Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Środa 29 listopada 2017 
    

Pozycjonowanie, czyli: Top 10 dla najbogatszych?


Autor: materiały partnera | 16:50
Niedawno w specjalistycznej grupie facebookowej, w której chętni na wypromowanie swoich stron w Google spotykają się z pozycjonerami, pojawił się potencjalny klient tych ostatnich. W swoim poście napisał, że zleci skuteczne pozycjonowanie swojego sklepu internetowego i że dysponuje budżetem na ten cel w wysokości 15 tysięcy złotych miesięcznie. Specjaliści od SEO i SEM przyjęli to ogłoszenie z umiarkowanym, ale jednak entuzjazmem. „Nareszcie zapytanie nie z Księżyca”, skomentował jeden z nich. Na jaw wyszła też wpadka jakiegoś pracownika amerykańskiej wyszukiwarki, który przyznał publicznie, że Google bierze pod uwagę liczbę kliknięć w linki w wynikach wyszukiwania.

Czemu to tyle kosztuje

Kto ma jakiekolwiek pojęcie o tym, ile kosztują chociażby narzędzia używane przez mistrzów SEO/SEM w szczytnym celu, jakim jest pozycjonowanie stron internetowych, ten nie dziwi się zapewne, że jest to usługa nienależąca do tanich. Serwisy udostępniające rozmaite analizy i statystyki winszują sobie za miesięczny dostęp tyle, że opłaca się on jedynie ludziom z SEO i SEM żyjącym. Drobny polski przedsiębiorca, chcący samodzielnie promować swoją witrynę, na pewno się na ich abonament nie zdecyduje. Należy sądzić, że dzieje się tak za cichą aprobatą Google, bo gdyby tak nie było, wyszukiwarka udostępniałaby wiele spośród tych danych sama, za darmo.
Pozycjonowanie stron jest drogie i należy sądzić, że w miarę upływu czasu będzie coraz droższe, bo TOP 10 nie jest z gumy, a chętnych do znalezienia się tam wciąż przybywa. W wielu wypadkach wynik TOP 10 to już zapewne rezultat pojedynku, jaki toczą między sobą (świadomie lub nie) firmy pozycjonujące strony dla poszczególnych klientów. Wygra bezspornie ten, kto będzie w stanie wydać na ten cel więcej.

Gdy Google straci monopol…

Tylko do czego to doprowadzi? Niechybnie do tego, że na pierwszą stronę wyników wyszukiwania prowadzić będą już tylko pieniądze, a nie rzeczywista wartość stron internetowych. Da to dużym, bogatym firmom ogromną przewagę nad małymi, a w końcu całkowicie wymiecie je z internetowego rynku. Czy to na tym ma polegać uczciwa konkurencja?
Żaden monopol nie trwa jednak wiecznie. Może już w tej chwili trwają prace nad jakąś alternatywą dla Google, która zrewolucjonizuje pozycjonowanie stron WWW. Potrzebę stworzenia czegoś takiego dostrzegli nawet urzędnicy z Brukseli. Wtedy usługi SEO i SEM staną się jeszcze droższe, bo trzeba będzie pracować na rzecz dwóch różnych wyszukiwarek. A potem może trzech?

 

    
K O M E N T A R Z E
    

Jeszcze nikt nie napisał komentarza.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.