Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
Czwartek 19 października 2017 
    

Samsung opracował proces litograficzny 8nm


Autor: Zbyszek | źródło: Samsung | 13:40
(18)
Samsung poinformował o zakończeniu etapu opracowywania procesu litograficznego 8nm LPP (Low Power Plus). Firma jest już gotowa do uruchomienia testowej produkcji pierwszych układów w nowym procesie. Proces spełnia wszelkie wymagania techniczne, a prace nad jego wdrożeniem zostały zakończone na trzy miesiące przed planowanym terminem. W porównaniu do dotychczasowego najbardziej zaawansowanego procesu litograficznego Samsunga (10nm LPP) nowy proces 8-nm ma zagwarantować 10% redukcję zapotrzebowania na energię elektryczną i 10% redukcję zajmowaniej powierzchni, w przypadku wytworzenia identyczego układu scalonego jak w procesie 10nm.

Firma wykorzysta nowy proces litograficzny m.in. do produkcji kolejnej generacji układów Exynos.

Jednocześnie jest to ostatni proces firmy Samsung przed przejściem do wytwarzania układów z wykorzystaniem naświetlania w technice EUV (Extreme Ultra-Violet). Extreme Ultra-Violet wykorzystuje do naświetlania masek fale UV o długości zaledwie 13.5 nanometra. Obecnie stosowana fotolitografia, czyli jeden z procesów podczas których nanoszone są warstwy połączeń, korzysta z fali UV o znacznie większej długości, co utrudnia wytwarzanie układów w bardzo niskich procesach litograficznych.

Pierwszym procesem litograficznym Samsunga wykorzystującym fotolitografię EUV będzie proces 7nm, który ma się odznaczać wyraźnie większą gęstością w porównaniu do procesów 8nm LPP i 10nm LPP.


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Szkoda, że tylko LPP... (autor: Kenjiro | data: 19/10/17 | godz.: 14:13)
    Bo to się nadaje co najwyżej do smartfonów czy innych IoT.
    A do przejścia na HPP daleka droga, bo to kompletnie inne wymagania prądowe.

    Swoją drogą, ciekawe jak się ma owe 8nm do Intelowego 10nm...


  2. @ 1. (autor: Shamoth | data: 19/10/17 | godz.: 14:30)
    Pewnie będzie szybciej dostępne niż intelowska 10ka

  3. @ z innej beczki (autor: rookie | data: 19/10/17 | godz.: 14:48)
    Ostatnio na konkurencyjnej stronie była recenzja telefonu za 2tys zł, telefon nazwano ''smartfonem ze średniej półki wydajnościowo-cenowej' ! 2 tys za sprzęt i oni nazywają to średnią półką? Co się porobiło, jakiś czas temu telefon za 1000zł to był TOP, 600-1000 średnia półka a do 600zł to rozwiązania ekonomiczne. No cóż, ceny telefonów szybciej rosną niż płace :D

  4. @rookie (autor: Deathraw | data: 19/10/17 | godz.: 16:18)
    Tak, te wspaniałe czasy gdy kartę do grania na full można było kupić za około 500-700zł, procesor, który po oc zamiatał wszystko kosztował koło 300zł, konsole nie miały wersji super hiper, nie trzeba było poprawiać połączenia między procesorem i IHS, intel nie zmienił podstawki przez nie tylko parę generacji procesorów, ale 2 architektury. Można mnożyć takie przypadki, a jedyna duża korzyść jest taka, że obecne smartfony to już na prawdę porządne urządzenia z potężnymi możliwościami.

  5. @ 4. (autor: Shamoth | data: 19/10/17 | godz.: 21:58)
    Których większość producentów nie wykorzystuje bo albo sama optymalizacja systemu woła o pomstę do nieba albo wpakują kupę syfnych aplikacji...

  6. aplikacja mobilna (autor: Zbyszek.J | data: 19/10/17 | godz.: 22:12)
    od kilku lat to wyrażenie wywołuje u mnie dużą falę śmiechu. Już w 2010 czy 2011 roku w Android Markecie było dostępne 400 czy 500 milionów tzw. "aplikacji". Z czego nadające się do użycia było może 400 czy 500 sztuk.

    99% zasobów aplikacji to totalny szrot. To nie jest ok, że ktoś może napisać hello world, nazwać to jakoś po swojemu i wrzucić do pobrania jako WIELKĄ WSPANIAŁĄ APLIACJĘ.

    To nie jest ok, że coś takiego jak latarka nie jest podstawową funkcją Androida, żeby to używać to trzeba pobrać najznakomitszą wielmożną niesamowitą APLIKACJĘ. Oczywiście do wyboru jest 400 aplikacji latarka od różnych twórców.

    Quo Vadis świecie?


  7. @ up (autor: Zbyszek.J | data: 19/10/17 | godz.: 22:17)
    dążę do tego, że ktoś powinien filtrować radosną twórczość i eliminować klony aplikacji, które już istnieją, aplikacje będące oczywistymi bublami, nieprzydatne, itp itd.

    Ponadto razi mnie, że podstawowa funkcja systemu operacyjnego jak kalkulator czy latarka nie jest wbudowana w system, i rzesze twórców wydają aplikację która wykonuje bardzo prostą czynność jak np. latarka. To powinno być niedozwolone. Tak samo jak pisanie i publikowanie aplikacji które robią dokładnie to samo co funkcje dostępne w Androidzie.


  8. LOL, co tam, Zbyszku, dziś jarasz? (autor: daver | data: 19/10/17 | godz.: 22:31)
    "[...] ktoś powinien filtrować radosną twórczość i eliminować klony aplikacji, które już istnieją [...]"

