Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Cztery skanery UMAX - rodzina ASTRA
    

 

Cztery skanery UMAX - rodzina ASTRA


 Autor: Grosz | Data: 03/01/03

Cztery skanery UMAX - rodzina ASTRASkaner umożliwia przenoszenie do komputera (zamianę na postać cyfrową) wszelkich: zdjęć, rysunków, dokumentów (OCR), ale także obrazów niewielkich przedmiotów trójwymiarowych. Dzięki uprzejmości firmy Inter-Es możemy bliżej zapoznać się ze skanerami firmy UMAX, są to: filigranowy AstraSlim SE oparty o technologię CIS (Contact Image Sensor), Astra4500 i Astra4700 oraz atletyczny Astra6700 oparty o sprawdzoną technologię CCD (Charge Coupled Device). Wszystkie modele łączymy z komputerem poprzez magistralę szeregową USB, a dwa ostatnie urządzenia (Astra4700 i Astra6700), również poprzez nowszą odmianę tego standardu USB 2.0 (teoretycznie do 480Mb/s). Może już w niedalekiej przyszłości skanery płaskie zostaną zastąpione przez bardziej mobilne, aparaty cyfrowe wysokiej rozdzielczości, lecz na razie za 300 do 800 złotych, możemy jedynie pozbyć się części biurka na rzecz takiego szaro-granatowego "potwora" marki UMAX. Zapraszam do lektury.
     

TEORIA Z PRAKTYKĄ

Jeżeli chcecie dowiedzieć się co to jest: rozdzielczość optyczna, głębia i przestrzenie barw oraz czym różni się model RGB od CMYK-a lub chcecie wiedzieć: "JAK SKANOWAĆ ?" to zapraszam do mojej poprzedniej recenzji.

A oto i główni bohaterowie naszego testu: zapudłowani i w negliżu.


Aby powiększyć fotkę, kliknij!

  
Aby powiększyć fotkę, kliknij!

Jeden wagi piórkowej, dwaj średniej i jeden ciężkiej.
Pudła są poręczne i posiadają wygodny plastikowy uchwyt do przenoszenia
Poznajmy lepiej naszą małą gromadkę.

Minusy: Mała dostępność na rynku produktów UMAX-a. Po przejrzeniu witryn sklepów internetowych (i tych nie wirtualnych), muszę przyznać, że oferta jest dość skromna. Brak instrukcji, czy choćby ulotki w języku polskim (nawet w wersji elektronicznej!!!). Oprogramowanie w języku angielskim (chociaż: ABBYY Fine Reader Sprint PL; TWAIN - Astry Slim SE po polsku) w dość "egzotycznym" wykonaniu Ulead Systems i MGI. Osobiście widziałbym tu jakiś produkt Corela, bardziej zadomowionego na naszym rynku, ale to może moje wypaczenie zawodowe?! Astra4500 posiada przestarzałe oprogramowanie w porównaniu do swoich rówieśników. Dokupienie przystawki do slajdów to już astronomia (250-300 zł - u konkurencji to 50-100zł), ale tę cenę może tłumaczyć dołączenie do wersji PRO świetnego programu SilverFast.

Plusy: W standardzie: dość długie kable USB (zwłaszcza modele Astra4700 i Astra6700) i ponad 3,5m przewody zasilające (zasilacz zewnętrzny - mniej więcej w połowie kabla - standardowy dla wszystkich modeli). Łatwo dostępne i dobrze oznaczone blokady "wózka" skanującego (jaskrawe ulotki i plastry). Modele klasy średniej (Astra4x00) dostarczane z podstawką do ustawienia skanera w pozycji pionowej.



CO TAM PANIE POD KLAPĄ?

A teraz pudła i to, co w tych pudłach poutykał producent. Kolejno: AstraSlim SE, Astra4500, Astra4700, Astra6700:

  
AstraSlim SE: aby powiększyć fotkę, kliknij!

