Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Wtorek 11 marca 2003 
    

Mode Com Enjoy - opisu "budy"


Autor: DYD | źródło: NimnuL | 10:26
(26)
Ostatnio nasi wierni Boardowicze nas rozpieszczają i co raz podsyłają swoje własne recenzje. Po ostatnim opisie zestawu bezprzewodowego A4Tech od Holka (artykuł tutaj), otrzymaliśmy autorski tekst NimnuLa (chyba znajoma ksywa). Zapraszam więc do opisu obudowy Mode Com Enjoy.

Obudowa komputera podczas zakupu nowej maszyny przez większość osób traktowana jest po macoszemu. Ma po prostu być i tyle, a główną uwagę kładziemy na ilość MHz na procesorze, kartę graficzną i pamięć. Nieliczni tylko zwracają w ogóle uwagę na to, jaki obudowa ma zasilacz oraz jak jest wykonana. Ja do niedawna należałem do pierwszej grupy ludzi, którzy obudowę traktowali jako "opakowanie" komputera, a więc zwyczajnie nie przywiązywałem uwagi do tego, jaka ta obudowa jest, a zasilacz miał po prostu podawać prąd. I tu był mój błąd. Dwie obudowy jakie miałem były zwyczajnym złomem za najniższe pieniądze - ciasne, głośne, niefunkcjonalne... Postanowiłem więc, że następna moja obudowa będzie wyższej klasy i nie będę na nią oszczędzał pieniędzy, a później klął, że coś się nie mieści czy że też komputer pracuje niestabilnie...

Pierwsze spojrzenie

Obudowę Mode Com Enjoy zamówiłem dnia 3 marca - w poniedziałek. Tutaj brawa dla firmy Komputronik z Poznania od której szybko otrzymałem potwierdzenie i byłem na bieżąco informowany o postępach w realizacji zamówienia. Cztery dni później - w piątek - otrzymałem przesyłkę przez Servisco. Koszt samej obudowy wyniósł 256 PLN.

Po otworzeniu pudła moim oczom ukazała się bardzo ciężka i masywna obudowa. W komplecie znajdowało się pudełko wraz z niezbędnymi śrubkami, podkładkami i kołkami, kabel zasilający, 1 wiatrak 8cm zamontowany na tylnej ściance wydmuchujący powietrze z obudowy, 2 panele zakrywające napędy CD, aby nie kolidowały z kolorem obudowy oraz beeper ;) Całości dopełniała jednostronna instrukcja obsługi, dla osób składających pierwszy raz komputer - zbyt trudna, dla osób obeznanych z komputerami - zbędna.

Obudowa wykonana jest starannie, z grubej 1mm blachy, dzięki czemu nie ma w tym wypadku nieprzyjemnego odgłosu rezonansu, a sztywność konstrukcji jest wystarczająca.
Przedni panel jest zdejmowany w łatwy sposób po uprzednim zdjęciu boków obudowy (boki przykręcane są na śrubki niewymagające śrubokręta). Panel przedni wykonany jest z tworzywa sztucznego ABS - jest łatwy w czyszczeniu, a palce nie pozostawiają śladów, co teoretycznie przeczy kolorowi obudowy. Posiada on także wyprowadzenia u swojego dołu w postaci 2 portów USB i gniazd "mini jack" dla mikrofonu i słuchawek - umiejscowione pod zasuwaną klapką oraz 2 te same gniazda na zewnątrz obok przycisków power i reset

"Blaszak" jest przestronny - posiada 4 kieszenie 5,25'', 1 zewnętrzną 3,5'' oraz aż 4 wewnętrzne 3,5'' (3 na osobnym stelażu oraz 1 pod FDD) - wszystkie napędy montowane są jak w szufladzie - na prowadnicach.

Wymiary samej obudowy to szer/gł/wys : 195mm/475mm/430mm.

Zasilacz

Zasilacz dostarczony z obudową to HuntKey w standardzie ATX 2.03 o mocy 300W zapewniający zasilanie zarówno platformie AMD jak i Intel Pentium 4.

