Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Poniedziałek 18 września 2017 
    

Western Digital przedstawia 12 TB dyski HDD z serii Gold


Autor: Zbyszek | źródło: Western Digital | 06:47
(12)
Western Digital zaprezentował nowy dysk twardy HDD z serii WD Gold przeznaczonej dla centrów przetwarzania danych, serwerów oraz urządzeniach pamięci masowej. Zastosowane w tej serii HDD technologie zapewniają niski pobór mocy, wysoka wydajność, najwyższą niezawodność i pojemności dysku. Jest to model WD121KRYZ o pojemności aż 12 TB. Dysk jest wypełniony helem, posiada 256 MB pamięci podręcznej i prędkość obrotową 7200 RPM. Napęd jest objęty 5-letnią gwarancją producenta i dostępny w cenie 521.99 USD.

Napędy WD Gold mają skutecznie radzić sobie z coraz większą ilością danych. Wykorzystują zoptymalizowany system cache, zwiększający wydajność WD Gold podczas losowego zapisu danych o 30% i o 18% w przypadku zapisu ciągłego. Punktem odniesienia w tym zestawieniu są dyski twarde przeznaczone do zastosowań serwerowych WD Red. Ponadto dyski z serii Gold charakteryzują się jedną z najwyższych ocen niezawodności w branży - 2,5 miliona godzin MTBF, co zawdzięczają skomplikowanemu procesowi produkcyjnemu i rygorystycznym testom jakościowym. Obudowa wypełniona helem pozwoliła na zmniejszenie zużycia energii o 26% w porównaniu do dysków wypełnionych typowym gazem.


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. WD Red mają 5400rpm. (autor: pwil2 | data: 18/09/17 | godz.: 08:59)
    Więc trochę słaby punkt odniesienia. Wg tego zysku z większej gęstości talerza nie będzie względem poprzedników.

  2. pwil2 są REDy z talerzami kręcącymi się 7200 również (autor: Sławekpl | data: 18/09/17 | godz.: 11:00)
    jakoś nie mam zaufania do "helowych" HDD, zwykłe dyski potrafią pracować 10, 15 lat i więcej, sam mam sprawny WD Caviar z 2007 roku, wątpię by te nośniki tak długo wytrzymały, gontowy zapis również mnie nie przekonuje
    hel pakują już nawet do dysków o pojemności 500 GB, wszystkie nowe purpurowe WD mają hel, pewnie by się szybciej psuły, koszt odzyskiwania danych z takich dysków jest znacznie wyższy niż z tradycyjnych, a to dla mnie kolejny argument by je omijać
    największy tradycyjny HDD WD czyli bez helu i z PMR ma pojemność 6 TB, mam takie trzy i na dniach dojdzie kolejny ;)

    tego golda można już kupić, cena jedyne 2580 zł w przeliczeniu z ojro, co daje 215 zł za TB a np. przy 4TB WD Blue terabajt wychodzi po 116 zł, niezłą przebitkę muszą mieć na tych goldach, WD kolejny rok będzie mieć rekordowe zyski ... sic!!!
    zaczynam podejrzewać że sami wywołali powódź sprzed kilku lat :P, skasowanie konkurencji też im nie zaszkodziło ...


  3. @2. (autor: Mariosti | data: 18/09/17 | godz.: 13:59)
    Jesteś pewny że hel pakują do wszystkich?
    Przy małej liczbie talerzy jego zastosowanie nie ma sensu zgodnie z informacjami od WD.


  4. REDy 7200 (autor: siwydym | data: 18/09/17 | godz.: 14:24)
    to już są REDy PRO.
    Co ma hel do odzysku danych?
    Bez helu też będą działały. Będzie tylko większe zużycie energii i będą się bardziej grzały.
    Purple są przystosowane do pracy 24/7 dlatego zaczęli dawać tam hel.
    Gold to jest dysk korporacyjny Data Center - najbardziej niezawodny.
    A poza tym reszta twojego wywodu to też totalne bzdety.
    No i kogo obchodzi że masz 3 szroty i kupujesz czwartego?? Chwalisz się czy się żalisz??
    SV to TY. Zmieniłeś nick?


