Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Poniedziałek 19 lutego 2018 
    

Tesla Model S wyprzedzona przez Aspark OWL


Autor: Zbyszek | źródło: TopGear | 23:48
(21)
W ubiegłym roku Tesla Model S w wersji P100D została najszybciej przyspieszającym do setki, seryjnie produkowanym samochodem na świecie. Po aktywacji trybu Ludicrous+ Easter egg mode, w którym z silników elektrycznych i baterii zdejmowane są wszystkie ograniczenia, samochód rozpędził się od 0 do prędkości 60 mil w czasie 2,28 sekundy - szybciej niż Bugatti Chiron i Ferrari La Ferrari. Standardowy tryb Ludicrous dostępny dla każdego właściciela najbardziej wydajnych wersji Tesli oferuje natomiast przyspieszenie w czasie 2,5 sekundy. Teraz wyczyn Tesli został pobity przez inny samochód elektryczny.

Japoński sportowy samochód elektryczny Aspark OWL uzyskał przyspieszenie od 0 do prędkości 100 km/h w czasie 1,921 sekundy. Niestety takie przyspieszenia będą mogli poczuć tylko nieliczni - producent zamierza wyprodukować tylko 50 sztuk tego supersamochodu, a każdy z nich będzie kosztował 4,4 mln USD - ponad 20 krotnie więcej od najdroższego wariantu Tesla Model S.




 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Ha! (autor: Atak_Snajpera | data: 20/02/18 | godz.: 20:38)
    Tylko że Tesla Model S to "zwykły" samochodzik ,którym można dzieci podwieść do szkoły i jeszcze jakieś zakupy wpakować w drodze powrotnej. Już nie mówiąc o cenie.

  2. ... (autor: radonix | data: 20/02/18 | godz.: 21:35)
    Jak na przeciążenia zareagują kierowcy w takich samochodach?

  3. @up (autor: Mario2k | data: 20/02/18 | godz.: 22:50)
    Pewnie niektórzy odjadą w siną dal znaczxy odlecą

  4. jest (autor: siwydym | data: 20/02/18 | godz.: 23:00)
    jeszcze Tesla model Roadster. Nie ma go jeszcze w sprzedaży, ale jest już uruchomiona przedsprzedaż. Ma być dostępny w przyszłym roku. Przyśpieszenie 1,9s do setki, cena 200k usd, dostępność bez limitów. I co najważniejsze - zasięg 620mil. dla tych co się nie orientują zasięg liczony jest w tą i z powrotem. Baterie mają mieć 200kWh

  5. No tak (autor: Duke Nukem PL | data: 20/02/18 | godz.: 23:21)
    Najdroższa eutanazja na świecie, bez konieczności legalizacji, z zimnym łokciem i paleniem gumy.

  6. Spoko, takie przeciążenie wytrzymam. (autor: raczek70 | data: 21/02/18 | godz.: 00:20)
    Mogę potestować tego Roadsterta ;).


  7. Dwie sekundy do setki (autor: Zbyszek.J | data: 21/02/18 | godz.: 00:41)
    to przeciążenie 1.42G. W samolocie pasażerskim przy starcie, który zależnie od wiatru, ilości zatankowanego paliwa, osiąga setkę typowo w 7-9 sekund, to 0,3-0,4G.

  8. Ale to szrot (autor: easymike | data: 21/02/18 | godz.: 03:37)
    Jest test w necie robiony za stodołą. To nie ma nawet prawa rywalizować z samochodem seryjnym.

  9. rozumiem że każdy posiadacz Aspark OWL będzie potrzebował (autor: Qjanusz | data: 21/02/18 | godz.: 10:03)
    ekipy do uruchomienia pojazdu.

    I co to za warunki rekordu nagrywane i wysyłane w świat? Nie na torze, nawet nie na zamkniętym odcinku jezdni. Jakieś średnio bezpieczne zaplecze magazynu z porozrzucanymi paletami i gałęziami. Dziwnie.
    Ale samo przyśpieszenie konkretne.


  10. @temat (autor: Mariosti | data: 21/02/18 | godz.: 11:09)
    Wygląda to strasznie słabo i na pewno nie jest to seryjne auto ponieważ:

    1. Nie ma biegu wstecznego.
    2. Drzwi uginają się pod własnym ciężarem, także nie ma szansy aby spełnił jakiekolwiek normy bezpieczeństwa.
    3. Światła to najwyraźniej atrapy bo nawet stopy nie działały.
    4. Drzwi nie miały nawet siłowników, albo nawet prętów/podpórek do przytrzymania w pozycji otwartej.
    5. Opony prawie na pewno nie są homologowane do użytku drogowego.


    Podsumowując, wygląda ładnie, brzmi jak zabawka zdalnie sterowana i nawet jeśli pobije teslę s o 0,3 sekundy to i tak nie będzie to miało żadnego znaczenia bo tesla jest luksusowym sedanem z pełnym wyposażeniem, skórzaną tapicerką, ogromnymi bagażnikami, szklanym dachem, seryjnymi oponami, bardzo dużym zasięgiem, masą miejsca dla kierowcy i pasażerów, dość sensowną ceną (na tle klasycznych premium sedanów), z autopilotem i 5 gwiazdkami euro ncap.

    Żeby pobić takie auto nie wystarczy 0,3 sek lepsze przyspieszenie do 98km/h...


  11. Taa (autor: 0r8 | data: 21/02/18 | godz.: 11:18)
    na rozgrzanych slickach i oskubany do golego z superkondensatorami i bateria od laptopa. W tej konfiguracji nawet tych 150km ktore wersja finalna ma miec zasiegu nie pociagnie.