Dane znamionowe zasilacza:
    + 3,3V - 14A
    + 5V - 30A
    + 12V - 13A
    - 5V - 0,5A
    - 12V - 0,8A
    + 5Vsb - 2A
Zasilacz sam w sobie jest wyraźnie cięższy od standardowych zasilaczy noname czy Codegen, co już świadczy o jego solidności. Późniejsze testy potwierdziły tą tezę, ale o tym za chwile.

Ożywianie Frankensteina

Wiadomym jest, że obudowa bez podzespołów jest nic nie warta, wiec zabrałem się do przekładania "wnętrzności" ze starej obudowy do nowego blaszaka.

Wszystko poszło sprawnie i bez potknięć. Jedynie przynitowana płyta montażowa nieco utrudniła składanie, jednak w obudowie jest na tyle dużo miejsca, że dyskomfort był niewielki.

Po niedługim czasie nadeszła piękna chwila - podłączenie do zasilania i pstryk ... Do moich uszu dobiegł cichy szelest wiatraków - zasilacza i dodatkowego - a po chwili usłyszałem przyjemne dla ucha "beep". Wyłączyłem więc komputer, złożyłem boki i panel przedni, podłączyłem monitor i resztę peryferiów i zabrałem się do testów.

Test oparłem na następującej konfiguracji :

Abit KT7A, Athlon TB 1,4GHz, 512MB SDRAM, ATi Radeon 8500 64MB, 2x HDD 40GB, 2x napędy optyczne, karta dźwiękowa, modem, karta TV.

Zaraz po wejściu do BIOSu skontrolowałem napięcia. Zostałem miło zaskoczony. Po 10 godzinach pracy i 100% obciążenia procesora napięcia były następujące:
    dla + 3,3V podawane jest 3,35V
    dla + 5V podawane jest 4,99-5,02V (tutaj są wahania)
    dla +12V podawane jest 12,17V
Więc napięcia mieszczą się w granicy 1% a dopuszczalne jest 5% - tak więc zasilacz mnie bardzo miło zaskoczył.

Kolejnym ważnym elementem jest wentylacja obudowy, a ta jest w tym wypadku znakomita.
Procesor (chłodzony radiatorem TITAN TTC D5TB) przy pełnym obciążeniu (SETI) przez kilka godzin nie przekroczył 50'C temperatura waha się między 45'C a 49'C w zależności od temperatury pokoju. Dla porównania ta sama operacja w starej obudowie rozgrzewała CPU do 57-59'C. Natomiast kilkugodzinne wygrzewanie maszyny w wymagających grach jak Splinter Cell, Unreal2 czy UT2003 w Enjoy rozpalało procesor do 50-51'C a w noname do 61-63'C. Dodatkowo w Mode Com'ie podkręcony Radeon nie wymagał dodatkowego nawiewu na niego, gdzie w noname bez wiatraka 8cm dmuchającego na kartę następowało szybkie zawieszenie gier.

Powyższy test wykonany został z wmontowanym wiatrakiem wydmuchującym powietrze. Po zamontowaniu dodatkowego wiatraka z przodu obudowy - wdmuchujące powietrze - temperatura spadła o około 2-3 stopnie, zrezygnowałem więc z przedniego wiatraka, który był źródłem niepotrzebnego hałasu.

Obudowa jest bardzo dobrze usztywniona a blachy zapewniają dostateczną izolacje akustyczną. Dyski podczas odczytu i zapisu nie są prawie w ogóle słyszalne, a napędy optyczne zdecydowanie cichsze jak w obudowie noname.

Małe rozczarowanie spotkało mnie jedynie gdy okazało się, że "chromowane" elementy jak przyciski i panel FDD nie są wykonane z metalu, lecz plastiku. Niemniej jednak nie mąci to radości z posiadania tak dobrego produktu który zdecydowanie przybiera pokój.

Podsumowanie

Mode Com Enjoy jest znakomitą obudową łączącą w sobie wysokiej jakości wykonanie, ergonomie i estetykę za niewygórowaną kwotę.


Już nie raz od wielu ludzi słyszałem, że dobrej jakości obudowa wraz z bardzo dobrym zasilaczem to podstawa komputera. Potwierdzam to stwierdzenie - nie ma sensu oszczędzać na obudowie - to się po prostu nie opłaca. Lepiej zaoszczędzić na procesorze kupując nieco słabszy czy mniej pamięci niż się później męczyć ze szpetną blachą pod biurkiem.