  
Astra4500: aby powiększyć fotkę, kliknij!

  
Astra4700: aby powiększyć fotkę, kliknij!

  
Astra6700: aby powiększyć fotkę, kliknij!

  
Zabezpieczenia na czas transportu na przykładzie Astry4500

  
Mały i lekki zasilacz zewnętrzny oraz skaner w podstawce - w pozycji pionowej


Złącza: USB, zasilania, przystawki do slajdów; blokady "wózka"; zaczepy pokrywy skanera

Pamiętajmy o każdorazowym unieruchomieniu wózka przy transporcie skanera, by go nie uszkodzić lub rozkalibrować.

Podstawy skanerów sprawiają wrażenie stabilnej i odpornej na drgania własne konstrukcji (waga 2-3 kg). Pokrywy są sztywne, łatwo je zdjąć (oprócz AstrySlim SE, gdzie bez pęsety czy kombinerek nie podchodź). Zaczepy/zawiasy w modelach Astra4x00 nie wyglądają zbyt solidnie. Wnętrze pokrywy wyściełane jest pianką i grubą czarną folią (ale np. w Plusteku OpticPro S6, czy Microteku ScanMaker 4800 są białe).

Podłączenie do komputera jest proste i zgodne ze specyfikacją USB (wer. 1.1 umożliwia teoretycznie transfer do 12 Mbit/s, czyli 1,5 MB/s, a wer. 2.0 do odpowiednio: 480 Mbit/s, czyli 60 MB/s) tj. podłączamy wszystko do prądu, a po uruchomieniu systemu operacyjnego wtykamy kabel USB do komputera i skanera (AstraSlim SE zasilana jest poprzez złącze USB).

Wszystkie testy przeprowadziłem pod systemem MS Windows XP PL, na komputerze:

MSI KT4V (USB 2.0), Athlon XP 1600+, 256 MB DDR, Barracuda 80GB i ATI 9000.

OCENA WYKONANIA AstraSlim SE: 5/6
OCENA WYKONANIA Astra4500, 4700 i 6700: 6/6



INSTALACJA DOŁĄCZONEGO OPROGRAMOWANIA


Galeria instrukcji i dołączonego oprogramowania

Instrukcje (Quick Start Guide) napisano w 8 językach: angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, czeskim i rosyjskim. Niestety brak polskiego.

System sam rozpoznaje urządzenie i prosi o CD-ROM ze sterownikami i oprogramowaniem. Instalacja jest szybka. Nie potrzeba podawać żadnego seriala czy CD-key (jak to było z Plustekiem OpticPro S6).

AstraSlim SE
Oprogramowanie dostajemy na dwóch płytkach CD-ROM. Oprócz sterownika TWAIN możemy zainstalować: ABBYY FineReader-a Sprint 5.0 (PL), TextBridge Pro 8.0 i Ulead Systems Photo Express 3.0 SE (na osobnej płytce).


Uproszczenie - uproszczenia


Menu: główne i zaawansowane


Menu: monitor (gamma) i właściwości

Astra4500
Na pojedynczej płycie CD-ROM znajdziemy: MGI PhotoSuite SE, ABBYY FineReader Sprint 4.0 (PL) oraz FineReader Office 5.0 Try & Buy, TextBridge Classic 2.0, PaperCom Document Manager.


Menu główne modułu TWAIN w wersji zaawansowanej (wer. standardowa nie posiada pionowego paska ikon po prawej stronie)

Astra4700 i Astra6700
Oprogramowanie zawiera nowsze wersje: MGI PhotoSuite III SE i ABBYY FineReader Sprint 5.0 (PL) oraz FineReader Pro 5.0 Try & Buy, a także PaperCom Document Manager w wersji 4.20 - Astra4700 lub nowszej 4.30 - Astra6700. Moduł TWAIN jest bliźniaczo podobny do tego, z modelu Astra4500.