  5. siwydym pwil2 nie pytał się jakiej klasy są to HDD (autor: Sławekpl | data: 19/09/17 | godz.: 07:32)
    w oryginalnym tekście pewnie było info że porównanie odnosi się do WD RED Pro
    to zobacz cenniki przy odzyskiwaniu danych z helowych dysków, w przeciwieństwie do Ciebie inni sprawdzają co piszą
    przez lata purpurowe robili bez helu, starsze wersje są nadal do kupienia
    a dyski do NAS czyli REDy nie są przystosowane do pracy 24/7? gratuluję ograniczeń ...
    jeśli ktoś chce je kupić to mogę polecić, po to się wpisuje co się używa, po to są stopki na forach
    super że się dzielisz wiedzą co do goldów, my tacy zieloni w temacie że nie mieliśmy o tym pojęcia ...
    mam tu konto od 160 miesięcy, rozumiem że wierzysz w maszyny pozwalające cofać się w czasie, w garbate aniołki również? :P
    Zbyszek dzięki za głos, teraz wiem że masz drugie konto by czepiać się jeśli ktoś skrytykuje newsa, nawet jeśli Twój koment nic nie wnosi ... i niema sensu to choć zabrałeś głos ...

    Mariosti pewien, i też pamiętam to info, dlatego wpisałem że chcą zmniejszyć realny MTBF przy tej serii


  6. WD Caviar Gold (autor: Majster | data: 19/09/17 | godz.: 12:50)
    Mam jeden dysk tej serii, ale o pojemności 2TB. Działa bardzo cicho i ma niskie temperatury.

    Link:

    https://i.imgur.com/5YY0vbg.jpg

    Skoro mowa o WD Caviar Purple... Te dyski o pojemności 6TB zostały wprowadzone na rynek niecałe 3 lata temu. News z października 2014 roku.

    https://www.techpowerup.com/...-capacities.206673/


  7. Słąwekpl (autor: siwydym | data: 19/09/17 | godz.: 13:54)
    A Ty dalej te swoje mądrości.
    Redy też są 24/7 tyle że one są optymalizowane do odczytu w Nas-ach a Purple do zapisu w PVR.
    Poza tym co to za porównania?
    WD Blue do WD Gold i to jeszcze o różnych pojemnościach. Kup sobie Trabanta bo tańszy od BMW no i łatwiej i taniej się go naprawia.
    Aha. I lepiej znosi powodzie.
    Po co cała ta gadka o odzysku danych. Na tego typu odzysk nie stać nie jedną firmę a co dopiero Ciebie czy mnie i wszystkich tu razem zebranych.
    Gratulacje. 160 miesięcy prób dowartościowania
    Okazuje się, że się i chwalisz i żalisz jednocześnie.
    Krytykowanie newsa. No właśnie. siedzisz tu od 160 miesięcy i tylko krytykujesz. I myślisz że te 160 miesięcy dało Ci jakąś wiedzę, doświadczenie i upoważnienie do pisania bzdetów?
    Wyjdź czasem na dwór, pooddychaj świeżym powietrzem, weź 10 głębokich oddechów i przestań się brandzlować na myśl o swoich trzech WD Blue 6TB notabene najbardziej awaryjnych dysków wszechczasów.
    Jeśli Cię czymś uraziłem to przepraszam. Nie miałem takiego zamiaru.


  8. siwydym miałeś (autor: Sławekpl | data: 19/09/17 | godz.: 18:21)
    ale ktoś musi ustąpić, tego się nauczyłem przez te ... miesiące
    miłego dnia / wieczoru


  9. Sławekpl (autor: Majster | data: 19/09/17 | godz.: 20:00)
    Cytat:

    "...a np. przy 4TB WD Blue terabajt wychodzi po 116 zł."