+ bardzo dobre wykonanie
+ cichy i stabilny zasilacz
+ cichy i wydajny wiatrak dodatkowy
+ 2 standardowe panele na CD
+ bardzo dobra wentylacja
+ boki skręcone śrubkami niewymagającymi śrubokręta.

- nisko położone przyciski power i reset.
- elementy "chromowane" wykonane z plastiku
- płyta montażowa przynitowana na stałe do obudowy.

Autor: NimnuL

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. no niezła recka (autor: [Mlody] | data: 11/03/03 | godz.: 10:39)
    ja kupiłę bude Mode Com Angel też czarną i podobnie jak ty jestem zadowolony

  2. Kurde Dyd, dalbys recenzje kogos znanego (autor: Druzil | data: 11/03/03 | godz.: 10:45)
    ;-)

  3. Druzil ... (autor: DYD-Admin | data: 11/03/03 | godz.: 10:47)
    ...moze Ty ? Podeslij cos...

  4. najs Nimnul najs :) (autor: Thadeus | data: 11/03/03 | godz.: 11:02)
    mam kolejnego redaktora?

  5. fajne! (autor: Holek | data: 11/03/03 | godz.: 11:16)
    duzo lepiej niz za pierwszym razem - tam mialem wrazenie, ze nie przeczytales tego co napisales:) - teraz jest gites!
    Sam mysle <u>powoli</u> (to bylo podkreslenie slowa:) nad zmiana obudowy - nie wiem, czy zdobede sie na cos w tej cenie, ale w ostatecznosci - czemu nie...

    Pozdr.


  6. recka dobra (autor: w1lko | data: 11/03/03 | godz.: 11:33)
    a firme modecom mozna pochwalic, sam zakupilem w komputroniku model Fresh i jestem z niej bardzo zadowolony. Tylko zasilacz Feel 300W musialem zmienic ale dla mniej wymagajacych uzytkownikow to nawet i on by wystarczyl...

  7. hehe ;) moje dziecko ;) juz drugie ;) (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 11:36)
    ciesze, sie , ze sie podoba ... moze w przyszlosci jeszcze cos napisze ;)

  8. Hmmm... (autor: Jetson | data: 11/03/03 | godz.: 11:54)
    Za taką cenę to kilka lat temu kupiłem Enlighta Midi z zasilaczem Enlighta 250W. Całkiem przyzwoita obudowa. Teraz chyba nie pakują tam mniej niż 300W.

    A ta przynitowana płyta to IMHO jakaś bezdenna głupota producenta. Owszem jak się montuje bebechy raz to może ok, ale czy da się zmienić procek i radiator bez wykręcania zasilacza?


  9. Zbiorczo ;) (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 12:04)
    [Mlody] Zastanawialem sie nad Angel, ale bardziej spodobała mi sie (wizualnie) wlasnie Enjoy ... w sumei róznica niewielka w cenie - 300zl Angel a Enjoy w wiekszosci sklepów kosztuje 280zł ....

    Thadeus ;) moze kiedys ... moze mnie TPC przygarnie ;)

    Holek - masz racje - pierwszej recenzji nie czytałem ponownie - spieszyłem sie ... no i dobór słów byl nie taki .... teraz sie bardziej przyłozyłem - wyrabiam sie - nie ? :))

    w1lko - a co było nie tak z zasilaczem Feel ?

    pozdrawiam


  10. Jetson ... (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 12:07)
    jest jeden plus przykrecanej plyty montazowej - wszystko dobrze pasuje i nie wyrywa sie (pozwolilem soie zapozyczyc slowa jednego z Boardowiczow) ... w mojej poprzedniej nie wsyzstko dobrze pasowalo i na przyklad modem byl dociągany do obudowy niestety ...

    ogolnie w tej obudowie da sie zdjac radiator z CPU bez wyjmowania zasilacza, ale jest to nieco utrudnione - trzeba miec sprawne rączki i dobrze oswietlone pomieszczenie ... .
    Pozdrawiam


  11. na piekna recka... (autor: petropanko | data: 11/03/03 | godz.: 12:31)
    A co do płyty do montowania mobo to zauważyłem, ze jest tak zazwyczaj w nowych obudowach z zasilaczem położonym poziomo u góry. Od 3 miesięcy mam Foxcona X50 i jest tak samo.

