Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Piątek 17 grudnia 2004 
    

"Cyfrówki" wciąż na fali wznoszącej


Autor: DYD | źródło: 4press/DCR | 17:24
(10)
Z raportu przygotowanego przez InfoTrends/CAP Ventures wynika, że w tym roku wartość światowego rynku aparatów cyfrowych wyniesie 24 mld USD. W najbliższych latach sprzedaż będzie stale rosnąć, by w roku 2009 osiągnąć poziom 30 mld USD. Największe rynki zbytu "cyfrówek" to na dzień dzisiejszy Europa, USA i Japonia. W najbliższych latach nastąpi tam jednak wysycenie i dlatego przewidywany jest wzrost znaczenia Azji i innych regionów, na które to rynki dziś przypada zaledwie 10% światowej sprzedaży. W roku 2009 ma być to już 33%. Liderami sprzedaży były w tym roku firmy Canon, Sony, Olympus, Kodak i Fuji. W przyszłym roku najprawdopodobniej w pierwszej piątce znajdą się ci sami producenci, zmianie może ulec jedynie kolejność.

Badania InfoTrends/CAP Ventures wykazały, że klienci kupując aparat cyfrowy wciąż kierują się przede wszystkim informacją o rozdzielczości matrycy. Oznacza to, że "wyścig pikseli" nie ustanie, choć w rzeczywistości ten parametr nie jest tak jednoznacznym wyznacznikiem jakości wykonywanych zdjęć. Dlatego już wkrótce standardem nawet w prostych aparatach kompaktowych będą rozdzielczości na poziomie 7-8 megapikseli.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. lamerstwo pospolite (autor: Dziadek Żniwiarz | data: 18/12/04 | godz.: 00:55)
    Posiadam cyfrówkę z matrycą 4mpix, a robię zdjęcia max w 2mpix (1600x1200). Większe uważam za marnotrastwo miejsca na karcie (a następnie na dysku twardym) oraz czasu (im większe tym dłużej się zapisują i zgrywają na kompa)

    Samo powiększanie matryc to nie jest dobry kierunek rozwoju cyfrówek, przynajmniej tych tańszych. Ale kto będzie dbał o dobro klienta, jeśli on sam chce wydać pieniądze na to, co mu niepotrzebne?


  2. jak ktoś ma małe wymagania... (autor: j23 | data: 18/12/04 | godz.: 11:51)
    Ja osobiście nie widziałem jeszcze odbitki, która mnie zadowala ostrością przy naświetlaniu 300DPI, obojętnie czy zdjęcie było z cyfrówki czy analogowego. Niestety, nawet w dużym mieście na palcach można policzyć fotolaby o możliwościach >400 DPI. Oczywiście poza konkurencją były stare odbitki stykowe... Dlatego analogówkę zanoszę do analogowego fotolabu. Są osoby, które się cieszą jak cokolwiek widać na zdjęciu, ale ja mam większe wymagania. Do niektórych zdjęć nie lubię też jpg-wystarczy zobaczyć jak w jpg wyglądają np. drobne gałązki i liścia, a jak to wygląda np. w tiff... Co do miejsca to MB na pamięciach czy HD BARDZO staniał... I dopiero matryca 10M zapewnia porównywalną rozdzielczość z KIEPSKIM małoobrazkowym kompaktem...

  3. no to nadawal (autor: zorg | data: 18/12/04 | godz.: 20:49)
    j-23

    chyba do moskwy ?


  4. j23 (autor: Poke | data: 18/12/04 | godz.: 23:48)
    Ale zartujesz, nie?

  5. j23 (autor: west! | data: 19/12/04 | godz.: 17:48)
    chcialbym Cie tak swoja droga uswiadomic chlopie, ze nie matryca sie liczy (a konkretnie jej rozdzielczosc) awielkosc i bardzo dobrej jakosci szkolo o ile oczywiscie miesz o czym mowie. Tak naprawde mozesz miec i 20Mpix, a marne szklo i bedziesz mial gorszy efekt niz na matrycy 4Mpix z profesjonalnym szklem. Widze stary, ze musisz sie jeszcze duzo nauczyc o fotografi - nie tylko cyfrowej...

    Ja osobiscie wyznaje zasade, ze dobre szklo to podstawa potem dopiero body (sam mam jeszcze analogowego canona 50 z dwoma szklami klasy L). Zreszta przewaznie stosunek ceny mowi sam za siebie szklo = 2 x body.

    ps. przepraszam za mocne slowa krytyki..


  6. west! (autor: h-doc | data: 19/12/04 | godz.: 21:24)
    tak się składa, że do wysokorozdzielczych matryc zazwyczaj dokłada się dobry obiektyw i rzadko obiektyw decyduje o finalnej rozdzielczości (przy apartach o względnie dużej matrycy).

  7. h-doc (autor: west! | data: 19/12/04 | godz.: 22:13)
    oczywiście zgodzę się z Tobą - w pewnym sensie, bo nie przełknę Twojego stwierdzenia "rzadko obiektyw decyduje o finalnej rozdzielczości" może Ci się wydawać, że masz super szkło, a w rezultacie otrzymasz mydło przy tak dużych rozdzielczościach i co z tego ze bedziesz miał max rozdzielczość jak ostrość pujdzie sie w zapomnienie.

    Uważam jednak, że ilość Mpix jest sprawa drugorzędną w porównaniu z wielkością samego sensora - powiedz mi, jaki jest sens upychania kilka milionów pix więcej na mniejszym niż odpowiednik 35mm wielkości sensora - raczej żadna.

    Pyzatym stwierdzenie j23 "dopiero matryca 10M zapewnia porównywalną rozdzielczość z KIEPSKIM małoobrazkowym kompaktem..." wywołuje we mnie jednoznaczne stwierdzenie - ROTFL !!! I to roku !!! No chyba, że kolega j23 to wychowanek małpek czy innych przysłowiowych "głupich Jasi" i nie wie, co to lustrzanka z dobrym szkłem.

    ps. chyba się czepiam i proszę o wyrozumiałość za fale krytyki, jaka przelałem w swoich komentarzach...


  8. jak ja lubię takie mędrkowania "ekspertów"... (autor: j23 | data: 20/12/04 | godz.: 09:23)
    Jeśli piszę że odbitka 300 DPI jest nieostra (a jest, co jest oczywiste dla każdego, kto do czytania gazety nie potrzebuje szkieł +3.5D i kto widział obok siebie to samo zdjęcie w 300 DPI i 600 DPI-oczywiście z tiff, a nie rozmywającego jpg) to jaki sens ma mędrkowanie czy to zdjęcie było robione takim, siakim czy srakim aparatem? Może być tylko nieostre, bardzo nieostre lub zupełnie rozmyte... Pisałem o matrycach, bo dla każdej zdrowej na umyśle osoby jest oczywiste, że aparat marki z renomą (a nikt z wymaganiami nie kupi szajsunga marki noname) ma obiektym spełniający wymagania matrycy... To samo dotyczy szumów matrycy. Jeśli piszę że dopiero matryca 10 M ma rozdzielczość porównywalną z małoobrazkowym kompaktem, to jaki sens ma filozofowanie czy widziałem kiedyś lustrzankę? Do rozdzielczości lustrzanki będzie pewnie potrzebna matryca 20M albo i więcej, co tylko potwierdza moją tezę...

  9. j23 (autor: Poke | data: 20/12/04 | godz.: 13:31)
    Ty juz lepiej nic nie pisz...

  10. j23 (autor: RusH | data: 21/12/04 | godz.: 13:06)
    ale cie fajnie linczuja, dobrze ze o Wifi juz nic nie piszesz :P

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.