Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2022
Wtorek 22 kwietnia 2014 
    

Nvidia i AMD nie spieszą się z implementacją technologii 20nm


Autor: Wedelek | źródło: 3DCenter.org | 08:09
(8)
TSMC przygotowywuje się do wdrożenia nowego, 20nm procesu litograficznego, który z biegiem czasu ma zastąpić 28nm. Tajwański producent liczy, że jego partnerzy żywo zainteresują się nową technologią produkcji, ale wygląda na to, że nie wszyscy. Jak donosi 3DCenter.org, Nvidia planuje wprowadzenie do sprzedaży nowych akceleratorów, z GPU wytwarzanymi z wykorzystaniem dopracowanego, 28nm procesu, a nie nowego, 20nm. Dlaczego? Otóż firma z Santa Clara w myśl podpisanej umowy może liczyć na niższą cenę za wyprodukowane układy, ale musi w zamian płacić za wszystkie powstałe na jej zlecenie chipy.

W tym również za te, które nie spełniają wszystkich norm. Jak wiadomo na początku wdrażania nowych technologii litograficznych uzysk jest stosunkowo niski, a co za tym idzie stosunek uszkodzonych chipów (częściowo lub całkowicie) do sprawnych jest wysoki.

Nvidia nie chcąc się narażać na koszty chce ponoć poczekać aż TSMC dopracuje technologię 20nm, wprowadzając w tym czasie do sprzedaży karty graficzne zbudowane w oparciu o GPU GM204 i GM206 z architekturą Maxwell. Ich prezentacja ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu, choć rynkowy debiut nastąpi pod koniec roku. Czy tak właśnie będzie przekonamy się niebawem.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku koncernu z Sunnyvale. AMD nie planuje w tym roku Radeonów wytwarzanych w 20nm.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Genialnie (autor: biuro74 | data: 22/04/14 | godz.: 12:00)
    "Otóż firma z Santa Clara w myśl podpisanej umowy może liczyć na niższą cenę za wyprodukowane układy, ale musi w zamian płacić za wszystkie powstałe na jej zlecenie chipy.
    W tym również za te, które nie spełniają wszystkich norm."

    Juz sobie wyobrazam, jak taka "azjatycka" umowa moglaby byc przeniesiona na grunt europejski, czy polnocnoamerykanski. Kupujesz pralke - ZONK - cos nie dziala, choc zaplaciles - to nie mozesz miec pretensji, bo przeciez zgadzasz sie na niedzialajacy komponent. Kupujesz auto - ZONK - psuje sie na tysiecznym kilometrze jakas pompa od wtrysku i to jest calkiem normalne, bo przeciez placisz za auto ze znizka. Kupiles se karte graficzna, a tu co 50-linie masz artefakta, bo przeciez nie moze ta karta dzialac poprawnie, jak jej pelnocennikowy odpowiednik.

    To przeciez jest chore, takie umowy nie powinny byc nie tyle nawet zawierane - ale nawet nie powinna nikomu ona przez mysl przebiec. Calkiem mozliwe, ze TSMC w ten wlasnie sposob odpowiada na naciski od strony odbiorcow odnosnie nadnaturalnego przyspieszania procesu produkcyjnego. Tak, czy inaczej - rozwiazanie jest do kitu IMO :)


  2. @01 (autor: dreki | data: 22/04/14 | godz.: 12:16)
    To zależy do czego porównujesz. To jest umowa jak na eksploatację złoża. Nie wiesz do końca ile surowca i w jakiej postaci dostaniesz. Zalętą jest to że jest tanio bo ryzyko bierzesz na siebie.

  3. @1. (autor: Mariosti | data: 22/04/14 | godz.: 12:18)
    To są po prostu umowy na sprzedaż całych wafli gdzie normalnym jest iż część układów nie wychodzi sprawna, szczególnie na obrzeżach. W przypadku normalnych zakupów odpowiednikiem są monitory LCD. Te markowe mają matryce klasy A czyli mające najwyżej pojedyncze niesprawne subpiksele, z kolei w tanich monitorach nieznanych marek masz matrycę np klasy C gdzie normalnym jest ze kilkanaście całych pikseli może być niesprawnych.

  4. @01 (autor: mbe | data: 22/04/14 | godz.: 12:51)
    UE zezwala na tego typu umowy. Ba, nawet pozwala by nowy sprzęt który został przeceniony w dużym stopniu może zostać zwolniony z obowiązkowej gwarancji producenta. Tu musisz liczyć na jego dobrą wole. Tyczy sie to też sprzedaży w Internecie.

  5. @Upy (autor: PrEzi | data: 22/04/14 | godz.: 13:56)
    Alez to nie jest nic nowego -- NVidia od kiedy pamietam podpisywala umowy na wafle a nie na chipy. Przejechali sie dosc mocno na oFermi i teraz sa juz ostrozniejsi.
    AMD za to odkad pamietam mialo umowe na chipy -- dzieki temu m.in. byli pierwsi z 28nm. Dziwi mnie za to, ze tak pozno sie za 20nm wezma... choc z drugiej strony -- TSMC sie coraz bardziej wypina na producentow GPU, bo ma i tak pelno zlecen od mobilkow typu Apple czy Qualcomm.


  6. @biuro (autor: Promilus | data: 22/04/14 | godz.: 16:18)
    Akurat tak jest w przypadku dużej ilości towarów z Chin. Możesz kupić np. 100 tysięcy płytek drukowanych po 10$ każda i liczyć się z tym, że 10% nie będzie działało wcale, a kolejne 30% będzie wymagało poprawek, albo kupić 50 tysięcy płytek po 30$ każda i mieć pewność na niezawodny proces wykonania. Chcesz mieć JAKOŚĆ to płacisz - ostatecznie niewiele mniej niż przy wykonaniu w EU czy USA więc i tak "masówka" jest popularna bo mimo potrzeby inspekcji praktycznie każdej partii i tak wychodzi się taniej.

  7. biuro74 (autor: piwo1 | data: 23/04/14 | godz.: 06:50)
    tylko ze nvidia sama ta pralke sobie projektuje. tu jest ta mala roznica.

  8. Ja uważam (autor: loccothan | data: 23/04/14 | godz.: 08:52)
    z kolei że nie ma co się Faktycznie spieszyć z tymi nm i niechaj w końcu dopracują wszystko żeby śmigało jak należy na tym co jest. Bo to co mamy pod strzechą to naprawdę Mocne zabawki ;-) Tylko optymizacja i tzw. Sliniki Graficzne są do D.u.py trochę choć AMD coś Robi z tym Mantle (to miłe) no i DX12 dzięki Mantle na Win 8.2 (pewnie)
    Bo gry o jakości Fimów 3D moim zdaniem już są do zrobienia na Med Hi-End Kompach czyli R270 lub 760GTX


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.