  12. petropanko (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 12:34)
    masz racje - nawe t Chiftec ma juz mocowane na stale plyty ... ciekawe czemu ... wydawaloby sie, ze to utrudnienie .. moze jednak nie ;)

  13. NimnuL (autor: w1lko | data: 11/03/03 | godz.: 12:52)
    w sumie nic z nim nie bylo nie tak (Hercules chodzil spox) ale mialem okazje zeby podmienic go na Foxconna 350W :)

  14. Wszystko swietnie, ale... (autor: rapra | data: 11/03/03 | godz.: 13:41)
    '...i co raz podsyłają... ', '...nie będę na nią oszczędzał pieniędzy, a później klną, że...' - 'co raz' jest okresleniem potocznym spotykanym w moich stronach (na wsi), 'klną' to trzecia osoba liczby mnogiej, tu wlasciwe byloby 'klął' (pierwsza osoba liczby pojedynczej, co wynika z kontekstu).
    A recka bardzo dobra.


  15. rapra (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 13:55)
    zgadza sie ... miało być "klął" - literówka ...

    BTW - zapomnialem dodac o kolejnym plusie - obudowa ma 3 lata gwarancji !


  16. ._. (autor: GregorP-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 15:31)
    NimnuL, recka dość mile mnie zaskoczyła..
    Mile, nie miło.. ;P

    Sorki, ale nie mogłem się powstrzymać.. ;)

    A tak na serio - nie ma źle..
    Jeszcze będą z Ciebie ludzie.. ;P


    pozdr


  17. Jest oki (autor: GULIwer | data: 11/03/03 | godz.: 16:34)
    tylko gdyby troche więcej czasu poświęcić zasilaczowi :) Czym były wykonywane pomiary napięć ??? Przydałyby się jakieś dokładniejsze dane np. ze speedfana przynajmnije 4,07 ma to że po najechaniu na wartość po chwili pokazuje sie pasek z wartościami last-min-max-avg. Mnie przynajmniej zaskoczyło jak dużą rozbierzność mogą osiągnac napięcia gdy na nie nie patrzymy.
    Wyrabiasz się powoli NimnuL, po co szukać recenzentów jak na własnym podwórku jest tylu chętnych i testują sprzęt ze sklepu a nie selekcionowany specialnie na testy dla pism i stron. Za taki pomysł recenzji przeprowadzanych przez urzytkowników nalezą sie tez brawa dla TPC.


  18. ale było by lepiej (autor: Babek | data: 11/03/03 | godz.: 16:39)
    jakby znalazło się zdjęcie wnętrza :) i opis jak użyć tych dwóch gniazd na przodzie do słuchawek, czy kable w obudowie starczają ? czy długość USB kabelków też wystarcza. Podejrzewam ze tak, ale ... mam takiego włąsnie no name-a i kurde kabelki USB mogły być dłuższe, chociażby dla wygody.

  19. GregorP (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 17:20)
    nawet najlepszym sie literowki i bledy stylistyczne zdazaja ... przejdzie mi kiedys ;)

    Guli - napięcia mierzone byly poprzez MBM 5 oraz z poziomu BIOSu (wyniki sie pokrywały) .

    Ze Speedfana robilem pomiary - pokrywaja sie z tymi z MBM ... nie ma wahan - jedynie z +5V o te 0,03V sie waha ...

    dzieki - staram sie ;)
    moze jeszcze kiedys cos napisze ... a moze kiedys juz jako recenzent a nie wolny strzelec ;)
    pozdrawiam


  20. Babek (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/03/03 | godz.: 17:22)
    wiecej zdjec nie ma bo nie mam cyfraka a w sieci wiecej nie bylo fotek ;(

    kable usb starczaja az nadto ... podobnie jak te od sluchawek - jest jeszcze nadmiar - mozna je ladnie poukladac ...

