ..

    po takim wywodzie wcale mnie nie dziwi ze jest bylym pracownikiem :D ..


  7. Szalej szkodzi (autor: Majster | data: 3/02/17 | godz.: 19:20)
    Ten facet najadł się chyba szaleju i gada jak potłuczony.

    W czasach gdy jest całe mnóstwo zagrożeń w Internecie, przekierowań, adware, linków prowadzących do niebezpiecznych stron itd., nie posiadanie programu AV to totalnie chybiony pomysł. Na czymś takim jak Windows Defender w ogóle bym nie polegał.

    Czasami w jakimś starym a nawet bardzo starym pliku, może siedzieć coś o czym nie wiemy. Niektóre pliki możemy np. nagrać na dysk twardy w 2001 lub 2003 roku, a potem w 2009 co nie co wychodzi na jaw. Ja widywałem różne sytuacje więc nic mnie nie zdziwi.

    Wiele lat temu miałem zainfekowane pluginy do Winampa i parę innych. Nie wspominając o syfie zagnieżdżonym w programie GetRight, zagrożeniach w dokumentach Worda itd.

    http://i.imgur.com/YICvZXj.jpg


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.