Ciekawostka: przy skanowaniu pokazuje się okno z paskiem postępu (tego procesu) w kolorze czarnym dla trybów monochromatycznych lub w kolorach RGB dla trybów kolorowych.

OCENA OPROGRAMOWANIA: Astra4500: 4/6
OCENA OPROGRAMOWANIA: Astra4700 i 6700: 5/6
OCENA OPROGRAMOWANIA: AstraSlim SE: 5,5/6



CZAS NA SKANOWANIE - WIĘCEJ CZADU

Na początek czasy skanowania arkusza A4 (210x297mm) w 300 dpi (chyba najczęściej używana rozdzielczość) dla różnych trybów graficznych. Porównanie nowego złącza USB 2.0 ze starszym standardem USB 1.1 oraz poprzednio testowanym Plustekiem OpticPro S6.

Ponieważ czasami liczby niewiele mówią, to zobaczcie ten wykresik:

Oczywiście jak można było się spodziewać w najniższych trybach graficznych, najsłabszym zawodnikiem okazała się AstraSlim SE - ponad 3 razy wolniejsza od Astry4500 i Astry4700 (USB 2.0), 2,5 raza wolniejsza od najdroższej Astry6700. Dwa razy szybszy był również Plustek OpticPro S6.

Bliźniacze Astry 4500 i 4700 idą łeb w łeb (USB 1.1 - różnica 10-20%).

Wszystkie Astry działające ze złączem USB 1.1 (nawet te nowe - spowolnione) dostają zadyszki już przy 24-bitowym kolorze, nie wspominając o 48-bitach. Toż Plustek przegania to całe towarzystwo!!!

Dopiero łącze USB 2.0 daje "nowe życie" modelom 4700 i 6700, co dobrze będzie widać na poniższym wykresie na przykładzie: Astry6700

Od 16-bitowej szarości, poprzez: 8, 16 i 48-bitowy kolor czas skanowania, jakby zatrzymał się w miejscu. Tu widać sens stosowania szybkich złącz typu USB 2.0, czy FireWire.

A teraz czasy skanowania strony A4 w trzech najczęściej stosowanych trybach graficznych, w rozdzielczościach od 100 do 1200 dpi. Zwróćcie uwagę na rozdzielczości 600 i 1200 dpi, gdzie stare złącze USB powoduje dwu, a nawet trzykrotne spowolnienie procesu skanowania.

AstraSlim SE i Astra4500 w żaden sposób nie korzystają (bo niby jak?) z dobrodziejstwa szybszego interfejsu. Czasy skaningów są identyczne.

CIEKAWOSTKA: dla 16-bitowego koloru próbowałem wykonać skan strony A4 w rozdzielczości 2400 dpi (oczywiście na USB 1.1). Pomijając jęk kompa (za mało pamięci wirtualnej! - w sumie tylko 256MB RAM i 80 GB HDD), hipotetyczny rozmiar pliku - coś ponad 1,5GB, czas skanowania wyniósłby od 35-50 minut!!! Taki mały spacer z psem.

Dla branży fotograficznej mam podobną tabelkę. Format zdjęcia to 15x10 cm (fotka w pionie)

OCENA AstraSlim SE: 4/6
OCENA Astra4500: 5/6
OCENA Astra4700 i 6700: 6/6



3D, GEOMETRIA, KOLOR I TE RZECZY

Ponieważ nie chcę Was zanudzać dziesiątkami zdjęć: kwiatków, krówek, tablic wzorcowych czy baloników (ale Sylwestrowo by się zrobiło co?) zamieszczę ich kilka i spróbuję omówić choć w "paru" słowach.

3D - 300 dpi, format ~A5, kolor 16-bit

Astra Slim SE - jest skanerem CIS, więc cudów spodziewać się nie możemy. Miś poza łapkami, nosem i jednym uchem nie posiada tzw. wypełnienia, czyli korpusu. Próbowałem oświetlić pluszaka bardzo mocnym światłem (jarzeniówka) z boku. Dało to dość komiczne rezultaty - coś bardzo nieostrego z jasną poświatą (UFO - czy co?). Chętnym portret misia wysyłam pocztą (elektroniczną) za "zaliczeniem mailowym". Ostrość włókien materiału, czy "włosia" tuż przy szybie jest wyśmienita.