    Opis jak uzyc tych gniazd ? :) normalnie - jak podlaczysz ta bedziesz mial - jak podlaczysz do sluchawek na karcie i do mikrofonu to posluza za to - jak do innych gniazd to zmienia sie w inne gniazda ;)
    pozdrawiam


  21. te kable na słuchawki i mikrofon (autor: Babek | data: 12/03/03 | godz.: 07:42)
    moze i normalnie, ale nie będę się tam czepiał bo nie ma czego, tylko czy jak masz na płycie muze z wyjściem z tyłu albo dodatkową kartę czy jakieś otowry są coby bezproblemowote małe jacki przeszły, taka o to ciekawość bo usb to wiadomo gniazda na płycie, ( w moim no name na styk prawie) a słuchawkowy kabelek nie przeszedł by mi raczej przez żadną dziurę ( mówie o takim z końcówką). zwróciłem na to uwagę bo nie widziałęm obudowy z tymi wyjściami z przodu. :)

  22. Babek (autor: NimnuL-Redakcja | data: 12/03/03 | godz.: 08:52)
    Tak - jesli masz plyte z wyjsciem na plycie to da sie przecisnac przez otwory z tylu - sa - moze nie zrobione specjalnie, ale u mnie nie wykozystane - od FireWire - da sie spokojnie przecisnac .
    Pozdrawiam


  23. zdjecie srodka (autor: Bach | data: 15/03/03 | godz.: 01:37)
    Zdjecie srodka plyty masz na http://www.modecom.pl/strona.php?62
    a fotki reszty modecomow poszukaj. sa wszystkich.


  24. wreszcie ja mam (autor: Bach | data: 19/03/03 | godz.: 17:47)
    Szukalem fajnej dobrej obudowy. Znalazlem wlasnie w komputroniku. padlo na "modecom". Fajnie wygladaja, przystepna cena. Tylko ktora? Rozwazalem nad kilkoma miedzy innymi o Enjoy'u. Po tej recenzji padlo na niego. Wlasnie mi przywiezli. Jestem juz po wstepnych ogledzinach. Jest Fajna. naprawde fajna. Czarny mat - i rzeczywiscie tak jak w recenzi bylo napisane - nie zostaja na nim slady paluchow i innych konczyn ;-). Nie wiem jak bedzie z kurzem - bo komp stoi na biurku - ale najwyzej starymi gazetami przykryje ;-) Co nie zostalo napisane (chyba - jak zostalo tzn ze nieuwaznie czytalem) a nie widac tego na zdjeciu. Wejscie na stacje dyskietek nie jest biale (jak widac an fotce) tylko ladnie pochromowane. Obudowa wykonana solidnie. wszystko jest. srobek pod dostatkiem kable nie zakrotkie wszystko ok. Polecam.

  25. Bach (autor: NimnuL-Redakcja | data: 24/03/03 | godz.: 08:24)
    i dobry wybor ... a kiedy w komputroniku kupiles ? bo ja kupowałem ostatni egzemlarz ...
    Co do "ochromowania" stacji dyskietek to myslalem , ze to widac ;) na zdjeciu niby wydaje sie ze to biale ale to jest relex i ochromowane sa przyciski oraz wlasnei panel dyskietek ktory zreszta nie tyle jest ochromowany co wykonany z plastiku jak guziczki .
    Co do kurzenia sie - u mnie stoi we wnece w biurku i nie widac kurzenia, jednak raz na tydzien nalezy sucha szmatka przetrzec przod i calosc obudowy bo jednak kurz widoczny jest ladnie ...
    pozdrawiam


  26. NimnuL (autor: Bach | data: 14/04/03 | godz.: 23:08)
    Jak ty kupiles ostatni egzemplarz to ja kupilem chyba pierwszy zaraz po nastepnej dostawie ktora byla 3 albo 4 dni pozniej. A co do stacji dyskietek to juz wiem zoe to bylo odbite swiatlo dajace taki efekt. Nie wiem moze mam cos z oczami bo gadalem z kumplem o tym i on widzial tam chrom. heh nie wiem. ale moze ktos jest jeszcze taki komu ta informacja pomoze dlatego to powiedzialem. No u mnie stoi na biurku. Kurzy sie, ale wystarczy raz na jakis czas dmuchnac i jest ok. Pozdrawim rowniez.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.