    No pewnie! Powinien być jeden smartfon, jeden system, "jeden Naród, jedna Rzesza i Jeden Wódz"! /s


  9. nie wiem jak Tobie (autor: Zbyszek.J | data: 19/10/17 | godz.: 23:10)
    ale mi zwyczajnie nie podoba się przysłowiowy "burdel" który panuje w aplikacjach.

  10. 8nm samsunga - 14nm intela. (autor: komisarz | data: 19/10/17 | godz.: 23:40)
    ...

  11. rookie (autor: Mario2k | data: 20/10/17 | godz.: 01:12)
    Skąd ty się wziąłeś z tymi cenami za topowy telefon w cenie zbliżonej do 1000zł ?? Topowe phony owszem kiedyś były tańsze 500-600 USD ale nie 1000zł
    tylko minimum 1500zł coś Ci się pomajgało


  12. @11 (autor: kombajn4 | data: 20/10/17 | godz.: 11:01)
    Dodał bym również że obecnie najtańsze telefony (a nadające się mniej więcej do użytku) są po 50-60 euro u chińczyków, a za 100-150 euro można zupełnie przyzwoity telefon kupić. To że największe firmy dobiły w tym roku z flagowymi modelami do ceny 1000 dolarów to jest istna paranoja i nie wyobrażam sobie żebym miał wydać tyle na urządzenie które po roku już będzie lekko odstawać a po trzech latach sprzedać się je da co najwyżej za czapkę gruszek.

  13. Ale o co chodzi (autor: Apollo129 | data: 20/10/17 | godz.: 12:29)
    Widocznie jest popyt, ktoś ma interes w tym by tak było, a ludzie oglądają nie te reklamy które powinni.
    PS. tu przykład takiej która dużo tłumaczy
    https://www.youtube.com/watch?v=l8ayD71cXYs


  14. @09 (autor: Apollo129 | data: 20/10/17 | godz.: 12:34)
    Widocznie ktoś jeszcze nie wpadł na zrobienie apki, która odfiltruje "duplikaty" a ty drogi kliencie będziesz miał taki sklep jakiego szukasz.

  15. Hmmm (autor: Shamoth | data: 20/10/17 | godz.: 13:36)
    Nie pamiętam roku ale np taki topowy Xiaomi Mi3 na SD800 kosztował 2/64 ~1200-1500pln w zależności od źródła a w układzie 1/16 można było dorwać spokojnie za ~800-1000pln.
    Ogólnie od jakiegoś czasu panuje i narasta coraz szybciej pewien trend, którego skutki mogą być bardzo niepożądane a nakręcany jest przez "monetyzację". Można powiedzieć że społeczeństwo daje się coraz bardziej robić w konia i zaganiać w chomąto. Można powiedzieć że powody dla których kowalski ma więcej pracować i zarabiać są sztucznie generowane przez wymyślanie mu nowych potrzeb na których ktoś zbija kasę. Kiedyś do zabawy wystarczał telefon za 1000 teraz poniżej 4000 to kalkulator... Nie wiem po co tak się winduje ceny ale skutki tego będą w przyszłości mocno opłakane. Rzec można że kto nie zarabia 5 na rękę ten nie żyje a za chwilę będzie to 7 potem 9...

    Zbyszek, świetnie Cię rozumiem ale z drugiej strony zaraz ktoś by się przyczepił że jest latarkowy lub kalkulatorowy monopol ;) Fakt że jedna apka latarki jest doszlifowana i leciutka, druga ma spaghetti code a 3 naszprycowana syfem do szpiegowania pomijam...


  16. Nie wiem gdzie wy patrzycie... (autor: PiotrexP | data: 20/10/17 | godz.: 15:08)
    ...ale ceny topowych sprzętów z Chin to okolice 1600 PLN (włączywszy VAT) więc nie jest tak źle. Po prostu spójrzcie poza przeregulowany quaziwolny rynek europejski w kierunku rynków, na których panuje prawdziwa wolna konkurencja, a nie lewacka wizja gospodarki petryfikująca mega korporacje. Sprzęt ze snapem 835 i 6GB ramu można mieć już za 380 baksów przed ovatowaniem. Nałykacie się goebelsowskiej papki reklamowej, potem kupujecie dramatycznie przewartościowane rzeczy i się dziwicie że ich ceny rosną.

  17. @16 (autor: bmiluch | data: 22/10/17 | godz.: 14:44)
    topowy sprzęt z Chin...
    jeszcze żeby miał topowy (dopracowany) software, support, wygodę użytkowania...

    poza tym - daj sobie spokój z pogaduszkami o jakiś lewackich korporacyjnych spiskach !? (=WTF)

    problemy o których piszesz istnieją, ale nie pomagasz w ich rozwiązywaniu mówiąc o nich w tak infantylny sposób


  18. @17 (autor: PiotrexP | data: 22/10/17 | godz.: 21:43)
    xiaomi mi6 6/64GB -379USD, mi6 6/128GB -399USD, oneplus 5 6/64GB - 389USD. Czy masz coś do zarzucenia w kwestii oprogramowania może albo supportu? Nikt nie prowadzi tutaj pogaduszek na temat lewackich teorii spiskowych. To nie teorie tylko praktyka. Problemy, o których piszę istnieją a powyżej jest rozwiązanie. Jakbyś nie dostrzegał są to nawet 3 rozwiązania i zostały umieszczone w pierwszym zdaniu. A jak wygląda support w samsung czy sony to się już przekonałem i za przereklamowane badziewie 2- 3-krotnie przepłacać nie mam zamiaru. Mam to napisać staropolszczyzną by być wystarczająco wyrafinowany dla odwykłych od infantylności podniebień tutejszej szlachty?

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.