Dzięki układowi CCD, pozostałe Astry nie miały żadnych problemów z przedstawieniem pluszowego pupila (może jednak Astra6700 dostanie mały minus za cienie na ...). Dobrze prezentuje się praca modeli 4x00. Najlepszą ostrość i ilość szczegółów, osiągnęła oczywiście Astra6700, która również najwierniej oddawała nasycenie i skalę barw (ach to czerwone uszko).

OCENA AstraSlim SE: 2/6
OCENA Astra4500, 4700 i 6700: 5/6

Geometria - 600 dpi, format A4, skala szarości 8-bit

Z tablicy wzorcowej wyciąłem kilka fragmentów. I tak:
  • linie poziome i pionowe (H1, H3) - wszystkie skanery - bardzo dobrze
  • linie ukośne (E1 - nad słowem DIN) - AstraSlim SE "60", pozostałe skanery "50"
  • równoległe linie pionowe i poziome (D4): AstraSlim SE - 4,5/5,0; Astra4500 i 4700 - 5,0/5,6 i Astra6700 - 5,6/6,3; wszystkie skanery rozpoznawały gorzej linie równoległe w pionie niż w poziomie
Geometria - 600 dpi, , kolor 16-bit

Test papieru milimetrowego (wyciąłem ze środka arkusza kwadracik 10*10 mm, oczywiście nie nożyczkami tylko w Photoshopie, i przyłożyłem go w 4 rogach i na środkach krawędzi kartki, okazał się trudną konkurencją. Każdy ze skanerów ujawnił swoje słabe strony. Różnice są naprawdę niewielkie, bo wynoszą do 0,1mm na odcinku 10 mm (<1%)
  • AstraSlim SE - brak zniekształceń w poziomie, ale za to w pionie widać nierównomierność pracy silnika krokowego, ogólnie wychodzi na zero, a to raz skraca, a to wydłuża centymetr.
  • Astra4500 - skraca prawą i lewą krawędź
  • Astra4700 - rozciąga lewą krawędź
  • Astra6700 - skraca prawą krawędź
Jak już wspomniałem, zniekształcenia są niewielkie i dostrzegalne po wielokrotnym powiększeniu wycinka (600dpi/75dpi*200%)

OCENA AstraSlim SE: 3/6
OCENA Astra4500: 4/6
OCENA Astra4700: 4,5/6
OCENA Astra6700: 5/6

Rozdzielczość skanera - 1200 dpi, ~1x2cm, kolor 16-bit

Rozpoznawanie cienkich linii i drobnych wzorów najlepiej można sprawdzić wykorzystując mikrodruki ma banknotach. I tak właśnie wygląda nominał 10 PLN.

Zwróćcie uwagę na napis: "RZECZPOSPOLITA POLSKA" i litery "RP" na całej powierzchni zeskanowanego banknotu. Zdjęcia były poddane identycznej obróbce w Photoshopie (oceniałem je wcześniej w TIF-ie).

AstraSlim SE poza konkurencją - z prozaicznego powodu. To inna liga. Jej linijka skanująca ma rozdzielczość tylko 600 dpi (w pionie 1200 dpi).

Astra4700 wykonała bardziej ostry skan od swojej starszej siostry Astry4500. Oba skany są dość jasne.

Astra6700 - dobra ostrość i nasycenie kolorów

OCENA AstraSlim SE: 2/6
OCENA Astra4500: 5/6
OCENA Astra4700: 5,5/6
OCENA Astra6700: 6/6

Odwzorowanie kolorów - 100 dpi, format A4, kolor 16-bit

No i chyba na pierwszy rzut oka widać wszystko!