    Tylko weź pod uwagę pewien szczegół - WD Caviary Blue powyżej 1TB to jest syf (totalny syf) pochodzący z serii Green. Nic dodać nic ująć. Modele 2TB i większe to nie są dyski 7200 RPM, tylko 5400 RPM.

    https://www.purepc.pl/...wlaczone_do_serii_wd_blue

    Po prostu nie zwróciłeś uwagi na to, że to jest cholernie podejrzana sprawa, że Blue 4TB ma tak wyjątkowo niską cenę. Ba, trzeba również uważać w przypadku Blue 1TB, bo ten "gagatek" też dzieli się na 2 wersje. Tylko Blue 1TB EZEX ma 7200 obr./min. Z kolei inny model - 1TB EZRZ to dysk 5400 obr./min.

    https://www.komputronik.pl/...099/wd-blue-1tb.html

    Jeśli ktoś o tym nie wie a kupi w ciemno taki HDD, to wtedy niesamowicie się rozczaruje. Cóż, wyjątkowo niska cena może skusić praktycznie każdego klienta.


  10. Dwie uwagi (autor: Master/Pentium | data: 20/09/17 | godz.: 09:55)
    Do Sławekpl

    1. Koszt odzyskiwania danych NIE powinien cię interesować. Jeśli musisz odzyskiwać dane z dysku to znaczy że potężnie zje..... sprawę. Odzysk może się udać lub nie. Ogólnie nie rozumiem tego argumentu. Od zabezpieczenia danych jest kopia.
    2. Porównywanie ceny za 1GB do WD Blue to jest jakiś żart? Wiesz jaka jest wydajność tych dysków? Przecież to zwykle są stare WD Green - dobre do kopii, beznadziejne wszędzie tam gdzie ważna jest wydajność. Uruchamiać z tego system to jest masakra, testowałem swego czasu u pewnej ofiary "dobrego sprzedawcy".


  11. Master/Pentium masz rację (autor: Majster | data: 20/09/17 | godz.: 20:00)
    Ogólnie zgodzę się z Master/Pentium - dyski serii Green to ciężka sprawa z powodu słabej wydajności. Nawet zwykłe poruszanie się po katalogach to za dużo dla takiego HDD. Nie polecam kupować. Każdemu odradzam, nawet największemu wrogowi. Ja już się naużerałem co swoje z nędzną wydajnością takiego Greena, bo mam model 2,5TB. Obecnie rzadko go używam, ale co ciekawe powoduje niekiedy dłuższe uruchamianie się systemu. I to była partycja E:/ (jedna jedyna na Greenie), a dyskiem systemowym był SSD. Dlatego podejrzewam, że w przypadku wielu tanich laptopów występują takie problemy, bo te dyski mają w sobie coś takiego, że system dłużej się ładuje.

    Parkowanie głowic to raz, a wolne obroty do dwa. No i trzy - duży czas dostępu. Ogólnie przekichane. Z moim Greenem co pewien czas zdarzało się takie dziwne zachowanie, że system potrafił czekać po 20-30 minut na czarnym ekranie i... po tak długiej przerwie "jaśnie pan" Windows raczył się uruchomić. Stąd mam pewne podejrzenia, że w wielu przypadkach w różnych notebookach to właśnie dyski twarde są powodem dziwnych zachowań tych urządzeń. Prawdopodobnie producenci montują dyski o totalnie słabych parametrach, niskiej jakości, gdzie nawet kopiowanie jakichkolwiek plików .mp3 graniczy z cudem.


  12. Uszkodzone pliki (autor: Majster | data: 20/09/17 | godz.: 20:40)
    To jest właśnie to co mam na myśli. Tutaj nastąpiło zawieszenie systemu i pliki się posypały kompletnie. Różne laptopy to zło, nie mówiąc już o tych bardzo tanich. Ten sprzęt (moim zdaniem) nie jest przygotowany na nagłe, nietypowe błędy systemowe, a jak się coś skopsa to konkretnie.

    Link:

    http://forum.programosy.pl/vt142834.html


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.