    Jednym gowno a nie "tesla wyprzedzona".


  12. @2.. (autor: muerte | data: 21/02/18 | godz.: 12:45)
    Najpierw odlotem a potem pawiem.

  13. @2. (autor: Kosiarz | data: 21/02/18 | godz.: 13:44)
    Nijak, przeciazenie przy hamowaniu na maxa (wieksze niz przy ruszaniu) w Chironie <1.4g.

    Ciekawostka: Najwieksze przyspieszenie ze wszsystkich pojazdow zbudowanych przez czlowieka (wliczajac rakiety) jest w dragsterach. Dobija do 7g - taki dragster ma okolo 8000koni mechanicznych. Silnik jest przebudowywany po kazdym wyscigu ;)


  14. @13. (autor: Mariosti | data: 21/02/18 | godz.: 15:38)
    Tesla model S w tym trybie ludicrous mode + z tym przespieszeniem 2,3 s do 100 km/h przyspiesza tak samo szybko jak hamuje.
    Wynika to z tego że te 1.4g to maksymalne przyspieszenie osiągalne dla najlepszych opon homologowanych na drogi publiczne, a konkretnie z ich wspołczynnika przyczepności.

    Do 100km/h nie ma możliwości na uzyskanie dodatkowej przyczepności dzięki sile docisku aerodynamicznego więc dlatego pozostaje tylko ten współczynnik przyczepności opon.

    Oznacza to też że ta tesla przyspiesza wtedy na granicy przyczepności opon i tak samo hamuje, a to też oznacza że z homologowanymi do użytku drogowego oponami ciężko będzie bardziej poprawić ten wynik bez stworzenia jeszcze lepszych opon niewyczynowych.


  15. na YT jest taki film (autor: ditomek | data: 22/02/18 | godz.: 08:06)
    z testu Tesli.
    Niestety wnętrze trzyma standardy amerykańskie.
    Juz golf jest lepiej wykończony


  16. @15. (autor: Mariosti | data: 22/02/18 | godz.: 10:14)
    Jest też filmik z porównania Model S do S7 nowego i faktycznie narzekali że jest trochę lepiej wykończone audi... ale gdzie tam porównanie do golfa. Zresztą co masz myśli pod kątem jakości wykończenia? Całe auto ma być z miękkich plastików zrobione? Bo w tesli masz w dużej mierze obszycie skórą i alcantarą, bądź panele carbonowe, także siłą rzeczy nie wszystko może być tam miękkie, a i "wszystko miękkie" w aucie nie ma sensu logicznego, tak jak narzekający recenzenci że gdzieś tam na słupku twardy plastik, albo pod przednią szybą, albo z boku fotela... po cholerę tam miękkie plastiki skoro nie dotyka się tych miejsc w aucie nigdy?

  17. prowadzacy (autor: ditomek | data: 22/02/18 | godz.: 11:43)
    recenzje tesli wciskał plastiki z których jest zbudowana deska i uginały się tak, że można było zajrzeć do środka.
    W moim starym golfie jest to niemożliwe.
    Oczywiście materiały użyte w tesli są może i odpowiednie do klasy samochodu ale montaż, spasowanie już niestety trzymają "amerykańskie" standardy


  18. @17 (autor: siwydym | data: 22/02/18 | godz.: 12:02)
    bzdury czytasz i powtarzasz. być może pierwsze wersje miały tego typu niedoróbki. Na dzień dzisiejszy nie ma nic takiego.
    To tak jakby dać zrobić recenzję procesora AMD uwielbianemu przez wszystkich koledze " Sony coś tam, coś tam " . Miałem okazję posiedzieć w środku i nawet przejechać się kilka kilometrów akurat najmocniejszą wersją. Nie zapomniane przeżycia. Korzystajcie z okazji i umawiajcie się na jazdy testowe w salonie.


  19. @10. (autor: pwil2 | data: 22/02/18 | godz.: 12:19)
    To nie jest auto dla kogoś, kto chce rodzinnego sedana z super osiągami. To zabawka dla kogoś, kogo nudzą 4 Ferrari w garażu, Teslą jeździ żona, a sam jeździ na co dzień Veyronem, a chciałby coś mieć ciekawszego na tor. Na torze ważniejsze będzie jak przyśpiesza 100-250kmh i jak przejeżdża zakręty.

  20. @18 (autor: ditomek | data: 22/02/18 | godz.: 12:21)
    skoro piszesz posty to masz dostęp do neta. Sprawdź zatem _samodzielnie_ na YT o czym napisałem a wtedy będziesz wiedział czy to bzdura. Jest to polska recenzja tego samochodu a na filmie video dokładnie widać o czym mówię. Moja wypowiedź nie była na temat wrażeń z jazdy. Być może przejażdżka była tak pasjonująca, że ciężko było zauważyć inne rzeczy. Tak niestety jest, że zafiksowany na jednym mózg (O Boże! jadę Teslą) nie odbiera już innych bodźców.

  21. @up (autor: siwydym | data: 22/02/18 | godz.: 19:58)
    naprawdę mam wierzyć w to co jest na YT?
    Ja też mogę tam wstawić recenzję czegokolwiek.
    Zrozumiałbym gdybyś znalazł kilka niezależnych opinii na ten temat. Ale słuchać wypocin jakiegoś bidnego, zazdrosnego i zawistnego polaczka to tak jakby słuchać "Sony coś tam"


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.