Astra6700 ma najbardziej nasycone kolory tak w pełnej barwie, jak i w przejściu w biel.

Pełny kolor ma również dobrze nasycony AstraSlim SE, ale to co można zobaczyć w "światłach" to zupełna klęska. Pomijam "coś" szarego w tle. Spróbujcie powiększyć ten fragment. Magenta i czarny to zbiory różno-kolorowych punktów, niekoniecznie tych, które być tam powinny.

Siostry bliźniaczki Astry 4500 i 4700; dobrze nasycone kolory, może całość ciut za jasna. Dla mnie remis ze wskazaniem na model 4700.

OCENA AstraSlim SE: 3/6
OCENA Astra4500: 4,5/6
OCENA Astra4700: 5/6
OCENA Astra6700: 6/6



WNIOSKI

Testowanym skanerom poświęciłem sporo czasu. Konstrukcja urządzeń jest przemyślana i dopracowana w najmniejszych szczegółach. Podoba mi się prosty i logiczny sterownik TWAIN wspólny dla wszystkich maszyn serii 4x00 i 6700. Nie można również oceniać skanerów UMAX w oderwaniu od cen tych urządzeń i ich użyteczności.

Astra Slim SE - za prawie 300zł, możemy kupić markowy, mały skaner CIS - musimy ciągle pamiętać o dociskaniu materiałów roboczych do szyby skanera (pofałdowania, cienie), a o grubych książkach to lepiej zapomnieć od razu. Skaner ten proponowałbym stosować w biurach jako czytnik dokumentów (OCR), bo do archiwizacji zdjęć (duże kolorowe przekłamania w "światłach", powolny) raczej się nie sprawdzi. Ale również za te 300zł możemy kupić skaner CCD innej firmy, o trochę większej użyteczności. Co raczej sugeruję.

TwojePC - Jakość i dobra cena! UMAX Astra4700

Astra4500 i 4700 - to bardzo równa stawka, bez szczególnie denerwujących uchybień, uniwersalna w zastosowaniach. Dzięki szybszemu złączu USB 2.0 oraz nowszemu oprogramowaniu zwycięzcę testu upatrywałbym w modelu Astra4700 (niewielka różnica w cenie modeli Astra4500/4700). Wedle informacji podanych przez importera skanerów UMAX na Polskę, gwarancja na wszystkie skanery (z wyłączeniem akcji promocyjnych typu Umax2100) wynosi 24 miesiące.

A co na to konkurencja: za 555zł - możemy kupić Plusteka OpticPro UT24 (z przystawką do slajdów); za 410zł - Microteka ScanMaker 4800 (z przystawką do slajdów za 480zł) i za 480zł - Musteka BearPaw 2400. Sądzę, że Astra4700 będzie dobrym i rozsądnym wyborem, dlatego postanowiłem przyznać mu znak jakości i dobra ceny.


Astra6700 - mistrz wagi ciężkiej. Brakuje mi w standardzie tylko przystawki do slajdów. Pięknie nasycone kolory (w "światłach" i pełnym kolorze), duża ostrość i szczegółowość skanów, to jest to czego tygryski lubią najbardziej. Niestety największą wadą Astry6700 jest - cena - ponad tysiąc złotych. Jakość musi kosztować.

Warto przeczytać:
  • Skanowanie dla profesjonalistów - Sybil Ihrig, Emil Ihrig,
  • Enter numery: 1/96, 4/97, 2/99, 10/99, 4/00, 11/00, 2/02
  • Chip numery: 6/99, 5/00, 1/01, 6/01, 11/02
  • Chip Wydanie Specjalne: Wielka Księga Testów 1/02
  • PC World Komputer numery: 6/99, 5/00, 9/00, 10/00, 5/01
  • Komputer Świat numery: 9/00, 4/01, 13/01, 13/02
  • A także wejść na stronę: www.digit.pl



  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

INTER-ES      INTER-ES