Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Sen kinomaniaka - test projektora Benq PE7700
    

 

Sen kinomaniaka - test projektora Benq PE7700


 Autor: NimnuL | Data: 20/01/06
     

Seans

Projektor podłączany był do karty graficznej ATi Radeon 8500 oraz odtwarzacza DVD Bellwood 301A (S-Video oraz component).

Syntetyczny test przeprowadziłem na podstawie programu Nokia Monitor. Dodatkowo pracę projektora oceniałem na podstawie filmów DVD, DivX oraz gier komputerowych i pracy w OS. Test przebiegał po uprzednim skalibrowaniu obrazu i rozgrzaniu projektora.

Nie wykonywałem zdjęć plansz testowych ponieważ nie widzę sensu takiego działania. Droga od tego co wyświetla projektor, do tego, co zobaczyłby każdy z Was jest długa, kręta i wyboista. W międzyczasie dochodzi do tego to, co zarejestruje aparat (jego postrzeganie kolorów, rozpiętość tonalna, wady optyki), a także kalibracja i rodzaj monitora każdego z nas. Przez to zdjęcia straciłyby wartość informacyjną. Tak naprawdę nie zobaczylibyście tego co widać w rzeczywistości. Uznałem zatem iż opis słowny będzie tutaj bardziej na miejscu.

- Czytelność tekstu w rozdzielczości natywnej jest bardzo dobra, nie ma problemów nawet ze swobodną pracą w systemie czy surfowaniu po Internecie patrząc tylko na wyświetlany obraz z projektora. Nieco gorzej ma się sprawa przy interpolacji. Podczas oglądania filmów DVD lub DivX warto włączyć programowe wyostrzanie w projektorze o czym wspomniałem wcześniej. Sprawi to, iż napisy staną się czytelniejsze. Sam film jednak wyostrzania nie wymaga.

- Jednolitość obrazu na całej powierzchni jest bardzo dobra, nie zaobserwowałem żadnych znaczących zaciemnień fragmentów obrazu zarówno na planszy białej jak i czerwonej, zielonej czy niebieskiej. Reprodukcja kolorów jest bardzo dobra. Barwy są wiernie oddane bez widocznych przekłamań. Zbieżność linii w poszczególnych kolorach jest idealna, tak jak przystało na projektor korzystający z technologii DLP.

- Kontrastowość obrazu jest bardzo dobra. Bez problemu odczytamy czarne napisy na białym tle bez efektu rozlewania się na nim. Czerń jest dość głęboka, a biel wręcz oślepiająca. Widać nawet różnicę pomiędzy całkowicie białym paskiem, a 5% zaczernieniem tła.

- Ostrość obrazu jest bardzo dobra zarówno w centrum obrazu jak i na rogach. Aberracje chromatyczne praktycznie nie występują. Jedynie na krawędziach obrazu można dostrzec delikatną, fioletową krawędź wzdłuż maksymalnie kontrastowych linii. W praktyce wady te nie są jednak zauważalne niezależnie czy mamy do czynienia z prezentacją czy filmami.

- Zjawisko mory dla rozdzielczości natywnej nie występuje. W filmach pomimo skalowaniu obrazu efektu mory nie zaobserwowałem.

- Interpolację obrazu oceniłem tylko na podstawie filmów puszczonych z odtwarzacza DVD, gdyż podłączając komputer do projektora zawsze możemy uzyskać rozdzielczość natywną projektora. Obraz pomimo skalowania jest jednak bardzo dobrej jakości. Film rozciągnięty na całą ścianę ogląda się bardzo dobrze, a napisy są czytelne. Projektor ma jednak możliwość wyświetlenia obrazu bez interpolacji, otrzymujemy wtedy obraz mniejszy, w centrum kadru.

- Nawet w bardzo dynamicznych scenach nie ma mowy o efekcie smużenia.

Z pozostałych informacji użytkowych.

Benq PE7700 jest zgodny ze standardami HDTV 1080i, 720p, 576p, 576i, 480p, 480i

Odległość projekcji zawiera się w przedziale od około 1 do około 11m. Dla warunków domowych użyteczny przedział będzie zawierał się najpewniej w 3 do 5 metrów. Pozwoli to uzyskać jasny obraz i duże rozmiary ekranu. Jednocześnie zwracam uwagę, iż konstruktorzy PE7700 zastosowali optyczną redukcję efektu trapezu. Oznacza to, iż wyświetlany obraz nie jest rzutowany centralnie przed projektor jest przesunięty wyżej, nieco ponad osią obiektywu. Dzięki temu projektor może stać np. na ławie czy biurku, a obraz rzutowany będzie od sufitu do połowy ściany bez konieczności podnoszenia dziobu projektora.

PE7700 pracuje cicho. O poprawną wentylację dbają dwa wolnoobrotowe wentylatory o średnicy 80mm. Wykonują ciężką, pracę gdyż projektor grzeje się jak "smok", w efekcie czego wydmuchiwane jest bardzo ciepłe powietrze. Jeśli macie w domu kota, to pokocha on przód tego projektora. Szum wiatraków jest oczywiście słyszalny, jednak nie przeszkadza podczas oglądania filmów, choć w cichych fragmentach może zwracać na siebie uwagę, szczególnie gdy lampa pracuje na pełnej mocy.

Uruchomienie projektora trwa bardzo krótko. Rozgrzanie lampy, rozkręcenie się chłodzenia i pojawienie się obrazu trwa około pół minuty. I już możemy rozpocząć projekcję, choć bywa, że w pierwszych minutach rozgrzewania urządzenia obraz nieznacznie pulsuje.

Według producenta projektor wyposażony jest w technologię Senseye, która, cytuję: "dynamicznie poprawia kolorystykę, jasność i ostrość obrazu". Faktycznie technologia ta w przypadku niedawno omawianego monitora Benq sprawdzała się dobrze. Jednak jej obecności w projektorze PE7700 nie zauważyłem. Niezależnie od warunków oświetleniowych panujących w pomieszczeniu obraz nie ulega zmianie. Nie zauważyłem także żadnej fotodiody pobierającej informacje z otoczenia.

Koszty eksploatacyjne obejmują w zasadzie tylko zużyty prąd oraz ewentualną wymianę lampy. Koszt lampy do projektora PE7700 wynosi około 1300zł. Należy jednak pamiętać, iż jej przewidywalna żywotność wynosi około 3000h. Policzmy zatem. Gdy średnio oglądamy 3 filmy tygodniowo (2h/film) daje to 6h projekcji w przeciągu tygodnia, czyli 300h rocznie (dla uproszczenia przyjąłem, że rok ma 50 tygodni). W takim tempie eksploatacji daje to zatem około 10 lat życia lampy. Oczywiście to tylko szacunkowa żywotność podana przez producenta, która wcale nie musi mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości. Niemniej jednak przyjmijmy je za prawdziwe. Zatem kilka lat bezawaryjnej pracy to dużo szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę rozwój technologiczny. Po tym czasie nie będzie sensu wymieniać lampy, pewnie wtedy na rynku będą górowały projektory wielkości puderniczki oparte na LEDach i zasilane z małego akumulatorka. Nie możliwe? Czyżby?







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Sen kinomaniaka - test projektora Benq PE7700
 
 » Trochę liczb
 » Pudło i jego wnętrze
 » Tuż przed seansem
 » Seans
 » Informacje wieńczące dzieło
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »